nie wiem co robić, tak długi cykl ostatni raz miałam ponad 4 lata
temu, od porodu w 2004 roku mam cykle między 35-38 dni, raz,
dosłownie raz, zdarzyło się 40 dni w 2006 roku i teraz to ...
dwa testy negatywne, w 32 i 41 dc, jakby to była ciąża to w 41 dc
już by wyszła na teście... to co, urojona?
mam dość, czuję jak dni przelatują mi przez palce, jak patrzę w
nasze kalendarium to wyć mi się chce bo powinnam już dawno być w
nowym cyklu, przed nową szansą a nie tkwić nadal w starym

(((