Pierwszy cykl starań

08.10.07, 12:30
Witajcie
Podczytuję forum już od jakiegoś czasu, ale dopiero teraz piszę - bo
dopiero teraz zaczęliśmy się starać. Odsuwaliśmy to przez ostatnie
15 miesięcy - z bardzo wielu powodów - a ja przez ten cały czas nie
mogłam się doczekać kiedy wreszcie nadejdzie TEN czas, kiedy już
będziemy się starać. Właśnie jestem w fazie szczytowej, kochamy się
codziennie, wsłuchuję się w siebie non stop i zastanawiam się, czy
już się udało? Tak długo czekałam na rozpoczęcie starań, że jestem
teraz kompletnie sfiksowana, o niczym innym nie mogę myśleć. Czuję,
jakby to był 16 miesiąc prób, a nie pierwszy. Wiem, że wszyscy
mówią, że im bardziej się chce, tym bardziej nie wychodzi, że trzeba
wyluzować, ale ja NIE UMIEM. I zła jestem o to na siebie, że się tak
nakręcam i zmniejszam nasze szanse. I im bardziej jestem na siebie
zła, tym bardziej sie nakręcam. To jest jakiś obłęd. Wiem, że są
mikro szanse, że sie uda już w tym cyklu, ale wiem też, że jeśli się
nie uda, to następny cykl będzie już kompletnie szalony. Czy któraś
z Was też jest tak zakręcona i nie może myśleć o niczym innym?
Pomóżcie, jak się wyluzować?
    • beyon Re: Pierwszy cykl starań 08.10.07, 12:46
      no no widze ze sie faktycznie nakreciłaś , miałam tak samo w zeszłym
      miesiąc , szaleństwo. To tez był mój pierwszy cykl starań , no i nie
      udało sie. Teraz troszke wyluzowąłam ale jestem dopiero po
      staraniach więc do @ pozostało mi 13 dni, mysle ze czym bliżej
      bedzie tym bardziej bede sie spalać. Mysle ze nie ma co ci mówic
      zebys wyluzowała , bo to trudne , moze z czasem bedzie łatwiej ale
      zycze ci fasolki juz w pierwszym cyklu
      • cynaamonka Re: Pierwszy cykl starań 08.10.07, 12:49
        Dziękuję za odzew. Dobrze wiedzieć, że nie jestem sama...
    • bella1978 Re: Pierwszy cykl starań 08.10.07, 17:18
      Wyluzowac sie ciezko- co prawda nie zaczelismy jeszcze staran z mezem (planujemy
      na nastepny rok), a ja juz sie nakrecam... A co bedzie jak juz oficjalnie
      zaczniemy staranka?? Zycze Ci powodzenia w pierwszym cyklu!
      • anatomia3 Re: Pierwszy cykl starań 09.10.07, 11:41
        my tez zaczelismy! chcialabym, zeby udalo sie jak najszybciej smile
        cudowny czas. nareszcie przytulanka bez ograniczen! to sie nazywa
        zycie smile trzymam kciuki za wszystkich przyszlych Rodzicow!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja