Dodaj do ulubionych

majowe starania - pięknie zapraszamy :-)

29.04.08, 08:38
Wszystkie starające się w maju pięknie zapraszamy na majowy wątek,
by dzieliły się wrażeniami. Oby miesiąc, w którym jest Dzień Matki,
był dla nas szczęśliwy!
Obserwuj wątek
    • mjulka Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 29.04.08, 10:02
      widzę, że z Tobą, to: "mówisz i masz" big_grinbig_grinbig_grinbig_grin
      skorzystam zatem z zaproszenia w tri migasmile
    • gosiek_1981 Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 29.04.08, 12:57
      Ja w dlugi weekend powinnam miec jajeczkowanie, wiec ostro zabieramy
      sie do pracy smile))
    • natala110 Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 29.04.08, 15:19
      Chociaż brakuje mi nadziei na jakiekolwiek powodzenie to i tak się wpiszę.
      Najgorsze jest jednak to, że jeśli znajdę szanse, opcje i nadzieje, to potem to
      tak strasznie boli...
      Życzę wam dziewczyny naprawdę powodzenia. Sobie oczywiście też.
      • mjulka Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 29.04.08, 15:28
        dziewczyny, miło mi Was powitać w wątkusmile...chyba się nie znamy jeszcze, więc
        może małe przedstawienie by się przydałosmile

        U mnie chyba 16 cs, nadzieja umiarkowanie kontrolowanasmile, wszystkie badania
        pozytywne - brak powodów nieudanych prób.

        A jak starania mają się u Was?
        • bushko Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 29.04.08, 18:22
          Witam się i ja... juz się zastanawiałam i niepotrzebnie wink co będzie jeśli nie
          zapiszę się na majowe starania.... ale chyba obawy nieco przedwczesne....
          pojawiło się delikatne plamienie. Taki śluz lekko różowy... tak więc za parę dni
          będą odwiedziny...wink

          Dzięki Dziewczyny za te wszystkie miłe słowa do mnie skierowane i za te
          wszystkie kciuki ściskane... jesteście naprawdę kochanewink)) Tempka delikatnie
          spada, tak o pół kreski dziennie... dziś 27dc, więc to co najlepsze jeszcze
          przede mną...

          Miłego wieczoru życzę... ja muszę jeszcze pity (ups) wypełnić...wink

          Bushko.
          • bushko Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 29.04.08, 20:22
            To co 2 godziny temu było różowym śluzem, teraz zmieniło się
            nieco... bardziej konkretne plamienie... W nocy lub jutro popłynę;-(
            No, to by było na tyle...

            Bushko.
            • bushko Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 29.04.08, 20:26
              Który to mój cykl starań? Straciłam rachubę.... za dużo liczenia...
              ile jest średnio cykli w roku? No to, po odliczeniu różnych przerw
              będzie ze 4 lata... nawet nie chce mi się o tym myśleć nie mówiąc o
              liczeniu....
            • bushko Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 29.04.08, 20:26
              Który to mój cykl starań? Straciłam rachubę.... za dużo liczenia...
              ile jest średnio cykli w roku? No to, po odliczeniu różnych przerw
              będzie ze 4 lata... nawet nie chce mi się o tym myśleć nie mówiąc o
              liczeniu....
          • martucha90 Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 29.04.08, 20:23
            Bushko, może to plamienie implantacyjne? Ale by było fajnie, co?
            Nie stawiaj jeszcze krzyżyka na tym cyklu! Moje kciuki zaciśnięte smile
            • bushko Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 29.04.08, 20:28
              Marta, kochana jesteś... ale to już żywa krew się pojawia...
              • martucha90 Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 29.04.08, 20:51
                Żywa krew? Szkoda ;-((( No trudno, jedziemy na tym samym wózku...
                Trza się będzie bzykać dalej, to nawet fajnie wink Maj, wiosna, aż
                krew w żyłach lepiej płynie, co by nie mówić, to starania fajne są,
                nie?
                Napisałam Ci też prywatnego maila wink
                • martucha90 Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 29.04.08, 20:52
                  Aha, w ramach przedstawiania się - u mnie aktualnie 20sc.
    • martucha90 do natala110 29.04.08, 20:58
      natala110 napisała:

      > Chociaż brakuje mi nadziei na jakiekolwiek powodzenie to i tak
      > się wpiszę.
      > Najgorsze jest jednak to, że jeśli znajdę szanse, opcje i
      > nadzieje, to potem to tak strasznie boli...
      > Życzę wam dziewczyny naprawdę powodzenia. Sobie oczywiście też.

      Hej, natalko, nie łam się... Aż tak jest źle? Opowiesz nam?
      A nadzieja czy wiara niech się gonią, ja też ich nie mam wink

      Aha, i niech nikt nie truje o wyluzowaniu! Kobieta w Austrii, w
      koszmarnych piwnicznych warunkach, nie widząc od wielu lat światła
      dziennego, będąc wykorzystywana seksualnie przez ojca-psychopatę,
      urodziła 7 dzieci. Niniejszym ogłaszam, że rada "trzeba wyluzować"
      jest tu persona non grata i notabene, por favour, i co tam jeszcze
      po zagranicznemu kto umie, może dorzucić, o "won" to po rosyjsku
      jest?, no to won z wyluzowaniem.
    • agaipawel12345 Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 29.04.08, 22:48
      Witam Rany to bedzie juz nasz 10 msc staran gin zalecial starania od 10 dnia
      cyklu ale my juz dzis zaczelismy za miesiac jak dostane okres to idziemy do
      lekarza tak bym juz chciala dzidzie tylko tego pragne i nigdy niesadzilam ze
      kiedys bede tak bardzo chcial dziecka zycze WAm i sobie obfitych staran papap.
    • dr_in_spe Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 30.04.08, 06:58
      po wczorajszej wizycie u ginka pozstaje mi tylko nadzieja... Jajniki
      z wyraznym PCO, wielkość pecherzyka (15 mmm)nie odpowiada mu z dniem
      cyklu (26) i błoną macicy (?) Dzisiaj ide badac prolaktyne, tsh3 i
      ft4 (czy wyniki moga byc zaciemnione jesli miesiac temu przestalam
      jesc metformax?)
      Moze pomiomo komplikacji jednak maj to bedzie ten miesiac wink
      • martucha90 Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 01.05.08, 19:42
        Bardzo Ci tego życzę dr_in_spe wink
        • bushko Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 01.05.08, 20:23
          Dobrze, że jestes Martuchawink)) No już dobrze, dobrze ale będę miała
          ubaw jak w 13dc usłyszysz cos takiego od ginawink))))))))))) chyba aż
          do porodu nie przestanę rechotać;-D

          U mnie... nic, tzn nic nowego nihil novi... tempka powoli spada,
          choć jeszcze nad linią, jest plamienie, ale nie krwawienie. Brzuch
          tak jak było, pojedyncze skurcze... sama nie wiem co to
          znaczy...pewnie niebawem popłynę... jutro albo pojutrze...choć
          powtarzam to juz od 2 dniwink))

          Ja chyba też muszę się już umówic na monit, bo bez tego ja w owu nie
          wceluję.... Ze tez co miesiąc takie podchody... no i w tym cyklu co
          będzie nie biorę clo, czekamy na efekt odbicia... może to cos
          pomoże...

          Miłego wieczoru,

          Bushko.
          • dr_in_spe Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 02.05.08, 08:27
            Ja monit zaczynam tez od przyszlego cyklu. W tym cklu moje temp
            zwariowaly i juz sama nie wiem czy owu byla, czy bedzie czy nie ma
            co sie ludzic.
            Na dodatek mam coraz mniejsza ochote na stranka uncertain
            • bushko Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 02.05.08, 08:58
              Cześć Babeczki,

              U mnie sytuacja wygląda tak... tempka taka jak wczoraj...prawie(wczoraj było
              36.89 a dzisiaj 36.88). Boli mnie w krzyżu, pojedyncze skurcze a z
              plamienia/krwawienia to został śluz podbarwiony krwią... Dzis 30dc, 13dpo...
              Cykle ostatnio były 27-29dni, ale lutealna 13-14dni, więc teoretycznie @ może
              przyjść dziś, jutro, pojutrze.... zobaczymy... To już jakaś schiza u mnie, bo
              chwilami myślę, że się udało, a chwilami taka jakaś beznadzieja się wkrada....
              Doszukuję się objawów... np rano wstałam do kibelka, później musiałam wrócić do
              łóżka bo oczy same mi się zamykały... a za godzinę powtórka z rozrywki..
              zupełnie jakbym nie chodziła poprzednio do łazienki.... no i taki ostatnio
              wilczy głód czuję, że aż mnie brzuch boli.... Ja potrafiłam zjeść na kolację
              parę rzodkiewek albo jabłko, a teraz to musi być kanapka... od paru dni tak
              jest... To pewnie psychika płata figle...

