hania2005
24.07.06, 10:02
Ja już nie mam siły, jest mi tak strasznie smutno i tym razem nawet płaczę.
Nie pomogły clo i pregnyl, nic nie pomaga. Rok temu w maju straciłam ciąże
mnogą i od tamtej pory trwa walka, ale już nie daje rady. Lekarz nie wie jak
pomóc i wysyła do kliniki Novum, ale to tak strasznie brzmi, nie chce tam
jeździć a więc koniec starań.
Mam czteroletniego syna i tylko on jest moją pociechą!
Wiem, że większość tu stara sie o pierwsze dziecko ale uwierzcie mi, że
drugiego pragnie sie tak samo bardzo. Nawet nie sądziłam że tak można chcieć
drugiego.
Ach, popłaczę sobie to mi ulży.