04.06.06, 11:33
Witajcie Dziewczynki kochane,
dawno mnie tu czynnie nie było, zaglądam sobie często, czytam miłe wątki,
cieszę się z wielu nowych fasolek i staram się nie schizować.Nie wiem tylko
czy to się tym razem uda. Czy mogę mieć jeszcze nadzieję w tym cyklu...Dziś 32
dc. i od rana teścik negatywny. Miałam troszkę ( ha! ładne mi troszkę!)
nadziei na inny wynik, bo owu było 16-17 dc.( a dpo zwykle 14.czyli 31 dc.
najdalej na @.pijam teraz ziółka i wtedy owo raczej nawet 15 dc.). Temp
mierzyłam tylko 3 ostatnie, w piątek 36.9, wczoraj 37 i dzisiaj niestety 36.9.
Brzuszek mnie pobolewa jak na @. Śluz biały gęsty, w małej ilości.Żadnego
jeszcze plamienia jak na @. Czy jest możliwe, żeby test był niewiarygodny?
chyba nie, co, to był Quick -niektórym z was nawet dużo wcześniej wyszedł.
Czyli chyba znów nic z tego. Tylko jakoś dziwnie się mam, mam takie napady
senności i braku tchu, ale to pewnie ciśnienie. Natomiast innych objawów brak,
dosłownie żadnych objawów w piersiach, aż dziwne, bo zawsze przed @ mam jakieś
dokuczliwe. Tak myślę, czy to nie stres zablokował mi wszystko. Usłyszałam od
mojej gin, ze przecież taki nadmiar stresu jaki miałam w zeszłym roku, na
pewno musiał na mnie wpłynąć. I że niektóe kobiety w czasie wojny ze stresu
nie miałY @.Jeśli to prawda to chyba znów starania na straty, moja mama chyba
jednak jest coraz barzdiej chora, choć już myśleliśmy, ze wszytsko bedzie ok.
Czuję,że się tym ogromnie w środku już teraz martwię, bo moja skóra reaguje
atopią na stres, a teraz znów zaczyna mi się jej nawrót, choć już wsyztsko
było ok kilka miesięcy. Sorki, ze tak wam sie wyżalam, chyba pęknę od tych
obaw. Płakać mi się chce...bu. pozdrawiam cieplutko.Magda
Obserwuj wątek
    • laryska Re: powracam 04.06.06, 15:13
      Wszyyystko bedzie dobrze....zobaczysz....mam nadzieje,ze znajdziesz wsparcie w
      mezu i troche odetchniesz i wyjdzie Wam suuuper fasolka smile

      sa gorsze i lepsze dni no nie ? wiec glowa do gory,zbierz sily - nie ma
      sytuacji bez wyjscia smile
      Wiem,co pisze bomnie tez stresy zzeraja...ale nie wolno sie poddawac!! smile

      Larka
      • mug75 Re: powracam 05.06.06, 20:13
        dziś zrobiłam test z krwi i wyszedł ujemnysadNie była to beta,ale zdaje się, że
        to niemożliwe by wyszedł negatywnie pomimo ciąży. A @ nadal nie masad
    • aneczka002 Re: powracam 06.06.06, 10:51
      nawet jeśli nie jesteś w ciaży to nie załamuj się.. wiem ze jest ciężko ale
      trzeba dalej próbowac... Tak to jest ze życie płata nam figle.. tu się starasz,
      nie wychodzi.. do tego każad sprawa do okoła wali się "na ryj".. tu choroba
      kogoś bliskiego.. itd kłoda za kłodą.. ale trzeba się podnieść, otrząsnąć i
      dalej zyć.. Wiesz jak czasem zale się mojej mamie to ona mówi "Ania nikt nie
      mówił że dorosłe życie będzie łatwe" - często mi to mówiła jak byłam nastalotką
      która na siłe chciała być "samodzielna".. dopiero teraz rozumiem jej słowa..
      Głowa do góry...
      • mug75 Re: powracam 06.06.06, 19:53
        wiem i wstyd mi,że się tak załamuję i rozklejam...W ogóle nie jestem dzielna jak
        myślałam o sobie kiedyś.Nikt nie mówił, że będzie łatwo, to prawda,ale tez nikt
        nie mówił,że będzie czasem tak trudno..w kazdym razie i doły nie trwają
        wiecznie.Dzięki za pocieszenia Dziewczynkismile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka