myślicie już o nich?
macie jakieś plany, czy raczej spontan?
gdzie lubicie jeździć i jak spędzać ten rajski czas?
no i pytanie zasadnicze: czy układacie sobie plany urlopowe pod
kątem starań i ewentualnej ciąży?
My mamy zamiar lulnąć się do Hiszpanii, bym mogło trochę mój espanol
poszlifować

, tylko cholera drgo tam w sezonie jak diabli...
Mojemu M marzy się Maroko i Marakesz

, ale to raczej wycieczka na
wrzesień/październik ...i jeszcze droższa niż Hiszpania