mug75
05.09.06, 20:31
rok minął, nie powiem nie zawsze były to starania intensywne czy wręcz
jakiekolwiek,ale przynajmniej rok myślę intensywnie, że to mogłoby się już
wydarzyć. Trochę w melancholię zatem wpadam...Zaczyna się właśnie kolejne @, a
moje cykle wydłużyły sie już do 42 dni, to tak długo trzeba czekać na kolejną
owu...Nie mam pomysłu jak to dalej będzie trwało i czym się skonczy, w dodatku
złapałam przeziębienie,mam gorączkę i głowa mi odpada. Pozdrawiam Was cieplutko!