megisa1 to był miły dzionek... 02.06.07, 21:50 no i raczej "byl" bo mnie chyba dopadło jakies przeziebienie pęcherza nie wiem kiedy gdzie i jak ale nagle poczułam ze cos nie tak...niby nie biegam co chwila ale tak sie czuje ...eh moze jutro bedzie lepiej....nawet gorąca kąpiel nie pomogła... to dziadostwo mi chyba moze podnieśc tempkę no ciekawe łyknęłabym prochy na pęcherzowe sprawy bo 2 tabletki zawsze mi pomagaja i jak ręką odjął no ale to w końcu kurcze antybiotyk...z tą kompielą się wachałam a co dopiero mówic o antybiotykach ektra nie ma co ... Odpowiedz Link
ewinka22 Re: to był miły dzionek... 02.06.07, 22:02 No i witam ja wieczorkiem Własnie prawie skończyłam pisać mgr, jeszcze wstęp i zakończeniehihi W poniedziałek muszę całość oddać promotorowi uff... No a tak poza tym to meżuś znów w poniedziałek wyjeżdża raczej na długo Narazie sobie dogadzamyhihi Choć już bez stresu, staranek i w ogóle jest bardzo fajnieDzisiaj 27dc jejnik przestał boleć, a nawalał 3 dni dosyć mocno. Tempka od wczoraj ciut w górę, tzn. wczorajsza i dzisejsza wyższe niż wszyekie pod początku cyklu, ale tylko bardzo nieznacznie. Tzn na owulację nie liczę, ale żeby chociaż jakaś taka"niepełnowartościowa" była labo cosik takiego żebym w końcu okres dostała i mogła lek zażywać No nic zobaczymy co jutro z tempką będzie Pozdrawiam Was dziewczynki i oczywiście trzymam kciutki za koleżankę z "trudnym nickiem"hihi Pozdrawiam Ewka Odpowiedz Link
ivinka275 Re: to był miły dzionek... 03.06.07, 20:01 Fikałam sobie bezkarnie na niepłodności i zostałam przyłapana przez Mjulkę Głupio mi troszeczkę Jestem jestem, i obiecuję uaktualnić naszą listę w tym osobnym wątku jutro z ranka, bo chyba stanęła na piątkowych dniach Odpowiedz Link
mentafolia megisa jasnowidz 03.06.07, 22:02 Zerknęłam w Twój wykres i widzę,że masz juz wpisaną jutrzejszą temperaturę ) Odpowiedz Link
ewinka22 pytanko o luteinę... 03.06.07, 22:12 Cześć Dziewczyny ja z takim pytaniem może któraś coś doradzi. Pewnie niektóre z Was orientują się, że od nowego cyklu mam brac lek cyclo-progynove(hormonki z estrogenami). No i moje pytanie... otóż dzisiaj 28dc tempki cały czas nisko (pomijając dwa dni wczorajsze, ale to tak na wymuszonego mogłam uznać za ciut wyższe) dziś znów niziutko...w 17dc byłam na USG i pęcherzyków żadnych, endo bardzo kiepskie i zastanawiam się czy nie zacząć od jutra czy pojutrza brac luteinę prze 10 dni bo i tak mi tempka nie skoczy bez leków bo niby czemu miałaby to robić skoro poęcheztryków nie ma...no i u mnie jeśli tempka nie skakała to nigdy sama z siebie nie dostałam okresu czekałam 40, 50 dni i wtedy gin i tak mi kazał brać luteinkę....Moze poprostu nie będę czekać 40 dni tylko jutro zacznę ją brać a potem te leki?? Ma któraś jakis pomysł? Dzięki wielki pozdrawiam Ewa Odpowiedz Link
mjulka Re: pytanko o luteinę... 03.06.07, 22:16 cześć Ewinko, wiem, ze czekasz z utęsknieniem na @ (swoją drogą to paradoks na tym forum, hehe) i jełśi znasz swój organizm i wiesz, że szanse marne na samoistna @, to ja na Twoim miejscu wzięłabym luteinę Ale ja z tych niecierpliwych jestem Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: pytanko o luteinę... 03.06.07, 22:19 Ewinko nie pomoge, moze uderz na nieplodnosc i spytaj, chyba tam bedzie mnostwo odpowiedzi. Mentafolia toz dzis jest 03.06 ja nie widze u Megisy jutrzejszej tempki, hi hi. Odpowiedz Link
megisa1 Re: pytanko o luteinę... 03.06.07, 22:23 wiosenko przed chwile była hehehe dopiero co usunęłam Odpowiedz Link
agulka1001 Re: pytanko o luteinę... 04.06.07, 19:36 co do temp megisy dzien wczesniej!!! MEGISA po prostu planuje wszystko dzien wczesniej! masz racje,nie ma co odkladac na pozniej hehehehe Odpowiedz Link
megisa1 Re: megisa jasnowidz 03.06.07, 22:22 hehe juz tłumacze to dziadostwo dziś nie chciało mi zapisać tempki i próbowałam kilka razy...stwierdziłam że jak wpisze coś na jutro to moze wtedy bede mogła wpisac dzisiejszy pomiar ale tez mi zapisac nie chcaiło wiec odpusciłam sobie ...a tu no prosze jednak zapisało... ale jakby mi jutro tak spadła to bym sie nie obraziła moze by była jakas mała implantacyjka wiecie co z tym pecherzem to dziwna sprawa moze to ta kąpiel mi pomogła...dziś ani śladu po pęcherzu ale za to brzuch mnie boli jakbym miała okres dostać i to tak juz na sam koniec cyklu normalnie szok...łyknęłam sobie nospe i jakos daje rade ale jakbym nie wiedział ze to nie ten moment to na bank bym latała do kibelka co chwile na luknięcie no ciekawe czy wywróżyłam heheheh Odpowiedz Link
mentafolia Re: megisa jasnowidz 03.06.07, 22:33 Dziwiło mnie tylko że taka niską tę temperaturę wpisałaś.Teraz juz rozumiem -jutro implantacja ha ha. Choc przyznam,że jak ogladam różniaste ciążowe wykresy to jakos mało tych słynnych spadków implantacyjnych i coraz częściej zastanawiam sie czy to nie jakiś mit? Odpowiedz Link
wiosenka1 Dziewczynki 04.06.07, 08:00 z ranca z krotkim pytankiem dzis 24dc musze zrobic prolaktyne i progesteron, mam nadzieje ze nie naczczo? Odpowiedz Link
ivinka275 Re: Dziewczynki 04.06.07, 08:19 Wiosenko, ja wlaśnie idę zrobić przeciwciała różyczkowe, miałam przy okazji zrobić prl, ale niestety ona jest na czczo Z progesteronem nie wiem. Idę dać się ukuć. Odpowiedz Link
megisa1 Re: Dziewczynki 04.06.07, 08:45 wiosenko wszystkie hormonki zawsze na czczo a z prl to wiesz że nie zbiegu że posiedzieć i inne takie.... Odpowiedz Link
olawlodarczyk1 Re: Dziewczynki 04.06.07, 08:58 Wiosenko, ja robiłam na czczo A co do owu, to cykle mam 27-28 dni, więc na dobrą sprawę wypada akurat na samą podróż Więc może faktycznie poczekam...Mam jeszcze kilka dni na myślenie A też nie lubię lekarzy, którzy bez żadnych badań hormonki walą, wrrr...!!! A jak to jest z tym monitoringiem, to się na normalnym sprzęcie usg robi, czy trzeba się dowiadywać o specjalny? Od tego zależy, do którego lekarza mam iść... Odpowiedz Link
mjulka Re: Dziewczynki 04.06.07, 09:01 monitoring to zwykłe usg a sprzęt przy każdym badaniu wiadomo im lepszy tym lepiej Odpowiedz Link
megisa1 ale mnie dopadło...koniec mierzenia.... 04.06.07, 08:58 dziewczynki ta poprawa pęcherzowej sytuacji to byla tylko cisza przed burzą w nocy chyba ze 4 razy wstawałam...spac nie mogłam... no i na dobre mnie dopadło juz raz tak miałam..wiec jak zobaczyłam ze leci krew i ból jakby mnie ktoś dżgał nożem od razu odgrzebałam prochy w szafce...troche sie porozbijałam w kuchni nie powiem ale lakarz mi mówił że jak cos takiego sie powtórzy kiedyś to mam nie czekać na wiztyte żeby sie nie rozkreciło bo mi moze nery uszkodzić tylko brac od razu cholerne bakterie mnie dopadły najwidoczniej i w związku z tym też mierzyć przestaję żeby sobie przypadkiem nie przenieść na termometrze... poza tym nie miałaby sensu mierzenie bo czuję że mam temperaturę bu Odpowiedz Link
mjulka Re: ale mnie dopadło...koniec mierzenia.... 04.06.07, 09:02 współczuję Megisko przeogromnie mimo że znalazłaś leki-cud, nie rezygnuj z wizyty u lekarza Odpowiedz Link
ivinka275 Re: ale mnie dopadło...koniec mierzenia.... 04.06.07, 09:16 Potwierdzam info, hormonki na czczo. Przeciwciała nie na czczo, ale co z tego, jak w labo, w którym byłam niestety ich nie robią. No jakoś straciłam zapał Robią w lab przyszpitalnym, a tam codziennie kolejki, że 3-4 godziny stania mnie czeka. Megisa, Rybka, jakie to cud prochy masz w szafce? Mam nadzieję, że bezpieczne. Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: ale mnie dopadło...koniec mierzenia.... 04.06.07, 09:38 kurde ale jestem madra, czemu wczoraj sie Was nie spytalam, prolaktyne to wiem ze moge w dowolnym dniu cyklu, wiec spoko, ale dzis akurat jestem w 24dc i kurde dokladnie 8dpo i juz pilam sok jablowy i kawe zlopie, bo mialam pozniej podjechac do laba, mowicie ze teraz robienie progesteronu odpada? to kurde w nastepnym cyklu? o rany! i tak w sumie to jeszcze dwa cykle bede monitorowac wiec zdaze, no ale juz bym wiedziala, moze to i lepiej bo umowie sie na wizyte w por K i wydebie skierowania, zawsze to 60 w kieszeni a tak wogole dziewczynki korci mnie jak cholera robic wykresiki w FF zeby tez wrzucac swoje, ale za duzo czasu bym poswiecila, bo bym ciagle tam lukala i przestawiala i kombinowala, posatnowilam ze wrzuce ten ostatni ciazowy Mentafolia to nie mit, ja w dwoch ciazach mialam spadek implantacyjny, obecnie w 2 cyklu starn tez mialam, i w tym cyklu nawet druga blada kreseczke na tescie ale nic i tak z tego nie bylo, obecnie 4 cykl staran, dla przypomnienia dodam ze bez dojrzalego pecherzyka, a spadek wczoraj w 7dpo jak sie patrzy, spadlo z 37.25 do 36,75 a dzis 36.95 jakos tak, pisze z glowy Olu daruj sobie teraz monitoring, bo wyjezdzasz, ja podejrzewam mojego gina ze ma slabe usg ale sciemnia! Odpowiedz Link
megisa1 Re: ale mnie dopadło...koniec mierzenia.... 04.06.07, 09:55 wiosenko wystarczy że prl zrobisz na głodniaka wiec juz nic nie jedz i bedziesz mogła zrobic po południu chyba sa wymagane conajmniej 3 godziny po posiłku a progesteron tez wtedy bedziesz mogła zrobić on pulsacyjnie sie wydziela wiec wynik i tak bedziesz miała na oko bo zeby mieć konkretniejszy wynik to 3 razy dziennie trzeba sie kłuć i wtedy wynik sie wypośrodkowuje Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: ale mnie dopadło...koniec mierzenia.... 04.06.07, 09:56 oki jeszcze spytam w labie Odpowiedz Link
megisa1 te cud prochy... 04.06.07, 10:01 to Palin jest sprzedawany na recepte i leczy sie nim powazne zakażenia bakteryjne własnie w takich przypadkach jak mój...czyli jak już nie przeziebienie i boli a kiedy już poszło dalej i krew już jest tak mi lekarz mówił jest rewelacyjny bo po tej tabletce w nocy jest juz o niebo lepiej...czuje że jeszcze coś jest na rzeczy ale przynajmniej krwawienie sie zmnijszyło i juz mniej boli do lekarza i tak pójde bo tabsy wystarcza mi na ten raz a musze sie zaopatrzyc na przyszłość... moze to kolejne podejscie tej cholernej chlamydii która ma mój m a mi w badaniach nie wychodzi...może ten Palin i na to dziadostwo działa... Odpowiedz Link
mjulka się nasprzątałam:) 04.06.07, 10:41 w toilet to się normalnie można przejrzeć jak w tafli lustra to są właśnie zalety zwolnienia, gdy jeszcze do pracy nie chodzisz a już czujesz sie dobrze teraz mnie za to jajnik nawala i to o dziwo lewy, ten niewydarzony, nieproduktywny, co zawsze cicho siedzi Odpowiedz Link
ivinka275 Re: się nasprzątałam:) 04.06.07, 11:06 A bo sie pewnie tak przy sprzątaniu nawyginałaś, że nawet uśpiony jajnik na nogi postawiłaś U mnie zaczęły jakieś żółte drzewka pylić, co zetrę z parapetów to znów zółta warstwa jak kupa kurzu. Dlatego strajkuję, nie sprzątam, wezmę na przeczekanie te nieznośne pyłki. W tamtym roku nie sprzątałam trzy tygodnie, ale czad Odpowiedz Link
mjulka Re: się nasprzątałam:) 04.06.07, 11:39 a propos pyłków - to dpadła mnie coroczna alergia (kicham, łzawię itp)i teraz nie wiem, czy mogę sie zyrteciem wspomóc, czy też ne... może macie jakieś info w tym temacie? a tak na marginesie, to my coś wszystkie na zdrowiu podupadamy i jak tu zaciążyć, hehe Odpowiedz Link
aregiec Re: te cud prochy... 04.06.07, 11:02 Megiska miałam odpuścić forum w tym cyklu ale nie widzę Cie na gg a chciałam Ci coś napisać. Ja doskonale znam te dolegliwości, juz kiedyś Ci pisałam, że miałam e.coli i wykryłam ja w cyklu w którym okazało się że jestem w ciązy. Ponieważ jeszcze wtedy tego nie wiedzialam lekarz kazał mi brać tylko Urosept i Urinal bo sa bezpieczne dla ewentualnej ciąży. Mi na szczęście pomogło. I jeszcze jedno. Prawdopodobnie nawracające zakażenia dróg moczowych mają wiele wspólnego z seksikiem!!! Ostatnio rozmawiałam z pewną panią - notabete farmaceutką i ona powiedziała mi, ze najczęsciej ten problem powracał u niej kilka dni po stosunku. Tak to po prostu u siebie zaobserwowala. Rzeczywiście okazuje się, że podczas stosunku wskutek ruchów (wiadomo jakich ) bakterie bytujące w okolicach narządów moczowo-płciowych zostają "wciskane" do cewki moczowej! Ostatnio jak byłam u urologa wręcz kazał mi oddawać mocz po każdym stosunku zeby te bakterie wypłukiwać. Dodatkowo profilaktycznie łykam wtedy tez urosept albo urinal i tfu, tfu na razie działa A jak sie to ma do naszych staranek? No właśnie tu jest najwiekszy problem. Ja wprawdzie z tym sikaniem czekam sobie jakieś 15, 20 minut po, ale czy plemniczkom to wystarczy? No bo jak pewnie wiecie z tym moczem to wszystko od razu spływa Dobra skoro juz sie odezwałam to napisze, ze u mnie 11dc i chyba właśnie okolice owu Cały weekend działalismy no bo wiadomo duzo czasu, hehe. Zobaczymy co z tego wyniknie... Trzymajcie sie dziewczyny! Chyba w takim razie wpisze sie na liste w osobnym wątku Acha! Gratuluje wszystkim zaciązonym do tej pory!!! Odpowiedz Link
ivinka275 Anetkoooooo 04.06.07, 11:12 Rybka, oglądam Twój wykres prawie codzień, pewnie pod koniec cyklu będę wchodzić częściej widziałam, że owu tuż tuż. A teraz pozostaje spokojne czekanie Wskakuj na listę, a ja będę liczyć Ci dni cyklu Aha, co do sikania po stosunku... Wszystkiego się nie pozbędziesz, nie ma szans )))) Buziak, że tu jesteś Odpowiedz Link
aregiec Re: Anetkoooooo 04.06.07, 11:22 Kurcze twarda w swych postanowieniach to ja nie jestem Ale nie sposób Was tak po prostu opuscić Też ogladam Twój wykresik i tylko patrzę kiedy pojawi się zielony kwadracik Buziak również dla Ciebie Odpowiedz Link
ivinka275 Re: Anetkoooooo 04.06.07, 12:18 Oj jednak twarda, aż 11 dni w ukryciu siedziałaś -- ___FF___ Odpowiedz Link
wiosenka1 dziewczynki 04.06.07, 11:48 jesli moj ginek widzi moje endo 5-8mm i mierzy je bo przeciez widze, to myslicie ze nie zauwazylby pecherzykow,bo ma np sprzet do bani,juz sama nie wiem,a przeciez nie spytam go jaki ma sprzet? Odpowiedz Link
megisa1 Re: dziewczynki 04.06.07, 12:34 wiosenko raczej by ci nie powiedział że ma kiepski sprzęt ;D ja juz potrafie odróznić sprzęt ( juz tyle gabinetów odwiedziłam) bo po prostu to widać czy obraz wygląda ja w starym śniezącym pudle z okresu powojennego czy jest bez śnieżeń jak na lcd tylko ze biało-czarny a inną sprawa jest to jakie ma lekarz umiejętności.... Odpowiedz Link
ivinka275 Re: Zyrtec 04.06.07, 12:57 Mjulka, moja siostra latem jest prawie uzależniona od zyrtec, a w czasie starań i jak zaszła w ciążę to alergolog zmienił jej na claritine czy coś o podobnej nazwie. Zyrtec jest w ciąży niewskazany. Odpowiedz Link
wiosenka1 o rety 04.06.07, 14:49 dzis sie czuje jak stara babcia, nawala mnie krzyz, kurcze jakby korzonki, cos wlazlo z samego rana, prawy jajnik tez boli-zupelnie nie wiem czemu, i cale podbrzusze jak przed @, rety moze w koncyu mnie zaleje, oj zbiera sie zbiera, a to dopiero 8 dpo z tym usg mam dylemat jak cholera, nie chce z gina rezygnowac, ale on raczej nie ma dobrego sprzetu, dumam nad tym strasznie, zobaczymy Megiska kurcze ja Ci wspolczuje z tym pecherzem, boli Cie jeszcze, krwawisz? a skad, z drog rodnych, czy z cewki, nie wiem, bo nie wiem, kurcze a te leki jakby sie mialy do ewntualnej ciazy? w sumie to sie nie przejmuj, ja zawsze sobie mysle tak jak ma byc to bedzie, jak sie ma utzrymac to sie utrzyma pojde chyba do gina w piatek zapytam sie go czy na stymulacji bedzie monitorowal cykl, zobacze co powie, jak powie ze nie trzeba tzn ze musze wiac od niego, bo mi krzywde chce zrobic, hi hi dzis zrobilam progesteron po soczku i kawie, ale po 2 godz, Pani powiedziala w labie ze moze byc, zreszta powtorze jeszcze w kolejnym cyklu, natomiast odradzila mi prolaktyne, pow ze powinnam byc wyspana, wypoczeta i na czczo, tylko ze zanim mlodego odstawie do przedzskola, nauzeram sie rano i zjade, to beda 2 godziny, ale sprobuje sie wyluzowac w trakcie jazdy, jak bede stala w korku albo jak jakis pizdus bedzie ruch tamowal w srode zrobie prolaktyne o rety ale mnie brzuch narywa chyba jednak ta lutealna sie skroci przez niedojrzaly pecherzyk se pogadalam, nauzalalam sie Odpowiedz Link
megisa1 Re: o rety 04.06.07, 15:26 wiosenko jeszcze troche boli ale bardziej małpowo juz na szczęscie nie krwawie (z cewki) kurcze że tez teraz...no to jakas złośliwość losu chyba... jak tak siedziałam w łazience w nocy i normalnie z bólu to ryczec mi sie chciało to sie zastanawiałam czy brac ten palin czy nie ale stwierdziłam że równie dobrze moze sie nie udac i tym razem a ja sie bede przez kolejny tydzień męczyć na jakis ziołach...jescze mi bakterie na nery pójdą i dopiero bedzie a poza tym to przeciez jak sie na poczatku używkuje i antybiotyki bierze to niby znaczenia nie ma.... wiec stwierdziłam ze pierdziele tak sie funkcjonowac nie da zmęczona jestem strasznie i zakrecona na maksa bo te tabletki tez niby na psychcos tam działają no i w sumie mam z głowy doszukiwanie sie objawów hehe wszystko to czyli ból brzucha, zmęczenie i zakręcenie da sie tym razem wytłumaczyć logicznie a w sumie zostało mi tyle dni brania ile zostało lutealnej )) no jak ja w ciązy bede to bedzie dopiero niespodzianka wiosenko ja bezgranicznie nikomu nie wierze i tak naprawde to wszystko moze inaczej wygladć ...trzymam kciuki moze tez bedzie mała niespodzianka... kto wie wiosenko jak moge dać ci małą rade...jak bedziesz jechała na ta prl to nie mysl o tym zeby sie odstresowac bo dopiero wynik dostaniesz mnie tak odstresowywanie zestresowało że mi hiperprolaktynemia wyszła a jak poszłam drugi raz bo gin chciał i wcale nie byłam na czczo i po długim szybkim spacerze i wcale sie nie oszczedzałam tylko szłam potwierdzic pierwszy wynik...to mi wyszła idealna ))) to dopiero wyluzowanie musiało być )) Odpowiedz Link
olawlodarczyk1 Re: o rety 04.06.07, 16:31 Mjulka, ja w zeszłym roku pytałam alergologa, nie wolno nic brac doustnie Tylko kropelki miejscowo I uswiadamiał mnie, że czerwiec to nie najlepszy czas dla alergików na ciążę...A co mu niby do tego... Megisa, niestety, branie antybiotyku na poczatku ma bardzo duze znaczenie! Ja byłam chora dosłownie zaraz po owu, nie wiedziałam kompletnie, czy jestem w ciaży. Okazało sie, ze tak i moja ciąża trwała 6tyg Właśnie przez chorobę i antybiotyk Powinno sie mówić lekarzowi o potencjalnej ciąży i wtedy on przepisuje taki nie szkodliwy dla zarodka. Wiosenka, nie idę na razie na monitoring. Sytuacja w pracy tak sie zmieniła, zaskoczyła mnie, że chyba na razie dam spokój ze starankami...Takze dla świetego spokoju zaczbnę badania na spokojnie po powrocie. Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: o rety 04.06.07, 18:27 Megisa trzymaj sie, ja slyszalam ze to sklonnosci do zapalenia pecherza, rety bidulko trzymam kciuki, zeby odeszlo to g...o a jak zaciazysz to tak mialo byc i bedzie albo dobrze albo zle i nie ma co gdybac, organizm nasz wie najlepiej, jak zarodek bedzie nie hallo to nastapi naturalna selekcja, okrutne ale takie jest zycie. A mojej kolezance w ciazy nie meczyly alergie wogole, strsznie sie tego obawiala, serio, ciaza ulecza niektore schorzenia, ja mam np łuszczyce, bardzo znikoma, a wciazy ostatniej nie mialam ani jednej plamki i pozale sie ze strasznie boli mnie brzuch, rety jak 7 lat temu w pierwszym dniu @, kurcze cierpie, bo juz nie pamietam jak to bylo pozdrowka Odpowiedz Link
mjulka Re: o rety 04.06.07, 19:53 no cholera mi po pierwszej ciązy nie przeszła ta alergia. Ale utrafiłam zimą chodzić, więc się nie męczyłam) Mam ją od urodzenia i pewnie z nia umrę wiosenko , nie za wcześnie na @? Mam wrażenie, że dopiero miałaś Odpowiedz Link
olawlodarczyk1 Re: o rety 05.06.07, 08:41 A mnie ciąża faktycznie alergię uleczyła! Wcześniej się odczulałam, tony tabletek i d...blada W pierwszą ciążę zaszłam w czerwcu i było ok, a najlepsze było pierwsze, drugie lato z Artusiem Normalnie zero! A przecież z niemowlakiem to spacery po dwa razy dziennie, parki, łąki i nic! Teraz jest trochę gorzej, ale i tak 100razy lepiej niż przed dzieckiem! U nas decyzja podjęta: zabezpieczamy się, na razie nie ma co myśleć o dziecku... Z jednej strony jakaś ulga? z drugiej smutno trochę jednak...Ale powoli przestawiam myślenie...To będzie czas na badania i reperacje Odpowiedz Link
megisa1 Re: o rety 05.06.07, 09:03 olu mi lekarz mówił że na poczatku niewiele rzeczy moze zaszkodzić bo kobieta nie wie że jest w ciąży i tak to jest zrobione że nie ma wpływu ...ja tez byłam chora dosłownie od owu, nic nie brałam a moja ciąża tez trwała 6 tyg a za to moja siostra imprezowła ostro (z reszta razem ze mną), (3 razy w ciazy brala antybiotyki), moja sąsiadka stwierdziła że cos długo okresu nie było po 2 opakowaniach mocnych antybiotyków i zobaczyła 2 krechy i znam jescze wiele takich przypadków..wszyscy mają zdrowe dzieci i żadna z nich nie poroniła to tak jak wiosenka napisała selekcja...co ma być to będzie nawet gdzies na forum w oczekiwaniu chyba jakas dziewczyna napisała ze lekarz kazał jej brac antybiotyki na poczatku żeby sie choróbsko nie rozkręciło no jakoś wszystko przemawia bardziej za tym żeby nie świrować bo moze ciąża ja tak zawsze chuchałam i dmuchałam po owulacji a teraz stwierdziłam ze nie ma co pierdziele taką impreze ... nawet wczoraj (bardzo ciepło odziana ;D) zrobiłam porządek w ogródku bo mi chwasty po deszczach wyszły dziewczyny te prochy działają na psychę oj działają wczoraj poszłam spać przed 10ą bo mi sie oczy zamykały dziś zaspałam i oj cięzko bedzie bez kawy...wiec nie bede nawet walczyć i zaraz sobie zrobię chyba jeszcze kilka nocek potrzebuję żeby odespać imprezowy weekend Odpowiedz Link
olawlodarczyk1 Re: o rety 05.06.07, 10:38 Megisa, to na pewno tak jest, że natura robi selekcję...Ale mnie pewnie do końca życia pozostaną myśli, że gdyby... Z drugiej strony, może i lepiej że tak się to skończyło, niż jakby te paskudne bakterie miały nieodwracalnie zrobić krzywę maleństwu na resztę życia... Mnie schiz lekowo-chorobowy w II fazie cyklu został maxymalny Odpowiedz Link
wiosenka1 dzis wtorek 05.06.07, 11:16 czesc wszystkim co Wy nawet tytułu nie zmieniły, czy u wszystkich jest "o rety"? Mjulka ja mialam na mysl ze ciaza leczy ale tylko na czas ciazy, bo moja kolezanka dalej kicha i prycha jak cos tam kwitnie, a mi plamki wrocily, jedynie w ciazy bylo superek. Jakie za wczesnie na @, toz ja juz 9dpo, ja sobie wmawiam, ze to juz macica sie rozciaga, hi hi, jutro chyba sobie zatestuje, tak sie łamie, bo jutro 10dpo i dwa cykle temu testowalam i byla blada, teraz mam dziwne przeczucie, sama nie wiem, a wlasnie doczytalam ze moj niby pre test ma czulosc od 25, ale ta czyulosc jest opisana na ulotce w srodku kartoniku, a powinna byc na kartoniku, skubancy. Olu a czemu Ty chcesz sie nie starac? Sorki nmoze gdzies pisalas ale o jakie leczenie chodzi? Olu Ty nie mysl w ten sposob, a gdyby... na poronienie 6tc ciezko cos zaradzic, to czemuz alkoholiczki i narkomanki rodza dzieci, oczywiscie ze chore w jakims stopniu, ale czemu u nich nie ma selekcji naturalnej, bo niestety nie na wszystko mamy wpływ. A co ja mam powiedziec, mialam 1,3kg corcie zdrowa, i pewnego dnia nie bylo tetna, wiesz ile moglam zrobic... tylko skad mialam wiedziec kiedy i co? i wcale sie nie obwiniam i wcale nie chcilabym miec dziecka 1,3kg zywego urodzonego, bo takie dzieci nie sa zdrowe, to jest z reguly walka o ich zycie. Dodam, ze jesli kobieta roni ktorys raz z rzedu, to faktycznie przykro, ale kiedys na forumie czytalam, ze dziewczyna poronila 4 razy, za piatym wszystko ok, i sam lekarz jej powiedzial, ze iles razy czasami trzeba poronic, zeby organizm zaskoczyl, oczywiscie w jakis skrajnych przypadkach. Ja tam po owu nie pije, bo i tak rzadko to robie, po powrocie z nart w lutym (tam bylo dzien w dzien) nie moglam przestac, tak sie zawzielam, ze nie pije, hi hi, a wogole do filigranowych nie naleze, a lubie slodycze, wiec z czegos musze zrezygnowac, a alkohol to duuuzo kcal. Megisa a te moje co ma byc to bedzie, to czasem jest do przesady, lubie adrenaline, i łapię się, że az za bardzo lubie ryzyko, oczywiscie nie ma to nic wspolnego z zachodzeniem w ciaze. Zycze Wam fasolek pedzonych lekami i alkoholem i kawa (ja tez pije kawke ale staram sie slaba, czasem nawet mam przesyt kawy), bedzie dobrze, bo myc musi. Odpowiedz Link
wiosenka1 LISTA 05.06.07, 11:19 Baka1baka, Kajka271, Daisy1980, Lavazz2 - dwie kreseczki ))))) Oshin888 - 32dc Aneczka_78 - 30dc Pewna_taka - 30dc ewinka22 - 30dc Chestnutflower - 26dc Wiosenka1 - 25dc Noemi27 - 23dc Megisa - 22dc Elektra13 - 22dc Lacianka - 22dc Malina.Majka - 22dc Meryli - 22dc (czekamy na wynik po 2 IUI) Mercy2 - 21dc Aguita5 - 19dc Mjulka - 16dc Ivinka - 15dc happiest1 - 13dc Aregiec - 12dc Martucha90 - 9dc Claudiak - 6dc A30- 3dc Odpowiedz Link
ivinka275 Mam pytanie: ile czasu... 05.06.07, 13:07 od owulacji utrzymuje się płyn w zatoce daglasa? Kto wie i podpowie? Bo po jakimś czasie chyba znika, tak misię wydaje Aha, na naszej liście 4 dziewczyny są po/w 30dc, jak się u Was sprawy mają? Zdradzicie nam coś? Pozdrawiam wtorkowo )) Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: Mam pytanie: ile czasu... 05.06.07, 13:24 przypuszczam ze ze 2 dni sie utzrymuje, ale nie wiem na 100% no dziewczyny co z Wami sie wpisalyscie i znaku zycia nie dajecie a ja dzis pierwszy raz w zyciu zmagam sie z łupnięciemn w krzyzu, to chyba slynne rodzinne korzonki, kurde molek, obudzilam sie wczoraj juz z bolem, i dzis laze z termoforem na plecach, ciezko ze wstaniem z krzesla i lozka, a najfajniej wychodze z auta, smiech na sali dziewuszki co tam u Was Odpowiedz Link
aneczka_78 Re: Mam pytanie: ile czasu... 05.06.07, 13:32 Witam U mnie dziś 30 dc temperatura nie spada, ale uczucia mieszane - juz sama niewiem. Jutro (chyba) zatestuje. Piersi zawsze bolały po owu a teraz dopiero stopniowo zaczęły od 3 dni no i rosną, kłuje mnie w jajnikach i jest mi niedobrze. Ale kto wie - czy to już to czy tylko psychika robi swoje. Ale mimo wszystko prosze o kciuki i oczywiście trzymam za Was Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: MAJ/CZERWIEC 05.06.07, 13:29 Ivinka a masz juz wyniczki? ja wczoraj robilam progesteron, wyniki juz sa, ale jutro odbiore i od razu zrobie ta bezstresowa prolaktynke, na piatek umowilam sie na przed@ monitoring w celu podejrzenia, ktory jajnik bedzie owulowal, i w celu zmierzenia endo, i w celu podejrzenia złomu usg mojego gina, bede chciala nazwe sczytac, pomozcie co spisac, to usg to rozumiem nie monitor i nie ta faja dopochwowa, a jakas buda rozumiem, cos w rodzaju kompka? jakas szara czarna skrzynka? jak sie odwaze to zapytam prosto z mostu, czy na pewno dobrze zmonitoruje mi cykl? kurcze ale rozkraczac przed innym to mi sie nie usmiecha Odpowiedz Link
ivinka275 Re: MAJ/CZERWIEC 05.06.07, 13:56 Wiosenka, dupa wyszła z tych wczorajszych badań, bom się nażarła (no zapomniałam na śmierć o badaniach i wtrąbiłam z rana wielkie śniadanie) no i w gruncie rzeczy dobrze wyszło, bo zrobię sobie komplet badań 7-8 dpo. Czyli progesteron, prolaktynę i przeciwciała. W moim labie materiały do badań przyjmują tylko do 9:30 więc nawet nie dali mi szansy odczekać tej godzinki czy dwóch, no ale co się odwlecze to... Obawiam się trochę mojej prolaktyny, Wiosenko, robisz z obciążeniem czy bez? Ja chyba zrobię bez, ale się jeszcze waham. Mój gin nie zwraca uwagi na wynik po obciążeniu, powiedział, że najbardziej miarodajny jest pierwszy i tym się zawsze kieruje interpretując poziom. Kurcze, a gdzie wyczytałam, że ta druga wartość może świadczyć o hiperprolaktynemii, co przy pierwszej nei zawsze może wyjść. Wiesz może coś więcej na ten temat? Podpowiesz? Bo znów głupiutka jestem... Co do usg... To już przed @ będzie wiadomo który jajnik będzie owulował następny? Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: MAJ/CZERWIEC 05.06.07, 14:56 moj ginek powiedzial ze mam zrobic prolaktyne, wiec raczej normalna, nie bede sie tam obciazac, hi hi wiesz jajnik juz przed @ typuje pecherzyk do kolejnej owulki, wiec moze bedzie juz ginek widzial, sama nie wiem, dam znac w piatek, wizyta na 14 40 Odpowiedz Link
ewinka22 Co do listy... 05.06.07, 15:05 Witam U mnie dzisiaj 30dc ale wzrostu nie było i nie bedzie wiec ja tutaj z Wami siedzę itrzymam mocno kciuki za pozytywne teścikiJa czekam do 10czerwca jeśli nie dostanę okresu to zaczynam brać luteinę, a ptem jak się pojawi krwawienie to cyclo-progynowe. U mnie tempki bardzo niziutko i wogóle bez jakichkolwiek objawów czegokolwiek. Dopinguję Was i odwiedzam, choć trochę mniej się udzialam.Mężuś wczoraj do Gdańska uciekł i dopiero na obronę mojej pracy mgr wróci czyli na 26czerwca( No ale potem od września już będziemy sobie cały czas razem w Gdańsku Powodzenia Dwiewczyny pozdrawiam Ewa Odpowiedz Link
ivinka275 Re: Co do listy... 05.06.07, 15:39 Ewinka, nie śledziłam Twojego cyklu wcześniej, i jeśli zadam jakieś banalne pytanie to wybacz, to moja ciekawość różnych przypadków. Skąd już wiesz, że nie będzie wzrostu? Robiłaś po drodze jakieś badania, które na to wskazują? Czy to oznacza, że ten cykl był bez owulacji? To Ci się częściej zdarza czy tak akurat teraz? Bo wiesz co? Właśnie wczoraj jedna z forumowiczek na enpeerze miała strasznie długaśny cykl (chyba około 60 dni), który zakończył się pozytywem. Oglądałaś sobie jajniki w trakcie cyklu? Wiosenko, i znów dowiedziałam się czegoś nowego, jaka ta natura przebiegła, dobrze wiedzieć wcześniej z którego jajnika jest szansa. Ja szykuję się na badania około 18-19dc. Odpowiedz Link
ivinka275 Re: Co do listy... 05.06.07, 15:42 Oj tam, nie dc tylko 18-19 czerwca Weszło mi w krew to 'dc', hehe. Odpowiedz Link
ewinka22 Odpowiadam 05.06.07, 20:30 Ivinko staramy sie o dzieciątko półtora roku. Cykle bezowulacyjne często wywoływane bo sama miesiączka nie chciała przyjść, torbiele na jajnikach (leczone tabletkai anty). 2 racy clo+luteina ale nie pomogło. Kilka cykli "naturalnych" bez leków w tym czaie. Obecny cykl konsultowany z gin która pracuje tez w klinice leczenia niepłodności. Usg dopochowowe w 17dc i...zero pecherzyków (prawy jajnik o cechach PCOS), lewy nieco lepszy, endometrium niedojrzałe, śluzu płodnego wcale u siebie nigdy nie obserwowała. Poszłam do niej z wynikami lh i fsh w normie ich stosunek 0.89, testosteron górna granica normy, prolaktyna też w normie ale podwyższona, za to estradiol jak u kobiety przekwitającej Kobieta zalecila cyclo-progynowe od nowego cyklu ale najpierw musi on sie zacząc a tutaj wlasnie moze byc problem..bo tempka caly czas niziutko a jak nie skoczy to ja okresu nie dostane, zawsze tak bylo W sumie maż wyniki tez na pograniczu normy...narazie czeakmy i zaczne zazywac te leki, może jakoś mi pomogą na rosniecie pecherzyków i endo i sluz bo bez tego to ani rusz Tak by to wygladało w skrócie:0 Pozdrawiam Ewa Odpowiedz Link
wiosenka1 dziewczynki 05.06.07, 20:52 Ewinko i nie dodalas ze ciagle za mezem tesknisz, a to dzila na przysadke ogromnie, wiem ze innym rozlaka nic nie zrobie, ale od wrzesnia juz razem i dobrze. a mi z kolei powiedz, jesli zaczniesz brac luteine na przyjscie @, to to takie srodcykliczne krwawienie, bo owu nie poprzedzi tego krwawienia, tak? I jeszcze jedno, co ma zrobic te cyclo cos tam, jak bedzie pomagac? Megisko ja zapytam czy ginek widzi z ktorego jajnika bedzie owu czy widzi jakies pecherzyki, to bedzie przede wszystkim test jego zabytkowego sprzetu, a druga sprawa boli mnie starsznie prawy i jestem ciekawa. A moze zaobserwuje u sibie ze prawy daje pecherzyk dojrzaly, a lewy ma pecherzyki do bani. Zeby bylo smieszniej zrobilam sobie dzis test owu, nie bylo wogole drugiej kreseczki, a tak dla jajek se go zrobilam, jutro chyba zrobie ciazowy, wiem zwariowalam, ale jak bedzie negatyw to mooooze przestane sie łudzic. pozdrowka Odpowiedz Link
ewinka22 Re: dziewczynki 05.06.07, 21:58 Ach Wiosenko z tym mężem to święta racja Ale jak piszesz od września bedziemy naprawdę razem Co do brania luteiny typowo na wywołanie krwawienia, to zgadza się bez owulki w tym konkretnym przypadku, wiec to takie krwawienie z odstawienia. a co do cyclo-progynowy to jest to lek albo traktowany jako hormonalna terapia zestępcza, albo jako uzupełniacz estrogenów dla małodszych kobiet, mających własnie problemy tego typu. Jego skład to 11 tabletek z walerianem estradiolu i 10 tabletek z walerianem estradiolu+norgestrel.Ptzyjmuje się je identycznie jak antykoncepcyjne tabletki, tyle, że przy tych można spokojnie w ciąże zachodzić No w każdym razie może estrogen z zewnątrz jakoś zadzaiła i zaczną mi rosnąc pecherzyki, endo i może śluz płodny się pojawi? Nie wim tylko co będzie jak je odstawie, pewnie znów tak jak teraz wszystko się bedzie chrzanicc...Ginka powiedziała, że ona by radziła je przyjmować do momentu podjęcia decyzji np o inseminacji czy coś takiego, no chyba, że uda nam się "naturalnie" na tym zaciążyc Pozdrawiam Ewka Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: dziewczynki 05.06.07, 22:12 acha, wiec wszystko wyglada ladnie i dobrze sie zapowiada, trzymam kciukasy za wpadke Odpowiedz Link
mjulka Re: dziewczynki 05.06.07, 22:30 za wpadkę dobre sobie, ja już przestałam wierzyć, że to się może komukolwiek przytrafić, hehehe (choć mnie spotkała 2x taka właśnie wpadka) oj wpadajmy wszystkie, byle prędzej Odpowiedz Link
ivinka275 Re: Odpowiadam 06.06.07, 07:21 Ewinko, wiesz co, mam ogromną nadzieję, że jesteś w dobrych rękach. Trzymam za Ciebie kciuki jak nie wiem, i mam nadzieję, że gin szybko znajdzie Wasz zestaw leków, które pomogą. Miałam problemy z torbielami około 1.5 roku temu, raz leczone antykami, innym razem orgametrilem, po trzy miesiące wyjęte ze starań, ale nie mam pco(s) tylko podejrzenie zespołu niepękających pęcherzyków. Teraz sprawa się unormowała, pregnyl nie potrzebny, ale trzeba to wszystko monitować, bo w każdym cyklu może toto wrócić. I trzymam kciuki za naturalną @ w niedługim czasie! Odpowiedz Link
mjulka Re: MAJ/CZERWIEC 05.06.07, 20:49 jesssu, uczulenie mnie dobija, wyglądam jakby mnie mój ukochany prał na dzień dobry po japie i Megisko tak jak Ty pierniczę i do apteki pognałam po zyrtec. Co ma być to bedzie. W poprzednim cyklu męczyłam sie z bolącym kręgosłupem i przeciwbólowych wystrzegałam się jak ognia. I zupełnie nie potrzebnie Teraz nie zamierzam się męczyć Odpowiedz Link
megisa1 Re: MAJ/CZERWIEC 06.06.07, 09:23 mjulko i bardzo dobrze trzeba olać sprawę i żyć normalnie miałam juz takie cykle że bałam się kichnać żeby nie zaszkodzić, konewki nie podniosłam bo może zaszkodzę wołałam m żeby mi przeniósł reklamówke z zakupami do domu bo chyba za ciężka i jak teraz sobie to wszystko przypominam to mnie na leczenie psychiatryczne spokojnie można było wysłać z wariatem mogłabym sobie ręce podać i bardzo dobrze że w tedy sie nie udało byłabym świrniętą i nawiedzoną mamuśka natura wie co robi hehehhe wcale to nie znaczy że mi nie odbije jak zobacze 2 kreski ale chyba maksymalnie pokręcone dni mam juz za sobą ))) trzeba żyć dalej a kiedys będzie ta niespodzianka ))) Odpowiedz Link
mjulka Re: MAJ/CZERWIEC 06.06.07, 10:27 cholera ten zyrtec mi nic nie pomaga - chyba się uodporniłam. Zaraz lecę do apteki po jakiś specyfik na innej bazie. Dziś od 5.30 nie śpię, bo kicham, a oczy to mam jak królik po zarżnięciu. Powinnam chyba wyjechać do innej strefy klimatycznej... A mówią, ze czerwic to najpiękniejszy miesiąc Dziewczynki mam pytanko... Boli mnie jajnik i to bynajmniej nie ten, któwy owulował. I boli mnie tak dziwnie, ciągnąco. Przestaje jakąś godzinkę po przyjęciu dupka. Czy to może mieć jakis związek, czy to taki zbieg okoliczności? Może jak poprzednia dawka dupka przestaje działać, to jajnik sam próbuje hormonek wyprodukowac i dlatego boli? Nie podejrzewam, ze są to pobolewania ciążowe, bo po pierwsze jestem w tym cyklu pesymistycznie nastawiona, po drugie to za wcześnie Odpowiedz Link
ivinka275 Re: MAJ/CZERWIEC 06.06.07, 10:46 Mjulka, jesteś po owulacji więc jest czas na wyciszenie jajników, one hormonków raczej nie powinny teraz produkować (estrogeny czy jakoś podobnie). Teraz jest '5 minut' dla progesteronu. Może masz tam jajko niespodziankę, które się ciągnie do macicy Odpowiedz Link
mjulka Re: MAJ/CZERWIEC 06.06.07, 11:21 Ivinko nie podpuszczaj mnie do nakręcania, bo jeszcze zacznę myśleć, że się w końcu udało Odpowiedz Link
megisa1 Re: MAJ/CZERWIEC 06.06.07, 11:29 dziewczynki za kazdym razem przechodziłam ciągnięcia, kłucia, bóle i dupa blada zawsze @ przyłaziła a to podobno dobry znak jak tak jest że też nie pamietam jak było kiedy wpadlismy eh ale jakos wybitnie sie chyba inaczej nie czułam skoro niezauwazyłam ... a teraz to juz nie doszukuje sie niczego dziwnego jak zakłuje ...nawet chyba tym razem nic ciekawego godnego podniecania sie nie czuję jedyne pocieszenie że zostały mi 4 dni do @ wiec przez weekend szybko zleci fertility kaze mi testować we wtorek...no ciekawe czy test w tym cyklu sie przyda...cos na razie to NIC nie czuję Odpowiedz Link
megisa1 po jakiego grzyba.... :D 05.06.07, 16:09 dziewczyny siedzę i kombinuje po jakiego grzyba przyda wam sie informacja z którego jajnika bedzie owu...przeciez to nie ma znaczenia... czy ja czegoś moze nie wiem Odpowiedz Link
ivinka275 Re: po jakiego grzyba.... :D 05.06.07, 16:18 Hehe, Megisa, wykombinowałam tyle, że jeśli pęcherzyk startuje z uszkodzonego jajnika to mniej bym sie wtedy na ciąże nastawiała. Na razie tyle. Ide myśleć dalej przy sałatce Odpowiedz Link
pewna_taka aktualna lista :) 05.06.07, 20:05 Baka1baka, Kajka271, Daisy1980, Lavazz2 - dwie kreseczki ))))) Oshin888 - 32dc Aneczka_78 - 30dc ewinka22 - 30dc Chestnutflower - 26dc Wiosenka1 - 25dc Noemi27 - 23dc Megisa - 22dc Elektra13 - 22dc Lacianka - 22dc Malina.Majka - 22dc Meryli - 22dc (czekamy na wynik po 2 IUI) Mercy2 - 21dc Aguita5 - 19dc Mjulka - 16dc Ivinka - 15dc happiest1 - 13dc Aregiec - 12dc Martucha90 - 9dc Claudiak - 6dc pewna_taka - 4 dc A30- 3dc Odpowiedz Link
pewna_taka Re: aktualna lista :) 05.06.07, 20:07 Komplet badań i wizyte u ginki mam za sobą, wszystkie wyniki są ok, więc zaczynamy dzialać Tak naprawdę to będzie nasz pierwszy cykl starań i juz nie mogę się doczekac efektów Odpowiedz Link
mjulka Re: po jakiego grzyba.... :D 05.06.07, 20:51 też sie nad tym zastanawiałam i wiecie co, to zupełnie bez sensu. w pierwszym cyklu wspomaganym clo miałam owu właśnie z "uposledzonego" jajnika. Więc chyba nawet jeśli pecherzyk jest na tym słabszym nie można wyrokować, ze nic z tego nie bedzie Odpowiedz Link
agulka1001 Re: po jakiego grzyba.... :D 05.06.07, 23:19 megisa, no co Ty?nie wiesz po co informacja o jajniku "owulującym"?zeby w odpowiednią strone sie obrocic w trakcie staranek od tyłu na boku hehehehehheheto taki żart dziewuszki!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
megisa1 hehehe 06.06.07, 09:15 agulka ty sie śmiej )))) a ja o tym pomyslałam jak kombinowałam po co to komu heheheh i pomyslałam że "no nie znowu o czymś nie wiem" heheheheh ale świrnięte jesteśmy chyba na wakacje trzeba jechać Odpowiedz Link
olawlodarczyk1 Re: hehehe 06.06.07, 10:50 Wiosenko, na razie mam się nie starać, bo bardzo mi się w pracy zmieniło, nie powinnam tak teraz odchodzić na zwolnienie np To dla mnie wielka szansa...Więc sobie tłumaczę, że tak miało być...A badanka porobię, bo podejrzewam brak porządnej owulki! Wcześniej dokładnie czułam pękanie pęcherzyka, ten moment, a od grudnia d...blada! Po to m.in. mi ten monitoring Teraz nie wiem, czy na wakacjach się zabezpieczać, żeby jednak poczekać, czy iść na całość jeśli i tak nic nie wychodzi Ech, kobieta to ma życie...Albo praca, albo dziecko... Odpowiedz Link
baka1baka Witam ;) 06.06.07, 11:40 Hej, ja wpadłam do Was , zeby przekazać już potwierdzone fluidki ciążowe**************************************************. Jestem po wizycie, miałam usg, pęcherzyk płodowy w jamie macicy, serduszka jeszcze nie widać. Termin na 07.02.08, według mnie ciut wcześniej. Jutro zaczynam 6tc. Cały czas Was dopinguję! Odpowiedz Link
megisa1 złapałam :D 06.06.07, 11:43 super trzymam mocno kciuki swoja droga to jak ten czas leci... Odpowiedz Link
aneczka_78 Re: złapałam :D 06.06.07, 11:59 Ja też łapę U mnie bez zmian jak narazie @ nie widać i mam narazie że w najbliższym czasie nie zobaczę. Chociaż dziś wstałam w przekonaniu, że napewno nie jestem w ciąży. Jajnik czasami kłuje, cycki jakby ktoś mi napompował, i biały gęsty sluz nieżeby zalewało ale jest. Aha no i wczoraj około 14 zrobiłam test (niewiem jak to się pisze ale widomo ze chodzi o czułość ten miał 10) wyszedł negatywny. Mam w domu drugi quick vue (czułośc 25) i niewiem kiedy zrobić, bo tak sobie mysle ze skoro ten czulszy nie wykryl wczoraj to ten tym bardziej nie wykryje - ehh. Co radzicie? Ile poczekać? Odpowiedz Link
megisa1 Re: aneczka 06.06.07, 14:35 aneczko jak zagnieżdżenie trwało dłużej albo owu ci sie przesunęła to ten test moze nic nie znaczyć ja bym poczekała kilka dni i zrobiła ten drugi test a jak tez nic nie pokaże to bete trzymam kciuki Odpowiedz Link
wiosenka1 owulka 06.06.07, 16:11 a ja jednak jestem przychylna teorii ze jednak owulki nie bylo, jesli pecherzyk nie peka, to wcale nie oznacza ze progesteron nie wzratsa, ano wzrasta, bo na pecherzyku nawet niepeknieteym wytwarza sie cialko zolte, a wlasnie ono produkuje progesteron, i nawet moze byc wzrost tempki, tak pisala Agafrytka na NPR, zaraz Wam to jeszcze raz wrzuce, bo to bardzo ciekawe i przeciez zawsze twierdzicie ze tylko monitoring daje pewnosc ze owu - prawidlowa - byla "ja zapytalam: prosze powiedz mi czy dobrze zrozumialam, mam dwufazowy cykl (bo temka wzrosla) a pecherzyk nie dojrzal i nie pekl, a cialko zolte sie wytwotrzylo i wydziela progesteron, ktory podnosi mi tempke czyli dwufazowosc cyklu wcale nie oznacza ze odbyla sie prawidlowa owu?" Agafrytka mi odpowiedziala: "Cześć Wiosenko,przed chwilką napisałam do Ciebie na wątku"Kilka pytań o cykl bezowulac." Widzę,że drążysz temat.Myslę,że niepotrzebnie się zamartwiasz. Na Twoje pytanko odpowiadam :tak.Ale nie musi się to powtórzyć.Zdarza się to naprawdę żadko.Są jeszcze inne przypadki,w których do owu nie doszło,a cykl wyglądał na dwufazowy: 1.Pusty pęcherzyk Graffa/LUF/ 2.Pęcherzyk nie pękł,komórka jajowa,nie może się uwolnić. 3.Pęcherzyk pękł,ale komórka jajowa jest "przyschnięta" do ściany pęcherzyka i nie może się uwolnić. w cyklach takich występuje zwyzka temki,ale do owu nie dochodzi. Wiosenko,jeszcze raz powtórzę:nie martw się,zdarzyło się u Ciebie,ale nie musi się powtarzać,tak?Być może u mnie przez 1,5 roku starań o Madzię było podobnie,ale w końcu się doczekaliśmy.I u Ciebie też tak będzie.Główka do góry! Tak to jest jak kobita ma za dużo wiedzy i dopisuje scenariusz.Ha,ha Trzymaj się" pewnie sie powtarzam ale coz Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: owulka 06.06.07, 16:16 i takie cos Agafrytka jeszcze napisala cytuje "Dojrzały pęcherzyk w małej ilości produkuje hormon ciałka żółtego- progesteron.Samo ciałko żółte powstaje potem ze ścianki pęcherzyka,przeważnie pęcherzyka pękniętego,czasem jednak też ze ścianki pęcherzyka nie pękniętego.W tym ostatnim wypadku zachodzi specyficzna sytuacja: nie było owu,ale doszło do wykształcenia się ciałka żółtego.Z kolei to ciałko produkuje progesteron.I tu gin ma racje,że hormonki pracują." Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: owulka 06.06.07, 16:17 i jeszcze cytuje Agafrytke "Dojrzały pęcherzyk w małej ilości produkuje hormon ciałka żółtego- progesteron.Samo ciałko żółte powstaje potem ze ścianki pęcherzyka,przeważnie pęcherzyka pękniętego,czasem jednak też ze ścianki pęcherzyka nie pękniętego.W tym ostatnim wypadku zachodzi specyficzna sytuacja: nie było owu,ale doszło do wykształcenia się ciałka żółtego.Z kolei to ciałko produkuje progesteron.I tu gin ma racje,że hormonki pracują." Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: owulka 06.06.07, 16:19 no pieknie przed chwilka nie bylo, a teraz jest dwa razy ogolnie jestem zakrecona ale wierze w te niedojrzale pecherzyki, bo w dwie cize zaszlam bez problemu, trzymam sie tej wersji, bo w cos trzeba wierzyc zobaczymy co powie gin w piatek, a jeszcze wieczorkiem popytam na innych forach, wtedy pewnie to juz wogole zwariuje, hi hi dziewczynki zycze Wam powodzonka, trzymajcie sie Odpowiedz Link
wiosenka1 ha ha 06.06.07, 13:15 ha ha bardzo smieszne z tym kladzeniem sie na bok u mnie owu byla z lewego bo i bolala,a teraz narywa mnie prawy, boli podbrzusze,ale zadne to tam oznaki ciazy,na dwoje babka wrozyla ja przy pierwszej ciazy mialam bole @ a byla ciaza,przy drugiej zadnych bolow jedynie razmnie zemdlilo, nie ma sie co doszukiwac dzis zrobilam tescik-negatwyny,czulosc ta wieksza,ale i tak sie nie ludze, wczoraj pogrzebalam i kiedys Maggga1 pisala,ze miala testy owu - te druga kreche blada i faktycznie nie miala dojrzalego pecherzyka, czyli jak u mnie, i zaczynam w to juz wierzyc, czyli ginek dobrze widzial,ze nie widzial przodownika pecherzyka emus wyjezdza za kilka dni na caly tydzien, wygral wycieczke, na naturalna owu pewnie zdazy ale nie wiadomo czy takowa bedzie, na stymulowana clo pewnie by nie zdazyl, a sasiada prosic nie bede, choc jest calkiem do rzeczy jesli w nastepnym cyklu nie bedzie pecherzola jak trzeba to od lipca stymulacja Odpowiedz Link
wiosenka1 progesteron 06.06.07, 13:26 zapomnialam mam wynik 13,3 jakiejs tam jednostki, a obok podane ze lutealna od 1,7-27 jak myslicie ciut malo jak na przebyta owu, czy to 13,3 moze swiadczyc ze faktycznie pecherzyk nie dojrzal? Odpowiedz Link
ivinka275 Re: progesteron 06.06.07, 13:45 Wynik < 3 mówi jasno, że owulacji nie było, dlatego skłaniam się do tego, że jednak ją miałaś. Zważywszy, ze to nie jest wynik na granicy, tylko 13.3. Odpowiedz Link
megisa1 Re: progesteron 06.06.07, 14:33 wiosenko przy takim prg stawiam na to że owulka jednak była Odpowiedz Link
ivinka275 Wiosenko 06.06.07, 19:38 W moim labie norma dla lutealnej to 3-20, już sama nie wiem z czym to ugryźć. W Twoim dolna granica to 1.7, więc 13.3 to daleko do niej, dlatego myślę, że owu jednak była. Rybka, mogłabyś zerknąć na NPR w wątek Izy30, prosiła o wyznaczenie linii podstawowej, a ja wrzuciłam tam swoje zapytanie, bo mam wątpliwość co do wyznaczenia jej pierwszej wyższej. Moja dociekliwość już mnie samą trochę męczy, hihihi Odpowiedz Link
ivinka275 Re: Wiosenko 06.06.07, 19:39 O, już tam byłaś, to i ja się tam przeniosę )))))))))) Odpowiedz Link
mjulka Re: Wiosenko 06.06.07, 19:53 kurczę, chyba się spóźniłam po fluidki (choć jak wiadomo, kto łapie ostatki...hihihi)Baka trzymaj cie się ciepło Wiosenko, na 2 babka wróżyła z tą Twoją owulką. Żeby mieć pewność musiałabyś codzień sie monitorować. A tak tylko sobie pogdybać możemy...Ja na Twoim miejscu zspróbowałabym 1 miesiąc z clo. Zobaczysz jak się będziesz czuła itd. A 1 miesiąc nie da jakichś ogromniastych skutków ubocznych. One z reguły występują, gdy się dłużej na tym gównie leci. No chyba, że masz cierpliwość do "podglądania" jeszcze 1 cykl. Megisko, ja co miesiąc mam ciążowe objawy, więc teraz się juz ich nawet nie doszukuje, a jak się coś dzieje, to i tak to ignoruje. Ja za wiele razy dałam się nabrać Raczej obawiam się właśnie o te skutki uboczne. Czy ten ból w jajniku nie jest spowodowany jakąś np, rosnącą torbielą (nie daj Boże!). Pociesza mnie jedynie fakt, że boli lewy, a na nim zero pęcherzyka od 4 cykli, więc skąd torbiel? Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: Wiosenko 06.06.07, 20:27 No Mjulka dobrze gada, mam juz w sumie odpowiedz, wiec juz pytac na nieplodnosci nie bede. Nie wiadomo, to fakt, za cholere nie wiadomo. Mjulko nie bede jeszcze sie stymulowac, bo emus wyjezdza na wycieczke, na naturalna owu zdazy, na owu po clo raczej nie, wraca dopiero 24.06. papatki Odpowiedz Link
ivinka275 Re: Wiosenko 06.06.07, 20:33 Poczułam się wygoniona z npr więc wracam tutaj W zasadzie idę już sobie, w końcu piękny śluzik mam, mecz się skończył, więc co tu jeszcze robię? )))) Odpowiedz Link
wiosenka1 normy hormonow 06.06.07, 20:40 kurcze dziwczyny wczoraj jeszcze gdzies to znalazlam dzis juz nie moge, gdzie znalazalm fajny link, tam byly podane wszystkie normy hormonow bede dzwieczna Odpowiedz Link
ivinka275 Re: normy hormonow 06.06.07, 20:53 Wiosenko, nie wiem czy to to wczoraj czytałaś, ale może znajdziesz tu coś istotnego www.dzieckoinfo.com/forum/showthreaded.php?Cat=&Board=DLA&Number=1075176&page=0&view=collapsed&sb=5&part Odpowiedz Link
mjulka Re: normy hormonow 06.06.07, 21:08 i co Ty tu jeszcze robisz Ivinko? Wiosenko, clo nie musi Ci przyśpieszyć owu...wszystko zależy od indywidualnej reakcji organizmu. Ale namawiać Cię nie będę Odpowiedz Link
mjulka Re: normy hormonow 06.06.07, 21:10 no i co Ty tu jeszcze Ivinko robisz? Sio do łóżeczka albo gdzie tam lubicie, hehe Wiosenko, clo wcale nie musi Ci przyspieszyć owu. Wszystko zależy od indywidualnej reakcji organizmu Ale Cię nie namawiam Odpowiedz Link
mjulka Re: normy hormonow 06.06.07, 21:11 co ja wyrabiam z tym netem, hihi? matko ale komary u nas tną, koszmar Odpowiedz Link
aneczka_78 Re: normy hormonow 06.06.07, 21:31 No i wszystko się wyjaśniło.............. ............@. Zaczynamy 4 miesiąc starań Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: normy hormonow 06.06.07, 21:55 Mjulko i tam jestem zdecydowana jeszcze poobserwowac, clo moze nie przyspieszy, ale jesli...to bezsensu leciec na clo bez zapylenia Ivinka to nie to to, ale to to jest ok, dzieki tam napisane ze prg > rowne 15 to przebyta owu, wiec moje 13,3 ma sie nijak Odpowiedz Link
ewinka22 Re: normy hormonow 06.06.07, 22:09 wiki.28dni.pl/normy_laboratoryjne_dla_kobiet_oraz_interpretacja_wynikow_badan_hormonalnych Wiosenko spróbuj sobie tutaj ja uważam ze tam fajnie są wyniczki i normy opisane Pozdrawiam Ewka Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: normy hormonow 06.06.07, 22:32 zobacz ewinko wykres ciazowy, i gdzie tu skok 0,5 stopnia, dzis mam wieczor szperacza, i wyszperalam www.mamo-tato.pl/article_show.php?a_id=12&s_id=5&ss_id=8 Odpowiedz Link
wiosenka1 wykresy ciazowe 06.06.07, 22:35 mam na mysli ten piewrszy, ale czwarty jaki fajny, popatrzcie jak dziwnie jest chyba w trzecim? jakies wysokie tempki przed owu i ff to olał czy jak? Odpowiedz Link
aneczka_78 Re: wykresy ciazowe 06.06.07, 23:52 Chce utworzyc wykres na FF i nie za bardzo moge sobie poradzić - niestety nie znam angielskiego. Może mi ktoś pomóc, albo założyc w moim imieniu?? Odpowiedz Link
wiosenka1 piekna pogoda 07.06.07, 08:55 dzis nam slonko piknie swieci, oj sie chyba bede wygrzewac na slonku korzonki moje troche odpuscily, ale i tak chodze w pol zgieta, jajniczek boli, ale juz nie tak jak przez ostatnie 2 dni, chyba te korzonki nasilaly bol jajnika, promieniowaly dobrze ze jechalam na dwa wykresy, bo moj super microlife MT1622 zakupiony miesiac temu na allegro nie dziala, dobrze ze robilam drugi wykres rownoczesnie dziewczyny czy ktoras ma ten termometr, moze stare baterie tam wlozyli, czy zeby wymienic baterie, to te koncowke trzeba jakos zsunac, te druga niz sie mierzy mam na mysli? co dziewczynki slychac u Was, jak tam bedzie cos z naszych staranek czy nie bedzie? ja mam caly czas nadzieje mnie brzuszek wlasnie boli, pewnie dzieciak kopie na maksa, alez by bylo cudownie Odpowiedz Link
ivinka275 Re: piekna pogoda 07.06.07, 09:36 Wiosenko, kłaniam się i zapytam od początku. Bo się pogubiłam na maksa. 13.3 (jakich tam by nie było jednostek) to wynik prolaktyny czy progesteronu? Bo wiem, że miałaś robić i to i to, tylko progesteron robiłaś wcześniej i wyszedł 13.3, i teraz prolaktyna też wyszła 13.3? Zbieg okoliczności? A ja się wczoraj podpisałam pod Tobą na enpeerze, bo myślałam, że to pomyłka. Powiedz mi jeszcze raz, 13.3 to prolaktyna, tak? A progesteron jaki Ci wyszedł? Odpowiedz Link
mjulka Re: piekna pogoda 07.06.07, 11:19 och! pięknie dziś choć dla mojej alergii to lepsza deszczowa pogoda no nic ciemne okulary, tableteczka i na taras najwyżej się zakicham Odpowiedz Link
ivinka275 Re: piekna pogoda 07.06.07, 11:49 Wszystkie już leżą na tarasach? Mój taras ma 2m kwadratowe więc jedziemy na taras cudzy nałapać trochę piegów i brązu. Napracowałam się z rana jak bury osioł, pranie (no w Boże Ciało, ale usprawiedliwione, bo nie będę miała co na siebie jutro włożyć), sałatka, bo wieczorem goście, kuchnia, bo ktoś w nocy nabałaganił (co noc przychodzi i bałagani? ) więc teraz dawka błogiego nic-nie-robienia. Posmarujcie się jakimś filtrem i łapcie promyki póki są Odpowiedz Link
mjulka Re: piekna pogoda 07.06.07, 12:38 mój taras to patelnia, nie idzie wyrobić też się od rana narobiłam - zasłonki mi przyszło do głowy zmienić(Żeby tak ładnie na Boże Ciało było) No i czekam na gości Odpowiedz Link
