groszek28
21.03.07, 09:44
Trochę zgłupiałam moje drogie. Wydawało mi sie, ze owulacja jest w ostatnim
dniu śluzu płodnego. A śluz płodny miałam na maxa 2 dni temu i trochę wczoraj
rano, potem nic. Nie wiem jak dziś, bo dopiero rano. Gdzieś tam czytałam też,
ze śluz płodny pojawić sie powinien to pozytywnym teście owu... Testy owu
robie dwa razy dziennie. Wczoraj wieczorem był test negatywny, dziś rano na
maxa pozytywny - kreska testowa ciemniejsza od kontrolnej. Wczoraj wieczorem
było przytulanko, wierzyć tym testom, że owulacja wystąpi jutro czy śluzowi,
czyli że już była.