              No miłego dnia... chyba znowu wrócę do łóżka...wink))

              Bushko.
              • mjulka Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 02.05.08, 10:20
                cześć i czołem laseczki smilesmilesmilesmilesmile

                ależ pogoda fatalnasad, jakie szczęście, że jednak nie zaplanowałam
                wyjazdu majowego, bo by mnie szlag jasny trafił. A tak, domowe
                pieleszesmile
                Dziś chyba skoczę na jakieś zakupki , bo ostatnie 2 pary jeansów
                spadły mi z pupkismile. (uuu!!!znowu rymujęsmilesmile)
                A i humor mi się zawsze po wydaniu kasy na fatałaszki poprawiasmile.

                Bushko, tempka piękna, cóż dalej trzeba czekać. To Cię pocieszyłam,
                co?big_grinbig_grinbig_grin

                dr_in_spe, każda z nas przechodzi starankowy kryzys, nic się nie
                matrw, minie...i znów odnajdziesz radość z sexusmile

                lecam się na shopy rychtowaćsmile
                Miłego dnia staraczki!!!!

                • martucha90 Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 02.05.08, 13:26
                  Fajnie, Elka, że Ci tempka nie spadła i że Cię nie zalało smile
                  Już to kiedyś pisałam, ale się muszę powtórzyć - czekamy, co jutro
                  pokaże smile Miłego!
                  • bushko Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 02.05.08, 14:22
                    Dzięki Martawink Wydaje się, że plamienie ustałowink, ale chwilami
                    brzuch tak zaboli, że mam wrażenie, że już mnie lada moment
                    zaleje...;-( Już kupiłam nospę, podpaski i... kolejny test
                    ciązowy...wink Jeśli mnie nie zaleje to zatestuję, ale dopiero w pon,
                    a jeśli zaleje to będzie na następny miesiąc...
                    Zaraz obejrzę Twoją dzisiejszą tempkę...

                    Miłego dnia...

                    E.
                    • mjulka Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 02.05.08, 16:58
                      no i cholerka nic nie kupiłam, jakaś niewymiarowa jestemsadsad, jak w
                      tyłku spodnie dobre, to nogawki takie długie, że szpilki nie
                      wystraczą - musiałabym w szczudłach biegać. Jak nan długość dobre i
                      w biodrach leżą, to fason nie ten...eh...
                      ludzi w sklepach tłum - odechciało mi zakupów się po pierwszym
                      sklepie...koszmar

                      w dodatku, słuchajcie, boli mnie prawa noga; taki dziwny ciągnący
                      ból od uda po samo kolano, czy takie nie są objawy rwy kulszowej
                      aby?smile
                      ptfu ptfu, oby nie...

                      • bushko Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 02.05.08, 17:32
                        Hehehe ja mam to samo... albo za długie, albo za małe, albo coś.... w niektórych
                        sklepach np factory to skracają za długie nogawki...
                        Tłum ludzi tez widziałam, nawet juz chleba nie było, tzn jeszcze nie byłowink))

                        Ból uda po samo kolano... i jedna noga...? Nie mam pojęcia co to może być...może
                        uderzyłaś się w nogę, albo coś naciągnęłaś... Rwa kulszowa...hm nie znam się za
                        bardzo, ale nie wydaje mi się...

                        U mnie wychodzą opowieści dziwnej treści... bóle się nasiliły a plamienie
                        ustało... kurka wodna, dobrze, że mam nospę... ech, żeby te podpaski nie były mi
                        potrzebne.. hm, za oknem bociania pogoda... w gniazdach to pewnie nie siedzą...
                        może jeszcze któreś do mnie zabłądzą...

                        Marta, a jak Twoja dzisiejsza tempka? Na wykresie nie ma..., hm nadal tak
                        dziwnie wysoko????

                        wink)))

                        Bushko.
                        • martucha90 Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 02.05.08, 19:09
                          Moja tempka w normie, choć mierzona dużo później.
                          Potwierdzam - zakupy dziś to koszmar, myśmy 2 centra handlowe dziś
                          odwiedzili, mój M stwierdził, że to był fatalny dzień.
                          Mjulka na rwę to masaże są dobre, ale oby to nie było to...
                          Ela - a udaje Ci się choć na chwilę zapomnieć o TYM? Bo mnie się
                          udawało gdzieś tak najwyżej na kwadrans w zeszłym tygodniu, a Tobie
                          jak? Jutro zajrzę zobaczyć co i jak smile
                          • bushko Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 02.05.08, 19:53
                            Raczej nie zapominam o tym... chyba, że śpię, albo jestem strasznie
                            głodna, albo opycham się mieszanką wedlowskąwink ale brzuch co jakiś
                            czas daje o sobie znać i przypomina, a ja wtedy tylko w gacie
                            zaglądam... no ale podpaski kupione.... jakbym nie kupiła to na bank
                            byłyby potrzebne wink)) a tak jeszcze liczę na przekorę Losu...

                            Miłego wieczoru..

                            E.
    • martucha90 a ja kupuję testa ;-)))) 30.04.08, 13:07
      Wyprzedaż w Rossmannie jest, 8 zł za sztukę, szkoda przepuścić,
      nie? Bushko mnie tak nakręciła na poprzednim wąteczku, że do tej
      pory się kręcę, choć już 4dc u mnie. Z jednej strony - nie czuję
      się ciążowo ani trochę. Z drugiej strony - tempka mi dziś znów
      skoczyła powyżej poprzedniej linii. Z trzeciej strony - to u mnie
      w pierwszej połowie cyklu zawsze są zygzaki. Podsumowując te
      wszystkie strony - na 99% nic mi nie jest, ale testa kupię smile
      Skoro taki tani smile
      A co u Was słychać?
      • bushko Re: a ja kupuję testa ;-)))) 30.04.08, 15:49
        Hej Babeczki...

        Martucha a @ się skończyła? Jeśli tempka wysoko to może, ale chyba gdzieś
        pisałaś, że to była niagara i omdlewałaś z bólu... Jak najbardziej Ci skarbie
        życzę tych cudnych 2 kresek... ale... no nie wiem...

        U mnie dziwactwa wychodzą ... bo jak może być @ krótsza niż dobę, niebolesna i w
        ogóle jakaś dziwna. To/ plamienie/ krwawienie jest na wykończeniu... A to 28dc i
        11dpo, ja na mnie to krótka lutealna, normalnie to 13-14, a teraz... co to się
        porobiło...
        Wciąż mam cichutką nadzieję, że może coś jednak z tego będzie... ale
        prawdopodobnie nie...

        Miłego dzionka życzę...

        Bushko.
        • martucha90 Re: a ja kupuję testa ;-)))) 30.04.08, 15:57
          Bushko, czekamy na Twoją jutrzejszą tempkę - życzę jak najwyższej
          oczywiście smile Jak zmierzysz, daj znać wink
    • gosiek_1981 Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 30.04.08, 18:41
      A ja dzisiaj bylam na usg i pecherzyk ma 18 mm smile Wiec byc moze tym
      razem sie uda. Obydwoje z mezusiem mamy wolne, mamy mnostwo czasu
      dla siebie... Nadzieja u mnie ogromna, ale nic na to nie poradze smile
      • martucha90 Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 30.04.08, 19:51
        Super gosiek, że jesteście dobrej myśli. Ja też lubię chodzić na
        monity, wtedy zawsze wiadomo co i jak. Powodzenia w takim razie
        życzymy i trzymamy kciuki smile
        • gosiek_1981 Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 02.05.08, 19:58
          Disiaj kolejne usg, 21 mm. Nie wiem czy zalapiemy sie na weekend,
          ale po wekeendzie tez moze byc, bedziemy przynajmniej wypoczeci wink
          Wspomagam sie testami, ewentualne usg dopiero w poniedzialek.
          Rozciagniete te moje cykle, dzisiaj 15 dc. Pozdrawiam i tez trzymam
          kciuki (za nas wszystkie) big_grin
          • bushko Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 02.05.08, 20:11
            21mm to już może pękac... a jak endometrium?

