martucha90 29.04.08, 08:38 Wszystkie starające się w maju pięknie zapraszamy na majowy wątek, by dzieliły się wrażeniami. Oby miesiąc, w którym jest Dzień Matki, był dla nas szczęśliwy! Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mjulka Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 29.04.08, 10:02 widzę, że z Tobą, to: "mówisz i masz" skorzystam zatem z zaproszenia w tri miga Odpowiedz Link
gosiek_1981 Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 29.04.08, 12:57 Ja w dlugi weekend powinnam miec jajeczkowanie, wiec ostro zabieramy sie do pracy )) Odpowiedz Link
natala110 Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 29.04.08, 15:19 Chociaż brakuje mi nadziei na jakiekolwiek powodzenie to i tak się wpiszę. Najgorsze jest jednak to, że jeśli znajdę szanse, opcje i nadzieje, to potem to tak strasznie boli... Życzę wam dziewczyny naprawdę powodzenia. Sobie oczywiście też. Odpowiedz Link
mjulka Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 29.04.08, 15:28 dziewczyny, miło mi Was powitać w wątku...chyba się nie znamy jeszcze, więc może małe przedstawienie by się przydało U mnie chyba 16 cs, nadzieja umiarkowanie kontrolowana, wszystkie badania pozytywne - brak powodów nieudanych prób. A jak starania mają się u Was? Odpowiedz Link
bushko Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 29.04.08, 18:22 Witam się i ja... juz się zastanawiałam i niepotrzebnie co będzie jeśli nie zapiszę się na majowe starania.... ale chyba obawy nieco przedwczesne.... pojawiło się delikatne plamienie. Taki śluz lekko różowy... tak więc za parę dni będą odwiedziny... Dzięki Dziewczyny za te wszystkie miłe słowa do mnie skierowane i za te wszystkie kciuki ściskane... jesteście naprawdę kochane)) Tempka delikatnie spada, tak o pół kreski dziennie... dziś 27dc, więc to co najlepsze jeszcze przede mną... Miłego wieczoru życzę... ja muszę jeszcze pity (ups) wypełnić... Bushko. Odpowiedz Link
bushko Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 29.04.08, 20:22 To co 2 godziny temu było różowym śluzem, teraz zmieniło się nieco... bardziej konkretne plamienie... W nocy lub jutro popłynę;-( No, to by było na tyle... Bushko. Odpowiedz Link
bushko Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 29.04.08, 20:26 Który to mój cykl starań? Straciłam rachubę.... za dużo liczenia... ile jest średnio cykli w roku? No to, po odliczeniu różnych przerw będzie ze 4 lata... nawet nie chce mi się o tym myśleć nie mówiąc o liczeniu.... Odpowiedz Link
bushko Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 29.04.08, 20:26 Który to mój cykl starań? Straciłam rachubę.... za dużo liczenia... ile jest średnio cykli w roku? No to, po odliczeniu różnych przerw będzie ze 4 lata... nawet nie chce mi się o tym myśleć nie mówiąc o liczeniu.... Odpowiedz Link
martucha90 Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 29.04.08, 20:23 Bushko, może to plamienie implantacyjne? Ale by było fajnie, co? Nie stawiaj jeszcze krzyżyka na tym cyklu! Moje kciuki zaciśnięte Odpowiedz Link
bushko Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 29.04.08, 20:28 Marta, kochana jesteś... ale to już żywa krew się pojawia... Odpowiedz Link
martucha90 Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 29.04.08, 20:51 Żywa krew? Szkoda ;-((( No trudno, jedziemy na tym samym wózku... Trza się będzie bzykać dalej, to nawet fajnie Maj, wiosna, aż krew w żyłach lepiej płynie, co by nie mówić, to starania fajne są, nie? Napisałam Ci też prywatnego maila Odpowiedz Link
martucha90 Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 29.04.08, 20:52 Aha, w ramach przedstawiania się - u mnie aktualnie 20sc. Odpowiedz Link
martucha90 do natala110 29.04.08, 20:58 natala110 napisała: > Chociaż brakuje mi nadziei na jakiekolwiek powodzenie to i tak > się wpiszę. > Najgorsze jest jednak to, że jeśli znajdę szanse, opcje i > nadzieje, to potem to tak strasznie boli... > Życzę wam dziewczyny naprawdę powodzenia. Sobie oczywiście też. Hej, natalko, nie łam się... Aż tak jest źle? Opowiesz nam? A nadzieja czy wiara niech się gonią, ja też ich nie mam Aha, i niech nikt nie truje o wyluzowaniu! Kobieta w Austrii, w koszmarnych piwnicznych warunkach, nie widząc od wielu lat światła dziennego, będąc wykorzystywana seksualnie przez ojca-psychopatę, urodziła 7 dzieci. Niniejszym ogłaszam, że rada "trzeba wyluzować" jest tu persona non grata i notabene, por favour, i co tam jeszcze po zagranicznemu kto umie, może dorzucić, o "won" to po rosyjsku jest?, no to won z wyluzowaniem. Odpowiedz Link
agaipawel12345 Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 29.04.08, 22:48 Witam Rany to bedzie juz nasz 10 msc staran gin zalecial starania od 10 dnia cyklu ale my juz dzis zaczelismy za miesiac jak dostane okres to idziemy do lekarza tak bym juz chciala dzidzie tylko tego pragne i nigdy niesadzilam ze kiedys bede tak bardzo chcial dziecka zycze WAm i sobie obfitych staran papap. Odpowiedz Link
dr_in_spe Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 30.04.08, 06:58 po wczorajszej wizycie u ginka pozstaje mi tylko nadzieja... Jajniki z wyraznym PCO, wielkość pecherzyka (15 mmm)nie odpowiada mu z dniem cyklu (26) i błoną macicy (?) Dzisiaj ide badac prolaktyne, tsh3 i ft4 (czy wyniki moga byc zaciemnione jesli miesiac temu przestalam jesc metformax?) Moze pomiomo komplikacji jednak maj to bedzie ten miesiac Odpowiedz Link
martucha90 Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 01.05.08, 19:42 Bardzo Ci tego życzę dr_in_spe Odpowiedz Link
bushko Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 01.05.08, 20:23 Dobrze, że jestes Martucha)) No już dobrze, dobrze ale będę miała ubaw jak w 13dc usłyszysz cos takiego od gina))))))))))) chyba aż do porodu nie przestanę rechotać;-D U mnie... nic, tzn nic nowego nihil novi... tempka powoli spada, choć jeszcze nad linią, jest plamienie, ale nie krwawienie. Brzuch tak jak było, pojedyncze skurcze... sama nie wiem co to znaczy...pewnie niebawem popłynę... jutro albo pojutrze...choć powtarzam to juz od 2 dni)) Ja chyba też muszę się już umówic na monit, bo bez tego ja w owu nie wceluję.... Ze tez co miesiąc takie podchody... no i w tym cyklu co będzie nie biorę clo, czekamy na efekt odbicia... może to cos pomoże... Miłego wieczoru, Bushko. Odpowiedz Link
dr_in_spe Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 02.05.08, 08:27 Ja monit zaczynam tez od przyszlego cyklu. W tym cklu moje temp zwariowaly i juz sama nie wiem czy owu byla, czy bedzie czy nie ma co sie ludzic. Na dodatek mam coraz mniejsza ochote na stranka Odpowiedz Link