ewinka22 Re: piekna pogoda 07.06.07, 13:10 No Wiosenko faktycznie przeglądałam te wykresy ciążowe i też nie jednokrotnie zauważyłam, że skoki wcale nie zawsze są o 0,5stopnia, no więc co tam...trzeba chyba uzbroić się w cierpliwość A ja od dzisiaj aplikuje sobie luteinkę i jak skończę zacznie się ta "miesiączka" i zaczynam brać estrogenki, żeby tylko podziałały na wzrost pęcherzyków i żeby raczyły one pękać Też skwar u mnie niesamowity, a pop procesji Bożego Ciała jestem nieźle spalonahihi No nic trzymajcie się narazie Ewka Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: piekna pogoda 07.06.07, 15:33 Ivinko ale namieszlam, oczywiscie ze mam wynik prg 13,3, prolaktyne dopieroo odbiore. o rety ale obciach. My po procesji pojechalismy na dobre lody, w sklepie z ciuchami sie na wkurzalam, bo em zamisat strac przed przymierzalnia i podac inne rozmiary to latal, w koncu wszystko rzucilam, ale cisnienie mi podeszlo, zaraz jedziemy poprawic te zakupy, ale mlody zostanie w domu, bo z nim to koszmar, ogolnie jest ulozony, ale ruchliwy okropnie, wzial sie za pilki w sklepie i tylko nerwy. Ewinko daj znac jak przyjdzie @. Odpowiedz Link
mjulka Re: piekna pogoda 07.06.07, 18:32 Wiosenko, widzę , że uparcie drążysz temat (podejrzałam Cię na niepłodności, hihi) Czy nie możemy po prostu przyjąć, że owu jednak była, tylko gin kaca miał i nie dojrzał. No wiesz według mnie była i koniec kropka pl Pęcherzyki przyrastają ok 2 mm na dobę, ale nie jest to przyrost liniowy, tzn, ze jednego dnia mogą wcale nie urosnąć, a natstępnego nadrobią stratę. Więc może zdążył wybujać i pękł jednak, skoro wszystko na to wskazuje W tym cyklu może częściej się pomonitoruj, a może coś się wyjaśni. A jeśli nawet owu nie było, to nie znaczy, ze zawsze tak jest. Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: piekna pogoda 07.06.07, 21:36 Mjulka draze nie draze, troche pomecze ludzi, wiem ze 50% ze byla, 50% ze nie bylo, ale przy okazji dziewczyny cos zawsze ciekawego napisza zaraz polukam na nieplodnosc Odpowiedz Link
mjulka Re: witam z rana:) 08.06.07, 08:33 Hej dziewuszki jak nastroje w ten piękny dzionek? Ja przywędrowałam do pracy, hihi. Taki ze mnie przodownik, że na zwolnieniu w długi weekend pracuję No wreszcie moje janiki się "wyciszyły" nic nie kłuje, nie boli, nie ciągnie...i wmawiać sobie nie mam czego Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: MAJ/CZERWIEC 08.06.07, 18:00 dziewcz7ynbki czesc, poczytam was ciut pozniej, przez glupiego Busha wracalam do domu 3 godz (norm ok 25 min), mam pecha mopja codzienne droga leci przez samo lotnisko w rebiechowie dzius mialam monitoring, 28dc, 12dpo, prolaktyna jakas duza 500cos ale przy takiej normie dopuszczalnej, dokladnie napisze o tym wieczorkiem, wpier mysiei buuu sprzatanie ginek patrzyl dlugo zanim cos wykrzysil, powiedzial, byla owulacja, pytam skad wie, a on bo jest duzo plynu, pytam sie czy w zatoce douglasa, przytaknal patrzcie tak pozno jeszcze plyn byl dzis byla ostatnia tabl duph, na wszelki wezme jeszcze jutro, chyba w niedziele zatestuje, czuje sie rewelacyjnie wiecie co ginek na koniec powiedzial, dlugo sie gapil w monitor, chyba do konca czegos nie powiedzial, mam takie wrazenie, na odchodne pow zebym wyslala mu smsa jak dostane @, kuuuuurde mam wrazenie ze on cos tam widzial emusiowi nic nie mowila, leci we czwartek do egiptu, jak bedzie cos z tego to bedzie mial niespodzianke po powrocie, dziewczyny jak ja sie nakrecilam, kurde warta byla ta wizyta u gina 3 h powrotu, probowalam do domu wrocic 3 drogami, ocipieli cale trojmiasto sparalizowane a podobvno na zaspie dzis urodzila corka kaczynskiego, moj ginek tam pracuje trzymajcie dziewczyny kciuki za ten moj niepekniety i niedojrzaly pecherzyk a ginek powiedzial ze prg mam rewelacyjny, prl jeszcze przed badaniem usg, kazal powtorzyc ale powiedzial wlasnie ze nie naczczo tylko z biegu i z obciazeniem, oj zeby nie byla potrzebna i jeszcze to juz chyba jakas przykrywka dla jego wtopy z tym pecherzykiem, pow ze jeszcze nie mial pacjentki z tak dziwnymi cyklami, dla mnie moje cykle sa super co tu duzo chciec dwufazowe, teraz nawet 28 dniowe, dla mnie git, hi hi oj radosna jestem oj bedzie zajebiste rozczarowanie Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: MAJ/CZERWIEC 08.06.07, 20:57 Mjulko no to podcielas mi nozki, nie w zlym znaczeniu to pisze, dobrze ze mnie poinformowalas, widzisz ja taki gluptas sie juz cieszylam, juz wiem czemu gin chce wiedziec kiedy @ dostane, bo i pewnie wie ze owu byla nie 12 dni temu a calkiem niedawno, ale mi ze szczytu sluzu, z okropnego bolu jajnika i tempki nie wychodzi inaczej w sumie owu moze byc do drugiego dnia wyzszej tempki, wiec jakies by bylo dzis 9-10dni, ale to na ten plyn i tak za dlugo ale tak jak Wam pisalam w 7-9 dniu niby wyzszej tempki czyli kilka dni temu bolal mnie okropnie prawy jajnik i korzonki mnie chwycily, a to pewnie byla owu, ale jak to kurcze mozliwe, chyba wypierdziele moje termometry,a przytulanek nie bylo bo mialam straszny bol krzyza, wczoraj bylo przytulanko moze cos pomoglo coś mi ten cykl nie pasował, chyba owu robiła podejście, przestałam pozniej badac sluz i szyjke, lewy jajnik robił podchody, a pozniej owu zrobil prawy jestem załamana ale zawsze dobrze wyzanzcalam skok i po 11 dniach przychodzila @ poszperam o tym plynie, ale taka info wydobyc pewnie nie jest latwo chaotycznie napisalam bo zdurnialam do reszty i jak tu spokojnie wycierac kurze Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: MAJ/CZERWIEC 08.06.07, 20:59 dziewczyny jeszcze przyszla mi ciekawa mysl, jesli wzielam duphaston w tzrceim dniu niby mojej wyzszej tempki, to on wlasnie pomogl mi ja miec, eureka, bede liczyc i kombinowac jak przyjdzie @ JESTEM KROLKIEM DOSWIADCZALNYM a moje endo bylo 9mm Odpowiedz Link
tessie124 Re: MAJ/CZERWIEC 08.06.07, 21:12 Wiosenko, ja myślałam, że tylko luteina podnosi tempkę (wiem to progesteron) a dupa słonia (mój tata kiedyś tak to zinterpretował: co ty bierzerzesz...) jako syntetyczny nie podnosi... Ale mogę się mylić - nie jestem do końca pewna... Pozdr Tess. Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: MAJ/CZERWIEC 08.06.07, 21:55 Tessi mialam na mysli co innego, zle to ujelam moja poprzednia wypoeiwdz miala brzmiec dziewczyny jeszcze przyszla mi ciekawa mysl, jesli wzielam duphaston w tzrceim dniu niby mojej wyzszej tempki, to on wlasnie pomogl mi ja miec (owulke), eureka, bede liczyc i kombinowac jak przyjdzie @ Odpowiedz Link
mjulka Re: MAJ/CZERWIEC 08.06.07, 22:14 Wiosenko, ja w mierzeniu tempki to słaba jestem i nie bardzo wiem jak to ugryźć i szczerze mówiac dobrze mi z tym (próbowalam 2 cykle z termometrem, ale więcej mnie to nerwów kosztowało niż to warte) Wiesz powiem Ci, ze najbardziej to mi w tym wszystkim ten Twój gin nie gra. Jesteś go pewna? Bo on trochę przeczy sam sobie, nie wspominając już o npr Może spróbuj w kolejnym cyklu do kogos innego uderzyć no chyba, że już nie będzie takiej potrzeby Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: MAJ/CZERWIEC 08.06.07, 22:15 Analizowalam moje dwa cykle bo przeciez mam dwa, jeden za malo prawda????!!!! I o kant dupy z nimi. Wiem mniej wiecej gdzie popelnilam blad, mialam plodny sluz, szczyt przyjelam za wczesnie bo skoro mialam silny bol jajnika i wzwyzke tempki, to przestalam badac sluz i szyjke ( w szyjce jeszcze raczkuje), ale jeszcze jakis tam sluzik byl jednak pozniej, obserwacje sluzu utrudniaja staranka, to wiadomo, i tak skoro bol jajnika byl i tempka skoczyla to se odpuscilam, ale nie wzielam pod uwage, ze tempka skoczyla po powrocie z komuni zaraz w poniedzialek (komunia w niedziele), wiec pewnie ten lewy jajnik sie przymierzal do owulki, tempka sie podniosla, ale wyjazd 500km w jedna strone zrobil swoje tempka pozostala ciut wyzej przez kolejne dwa dni i skoczyla ponownie,chyba lewy sie rozmyslil, i owu zrobil jednak prawy, ale kiedy juz sie nie dowiem, bo na duphastonie cykl juz moze byc niejednoznaczny, niby duph tempki nie podnosi, ale???? na 7 dzien niby wyzszej tempki mialam silne bole prawego jajnika polaczone z korzonkami i grom wie czy to poprzedzalo owu czy to juz po niej bylo, staranek niestety nie bylo, jest tylko szansa ze jednak owu byla ok 3 dni po pierwszym skoku i do tego czasu armia mogla dotrwac a moze wczoraj oj supcio by bylo, bo wczoraj milo nam bylo chce mi sie klnąć ale nie bede CZY JA KURDE ZAWSZE MUSZE BYC JAKIMS KOZLEM OFIARNYM ginek mnie dzis jeszcze namawial na stymulacje kolejnego cyklu, jakos dziwnie to zabrzmialo, po co niby skoro jednal owu byla, on chyba chce bo wtedy jest wszystko jakby wieksze wychodowane ha ha sztucznie kawa na ławę, niby teraz sie wsciakam na swoja nature i jestem przychylna, ale do jutra mi przejdzie, jedynie jak ginowi powiedzialam ze emusia nie bedzie bo wyjezdza, to spasowal moja prl wyniosla naczczo 499 mIU/ml, norma podaje 72-511, gin orzekl ze za duza, mam zrobic z obciazeniem ale "z buta" zadne naczczo dziewczynki dzieki ze mnie wysluchalyscie, bylo mi to potrzebne czemu wogole nie piszecie, powyjezdzalyscie? mojemu emowi zaczelam gledzic i tlumaczyc wszystko, wiecie co powiedzial, przestan ja nic z tego nie rozumie, ja pierdziu a jeszcze sobie pomyslalam, po ostatnim monitoringu w 16dc kiedy to pecherzyka wiodacego nie bylo, bylam wkurzona ale krotko, a pozniej przyszla wielka ulga, ojej nie musze myslec i sie przytulac na zawolanie, koniec super, i chyba wtedy ruszylo, bo wyluzowalam te wykresy i monitoringi ech, najlepiej zajsc w pierwszym rzucie, ot fartem Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: MAJ/CZERWIEC 08.06.07, 22:21 Mjulko wal mi tu kawa na ławę czemu przeczy sobie? co masz na myśli pewna niepewna sama nie wiem, chcialabym miec zaufanie i niby mam, chodze do niego od 4 lat, bral 60zl za usg, dzis tylko 20zl, i mysle ze tyle bedzie teraz bral, bo widzi ze bede chodzic czesto i gesto gadaj mi tu szybko co masz na mysli zobacz Mjulko byla w 12 i 16dc, pecherzyki mialy prawo byc male, ta prawdziwa owu mogla byc najszybciej ok 21 dnia, wiec??? pecherzyki mogly podrosnac, na moj gust ma to rece i nogi, @ ktora ewentualnie przyjdzie tez do konca nie bedzie rozwiazaniem, bo niby ostatnie dwie lutealne 12 dni byly, ale moze sie na duph przedluzyc, i dzis lyknelam 10 szt duph i bede lykac az temka spadnie, bo nie wiem czy jednak czasem to nie bedzie ciaza prosze napisz Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: MAJ/CZERWIEC 08.06.07, 22:28 napisalam smsa do gina z pytaniem ile max dni jest ten plyn po owu? pewnie jutro odpisze, dam znac i na nieplodnosci tez spytalam, ech Mjulko mi sie to wszystko do kupy (juz) uklada, wiesz jak to jest jak sie chce zobaczyc skok i szczyt sluzu to sie zobaczy tempke i tak bede mierzyc, dla mnie to jakis porzadek dzienny, moge Ci pomoc jak bedziesz chciala Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: MAJ/CZERWIEC 08.06.07, 22:30 i jak tu dzis zasnąć, tyle problemów, w nastepnym cyklu wpuszcze sobie do jajowodow mala kamerke, zobaczycie ze kiedys bedzie takie urzadzenie Odpowiedz Link
mjulka Re: MAJ/CZERWIEC 08.06.07, 22:37 Ty sobie Wiosenko do jajowodów porządna porcje żołnieżyków zapodaj a nie tam jakąś kamerkę Odpowiedz Link
tessie124 Re: MAJ/CZERWIEC 08.06.07, 22:41 No, i to jest najlepszy pomysł jak dotąd... Nie ma to jak cała armia marynarzy i nurków)) Odpowiedz Link
mjulka Re: MAJ/CZERWIEC 08.06.07, 22:46 a mnie szlag jasny trafia, bo zrobiłam dziś teścik (mam duuuużo z allegro) tj. 9 dni po pregnylu i wynik dalej pozytywny i to bez cienia watpliwości kiedy to gówno ze mnie wyparuje, bo kolejny teścik chciałabym by był wiarygodny Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: MAJ/CZERWIEC 08.06.07, 22:50 Nie Mjuleczko czasem tu na forum nie daje sie rady wszystkiego przedstawic, jak bylo, odczuc uczuc itd, bo wiadomo tu dziala klawiatura moj ginek ogolnie za duzo nie chce mowic, to raczej ja ciagne i sobie wiele tez sama dopowiadam i pytam przy kolejnej wizycie skoro poszlam do niego w 12dc i nie bylo duzego P-pecherzyka, a w 17dc (pomylka z tym 16dc)na wejsciu mu powiedzialam ze skoczyla tempka i gwiazdy mi mowia ze juz owu, a on luka na monitor i widzi nadal maly pecherzyk, to przyjal ze bedzie to cykl bez owu nie powiedzial mi ze nie ma szans, ze sa male szanse na owu, dopiero po tej wizycie do niego dzwonilam i cos tam pytalam, wtedy jasno pow ze owu nie bedzie, no coz mylil sie, ale ten cykl splatal figla Mjulka, bo ja od pol roku mam wlasnie owu w 17dc (skok) tempki czemu clo w ciemno mi daje? bylismy przekonani ze pecherzyk nie dojrzal gin stwierdzil ze po co czekac na naturalny cykl Mjulka powiem tak, podoba mi sie ze mi tu zapodajesz rozne takie, bo przynajmniej czaszkuje, ale to forum daje mi olbrzymia wiedze i jesli bede sie monitorowac i jajeczkowac to na licho mi clo, ale jesli nie bede zachodzic to nie wiem, pewnie bede dalej drazyc nie wiem czemu ginek cisnie na te stymulacje, moze chce pomoc bo ma nosa ze to u mnie zadziala, na szczescie jest tak ze jest wszystkjo z jego strony taktowane, liczy sie z moim zdaneim, nie ma wyjscia myslalam ze cos gorswzego wymyslisz hio hi w sumie to jest tak z ginami, kazdy wklada inna teorie nie wiadomo co leopsze, jeden chce dzialac a drugi kaze czekac dziekuje Ci Rybka serdecznie Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: MAJ/CZERWIEC 08.06.07, 22:52 Mjulko czytalas tez pewnie na niepl z tym pregnylem to jest roznie, buuu, czekaj a co juz byc chciala wiedziec, o nie ma lekko Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: MAJ/CZERWIEC 08.06.07, 22:58 Tessi kochana tematu jeszcze nie rozgryzlam, czy lepiej brac od 16-25, czy po owu, trzymajmy sie narazie ze na trzeci dzien wyzszej tempki, ale jak widac u mnie, duphaston nie przeszkodzil opoznionej owulki, i tak twierdzil moj gin, ze duph NIE POWINIEN przeszkodzic owulce, ale z niczym nigdy nic nie wiadomo a pytasz czy duph czy luteinka, luteinka jest slabsza, duph podaje sie przy konkretnych schorzeniach Mjulko jeszcze Ci dodam, ze chyba przy mojej HARMONI hormonalnej to niejeden gin by wymiekl, lerzalam w ostatniej ciazy dwa razy na patologii, przypomne ze zakonczyla sie w 30tc niestety nie tak jak chcialam, a lerzalam na tej patologii lacznie ok 6 tyg, wyobraz sobie ze gini na obchodzi miedzy soba szeptali, ze to ta co zaszla bez @, no chyba sie tu pochwale...hmmm poprawiam włosy ... byłam niezłym zjawiskiem jeden lekarz ktory przyjezdzal robic mi usg, pokazal w swoim oku ze czolg mu jedzie wiec o czym tu mowa, lekarze cos wiedza!!!! Odpowiedz Link
mjulka Re: MAJ/CZERWIEC 08.06.07, 23:06 Może faktycznie ten Twój ginek dobrze myśli i chciał pomóc, bo clo zadziała na Ciebie z powodzeniem, bo pęcherzyk masz samoistnie. Clo spowoduje tylko, że na pewno urośnie jak trzeba A swoją drogą takie pacjentki jak my, co wiemy więcej niż czasem chyba byśmy chciały to dla lekarzy ciężki orzech do zgryzienia Oni po prostu nie wiedzą jak z nami gadać i chyba zasypywani naszymi mądrymi teoriami i wnioskami tracą autorytet we własnych oczach. Na zasadzie - sama przypuszczam co mi jest, a ty ginie masz mi tylko zrobić usg, wypisac receptę, dać skierowanie Odpowiedz Link
mjulka Re: MAJ/CZERWIEC 08.06.07, 23:10 leżałam/lerzałam wsiorawno wiadomo o co chodzi. Mam przyjaciółe, która leczyła się w Novum i w ciemno dawała sobą rzucać w te i wewte. I kiedy jej opowiadam teraz o moich staraniach jest w szoku, że tak dużo wiem i że jestem świadomo tylu rzeczy. Ona brała co jej dali nie wnikając po co, na co. I tak podchodziła 6 x do iui, mając mięśniaka w macicy, który i tak uniemożliwiał zagnieżdżenie zarodka przypadek sprawił, że to odkryli i po zabiegu zaciążyła w tri miga Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: MAJ/CZERWIEC 08.06.07, 23:39 dobrze to ujelas Mjulko ale powiem Wam dziewuszki ze bez forum, wyszukiwarki prawie nic bym nie wiedzala, kurcze szok, nie znalam nawet nazwy endometrium ( nazywalam to sluzowka), nie mam pretensji do gina, przeciez nie wylozy pacjentce ginekologii od podstaw, a zreszta Ci prywatni i nawet CCi lepsi w poradniach K, oni sa non stop w pracy, moj idzie do swojego gabinetu npp na 15 a schodzi z dyzuru o 14, albo w nocy ma iles cesarek, tylko wspolczuc, wiec wiadomo nie bedzie so=ie rozczulal dodam tylko Mjulko, ze ja zasugerowalam sie ze pecherzyk nie dojrzal bo bylam pewna swojego wykresu, a gin pewnie zasugerowal sie moja wiedza NPR, ze mialam juz skok, wiec pewnie pecherzyk juz nie urosnie, male szanse, mysle ze i dla mnie i dla niego to byl kop do myslenia przy nastepnym monitoringu sorki ze tak medze, ale ja tak juz mam, a tu moge bezkarnie, bo nikogo nie znam, a ze znajomych i tak nikt by nie chcial sluchac, bo nikt nie kuma tych rzeczy ha Ewinko kochana, na watku "kiedy sie czegos pragnie" jest Agniesia 1939 ona bierze cyclo, porozmaiwjaj z nia moze Odpowiedz Link
mjulka Re: MAJ/CZERWIEC 08.06.07, 22:35 wiosenko, nie chciałabym na Twojego gina "najechać", bo może to poczciwy człowieczyna Ale zobacz, w 16 dc mówi, że z owu nici, że brak wiodącego pecherzyka - niemal w ciemno zaleca clo. Lecisz do niego dziś i mówi, ze płyn potwierdza przbytą owu. To co on nie wie, ze owu nie musi wystąpić do 16 dc, ze są przypadki nieodosobnione (czytaj nasza Ivinka), w których owu występuje znacznie później? Posiedziałby trochę u nas na forumie, to by się nadziwił anomaliom, hihi Odpowiedz Link
tessie124 Re: MAJ/CZERWIEC 08.06.07, 22:31 OJ, główkujemy, główkujemy ile się da... hm, kurcze to duphaston pomaga w uwolnieniu pęcherzyka? A luteina? Ja mam brać luteinę od 16dc, ale nie biorę bo czekałam na owulację... chyba już była. Ach, Wiosna,Wiosna, Wiosna - życzę Ci Fasolki i żadnej owulacji i główkowania przez 9 miesięcy... Ale nawet z fasolką będziesz nas wspierać??? Prawda, nie zostawisz nas sierotami...? Pozdr Tess. Odpowiedz Link
malina.majka Re: MAJ/CZERWIEC 08.06.07, 23:33 Witajcie,dawno sie nie odzywalam,po pierwsze gratuluje wszystkim ciezarowkom Po drugie u mnie 25dc i jutro testuje,bo wyprawiam mezowi impreze niespodzianke z okazji urodzin (ktore sa we wtorek) i moze okaze sie ze mam dla niego prezent Poki co pocieszam sie,ze moje cykle zwykle krotkie-ostatni 19dni (po tabletkach anty to drugi cykl) i tempka utrzymuje sie na poziomie +/- 37 ,robilam juz jeden test w 22dc byl negatyw w zwiazku z tym nastawiam sie na NIE bo wole sie zaskoczyc niz rozczarowac.Bardzo bym chciala zeby sie udalo,bo za tydz wyjezdzam do Polski,pozniej na 2 tyg do Turcji z rodzicami i corka a maz zostaje bo ma mase zamowien w firmie,wiec jak nam nie poszlo teraz to nast staranka dopiero w lipcu Pozdrawiam i powodzenia! Odpowiedz Link
wiosenka1 mozna zdurniec 09.06.07, 00:27 wicej nie czytam i nie pytam znalazlam w 2004 watek ponizej forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=191&w=16511631&a=16511631 Odpowiedz Link
ivinka275 O płynie i króliku 09.06.07, 08:08 No Dziewczynki mi się rozpisały, a ja teraz nadrabiam. Wczoraj spędziłam 14 godz przy kompie w obu pracach i jak usiadłam w domku to jeszcze szybciej wstałam i walnęłam w poduchę. Patrzę teraz na te przypadki, i honorowo biorę się za szukanie info ile płyn poowulacyjny sobie jest w tej zatoce. Znajdę to się podzielę jakimś wiarygodnym linkiem. No i witam oczywiście weekendowo A mam pytanie z innej beczki: wiecie co jada królik? Tzn wiem, ale ona już mi wtrąbiła 3 czekoladowe ciasteczka!!! I to na śniadanie Myślałam, że nie lubi i nie weźmie, a jej się tylko gały zaświeciły i ciasteczek nie ma. Dostałam ją na przechowanie na dwa tygodnie, swoją drogą niezła terapia odstresowująca, słodki gryzoń, okazuje się, że odżywia się zdrowiej ode mnie, bo ma same warzywa i owoce, ale czy jada jakieś mięso? ))))))))))))))))) Idę w google... Odpowiedz Link
ivinka275 Tylko o płynie - weryfikacja mojej wiedzy 09.06.07, 08:24 www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=30682&highlight= Już nie szukam, i już wcale nie będę myśleć, że obecność płynu oznacza na 100% przebytą owulację. Ech, coraz mniej pewniaków. Odpowiedz Link
wiosenka1 hej dziewczynki 09.06.07, 08:37 Ivinko juz wczoraj widzialam Twoj wykresik cos sie zaczyna dziadziac, oj bedzie sie dzialo. Tez czytalam o tym plynie, moze to byc nawet objaw torbieli, ale z drugiej strony raczej gin powinien ja wowczas zauwazyc, infekcji moze nie zauwazyc, dlatego bardzo dobrym badaniem jest CRP-prostymi slowy wskaznik infekcyjnosci w organizmie, jesli jest ok, to daje to jakis szerszy obraz na wszystko. W kazdym razie trzymam sie kurczowo teorii ze owu byla, gdybym nie miala tempki, to bym gdybala, w cos musze wierzyc. Wg pierwszego skoku juz wczoraj bym plamila, czekam cierpliwie. Pewnie za 2-3 dni przyjdzie @. U nas pikna pogoda, sloneczko od rana, a ja kurcze mam odkurzanie, toz wczoraj nie moglam sprzatac bo musialam czytac na forum, a dzis mierzylam tempki od bialego rana, 5, 6, 7 , tak sie poprostu budzilam, i chcialam sobie cos posprawdzac. Porypalo mnie na maksa. Dziewczynki zdawajcie relacje, co i jak, hej. Odpowiedz Link
mjulka Re: O płynie i króliku 09.06.07, 09:19 Ivinko broń Boze mięsiwa, króle to 100% wegetarianie Pewnie by wtrabiła schaboszczaka, tylko póxniej kłopot, bo podobno od mięsa dziczeją Tak gdzieś kiedys słyszałam Marchewa wyjdzie jej na zdrowie Odpowiedz Link
ivinka275 Same dylematy :))))) 09.06.07, 10:05 )) Tak też wyczytałam, a nie zdążyłam zapytać jej właścicieli Dziękuje No to biedne zwierzę, same warzywa, ja bym tak nie mogła Teraz jest obrażona, bo przeniosłam ją w inny kąt, tu może śmiecić do woli Mjulka, czytałam, że sporo nerwów kosztowało Cię mierzenie tempki w kilku cyklach, a czym Ty się tak Kobieto denerwowałaś? )))))) Dobre, bo ja sama parę miesięcy temu spać nie mogłam od 4 rano, bo miałam wrażenie, że już powinnam sobie wetknąć termometr Wiosenko, chyba teraz nic innego nam nie zostaje jak czekać na rozwój wypadków, trochę mam mętlik w głowie po tym co się u Cie dzieje, dopiero jak zobaczymy rezultaty tych diagnoz to wszystko się rozjaśni. A gdzie się podziała Megisa? Czyżby urlopowała? Ewinka, co u Ciebie? Coś się ruszyło czy nadal czekasz na @? Widziałam właśnie w tv, że w centrum pl pada, a ja chciałam dziś plecki wystawić do słońca, póki co jest, ale jak długo? Pakować ten koszyk piknikowy czy nie? Tak sobie wymyślam od rana No i jeszcze jeden, bo nie czuję jajników A przed owu ładnie mi pulsowały zazwyczaj. A teraz głucho, śluzu jak na lekarstwo, a szyjki badać nie będę, bo... Bo ciężko termometr włożyć, a co dopiero palce. Uff Weekendujcie Dziewczynki, idę na śniadanie Odpowiedz Link
ivinka275 Re:O ff 09.06.07, 10:18 Aha, no i jeszcze jeden. Oglądam sobie ja wykresy i widzę, że ff kładzie nacisk na śluz, a tempka to mniej znaczący czynnik. Jeśli nawet tempka sobie skacze jak chce, a śluz jest E (jajo kurze) to program wyznacza owu w ostatnim dniu E nie biorąc pod uwagę sześciu niższych przez domniemaną owu. Stąd mój ostatni wykres ma najprawdopodobniej źle wyznaczoną owu. Zagmatwałam coś. Pozdrawiam Odpowiedz Link
ivinka275 Re:O ff 09.06.07, 10:20 Sama ze sobą rozmawiam, hehe Oczywiście nie mam pretensji do ff, bo już potem nie oznaczałam na wykresie śluzu, to mój błąd. No idę już sobie, idę Odpowiedz Link
wiosenka1 dziewczynki 09.06.07, 10:52 Ivinko sniadanko ale pozno? nie wiem czy zauwazylas wczesniej ten link wrzucalam, popatrz jak smiesznie robi ten FF, trzeba go troche prostowac i tyle, pokilikaj sobie na rozne wykresy z lewej strony sa opcje, bezowu, ciazowe i rozne tam, ciekawe to to www.mamo-tato.pl/article_show.php?a_id=12&s_id=5&ss_id=8 fajnie ze tempki weszly Ci w krew, dla mnie najgorsze te sluzy, nie mam jakos specjalnie wyraznie plodnego, jakies jajko, i ciezko mi go oznaczac, w kazdym cyklu jest inaczej, a przez staranka tez nie jest latwo moj nowy termometr niby wodoodporny, a nabral ciut wody i raz dziala a raz nie, susze go na slonku, moze jeszcze ozyje Mjulka potempkuj sobie z nami Ivinko, ja przez nascie lat nie badalam sluzu ani szyjki, czekalam zawsze do pierwszej wyzszej tempki, ale pierwszej wyzszej od calej reszty i u mnie to zawsze wychodzilo, ten cykl jest pierwszy taki kopniety, ale ten wyjazd w trakcie owu, za wczesnie wziety duph zrobil swoje, tak mysle a jeszcze dodam ze przeczytalam ze plyn w zatoce utrzymuje sie max do 24h po owu, wiec ta owu mogla byc u mnie nawet ok 10 dnia wyzszej tempki, czyli zaledwie kilka dni temu, wiec moge sobie sporo poczekac, ale ten wariant bylby sympatyczny, pamietam ze wlasnie w czwartek (Boeze Cialo) rzucilam sie na emusia w poludnie, co mi sie nie zdaza, moze to byl ten czas wlasnie ginek nie odpisal mi ile ten plyn tam jest, w poniedz jeszcze raz spytam, ale jak na moj gust to co przypadek to moze byc inaczej, a moze jestem z tych bardzo szczelnych, ) Ewinko trzymam kciuki za Twoja @ małpę, kiedy bedziesz w Gdansku? na matarni sa super lody, chyba sie tam spotkamy! mniam mniam, pisalam wczesniej ze na forum jest Agniesia 1939, to nie Agniesia, tylko Malutka 1939, omylilam sie sluchaj, a mierzysz tempki na tej luteince? wiesz bo jak moze czytalas ja na duph mialam owu, wiec badz czujna, bo nawet jesli @ po luteince nie przyjdzie, to sa szanse, gorzej chyba z przytulankami, bo emus w Gdansku? Fajnie dziewuszki ze jestescie dzis chlopaki ciagna mnie na ryby, ja chcialam do lasu jechac, choc malutki mamy pod noskiem, a oni na ryby, niech bedzie, wylegne sie i bede opalac papatki Odpowiedz Link
ewinka22 Re: dziewczynki 09.06.07, 11:01 Wita,witam U mnie 3 dzien z luteinką, tempka zawsze mi przy niej skacze, po zakonczeniu jej brania utrzymuje sie jeszcze ze 2-3 dni a potem @ przychodzi. Więc ivinko czekam teraz na taki "okres" poluteinkowy i zaczynam brać cyclo-progynove. Wiosenko tym razem zaprzestałam mierzenia bo jakos tak stwierdziłam ze na pewno skoczy jak to zawsze bywa, ale zmierze sobie jutro dla pewnościMeżus w Gdansku (ale szwagier przyjechal)hihi no ale to nie to samo Nie no oczywiscie zartuje, szwagier do swej narzeczonej przyjechal, tez do mojego miasteczka W gdansku bede na poczatku lipca, przyjezdzam podpisac umowe i przywoze ze soba swojego 9 letniego chrzesniaka Na pewno sie jakos umowimy A teraz uciekam bo korepetycji musze udzialac, uczen przyszedl" Trzymajcie sie cieplutko pozdrawiam EWa Odpowiedz Link
ewinka22 Re: dziewczynki 09.06.07, 11:01 Wita,witam U mnie 3 dzien z luteinką, tempka zawsze mi przy niej skacze, po zakonczeniu jej brania utrzymuje sie jeszcze ze 2-3 dni a potem @ przychodzi. Więc ivinko czekam teraz na taki "okres" poluteinkowy i zaczynam brać cyclo-progynove. Wiosenko tym razem zaprzestałam mierzenia bo jakos tak stwierdziłam ze na pewno skoczy jak to zawsze bywa, ale zmierze sobie jutro dla pewnościMeżus w Gdansku (ale szwagier przyjechal)hihi no ale to nie to samo Nie no oczywiscie zartuje, szwagier do swej narzeczonej przyjechal, tez do mojego miasteczka W gdansku bede na poczatku lipca, przyjezdzam podpisac umowe i przywoze ze soba swojego 9 letniego chrzesniaka Na pewno sie jakos umowimy A teraz uciekam bo korepetycji musze udzialac, uczen przyszedl" Trzymajcie sie cieplutko pozdrawiam EWa Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: dziewczynki 09.06.07, 11:06 Ewciu do 13.07 jestem wolna no wielka szkoda ze ten szwagier przyjechal do dziewczyny Odpowiedz Link
mjulka Re: dziewczynki 09.06.07, 13:02 wiosenko, dziękuję za zaproszenie do tempkowania, ale nie skorzystam Przynajmniej już nie w tym cyklu a w kolejnym... kto wie, może już go nie będzie U mnie problem z konsekwencją i systematycznością, a to chyba podstawa npr No ale nie mówię ostatecznie nie Mi to chyba na mózg padło. Na dworze 30 stponi a ja sama nieprzymuszona się do garów zapędziłam. No oszołom! Ale kapustka młoda pięknie pachniocha!Niech się pichci a ja teraz kawka, tarasik i może pazurki sobie pomaluje? Odpowiedz Link
ivinka275 Re: dziewczynki 09.06.07, 15:19 Jesteście Ewinko, coraz cześciej dziękuję w myślach tym, którzy wymyślili progesteron w pigułach, bierz bierz, a potem cyclopro, to wszystko prowadzi do jednego - spełnienia marzeń Wiosenko, się naoglądałam tych wykresów (obiadu nie będzie ) i coraz szerzej buzię otwierałam. Ale to, o czym czytam i co widzę niestety prowadzi ciut do zmniejszenia mojej wiary w npr. Ale nie nie, nie przestaję mierzyć, to się stało częścią mojego poranka Mjulka, jak swego czasu malowałam sobie paznokcie z kumpelą to ona zaciążyła, tylko musi to być ten sam kolor Jakim pomalowałaś? Ale Ci tej kapuchy zazdroszczę Z pikniku nitki, zachmurzyło się i stchórzylismy, ale dzięki temu szykuje nam się przyjacielski wieczorek przy winku. Aha, coś mi jednak w tych jajnikach gra, bo śluzu się dopatrzyłam Królik sobie fika, robi tam gdzie stoi (cierpliwości!!!), a teraz się obraziła, bo się ciasteczka skończyły. Żarłacz! Odpowiedz Link
sauerkirsch Re: MAJ/CZERWIEC 09.06.07, 13:19 Witam Was, jeszcze nie bylam u lekarza, dopiero za 4 dni mam termin, a na dodatek złapałam anginę + zatoki Tak sobie wegetuję, nie biorąc żadnych leków, dobrze, że choć gorączki nie ma mam. Do laryngologa też się wybieram we wtorek. Burzch mnie cały czas boli, chłop mnie wkurza, jem ogorki kiszone No i tak się jakoś toczy Pozdrawiam! Odpowiedz Link
megisa1 cześć dziewczynki 09.06.07, 15:09 doczytam w poniedziałek co żeście wcześniej naskrobały bo teraz za bardzo nie mam czasu a troche tego jest, niepowiem.... ;D dziewczynki czy mogłybyście mi powiedzieć na ile lutealna jest stała? bo troche mnie to gryzie u mnie jest 11 dni a dzić 10 dpo czyli @ lada moment zawsze dzień, 2 wczesniej plamiłam teraz kompletnie nic sie nie dzieje nic mnie nie boli i nic nie zapowiada @ jestem ciagle zmęczona ale to oczywiście nic moze nie znaczyć choć mysle sobie co chwila kobieto nie wkręcaj się to jak tylko gdzies przysiade to oczy mi sie zamykają i zapanowac nad tym nie mogę... dziewczynki help wytłumaczcie mi jak to jest z tą lutealną...bo co to oznacza że jest "raczej stała" czy moge mieć rozbiezność w stylu 11 a 14-16 dni czy to raczej mniejszy zakres typu np między 10 a 12 bo nie wiem jak podejść do tematu i kiedy ewentualnie zrobić test jesli bedzie taka potrzeba UFFF jak gorąco chyba pójdę się kimnąć Odpowiedz Link
ivinka275 Re: Megisa 09.06.07, 15:23 Heeeeej, o lutealnej powie Ci pewnie Wiosenka, bo ja w tym temacie raczkuję, a tylko chciałam rzec, że od teraz zaciskam pięści i nie puszczam ) Kolorowych snów ) Odpowiedz Link
mjulka Re: Megisa 09.06.07, 16:18 Megisko, moja lutealna raczej stała nie jest Jest długa, owszem, ale że stał? tego nie można niej powiedzieć Odkąd obserwuje cykle to się waha od 14-19 dni. NIestety... I im dłużej tu czytam na forumie różne przypowiastki, tym mniej jest pewności w tym wszystkim. Okazuje się nawet, że i monitoring bywa omylny, tak więc ewenementów tu w bród ... Odpowiedz Link
wiosenka1 dziewczynki 09.06.07, 16:55 owszem monitoring omylny, bo oko omylne, a i jak dzidzia w brzuszku a to sie pokaze a to chowa, tak i pecherzyki na moj gust moga sie podczepic gdzies, i nie sa widoczne, moze gdyby cos pouciskac pokombinowac to by wylazly, ale to przy owu nie za bardzo z tym uciskaniem jak juz wspomnialam zawsze po skoku liczylam 11 dni i jak w morde na 12 przychodzila @ lub to moje plamienie, raz chyba mialam 12 dni lutealnej i na 13 dzien przyszla @, lutealna jest stala, ale plus ,minus jeden dzien trzeba liczyc, i oczywiscie jesli od dobrego dnia zaczniemy liczyc, kojarzysz Ivinko swoj ostatni cykl, mozna na dwojaki sposob u Ciebie policzyc lutealna, prwada? jednak, tu na forum dziewczyny pisza o roznych pprzypadkach, a to dziwny cykl (chocby moj obecny) a to rozna dlugosc lutealnej, ale skad to wynika, na moj gust stad, ze tu jednak sie staramy, przysadka nam wariuje bo my wariujemy, to wszystko ma wplyw, ale najwiekszymi przestawiaczami naszych cykli sa leki, ktore przyjmujemy, przeciez one na pewno maja wplyw na nasze cykle, zeby nie byc goloslowna, od 4 cykli przyjmuje duph, 1 cykl-lutealna 17dni, II-14dni,III- 12dni, IV-trwa nie wiem co to u mnie obecnie jest, ale sklaniam sie ciut jednak przy owu zaraz po pierwszym skoku, wiec teoretycznie powinnam byc w ciazy, ale niekoniecznie jestem, a gin poprostu nie zauwazyl pecherzyka, moze sie schowal wczoraj dowiedzioalam sie jeszcze cos ciekawego, endo przyrasta do pewnego momentu mniej wiecej do owu, pozniej juz tylko zmienia strukture, robi sie pulchne, przygot sie do przyjecia zarodka no i gin mi odpowiedzial na pytanie jak dlugo utrzymuje sie plyn w zat D: "to jest zmienne, do tygodnia i nawet dluzej" mysle ze co gin to inna odpowoiedz, i co pacjentka to inaczej Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: dziewczynki 09.06.07, 17:06 Megiska zawsze mnie uczono ze lutealna jest stala dla konkretnej kobiety, owszem moze raz na jakis czas pojawic sie jakis cykl burzacy te teorie, tak jak i dlugasny cykl, jeszcze przed pierwsza ciaza mialam cykle jakies ok 31-38 dni, ale raz na 3 lata mialam cykl 51-53 dniowy Megisko ja zaraz wybiore sie po tescik, i zatestuje, jesli bede miala negatywa, to trudno, zatestuje za jakis czas ponownie i bedzie to dla mnie meka z niewiedzy, co jest grane Jak dasz rade poczekaj jeszcze 2-3 dni, oczywiscie jak jestes twarda to poczekaj. Odpowiedz Link
mjulka Re: dziewczynki 09.06.07, 18:00 kapustka pierwyj sort , się obżarłam, że brzuch mnie pewnie rozboli. Ale wtedy nie pomyslę o kapuście...napewno ciążę uroję, hihihi pazurki we frenchu, a co, ogólnie dzień piękności sobie zrobiłam. No i leje. Ale jak super się chłodno zrobiło i cholerne pyłki wreszcie oklapły Odpowiedz Link
wiosenka1 u nas nad morzem 09.06.07, 21:32 pikna pogoda, byly ryby byly rowery i przyszla wredna @, czyli wszystko jak w zegarku, 12-13 dni lutealnej wychodzi, dzis lub jutro pierwszy dzien cyklu, jest plamienie czekam na krewke pierwszy skok to bylo to i zagwozdke mam z owu, nikt sie nie dowie, zobaczymy co przyniesie nowy cykl, juz wyliczylam emus zdazy przed owulka, ale jeszcze nie stymuluje ja dzis tez sie obzarlam, pojechalam specjalnie test kupic i plus taki ze zaoszczedizlam 15zl dziewczynki trzymam kciuczki za Was Odpowiedz Link
nuluska Re: dziewczynki 09.06.07, 21:58 Mjulka zazdraszczam kapustki. U mnie też rozbieżność długości lutealnej to nawet 5 dni. Ale ostatnio się ustabilizowało. Tyle tylko że sie lutealna skróciła do tylko 11 dni Dziewczynki dziś niziutko nad moją głową przeleciał bociek. Nie macie pojęcia jak go w myślach zaklinałam, żeby mi coś zostawił. Nadal czekam na owu. Odpowiedz Link
wiosenka1 LISTA 10.06.07, 10:05 Baka1baka, Kajka271, Daisy1980, Lavazza2, A30 - dwie kreseczki ))))) Chestnutflower - PLUSIK ))))) Oshin888 - 37dc Ewinka22 - 35dc Noemi27 - 28dc Megisa - 27dc Elektra13 - 27dc Lacianka - 27dc Malina.Majka - 27dc Meryli - 27dc (czekamy na wynik po 2 IUI) Mercy2 - 26dc Aguita5 - 24dc Mjulka - 21dc Ivinka - 20dc Nuluska- 20dc happiest1 - 18dc Aregiec - 17dc Martucha90 - 14dc Claudiak - 11dc Pewna_taka - 9dc Aneczka_78 - 5dc Wiosenka1 - 1dc Odpowiedz Link
mjulka Re: LISTA 10.06.07, 10:08 cześć Wiosenko, Ty tu ja na wątku "lista" Obie poprawiamy A mnie od rana boli ząb, normalnie jak nie urok to inna atrakcja Odpowiedz Link
wiosenka1 hej 10.06.07, 10:14 Mjulko witam Cie widze ze juz krazysz u nas pali slonko od rana, w poludnie znajomi przyjezdzaja, buuu nie popisze, przyjezdza kolezanka ktora stara sie minimum rok, ale nalezy do b. zamknietych, prawie nic nie mowi, przeciewienstwo mnie koncze bo kwialatura (moj synek tak mowi) ma slabe baterie Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: hej 10.06.07, 10:21 tak widzialam tylko zanim cos napisze, a baterie sie dopiuero laduja to duzo czasu uplynie, widze ze same zostalysmy na niedziele, bede wieczorkiem Odpowiedz Link
nuluska Re: hej 10.06.07, 11:04 Wiosenko, fajnie ze boćki Cię tak lubią Tylko czemu się tak z Tobą drażnią? Ja widziałam boćka po raz pierwszy odkąd się staramy. U mnie owu dalej niet Odpowiedz Link
megisa1 :( 10.06.07, 11:13 dziewczynki dzieki za trzymanie kciuków ale cos mała szansa... wczoraj popołudniu małe plamionko...i choć dziś nic kompletnie sie nie dzieje i nic mnie nie boli to tak podswiadomie czuje że przylezie ta cholerna małpa tak sie łudze jeszcze że moze to dlatego że wtachalismy popołudniu i prawie sama złożyłam wielgasną szafę z ikei ...no a później plamienie ... moze troche przesadziłam z tym olewaniem wszystkiego no ale bedzie co ma być tescior lezy już w łazience chyba od tygodnia ale jakos mnie nie kusi ...chyba jeszcze troche poleży... wg planu to jutro mnie pewnie zaleje (( w implantacje w 10dpo tez średnio wierzę wiec "podkówka" ...chyba musze sie wybrać po wkłady Odpowiedz Link
pewna_taka pytanie... 10.06.07, 20:04 Czesc dziewczyny, oficjalnie rozpoczynamy starania - dziś 9 dc, wiec najblizszy tydzien bedzie pracowity Chcielibysmy chłopca, więc zastanawiam się czy starać sie dopiero po ovu - czy te kalkutacje mają jakiś sens? Szczerze mówić jestem trochę sceptycznie do takich wyliczanek nastawiona, a nie chciałabym zmarnowac cyklu. Odpowiedz Link
mjulka Re: pytanie... 10.06.07, 20:12 tak głosi teoria i teoretycznie jest prawdziwa A szanse na praktykę? No wiesz 50/50 Mnie już wszystko jedno byle by było Odpowiedz Link
ivinka275 Mjulka :)))))) 10.06.07, 20:21 Mjulka, a mój dziś zapytał: daleko jeszcze do szanownej owulacji? Bo już siły nie mam Zaczyna dobrze kojarzyć śluz ze staraniami, ale wiekszej dawki teorii chyba nie zdzierży A tak mu chciałam wytłumaczyć jak się robi dzieci, ale jak zaczynam to patrzy jak na wariatkę Póki co zaparł się na teorię i wyścigi ogląda. Dobrze, że przed praktyką jeszcze nie ucieka Odpowiedz Link
mjulka Re: Mjulka :)))))) 10.06.07, 20:26 a mój jakiś głodny wiedzy się zrobił No mówię, że chyba przez tą wstrzemięźliwość. Problem w tym, ze im ja więcej mu do głowy kładę, tym on pewniejszy, że szanse na zaciążenie to jak 5 w lotto. szczęśliwie zapał mu nie słabnie. A może on ma duszę hazardzisty? Odpowiedz Link
ivinka275 Re: Mjulka :)))))) 10.06.07, 20:32 No w końcu czerpie też przyjemność z tego "chybił trafił", to hazardzista jak złoto Odpowiedz Link
mjulka Re: Mjulka :)))))) 10.06.07, 21:50 oj zeby trafił, nie chybił w końcu ale odkąd ginka orzekła, że nasionka świetne, to widzę, że mi kogutuje Odpowiedz Link
ivinka275 Wiosenka? 10.06.07, 20:35 Rybka, 1 dc? Nawet połudzić się nie miałaś szansy I co, zdecydowałaś się na stymulację czy naturalnie i monitoring? Odpowiedz Link
mjulka Re: :( 10.06.07, 20:08 mój ukochany właśnie mnie zaskoczył. A wydawało mi się, że znam go na wylot i niczym mnie już nie zadziwi wypalił dziś z pytankiem, czy teścik robiłam, bo z jego obliczeń wynika, że już powinno coś widać. Jego obliczenia, to 11 dpo. Wybałuszyłam gały! Jaki zorientowany Prawie wie co jak i kiedy. Tylko chłopina zapomniał, że owu 9 dni temu była i wtedy też przytulanka ostatnie były Chyba mu brak kochania doskwiera, że tak w przyszłość wyleciał Odpowiedz Link
mjulka Re: :( 10.06.07, 20:09 Megisko, bez załamy proszę Ja to nawet już zaczynam się bać, ze mogę być w ciąży i mnie z foruma możecie wywalić... tu tak fajnie Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: MAJ/CZERWIEC 10.06.07, 22:42 Nuluska chyba musze w kolejce stac, albo bocki szykuja blizniaki, a to dluzej sie czeka. Mjulka to czego chlopa trzymasz z daleka, ja tam po owu nie zaluje sobie, chyba ze sie obraze. Megiska dawaj z tym tesciorem jutro rano, nie wiem czy doczytalas, milam w 28dc usg, byla jednak owu, byl plyn w zatoce D, dzis dostalam @, lutealna po raz pierwszy 13 dniowa, i dzis nawet krwawienie ze sluzem sztuk jeden, alez to dla mnie rewelacja, no i endo bylo nawet 9mm. No wlasnie ja tez tak sobie zawsze mysle, no tak pewnie ktoras zaciazy i szkoda bedzie sie rozstac, ale zobaczycie kiedys nadejdzie taka chwila, kazda z nas sie pozegna i oby jak najszybciej - spadajmy z tego foruma Pewna taka roznie z tym bywa, ale synek byl strzelony 2 dni przed skokiem, corcia 5 dni przed skokiem, cos w tym jest, ale wez utraf Mjulka mi tez wszystko jedno, byle bylo od razu sztuk dwa, ha ha Ivinko moj raz tez nie mial sily, jak co 2 dni dzuialalismy, ale ja tez opadalam juz z sil, posmialam sie, wyobraz sobie ze ja mojemu emusiowi chcialam wytlumaczyc o moich pecherzykach, a pozniej o plynie i o przesunieciu owulki, o rety, to niemozliwe. Dzis ganiłam mojego emusia bo jak zwykle czegos nie sprzatnal, wzial mnie na rozmowe, w dupe wklepal, i nerwy puscily, poryczalam sie, a myslalam ze twardziel jestem Mjulka moj kolega trafil dwie piatki pod rzad, miej sie na bacznosci. Ivinko dobrze ze za dlugo sie nie łudziłam tak wole, wczoraj juz plamienie na szyjce bylo, dzis tempka spadla, nie stymuluje jeszcze, w sumie kurde po co jesli mam owu, zobaczymy co powie kolejny monitoring, ale z drugiej strony korci mnie jak cholera clo i dwa duze pecherzole, oj emus by sie podlamal, a moja szyjka slaba wiec ???? hmmm Dobrej nocki Odpowiedz Link
ewinka22 Re: MAJ/CZERWIEC 11.06.07, 06:03 Witajcie Dziewczynki Ja dzis ostatni dzień na luteince zobaczymy czy mi wywoła krwawienie czy nie i czy bede mogla te leki zacząc brac Wiesz Wiosenko od wczoraj zaczęłam mierzyć tempkę i jest ona na poziomie 36,5 stopnia. Szczerze to sie zdziwiłam, bo zawsze przy luteinie to miałam 36,7 ewentualnie 36,8 a tutaj dosyć nisko tym razem...hmmm...no ale miejmy nadzieję, że mimo tego pojawi się to na co paradoksalnie cezkam ehh...a potem cyclo i będziemy się obserwować co i jak No tylko że na cyclo to tempki będą niemiarodajne bo hormonki sztuczne zrobią swoje i cykl dwufazowy będzie na bank a wcale nie bedzie to oznaczało że owulka była. W drugim cyklu przyjmowania mam isc na usg sprawdzic czy w ogole działa to na mnie i czy chociaż pęchezryki mi rosną na jajniku..no nic poczekamy zobaczymy... A ja śmigam za chwilkę do Krakowa bo dzisiaj i jutro pilnuję takiego 20miesięcznego szkraba No to do wieczorka paa Ewka Odpowiedz Link
ivinka275 Re: MAJ/CZERWIEC 11.06.07, 07:03 O, i Ewinka już na nogach Dziś kupa pracy mnie czeka, a ledwo oczy otworzyłam, takie cuda mi się śniły. Piszcie piszcie co u Was, nadrobię wszystko wieczorem. U mnie nadal owu się czai, niezdecydowana jak baba jest, ale dziś zanim wstałam poczułam takie mocne ukłucie i potem ciepło przy prawym jajniku, może to TO! Wiosenko, a to już pewne, że nie trzeba testować? Wczoraj krew tylko na szyjce, tak? Obraziłam się na swoje cykle, jak długo można czekać na samą szansę starań? No luuuudzie Miłego dzionka! Odpowiedz Link
mjulka Re: MAJ/CZERWIEC 11.06.07, 07:51 Matko jakie ranne z Was pitaszki Ivinko, ja już chyba wolałabym się wyczekać na owu niż potem na @ W moim przypadku to jakiś obłęd Zakładając, że mogę testować od 10dpo, to gdybym robiła to codziennie (a zamiłowanie mam)na bank zabrakłoby mi testów z allegrowego megapacku Tym bardziej, że już poszło kilka na sprawdzenie, czy jeszcze pregnyl mi ganatropinkę podwyższa A przede mną ostatni (chyba) tydzień zwolnienia, ale za to baaardzo pracowity: rehabilitacja+dentysta wrrr+3xegzamin. Że też mi się uczyć zachciało na stare lata Miłego dzionka również! Odpowiedz Link
ivinka275 Re: MAJ/CZERWIEC 11.06.07, 08:02 Mjulka, gdzieś czytałam, że pregnyl może fałszować test ciążowy do 14 dni od jego przyjęcia. Kiedy robiłaś ostatni test pod wpływem pregnylu? Ile Ty jesteś po owulacji? W naszej liście przydałoby sie info kiedy która owulowała, bo Twoja lutealna już zapadła mi w pamięć jako nieprzyzwoicie długa Odpowiedz Link
ivinka275 Re: MAJ/CZERWIEC 11.06.07, 08:06 Aaaa, no i mocno trzymam kciuki za same pozytywne oceny na wszelkiego rodzaju testach sprawdzianach i egzaminach Odpowiedz Link
mjulka Re: MAJ/CZERWIEC 11.06.07, 08:14 aaa nie dziękuję, coby nie zapeszyć owu miałam 10 dni temu, pregnyl 12. W poprzednim cyklu "wyparował" ze mnie jakoś szybko i jeszcze przed 12 dniem po podaniu teścik był ujemny (kurde szczegółów nie pamiętam!). Tym razem ostatni test wykonałam w 10 dni po zastrzyku (8dpo) i bladziocha była, więc jakoś mnie dłużej trzyma Odpowiedz Link
ivinka275 Moja kochana druga faza :) 11.06.07, 08:54 Uwaga uwaga, powoli wchodzę w lutealną, śluz iście kremowy ))))) Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: MAJ/CZERWIEC 11.06.07, 09:12 Ewinko ale z Ciebie poranny ptaszek, o rety, ja dzis wczesniej musialam wstac 6 40 ,ale to wyjatek. Jeszcze Cie zaleje zobaczysz. Ivinko ja nie mam krwawien obfitych z tytulu @, tylko plamie, w tym miesiacu i tak znaczna poprawa, ale spadla tempka wiec nie jestem w ciazy. Oj naczekasz sie na ta owulke, ale czyzby dzis spadek przed skokiem? Mjulka jaka masz lutealna, 16dniowa? Brzuszek mnie pobolewa, od rana goraco. Milego dzionka dziewczynki. Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: MAJ/CZERWIEC 11.06.07, 09:15 Megisko testowalas, dawaj tu kawa na lawe, i co tak cichutko siedzisz? Odpowiedz Link
wiosenka1 LISTA 11.06.07, 09:37 Baka1baka, Kajka271, Daisy1980, Lavazza2, A30 - dwie kreseczki ))))) Chestnutflower - PLUSIK ))))) Ewinka22 - 36dc Noemi27 - 29dc Megisa - 28dc Elektra13 - 28dc Lacianka - 28dc Malina.Majka - 28dc Meryli - 28dc (czekamy na wynik po 2 IUI) Mercy2 - 27dc Aguita5 - 25dc Mjulka - 22dc Ivinka - 21dc Nuluska- 21dc happiest1 - 19dc Aregiec - 18dc Martucha90 - 15dc Claudiak - 12dc Pewna_taka - 10dc Aneczka_78 - 6dc Wiosenka1 - 2dc Odpowiedz Link
mjulka Re: MAJ/CZERWIEC 11.06.07, 09:39 conajmniej 16 dniową - załamka jeszcze się naczekam do niedzieli albo i dłużej a jeśli miałoby być dłużej, to niech już będzie jakieś 8 m-cy dłużej Odpowiedz Link
aregiec witam po długim weekendzie :) 11.06.07, 10:16 Wczoraj wróciliśmy z Kroscienka n/Dunajcem (moich rodzinnych stron) i siedzialam na naszym wątku do północy prawie nadrabiając zaległości. Rozpisałyście się, że ho, ho. Wiosenko no to miałaś zagadkowy cykl, przyro mi tylko, ze tak się zakończył. Ale dobrze, ze ta niewiadoma owu jednak była Mjulka trzymam kciuki, zeby ten test za kilka dni znów był pozytywny, tym razem za sprawą ciąży, nie pregnylu. Ivinka widzę, że dziś tempka niziutko, pewnie jutro powinna skoczyć skoro śluz juz białawy dzisiaj. No to zacznie sie odliczanie Ja już zaczęłam, hehe dziś 5 dpo W pierwszej wersji program wyznaczył mi owu 11dc ale podejrzewałam, ze za wcześnie i miałam rację bo wczoraj się poprawił. Niestety ostatnie przytulańsko było 13dc, czyli w tym "nowym dniu owu". Szkoda mi trochę, ze nie podziałalismy jeszcze przynajmniej w pierwszym dniu wyższej ale po prostu sił juz braklo bo faza śluzowa w tym cyklu strasznie długa była. Na razie sie nie nakrecam i raczej jestem nastawiona na nie. Dziewczyny dołuje mnie tylko jedno - 25 czerwca bedziemy miec druga rocznice ślubu a tu nawet w ciazy nie jestem buuu Ale dobra nie marudze bo pogoda piekna i w zwiazku z tym zycze wszystkim miłego dzionka!!! aneta Odpowiedz Link
noemi27 Re: LISTA 11.06.07, 10:01 Cześć Dziewczynki. Miło się do was tu zagląda, choć ostatnio troszkę sobie odpuściłam. Chyba za bardzo się nakręcałam. Widzę, że Wiosenka już nowy cykl zaczęła, a mnie dalej trzyma. Już powinna małpa przyjść, bo ten cykl to raczej na straty spisałam. Tempki nie mierzę od piatku, bo i tak cały czas niska była. Nie wiem, ten cykl jakis zwariowany był. No i diody mi wyskocyły paskudne na czole , a o bólu piersi nie wspomnę. (Buuuuuuuu) Łyknę sobie wiesiołka zaraz, co by się do nowego cyklu przygotować. A tak w ogóle, to muszę Wam powiedzieć, że tak sobie wypoczęłam w ten weekend........Ach, natura, natura, natura Świergolenie ptaszków do teraz mam w uszach i pewnie dlatego nie mogę coś pracy zacząć ... Wszystkim zaciążonym gratuluję z całego serca. Odpowiedz Link
aguita5 Re: LISTA 11.06.07, 13:58 No ja tez zagladam rzadko, jakos starcilam nadzieje i nie chce sie nakrecac ... Poza tym zaklinalam moja owu zeby zaczekala i tak sie mnie posluchala ze juz 25 dc a tu nic!! Lepiej tak niz za szybko, jak bylam sama, po cos ja w koncu zaklinalam, no ale to tez zdrowa przesada, zeby tak dlugo czekac. W dodatku tempka stoi w miejscu, zeby chociaz w gore i w dol to bym widziala ze cos sie zbliza a tak ... pewnie owuluje jak mi chlop znowu pojedzie za tydzien, niech to. A tam bedzie co ma byc. Trzymam kciuki za Wasze staranka, kreseczki i fasolki, papa! Odpowiedz Link
malina.majka Re: LISTA 11.06.07, 17:13 Ja odpadam dzis 1dc i tak mnie brzuch nawala jak w pierwszej fazie porodowej po odejsciu wod Starania poki co zawieszone,za tydzien lece do Polski pozniej do Turcji-bez meza niestety,wiec moze dopiero pod koniec lipca nastepna proby Pozdrawiam i zycze Wam powodzenia Odpowiedz Link
ivinka275 Re: Leniwe popołudnie 11.06.07, 18:17 Oj Dziewczyny, ale sobie w pracy nagmatwałam. Będę pewnie cały tydzień odkręcać to co zrobiłam Czy tylko ja jestem taka rozkojarzona dziś? Anetko, tak sobie pomyślałam, że skoro nie uzupełniałaś wykresiku w długi weekend to musieliście uderzyć gdzieś w naturę, a nie ma to jak rodzinne strony. Pozwoliłam sobie wrzucić Twój wykres do ulubionych, i nawet jak nie mam czasu, zeby zajrzeć na forum to wrzucam tylko wykres i już wiem w którym momencie cyklu jesteś. Ale widzę, że ff zrobił u Ciebie poprawkę, na początku stawiał na owu wcześniej Jutro muszę koniecznie bez zakłóceń zmierzyć temp (a tu psiapsióła na piwko woła), żeby wiedzieć czy będzie skok. Ech, same pokusy Ale twarda będę Wiosenko, to Ty rozpoznajesz przełom cykli bardziej po temperaturze niż po krwawieniu? A czy to jest dla Ciebie zdrowe? Żeby tylko tak plamić? A endo złuszcza się całe? I dobrze i niedobrze być w takiej sytuacji, najważniejsze, żeby było bezpiecznie dla Cie i dla ciąży w przyszłości. Mjulka, miałaś dziś jakiś egzamin? Pochwal się co zdałaś, albo jeśli nie miałaś - to co będziesz zdawać. A, no i życzę, żeby gonadotropinka z pregnylu zamieniła się w jak najbardziej naturalną, i żeby ładnie przyrastała Malina.majka, ja z regularnością co drugi cykl mam takie bolesne @, ale odkąd mierzę temperaturę to już dzień przed przewidywaną @ łykam sobie nospę, inaczej chodziłabym po ścianach To jest właśnie ten cykl, już się boję tego co będzie za 2 tygodnie, brrr. Udanego wyjazdu życzę. Aquita, to Ty też się masz z długimi cyklami, co? 25dc a owu ni dudu? Nie powinnam się dziwić, bo mnie też się to zdarza, ale nie mogę do tego przywyknąć. Dopiero od zaczęcia starań mi to doskwiera, wcześniej było mi z tym wygodnie i już. Noemi, progesteron u Cie szaleje, ciekawe tylko dlaczego temp nisko, no ale widzę, że cierpliwa kobieta z Ciebie, ja już bym była po teście. Od dziś jestem słomiana wdówka, będę na forum, i pewnie jak to było niedawno, sama ze sobą też pewnie pogadam Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: Leniwe popołudnie 11.06.07, 19:25 Ivinko no slicznie wszystkim odpisalas, ja na poczatku cyklu jakos werwe trace, ale poczytalam Was dziewczynki z ciekawoscia ogromna. Opalalam sie dzis na sloneczko cudownie bylo, biegalam po sklepach zeby lozko do opalania sobie kupic, fotle mam , ale na nim nie idzie polozyc sie na brzuchu i plecow opalac, i latalam i latalam i sa tylko takie od 200zl w gore, a jak w biedronce byly za 80zl, to ciagle byl czas na zakup, a teraz juz nie ma, i coz chyba pozostanie mi trawa i karimata. Ivinko ja nie mam @ od 7 lat, juz kiedys pisalam o tym, zanikly mi po pierwszym porodzie po odsatwieniu od piersi, tzn nie zanikly a nie wrocily, i bylam w ciazy drugiej i donosilam ja do 30tc, ale nie brak moich @ byl powodem obumarcie plodu, endo mam juz 9mm prg ok, wiec w sumie nie wiem czemu nie krwawie, chyba dlatego ze te 9mm jest gdzieniegdzie, a na wiekszej czesci pewnie jest 5mm, lub blizny zrosty po ostrych czyszczeniach i mysle ze nigdy juz nie bede normalnie @, bo taka duza ingerencja powoduje trwale uszkodzenia sluzowki. Spadkiem tempki jedynie sobie potwierdzam ze nie jestem w ciazy, bo plamienia przeciez moga byc i w ciazy. Szperam po szyjce, zeby wiedziec kiedy zacznie sie nowy cykl. Umowiona juz jestem na monitoring w 13dc. Ja chyba z forum nie zrezygnuje, moze po roku staran odpuszcze. jakos mi tu dobrze. Megisa cos sie nie odzywa cos mam wrazenie ze ma pozytywa i nie chce nic jeszcze mowic!!! Jak mozna. Odpowiedz Link
mjulka Re: Leniwe popołudnie 11.06.07, 21:08 Wiosenko Ty nam tu wracaj do formy raz dwa! Ivinko, a Ty się ciesz, ze po owu owdowiałaś ufff!!! świetnie przygotowana ściąga poskutkowała, 1 teścik do przodu a swoją drogą, to co za idiot wymyslił exam o 19 godzinie? Ledwo się po dzidzi swoje wyrobiłam wracające z dalekiej podróży. Julka przywiozła piernika i chyba moc pamiatek z Torunia, bo po kieszonkowym ani sladu a i dług u wychowawczyni w postaci 7 zeta wyrósł Wiecie co, ja to już tak przywykłam do f-cji starającej się i do tego forum, że chyba nie umiałabym się odnaleźć z 2 kreseczkami ale póki co objawów żadnych, mniej niz zero rzecby mozna Odpowiedz Link
mjulka Re: Leniwe popołudnie 11.06.07, 21:23 słuchajcie, wlazłam na wątek "artykuł coś tam coś tam" i wypełniłam tam ankietkę i okazuje się, że (jestem w szoku) ja bez tego forum nie miałabym z kim pogadać o staraniach wyszło na to, że z partnetrem rzadko z mamą rzadko, ze znajomymi prawie wcale, tylko tu się idzie wygadać Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: Leniwe popołudnie 11.06.07, 22:48 ja tez, ja wczoraj wypelnialam, mamie wogole, nie jest w temacie, kolezankom tez nie, bo ktora mialaby cierpliwosc sluchac, emus slucha bo musi, gin slucha bo mu place, tylko Wy jestescie Kochane, sluchacie i rozumiecie , bo to samo przezywacie Mjulka corcie masz 6 letnia tak? cos sobie przypominam Odpowiedz Link
mjulka Re: poranek:) 12.06.07, 08:24 Och! Dzis ja pierwsza przy kompie. To chyba już nałóg W tym cyklu postanowiłam zrobić badanie wrogosci śluzu i będzie to już ostatnie badanko Tak sobie myślę, ze może te subernaboje nie mogą za długo przetrwać w moim środowisku i stąd nici... A córcia ma już Wiosenko wiosenek 9 i ciśnie o rozeństwo na maxa. Jak w takim tempie będę się rozmnażać, to urodzę dzidzi razem z nią Odpowiedz Link
aregiec Re: poranek:) 12.06.07, 08:56 Oj Mjulka ten nałóg to i u mnie Zaraz lecę do nfz odebrać karty chipowe dla mnie i M i potem do Was wrócę Wiosenko odpisuję Ci tu na watek w sprawie ff. Po wypełnieniu formularza rejestracyjnego i podaniu adresu mailowego powinni Ci przysłać maila z hasłem. Póżniej oczywiście sobie je zmienisz. Jak bedziesz mieć jakies pytania to postaram Ci sie pomóc. Spróbuję tez poszukać bo gdzies był wątek z instrukcją. Megiska odezwij się!!! Odpowiedz Link
aregiec instrukcja do ff 12.06.07, 09:27 podaję linka dla zainteresowanych starania.net/viewtopic.php?t=114 Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: instrukcja do ff 12.06.07, 09:59 Aregiec ale kiedfy odesla mi to haslo, dlugo sie czeka. Mjulka skoro masz dziecko, a bylas jeszcze po drodze w ciazy? to czemu robisz te wrogosc, moze sie to zmienic? Rety ja w tym cyklu odpuszczam te badania, bo juz bym musiala leciec, a nie bede placic, zrobie to na skierowanie ale musze sie usmichnac do gina z poradni K. Pozniej jak juz bede mocno zdesperowana to nasionka zbadamy. Sloneczko u nas pikne i okropnie goraco, dzis mam przeglad techniczny, ale na szczescie nie moj, tylko auta, i leki musze na malarie kupic, bo emus we czwartek leci do egiptu i full spraw, na razie "pracuje". Odpowiedz Link
mjulka Re: instrukcja do ff 12.06.07, 10:30 Hasło powinni Ci wysłać od razu No właśnie się dowiedziałam, że tego(wrogości) się mozna nabawić np na sutek zmaiany tryby życia lub przebytego ogromniastego stresu... A że badanie tanie i nieinwazyjne, to zrobię. Lubię mieć jasność sytuacji Gorzej tylko, bpo nie wiem jak wygląda leczene w razie gdyby... jedna dziewczyna pisała, że pół roku w prezerwatywie i wraca do normy, ale nie uśmiechałoby mi się tak kurować no może nie będę musiała, oby wszystko było Ok A ja coś czuję, że panienki z czubka listy coś nam limit na kreseczki w czerwcu wyczerpały ...I na zdrowie niech im będzie!!! Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: instrukcja do ff 12.06.07, 10:45 Mjulka ktory cykl lecisz na clo? Nie wiem co o tej wrogosci myslec, czy az tak zmienilas tryb zycia, ciekawa jestem wyniku, daj znac koniecznie. Odpowiedz Link
mjulka Re: instrukcja do ff 12.06.07, 10:57 no niestety już 4 z tym świństwem. Może jeszcze zarzucę z jeden i finito... trybu zycia może nie zmieniłam, ale przeszłam załamanie nerwowe w październiku po poronieniu oraz kilku innych życiowych perypetiach. i było wtedy ze mną bardzo źle, tak że bez antydepresantów się w pierwszej fazie nie obeszło i wtedy tez z wagą poleciałam na maxa. w ogóle do potężnych nie należę, a uciekło mi z 10 kilosów... Fakt, szybko doszłam do siebie, bo na początku grudnia śladu po załamce już prawie nie było (mówię o psychice, odstawiłam też szybko wszystkie psychotropy i terapią była moja mama i córcia, ale kto wie jakie piętno cała ta historia odcisnęła na zdrówku? także może mnie cholera ta wrogość po tym napadła, kto wie? Bo skoro wszystkie wyniki są ok, i moje i emusia, to do cholery niemożliwe, żeby się ciągle nie udawało! Odpowiedz Link
noemi27 @znów od początku@ 12.06.07, 10:44 Bosze Ivinko, ale laborat śliczny napisałaś. Fajnie, bo "w kupie" o wszystkich sobie poczytałam Dziś pierwszy dzień @, więc chyba słusznie intuicja mi podpowiadała, że ten cykl to jakiś powalony był, nawet się wydłużył o 1 dzień. A tymczasem nastroju brak, przeciwbólowe w ruch. Też się zastanawiam nad Megiską, chyba się nie spakowała z tego forum???? Dziewczyny, pozdrawiam Was bardzo serdecznie. Odpowiedz Link
aguita5 ivinko 12.06.07, 13:05 no fakt, ze kiedys tez mi nie rpzeszkadzalo, ale teraz ... Niby jestem przezwyczajona, ale ostatnio mialam pare cykli z owu w 16dc wiec juz zdazylam sie nastawic na 16, a tu gucio. Moze dzis bo lekki spadek i cos piersi sie odzywaja, musze dzis przydybac m, ale pewnie bedzie zmeczony, bo dzies pierwszy dzien w pracy! Widze ze Ty tez masz dlugasne cykle, niektore babeczki to juz w naszej fazie przedowulacyjnej wyrobilyby sie z calym cyklem, co? A potem jeszcze II faze mam 13-14 dni, wiec jakby co to dluzsza schiza ... no ale co tam, ciesze sie ze owuluje, nie? i druga faza tez lepsza dluzsza niz za krotka, takze trzeba dzialac i juz. No dziwne, ze megisy nie ma, mam nadzieje, ze to 2 kreseczki a nie zalamanie z powodu @... buziaki, lece na obiad Odpowiedz Link
wiosenka1 dziewczynki 12.06.07, 19:15 CO TAK UMILKŁYŚCIE myslalam ze bedzie sporo do poczytania, a tu guzik z petelka w pracy kolezanke bolala glowa, cos juz czulam ze i mnie zachaczy bol glowy, wyszlam z pracy przed 12, glowka juz w drodze do domku bolala, w domu leglam i zasnelam, em tez, burza chyba byla jak spalismy, wzielam tableteczke i jest ok, zaraz jedziemy na zakupy, ale bede jeszcze wieczorkiem, toz musze obskoczyc wszystkie fora w ulubinych, hi hyi Megisko toz do szalu mnie doprowadzasz, jestes zabojczo tajemnicza, cos sie swieci dziewczyny, dawaj nam tu kawe na ławę, hej.... Oj ciekawe co tam u niej Mjuleczko kochana to ja Ci bardzo wspolczuje, ze tak to przezylas, kurde ja to mniej wrazliwa jestem, stracilam corcie w 30tc, rok juz minal, plakal oj strasznie, ale wytrzymalam jakos, ale siedzi we mnie jeszcze oj wszystko siedzi, tego sie nie zapomina. Moze wlasnie ten bol Mjuleczko nas blokuje. Zycze Ci z serduszka zebys wiadomo zafasolkowala, ale nie łykaj juz tego, spasuj po tym cyklu, zrob przerwe. Musimy jakos sie wylaczyc, bedzie to bedzie, i wowczas zaskoczy. Nie wiem jak sie wylaczyc, ja juz sie zastanawiam, zeby tempek nie mierzyc, ale to chyba nie o to chodzi, jakos zachodzilam z tempkami. Rybka a napisz jak szybko zaszlas w te 2 ciaze? Moj synek tez czeka na rodzenstwo, rok temu sie przeprowadzalismy i pokoj byl uszykowany dla dzidzi, i tak juz sie utarlo, ze jest to pokoj dzidzi, i wszystko w nim stoi, nawet lozeczko, z ktorego korzystaja dzieci znajomych, hi hi, pamietam jak po porodzie bylo ciezko wejsc do tego pokoju, dobra koniec placzow, to nie forum poronienie. Przykre te zycie jak cholera. Dzis bylam wydebic skierowania w por K, to jest moj ginek od skierowan, jest b. fajny, ma wiedze i co fajne ze dzieli sie z nia ( bo ten moj prywatny to super fachowiec, ale mowi jak pytam), a ten z por K sam trajkocze, dzis mnie przyjal po swojej pracy, w sumie bez badania bo po co, myslalam ze ciach ciach da skierowania i ucieknie, a on nie, wszystko sie pytal itd, zna moja historie ciazowa. Dowiedzialam sie ze kobieta ktora rodzila i zachodzila w ciaze nie moze nabyc zespol pcos, jedynie co moze co ktorys cykl miec bezowulacyjny. Orzekl ze monitoring powinien byc co 2 dni, ale i tak natura moze splatac figla i mozna przegapic odpowiedni moment podgladania pechezrykow, i ze plyn w zatoce D nie zawsze swiadczy o przebytej owu, moze byc np jakas infekcja, twierdzi ze dobrym odzwierciedleniem czy jest prawidlowa owu to testy owu, jesli druga kreseczka wychodzi blada i nawet przy owu nie ciemnieje do tej kontrolnej, to jest duze prawdopodobienstwo ze faktycznie pecherzyki nie dojrzewaja przy zalozeniu ze wykres jest dwufazowy, a cialo zolte powstaje i daje progesteron dla drugiej fazy cyklu. A jesli testy owu nie wychodza i nie ma wzrostu tempki to mamy cykl bezowu. Duzo tam jeszcze opowiadal, a jeszcze ze po roku staran kieruje sie pare do poradni nieplodnosci, ale rok staran nie ot staran z przypadku, tylko staran co 2 dni, o rany kto by dal rade, a ma wejsc ustawa ze po 2 latach teraz pary beda kierowane do por nieplodnosci, tylko wspolczuc ludkom, ktorzy skazani beda na NFZ. Twierdzi ze mozna sie przyblokowac jak sie ciagle mysli o staraniach. Mjulka zachecam Cie do mierzenia tempek, moze uda mi sie Ciebie namowic. Pozdrowka. Odpowiedz Link
ivinka275 Re: dziewczynki 12.06.07, 19:31 Ojeja, Rybki, upał Was powalił? Ja się szybko usprawiedliwiam, od rana moja kochana praca, a po południu prowadziłam szkolenie, uff. Teraz zasiadłam z myślą, że będzie nadrabiania hohoho, a tu cichutko prawie jak makiem... Jutro się uaktywnię, dziś późny obiadek i chyba komara złapię, padniętam. Pozdrawiam upalnie Odpowiedz Link
mjulka Re: dziewczynki 12.06.07, 20:40 no własnie, co tu takie puchy? wiosenko, na tempki mnie nie namówisz raczej...to nie dla mnie. I tak za dużo i za często o tym myślę. Wiem, ze trzeba się jakoś odblokować i wyłączyć, ale to tak jakby zrezygnować z marzeń. Ja nie umiem. I w każdej chwili towarzyszy mi jedna myśl, jedynie bywają momenty, że jest mniej intensywna. Ale nie zdarza się by usnęła Tak sobie myślę, że to już ostatni cykl z clo i zobaczymy jak owu będzie wyglądała. Planuję (chyba juz o tym pisałam) zrobić badanie wrogości śluzu no i cóż... żyć dalej marzeniem, że w końcu się uda. Wiesz, ja do bardzo nieodpornych i delikatnych nie należę, ale WTEDY zwałiło mi się jeszcze parę innych rzeczy na głowę i stąd załamka totalna. Dziś miałam kolejny egzamin (raczej sesja wrzesień mnie czeka) i była dziewczyna z miesiecznym maleństwem. Nie miała go z kim zostawić. Jejku istna laleczka, mówię jej "dziewczyno Ty mu kokardę czerwoną zawiąż, bo go ktoś (JA) normalnie zauroczy" No taki cudny chłopaczek, ze szok! No więc popatrzyłam sobie na czyjes spełnione marzonko i z ciepłym ukłuciem w serduszki poleciałam zdawać makroekonomię A propos testów owu, tu sie nie zgodzę Wiosenko z Twoim ginem, że pozytywny wynik swiadczy o owu. Rozmawiałam ze swoim i jego tłumaczenie do mnie przemawia. Zobacz sama: test owu daje pozytywny wynik przy stężeniu LH>25 jedn. I może ktoś mieć w okresie owu właśnie takie stężenie, ale pękać pęcherzyki moga w tym konkretnym przypadku przy znacznie wyższej ilości. I wtedy mimo testu ok do owu nie dojdzie. Oczywiście nie są to częste sytuacje, ale jednak możliwe. Nikt nie wie ile potrzeba mu lh, by popękały. Przyjmuje się tylko, ze 25 powinno wystarczyć. łojezu już mnie palce bolą. A Megisa może wpadła w wir szczepień i badań przed swoim egzotic wyjazdem? Odpowiedz Link
ivinka275 poranna aktywność umysłowa :) 13.06.07, 07:39 Ja ją mam, tę poranną aktywność, im bliżej końca dnia tym więcej mam lenia No i tak: dziś pierwsza wyższa, ale mogę podyskutować jeśli chodzi o termin mojej owu... W poniedziałek z rana czułam takie phhhh(?) w jajniku, a potem rozlewajace się ciepło, i na moje odczucia mogło coś wtedy 'pęc' ale żeby ta tempka dopiero dziś podskoczyła? Wiecie więcej? Czy może być tak, że owu następuje dwa dni przed skokiem? Czy znów jakiś ewemenent jestem? Tzn opieram się tylko na swoich odczuciach, ale po tym phhhh już śluz był kremowy, a potem sucho jak pieprz. A jeśli mogła być owu w poniedziałek, to idąc tym tropem czy zawsze u mnie było/jest/będzie tak, że mam owu dwa dni przed skokiem? Czy może być różnie i w następnym będę miała np w drugim dniu skoku? Ale głupiutkie pytania zadaję, hihi. Pozdrawiam Was Dziewuszki i życzę udanego dzionka Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: poranna aktywność umysłowa :) 13.06.07, 09:38 wcale nie glupiutke witam Was wszystkie dziewczynki Ivinko owu moze byc na 3-4 dni przed skokiem, jak rowniez do drugiej wyzszej tempki. A to czy zawsze jest tak samo w kazdym cyklu to sama jestem ciekawa, ale raczej to zmiennna rzecz. Supcio ze skoczyla tempka, no to odliczamy. A moj emus jutro wyjezdza, i jakos ogolnie ponuro, pogoda jakby deszczowa. Odpowiedz Link
noemi27 Re: poranna aktywność umysłowa :) 13.06.07, 10:06 Dzieńdoberek.Faktycznie coś wywiało dziewczynki wczoraj, może to tem piękny wieczór Wczoraj u nas było przecudnie, siedzieliśmy z emusiem na tarasie do północy paplając. A dzisiaj jestem nieżywa. Jak czytam Wiosenkę, Ivinkę, Mjulkę w ostatnich wątkach, to normalnie widze jakie zaległości w wiedzy jeszcze mam do nadrobienia Ale dobrze wiedzieć, że owu może być przed skokiem tempki. Ja musze moją owu przyfilować w tym cyklu, bo kurde ten ostatni w ogóle był chyba bez owu i do bani. Ale staram się nie wariować, choć jak czytam o tym monitoringu, to myślę, że to fajna rzecz. Póki co, dajemy sobie szansę do sierpnia, a potem jeśli nic z tego to idziemy do gina i niech radzi. Troszkę trzeba odpocząć od tych białych fartuchów Narazie popijam olej lniany, jem wiesiołek, siemie lniane, kwas foliowy, no i wcinam ogromne ilości warzyw. Aż żyć się chce jak wchodze na targ warzywny i patrzę jakie tam piękne warzywka Wiem świr ze mnie, ale cóż. OK, to ja zagłębiam się dalej, w czytanie na temat złąpania owu i jej objawów. póki co u mnie 2dc i jadę sobie na przeciwbólowych. Pozdrawiam Was kochane Ekspertki. Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: poranna aktywność umysłowa :) 13.06.07, 14:30 Aregiec nie dostalam maila zyzbym cos nie tak zrobila, sprobuje wieczorkiem jeszcze raz. Noemi dobrze ze sobie odpuszczasz, ja jakos nie moge, ja mature, sesje, dyplomy mialam sto lat temu chyba, wiec mam malo czasu i gonie kazdy cykl, odpuszcze jak po monitoringach ewentualnej stymulacji nic nie wyjdzie. Podejrzewam ze megisa ma dola strasznego, kurde ale ja teeeez, Megisa dawaj tu do nas. Tyle sie nazbieralo we mnie zalu, o wszystko, ze oczy lzami zachodza, a jakos nie chce tego uzewnetrzniac przed emem i tak dusze, ech popieprzone to wszystko. Odpowiedz Link
aregiec Re: poranna aktywność umysłowa :) 13.06.07, 09:49 Ivinko piękny skok tempki Terminem owu to się nie przejmuj i nie bierz za bardzo pod uwagę ani odczuć ani tego co tam ff wyznaczy. Mnie się najbardziej spodobało stwierdzenie kogoś na NPR, ze tylko jajnik jeden wie kiedy owu była i tego się trzymam. A u mnie 7dpo i raczej już tendencja spadkowa (czyt. bedzie z tego d...). Ale nie zamierzam sie przejmowac bo w takim przypadku pewnie jakies wakacje sobie zorganizujemy. Ale przyznam sie ze liczyłam troche, ze uda sie nam szybciej. To znaczy moze nie tak jak w tamtej ciazy, kiedy to zaszłam w pierwszym "próbnym" miesiacu no ale, ze w trzech cyklach to sie wyrobie. Ale widocznie nie ten czas nam pisany jeszcze Dziewczynki ale upał!!! Nie wiem jak ja dzis zdołam uruchomić moje szare komórki do liczenia całek. Jutro rano mam korki wiec sie musze przygotować bo nie pamietam juz kiedy ostatni raz jakąs policzyłam a kolega mojego M bardzo prosił o pomoc bo tez ma jakis egzamin. Ach ta sesja. Mjulka trzymam kciuki za Twoją i zeby obeszło sie bez kampanii wrzesniowej Wiosenka i co dostałaś tego maila z hasłem? Trzymajcie się! Pa! Odpowiedz Link
ivinka275 Re: poranna aktywność umysłowa :) 13.06.07, 17:51 Czy ktoś już znalazł Megisę? Rybka, daj znać, że żyjesz, my tu powoli siwiejemy Anetko, podziwiam, z całek tylko jej symbol mi się podobał A co do owulacji. Dobrze powiedziane, w sumie tylko jajnik jeden wie, czy wypuścił komórkę czy nie A ten spadek 7dpo nic jeszcze nie oznacza, zobaczysz, jutro pewie skoczy, a potem trzeba będzie się poprzyglądać tempce baczniej. Oczywiście, trzymam pięści! Wiosenko, co za chmurki zepsuły Ci humor? Jakie żale? Nie dalej jak wczoraj pisałaś, że na tym forum można powyrzucać z siebie wszystko, i to za darmo A poważnie, to mam nadzieję, że wszystko dobrze się ułoży, jesteśmy z Tobą Rybka! Odpowiedz Link
ivinka275 Re: poranna aktywność umysłowa :) 13.06.07, 18:08 Nie wysłało wszystkiego, hmmm... Mjulka, dziś znów jakiś egzamin? Kiedy wybierasz się na tę wrogość? jeszcze w tym czy w następnym cyklu? Ile u Ciebie kosztuje to badanie? Noemi, wiedzę, którą posiadam, zawdzięczam głównie trzem forom i dyskusjom związanym z tematem, ale szczerze powiedziawszy, wcale nie chciałabym jej mieć. Większość moich koleżanek nawet nie wie co to prolaktyna, duphaston, zatoka daglasa czy ciałko żółte, one pstryk, zaszły, i cieszyły się swoim stanem. Tylko garstkę mam takich, z którymi łażę po laboratoriach i gabinetach, i robimy wszelkie badania. O, w poniedziałek idę z kumpelą na prolaktynę z obciążeniem, razem będziemy przechodzić puchnięcie cycków po metaklopramidzie A przy okazji zrobię progesteron, bo w moim mniemaniu to będzie właśnie 7 dpo. Mam nadzieję, że pomożecie mi w interpretacji wyników Do gina idę z nimi już we wtorek, będę drążyć temat do skutku Trzymajcie się dzielnie, buziaki! Odpowiedz Link
ivinka275 Moje monologi :) 13.06.07, 18:47 Znów ze sobą pogadam, może dojdę do jakichś rozsądnych wniosków Się tak zastanawiam... Progesteron bada się 7-8 dpo, tak? Tak. A dlaczego tylko w tych dniach? W moim mniemaniu owu miałam w poniedziałek, ale to tylko moje mniemanie. 7 dpo to będzie poniedziałek, wszystko niby się zgadza, ale co będzie jeśli owu miałam np wczoraj? W takim wypadku w poniedziałek będzie 6 dpo. To czy wynik progesteronu będzie miarodajny? Skoro zbadam go dzień wcześniej to jego wartość powinna być stosunkowo o ileś tam mniejsza, tak? Tak. Więc nawet jak wynik będzie mały to będę się sama pocieszać, że jest mały bo dzień wcześniej. A nie mogę zrobić dzień później, bo z tymi wynikami idę do gina jak je tylko odbiorę, we wtorek po południu. Pewnie pomyślicie, że się nudzę A wcale nie, jestem słomiana wdówka, samotne popołudnie, to i myślenie mi się włączyło No nic, podumam jeszcze przy zmywaniu Odpowiedz Link
ivinka275 Re: Moje monologi :) 13.06.07, 18:51 A, Wiosenko. Masz rację, owu występuje raz przed skokiem raz po skoku, co cykl to inaczej, to nie jest stałe u jednej kobiety. I tego się trzymajmy Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: Moje monologi :) 13.06.07, 19:02 oj sie nam Ivinka napociła, a tu zero odzewu, dobrze sobie zadajesz pytania i dobrze odpowiadasz. Do niczego nie mozna sie doczepic. Prg badamy po owu bo wowczas to jest miarodajny wynik prg, po co nam prg przed owu, wtedy jest maly, badamy hormon wtedy kiedy jest potrzebny, a prg jest potrzebny w lutealnej, niewazne czy bedzie zbadany w 5, 6,7, 8,9 po owu, byle w tych granicach,a ok 7 dpo osiaga maksimum. Skoro masz ladny skok to prg tez bedzie dobry, ale warto go zrobic. Gini nie patrza na dokladne cyferki, oni mniej wiecej patrza na wyniki, norme mialam dla lutealnej 1,7-27, mialam wynik 13,3, wiec jest dobry, gdybym miala tylko 5 to ciut malo. Na prl mam dwa sposoby badania, jeden gin mowi ze mam isc z buta nawet po kawie, a drugi ze na czczo, nie jesc od 18 poprzedniego dnia, zadnych stresow, bzykania, itp, ja chyba teraz zrobie jeszcze raz prl poki emusia nie ma, wtedy sie nie denerwuje. Dziewczyny dajcie znac co u Was, czy zadna nie testuje, hgi hi niebawem bedziemy trzymac kciukasy za grube kreseczki. Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: Moje monologi :) 13.06.07, 19:03 Ivinko a skad wiesz ze raz tak raz tak? Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: Moje monologi :) 13.06.07, 19:08 Ivinko a skad wiesz ze raz tak owu moze byc a raz tak? Odpowiedz Link
ivinka275 Re: Moje monologi :) 13.06.07, 19:20 Rozmawiałam z kumpelą z pracy, zaczęłyśmy mierzyć razem, ale równolegle łaziła w okolicy owulacji na monitoring (uwaga: CODZIENNIE, schiza ją dopadła ), i to w obu cyklach, w obu miała owulację, ale w pierwszym cyklu skok miała w dniu pękniecia pęcherzyka (potwierdzonym usg), a w drugim pęknięcie nastapiło dwa dni przed skokiem temp. Wszystkie pomiary niezakłócone, tak dla porzadku to piszę Śmiałyśmy się dziś, że ostatnio częściej się rozbiera przed swoim ginem niż przed mężem Z tym progesteronem to już więcej rozumiem, dziękuję. A Ty kiedy robisz prl? Ciekawa jestem Twojego wyniku 'z biegu'. Odpowiedz Link
ewinka22 Witajcie po przerwie:) 13.06.07, 20:38 Witajcie Dziewczynki Ja dopiero teraz mam chwilę czasu normalnie urwanie głowy od poniedziałkuPrawie całymi dniami biegam po Krakowie,żeby wszystkie sprawy związane z obroną mgr pozałatwiac i jutro znów jadę mam nadzieję, że wszystko na ostatni guzik uż jutro uda mi się zapiąć U mnie bez większych rewelacji narazie Dziś drugi dzień po luteinie i czekam na "okres" tempka wczoraj 36,8 dziś 36,85 wiec pewnie jutro sobie opadnie (zawsze tak miałam) no zobaczymy jutro Leki zacznę brać postanowiłam, że spróbuję bo trochę sie ostatnio wahałam zwłaszcza, że w Gdańsku będę musiała poszukać jakiegoś gina i nie wiadomo co on na tą cyclo-progynowe bo naczytałam się przeróżnych zdań na jej temat od dziewczyn które zażywały i opowiadały też o reakcjach swoich lekarzy. No nic spróbuję zobaczymy co się ze mną będzie działo To u mnie narazie tyle, oczywiście jak się coś pojawi to dam znać Pozdrawiam Was w ten gorący wieczór Ewka Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: Witajcie po przerwie:) 13.06.07, 20:52 Ivinko fajna info. Ale to dobre z tym rozbieraniem przed ginem, rety ja tez juz przed moim szpagat robie bez pardonu, alez to okrutne, my kobiety jestesmy zdolne do kazdego poswiecenia, w koncu chodzi o dzieci. Moze Megiska zachorowala, kurcze miala problem z tym pecherzem moczowym, zamartwiam sie o nią. Ewinko fajnie ze sie odezwalas, mysle ze bierz leki, z Alex pomozemy Ci znalezc gina w Gdansku. Zobaczysz poplyniesz na sam weekend. Hi hi. Wszystkim zdajacym egzaminy itp SERDECZNIE WSPOLCZUJE. Odpowiedz Link
mjulka Re: Witajcie po przerwie:) 13.06.07, 21:40 wyrazy współczucia jak najbardziej na miejscu dziś statystyka była grana tragiczna dziedzina jak dla mnie no a ja już zapałam pms zrobilam dziś teścicho i co? jak tylko pregnyl wywiało, to już tylko jedna kresunia((( no i czuję się okresowo już na maxa, chociaż termin @ w niedzielę. Nawet winkiem postanowiłam sobie humora poprawić (szkoda, że nie mam ze dwóch butli) A badanie wrogości zrobię już w tym cyklu, ja tam szybka jestem no i poważnie zastanawiam się nad dewoma wariantami: 1. odpuszczam totalnie (ale nie wydaje mi się, żebym umiała) 2. podchodzę do iui ( no ileż można się starać!, toż to sex moze zbrzydnąć) Zapisuję się do ginki na wtorek i podzielę się z nią moimi pomysłami...pewnie znów popatrzy na mnie jak na dziwadło, ale co tam. Cel uświęca srodki, nie? Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: Witajcie po przerwie:) 13.06.07, 22:10 Mjulka odpusc leki narazie, staranek rzecz jasna nie odpuszczaj. bede Cie wspierac duchowo. To fakt starnak, ile mozna, wlasnie zaraz idem pozegnac mezusia, szkoda ze to dni nieplodne, ale zwichrowane myslenie co? Jeszcze tu wroce bo kawke pilam, wiec do 0:00 dam rade. Odpowiedz Link
mjulka Re: Witajcie po przerwie:) 13.06.07, 22:18 to Wy się tam czule i namiętnie żegnajcie, a ja tu w samotności (my mamy ciche dni)winko posączę i może się jeszcze zgadamy dziś Odpowiedz Link
aregiec Re: Witajcie po przerwie:) 13.06.07, 22:22 Uff skończyłam liczenie całek i po prostu mózg mi paruje. Zaraz szybki prysznic i idę spać. Mam tylko nadzieję, że te całki nie będą mi się po nocach śniły jak to było za czasów studiów, normalnie koszmary. Mjulka a Ty się statystyką nie martw, ja też jej nie lubię chociaż moze powinnam bo wkońcu skończyłam matematykę stosowaną Acha, Megiska napisala mi na gg, ze @ do niej przylazła Mam nadzieję, że nie bedzie miała mi za zle, że Wam przekazalam. Napisała też, że ma straszny kocioł w pracy i w sumie nawet nie pogadałysmy. Dobra zmykam bo oczy mi sie już kleją. Napiszę jutro zaraz po korepetycjach. Dobrej nocy Dziewuszki!!! Odpowiedz Link
mjulka Re: Aregiec:) 13.06.07, 22:25 a może z ekonometrii teżnizła jesteś? to w sumie trochę pokrewne... a przede mną czarna wizja egzaminu... Odpowiedz Link
wiosenka1 noc 13.06.07, 23:31 nastala, Megisko kochana dobrze ze masz wir w pracy wiec pewnie nie dumasz, kurde zaskoczymy dziewczyny jeszcze, o rety, kieeeeedy? sluze rada budowlana, ale matme zawsze lubilam, calki zadnej bym nie wyliczyla, nie pamietam, ale wiem ze to super bylo ide spaciulkac, bo teraz bede tydzien sama, sprzatanie chaty przede mna, zaczne juz jutro, pewnie skoncze w sobote, zawsze razem sprzatamy, ale emus wraca 21.06 w sma owulke biedaczysko, pierwszej nocy nie przepuszcze, pewnie skonany bedzie, ale coz chce miec corcie to niech robi alez mam plany, w sobote na urodziny-roczek, wczesniej wesole miasteczko, a w niedziele jedziemy superowa ciuchcia do gdyni, to frajda dla malego jak nie wiem, dziecie raz w zyciu mialo okazje jechac kolejka podmiejska, bedzie happy, to niespodzianka nic nie wie, beda tez rowery, bo wlazlo mi kilka kg, moze to juz duphaston swoje robi, ale tez i za duzo slodkosci ostatnio bylo spita czy co? Odpowiedz Link
wiosenka1 jestem chyba najstarsza 13.06.07, 23:38 skonczone 33,5 i co ja robie tu uuuuu? Odpowiedz Link
mjulka Re: jestem chyba najstarsza 14.06.07, 09:05 no i co, że 33,5? Ja 29 i też z dzidzi nici...i marne szanse żebym się przed trzydziestką wyrobiła... jejku jak ja nie nawidzę swojej lutealnej, niedość że wiem już że nic z tego, to na @ sobie jeszcze poczekam Odpowiedz Link
ivinka275 Re: jestem chyba najstarsza 14.06.07, 09:15 Mjulka, miałam Cię zapytać skąd ta pewność, że nitki w tym cyklu, ale właśnie doczytałam. Parę dni i @ będzie, będziesz brała jeszcze clo? Czy już finito? Dziewczynki, ja mam trzydziechę, zero dziecków, a nadzieję ogromną. Mogę się nią z Wami podzielić. Poczytam Was potem, wspominałam, że w pon narąbałam coś w swoim projekcie i teraz to wszystko odkręcam? Hihi, ciekawe ile mi jeszcze zejdzie Główki w górę, pozdrawiam! Odpowiedz Link
mjulka Re: jestem chyba najstarsza 14.06.07, 09:21 zastanawiam się i to mocna, co z tym fantem zrobić... W poniedziałek polecę do ginki i niech ona coś doradzi. To byłby 5 cykl z clo, więc juz trochę długo. Niby można do pół roku ją ćpać, ale ja wiem, czy warto? Może popatrze jak moje janiki sobie same radzą. W końcu nie muszę mieć trojaczków, nie? Aha i na pewno odstawię dupka, bo przez niego tyle czekam, zacznę brać jak zajdzie taka potrzeba, tym bardziej, że i dostalam go "profilaktycznie" Odkręcaj Ivinko i ciesz się, że Cię z roboty nie wywalili Miłego dzionka! Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: jestem chyba najstarsza 14.06.07, 12:46 przy tak dlugiej fazie lut na groma w sumie ten dupek, bezsens na moj gust, jedynie dobrze rozpulchnia endo, i wydluza lutealna, ale Ty masz to ok ja bez dupka ani rusz Mjulka odstaw wszystko, na moj gust takie hustawki, te przejscia hormonalne, to b. duze szanse na fasolke, ale trzeba wtedy ostro sie starc, bo taki przestawiony cykl moze zaskoczyc ja na takim cyklu zaszlam w druga ciaze, wiec goraco poloecam a ja dzis saaaama na domku, ale sobie odpoczne, wtedy zawsze ogladam mnostwo filmow, bo tak jakos nigdy nie mozemy sie zorganizowac a ja sie styknelam z Tessi tu na for=um, fajnie sobie gledzimy o pecherzykach, o monitorowaniu, jednym slowem dorwaly sie dwie gdybaczki Mjuleczko kiedy idziesz do ginki? pomecz popytaj, ja juz tak bede postepowac, place wiec bede meczyc, tylko czemu mnostwo pytan mam zawsze po wizycie, ano temu ze jak tu wszystko opisze co i jak, to dziewczynki kochane mi pisza, a moze to a moze to, a moze tak, iwtedy juz nic nie wiem ale tak trzymac, jestesmy tu wlasnie od pomagania sobie, co tyle glow to nie jedna, smialo mozemy otworzyc poradnie nieplodnosci, baaa klinike ale dzis radosna jestem, ha ha bo emus wyjechal, oj czasem trzeba pobyc osobno, a my zawsze razem, moze po powrocie zaskoczymy jak se poharcujemy Odpowiedz Link
mjulka Re: jestem chyba najstarsza 14.06.07, 13:21 A niech to! poszła ginka moja na urlop. Weź tu i zachodź... Zapisałam się więc do jakiegoś innego lekarza na wtorek po południu. Biedaczyna, nie wie co go czeka, hihihi. Ta moja gin , to już wie, ze ze mną nie przelewki Odpowiedz Link
mjulka Re: jestem chyba najstarsza 14.06.07, 13:26 A niech to! poszła ginka moja na urlop. Weź tu i zachodź... Zapisałam się więc do jakiegoś innego lekarza na wtorek po południu. Biedaczyna, nie wie co go czeka, hihihi. Ta moja gin , to już wie, ze ze mną nie przelewki A dupka odstawiam, bo na mój gust też bez sensu. Endo ok, lteal ok, to po cholerę mi to? Tak sobie myślę, że clo można do 6 m-cy brać, przy dobrej tolerancji, więc już sama nie wiem. Nie chciałabym tracić cyklu, żeby się przekonać, że bezowulacyjny, bo akurat rafi na lewy jajni, który jest do bani... Zobaczymy, co powie ginek nówkasztuka A ja głupia zrezygnowałam z rehabilitacji w postaci laserów, pól magnetycznych itp, bo ciązy może zaszkodzić. I przepadło nfz, pewnie jak się znowu tam wbiję, to będzie po owu i znów nici((( mam dylemat w każdym razie Odpowiedz Link
aguita5 Re: Moje monologi :) 14.06.07, 14:35 Oj ivinko, chyba w tym cyklu sie uczepie przypadku Twojej kumpeli, bo ja tez bym chciala zeby owu byla na 2 dni rpzed skokiem (o ile on jutro nastapi), a to dlatego, ze byly intensywne dzialania w dzien, w ktorym bylam pewna ze ejst owu, na drugi dzien tempka skoczyla, wiec zacieralam lapki, ale dzis spadla cholera jedna, jajniki mnie bola od wczoraj jeden rpzez drugiego, ale prawy mocniej, no wiec pewnie nic z tych staranek nie bedzie, bo owu pewnie dzis i juz nie damy rady poprawic. Mozna sie pochlastac.... (( A to juz 28dc!!!! Wiecie, co wymyslilam? Ze ja czasem jak mam owu w 28dc to moze jest z tego samego "leniwego" jajnika (z bolow wynika ze prawego), bo to dziwne ze zwykle jest w normie, czyli 16 (max.20) dc, a w niektorych cyklach akurat jak obszyl w 28dc (odkad obserwuje to juz taki 3ci z 7 cykli w ogole, no wiec pasuje, bo prawie polowa). Co sadzicie o mojej teorii? Odpowiedz Link
ivinka275 Re: Moje monologi :) Aguita 14.06.07, 15:07 Aguita, i ja się czepię tego przypadku, bo w pon M wyjechał a po moich odczuciach w pon była owu, a dopiero w środę, czyli dwa dni po mojej owu (zaznaczam, to moje odczucia ), był skok tempki. Oj będę nakręcona za jakiś tydzień, zobaczycie ))))) Kurka, drugą Twoją teorię i u siebie obserwuję. Lewy jajnik mam zdeka większy, kiedyś po badaniach gin jeden i drugi powiedzieli, że z tego może nic dobrego nie być, bo ma jakąś twardą osłonkę czy coś, za to prawy cudny, i w nim należy nadzieje pokładać. I wiesz co myślę? Że jak mam dłuższy cykl to owu była z tego leniwszego )) a jak krótszy to z tego zdrowszego cudeńka. Ale ja sobie pięknie potrafię wszystko wmówić Nadzieja umiera ostatnia ))))) Lecę na zakupy )))) Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: Moje monologi :) Aguita 14.06.07, 16:04 w tych teoriach pewnie cos jest, ja mam z kolei prawy wiekszy jajnik Mjulka nowemu ginowi daj do wiwatu Odpowiedz Link
wiosenka1 dziewczynki 14.06.07, 16:07 Castagnus przyjmujemy wg uloteczki, 2 tabl rano, i tylko do owu? wlasnie kupilam a jak prl by wyszla po castagnusie, jutro chcialam zrobic, a juz 2 tabletki wzielam Odpowiedz Link
ivinka275 Re: dziewczynki 14.06.07, 17:07 Tak Wiosenko, ja biorę tylko rano i tylko do owulacji, jedną, a po trzymiesięcznej kuracji prl będę robić dopiero w poniedziałek. Nie wiem jakie są efekty po jednym dniu łykania, ale już w pierwszym cyklu znacznie zmniejszył się ból towarzyszący 1dc, i na razie tylko tyle u mnie z efektów. Więc czekamy na wyniki badań, jeśli prl skoczy to wracam pewnie do bromka Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: dziewczynki 14.06.07, 19:27 ja chyba bede brala 2 tabl rano bo waze wiecej niz 60kg, a tak na ulotce, chyba dwie nie zaszkodza, ale 2x60kg tez nie waze, jeszcze ale forum ucichlo, malo postow, no coz, ja dzis umylam i odkurzylam auto, kurcze ale krzyz mnie boli, musze zrzucic kilka kg, ech, to tez moj odwieczny problem Odpowiedz Link
mjulka Re: dziewczynki 14.06.07, 21:28 czas chyba na nowy wątek, bo ten coś traci na popularności ja łapię mega doła jak co miesiąc...właśnie zarzuciłam emusiowi temat in vitro normalnie ten brak efektów już mi na mózg pada. Ale ja nie mogę zrozumieć, czemu przy wszystkich wynikach ok, tyle czasu się nie udaje?! Powiedział, że przemyśli chyba chłopina ma mnie juz dosyć skoro w ogóle zamierza to rozważać Pocieszam się, że nie ma w sumie tego złego - w weekend pobaluje sobie ile wlezie z okazji końca sesji i @ Będę robiła wszystko, czego nie wolno ciężarnym, a co tam. W końcu mi wolno Już dziś sobie fajusie wysępioną popaliłam... Wiosenko, a może i Tobie dyskopatia życie zatruwa jak i mnie? Też nie wiedziałam, że to to dopóki się nie przepadałam. Oby tylko nie to! Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: dziewczynki 14.06.07, 21:46 Mjulka zaloz nowy watek, ten za dlugasny dawaj na temat dyskopatii, krzyz mnie boli od zawsze, a jak stoje w kuchni, pranie, sprzatanie to ledwo laze, i kazdy kg wiecej to dla mniue pokuta, bo wlazi mi w brzuch i srodek ciezkosci sie przesuwa i strasznie kregoslup obciaza, i przyszlo niestety z wiekiem a ostatnio to zgieta chodzilam, cos lwzlo, nie tam ze cos dzwignelam, rano wstalam z dziadostwem z boku plecow, u nas rodzinne korzonki, wiec>>>>???? Odpowiedz Link
mjulka Re: dziewczynki 14.06.07, 22:03 korzonki to zapalenie końcówek nerwowych i łapiesz to jak Cię zawieje, albo zmrozi. Na pogodę ogólnie reakcja jak dżwigniesz, albo nie tak się zegniesz wypadanie dysku grozi. I jak raz wyleci, to trudna sprawa żeby wlazł na miejsce wypada łatwo, bo ma konsystencje galarety, ale wejść już nie chce jak się kerążki poobsuwają i wtedy tylko rehabilitacja trudna, długa i mozolna może pomóc. A! i jeszcze zwykłe rth tego nie pokaże, bo to nie są sprawy kostne. Trzeba się o tomograf pokusić. Odpowiedz Link
mjulka Re: dziewczynki 14.06.07, 21:47 wiecie z tym inv to przegięłam, ale prawie podjęłam decyzję o iui, to nie przeszkadza "poprawić" naturalnie. podpytam we wtorek nowego ginka o ile w naszym przypadku iui zwiększy szanse. oj będzie on miał ze mna utrapienie, bedzie śpicie, czy co? Odpowiedz Link
ewinka22 I przysza @... 15.06.07, 14:18 Dziewczyny witajcie Piszę bo dzisiaj dostałam "okres"oczywiście poluteinowy,więc to takie wywołane krwawnienie bo bez owulki cykl i wogóle no ale zawsze cos W sumie to mocniejsze plamienie niż krew, ale czegóż się mogłam spodziewać po tym co mi lekarka powiedziała ostatnio. W każdym razie mialam dać znać jak sie pojawi @ wiec pisze i od dzisiaj łykam cyclo-progynove. Miejmy nadzieje, że pobudzi moje jajniczki i zaczną produkować pecherzyli, a one śluz i endo że będzie przyrastać A potem zeby pęcherzyki pękały a nie tworzyły się torbiele, bo mam do nich skłonność. No nic poczekamy zobaczymy. Nie mogę się przy tym leku sugerować metodą termiczna, bo hormony i tak i tak zrobią z cyklu 2 fazowy, a wcale nie powiedziane ze owulacja nastąpiła, mimo, ze tempka skoczy. Wiec nie wiem mierzyć będę tak z ciekawości, ale zupelnie nie mam pojęcia jak to dalej bedzie Czytam Was sobie oczywiście choć coś mi się z netem schrzaniło i teraz od brata musze korzystać jak u niego jestem, wiec za często to nie jest. Meżus przyjeżdza kolo 26 czerwca i pewnie on dopiero naprawi mi neta No nic Dziewczyny będę wpadać jak najczęściej, a co do nowego postu to dobry poysl bo chyba ten faktycznie jakoś tak "zamiera".. Pozdrawiam serdecznie Ewa Odpowiedz Link