            Bushko.
            • mjulka Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 02.05.08, 22:15
              właśnie gosiek, Wy się lepiej bierzcie za robotę, bo owu tuż tużsmile
              21 mm, to pokaźny rozmiarsmile

              powodzonka!
              • bushko Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 03.05.08, 09:19
                Witam babeczki,

                U mnie ten wysoce interesujący serial się skończył.... dobiegł końca.... tempka
                36.65, brzuch boli, dzisiaj 1dc.
                Mam doła giganta, nie mam siły na nadzieję... Najlepiej nie wychodziłabym z domu
                i z łóżka ;-(

                Miłego dnia

                Bushko.
                • martucha90 Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 03.05.08, 11:05
                  Tak mi przykro, bushko ;-( Bardzo bardzo współczuję ;-(
                • elemelek27 Współczuję... 03.05.08, 12:26
                  Hej,

                  przykro mi, śledziłam wątek i myślałam, że to już. Ja niedawno też
                  się tak czułam, po prostu ręce mi opadły. Dlatego teraz już nie
                  mierzę temperatury żeby się nie nakręcać. Uda się to dobrze -
                  będziemy się cieszyć, a jak nie - przecież nie usiądziemy i nie
                  będziemy płakać.
                  Wiem, że to tylko tak łatwo się mói - nie martw się, ale czy
                  zamartwianie, płacz, rezygnacja w czymś pomogą? Cóż więcej można
                  zrobić - widocznie Bóg ma inne plany i nie ma innego wyjścia jak się
                  z tym pogodzić.
                  Ja odpowiadam rodzinie że tam w górze nie mogą się zdecydować - syn
                  czy córka i dlatego to tyle trwa.

                  Nowy cykl - nowa nadzieja, teraz masz doła ale za jakiś czas znów
                  pojawi się nadzieja.
                  Miłego dnia, nie jesteś sama. Pozdrawiam
                  • bushko Re: Współczuję... 03.05.08, 12:38
                    Dzięki Dziewczyny... każda z nas wie jak to jest gdy kolejny cykl się kończy i
                    wszystko zaczyna od nowa... Ten cykl był zupełnie inny od poprzednich... nigdy
                    wcześniej nie miałam bóli przed @... Teraz były pojedyncze skurcze i plamienie.
                    Dzisiaj tempka spadła poniżej linii podstawowej, brzuch boli tak, że już trzecią
                    nospę zjadłam a krwawienie słabe... to dalej jest jakby duża ilość śluzu
                    podbarwionego krwią... normalnie przestaje boleć jak zwiększa się krwawienie...a
                    teraz nic... U mnie to było i tak w poprzednich cyklach, że dosłownie jakiś
                    krwotok niemalże, niagara to pikuś. A teraz...? Żeby nie ta tempka to mogłabym
                    dalej się łudzić... A niech już przestanie boleć i popłynę...

                    Bushko.
                    • elemelek27 Re: Współczuję... 03.05.08, 15:44
                      Ja ostatnio mam tak silne i bolesne krwawienia, że aż się niepokoję.
                      Biorę żelazo i Folik, kiedyś miałam okropną anemię m.in. z powodu
                      obfitych miesiączek. A ostatnio przy zmianie tamponu zaplamiłam w
                      łazience matę, podłogę, pralkę, wannę - popłakałam się z tego
                      wszystkiego. Także Cię rozumiem. Każdy cykl jest inny, nie ma dwóch
                      jednakowych, może spróbuj nie myśleć tak gorączkowo o dziecku. Wiem,
                      że to piekielnie trudne ale można to pragnienie opanować. ja się
                      staram i jest lepiej. A niedawno mąż nie mógł ze mną wytrzymać,
                      psychika mi siadała. Nerwy, pretensje, żal, rozczarowanie i tak w
                      kółko. I pytanie - dlaczego?

                      Ale tak nie można, widocznie to nie czas, nie wiem jak to
                      wytłumaczyć. Kiedyś na pewno się uda.

                      Ja idę z moim M dziś na grill do rodziny i mam zamiar dobrze się
                      bawić i nie myśleć o ciąży, staraniach itp. Nie mam na to teraz siły.

                      Głowa do góry - pozdrawiam smile)))))
                      • gosiek_1981 Re: Współczuję... 04.05.08, 12:27
                        Rozumiem Cie doskonale. Dwa miesiace temu tez mialam objawy na ciaze
                        i nawet test mi wyszedl pozytywny, a potem @... Boli, ale coz
                        poczac. Mozna sie tylko pozbierac do kupy i probowac dalej...
      • nikka1975 Witam sie 30.04.08, 20:08
        Witam Was, pozwólcie ze dołączę do Was, u nas 11csw trakcie, po weekendzie
        majowym zacznie się kolejny...

        BUSHKO - to co piszesz brzmi obiecująco smile

        pod koniec cyklu obiecuję sobie, ze w następnym pójdę do gin i mija kolejny
        cykl, poza tym coś chyba przedobrzyłam - ponieważ miałam krótkie miesiączki
        (dzień, dwa) zaczęłam brać omega3, w efekcie czego odkąd go łykam - 2cykle - nie
        mam wyraźnie dwu fazowych cykli, poradzicie coś?
        • martucha90 Re: Witam sie 30.04.08, 20:17
          Witaj nikka wink
          A to już pewne, że po weekendzie Ci się zacznie nowy cykl? Może
          wcale nie?
          Ja też mam krotkie miesiączki - to jest jakiś problem? Gin mi nigdy
          tego nie krytykował.
          Co to jest omega3? Sama z siebie zaczęłaś to brać, czy gin zalecił?
          Jak nie są wyraźnie dwufazowe, to bym zaleciła monit oczywiście wink
          Powodzenia smile
          • nikka1975 Re: Witam sie 30.04.08, 20:44
            Z tego co wiem, krótkie miesiączki mogą/świadczą o cienkim endometrium, czyli
            jak nawet dojdzie do zapłodnienia to jajeczko nie ma się gdzie zagnieździć sad A
            u mnie to były naprawdę krótkie - dosłownie 1 dzień potem ze dwa dni plamki na
            papierze toaletowym i po @

            O omega3 wyczytałam na wątku bociana, polecają też naturalne źródło witaminy:
            rybka, orzechy, morele.

            I tak wychodzi, że ta samodzielna kuracja nie posłużyła mi bo wcześniej miałam
            wyraźnie dwufazowe, w poprzednim cyklu myślałam, ze po prostu trafił się cykl
            bezowulacyjny, ale teraz powtórka z rozrywki, stąd pewność starań majowych sad((

            A do gina to już od 3miesięcy nie mogę się wybrać... ciągle coś mam na głowie,
            czasu deficyt a do tego pierwszoklasista z pracą domową...
            • nikka1975 Re: Witam sie 30.04.08, 20:47
              tyle z mojej kuracji, że faktycznie krwawienie się wydłużyło... ale może to
              zasługa kanapeczek z łososiem wink
              • bushko Re: Witam sie 30.04.08, 21:56
                Witaj Nikka wink)) Boję się dziękować wink boję się testować ;-( nawet spać iść
                się boję, że obudzę się z @...;-/

                Bushko...
            • aldi.0 Re: Witam sie 30.04.08, 22:00
              ja tez biegne sie dopisac do was.jutro wyjezdzam na weekend ,
              własnie rozpoczełam starania w kolejnym cyklu.wczoraj byłam u
              gin,zrobiła mi usg wszystko mam w porzadku przynajmniej na tyle co
              widziała i dała mi skierowanie na badanie nasienia dla M czy któras
              wie ile to moze kosztowac?wkraczam w majowe starania z mała nadzieja
              ale tez boje sie znow rozczarowania tego dziwnego uczucia ze znow
              sie nie udało.Kurcze czemu to takie trudne mam na mysli zajscie w
              ciaze.
              • bushko Re: Witam sie 01.05.08, 06:40
                No i mamy maj... Witam Was wszystkie...

                U mnie tempka spadła do 36.89, jeszcze nad linią. @ nie przyszła, plamienie
                chwilami zanika a chwilami wydaje się, że popłynę... Test. Zrobiłam test... i
                jak dotąd jest BFN czyli big fat negative, choć można się doszukać jakby cień
                cienia cienia, ale to pewnie dlatego, że wiem, gdzie ta druga kreska powinna
                być... na pierwszy rzut oka jest 1 kreska. Tak więc nadal czuję się zawieszona w
                próżni, hm powinnam zejść z obłoków na ziemię i przyjąć do wiadomości, że znowu
                nic...;-((( Brzuch nie boli, pojedyncze skurcze się trafiają... termometr
                czysty...(mierzę vaginalnie)...

                Miłego dzionka życzę...

                Bushko.
                P.S. Jeśli chodzi o badanie nasienia to zależy gdzie, w jakim mieście... ceny
                dochodzą do 150zł...
                • elemelek27 Witam -) 01.05.08, 10:56
                  No i znów maj...wczoraj była pierwsza wiosenna burza i tęcza.
                  Mogłoby być tak zawsze.
                  Po pozytywnym teście owulacyjnym były staranka a teraz czekamy. W
                  następnym miesiącu mam badania hormonów, a potem zobaczymy. Coż,
                  szara codzienność, praca, wkrótce wypoczynek ( najpierw my w gości
                  potem oni do nas ). I tak zleci szybko wiosna. Nie wiem, czy w tym
                  roku uda sie nam - jeśli nie to czeka nas cała seria badań. Narazie
                  jednak nie myślę o tym, bo po co zamartwiać się na przyszłość.

                  Pozdrawiam i życzę miłego wypoczynku i owocnego maja, może komuś się
                  uda? trzymam kciuki ))))
                  • mjulka Re: Witam -) 01.05.08, 11:25
                    hejsmile
                    pierwsza tura gości już szczęśliwie opuściła mój dom-hotel smile
                    została tylko moja siostra, jej kot i walizki big_grin
                    Mój dom wygląda jak pobojowisko, więc 1-szy maja spędzę (jak
                    przystało na to święto) na ciężkiej pracy...

                    u mnie dziś chyba 7 dpo, eh...jeszcze kolejne 7 dni i rozpocznę
                    17??!!!! cs. Ale ten czas bezproduktywnie leci...

                    Piękną pogodę mamy na tę majówkę, co?big_grinD
                    • martucha90 Re: Witam -) 01.05.08, 11:35
                      Eh, Mjulka, zaraz tam 17cs, jeszcze nie wiadomo! Jestem dobrej myśli
                      za nas wszystkie! Pozdrawiam wink
                • martucha90 do Bushko 01.05.08, 11:34
                  > U mnie tempka spadła do 36.89, jeszcze nad linią. @ nie przyszła,
                  > plamienie chwilami zanika a chwilami wydaje się, że popłynę..

                  Tempka jeszcze wysoko? I nie popłynęłaś? Bardzo się cieszę wink
                  Oby tak dalej Bushko! Będziemy czekać do jutra, oby szczęśliwego!
                  Pozdrawiam serdecznie!
                  • mjulka Re: do Bushko 01.05.08, 11:53
                    widziałam wykresy smile ten Twój to istna kopia galeriowegosmilesmilesmile
                    ja, podobnie jak Marta jestem dobrej myślismilesmilesmile
                    • bushko Re: do Bushko 01.05.08, 13:20
                      Dzięki Mjulkawink))

                      Marta, a Ty nie miałaś czasem testować dzisiaj...? Spróbuj jeszcze
                      oszukać ff. Tzn zmień krwawienie na plamienie, będą wtedy wszystkie
                      tempki na jednym wykresie... i zobaczymy jak to wygląda. Później
                      oczywiście można zmienić wg tego co rzeczywiście było....wink

                      Powodzenia...

                      Bushko.
                      • rutulka Re: Cześć kobitki! 01.05.08, 15:20
                        U mnie nastroje marne, może też przydałoby się popracować w dzień
                        pracy. Cieszy mnie, hasło, aby nikt nie kazał nam wyluzować,
                        wyciszyć sie itd., bo mnie na to już nie stać. Ta wiosna działa na
                        mnie jeszcze bardziej ciążowo, tylko ciąży brak. Mam 8dc, u mnie owu
                        15dc, czyli nadzieja, ze nadchodzący tydzień starania w ruch. Miałam
                        pójść do gina sprawdzić , czy prolaktyna i progesteron w II fazie są
                        ok, ale wyszły chyba ok, progesteron mniej niz 40 norma 3,28-38,6, a
                        prolaktyna 7 norma 3,24-29,12. Czyli chyba nic wspomagającego mi nie
                        da, typu luteina. Sciskam Was, na razie.
                        • manuellka Re: Cześć kobitki! 01.05.08, 17:24
                          czesc kobiety
                          u mnie 5 cs, mam juz jedno dziecko. Wtedy poszlo od razu, a teraz
                          jakos tak opornie... uncertain
                          narazie jeszcze nic nie robie w sensie - nie mierze temperatur
                          nie robie testow owu itd, jeszcze staram sie nie panikowac, ale
                          rozczarowanie co miesiac jest, ostatnio bylam u gina i sam sie
                          zdziwil, bo wyszlo na to, ze owulacje mam ok 20 dnia....
    • martucha90 Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 01.05.08, 19:34
      nikka1975 napisała:
      > Z tego co wiem, krótkie miesiączki mogą/świadczą o cienkim
      > endometrium, czyli jak nawet dojdzie do zapłodnienia to jajeczko
      > nie ma się gdzie zagnieździć sad

      Ja miałam zawsze króciutkie i niebolesne @, a mam jedno dziecko.
      Muszę zapytać o to mojego gina, znów wybieram się na monit.
      W tym m-cu przeszłam samą siebie z tą krótkością, jeden dzień
      zalało, niagara, drugiego ledwo-ledwo i noc już całkiem sucha.
      W sumie od biedy można się doliczyć 1,5 doby, naprawdę krótko.

      Właśnie, Mjulka - odwołuję moje buńczuczne obrażanie się na
      termometr itd., nie dam rady, za bardzo polubiłam mierzenie smile
    • martucha90 Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 01.05.08, 19:36
      aldi.0 napisała:

      > dała mi skierowanie na badanie nasienia dla M czy któras
      > wie ile to moze kosztowac?

      W Gdańsku w invikcie kosztuje 50 zł.
    • martucha90 Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 01.05.08, 19:41
      bushko napisała:

      > Marta, a Ty nie miałaś czasem testować dzisiaj...? Spróbuj jeszcze
      > oszukać ff. Tzn zmień krwawienie na plamienie, będą wtedy
      > wszystkie tempki na jednym wykresie...

      Bushko, nie miałam testować tylko kupić testa wink Kupiłam, bo
      wyprzedają w Rossmannie po 8 zł, a to naprawdę tanio, w aptece
      chyba po 14 zł u nas są. Więc kupiłam. Ale testować nie mam powodu,
      nie czuję się ciążowo, tempka 36,69 więc dość niska, czuję się
      normalnie.
      W 13dc idę na monit, najwyżej mi powie: przykro mi, nie ma pani
      owulacji w tym cyklu... Ja zapytam: dlaczego?! A on mi na to: bo
      serduszko już bije pani dziecku <marzenie ściętej głowy> ;-D

      Bardzo jestem ciekawa, jak się u Ciebie sprawy mają...
    • poziomeczkazbysia Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 03.05.08, 23:45
      Witam pierwszy raz w wątku staraniowym... Zaglądam tu rzadko, a jeszcze rzadziej
      piszę, żeby się "nie nakręcać". Właśnie mija mi rok starań... nadzieja już
      bardzo malutka, ale tli się jeszcze... Pozdrawiam wszystkie kobitki z tego
      forum... fajnie, że jesteście...
    • chealsyka27 Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 04.05.08, 09:52
      Witam
      Chcoiaz ja nie/czekam na @ 7 maja,w sumie moge sie juz dopisac, zero
      objawowo it. a poza tym a propos odmawiania sobie pryjemnosc w
      okresie staran, to ja dalam czadu. Nie mieszkam w Pl, pojechalismy
      ze znajomymmi do mega parku rozrywki!!! wyszarpalo mnie, wykrecilo
      itp zabawa byla przednia!! hehesmile))
      owszem mialam w glowie, a jesli zaciazylam??? moze to ten cykl...
      ale potem pomyslalam, ze 5 cykli sie staramy, to wakacje odlozozne
      na "kiedys", i takie tam, powiedzialam sobie, koniec!
      zyje normalnie, dzis rezerwujemy urlop na sierpien i naprawde nie
      bede marnowac zycie na "czekanie"...
      Pozdrawiam Was!!!
      Mnie dzis bola wszystkie miesnie, sie wybawilam jak dzieckosmile))
      • bushko Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 04.05.08, 11:13
        Hej,

        U mnie chyba wszystko jasne... tempka spadła do 36.55 a brzuch wreszcie
        przestaje boleć... Krwawienie jeszcze słabe, ale powinno już się rozkręcić...

        Witaj Poziomeczko... na innym wątku pytałas o testy LH... one są rzeczywiście
        'trudne' do interpretacji... Chodzi o to, że są testy o różnej wrażliwości a
        nie wiadomo jakie są Tobie potrzebne... Te najtańsze są najbardziej czułe, tak
        wynika z moich obserwacji.... No więc najbardziej czułe nie zawsze wykażą
        aktualny stan rzeczy, bo u jednej kobiety taki poziom LH wystarczy a u innej
        nie. Te najdroższe z kolei wymagają rzeczywiście wysokiego poziomu LH, ale nie
        każda kobieta aż taki produkuje w okresie owul... Po 2 testach zrobionych trudno
        powiedzieć coś konkretnego.. tym bardziej, że 11 czy 12dc to mogła byc jedynie
        przymiarka do owul... musiałabyś stwierdzic owu za pomocą monitu a póżniej
        sprawdzić testami, do której grupy kobiet należysz. Które testy u Ciebie się
        sprawdzaja... No właśnie, tylko jeszcze jest pytanie czy ten pik LH co miesiąc
        jest na podobnym poziomie, czy nie... Bo wtedy co miesiąc inne testy byłyby
        dobre... I wracamy teraz do punktu wyjścia, że testy LH są pi pi pi ....

        Bushko.
        • poziomeczkazbysia Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 04.05.08, 19:03
          Po iluś tam testowaniach sama zaczęłam odkrywać, że coś z tymi testami nie
          tak... tylko stres niepotrzebny. Jutro mam monitoring. Dzięki bushko.
    • gosiek_1981 Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 04.05.08, 12:23
      No i dzisiaj w koncu test LH pozytywny! Tak wiec wieczor
      zarezerwowany dla mezusia big_grin Mielismy jutro zrobic dodatkowe badania
      nasienia i trzeba to odlozyc na pozniej. Moze nie beda juz
      potrzebne wink
    • ileczka76 Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 04.05.08, 13:15
      to i ja się dopiszę - to będzie 8 cs. oby tym razem szczęśliwy.... czego i Wam
      życzęsmile)
    • martucha90 Mjulka, Dabrowianka i inne laski 05.05.08, 11:21
      Mjulka - gdzie się podziewasz? Zrobiłaś FF - reaktywację?

      Dabrowianka - co u Ciebie? Wykresik masz, a niech Cię! Mierzyć
      się nie chce? smile

      Bushko - jak się czujesz?

      Co słychać u innych?
      • mjulka Re: Mjulka, Dabrowianka i inne laski 05.05.08, 12:40
        melduję się po powrociesmile

        FF - reaktywacja? No....czekam na @ i potem rozważębig_grin, koleżanka Dąbrowianka
        pewno też rozważa...smile
        Bushko, mam nadzieję zbiera się do kupysmile

        Widzę, że niektóre laski tu ostro się wyluzowały i szaleją po jakichś kolejkach
        górskich...no no no, pozazdrościć, bo ja uwielbiam takie szaleństwa smile

        Martucha, w tym cyklu się postaraj, bo ja jakoś tak dziwnie idę w cyklu w Twoje
        śladysmilesmilesmilesmilesmile
        • martucha90 Re: Mjulka, Dabrowianka i inne laski 05.05.08, 12:53
          No co Ty, Mjulka? Czekasz na @? Nie nakręcasz się? Eee sad A ja się
          chciałam ponakręcać na Twoje tempki...
          Ja się będę starać cóś tak koło piątku, w każdym razie w piątek
          idę na jednorazowy monit, mam nadzieję ujrzeć dojrzałego wielkiego
          pęcherzola. Nadziei brak, ale za to w planach inseminacja, mówiłam
          Wam już? Ano, zdecydowaliśmy się... Jesienią.
          Ręka mi drętwieje, kurczę, co się dzieje, o matko... Idę od kompa.
          • mjulka Re: Mjulka, Dabrowianka i inne laski 05.05.08, 16:04
            Ano mówiłaś o inseminacji kobieto, mówiłaś (co prawda, nie wiem, czy na tym
            akurat wątku, ale gdziś już o tym czytałamsmile)

            A ja M nastraszyłam ( znaczy jemu się wydaje, że to strachy na lachy, a ja to
            zupełnie serio mówiłam), że jak w zbliżającym cyklu się nie przyłoży, to IVF
            murowane. I niech lepiej kasę ciułasmile. Powiem Wam, że zdesperowana jestem
            zwyczajnie...

            Martucha, oj na moje tempki to się można ponakręcać, oj można. pamiętam z czasów
            archaicznych, gdy mierzyłam, że tempka szła w dół dopiero 2 dni po 1dcbig_grin. Ależ
            mnie organizm trzymał w niepewności i karmił złudna nadzieją...

            łapkę se rozmasujsmile
            • nikka1975 Witam po majówce 05.05.08, 17:57
              Witam serdecznie smile

              Bushko: pierwsze co zrobiłam to szukałam Twojego wątku, był obiecujący,
              strasznie mi przykro sad

              Ja powinnam popłynąć jutro wtedy na 100% będę tu pełnoprawna smile. Z tempką w tym
              miesiącu w ogóle do kitu a na wyjeździe nie mierzyłam, więc czekam do jutra...

              Chealsyka27: jedziemy na tym samym wózku, u mnie niewyczekiwana jutro,
              zakładając, że ff dobrze wyliczył bo tempki mi poszalały i nie jestem przekonana

              Martucha90: pocieszasz mnie z tymi krótkimi okresami smile
              • bushko Re: Witam po majówce 05.05.08, 18:33
                Witam kobietki...

                Ja muszę się pozbierać ;-((( Dzięki za wszystkie kciuki, słowa
                otuchy... Powoli dochodze do siebie... nowy cykl nowa nadzieja...
                tylko... ile tak mozna??? No cóż, moja gin daje mi czas do września
                a później nowum i inseminacja.... także będziemy próbować do tego
                czasu naturalnie...

                Zaraz idę do apteki... może powinnam coś dla M wziąć na poprawę
                nasionek??? Witaminę c albo cos jeszcze... już sama nie wiem... on
                jest taki oporny jeśli chodzi o branie leków...jesli lekarz nie
                zapisze to nie weźmie... A ja chcę dla siebie wziąć wit b complex...
                nie będę przesadzać z tym, ale może coś pomoże... już sam
                głupieję....

                I dziewczyny, mam pytanie odnośnie bromergonu... bo mam to brać cały
                czas i biorę już chyba od roku... a na ulotce jest: 'nie stosować we
                wczesnej ciąży'. Ja wiem, że to na obniżenie prolaktyny, ale może w
                drugiej połowie cyklu to przynosi więcej szkody niż pożytku... Jakie
                są wasze doświadczenia z bromkiem?

                Wiesz Nikka, chyba wolałabym żebys była tu niekoniecznie w 100%
                pełnoprawnie...wink)) no ale cóż, na ogół nie dostajemy tego czego
                chcemy...

                Mjulka... bierz się do dzieławink))

                Bushko.
                • martucha90 Re: Witam po majówce 05.05.08, 20:06
                  Ja też Ci Nikka życzę, byś jutro jednak nie popłynęła, bądź sobie
                  niepełnoprawnie, przeca nie wyrzucimy smile obiecujemy smile
                  Bushko jabłuszko, dobrze że już dochodzisz do siebie wink
                  Mjulka - i tak się nakręcę, bez oglądania tempek, wirtualnie wink
                  Chealsyka27 - zakręciło mi się w głowie od samego czytania o Twoich
                  wybrykach!
                  • mjulka Re: Witam po majówce 05.05.08, 20:24
                    Martucha, a nakręcaj się do utraty tchu, ja Ci tam żałować nie będębig_grin
                    Grunt, że ja zimną krew zachowuję jak naraziesmile

                    Buschko, nie kumam o co kaman z tą vitaminą B??? że niby miałaby
                    zaszkodzić? a pomóc, to w czym? Przybliż złotko tumanowibig_grinbig_grinbig_grin

                    Lecę odkurzaćsmile Nie ma to jak robota na rozładowane PMS, skoro M pod
                    ręką nietbig_grin
                    • martucha90 Re: Witam po majówce 05.05.08, 20:34
                      Ja Ci przybliżę, na NPR-ze albo na Niepłodności był tak wątek, że
                      witamina B6 (PODOBNO!!!) reguluje cykle. Ktoś tam zauważył taki
                      efekt, ktoś inny słyszał, że owszem, chyba to tak działa, ktoś inny
                      ostrzegał, coby się nie witaminizować na własną rękę... i tak dalej
                      w ten deseń. Ja tam mam regularne cykle od 8 m-cy, więc nie
                      potrzebuję, ale Bushko chyba też ma regularne?
                      Pozdrawiam miło i pa!
                      • bushko Re: Witam po majówce 05.05.08, 21:00
                        Hej,

                        Ja mam regularne cykle jak jem clo i luteinę lub duphaston... Bez
                        tego, to nigdy nie wiadomo jak długi będzie cykl... Poza tym to, ze
                        cykl jest 28-30 dni to jeszcze nie znaczy, że jajka są dobrej
                        jakości... ja szukam sposobu na poprawę jakości owu... wink

                        Jak pies?

                        Bushko.
                        • mjulka Re: Witam po majówce 05.05.08, 21:11
                          pies wykompany i pafnucybig_grin
                          za to wanna kłakami zapchanasad

                          dokształciłam sięsmile, już wiem o vit co nieco, i moje zdanie jest
                          takie, że w stosownej dawce, jeśli nie pomoże to i nie zaszkodzismile

                          ja odstawiłam wszystki specyfikismile, nawet dupka nie biorę i czekam
                          sobie dalej spokojnie na rozwój wypadkówsmile
                        • nikka1975 Bushko 05.05.08, 21:30
                          a jak spożywasz to wszystko? Masz monitoring?
                          Czy clo wydłuża lutealną?

                          Sorki za pytania, ale może w końcu dotrę do gin i chciałabym cosik wiedzieć bo
                          parę miesięcy temu jak gin zapisał mi dupka od 16 do 25dc a na forum kobitki że
                          branie go przed owu może ją zablokować... Gin po telefonicznych konsultacjach +
                          mój wykres temp. zweryfikowała branie dupka ostatecznie na 20dc i oznajmiła, że
                          powinien być monitoring. Szkoda, ze nie mówiła tego jak wypisywała receptę...
                          • mjulka nikka 05.05.08, 21:43
                            clo nie musi wydłużać lutealnej, natomiast często się zdarza, że
                            skraca I fazę cyklu. W moim przypadku, tak właśnie było. Owu
                            cofnięta o 2-3 dni (potwierdzona monitoringiem), ale lutealna 14
                            dni. Czyli, krótko mówiąc clo skróciło mi cykl. Na temat dupka przed
                            owu słyszałam już różne opinie, ale moim zdaniem bezpieczniej jest
                            go zacząć brać po owu. Tym bardziej, że i tak przez kilka dni po
                            owu, nie może jeszcze być mowy o jakiejkolwiek niedomodze.
                            Zatem nie ma sensu ryzykowaćsmile
                            • mjulka gdzieście się wszystkie podziały? 06.05.08, 10:45
                              i co tu taka cisza, jak makiem zasiał?
                              czyżby pogoda piękna przegoniła Was od kompów?
                              Eh, też bym polazła gdzieś do lasu na spacer, ale ktoś w tej mojej zakichanej
                              firmie musi pracowaćsmile

                              Bushko, doszłaś do siebie kobieto?
                              • martucha90 Re: gdzieście się wszystkie podziały? 06.05.08, 11:05
                                Ja byłam wink ino do powiedzenia nic nie miałam wink

                                A co u nikki - dzisiaj się miało rozstrzygnąć?
                              • bushko Re: gdzieście się wszystkie podziały? 06.05.08, 11:10
                                Witam wszystkie

                                Tak Mjulka doszłam do siebie jako tako.... czekam... wiesz na co czekamwink))
                                Teraz muszę jeszcze zadzwonić i umówić się na usg...

                                Czekam z niecierpliwością na wieści od Ciebie wink))))))))))))))

                                Bushko.
                                • bushko Re: gdzieście się wszystkie podziały? 06.05.08, 11:24
                                  No i d.... nie ma terminu na usg, tam gdzie zawsze chodzę... chciałam na 15
                                  maja, tj 13dc ;-( Nie będzie monitu w tym cyklu ;-((( A to ma być cykl bez
                                  clo, chciałam sprawdzić endo... i d..... blada. Nie dość, że to paskudnie drogie
                                  bo 100zeta to jeszcze nie ma terminu ;-(((

                                  Nikka, sorry, ale zanim doszłam do siebie to niezbyt dokładnie przeczytałam Twój
                                  post... Już odpowiadam...
                                  clostilbegyt brałam kiedyś po 1 tabl od 5dc przez 5 dni, później zmieniono na od
                                  3dc, a ostatnio brałam 2 tabl na noc od 3dc przez 5 dni...
                                  Luteinę brałam dopochwowo 1 tabl na noc, wg gin od 14dc, ale ja brałam dopiero
                                  po skoku tempki, ostatnio zamieniła mi na duphaston. I tego dupka mam brac od
                                  16dc 1 tabl na noc, doustnie...
                                  U mnie właściwie to sam clo regulował cykl, nie musiałam brac dodatkowo luteiny,
                                  no ale jak kazano to brałam... Jednakże poza unormowaniem cyklu to żadnego
                                  innego efektu jak dotąd nie było ;-(((
                                  No i bromergon biorę już bardzo długo, codziennie na noc 1 tabl, przez cały cykl...

                                  Bushko.
                                  • mjulka Re: gdzieście się wszystkie podziały? 06.05.08, 12:40
                                    Bushko, wiem na co czekaszsmile
                                    A może spróbuj w Novum się umówić, tam wizyta + usg 80 zł, no i większa szansa,
                                    ze termin będziesmile

                                    No i przy okazji byłabyś w "moich" okolicach, mogłybyśmy kawkę wspólnie wypićsmile


                                    • bushko Re: gdzieście się wszystkie podziały? 06.05.08, 13:10
                                      Kiedys próbowałam i gucio, maja terminy tylko dla swoich pacjentek... a ja
                                      wolałabym na własną rękę, bez mojej gin tam nie iść... nie pamiętam kogo mi
                                      sugerowała... nie wiem zobaczę, może poszukam... a na kawę kochana to mi każde
                                      okolice są po drodze wink

                                      Bushko.
                                      • nikka1975 Re: gdzieście się wszystkie podziały? 06.05.08, 17:30
                                        Witam serdecznie smile
                                        Ja niestety dopiero po pracy bo mój szanowny pracodawca zapewnia mi dostęp tylko
                                        do intranetu sad

                                        Pieknie dziękuję za odpowiedzi o lekach.

                                        Jeszcze nie popłynęłam, ale wszystko przede mną, ostatnie cykle to takie bez
                                        wcześniejszych objawów @-niespodziewajki, w dodatku ponieważ tempka nie spadła
                                        zrobiłam test i nic, nawet cienia sad((, choć niczego innego nie spodziewałam się...

                                        Z tymi terminami to taki syf - ostatnio na płatnego dermatologa dla młodego
                                        czekałam tydzień, wrrrr.
                                        Może ja w tym cyklu dotrę do gin? Tyle, że u mnie to wyzwanie logistyczne bo po
                                        pracy pędzę po siedmiolatka z pracą domową, czort wie jak dużą danego dnia sad
                                        Teraz też zamiast spacerek po słonku, siadamy do pracy domowej, młody z piórem
                                        wiecznym a ja z korektorem...
                                        • nikka1975 Re: gdzieście się wszystkie podziały? 06.05.08, 18:26
                                          A novum jest naprzeciwko młodego szkoły, a jadąc do domku mijam jeszcze
                                          gamete... Ale te kliniki trochę mnie przerażają, wydają mi się ostatecznością,
                                          choć wygląda, że tam powinnam zawitać skoro 11cs dobiega końca sad no i miałabym
                                          blisko, hmmm
                                          • bushko Mjulka, Marta i Dziewczyny... 06.05.08, 21:10
                                            Mjulka, Marta i Dziewczyny... gdzie Wy wszystkie jesteście??? Co tu
                                            takie pustki??? Wymiotło gdzies wszystkie...
                                            • mjulka Re: Mjulka, Marta i Dziewczyny... 06.05.08, 21:39
                                              ja wtorki mam zawalone dokumentnie; po pracy lecę na fitness, potem
                                              hiszpański, w locie obiad, zjeżdżam na chatę po 21 i sprawdzam
                                              lekcje trzecioklasistcebig_grin, nierzadko usian bykamisad

                                              no i jestem po tym maratonie padnięta...

                                              zaczynam odczuwać coraz silniejsze objawy pms (mimo napiętego
                                              grafiku dziś zdążyłam posprzeczać się z M)i powiem Wam, że ten brak
                                              ciąży nie tyle, co doprowadza mnie do rozpaczy, ile do
                                              niepohamowanej wściekłości wręcz. No ileż do cholery można! To jakaś
                                              abstrakcja po prostu. Ciąża i noworodek wydają mi się wprost
                                              niemożliwym do osiągnięcia celem i cudem większym niż wszystki 7 do
                                              kupy wzięte. I jak patrzę na moją Jukę, to nieraz trudno mi
                                              uwierzyć, że to dziecko, to... z mojej krwi i kości...

                                              Zła jak osa jestem i tyle!
                                              • martucha90 Re: Mjulka, Marta i Dziewczyny... 06.05.08, 22:18
                                                Jestem wink Podania do przedszkola wypełniałam... chyba z godzinę!
                                                Ja mało piszę, bo u mnie nic nowego w temacie starań, owu się
                                                zbliża, mam PMS owulacyjnego, zła nieco jestem (też tak macie?), na
                                                monit się wybieram w czwartek albo w piątek.
                                                Nikka - szkoda, że 1 kreska ;-( Ale póki piłka w grze..., tj.
                                                chciałam powiedzieć: póki @ nie ma...
                                                Pozdrowienia wink
                                                • bushko Re: Mjulka, Marta i Dziewczyny... 06.05.08, 22:26
                                                  Marta Ty to powinnaś brac się do roboty wink żeby nie było pmsa za 2
                                                  tygodnie.... nie przegapcie tego co najlepsze...wink)) monit monitem,
                                                  ale staranek nie odpuszczajcie, nie leńcie się no tam wink))

                                                  Przyjemnych igraszek i fiku mikuwink

                                                  Bushko.
                                                  P.S. A fiku miku swoją drogą też poprawia humor...wink
                                                  • mjulka Re: Mjulka, Marta i Dziewczyny... 06.05.08, 23:06
                                                    czasem mam wrażenie, że ja pms-a to mam cały miesiącsmile

                                                    zastanawiam się, czy skoro owu miałam we czwartek prawie 2 tygodnie
                                                    temu, to i @ wcześniej zawita? Lutealna 14-16 dni...
                                                    Ciekawe, jak będzie ten cykl wyglądał...
    • berberiska Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 05.05.08, 11:49
      Chealsyka27- niezle zaszalalas w parku rozrywki, ja nie wiem czy bym
      sie odwazyla, ale masz racje, takie czekanie i odbieranie sobie
      przyjemnosci to nic dobrego. byloby niezle gdyby sie okazalao ze
      jednak zafasolkowalas to mielibyscie niezle zakrecone dzieckosmile
      Zycze wszystkiego najsmile
    • agaipawel12345 Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 07.05.08, 00:12
      Witam ja ostatnio i to musze przyznac naprawde w koncu przestalam myslec o
      dziecku gdy sie kocham z mezem jsli mysle to w innej porze ,ograniczylam
      myslenie o dziecku za miesiac z wynikami do lekarza zobaczymy ja sie
      uspokoilam kuracje z clo zakoczylam jutro rozpoczynam brac luteine 2 razy
      dzienie pod jezyk, czytajac wasze doswiadcznia ze niektore z was zaszly wciaze
      po clo tez mialam taka nadzieje a teraz jako ze i tak nie jestem to juz o tym
      nie mysle wiecie nierobie testow ciazowych bo poco brzuszek mi nie rosnie no bo
      jak haha wymiotow nie ma zadnych objawow nie mama zrobie test jak sie okres
      kiedys spozni ze 2 tyg to wtedy zrobie sobie nadzieje a tak mam smutek jak @
      dostane ale potem znowu starania hahah no coz troche mi sie nudzi czekam na meza
      a dzis zostalw pracy do 2w nocy wiec jak wroci to bede sie bardzo cieszyc i
      sie nim delektowac haha juz doczekac sie nie moge.pa.
    • chealsyka27 Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 07.05.08, 07:55
      No i przyszla @, ja zawsze 26dc.
      Witam w majusmile

      ps jak sie ciesze ze sobie nie odmowilam wypadu w sobotesmile
      • mjulka Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 07.05.08, 08:14
        witam się z ranasmile

        chealsyka, widzę, ze nie straciłaś humoru mimo @smile. I dobrze!
        • chealsyka27 Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 07.05.08, 10:40
          Mjulka, a no jestem w dobrym humorze,bo we wtorek lecimy na urlop!smile
          na tydzien, @ sie skonczy i bedzie sie dzialosmile))
          powiedzialam sobie. ODPUSZCZAM, nie ma termometru, testow w domu,
          NIC, o wiele sie lepiej z tym czuje, p tyle dobrze ze oprocz
          rodzinki i 1 kolezanki, niekt nie wie ze sie staramy, wiec latwiej
          przychodzi pogodzenie sie z kolejna @.
          pozdrawiam z rana, u mnie dzis ma byc 26 stopnismile
          • martucha90 Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 07.05.08, 10:55
            Ale masz fajnie z tym urlopem smile Szalejesz jak widzę wink Miłej
            zabawy!
      • gum-cia4u Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 07.05.08, 12:25
        porażka!! dzisiaj zrobiłam test bo nie wytrzymałam już, 30dc na @ się nie
        zapowiadało to zrobiłam i nic, jedna zasrana kreska, nienawidzę pojedynczych
        kresek!!!
        A @ jak nie było tak ni masad co się dzieje - nie mam pojęcia, widocznie mój
        organizm płata figle, ostatnie cykle miałam po 27-28 dni... no i masz babo 3 dni
        spóźnienia, test i rozczarowanie - duże rozczarowaniesad
        nie wiem czy w maju będę się znowu nakręcać na starania, chyba przejdę na dietę,
        bo jedyny brzuszek jaki chcę mieć to ten z dzidzią a nie ten z tłuszczem tongue_out
        Pozdrawiam i życzę owocnych majowych starań kiss
        • mjulka Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 07.05.08, 12:36
          gumcia, nie przejmuj sięsmile, wszystkie jedziemy na tym samym wózkusmile, ja też
          czekam na @sad
          Patrz jak niektóre dziewczęta na wątku szaleją (kolejki górskie, urlopybig_grinsmile),
          tak trzeba właśnie żyć, inaczej można by zmysły postradaćsmile

          Miłego popołudnia wszystkimsmile
    • claudiak Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 07.05.08, 13:17
      Ja sie dopisuje, dzisiaj mam 1 dc, inseminacja ok 20 maja (niestety w kwietniu nic nie wyszło z inseminacji sad
      • nikka1975 Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 07.05.08, 21:29
        Witam z wieczorka :0)
        Claudiak, witamy serdecznie, robi się coraz więcej majowych staraczek

        Ja o dziwo jeszcze nie popłynęłam, to jak na mnie rekordowe 14dpo (dotychczas
        jak w mordę 12)ale nie łudzę się, jeden test zrobiony, następnego nie planuję,
        na początku starań szalałam z testami, ale ostatnich kilka cykli już cierpliwie
        czekałam na @, @ przychodziła i z głowy, w tym cyklu nie wytrzymałam i sad
        Martucha, dzięki za wsparcie smile

        Gum-cia4u: jedziemy na tym samym wózku, też I krecha a @ ni ma, wcześniejsze
        cykle książkowo spadała tempka w 10-11dpo i wiedziałam dokładnie kiedy trafi, a
        teraz poplątały mi się tempki

        A co do PMS-u to odkąd się staramy szaleję poczwakroć, do wściekłości dochodzi
        rozczarowanie, żal, płacz i same wiecie ...
        • bushko Misja Groszek... 07.05.08, 21:44
          Zapraszamy tutaj NIEWIASTY Z POCZUCIEM HUMORU.... w kwiecie wieku,
          starające się o dziecko ładnych kilka/ kilkanaście/ kilkadziesiąt
          miesięcy. Kobiety po przejściach, ale nie tylko, wciąż starające sie
          i starające się cieszyć życiem.
          Rozmawiamy o wszystkim co nas interesuje, dodajemy otuchy, stawiamy
          do pionu, rozweselamy...

          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=54221
          Bushko.
          • justmaga Re: Misja Groszek... 12.05.08, 19:41
            no ja sie dopisze do majowych staran.. a moze w maju sie
            poszczesci???
            • mjulka Re: Misja Groszek... 12.05.08, 19:56
              dziewczynki, chodźcie na misjębig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
      • aldi.0 Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 12.05.08, 07:56
        ja juz po nadziejii.Czekam na @ .Nie mam juz sił, cały rok staran i
        nic.A co to jest inseminacja?
        • martucha90 do aldi.0 12.05.08, 09:20
          Witaj aldi wink Nie opadaj z sił...
          Inseminacja polega na wprowadzeniu nasienia mechanicznie do macicy.
          Stosuje się ją, gdy nasienie jest słabe. Mężczyzna oddaje nasienie
          do pojemnika, w laboratorium jest odwirowywane z martwych i słabo
          ruszających się plemników, kobieta leży na fotelu ginekologicznym.
          Skuteczność to ma taką sobie, ale jakąś tam ma. Z tego, co się
          ostatnio dowiedziałam, lepszą ma, gdy się to zrobi dwa razy w jednym
          cyklu (zanim pęcherzyk pęknie i tuż po pęknięciu) oraz gdy
          pęcherzyków było więcej niż jeden (po stymulacji).
          Czy u Was problemem jest nasienie czy coś innego?
      • dabrowianka21 Marta, juz jestem :-) 26.05.08, 17:03
        Hej hej!


        Ja sie melduje! mierzyc sie bardzo nie chce. Ale wyniki badan
        zrobiłam. Chyba narazie ok i niedługo do gin sie szykuje.

        Zalatana strasznie jestem, ale goraco wszystki diewczyny
        pozdrawiam smile
    • chealsyka27 Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 10.05.08, 09:06
      Alez cichutko sie zrobilosmileJa sie tylko podziele ze pakuje
      walizki,duzo nie tzreba brac bo tam gdzie lecimy jedynie potrzebny
      jest stroj kapielowysmile Dziewczyny duzo ptymizmu i slonca. Nie wiem
      jak, ale ja sie zupelnie wyleczylam z "czekania".Wierze ze kiedys
      sie uda, nam wszystkim!smile
      pozdrowka
      • martucha90 Udanych wakacji! 10.05.08, 13:13
        Ale masz fajnie!
        Cichutko się zrobiło, bo tutaj w ogóle niewiele osób zagląda, a
        teraz jeszcze większość na misję groszek poszła. Ja będę zaglądać i
        tu, i tu wink
    • gosiek_1981 Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 11.05.08, 13:04
      A ja czekam... Jeszcze 1.5 tygodnia i okaze sie czy cos z naszych
      harców wyszlo smile Mam jakies dziwne klucia, tak jak przy
      jajeczkowaniu i dol brzucha mnie pobolewa. Z jednej strony czekam z
      niecierpilwoscia, a z drugiej boje sie, ze to jednak bedzie @.
      Pozdrowionka!
      • martucha90 do gosiek_1981 12.05.08, 09:24
        Jesteśmy na podobnym etapie wink Ja będę czekać jeszcze około 2 tyg.
        o tak do Dnia Matki mniej więcej wink
        Jeśli chodzi o kłucia, to miałam je w zeszłym cyklu: b. bolesna owu
        i potem ból jajnika przez 2 tygodnie. Niestety nie oznaczało to
        ciąży, ale czegoś złego też chyba nie. W tym cyklu jest ok, żadnego
        bólu nie czuję.
        A poza tym to ja chyba jakaś wyprana z uczuć jestem wink Ani
        niecierpliwości, ani strachu, że się nie udało, ani opadania z sił,
        (jak u aldi.0) u siebie nie obserwuję. Tak jest łatwiej wink
        • gosiek_1981 Re: do gosiek_1981 12.05.08, 10:51
          To fakt, ze tak jest latwiej. Ja z reguly sie nie nakrecam, ale w
          tym miesiacu cos mi poprostu "odwalilo" wink Moze to wplyw tego
          monitoringu? U mnie trudno bylo zgadnac kiedy mam owu, wiec teraz
          jak wiem, ze w nia trafilismy to nadzieja sama sie pojawila. No i to
          bolace podbrzusze... Wariatka ze mnie, ale co poradze smile No a jak
          sie nie uda to czekaja mnie kolejne badania, czego szczerze mowiac
          wolalabym uniknac smile
          • martucha90 Re: do gosiek_1981 12.05.08, 11:38
            O tak, monitoringi są fajne. Ja miałam trzy cykle z rzędu
            monitoringi i tak się już przyzwyczaiłam, że jak teraz mój gin
            zrobił sobie urlop akurat w czasie mojej owu, to czuję się całkiem
            łyso. Normalnie - pustka! Nic nie wiem. Tzn. mierzę tempkę i FF
            wyznaczył mi owu, ale jakoś tym metodom słabo ufam, monitoring
            pewniejszy.
            Ja się teraz nie nakręcam, bo w ogóle nie miałam śluzu. Już sobie
            kupiłam wiesiołek i w przyszłym cyklu startuję z końską dawką, po 6
            tabletek dziennie zamierzam brać (tak mi dziewczyny z forum
            doradziły) i wtedy to już będę spełniać chyba wszystkie wymogi...
            Tak więc nakręcam się też, ale na przyszły cykl wink
            • gosiek_1981 Re: do gosiek_1981 12.05.08, 12:29
              No to bede trzymala kciuki smile
    • chealsyka27 Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 13.05.08, 05:03
      Dziewczyny zegnam se!smile lecimy yuppi.
      Oczywiscie starania trwac beda i u nas wiec do napisania za 1,5 tygsmile
      pozdrawiam
      • martucha90 Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 13.05.08, 08:22
        Najlepszych wakacji pod słońcem!
    • gatta28 Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 13.05.08, 16:49
      I ja dopisuję się na starania majowe. W kwietniu tak intensywnie sie staraliśmy,
      że nie było czasu udzielać się na forum wink. No i lipa. Dziś 2 dc.
      • martucha90 Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 13.05.08, 22:31
        A to szkoda gatta28... sad Może po majowych się uda... Bardzo życzę!
        • super.dorotka1.1 Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 14.05.08, 16:32
          my mieliśmy zacząć się starać dopiero w czerwcu ale mój M jest
          niecierpliwy i stwierdził że miesiąc nie zrobi różnicy i od
          niedzieli tj 11.05 zaczęliśmy starania chociaż i tak wątpię żeby coś
          z tego wyszło bo spodziewam się @ 17.05. Jeśli chodzi o starania to
          bardziej można to powiedzieć o moim M niż o mnie niby zgodziłam się
          na 2 dziecko i nie zmienię deyzji, to i tak cały czas mam duże
          wątpliwości ponieważ nasza 6 letnia córka ma poważną wadę serduszka
          i panicznie boję się że drugie dziecko też będzie chore. Lekarze
          dają szanse na to że będzie zdrowe. Chciałabym być tak bardzo
          nastawiona na to że wszystko będzie dobrze jak mój mąż.
          • martucha90 Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 14.05.08, 20:41
            Rzeczywiście, ciężka decyzja... Ale już ją podjęliście, prawda? A
            opinia lekarza brzmi optymistycznie wink Wiesz, w żadnym razie nie
            życzę Ci długich starań (nikomu nie życzę), ale może być tak, że jak
            przyjdzie Ci starać się długo, to bardziej zapragniesz tego
            dziecka... Tak jest ze mną. Ja chciałam dziecko "tak sobie", ale im
            dłużej to trwa, tym bardziej go chcę.
            Powodzenia doroto!
            • elemelek27 Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 14.05.08, 21:40
              Witam po dłuższej przerwie, u mnie już czerwcowe starania, a
              właściwie ...chyba ich brak. Dziś 1 dc i znowu zawiedziona nadzieja.
              za parę dni mam badania hormonów - może nam coś wyjaśnią. póki co -
              mam dosyć robienia testów, mierzenia itp.
              Widocznie to nie ten czas. Jesteśmy z M bardzo zajęci, ja w
              najbliższym czasie nie będę tutaj gościć. nerwy mnie ponoszą po
              prostu, mam wrażenie, że wszystkie te nasze zabiegi by być rodzicami
              nie przynoszą efektów. A w nosie, jak się uda to ok, nie mam czasu
              wciąż wyczekiwać objawów ciąży podczas gdy miesiączka jak nigdy w
              życiu przychodzi co miesiąc tak regularnie co 28 dni. Ironia losu...

              Wszystkim Forumowiczkom życzę powodzenia smile))) Pozdrawiam pa
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka