ffrez-ja 31.01.07, 09:46 ja bede testowac ok 9-10 lutego. to juz 30 cykl (!!),drugi stymulowany clo. przyłączycie sie do mnie? razem razniej Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
asia_b5 Re: testowanie w lutym- kto sie przyłączy? 31.01.07, 10:43 Ja bardzo chetnie, ale dopiero 24-25 luty. Jeszcze nie bylo staran w tym cyklu a to bedzie moj 10 cykl. Obie mamy okragle liczby, a noz sie uda)))))) Pozdrawiam i czekam na pozytywny wynik Odpowiedz Link
yafffa Re: testowanie w lutym- kto sie przyłączy? 31.01.07, 12:52 To ja też. Bywam na tym forum od dawna, ale pierwszy raz się wpisuję do takiego wątku, może to mi przyniesie szczęście? Cykl mam monitorowany, brałam clo i Menopur, owu była na pewno w 13. dc (strasznie wcześnie jak na mnie), wiec testowanie w okolicy Walentynek. Jestem niestety po zeszłorocznym poronieniu więc mówiąc szczerze umieram ze strachu, a jak zobaczę te dwie kreski, to pewnie dopiero spanikuję... ale trzeba walczyc! Odpowiedz Link
maggga1 Re: testowanie w lutym- kto sie przyłączy? 05.02.07, 15:42 ja tak jak asia_b5 będe testowała 24-25. Jestem jeszcze przed starankami- to mój pierwszy cykl z clo, monitoringiem i pregnylem. A 6 cykl starań po ostatnim poronieniu, poroniłam juz 2 razy. Jutro biorę pregnyl, środa, czwartek- przytulanko a w pt kontrolne usg. A potem to koszmarne comiesięczne czekanie. Bardzo sie boję bo juz byłam w ciąży na forach sierpień 2006 i styczeń 2007 i nie udało się, ale jeszcze bardziej pragnę, żebyśmy w końcu mieli dziecko. Trzymam kciuki za te które juz niedługo testują!!!! Odpowiedz Link
wandana Re: testowanie w lutym- kto sie przyłączy? 31.01.07, 12:52 Ffrez-jo, bardzo mocno bede trzymala kciuki. Nie wiem, czy mnie jeszcze pamietasz. Mialam byc styczniowka, ale zostalam czerwcowka 2006. Moj synek niedawno skonczyl 7 m-cy, a ja powoli mysle o nastepnej probie. Powodzenia. W koncu musi sie udac. Odpowiedz Link
ffrez-ja Re: testowanie w lutym- kto sie przyłączy? 31.01.07, 16:54 no dziewczyny, fajnie,ze jestescie, bedziemy sie wspierac,moze szybciej zleci czas oczekiwania. ja za 10 dni bede wiedziec wszystko. Wandano, oczywiscie, że Cie pamietam,nawet ostatnio myslałam o Tobie. ja juz powoli trace nadzieje, nie mam sily na kolejny cykl. jesli tym razem sie nie uda, to nie wiem... Odpowiedz Link
nuluska Re: testowanie w lutym- kto sie przyłączy? 31.01.07, 17:14 Hej! To ja też się przyłączę. To nasz 8 cykl i mam nadzieję, że ostatni. Ja dopiero za kilka dni spodziewam się owu. W związku z tym testować będę około 17-18 lutego. Trzymam kciuki i pozdrawiam Odpowiedz Link
ffrez-ja Re: testowanie w lutym- kto sie przyłączy? 05.02.07, 09:33 witam! u mnie nerwy coraz wieksze, w piatek lub sobote wszystko sie wyjasni... dzis mialam sen, ze moja gin robila mi usg i powiedziala,ze sa dwa zarodki... echhhhhhhhhh marzenia Odpowiedz Link
kuleczka44 Re: testowanie w lutym- kto sie przyłączy? 05.02.07, 17:54 Ja sie tez przylacze! bede testowac po 18 lutego. W sumie moglabym juz 16 ale sprobuje wytrzymac dwa dni. A tak jakos, zeby dac sobie margines na przesuniecie @ )) Znajac zycie pewnie zatestuje 14 rano hehehehe Odpowiedz Link
