kajaja2 01.10.07, 21:57 HEJ.jestem now ana tym forum i witam was wszystkich goraco.narosla mi lista pytan moze wy mi pomozecie troche.brak mam jajeczkowania dostalam ten lek czy ktorejs pomogl czy mam dac sobie spokoj? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wiosenka1 Re: Clostilbegyt-tabletki 01.10.07, 22:21 powinien pomóc, ale koniecznie przy tej kuracji zalecany jest monitoring cyklu, bedzie widac czy pecherzyki rosna poczytaj sobie prosze szukaj.gazeta.pl/szukaj/0,52001.html?slowo=Clostilbegyt Odpowiedz Link
kajaja2 Re: Clostilbegyt-tabletki 02.10.07, 09:14 na monitoring to chodze one rosna ale tylko 10 gora 11 mm,wiecej nie chca.pani dr powiedziala ze jak ten lek nie pomoze to bede musiala miec laparoskopie(ten temat poruszylam w innym watku) Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: Clostilbegyt-tabletki 02.10.07, 09:21 ja jestem przypadkiem gdzie co ktorys cykl mam pecherzyki podobne 11mm i koniec nastepuje skok tempki, czykli dochodzi do tak jakby byle jakiej owu, ale miewam też dobre owulki z duzymi pęcherzykami koniecznie spróbuj clo, ginka ma racje może wreszcie ruszą laparo może też kiedys bedę miała, ale raczej na udrożnienie jajowodów, a u Ciebie to chyba coś by robili z jajnikami, wiem że czasem nakłuwaja tez gdzieś czytałam, że wpierw podaje się clo, 1 tabl przez 5 dni, a jak to nie skutkuje zwieksza sie dawke lub zmienia lek, na niepłodności sa laski, tam są nawet wątki-tasiemce o clo proszę forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=191 Odpowiedz Link
kajaja2 Re: Clostilbegyt-tabletki 02.10.07, 09:32 naczytalam sie juz sporo na ten temat.ja mam brac 2 dziennie i po 2m- cach mam isc na laparo.w trakcie jeszcze na monitoring.u mnie nawet sa 7mm anieraz 11 i ani krzty wiecej.wiec mam nadzieje ze ten lek pomoze.wrazie co bede pisac jak sie uda naerzie czekam na @ i wtedy zobacze Odpowiedz Link
wiosenka1 Re: Clostilbegyt-tabletki 02.10.07, 11:04 rozumiem że po @ zaczynasz brać clo, tak? trzymam kciukasy widziałas mb80 napisała bardzo pocieszajaco na innym wątku, tego i Tobie zycze Odpowiedz Link