bushko Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 02.05.08, 08:58 Cześć Babeczki, U mnie sytuacja wygląda tak... tempka taka jak wczoraj...prawie(wczoraj było 36.89 a dzisiaj 36.88). Boli mnie w krzyżu, pojedyncze skurcze a z plamienia/krwawienia to został śluz podbarwiony krwią... Dzis 30dc, 13dpo... Cykle ostatnio były 27-29dni, ale lutealna 13-14dni, więc teoretycznie @ może przyjść dziś, jutro, pojutrze.... zobaczymy... To już jakaś schiza u mnie, bo chwilami myślę, że się udało, a chwilami taka jakaś beznadzieja się wkrada.... Doszukuję się objawów... np rano wstałam do kibelka, później musiałam wrócić do łóżka bo oczy same mi się zamykały... a za godzinę powtórka z rozrywki.. zupełnie jakbym nie chodziła poprzednio do łazienki.... no i taki ostatnio wilczy głód czuję, że aż mnie brzuch boli.... Ja potrafiłam zjeść na kolację parę rzodkiewek albo jabłko, a teraz to musi być kanapka... od paru dni tak jest... To pewnie psychika płata figle... No miłego dnia... chyba znowu wrócę do łóżka...)) Bushko. Odpowiedz Link
mjulka Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 02.05.08, 10:20 cześć i czołem laseczki ależ pogoda fatalna, jakie szczęście, że jednak nie zaplanowałam wyjazdu majowego, bo by mnie szlag jasny trafił. A tak, domowe pielesze Dziś chyba skoczę na jakieś zakupki , bo ostatnie 2 pary jeansów spadły mi z pupki. (uuu!!!znowu rymuję) A i humor mi się zawsze po wydaniu kasy na fatałaszki poprawia. Bushko, tempka piękna, cóż dalej trzeba czekać. To Cię pocieszyłam, co? dr_in_spe, każda z nas przechodzi starankowy kryzys, nic się nie matrw, minie...i znów odnajdziesz radość z sexu lecam się na shopy rychtować Miłego dnia staraczki!!!! Odpowiedz Link
martucha90 Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 02.05.08, 13:26 Fajnie, Elka, że Ci tempka nie spadła i że Cię nie zalało Już to kiedyś pisałam, ale się muszę powtórzyć - czekamy, co jutro pokaże Miłego! Odpowiedz Link
bushko Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 02.05.08, 14:22 Dzięki Marta Wydaje się, że plamienie ustało, ale chwilami brzuch tak zaboli, że mam wrażenie, że już mnie lada moment zaleje...;-( Już kupiłam nospę, podpaski i... kolejny test ciązowy... Jeśli mnie nie zaleje to zatestuję, ale dopiero w pon, a jeśli zaleje to będzie na następny miesiąc... Zaraz obejrzę Twoją dzisiejszą tempkę... Miłego dnia... E. Odpowiedz Link
mjulka Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 02.05.08, 16:58 no i cholerka nic nie kupiłam, jakaś niewymiarowa jestem, jak w tyłku spodnie dobre, to nogawki takie długie, że szpilki nie wystraczą - musiałabym w szczudłach biegać. Jak nan długość dobre i w biodrach leżą, to fason nie ten...eh... ludzi w sklepach tłum - odechciało mi zakupów się po pierwszym sklepie...koszmar w dodatku, słuchajcie, boli mnie prawa noga; taki dziwny ciągnący ból od uda po samo kolano, czy takie nie są objawy rwy kulszowej aby? ptfu ptfu, oby nie... Odpowiedz Link
bushko Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 02.05.08, 17:32 Hehehe ja mam to samo... albo za długie, albo za małe, albo coś.... w niektórych sklepach np factory to skracają za długie nogawki... Tłum ludzi tez widziałam, nawet juz chleba nie było, tzn jeszcze nie było)) Ból uda po samo kolano... i jedna noga...? Nie mam pojęcia co to może być...może uderzyłaś się w nogę, albo coś naciągnęłaś... Rwa kulszowa...hm nie znam się za bardzo, ale nie wydaje mi się... U mnie wychodzą opowieści dziwnej treści... bóle się nasiliły a plamienie ustało... kurka wodna, dobrze, że mam nospę... ech, żeby te podpaski nie były mi potrzebne.. hm, za oknem bociania pogoda... w gniazdach to pewnie nie siedzą... może jeszcze któreś do mnie zabłądzą... Marta, a jak Twoja dzisiejsza tempka? Na wykresie nie ma..., hm nadal tak dziwnie wysoko???? ))) Bushko. Odpowiedz Link
martucha90 Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 02.05.08, 19:09 Moja tempka w normie, choć mierzona dużo później. Potwierdzam - zakupy dziś to koszmar, myśmy 2 centra handlowe dziś odwiedzili, mój M stwierdził, że to był fatalny dzień. Mjulka na rwę to masaże są dobre, ale oby to nie było to... Ela - a udaje Ci się choć na chwilę zapomnieć o TYM? Bo mnie się udawało gdzieś tak najwyżej na kwadrans w zeszłym tygodniu, a Tobie jak? Jutro zajrzę zobaczyć co i jak Odpowiedz Link
bushko Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 02.05.08, 19:53 Raczej nie zapominam o tym... chyba, że śpię, albo jestem strasznie głodna, albo opycham się mieszanką wedlowską ale brzuch co jakiś czas daje o sobie znać i przypomina, a ja wtedy tylko w gacie zaglądam... no ale podpaski kupione.... jakbym nie kupiła to na bank byłyby potrzebne )) a tak jeszcze liczę na przekorę Losu... Miłego wieczoru.. E. Odpowiedz Link
martucha90 a ja kupuję testa ;-)))) 30.04.08, 13:07 Wyprzedaż w Rossmannie jest, 8 zł za sztukę, szkoda przepuścić, nie? Bushko mnie tak nakręciła na poprzednim wąteczku, że do tej pory się kręcę, choć już 4dc u mnie. Z jednej strony - nie czuję się ciążowo ani trochę. Z drugiej strony - tempka mi dziś znów skoczyła powyżej poprzedniej linii. Z trzeciej strony - to u mnie w pierwszej połowie cyklu zawsze są zygzaki. Podsumowując te wszystkie strony - na 99% nic mi nie jest, ale testa kupię Skoro taki tani A co u Was słychać? Odpowiedz Link
bushko Re: a ja kupuję testa ;-)))) 30.04.08, 15:49 Hej Babeczki... Martucha a @ się skończyła? Jeśli tempka wysoko to może, ale chyba gdzieś pisałaś, że to była niagara i omdlewałaś z bólu... Jak najbardziej Ci skarbie życzę tych cudnych 2 kresek... ale... no nie wiem... U mnie dziwactwa wychodzą ... bo jak może być @ krótsza niż dobę, niebolesna i w ogóle jakaś dziwna. To/ plamienie/ krwawienie jest na wykończeniu... A to 28dc i 11dpo, ja na mnie to krótka lutealna, normalnie to 13-14, a teraz... co to się porobiło... Wciąż mam cichutką nadzieję, że może coś jednak z tego będzie... ale prawdopodobnie nie... Miłego dzionka życzę... Bushko. Odpowiedz Link
martucha90 Re: a ja kupuję testa ;-)))) 30.04.08, 15:57 Bushko, czekamy na Twoją jutrzejszą tempkę - życzę jak najwyższej oczywiście Jak zmierzysz, daj znać Odpowiedz Link
gosiek_1981 Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 30.04.08, 18:41 A ja dzisiaj bylam na usg i pecherzyk ma 18 mm Wiec byc moze tym razem sie uda. Obydwoje z mezusiem mamy wolne, mamy mnostwo czasu dla siebie... Nadzieja u mnie ogromna, ale nic na to nie poradze Odpowiedz Link
martucha90 Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 30.04.08, 19:51 Super gosiek, że jesteście dobrej myśli. Ja też lubię chodzić na monity, wtedy zawsze wiadomo co i jak. Powodzenia w takim razie życzymy i trzymamy kciuki Odpowiedz Link
gosiek_1981 Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 02.05.08, 19:58 Disiaj kolejne usg, 21 mm. Nie wiem czy zalapiemy sie na weekend, ale po wekeendzie tez moze byc, bedziemy przynajmniej wypoczeci Wspomagam sie testami, ewentualne usg dopiero w poniedzialek. Rozciagniete te moje cykle, dzisiaj 15 dc. Pozdrawiam i tez trzymam kciuki (za nas wszystkie) Odpowiedz Link
bushko Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 02.05.08, 20:11 21mm to już może pękac... a jak endometrium? Bushko. Odpowiedz Link
mjulka Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 02.05.08, 22:15 właśnie gosiek, Wy się lepiej bierzcie za robotę, bo owu tuż tuż 21 mm, to pokaźny rozmiar powodzonka! Odpowiedz Link
bushko Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 03.05.08, 09:19 Witam babeczki, U mnie ten wysoce interesujący serial się skończył.... dobiegł końca.... tempka 36.65, brzuch boli, dzisiaj 1dc. Mam doła giganta, nie mam siły na nadzieję... Najlepiej nie wychodziłabym z domu i z łóżka ;-( Miłego dnia Bushko. Odpowiedz Link
martucha90 Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 03.05.08, 11:05 Tak mi przykro, bushko ;-( Bardzo bardzo współczuję ;-( Odpowiedz Link
elemelek27 Współczuję... 03.05.08, 12:26 Hej, przykro mi, śledziłam wątek i myślałam, że to już. Ja niedawno też się tak czułam, po prostu ręce mi opadły. Dlatego teraz już nie mierzę temperatury żeby się nie nakręcać. Uda się to dobrze - będziemy się cieszyć, a jak nie - przecież nie usiądziemy i nie będziemy płakać. Wiem, że to tylko tak łatwo się mói - nie martw się, ale czy zamartwianie, płacz, rezygnacja w czymś pomogą? Cóż więcej można zrobić - widocznie Bóg ma inne plany i nie ma innego wyjścia jak się z tym pogodzić. Ja odpowiadam rodzinie że tam w górze nie mogą się zdecydować - syn czy córka i dlatego to tyle trwa. Nowy cykl - nowa nadzieja, teraz masz doła ale za jakiś czas znów pojawi się nadzieja. Miłego dnia, nie jesteś sama. Pozdrawiam Odpowiedz Link
bushko Re: Współczuję... 03.05.08, 12:38 Dzięki Dziewczyny... każda z nas wie jak to jest gdy kolejny cykl się kończy i wszystko zaczyna od nowa... Ten cykl był zupełnie inny od poprzednich... nigdy wcześniej nie miałam bóli przed @... Teraz były pojedyncze skurcze i plamienie. Dzisiaj tempka spadła poniżej linii podstawowej, brzuch boli tak, że już trzecią nospę zjadłam a krwawienie słabe... to dalej jest jakby duża ilość śluzu podbarwionego krwią... normalnie przestaje boleć jak zwiększa się krwawienie...a teraz nic... U mnie to było i tak w poprzednich cyklach, że dosłownie jakiś krwotok niemalże, niagara to pikuś. A teraz...? Żeby nie ta tempka to mogłabym dalej się łudzić... A niech już przestanie boleć i popłynę... Bushko. Odpowiedz Link
elemelek27 Re: Współczuję... 03.05.08, 15:44 Ja ostatnio mam tak silne i bolesne krwawienia, że aż się niepokoję. Biorę żelazo i Folik, kiedyś miałam okropną anemię m.in. z powodu obfitych miesiączek. A ostatnio przy zmianie tamponu zaplamiłam w łazience matę, podłogę, pralkę, wannę - popłakałam się z tego wszystkiego. Także Cię rozumiem. Każdy cykl jest inny, nie ma dwóch jednakowych, może spróbuj nie myśleć tak gorączkowo o dziecku. Wiem, że to piekielnie trudne ale można to pragnienie opanować. ja się staram i jest lepiej. A niedawno mąż nie mógł ze mną wytrzymać, psychika mi siadała. Nerwy, pretensje, żal, rozczarowanie i tak w kółko. I pytanie - dlaczego? Ale tak nie można, widocznie to nie czas, nie wiem jak to wytłumaczyć. Kiedyś na pewno się uda. Ja idę z moim M dziś na grill do rodziny i mam zamiar dobrze się bawić i nie myśleć o ciąży, staraniach itp. Nie mam na to teraz siły. Głowa do góry - pozdrawiam ))))) Odpowiedz Link
gosiek_1981 Re: Współczuję... 04.05.08, 12:27 Rozumiem Cie doskonale. Dwa miesiace temu tez mialam objawy na ciaze i nawet test mi wyszedl pozytywny, a potem @... Boli, ale coz poczac. Mozna sie tylko pozbierac do kupy i probowac dalej... Odpowiedz Link
nikka1975 Witam sie 30.04.08, 20:08 Witam Was, pozwólcie ze dołączę do Was, u nas 11csw trakcie, po weekendzie majowym zacznie się kolejny... BUSHKO - to co piszesz brzmi obiecująco pod koniec cyklu obiecuję sobie, ze w następnym pójdę do gin i mija kolejny cykl, poza tym coś chyba przedobrzyłam - ponieważ miałam krótkie miesiączki (dzień, dwa) zaczęłam brać omega3, w efekcie czego odkąd go łykam - 2cykle - nie mam wyraźnie dwu fazowych cykli, poradzicie coś? Odpowiedz Link
martucha90 Re: Witam sie 30.04.08, 20:17 Witaj nikka A to już pewne, że po weekendzie Ci się zacznie nowy cykl? Może wcale nie? Ja też mam krotkie miesiączki - to jest jakiś problem? Gin mi nigdy tego nie krytykował. Co to jest omega3? Sama z siebie zaczęłaś to brać, czy gin zalecił? Jak nie są wyraźnie dwufazowe, to bym zaleciła monit oczywiście Powodzenia Odpowiedz Link
nikka1975 Re: Witam sie 30.04.08, 20:44 Z tego co wiem, krótkie miesiączki mogą/świadczą o cienkim endometrium, czyli jak nawet dojdzie do zapłodnienia to jajeczko nie ma się gdzie zagnieździć A u mnie to były naprawdę krótkie - dosłownie 1 dzień potem ze dwa dni plamki na papierze toaletowym i po @ O omega3 wyczytałam na wątku bociana, polecają też naturalne źródło witaminy: rybka, orzechy, morele. I tak wychodzi, że ta samodzielna kuracja nie posłużyła mi bo wcześniej miałam wyraźnie dwufazowe, w poprzednim cyklu myślałam, ze po prostu trafił się cykl bezowulacyjny, ale teraz powtórka z rozrywki, stąd pewność starań majowych (( A do gina to już od 3miesięcy nie mogę się wybrać... ciągle coś mam na głowie, czasu deficyt a do tego pierwszoklasista z pracą domową... Odpowiedz Link
nikka1975 Re: Witam sie 30.04.08, 20:47 tyle z mojej kuracji, że faktycznie krwawienie się wydłużyło... ale może to zasługa kanapeczek z łososiem Odpowiedz Link
bushko Re: Witam sie 30.04.08, 21:56 Witaj Nikka )) Boję się dziękować boję się testować ;-( nawet spać iść się boję, że obudzę się z @...;-/ Bushko... Odpowiedz Link
aldi.0 Re: Witam sie 30.04.08, 22:00 ja tez biegne sie dopisac do was.jutro wyjezdzam na weekend , własnie rozpoczełam starania w kolejnym cyklu.wczoraj byłam u gin,zrobiła mi usg wszystko mam w porzadku przynajmniej na tyle co widziała i dała mi skierowanie na badanie nasienia dla M czy któras wie ile to moze kosztowac?wkraczam w majowe starania z mała nadzieja ale tez boje sie znow rozczarowania tego dziwnego uczucia ze znow sie nie udało.Kurcze czemu to takie trudne mam na mysli zajscie w ciaze. Odpowiedz Link
bushko Re: Witam sie 01.05.08, 06:40 No i mamy maj... Witam Was wszystkie... U mnie tempka spadła do 36.89, jeszcze nad linią. @ nie przyszła, plamienie chwilami zanika a chwilami wydaje się, że popłynę... Test. Zrobiłam test... i jak dotąd jest BFN czyli big fat negative, choć można się doszukać jakby cień cienia cienia, ale to pewnie dlatego, że wiem, gdzie ta druga kreska powinna być... na pierwszy rzut oka jest 1 kreska. Tak więc nadal czuję się zawieszona w próżni, hm powinnam zejść z obłoków na ziemię i przyjąć do wiadomości, że znowu nic...;-((( Brzuch nie boli, pojedyncze skurcze się trafiają... termometr czysty...(mierzę vaginalnie)... Miłego dzionka życzę... Bushko. P.S. Jeśli chodzi o badanie nasienia to zależy gdzie, w jakim mieście... ceny dochodzą do 150zł... Odpowiedz Link
elemelek27 Witam -) 01.05.08, 10:56 No i znów maj...wczoraj była pierwsza wiosenna burza i tęcza. Mogłoby być tak zawsze. Po pozytywnym teście owulacyjnym były staranka a teraz czekamy. W następnym miesiącu mam badania hormonów, a potem zobaczymy. Coż, szara codzienność, praca, wkrótce wypoczynek ( najpierw my w gości potem oni do nas ). I tak zleci szybko wiosna. Nie wiem, czy w tym roku uda sie nam - jeśli nie to czeka nas cała seria badań. Narazie jednak nie myślę o tym, bo po co zamartwiać się na przyszłość. Pozdrawiam i życzę miłego wypoczynku i owocnego maja, może komuś się uda? trzymam kciuki )))) Odpowiedz Link
mjulka Re: Witam -) 01.05.08, 11:25 hej pierwsza tura gości już szczęśliwie opuściła mój dom-hotel została tylko moja siostra, jej kot i walizki Mój dom wygląda jak pobojowisko, więc 1-szy maja spędzę (jak przystało na to święto) na ciężkiej pracy... u mnie dziś chyba 7 dpo, eh...jeszcze kolejne 7 dni i rozpocznę 17??!!!! cs. Ale ten czas bezproduktywnie leci... Piękną pogodę mamy na tę majówkę, co?D Odpowiedz Link
martucha90 Re: Witam -) 01.05.08, 11:35 Eh, Mjulka, zaraz tam 17cs, jeszcze nie wiadomo! Jestem dobrej myśli za nas wszystkie! Pozdrawiam Odpowiedz Link
martucha90 do Bushko 01.05.08, 11:34 > U mnie tempka spadła do 36.89, jeszcze nad linią. @ nie przyszła, > plamienie chwilami zanika a chwilami wydaje się, że popłynę.. Tempka jeszcze wysoko? I nie popłynęłaś? Bardzo się cieszę Oby tak dalej Bushko! Będziemy czekać do jutra, oby szczęśliwego! Pozdrawiam serdecznie! Odpowiedz Link
mjulka Re: do Bushko 01.05.08, 11:53 widziałam wykresy ten Twój to istna kopia galeriowego ja, podobnie jak Marta jestem dobrej myśli Odpowiedz Link
bushko Re: do Bushko 01.05.08, 13:20 Dzięki Mjulka)) Marta, a Ty nie miałaś czasem testować dzisiaj...? Spróbuj jeszcze oszukać ff. Tzn zmień krwawienie na plamienie, będą wtedy wszystkie tempki na jednym wykresie... i zobaczymy jak to wygląda. Później oczywiście można zmienić wg tego co rzeczywiście było.... Powodzenia... Bushko. Odpowiedz Link
rutulka Re: Cześć kobitki! 01.05.08, 15:20 U mnie nastroje marne, może też przydałoby się popracować w dzień pracy. Cieszy mnie, hasło, aby nikt nie kazał nam wyluzować, wyciszyć sie itd., bo mnie na to już nie stać. Ta wiosna działa na mnie jeszcze bardziej ciążowo, tylko ciąży brak. Mam 8dc, u mnie owu 15dc, czyli nadzieja, ze nadchodzący tydzień starania w ruch. Miałam pójść do gina sprawdzić , czy prolaktyna i progesteron w II fazie są ok, ale wyszły chyba ok, progesteron mniej niz 40 norma 3,28-38,6, a prolaktyna 7 norma 3,24-29,12. Czyli chyba nic wspomagającego mi nie da, typu luteina. Sciskam Was, na razie. Odpowiedz Link
manuellka Re: Cześć kobitki! 01.05.08, 17:24 czesc kobiety u mnie 5 cs, mam juz jedno dziecko. Wtedy poszlo od razu, a teraz jakos tak opornie... narazie jeszcze nic nie robie w sensie - nie mierze temperatur nie robie testow owu itd, jeszcze staram sie nie panikowac, ale rozczarowanie co miesiac jest, ostatnio bylam u gina i sam sie zdziwil, bo wyszlo na to, ze owulacje mam ok 20 dnia.... Odpowiedz Link
martucha90 Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 01.05.08, 19:34 nikka1975 napisała: > Z tego co wiem, krótkie miesiączki mogą/świadczą o cienkim > endometrium, czyli jak nawet dojdzie do zapłodnienia to jajeczko > nie ma się gdzie zagnieździć Ja miałam zawsze króciutkie i niebolesne @, a mam jedno dziecko. Muszę zapytać o to mojego gina, znów wybieram się na monit. W tym m-cu przeszłam samą siebie z tą krótkością, jeden dzień zalało, niagara, drugiego ledwo-ledwo i noc już całkiem sucha. W sumie od biedy można się doliczyć 1,5 doby, naprawdę krótko. Właśnie, Mjulka - odwołuję moje buńczuczne obrażanie się na termometr itd., nie dam rady, za bardzo polubiłam mierzenie Odpowiedz Link
martucha90 Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 01.05.08, 19:36 aldi.0 napisała: > dała mi skierowanie na badanie nasienia dla M czy któras > wie ile to moze kosztowac? W Gdańsku w invikcie kosztuje 50 zł. Odpowiedz Link
martucha90 Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 01.05.08, 19:41 bushko napisała: > Marta, a Ty nie miałaś czasem testować dzisiaj...? Spróbuj jeszcze > oszukać ff. Tzn zmień krwawienie na plamienie, będą wtedy > wszystkie tempki na jednym wykresie... Bushko, nie miałam testować tylko kupić testa Kupiłam, bo wyprzedają w Rossmannie po 8 zł, a to naprawdę tanio, w aptece chyba po 14 zł u nas są. Więc kupiłam. Ale testować nie mam powodu, nie czuję się ciążowo, tempka 36,69 więc dość niska, czuję się normalnie. W 13dc idę na monit, najwyżej mi powie: przykro mi, nie ma pani owulacji w tym cyklu... Ja zapytam: dlaczego?! A on mi na to: bo serduszko już bije pani dziecku <marzenie ściętej głowy> ;-D Bardzo jestem ciekawa, jak się u Ciebie sprawy mają... Odpowiedz Link
poziomeczkazbysia Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 03.05.08, 23:45 Witam pierwszy raz w wątku staraniowym... Zaglądam tu rzadko, a jeszcze rzadziej piszę, żeby się "nie nakręcać". Właśnie mija mi rok starań... nadzieja już bardzo malutka, ale tli się jeszcze... Pozdrawiam wszystkie kobitki z tego forum... fajnie, że jesteście... Odpowiedz Link
chealsyka27 Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 04.05.08, 09:52 Witam Chcoiaz ja nie/czekam na @ 7 maja,w sumie moge sie juz dopisac, zero objawowo it. a poza tym a propos odmawiania sobie pryjemnosc w okresie staran, to ja dalam czadu. Nie mieszkam w Pl, pojechalismy ze znajomymmi do mega parku rozrywki!!! wyszarpalo mnie, wykrecilo itp zabawa byla przednia!! hehe)) owszem mialam w glowie, a jesli zaciazylam??? moze to ten cykl... ale potem pomyslalam, ze 5 cykli sie staramy, to wakacje odlozozne na "kiedys", i takie tam, powiedzialam sobie, koniec! zyje normalnie, dzis rezerwujemy urlop na sierpien i naprawde nie bede marnowac zycie na "czekanie"... Pozdrawiam Was!!! Mnie dzis bola wszystkie miesnie, sie wybawilam jak dziecko)) Odpowiedz Link
bushko Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 04.05.08, 11:13 Hej, U mnie chyba wszystko jasne... tempka spadła do 36.55 a brzuch wreszcie przestaje boleć... Krwawienie jeszcze słabe, ale powinno już się rozkręcić... Witaj Poziomeczko... na innym wątku pytałas o testy LH... one są rzeczywiście 'trudne' do interpretacji... Chodzi o to, że są testy o różnej wrażliwości a nie wiadomo jakie są Tobie potrzebne... Te najtańsze są najbardziej czułe, tak wynika z moich obserwacji.... No więc najbardziej czułe nie zawsze wykażą aktualny stan rzeczy, bo u jednej kobiety taki poziom LH wystarczy a u innej nie. Te najdroższe z kolei wymagają rzeczywiście wysokiego poziomu LH, ale nie każda kobieta aż taki produkuje w okresie owul... Po 2 testach zrobionych trudno powiedzieć coś konkretnego.. tym bardziej, że 11 czy 12dc to mogła byc jedynie przymiarka do owul... musiałabyś stwierdzic owu za pomocą monitu a póżniej sprawdzić testami, do której grupy kobiet należysz. Które testy u Ciebie się sprawdzaja... No właśnie, tylko jeszcze jest pytanie czy ten pik LH co miesiąc jest na podobnym poziomie, czy nie... Bo wtedy co miesiąc inne testy byłyby dobre... I wracamy teraz do punktu wyjścia, że testy LH są pi pi pi .... Bushko. Odpowiedz Link
poziomeczkazbysia Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 04.05.08, 19:03 Po iluś tam testowaniach sama zaczęłam odkrywać, że coś z tymi testami nie tak... tylko stres niepotrzebny. Jutro mam monitoring. Dzięki bushko. Odpowiedz Link
gosiek_1981 Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 04.05.08, 12:23 No i dzisiaj w koncu test LH pozytywny! Tak wiec wieczor zarezerwowany dla mezusia Mielismy jutro zrobic dodatkowe badania nasienia i trzeba to odlozyc na pozniej. Moze nie beda juz potrzebne Odpowiedz Link
ileczka76 Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 04.05.08, 13:15 to i ja się dopiszę - to będzie 8 cs. oby tym razem szczęśliwy.... czego i Wam życzę) Odpowiedz Link
martucha90 Mjulka, Dabrowianka i inne laski 05.05.08, 11:21 Mjulka - gdzie się podziewasz? Zrobiłaś FF - reaktywację? Dabrowianka - co u Ciebie? Wykresik masz, a niech Cię! Mierzyć się nie chce? Bushko - jak się czujesz? Co słychać u innych? Odpowiedz Link
mjulka Re: Mjulka, Dabrowianka i inne laski 05.05.08, 12:40 melduję się po powrocie FF - reaktywacja? No....czekam na @ i potem rozważę, koleżanka Dąbrowianka pewno też rozważa... Bushko, mam nadzieję zbiera się do kupy Widzę, że niektóre laski tu ostro się wyluzowały i szaleją po jakichś kolejkach górskich...no no no, pozazdrościć, bo ja uwielbiam takie szaleństwa Martucha, w tym cyklu się postaraj, bo ja jakoś tak dziwnie idę w cyklu w Twoje ślady Odpowiedz Link
martucha90 Re: Mjulka, Dabrowianka i inne laski 05.05.08, 12:53 No co Ty, Mjulka? Czekasz na @? Nie nakręcasz się? Eee A ja się chciałam ponakręcać na Twoje tempki... Ja się będę starać cóś tak koło piątku, w każdym razie w piątek idę na jednorazowy monit, mam nadzieję ujrzeć dojrzałego wielkiego pęcherzola. Nadziei brak, ale za to w planach inseminacja, mówiłam Wam już? Ano, zdecydowaliśmy się... Jesienią. Ręka mi drętwieje, kurczę, co się dzieje, o matko... Idę od kompa. Odpowiedz Link
mjulka Re: Mjulka, Dabrowianka i inne laski 05.05.08, 16:04 Ano mówiłaś o inseminacji kobieto, mówiłaś (co prawda, nie wiem, czy na tym akurat wątku, ale gdziś już o tym czytałam) A ja M nastraszyłam ( znaczy jemu się wydaje, że to strachy na lachy, a ja to zupełnie serio mówiłam), że jak w zbliżającym cyklu się nie przyłoży, to IVF murowane. I niech lepiej kasę ciuła. Powiem Wam, że zdesperowana jestem zwyczajnie... Martucha, oj na moje tempki to się można ponakręcać, oj można. pamiętam z czasów archaicznych, gdy mierzyłam, że tempka szła w dół dopiero 2 dni po 1dc. Ależ mnie organizm trzymał w niepewności i karmił złudna nadzieją... łapkę se rozmasuj Odpowiedz Link
nikka1975 Witam po majówce 05.05.08, 17:57 Witam serdecznie Bushko: pierwsze co zrobiłam to szukałam Twojego wątku, był obiecujący, strasznie mi przykro Ja powinnam popłynąć jutro wtedy na 100% będę tu pełnoprawna . Z tempką w tym miesiącu w ogóle do kitu a na wyjeździe nie mierzyłam, więc czekam do jutra... Chealsyka27: jedziemy na tym samym wózku, u mnie niewyczekiwana jutro, zakładając, że ff dobrze wyliczył bo tempki mi poszalały i nie jestem przekonana Martucha90: pocieszasz mnie z tymi krótkimi okresami Odpowiedz Link
bushko Re: Witam po majówce 05.05.08, 18:33 Witam kobietki... Ja muszę się pozbierać ;-((( Dzięki za wszystkie kciuki, słowa otuchy... Powoli dochodze do siebie... nowy cykl nowa nadzieja... tylko... ile tak mozna??? No cóż, moja gin daje mi czas do września a później nowum i inseminacja.... także będziemy próbować do tego czasu naturalnie... Zaraz idę do apteki... może powinnam coś dla M wziąć na poprawę nasionek??? Witaminę c albo cos jeszcze... już sama nie wiem... on jest taki oporny jeśli chodzi o branie leków...jesli lekarz nie zapisze to nie weźmie... A ja chcę dla siebie wziąć wit b complex... nie będę przesadzać z tym, ale może coś pomoże... już sam głupieję.... I dziewczyny, mam pytanie odnośnie bromergonu... bo mam to brać cały czas i biorę już chyba od roku... a na ulotce jest: 'nie stosować we wczesnej ciąży'. Ja wiem, że to na obniżenie prolaktyny, ale może w drugiej połowie cyklu to przynosi więcej szkody niż pożytku... Jakie są wasze doświadczenia z bromkiem? Wiesz Nikka, chyba wolałabym żebys była tu niekoniecznie w 100% pełnoprawnie...)) no ale cóż, na ogół nie dostajemy tego czego chcemy... Mjulka... bierz się do dzieła)) Bushko. Odpowiedz Link
martucha90 Re: Witam po majówce 05.05.08, 20:06 Ja też Ci Nikka życzę, byś jutro jednak nie popłynęła, bądź sobie niepełnoprawnie, przeca nie wyrzucimy obiecujemy Bushko jabłuszko, dobrze że już dochodzisz do siebie Mjulka - i tak się nakręcę, bez oglądania tempek, wirtualnie Chealsyka27 - zakręciło mi się w głowie od samego czytania o Twoich wybrykach! Odpowiedz Link
mjulka Re: Witam po majówce 05.05.08, 20:24 Martucha, a nakręcaj się do utraty tchu, ja Ci tam żałować nie będę Grunt, że ja zimną krew zachowuję jak narazie Buschko, nie kumam o co kaman z tą vitaminą B??? że niby miałaby zaszkodzić? a pomóc, to w czym? Przybliż złotko tumanowi Lecę odkurzać Nie ma to jak robota na rozładowane PMS, skoro M pod ręką niet Odpowiedz Link
martucha90 Re: Witam po majówce 05.05.08, 20:34 Ja Ci przybliżę, na NPR-ze albo na Niepłodności był tak wątek, że witamina B6 (PODOBNO!!!) reguluje cykle. Ktoś tam zauważył taki efekt, ktoś inny słyszał, że owszem, chyba to tak działa, ktoś inny ostrzegał, coby się nie witaminizować na własną rękę... i tak dalej w ten deseń. Ja tam mam regularne cykle od 8 m-cy, więc nie potrzebuję, ale Bushko chyba też ma regularne? Pozdrawiam miło i pa! Odpowiedz Link
bushko Re: Witam po majówce 05.05.08, 21:00 Hej, Ja mam regularne cykle jak jem clo i luteinę lub duphaston... Bez tego, to nigdy nie wiadomo jak długi będzie cykl... Poza tym to, ze cykl jest 28-30 dni to jeszcze nie znaczy, że jajka są dobrej jakości... ja szukam sposobu na poprawę jakości owu... Jak pies? Bushko. Odpowiedz Link
mjulka Re: Witam po majówce 05.05.08, 21:11 pies wykompany i pafnucy za to wanna kłakami zapchana dokształciłam się, już wiem o vit co nieco, i moje zdanie jest takie, że w stosownej dawce, jeśli nie pomoże to i nie zaszkodzi ja odstawiłam wszystki specyfiki, nawet dupka nie biorę i czekam sobie dalej spokojnie na rozwój wypadków Odpowiedz Link
nikka1975 Bushko 05.05.08, 21:30 a jak spożywasz to wszystko? Masz monitoring? Czy clo wydłuża lutealną? Sorki za pytania, ale może w końcu dotrę do gin i chciałabym cosik wiedzieć bo parę miesięcy temu jak gin zapisał mi dupka od 16 do 25dc a na forum kobitki że branie go przed owu może ją zablokować... Gin po telefonicznych konsultacjach + mój wykres temp. zweryfikowała branie dupka ostatecznie na 20dc i oznajmiła, że powinien być monitoring. Szkoda, ze nie mówiła tego jak wypisywała receptę... Odpowiedz Link
mjulka nikka 05.05.08, 21:43 clo nie musi wydłużać lutealnej, natomiast często się zdarza, że skraca I fazę cyklu. W moim przypadku, tak właśnie było. Owu cofnięta o 2-3 dni (potwierdzona monitoringiem), ale lutealna 14 dni. Czyli, krótko mówiąc clo skróciło mi cykl. Na temat dupka przed owu słyszałam już różne opinie, ale moim zdaniem bezpieczniej jest go zacząć brać po owu. Tym bardziej, że i tak przez kilka dni po owu, nie może jeszcze być mowy o jakiejkolwiek niedomodze. Zatem nie ma sensu ryzykować Odpowiedz Link
mjulka gdzieście się wszystkie podziały? 06.05.08, 10:45 i co tu taka cisza, jak makiem zasiał? czyżby pogoda piękna przegoniła Was od kompów? Eh, też bym polazła gdzieś do lasu na spacer, ale ktoś w tej mojej zakichanej firmie musi pracować Bushko, doszłaś do siebie kobieto? Odpowiedz Link
martucha90 Re: gdzieście się wszystkie podziały? 06.05.08, 11:05 Ja byłam ino do powiedzenia nic nie miałam A co u nikki - dzisiaj się miało rozstrzygnąć? Odpowiedz Link
bushko Re: gdzieście się wszystkie podziały? 06.05.08, 11:10 Witam wszystkie Tak Mjulka doszłam do siebie jako tako.... czekam... wiesz na co czekam)) Teraz muszę jeszcze zadzwonić i umówić się na usg... Czekam z niecierpliwością na wieści od Ciebie )))))))))))))) Bushko. Odpowiedz Link
bushko Re: gdzieście się wszystkie podziały? 06.05.08, 11:24 No i d.... nie ma terminu na usg, tam gdzie zawsze chodzę... chciałam na 15 maja, tj 13dc ;-( Nie będzie monitu w tym cyklu ;-((( A to ma być cykl bez clo, chciałam sprawdzić endo... i d..... blada. Nie dość, że to paskudnie drogie bo 100zeta to jeszcze nie ma terminu ;-((( Nikka, sorry, ale zanim doszłam do siebie to niezbyt dokładnie przeczytałam Twój post... Już odpowiadam... clostilbegyt brałam kiedyś po 1 tabl od 5dc przez 5 dni, później zmieniono na od 3dc, a ostatnio brałam 2 tabl na noc od 3dc przez 5 dni... Luteinę brałam dopochwowo 1 tabl na noc, wg gin od 14dc, ale ja brałam dopiero po skoku tempki, ostatnio zamieniła mi na duphaston. I tego dupka mam brac od 16dc 1 tabl na noc, doustnie... U mnie właściwie to sam clo regulował cykl, nie musiałam brac dodatkowo luteiny, no ale jak kazano to brałam... Jednakże poza unormowaniem cyklu to żadnego innego efektu jak dotąd nie było ;-((( No i bromergon biorę już bardzo długo, codziennie na noc 1 tabl, przez cały cykl... Bushko. Odpowiedz Link
mjulka Re: gdzieście się wszystkie podziały? 06.05.08, 12:40 Bushko, wiem na co czekasz A może spróbuj w Novum się umówić, tam wizyta + usg 80 zł, no i większa szansa, ze termin będzie No i przy okazji byłabyś w "moich" okolicach, mogłybyśmy kawkę wspólnie wypić Odpowiedz Link
bushko Re: gdzieście się wszystkie podziały? 06.05.08, 13:10 Kiedys próbowałam i gucio, maja terminy tylko dla swoich pacjentek... a ja wolałabym na własną rękę, bez mojej gin tam nie iść... nie pamiętam kogo mi sugerowała... nie wiem zobaczę, może poszukam... a na kawę kochana to mi każde okolice są po drodze Bushko. Odpowiedz Link
nikka1975 Re: gdzieście się wszystkie podziały? 06.05.08, 17:30 Witam serdecznie Ja niestety dopiero po pracy bo mój szanowny pracodawca zapewnia mi dostęp tylko do intranetu Pieknie dziękuję za odpowiedzi o lekach. Jeszcze nie popłynęłam, ale wszystko przede mną, ostatnie cykle to takie bez wcześniejszych objawów @-niespodziewajki, w dodatku ponieważ tempka nie spadła zrobiłam test i nic, nawet cienia ((, choć niczego innego nie spodziewałam się... Z tymi terminami to taki syf - ostatnio na płatnego dermatologa dla młodego czekałam tydzień, wrrrr. Może ja w tym cyklu dotrę do gin? Tyle, że u mnie to wyzwanie logistyczne bo po pracy pędzę po siedmiolatka z pracą domową, czort wie jak dużą danego dnia Teraz też zamiast spacerek po słonku, siadamy do pracy domowej, młody z piórem wiecznym a ja z korektorem... Odpowiedz Link
nikka1975 Re: gdzieście się wszystkie podziały? 06.05.08, 18:26 A novum jest naprzeciwko młodego szkoły, a jadąc do domku mijam jeszcze gamete... Ale te kliniki trochę mnie przerażają, wydają mi się ostatecznością, choć wygląda, że tam powinnam zawitać skoro 11cs dobiega końca no i miałabym blisko, hmmm Odpowiedz Link
bushko Mjulka, Marta i Dziewczyny... 06.05.08, 21:10 Mjulka, Marta i Dziewczyny... gdzie Wy wszystkie jesteście??? Co tu takie pustki??? Wymiotło gdzies wszystkie... Odpowiedz Link
mjulka Re: Mjulka, Marta i Dziewczyny... 06.05.08, 21:39 ja wtorki mam zawalone dokumentnie; po pracy lecę na fitness, potem hiszpański, w locie obiad, zjeżdżam na chatę po 21 i sprawdzam lekcje trzecioklasistce, nierzadko usian bykami no i jestem po tym maratonie padnięta... zaczynam odczuwać coraz silniejsze objawy pms (mimo napiętego grafiku dziś zdążyłam posprzeczać się z M)i powiem Wam, że ten brak ciąży nie tyle, co doprowadza mnie do rozpaczy, ile do niepohamowanej wściekłości wręcz. No ileż do cholery można! To jakaś abstrakcja po prostu. Ciąża i noworodek wydają mi się wprost niemożliwym do osiągnięcia celem i cudem większym niż wszystki 7 do kupy wzięte. I jak patrzę na moją Jukę, to nieraz trudno mi uwierzyć, że to dziecko, to... z mojej krwi i kości... Zła jak osa jestem i tyle! Odpowiedz Link
martucha90 Re: Mjulka, Marta i Dziewczyny... 06.05.08, 22:18 Jestem Podania do przedszkola wypełniałam... chyba z godzinę! Ja mało piszę, bo u mnie nic nowego w temacie starań, owu się zbliża, mam PMS owulacyjnego, zła nieco jestem (też tak macie?), na monit się wybieram w czwartek albo w piątek. Nikka - szkoda, że 1 kreska ;-( Ale póki piłka w grze..., tj. chciałam powiedzieć: póki @ nie ma... Pozdrowienia Odpowiedz Link
bushko Re: Mjulka, Marta i Dziewczyny... 06.05.08, 22:26 Marta Ty to powinnaś brac się do roboty żeby nie było pmsa za 2 tygodnie.... nie przegapcie tego co najlepsze...)) monit monitem, ale staranek nie odpuszczajcie, nie leńcie się no tam )) Przyjemnych igraszek i fiku miku Bushko. P.S. A fiku miku swoją drogą też poprawia humor... Odpowiedz Link
mjulka Re: Mjulka, Marta i Dziewczyny... 06.05.08, 23:06 czasem mam wrażenie, że ja pms-a to mam cały miesiąc zastanawiam się, czy skoro owu miałam we czwartek prawie 2 tygodnie temu, to i @ wcześniej zawita? Lutealna 14-16 dni... Ciekawe, jak będzie ten cykl wyglądał... Odpowiedz Link
berberiska Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 05.05.08, 11:49 Chealsyka27- niezle zaszalalas w parku rozrywki, ja nie wiem czy bym sie odwazyla, ale masz racje, takie czekanie i odbieranie sobie przyjemnosci to nic dobrego. byloby niezle gdyby sie okazalao ze jednak zafasolkowalas to mielibyscie niezle zakrecone dziecko Zycze wszystkiego naj Odpowiedz Link
agaipawel12345 Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 07.05.08, 00:12 Witam ja ostatnio i to musze przyznac naprawde w koncu przestalam myslec o dziecku gdy sie kocham z mezem jsli mysle to w innej porze ,ograniczylam myslenie o dziecku za miesiac z wynikami do lekarza zobaczymy ja sie uspokoilam kuracje z clo zakoczylam jutro rozpoczynam brac luteine 2 razy dzienie pod jezyk, czytajac wasze doswiadcznia ze niektore z was zaszly wciaze po clo tez mialam taka nadzieje a teraz jako ze i tak nie jestem to juz o tym nie mysle wiecie nierobie testow ciazowych bo poco brzuszek mi nie rosnie no bo jak haha wymiotow nie ma zadnych objawow nie mama zrobie test jak sie okres kiedys spozni ze 2 tyg to wtedy zrobie sobie nadzieje a tak mam smutek jak @ dostane ale potem znowu starania hahah no coz troche mi sie nudzi czekam na meza a dzis zostalw pracy do 2w nocy wiec jak wroci to bede sie bardzo cieszyc i sie nim delektowac haha juz doczekac sie nie moge.pa. Odpowiedz Link
chealsyka27 Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 07.05.08, 07:55 No i przyszla @, ja zawsze 26dc. Witam w maju ps jak sie ciesze ze sobie nie odmowilam wypadu w sobote Odpowiedz Link
mjulka Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 07.05.08, 08:14 witam się z rana chealsyka, widzę, ze nie straciłaś humoru mimo @. I dobrze! Odpowiedz Link
chealsyka27 Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 07.05.08, 10:40 Mjulka, a no jestem w dobrym humorze,bo we wtorek lecimy na urlop! na tydzien, @ sie skonczy i bedzie sie dzialo)) powiedzialam sobie. ODPUSZCZAM, nie ma termometru, testow w domu, NIC, o wiele sie lepiej z tym czuje, p tyle dobrze ze oprocz rodzinki i 1 kolezanki, niekt nie wie ze sie staramy, wiec latwiej przychodzi pogodzenie sie z kolejna @. pozdrawiam z rana, u mnie dzis ma byc 26 stopni Odpowiedz Link
martucha90 Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 07.05.08, 10:55 Ale masz fajnie z tym urlopem Szalejesz jak widzę Miłej zabawy! Odpowiedz Link
gum-cia4u Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 07.05.08, 12:25 porażka!! dzisiaj zrobiłam test bo nie wytrzymałam już, 30dc na @ się nie zapowiadało to zrobiłam i nic, jedna zasrana kreska, nienawidzę pojedynczych kresek!!! A @ jak nie było tak ni ma co się dzieje - nie mam pojęcia, widocznie mój organizm płata figle, ostatnie cykle miałam po 27-28 dni... no i masz babo 3 dni spóźnienia, test i rozczarowanie - duże rozczarowanie nie wiem czy w maju będę się znowu nakręcać na starania, chyba przejdę na dietę, bo jedyny brzuszek jaki chcę mieć to ten z dzidzią a nie ten z tłuszczem Pozdrawiam i życzę owocnych majowych starań Odpowiedz Link
mjulka Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 07.05.08, 12:36 gumcia, nie przejmuj się, wszystkie jedziemy na tym samym wózku, ja też czekam na @ Patrz jak niektóre dziewczęta na wątku szaleją (kolejki górskie, urlopy), tak trzeba właśnie żyć, inaczej można by zmysły postradać Miłego popołudnia wszystkim Odpowiedz Link
claudiak Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 07.05.08, 13:17 Ja sie dopisuje, dzisiaj mam 1 dc, inseminacja ok 20 maja (niestety w kwietniu nic nie wyszło z inseminacji Odpowiedz Link
nikka1975 Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 07.05.08, 21:29 Witam z wieczorka :0) Claudiak, witamy serdecznie, robi się coraz więcej majowych staraczek Ja o dziwo jeszcze nie popłynęłam, to jak na mnie rekordowe 14dpo (dotychczas jak w mordę 12)ale nie łudzę się, jeden test zrobiony, następnego nie planuję, na początku starań szalałam z testami, ale ostatnich kilka cykli już cierpliwie czekałam na @, @ przychodziła i z głowy, w tym cyklu nie wytrzymałam i Martucha, dzięki za wsparcie Gum-cia4u: jedziemy na tym samym wózku, też I krecha a @ ni ma, wcześniejsze cykle książkowo spadała tempka w 10-11dpo i wiedziałam dokładnie kiedy trafi, a teraz poplątały mi się tempki A co do PMS-u to odkąd się staramy szaleję poczwakroć, do wściekłości dochodzi rozczarowanie, żal, płacz i same wiecie ... Odpowiedz Link
bushko Misja Groszek... 07.05.08, 21:44 Zapraszamy tutaj NIEWIASTY Z POCZUCIEM HUMORU.... w kwiecie wieku, starające się o dziecko ładnych kilka/ kilkanaście/ kilkadziesiąt miesięcy. Kobiety po przejściach, ale nie tylko, wciąż starające sie i starające się cieszyć życiem. Rozmawiamy o wszystkim co nas interesuje, dodajemy otuchy, stawiamy do pionu, rozweselamy... forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=54221 Bushko. Odpowiedz Link
justmaga Re: Misja Groszek... 12.05.08, 19:41 no ja sie dopisze do majowych staran.. a moze w maju sie poszczesci??? Odpowiedz Link
aldi.0 Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 12.05.08, 07:56 ja juz po nadziejii.Czekam na @ .Nie mam juz sił, cały rok staran i nic.A co to jest inseminacja? Odpowiedz Link
martucha90 do aldi.0 12.05.08, 09:20 Witaj aldi Nie opadaj z sił... Inseminacja polega na wprowadzeniu nasienia mechanicznie do macicy. Stosuje się ją, gdy nasienie jest słabe. Mężczyzna oddaje nasienie do pojemnika, w laboratorium jest odwirowywane z martwych i słabo ruszających się plemników, kobieta leży na fotelu ginekologicznym. Skuteczność to ma taką sobie, ale jakąś tam ma. Z tego, co się ostatnio dowiedziałam, lepszą ma, gdy się to zrobi dwa razy w jednym cyklu (zanim pęcherzyk pęknie i tuż po pęknięciu) oraz gdy pęcherzyków było więcej niż jeden (po stymulacji). Czy u Was problemem jest nasienie czy coś innego? Odpowiedz Link
dabrowianka21 Marta, juz jestem :-) 26.05.08, 17:03 Hej hej! Ja sie melduje! mierzyc sie bardzo nie chce. Ale wyniki badan zrobiłam. Chyba narazie ok i niedługo do gin sie szykuje. Zalatana strasznie jestem, ale goraco wszystki diewczyny pozdrawiam Odpowiedz Link
chealsyka27 Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 10.05.08, 09:06 Alez cichutko sie zrobiloJa sie tylko podziele ze pakuje walizki,duzo nie tzreba brac bo tam gdzie lecimy jedynie potrzebny jest stroj kapielowy Dziewczyny duzo ptymizmu i slonca. Nie wiem jak, ale ja sie zupelnie wyleczylam z "czekania".Wierze ze kiedys sie uda, nam wszystkim! pozdrowka Odpowiedz Link
martucha90 Udanych wakacji! 10.05.08, 13:13 Ale masz fajnie! Cichutko się zrobiło, bo tutaj w ogóle niewiele osób zagląda, a teraz jeszcze większość na misję groszek poszła. Ja będę zaglądać i tu, i tu Odpowiedz Link
gosiek_1981 Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 11.05.08, 13:04 A ja czekam... Jeszcze 1.5 tygodnia i okaze sie czy cos z naszych harców wyszlo Mam jakies dziwne klucia, tak jak przy jajeczkowaniu i dol brzucha mnie pobolewa. Z jednej strony czekam z niecierpilwoscia, a z drugiej boje sie, ze to jednak bedzie @. Pozdrowionka! Odpowiedz Link
martucha90 do gosiek_1981 12.05.08, 09:24 Jesteśmy na podobnym etapie Ja będę czekać jeszcze około 2 tyg. o tak do Dnia Matki mniej więcej Jeśli chodzi o kłucia, to miałam je w zeszłym cyklu: b. bolesna owu i potem ból jajnika przez 2 tygodnie. Niestety nie oznaczało to ciąży, ale czegoś złego też chyba nie. W tym cyklu jest ok, żadnego bólu nie czuję. A poza tym to ja chyba jakaś wyprana z uczuć jestem Ani niecierpliwości, ani strachu, że się nie udało, ani opadania z sił, (jak u aldi.0) u siebie nie obserwuję. Tak jest łatwiej Odpowiedz Link
gosiek_1981 Re: do gosiek_1981 12.05.08, 10:51 To fakt, ze tak jest latwiej. Ja z reguly sie nie nakrecam, ale w tym miesiacu cos mi poprostu "odwalilo" Moze to wplyw tego monitoringu? U mnie trudno bylo zgadnac kiedy mam owu, wiec teraz jak wiem, ze w nia trafilismy to nadzieja sama sie pojawila. No i to bolace podbrzusze... Wariatka ze mnie, ale co poradze No a jak sie nie uda to czekaja mnie kolejne badania, czego szczerze mowiac wolalabym uniknac Odpowiedz Link
martucha90 Re: do gosiek_1981 12.05.08, 11:38 O tak, monitoringi są fajne. Ja miałam trzy cykle z rzędu monitoringi i tak się już przyzwyczaiłam, że jak teraz mój gin zrobił sobie urlop akurat w czasie mojej owu, to czuję się całkiem łyso. Normalnie - pustka! Nic nie wiem. Tzn. mierzę tempkę i FF wyznaczył mi owu, ale jakoś tym metodom słabo ufam, monitoring pewniejszy. Ja się teraz nie nakręcam, bo w ogóle nie miałam śluzu. Już sobie kupiłam wiesiołek i w przyszłym cyklu startuję z końską dawką, po 6 tabletek dziennie zamierzam brać (tak mi dziewczyny z forum doradziły) i wtedy to już będę spełniać chyba wszystkie wymogi... Tak więc nakręcam się też, ale na przyszły cykl Odpowiedz Link
chealsyka27 Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 13.05.08, 05:03 Dziewczyny zegnam se! lecimy yuppi. Oczywiscie starania trwac beda i u nas wiec do napisania za 1,5 tyg pozdrawiam Odpowiedz Link
martucha90 Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 13.05.08, 08:22 Najlepszych wakacji pod słońcem! Odpowiedz Link
gatta28 Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 13.05.08, 16:49 I ja dopisuję się na starania majowe. W kwietniu tak intensywnie sie staraliśmy, że nie było czasu udzielać się na forum . No i lipa. Dziś 2 dc. Odpowiedz Link
martucha90 Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 13.05.08, 22:31 A to szkoda gatta28... Może po majowych się uda... Bardzo życzę! Odpowiedz Link
super.dorotka1.1 Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 14.05.08, 16:32 my mieliśmy zacząć się starać dopiero w czerwcu ale mój M jest niecierpliwy i stwierdził że miesiąc nie zrobi różnicy i od niedzieli tj 11.05 zaczęliśmy starania chociaż i tak wątpię żeby coś z tego wyszło bo spodziewam się @ 17.05. Jeśli chodzi o starania to bardziej można to powiedzieć o moim M niż o mnie niby zgodziłam się na 2 dziecko i nie zmienię deyzji, to i tak cały czas mam duże wątpliwości ponieważ nasza 6 letnia córka ma poważną wadę serduszka i panicznie boję się że drugie dziecko też będzie chore. Lekarze dają szanse na to że będzie zdrowe. Chciałabym być tak bardzo nastawiona na to że wszystko będzie dobrze jak mój mąż. Odpowiedz Link
martucha90 Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 14.05.08, 20:41 Rzeczywiście, ciężka decyzja... Ale już ją podjęliście, prawda? A opinia lekarza brzmi optymistycznie Wiesz, w żadnym razie nie życzę Ci długich starań (nikomu nie życzę), ale może być tak, że jak przyjdzie Ci starać się długo, to bardziej zapragniesz tego dziecka... Tak jest ze mną. Ja chciałam dziecko "tak sobie", ale im dłużej to trwa, tym bardziej go chcę. Powodzenia doroto! Odpowiedz Link
elemelek27 Re: majowe starania - pięknie zapraszamy :-) 14.05.08, 21:40 Witam po dłuższej przerwie, u mnie już czerwcowe starania, a właściwie ...chyba ich brak. Dziś 1 dc i znowu zawiedziona nadzieja. za parę dni mam badania hormonów - może nam coś wyjaśnią. póki co - mam dosyć robienia testów, mierzenia itp. Widocznie to nie ten czas. Jesteśmy z M bardzo zajęci, ja w najbliższym czasie nie będę tutaj gościć. nerwy mnie ponoszą po prostu, mam wrażenie, że wszystkie te nasze zabiegi by być rodzicami nie przynoszą efektów. A w nosie, jak się uda to ok, nie mam czasu wciąż wyczekiwać objawów ciąży podczas gdy miesiączka jak nigdy w życiu przychodzi co miesiąc tak regularnie co 28 dni. Ironia losu... Wszystkim Forumowiczkom życzę powodzenia ))) Pozdrawiam pa Odpowiedz Link