aga999944 Re: testowanie w lutym- kto sie przyłączy? 06.02.07, 14:43 Ja w tym miesiącu nie będę testować bo @ napewno przyjdzie około 12 lutego, bo troche daliśmy sobie na wstrzymanie, a to wszystko przez testu owu które robiłam i przez dwa dni była słaba kreseczka i tak czekałam na mocną że wkońcu całkiem zniknęła i po zabawie. Cykl stracony, co prawda przytulanko było ale parę dni wcześniej i później po zniknieciu krechy. Ech te testy. A tak poza tym to też miewam różne ciekawe sny o podwójnym zarodku. Parę dni temu śniło mi się że właśnie urodziłam hi hi. To juz obsesja. Odpowiedz Link
katty26 Re: testowanie w lutym- kto sie przyłączy? 08.02.07, 08:51 I jak tam Kobietki? Ja mam bardzo nikłe nadzieje. Po pierwsze staramy się od listopada 2005i nadal się nie udało, po drugie chyba przeoczyliśmy owulkę i przytulanko było za późno. Mimo wszystko śledzę forum i czekam. Termin @ mam na ok. 14 lutego, ale nie sądzę żebym wytzrmałam tyle czasu z testem, tym bardziej że mój Małżowin ma za dwa dni urodziny. Ale byłby piękny prezent... Ech... Rozmarzyłam się... Ffrez-ja - trzymam kciuki za Ciebie! Daj znać jak już będziesz coś wiedziała. Chyba i na nas - weteranki w staraniach powinna przyjść pora! Odpowiedz Link
vrubelek78 Re: testowanie w lutym- kto sie przyłączy? 08.02.07, 09:23 katty, też mam termin @ na 14 lutego i też bym bardzo chciała żeby nie przyszła. jeśli jednak przyjdzie to idę 21 lutego do szpitala na wycięcie polipa i histeroskopię, bo to robi się po skończonej @. trochę sie boję, ale mam nadzieję, że będzie dobrze. co do testowania to chyba zatestuje w poniedziałek 12 bo 14 muszę poinformować mojego gina że jest @, żeby wpisłą mnie w grafik na zabieg. trzymam kciuki żeby ci się udało i wam wszystkim dziewczyny też. pozdrawiam Odpowiedz Link
katty26 Re: testowanie w lutym- kto sie przyłączy? 08.02.07, 09:54 Witaj Vrubelku - mam nadzieję, że wizyta w szpitalu nie będzie już potrzebna, chyba że za 9 misięcy Jesli dobrze kojarzę, to też dość długo się starasz, prawda? Ja od wczoraj mam straszne doły i ciągle płaczę zupełnie bez powodu Koszmarny PMS mnie dopadł w tym miesiącu Do tego M. jest w pracy, ja mam wolne i tak ostatnio się ciągle mijamy. Mam dużo czasu na myślenie, gdybanie i wpadanie w obsesję. Jeśli dojdą moje testy, bo zamówiłam na Allegro w ramach oszczędności większą ilość to 12go zatestuję z Tobą. Ściskam mocno i trzymam za nas wszystkie kciuki! Odpowiedz Link
jendza1 Re: testowanie w lutym- kto sie przyłączy? 08.02.07, 11:07 3mam bardzo kciuki, cobys nie musiala tej histeroskopii... Jesliby nawet trzeba bylo, to i wtedy sie nie martw... samo zycie... do przejscia, naprawde!!! Wiem, co mowie - a najlepsze, ze lekarze sami nie wiedza, czy takie polipy zostawione maja jakikolwiek wplyw na cokolwiek... Wiem, ze po hist pono lepiej sie zachodzi, choc nie wiadomo, dlaczego... CALUski... j Odpowiedz Link
wandana Re: testowanie w lutym- kto sie przyłączy? 08.02.07, 12:56 Nie chce Cie nakrecac, ale ja przy drugiej ciazy obudzilam sie po porstu z przeczuciem, sie udalo, ze musze zrobic test. Nie spalam od 4tej, o 6tej zrobilam i ... zobaczylam 2 kreski. Za drugim razem mialam sen, ze spotkalam w takiej dziwnej kuchni faceta, ktory bez slowa podszedl, popatrzyl mi w oczy a ja poczulam w podbrzuszu takie cieplo dziwne i juz wiedzialam. Ten sen byl jeszcze przed owu i nawet zapisalam w pamietniku , ze bede w ciazy ... synek ma 8 miesiecy. Cos w snach jednak jest, Odpowiedz Link
nikitka78 Re: testowanie w lutym- kto sie przyłączy? 08.02.07, 09:52 Ja też się przyłączę, choć juz testowałam 1,02 wynik negatywny, jestem w 38dniu cyklu i nadal nic. Byłam u gina, 13,02 mam zrobić betę ale chyba w piątek powtórzę test. Szkoda że cierpliwości nie można kupić na receptę Odpowiedz Link
jendza1 Moze ja? 08.02.07, 10:15 Tylko sie najpierw musi udac z nami medykom... Dziewczyny, trzymam kciuki za WAS)! j. (w trakcie in vitro) Odpowiedz Link
vrubelek78 Re: Moze ja? 08.02.07, 10:39 katty, staram sie podobnie jak ty mniej więcej ok. roku no i nic. miło ze mnie kojarzysz)) właśnie mam nadzieję że może mój organizm przestraszy się szpitala i sam zaskoczy i wreszcie zobacze dwie kreski na teście. to co umawiamy się na testowanie w poniedziałek? to będzie mój 26 dc przy 27-29 dniowych cyklach więc chyba wynik powinien być wiarygodny. buziaki Odpowiedz Link
katty26 Re: Moze ja? 08.02.07, 10:55 Vrubelku nie ma sprawy Jeśli tylko dojdą moje testy ( z naszą pocztą różnie bywa ). Kupiłam 10 testów, więc nie będę żałować za ok 21 zł, że zmarnowałam ponad 10 zł na teścior zrobiony za wcześnie Ja przegapiłam owulację - w ostatnich 2 miesiącach miałam ją w 27dc- potwierdzoną testami owu. W tym miesiącu myślałam, że też tak będzie a tu zaskoczenie, ból owulacyjny i śluz płodny wystąpiły sporo wcześniej. Przedwczoraj zrobiłam progesteron i wynik wskazuje na drugą fazę. Wątpię żebyśmy trafili z przytulankiem, ale marzenia można mieć zawsze. To jesteśmy umówione na 12 Tylko nie obiecuję, że wcześnie rano, bo mam nockę i będę chciała się wyspać. Buźka!! Odpowiedz Link
jendza1 Re: Moze ja? 08.02.07, 11:04 Ojej, wielkie DZIEKI)! Hm, albo nie, coby nie zapeszac.., he, he... Caluski i usciski! j. Odpowiedz Link
ma.dzia Re: testowanie w lutym- kto sie przyłączy? 08.02.07, 10:47 To i ja sie przylacze Wlasnie mija 15 cykl staran, 4 cykle z clo nie przyniosly efektu teraz drugi cykl bez clo tylko z 1/4 bromergonu i owu o dziwo byla 13-14 dc potwierdzona usg. Jesli tym razem rowniez sie nie uda to czeka mnie laparoskopia. W kazdym razie testowac chce s obote za tydzien. ps. Wandana nie wiedzialam,ze chodzi Ci po glowie taki pomysl super! Odpowiedz Link
maggga1 Re: testowanie w lutym- kto sie przyłączy? 08.02.07, 17:29 a ja wam opowiem jak to mnie lakarz zoskoczył- moja gin po cyklach bez owu zaleciła clo i wspomniala o monitoringu ale nie jakoś wytraznie. ja "stety"-"niestety" należę do osób dociekliwych, więc naczytalam sie w necie o monitoringu, zdecydowalam ze juz nie chce próbować w ciemno i zapisalam się do kliniki leczenia nieplodności na monitoring- wlasnie tam, bo wiedzialam, że oni robia go nawet dla "niepacjentów" takich jak ja. i ku mojemu zaskoczeniu, na pierwszym usg, pani doktor zapisala mi pregnyl na pekniecie pecherzyka, mimo, że o to nie prosilam, powiedziala o jakiej porze dnia mamy sie starac. i powiem wam ze jestem jej za to bardzo wdzięczna bo wiem kiedy pecherzyk pekl i staranka mamy juz za soba. i mam poczucie ze byly to pierwsze porządne starania. a teraz czekanie..... Odpowiedz Link
ma.dzia Re: testowanie w lutym- kto sie przyłączy? 09.02.07, 15:08 Widze,ze oczekujecie w milczeniu ja dzis stwierdzilam,ze nie bede testowac. Owu byla 13-14 dc wiec jak do konca przyszlego tygodnia nie dostane to ewentualnie wtedy. Odpowiedz Link
maggga1 Re: testowanie w lutym- kto sie przyłączy? 09.02.07, 16:22 mi pozostało juz tylko czekanie i branie leków. Byłam dzis na usg- pecherzyk pękł, jest płyn więc wszystko poszło tak jak trzeba na ten moment. Zobaczymy jak będzie za 2 tyg. Tak strasznie bym chciała zeby sie udało!!! Odpowiedz Link
ffrez-ja Re: testowanie w lutym- kto sie przyłączy? 10.02.07, 15:22 oj dziewczyny, ja dzis jestem bardo zdenerwowana... @ dzis powinna przyjsc ale jej nie ma, temp. rano ponad 37 wiec dzis nie przyjdzie. jutro robie test, bo nie wiem czy kontynuowac duphaston czy odstawic. piersi obolale, troche objawow sie pojawilo, ale boje sie, ze to wlasnie predzej przez duph.niz przez ciaze... najgorsza ta niepewnosc... trzymajcie kciuki, plisssssssss Odpowiedz Link
ma.dzia Re: testowanie w lutym- kto sie przyłączy? 11.02.07, 21:28 To jutro od rana trzymam kciuki i czekam na dobre wiadomosci Odpowiedz Link
katty26 Re: testowanie w lutym- kto sie przyłączy? 12.02.07, 21:37 Ffrez-ja trzymam kciukasy!!! U mnie niestety nic z tego. Cykl się skrócił do 30 dni - @ przylazła dziesiątego. Cóż... Będziemy próbować dalej... Odpowiedz Link
vrubelek78 Re: testowanie w lutym- kto sie przyłączy? 13.02.07, 18:43 katty, u mnie też klapa testu nie robiłam bo od poniedziałku mam brunatne plamienie więc idzie @. mimo wszystko zrobię jutro bete przy okazji badania grupy krwi do zabiegu. lekarz mówi, ze ewentualna ciąża musi być na 100% wykluczona. no cóż, u mnie nowe staranka dopiero za półtora miesiąca bo w tym cyklu ze wzgledu na zabieg nie mogę nic działać. pozdrawiam Odpowiedz Link
katty26 Re: testowanie w lutym- kto sie przyłączy? 13.02.07, 19:37 Przykro mi Vrubelku Widać my na swoje szczęście musimy trochę dłużej poczekać. Ja powoli się podnoszę, z miesiąca na miesiesiąc coraz więcej czasu na to potrzebuję. Staram się już nie płakać i nastawić się optymistycznie na kolejny miesiąc. Kupuję też testy owu, bo niestety ostatnią owulację przegapiliśmy. Niestety mamy taki tryb pracy, że często się po prostu mijamy, co wcale sprawy nie ułatwia. Ściskam Cię mocno Vrubelku i mimo wszystko trzymam kciuki za Twój pozytywny test. Trzymaj się cieplutko, będzie dobrze! Odpowiedz Link
katty26 Ffrez-ja, Vrubelku!!!! 14.02.07, 07:56 Co u Was Kobietki? Testowałyście? Jakieś wieści?? Bo mi kciuki zdrętwieją miłego dnia wszystkim życzę WESOŁYCH WALENTYNEK!!! Odpowiedz Link
vrubelek78 Re: Ffrez-ja, Vrubelku!!!! 14.02.07, 10:17 witam was wszystkie w tym miłosnym dniu nie miałam potrzeby testować bo @ rozkręciła się na dobre... eh, wierzę że przyjdzie na nas czas i będziemy miałay swoje kochane szkraby... katty, wierzę że jak któregoś razu się z mężem "spotkacie" to potem będziesz sie tylko zastanawiać jak mu powiedzieć o waszym szczęściu. Ffrez-ja - jakie wiesci?! Odpowiedz Link
ma.dzia czesc:) 14.02.07, 14:21 no u mnie 27dc, wiec teoretycznie jutro powinna byc @. Czekam w napieciu Odpowiedz Link
katty26 Re: Ffrez-ja, Vrubelku!!!! 14.02.07, 21:53 Witaj Vrubelku! No to przechodzimy na testowanie marcowe Mam nadzieję, że chociaż przyjdzie już wiosna (i wróćą bociany... ech...) i trochę mi te doły miną. W marcu mam urlop - oczywiście już po owu, więc znowu będę jak ta głupia ślęczęć na forach i wyszukiwać objawów... Ja już powoli tracę nadzieję i chociaż starania są miłe to czasem mam po prostu dość. W zeszłym miesiącu wyluzowaliśmy i co? Przegapiliśmy owu, więc w tym wracamy do testów owulacyjnych i seksiku z kalendarzem w ręku. Trzymam kciuki za ten cykl, może nam się uda teraz - trzym sie cieplutko i do dzieła Odpowiedz Link
ffrez-ja Re: testowanie w lutym- kto sie przyłączy? 14.02.07, 15:02 u mnie to samo co zwykle, no moze niezupelnie,bo na tescie zobaczylam druga kreseczkę, taka bladziutką, ale jednak. następnego dnia rano dostalam normalny okres. bylam u gina i zaczynam 3 cykl z clo. nie mam sily juz, naprawde... Odpowiedz Link
maggga1 Re: testowanie w lutym- kto sie przyłączy? 14.02.07, 17:21 myslałam o tobie ffrez-ja, zastanawialam sie czy nie piszesz bo jestes w siodmym niebie i o nas zapomnialas czy odwrotnie, nie chcesz nic pisac. bardzo mi przykro ale musisz znaleźć siłę na kolejne proby. pewnie sobie myslisz,że latwo mi mowic ale mi jest dzis tez tak strasznie zle mimo, ze testowanie dopiero przede mna, to czuje ze nic z tego nie wyjdzie taki mi sie zaczyna koszmarny pms. badz dzielna!!! Odpowiedz Link
maggga1 Re: testowanie w lutym- kto sie przyłączy? 14.02.07, 17:29 ffrez-ja, nie moge przestac o tobie myslec. nie mozesz stracic nadzieji. przed toba jeszcze dluga droga. ja jestem na 1 cyklu z clo a potem lekarz powiedzial ze kolejny krok to inseminacja, kilka prób. a dopiero potem in vitro. wiec jeszcze wszystko moze sie zmienic. a i z in vitro przexiez mozna miec dziecko. wiem jak ci ciezko. stracilam juz dwoje dzieci. a teraz nie moge zajsc w ciaze. wiem jak to cholernie boli. trzymaj sie jakos! Odpowiedz Link
katty26 Re: testowanie w lutym- kto sie przyłączy? 14.02.07, 21:47 Ffrez-ja, strasznie mi przykro. To mój 14 cykl starań (dłuuuugie cykle) i każde następne rozczarowanie boli bardziej. Doszło do tego, że mój M. ukrywa przede mną, że jego znajomemu urodziło się dziecko (dzisiaj)... kiedy się dowiedziałam płakałam jak durna. Nawet nie potrafię się cieszyć ich szczęściem Ostatnio łapię takie doły, że ryczę w autobusie, w pracy, a Mc'Donaldzie... Jakoś po prostu nie mogę uwierzyć, że w końcu zobaczę te dwie kreski! Kupiłam 10 testów ciążowych i postanowiłam testować przed @ - tylko po to żeby choć przez chwile się łudzić, bo gdybym miała czekać do terminu @, testy by w końcu straciły ważność. Taka dziwna i pokrętna (nie)logika Mam wrażenie, że mi juz normalnie odbija! A co gorsze, wszczyscy dookoła zaczynają się pytać kiedy będziemy mieli dziecko... Kaaaaanaaaał.... Przytulam Cię mocno do serduszka! Pozdrowionka dla Wszystkich starających! Odpowiedz Link
meg262 Re: testowanie w lutym- kto sie przyłączy? 15.02.07, 22:08 Hej dziewczyny ! Ja tu jestem nowa. zazwyczaj "siedzę" na "W oczekiwaniu" Chociaż właściwie powinnam tu. Ja właśnie dziś testowałam z rana i wyszła cholernie gruba jedna krecha! kilka godzin później zaczełam plamić, więc za wczasu wzięłam NOSPę, zeby brzuch nie bolał przez wredną @ I właśnie tak siedze, @ się nie rozkreca, brzuch nie boli więc zaczynam sobie wkręcać, ze moze jednak...? Oj głupia ja głupia... ))) Zeby nawet testom nie wierzyć Odpowiedz Link
katty26 Re: testowanie w lutym- kto sie przyłączy? 16.02.07, 00:17 Witaj meg262! Nie Ty jesdna jestes taka zwariowana Ja przedwczoraj robiłam test, już po @ (dość obfitej, takiej normalnej) bo może jednak, i nie powinnam wtedy brać aspiryny Oczywiście jedna krecha.... Fajnie, że są nowe osoby, trzeba rozkręcić to forum, bo wieje pustkami ostatnio No to szykujemy się na wiosenno-marcowe testowanie Odpowiedz Link
ma.dzia Re: testowanie w lutym- kto sie przyłączy? 16.02.07, 08:47 Hej ja przezylam wczorajszy 28 dc (owu potwierdzona monitoringiem 13-14 dc) i dzis siedze jak na szpilkach. Sikac ide ze strachem ale poki co cisza jak makiem zasial. Mialam nie testowac ale jak dzis nie dostane to jutro kupie test i zrobie w niedziele rano. Jednak po tylu miesiacach bezskutecznej walki juz nie chce mi sie w to wierzyc Odpowiedz Link
meg262 Re: testowanie w lutym- kto sie przyłączy? 16.02.07, 09:12 NO ładnie...robić test po @ Ale my jesteś my zeschizowane. Ja nadal nie mam @, ale bardziej podejrzewam ,ze mi się cos zawiesiło-często mam bardzo przedłużające sie cykle... ma.dzia- powodzenia. Zajrze po niedzieli i jestem ciekawa co będzie... ) Odpowiedz Link
ffrez-ja Re: testowanie w lutym- kto sie przyłączy? 16.02.07, 13:26 witajcie dziewczyny, dzięki za miłe słowa, jakos razniej w wiekszym gronie przezywac rozczarowania i radości. jestesmy sobie zupelnie obce a tyle nas łączy. fajnie tak. u mnie dzis 3 dzien z clo i straasznie mnie bolą janiki. w tym cyklu nie bedzie zadnego seksu na zawolanie. koniec z tym! bedziemy sie przytulac tylko i wylacznie kiedy będzie nam sie chcialo, a nie kiedy by pasowalo. nie mam siły się znów, po raz nie wiem juz nawet ktory, zamęczac i zadreczac, po prostu niedlugo zwariuje. musze troche odpuscic. za Was trzymam mocno kciuki!!!!!!! tez poczytam dopiero w poniedzialek o Waszych -miejmy nadzieje- dwoch kreskach Odpowiedz Link
ffrez-ja Re: testowanie w lutym- kto sie przyłączy? 16.02.07, 13:26 witajcie dziewczyny, dzięki za miłe słowa, jakos razniej w wiekszym gronie przezywac rozczarowania i radości. jestesmy sobie zupelnie obce a tyle nas łączy. fajnie tak. u mnie dzis 3 dzien z clo i straasznie mnie bolą janiki. w tym cyklu nie bedzie zadnego seksu na zawolanie. koniec z tym! bedziemy sie przytulac tylko i wylacznie kiedy będzie nam sie chcialo, a nie kiedy by pasowalo. nie mam siły się znów, po raz nie wiem juz nawet ktory, zamęczac i zadreczac, po prostu niedlugo zwariuje. musze troche odpuscic. za Was trzymam mocno kciuki!!!!!!! tez poczytam dopiero w poniedzialek o Waszych -miejmy nadzieje- dwoch kreskach Odpowiedz Link
mango977 Re: testowanie w lutym- kto sie przyłączy? 17.02.07, 18:29 A mnie poniosło i testowałam dziś rano, chociaż termin @ mam dopiero 21,22.02. Myślałam, że w końcu to już 27dc i coś wyjdzie....I wyszła, I kreska (( Odpowiedz Link
jenifer1 Re: testowanie w lutym- kto sie przyłączy? 18.02.07, 10:26 Ja dziś miałam testować, ale rano temp. 36.5, więc stweirdziłam, że to bez sensu . U mnie 13 dpo. Teraz niby 37, ale liczy się przecie pierwsza temp. Odpowiedz Link
maggga1 odpadam:-( 19.02.07, 18:51 znowu sie nie udalo zaczynam plamić przed wlaściwą @. tak strasznie mi przykro. miałam nadzieję, że taraz z monitoringiem się uda. a jak mysle,że miałabym już 9 miesięczne lub 2 miesięczne dziecko to jeszcze bardziej mnie boli. zaczynam od nowa. Odpowiedz Link
meg262 Re: odpadam:-( 19.02.07, 21:17 Ja już mam 4ty dzień @ .... Zaczełam łykać olejek z wiesiołka i zobaczymy... Powodzenia, dziewczyny!!!!!! Odpowiedz Link
ma.dzia i ja pewnie odpadne 20.02.07, 08:54 33 dc, test negatywny a @nie ma... Nie rozumiem, owu potwierdzona, wiec @ powinna przyjsc 28-29 dc... Odpowiedz Link
maggga1 nie wiem co mam myslec? 20.02.07, 14:16 moja rada- zrob bete. jak wczoraj popoludniu zaczelam plamic, zrobilam bete, zeby wiedziec czy mam odstawic duphaston. po 3 godz przestalam plamic. beta w 26dni, 11 po owu wyszla 5,4. Czyli za wysoko jak na nieciaze a za nisko jak na ciaze.I juz nie wiem co mam robic. Troszke sie ucieszylam ale przed chwila wlasnie znowu zaczelam plamic. Zadzwonilam do lekarki, kazala brac duphaston do czwrtku i z Odpowiedz Link
maggga1 nie wiem co mam myslec? 20.02.07, 14:19 moja rada- zrob bete. Jak wczoraj popoludniu zaczelam lekko plamic, zrobilam bete, zeby wiedziec czy mam odstawic duphaston. po 3 godz przestalam plamic. beta w 26dniu, 11 dni po owu wyszla 5,4. Czyli za wysoko jak na nieciaze a za nisko jak na ciaze.I juz nie wiem co mam robic. Troszke sie ucieszylam ale przed chwila wlasnie znowu zaczelam plamic. Zadzwonilam do lekarki, kazala brac duphaston do czwartku i z robic bete jeszcze raz chyba ze dostane prawdziwy @. Czy ten dziwny wynik bety moze byc spowodowany duphastonem? Juz sie pogubilam, nie wiem czy mam lezec czy nie. Glupia bylam ze ioalam nadzieje. Odpowiedz Link
ma.dzia Re: nie wiem co mam myslec? 20.02.07, 15:04 20 dni po owu test powinien wykazac cos na bank. Szkoda mi kasy na bete. Mysle,ze ta cholera przyjdzie w na dniach... Mysle,ze ty masz spore szanse i bede trzymac kciuki Odpowiedz Link
maggga1 Re: nie wiem co mam myslec? 20.02.07, 15:51 Sprawdzilam ranną temperaturę na termometrze i jest 37.06, przy plamieniach. Co to znaczy?Chyba nie mam wyjscie tylko muszę czekać na jednoznaczne objawy. Odpowiedz Link
gosbi Re: maggga1 i ma.dzia 21.02.07, 08:51 Dołącze do Was jeśli pozwolicie, bo też mam taką sytuację Cykle 28 dniowe i zazwyczaj 26-27 były plamienia. Dziś mam 29dc i nic. Czyściutko jak nie wiem. Lekkie mdłości podwyższona tempka ale zrobiłam test wczoraj (w dniu spodziewanej @) i wyszedł negatywny. Czekam jeszcze kilka dni i zobaczę. Jeśli obiawy się nasilą to zrobie jeszcze jeden. Odpowiedz Link
ma.dzia Re: maggga1 i ma.dzia 21.02.07, 09:33 Jasne razem razniej nie mamy innego wyjscia jak czekac... jesli sie nic nie zmieni to pomysle nad kolejnym testem ale chyba w poniedzialek najwczesniej. Odpowiedz Link
maggga1 Re: maggga1 i ma.dzia 21.02.07, 10:34 Ja mam totalny mętlik w głowie. Od wczoraj leże bo tak mi lakarz zalecił jak wyszła ta dziwna beta w 26dniu. Plamienie znowu ustalo, dzis rano 37,16. Jutro czyli w spodziewanym dniu @ powtarzam bete, chyba ze nadejdzie @. I w zaleznosci od tego czy przyrosnie czy nie dalej biore duphaston lub nie. Życzę Wam, żebyście pozostały zdrowe psychicznie po takich staraniach bo ja chyba powoli świruję Trzymam za Was kciuki Odpowiedz Link
maggga1 co z tymi datami? 21.02.07, 10:36 dlaczego nasze ostatnie posty maja takie dziwne daty? komputer tez chyba świruje Odpowiedz Link
maggga1 Re: co z tymi datami? 21.02.07, 10:38 to chyba mój komp nawala bo daty zmieniły mi się na 2005 rokdobre Odpowiedz Link