Dodaj do ulubionych

siedze i płącze....

27.10.06, 19:14
wróciłam od ginekologa. wg miesiaczki to 6 tyg. jest pęcherzy6k (za malutki) i
brak zarodka. lekarz bąkał, zę mozę to wczesna ciąża. ja sie nie umiem cieszyć
siedze i rycze. próbowałam mu powiedziec, ze w ciazy najprawdopodobnije jestem
od 7 października, ale nie posieszył mnie i nadzei wielkich nie dał. łyz leca
jak grochy. kto pocieszy?
Obserwuj wątek
    • ussa77 Re: siedze i płącze.... 27.10.06, 19:29
      witaj.. nie płacz bo zaszkodzisz maleństwu, a ja tam mysle ze w ciązy jednak
      jestes, bo tak jak mówisz od 7 października to tak naprawde dopiero 3 tyg, moze
      zarodek jeszcze nie jest za duży ale napewno wszystko sie ułoży. póki nie ma
      plamień i bólów jest ok. ja radziłabym zbadać sobie betę jak przyrsata. ale na
      tą chwilę głowa do góry!!!!
      • mamamisi2 Re: siedze i płącze.... 27.10.06, 20:57
        napisałam na forum ciąza i poród -przeczytaj proszę i nie płacz!
        • chrumpsowa Re: siedze i płącze.... 28.10.06, 09:36
          Nie stresuj sie, bo wg mnie jest to jeszcze b. wczesna ciaza. Kazda ciaza
          rozwija sie inaczej. Po pierwsze skad wiesz, ze jestes w ciazy od 7.10? Przeciez
          jajeczko zyje ok 24 h i mimo na bank owulacji tego 7 do zaplodnienia moglo dojsc
          8.10. Poza tym wedrowka zaplodnionego jajeczka jajowodami do macicy to trwa od 7
          do 12 dni!!! Tak wiec moze pecherzyk z zarodkiem jeszcze dobrze sie nie
          zadomowil i stad go tak dobrze nie widac?
          Nie wiem jakim sposobem wyznaczalas owulacje. Jesli testami LH to owulacja moze
          wystapid DO 36h po pozytywnym tescie. Czyli jesli 7.10 test owu byl pozytywny to
          owulacja mogla byc nawet do 3 dni pozniej! Czyli 10.10.
          Jak ma sie monitoring to stwierdza sie, ze pecherzyk Graafa pekl i owu byla, ale
          tego procesu nie widac i nikt CI nie zagwarantuje, ze tego a tego dnia to sie
          stalo. Wiec jesli 7.10 bylo widac, ze pecherzyk pekl nie rowna sie to, temu, ze
          akurtat wtedy byla owulacja.
          Jesli mierzysz temp., to wg. niej owulacja moze byc w przedziale od dnia przed
          skokiem do 3 dnia wyzszej temp. Wiec znow szeroki przedzial.
          Tak wiec glowa do gory!!! Jesli to wszystko co napisalam Cie nie przekonuje,
          oznacz bete. Przy prawidlowo rozwijajacej sie ciazy po 48h beta powinna sie
          podwoic. Nie rozpaczaj, bo lekarz nic zlego nie powiedzial. Po prostu niezbyt
          dobrze widac. Moja kolezanka w 5 tyg. ciazy poszla na usg i nastraszyli ja
          pozamaciczna, bo pecherzyka jeszcze nie bylo! A poszla na to usg tak wczesnie ze
          wzgl. na silne bole brzucha. Po 1,5 tyg. czyli w 6,5 tyg. od OM pecherzyk juz
          byl pieekny, w srodku byl zarodek i bylo serduszko. Tak wiec nie placz, nie
          stresuj sie, a na tym etapie niestety trzeba czekac.
          • civi1 Re: siedze i płącze.... 28.10.06, 11:38
            ja owulacje czuje, miesiac w miesiac umieram z bólu i ktoregoś razu po porstu
            gin mnie uświadomił, ze to OWU, równiutko 12-14 dni potem miałam @. ja też bym
            nie poszła do lekarza gdyby nie te cholerne bóle podprzusza i koszmarne wymioty.
            dziś troszke lepiej, czekam 2 tyg. i zobaczymy.... dzięki za rady
            • chrumpsowa Re: siedze i płącze.... 28.10.06, 12:29
              To, ze Cie boli nie oznacza, ze tego dnia mialas owu!!!!!!! Bol wskazuje na
              okres plodny i zblizajaca sie owulacje lub to, ze sie odbyla. 12-14 dni to
              jednak roznica dwoch dni. A jak dluga masz faze lutealna??? Wiesz, mnie boli
              PRZED owulacja i to ladnych kilka dni - a owulacje wnioskuje nie po bolu, bo
              jest to czynnik wysoce NIEMIARODAJNY, ja wnioskuje po skoku temp. i po tym, ze
              temp. sie utrzymuje. No i moge wnioskowac PRZEDZIAL czasu wg ktorego owulacja
              byla, bo wyznaczyc dzien owulacji z dokladnoscia 100% jest niemozliwe!!
              Musialaby byc super czula aparatura + kobieta musialaby lezec przez kilka dni
              podlaczona do tej aparatury. Wracajac do bolu to dzien bolu niekoniecznie musi
              sie rownac dniu owualacji. Moze bolec jajowod przed OWU, bo naciaga sie, by
              schwycic jajeczko. Moze bolec podrazniona otrzewna po peknieciu pecherzyka
              Graafa. Wg mnie powinnas byc dobrej mysli i nie rozpaczac. Widzisz, ze
              RACJONALNYCH, niemal medycznych wyjasnien DLACZEGO owu mogla byc pozniej niz
              myslisz jest mnowstwo! Tak wiec ciaza moze byc troche mlodsza niz myslisz tak
              wiec pecherzyk ciazowy wcale nie musi byc widoczny. Najwazniejsze, by bylo
              cialko zolte na jajniku. Na reszte (pecherzyk, zarodek) przyjdzie czas.
              ZObaczysz a potem bedziesz sobie plula w brode, ze tak sie stresowalas. Jesli
              jednak to co napisalam Cie nie przekonuje zrob bete i oznacz ja po 48 dniach.
              Prawidlowy wzrost=prawidlowo rozwijajaca sie ciaza. Pozdrawiam i wiecej
              optymizmu zycze smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka