Dodaj do ulubionych

majowe starania-proszę o rady:)

02.05.07, 13:52
Czesć dziewczynytongue_out
to nasz drugi cykl starań, mamayjuż 6-letnia córeczke, a to dzioeciatko
planujemy juz od dawna, więc pewnei jak wiekszosc Was dałabym duuzo,żeby w
maju udało się...jednak z tego co czytam, nie jestem tak dobra zarówno w
obserwacji swojego organizmu i zawsze wydawało mi się,że wystarczy chcieć...
a więc do rzeczy...zawsze miałam regularne cykle co 26 dni, ale jak na złosc
w zeszłym miesiącu wydłużył się do 31. I terraz jestem w kropce..celujemy w
dni płodne, ale wyliczyłam je sobie po stremu i 26 dni. Postanowiliśmy kochac
się codziennie, ale jeśli cykl tak sie wydłuży to niew iem czy damy radesmile
generalnie owilacje miałam tak 14-15 dzin, ale nie wiem co robić, bo jak na
złośc w zeszłym miesiącu się cykl wydłuzył...Czy jedyna metoda to przytulanko
codziennie??:0
pozdrawiam i przepraszam za nieład w tekście
Obserwuj wątek
    • ivinka275 Re: majowe starania-proszę o rady:) 02.05.07, 14:27
      Olu, chyba nie tędy droga. Wskazane jest zbliżenie co drugi dzień w fazie
      śluzowej, aby dać plemnikom czas na dojrzewanie w męskich narządach płciowych.
      Tak więc odpuście sobie taką częstotliwość, tym bardziej, że piszesz, że może
      być z tym kłopot.
      Skąd wiesz, że owulacja odbywała się zazwyczaj 14-15 dnia? Mierzysz może
      temperaturę? Miałaś monitoring?
      Powodzenia i cieplutkie pozdrowienia
      • ola_mi81 Re: majowe starania-proszę o rady:) 02.05.07, 14:37
        Oj, może masz racje, hm jesli chodzi o owulacje, to obserwowałam sluzi miałam
        bóle, ale nie miezryłam temperaturki.
        A wracając do częstotliowosci "zbliżeńZ" czy jesli co drugindzień bedziemy
        siekochać, a owulacja przypadnie na ten "bez przytualnia" to jakie jest
        prawdopodobieństwo zapłodnienai?
        • ivinka275 Re: majowe starania-proszę o rady:) 02.05.07, 14:40
          Rybka, plemniki w płodnym śluzie mogą przeżyć nawet do 5 dni więc uszka w górę.
          Jeśli owulacja przypadnie na dzień bez sexu to i tak bojowe chłopaki z
          poprzedniego dnia będą czekać na komórkę jajową. Jak znajdę linka, w którym
          dziewczyny dyskutują jak często powinno się współżyć to Ci wkleję. Chwileczka.
          • ivinka275 Re: majowe starania-proszę o rady:) 02.05.07, 14:43
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19585&w=58595380&v=2&s=0
            Miłej lektury smile
          • ola_mi81 Re: majowe starania-proszę o rady:) 02.05.07, 14:44
            Oj, fajnie , dzieki. I tak czuje sie idiotycznie, bo zawsze podchodziłam do
            tematu na luzie, pierwsze dzieciatko poczeło się bez problemu. Teraz chyba mój
            strach przed tym,ze nie zajde w ciaze bierze góre nad rozsądkiem.
            Pozdrawiam i jeswzcze raz dziekujesmile)
            • wiosenka1 Re: majowe starania-proszę o rady:) 02.05.07, 16:55
              my tez z m raz sprobowalismy codziennie poczawszy od 10dc - 21dc, to byla
              meczarnia, w obecnym cyklu byly 3 przytulanka od 12 dc, tempka skoczyla dnia
              17, wiec wcelowalismy, ale jeszcze musi sie zagniezdzic nasze jajeczko

              proponuje wlasnie przytulac sie co 2 dni, ale jak rozpocznie sie sluz plodny,
              kilka dni wstrzemiezliwosci wzmocni tylko plemniczki
              • ola_mi81 Re: majowe starania-proszę o rady:) 02.05.07, 18:49
                oj codziennie to straaszna meczarnia, jeszcze pare dni i mój maż bedzie na mój
                widok uciekałsmile)zaczniemy co dwa dni, tak bedzie lepiej. Wiosenka a czy z tego
                codziennego przytulania nic wam się nie poczeło?Ja juz jestem przerazona,
                planujemy od dłuugiego czasu i cały czas myślałam ,że to będzie zero problemu,
                teraz jestem pełna obaw....i strasznie dołuje mnie my sl,że moze sie nieudać..
                pozdrawiam
                • wiosenka1 Re: majowe starania-proszę o rady:) 02.05.07, 21:36
                  z codziennego przytulanka i tak nic nie wyszlo, obecnie to moj 3 cykl staran,
                  ale u mnie moze byc problem zagniezdzenia

                  tez mam 6 latka (1 cykl staran) i Aniolka w niebie (2 cykl staran), moze teraz
                  musze miec podejsc 3 - mam nadzieje!!!
                  • ola_mi81 wiosenko... 03.05.07, 10:34
                    ja tak gadu gadu o sobie, ale Tobie równiez zyczę żeby ten trzeci cykl starań
                    był dla was ostatnim i szczęśliwymsmile))
                    serdecznie pozdrawiam
                    • wiosenka1 Re: wiosenko... 03.05.07, 10:55
                      Hej Olu, no takie to wlasnie forum, ze kazdy wrzuca tutaj SWOJE problemy, ale
                      waiadomo ze wszystkie trzymamy za siebie kciukasy nawzajem.

                      Zycze Twojemu m celnych strzalow, a ktory to u Ciebie dzien cyklu?
                      • ola_mi81 Re: wiosenko... 04.05.07, 09:50
                        u mnie 14dc, cos mnie tak pobolewa podbrzusze, pewnie dzisiaj bedziemy działać,
                        ale nastroje kiepskie, a u mnie brak wiary. Ciekawe czy z takim nastawieniem
                        coś wogóle zdziałamy.....
                        pozdrawiam
                        • wiosenka1 Re: wiosenko... 04.05.07, 19:41
                          wiec najlepiej nie miec zadnego nastawienia, poprostu zrobic sobie malutka
                          orgietke

                          zycze milej zabawy
                          • ola_mi81 Re: wiosenko... 04.05.07, 21:48
                            no, tak chyba najlepiej...zaraz lecimy, kurcze tak mnie podbrzusze boli i
                            wogóle..może cośz tego będzie.

                            pozdrawiam
                • wiosenka1 Re: majowe starania-proszę o rady:) 02.05.07, 21:37
                  nie mysl tak ze sie nie uda, choc moze, nawet jesli przytulanka sa w dobrym
                  momencie to i tak zdrowa para ma 40% szans na szczesliwe poczecie, wiele
                  czynnikow moze nie tak zadzial;ac, sama natura
                  • ola_mi81 Re: majowe starania-proszę o rady:) 03.05.07, 10:31
                    widzisz, ale mojemu mężulkowi bardzo trudno jest to wtłumaczyć, dla niego
                    generalnie jest tak,że jeśli córcie poczelismy nawet bez starań, to co dopiero
                    jak sie postaramy. Staram sie wierzyć,że tak bedzie, ale moje pragnienie tego
                    dzeiciątka jest tak wielka, zę nie wiem czy będę w stanie tak co miesiąc
                    czekać. Już teraz jestem rozstrojona psychicznie, a co będzie dalej...
                    pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka