ania19732
21.05.08, 13:00
Cześć Dziewczynki. Mam pytanie, czy któraś z was miała inseminację w
Novum, jakie są wasze odczucia ? Ja coraz bardziej zniechcam się do
tej kliniki. Chodzimy tam już 1,5 roku i praktycznie poza kilkoma
badaniami, stoimy w miejscu. Wszystko niby ok ( u mnie i u męża ) a
ciąży nie ma. Już 4-y miesiąc próbujemy inseminacji i nic z
tego .... Albo mi owulacja wypada w niedzielę, a to w święto ( 1-ego
maja ), a to klinika jest czynna tylko do 15-ej a jeszcze nie
pęknięty pęcherzyk, a jutro zamknięte ... I tak cały czas. Mam
nadzieję, ze w tym cyklu się uda .... Dziewczyny, czy też macie
wrażenie, że w Novum dzieje się coś złego ? Czy klinika nie powinna
być otwarta caly tydzień ( przynajmniej jakieś dyżury na
inseminację ). Acha i cały czas ( już pewnie z 10 miesięcy jestem na
CŁO i PREGNYLU ). Zastanawiam się czy nie zmienić kliniki.