Dodaj do ulubionych

30 czerwca 2008

30.06.08, 07:18
Witam z rana smile
Aż nie mogłam uwierzyć, że nie znalazłam na naszym forum wątku na
dzisiaj i tym sposobem sama mogę go założyć smile

Rozumiem, że ta cisza na forum jest chwilowa i niedługo się
obudzicie i odezwiecie wink
Obserwuj wątek
    • groszkowa74 Re: 30 czerwca 2008 30.06.08, 07:24
      Helloł wszystkim,
      lece na badania, wiec na mnie z kawa nie czekajciesmile
      Milego dnia!
      ---
      Czekając na Groszka
      • keegan Re: 30 czerwca 2008 30.06.08, 07:26
        a co dziś badamy?? jeżeli można podpytać wink
        • oli.2 Re: 30 czerwca 2008 30.06.08, 07:55
          Czesc Ranne Ptaszki,
          Ja dziś zamierzam zbadać bete, ale mam taki napięty grafik ze nie
          wiem czy zdążę wink
          MIłego dnia
          Jutro juz będzie wtorek wink
    • kalahora Re: 30 czerwca 2008 30.06.08, 08:12
      dzień dobry dziewczynki smile
      ja chcę na urloooop...! chlip chlip.... wink)
      • bushko Re: 30 czerwca 2008 30.06.08, 08:21
        Witaj Misjo,

        Kalahora, przytulam Skarbie...wink

        U mnie nadal pms króluje;-((( i jestem w bojowym nastroju.... ledwo zdołałam
        sie powstrzymać przed testowaniem...;-((( Dobry znak jedynie, ze te testy to
        staram się robić z porannego moczu, a dzisiaj to po prostu uznałam, że za dużo
        wieczorem wypiłam i byłoby rozrzedzone... Drugi dobry znak to, ze tempka ciut
        poszła w górę i nie ma śladu plamienia... a ja potrafię plamić od 10dc... Piersi
        jeszcze nie oklapły, to też niby dobry znak... Ostatnio źle sypiam.. jakies
        bzdury mi się śnią ;-((( Nic dziwnego, że w dzień też chce sie spać....

        Bushko...
        • agnese_zb Re: 30 czerwca 2008 30.06.08, 08:35
          Witajcie dziewczyny, szczęśliwcze i misjo wink
          Już po weekendzie, szkoda, ale przynajmniej będę częściej na forum.
          Jak tam testowania? Coś ostatnio mało groszków się znalazło. Może co
          nieco dzisiaj.
          Może w tym tygodniu jednego bushko znajdzie. Życzę z całego serca wink
          • viktoria1980 Re: 30 czerwca 2008 30.06.08, 08:53
            witajcie Kochane, ja dziś idę do pracy, muszę wracać do rzeczywistości, trochę
            się boję bo z równowagą emocjonalną to u mnie kiepsko (wczoraj rozryczałam się w
            kościele!), żadnych objawów ciąży (wiem że to nie najlepszy znak, bo wcześniej
            przynajmniej mnie mdliło i piersi bolały) no ale wciąż czekam na cud. Wczoraj
            nawet próbowałam sobie tłumaczyć że jak w razie co to Wiktorka1 przyniesie mi
            Wiktorkę2 a Wiktorką1 to się zajmie dziadek (czyli mój tata, który umarł 2 lata
            temu). Ale mi na psychikę siada!!!!! nie słuchajcie lepiej, bo pomyślicie że
            wariatka jestem. Kochana Bushko może lepiej jeszcze chwilkę poczekaj z tym
            testowanie, mam nową teorię że im wcześniej się wie, tym więcej stresów. Ja to
            już chyba wolałabym nie wiedzieć... no to uciekam do pracy, trzymajcie kciuki
            żebym sie tam nie rozmazała, i do zobaczenie wieczorem. A i jeszcze dodam że mam
            dodatkowego stresa bo moja mama idzie dziś do lekarza od tarczycy, i ma
            nienajlepsze wyniki, więc błagam trzymacie kciuki i za nią. Musi być wszystko
            dobrze. Pa
    • e-dziunia Re: 30 czerwca 2008 30.06.08, 09:31
      I ja się witam smile
      Już po kolejnym zastrzyku, a na 12 idę z córką na ponowne badanie słuchu po
      zabiegu wycięcia 3 migdała, trzymajcie kciuki, bo wg mnie wcale nie słyszy
      lepiej niż przedtem uncertain/
      Oczywiście trzymam kciuki dziś za wszystkie potrzebujące!!!
      Madzialena oczekuję dobrych wieści po wizycie u gina!
      Bushko, Ty się boroku zamęczysz tą schizą..... jeszcze nam tu w ciążę urojoną
      wpadniesz.... Wyluzuj troszkę smile Idź na lody smile pobaraszkuj z M wink)) Rób
      wszystko, tylko się nie nakręcaj tak bardzo smile))

      miłego dnia laseczki! smile
      • biedronka1969 Re: 30 czerwca 2008 30.06.08, 10:05
        Witam i ja w ten piekny dzionek - mniam - bo juz na urlopie!!! i wyspalam sie
        nareszcie smile

        Viktoria moim zdaniem to masz jeden niepodważalny objaw ciążowy!!! burza
        hormonów przez ktorą non stop płaczesz i masz te stany emocjonalne.Ja w kazdej
        ciązy plakalam właśnie na początku (z kazdego powodu,wszystko mnie rozczulało) i
        juz teraz wiem,ze to jest pierwszy objaw ciążowy smile) a reszta bedzie pozniej
        zobaczysz.Jeszcze będziesz miała dość młodści! Trzymam kciuki oczywiscie wink

        Bushko ja to cie rozumiem z tym nakrecaniem wink bo sama przechodze to znacznie
        gorzej niestety sad(
        • biedronka1969 Re: 30 czerwca 2008 30.06.08, 10:07
          Tam mialo byc mdlosci oczywiscie - widac,ze u mnie juz urlop smile))
          • moni.qa1 zaczynam monitoring 30.06.08, 10:40
            Witam dziewczyny!
            dzis ide po raz pierwszy na monitoring owulacji,
            trzymajcie kciuki, za to zeby pecherzyk zaczal rosnac
            milego dnia
            • agi_78 :) 30.06.08, 11:10
              Witajcie dziewczynki po weekendzie. Mnie ostatnio "przesladuja"
              bociany, moze to jakis znak?? wink Wszedzie je widze, w gniazdach,
              szybujace nad moja glowa smile moze groszka mi niosą.

              A w sobote byli u nas znajomi z dwumiesiecznym szkrabem. Ale jaki
              slodziak, dziewczynki, przez kilka godzin z m. wpatrywalismy sie w
              niego jak w obrazek smile Do tego tesciowa zaczela mi wciskac ubranka
              dla dziecka po m. hehe, na szczescie jakos sie z nich wykrecilam
              (wiekszosc byla okropna, rajstopki jakies sztuczne) wzielam tylko
              jedno body, bedzie na pamiatke smile
    • martucha90 witam! 30.06.08, 11:38
      Przeczytałam sobie w GW, że "grozi nam demograficzna zapaść" i
      że "nie wiadomo, jak zachęcić pary do posiadania dzieci". No żesz
      kurka blada, zachęcić!

      Witam się z Państwem w poniedziałkowy ranek wink
      Ups, w południe... To idę po kawę...
      • agi_78 Re: witam! 30.06.08, 11:41
        tez czytalam ten artykul hehe
        • martucha90 Re: witam! 30.06.08, 12:02
          Jeszcze się w tym artykule martwią, że tylko 42 proc. dzieci w wieku
          3-5 chodzi do przedszkola. Ciekawe czy też się zastanawiają, jak
          rodziców w tej kwestii "zachęcić"? W Gdańsku odrzucono ponad 1000
          podań do przedszkola, w tym moje... Ja od 2 lat nie mogę zajść w
          drugą ciążę, a oni piszą, że "statystyczna para wciąż będzie
          decydować się tylko na jedno dziecko".
          Artykuł o mnie ;-D jak w mordę strzelił ;-D
          Pyszną kawkę sobie zrobiłam ;-D
          Oooo, gorąca pychota...
          • zosienta Re: witam! 30.06.08, 13:20
            A gdzie ten artykł?

            Ja bym sobie poczytała jaka jestem (Nie)dzecydująca się na jendo
            dziecko i starająca się o 5ciążę.

            ----
            www.fertilityfriend.com/home/20e531
            • martucha90 Re: witam! 30.06.08, 13:30
              O tu:
              wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,5408642,Polsce_grozi_d
              emograficzna_zapasc.html
              Miłej lektury!
    • maesstra Re: 30 czerwca 2008 30.06.08, 12:18
      hej dziewczyny, witam Was po baaardzo zabieganym weekendzie. Mam nadzieje
      groszkowa burza dopadła wszystkie misjonarki, tylko jeszcze o tym nie wiemy...

      A ja mam strasznego zgryza i nie wiem za bardzo jak to jest może ktoś mnie
      oświeci i doradzi. U mnie dziś 12 dc i zauważyłam że mam dziś śluz płodny ( tak
      go oceniam), ale nie było wzrostu temki (była taka jak wczoraj) czy to jest
      owulacja ??? hmm, wstrzymaliśmy się z przytulańskiem do owu i teraz zgłupiałam
      ;/ co jest wyznacznikiem. Jak to jest z Wami dajcie znać. Dziękuje. Marta
      • martucha90 Re: 30 czerwca 2008 30.06.08, 12:24
        Jak masz śluz płodny, to masz i dni płodne, więc jak najbardziej
        wskazania do przytulania. A kiedy dokładnie będzie owu, to nie jest
        specjalnie ważne, śluz jest o niebo ważniejszy, bo to on
        przygotowuje nasienie do zapłodnienia i w nim plemniki czekają na
        pęknięcie pęcherzyka. Mogą poczekać i parę dni. Skok tempki może być
        już po owu (po pęknięciu), a więc nie czekajcie z działaniami, żeby
        nie było za późno.
        Powodzenia ;-D
        • maesstra dzieki!!! 30.06.08, 12:35
          Dzięki Martuś (lubię taki zwrot a Ty?) Znaczy się dzisiaj baraszkowanie smile się
          zapowiada. Normalnie mi ciśnienie skoczyło surprised hehe
          • martucha90 Re: dzieki!!! 30.06.08, 12:42
            Lubię i zwrot Martuś i baraszkowanie wink)))))) Ja wczoraj zobaczyłam
            u siebie kurze jajo (wiesiołek to cudotwórca) i też działamy, choć
            oficjalne starania zawieszone! (bo urlop wyjazowy) W myślach sobie
            powtarzam "w tym miesiącu nie chcę, w tym miesiącu nie chcę, w tym
            miesiącu nie chcę..." Co z tego niechcenia wyjdzie, dowiem się za 3
            tygodnie... ;-D
            • maesstra Re: dzieki!!! 30.06.08, 12:57
              ojj rozumiem Twoje obawy, ja też mogłabym odkładać tą decyzję bo we wrześniu mam
              egzamin, bo pod koniec września chcemy jechać na wczasy i w ogóle tysiąc jeden
              problemów, ale co tam mam wściek jajników i już! Ale wiesz że wyjazdy służą
              płodności?? Szczególnie te rekreacyjne smile Moja siostra zaszła w USA jak
              pojechali nad Niagaręsmile i przylecieli do Polski zaciążeni, a jak się potem jej
              syn o tym dowiedział to się wszystkim chwalił że już latał samolotem jak był w
              brzuchu u mamy smile a mój braciak też po przedłużających się już staraniach
              przylecieli we trójkę bodajże z Grecji smile
              • martucha90 Re: dzieki!!! 30.06.08, 13:07
                Może nam też się uda wrócić z Grecji w większym składzie...
                I żeby Bushko się udało z Grecji wrócić brzuchatą... A Mjulce z
                Egiptu... I innym z ich miejsc pobytu... Wtedy Misja Groszek
                musiałaby mieć w regulaminie obowiązek wyjeżdżania na zagraniczne
                wczasy!
                • bushko Re: dzieki!!! 30.06.08, 13:23
                  To może powinniśmy co roku spotykać się w innym miejscu.... Barbados, pewnie
                  marzenie.... ale jak z Grecji się wraca zaciążonym to może więcej z nas powinno
                  się tam wybierać... no albo nad Niagarę, ale ja to tchórz jestem i nad
                  Atlantykiem boję się leciec...wink)) No i już zastanawiam się co będzie z tą
                  Grecją, jeśli już zagroszkowałam... z jednej strony to chyba odetchnę z ulga jak
                  @ przyjdzie... a z drugiej... no znowu szkoda...Trzeba by zrobić listę
                  przyjaznych zagroszkowaniu miejscom.... a Mjulka w babskim składzie pojechała do
                  Egiptu... mam nadzieję, ze z mumią figlować nie będzie...wink Może jakis
                  przystojny Egipcjanin;--D
                  • martucha90 Re: dzieki!!! 30.06.08, 13:32
                    W babskim Mjulka pojechała?... Eeee... Za to już chyba po staraniach
                    u niej, więc nie szkoda aż tak bardzo.
                    Bushko, w które miejsce konkretnie jedziecie?
                    • bushko Re: dzieki!!! 30.06.08, 13:38
                      Wyspa Zakynthos...
                      • martucha90 Re: dzieki!!! 30.06.08, 13:45
                        Wyguglałam sobie, pikne miejsce wink
                    • uccellino Re: dzieki!!! 30.06.08, 20:35
                      > W babskim Mjulka pojechała?...

                      Dokładnie tak smile)
                • maesstra Re: dzieki!!! 30.06.08, 13:39
                  o magicznej mocy sprawczej greckiego i w ogóle środziemnomorskiego słońca wiele
                  słyszałam, także mam nadzieję również, że wszystkie te boginie płodności,
                  macierzyństwa i rodziny krążące w powietrzu jakoś wspomogą smile A że zmiana
                  klimatu wpływa na cykl przeżyłam na własnej skórze. Byłam w Grecji 3 tygodnie w
                  lipcu pare lat temu, jeszcze w liceum i jak wróciłam to powinnam dostać okres, a
                  tu nic, jeden tydzień, drugi tydzień i tak przeżyłam do 60 dnia cyklu i
                  normalnie myślałam że może przypadkiem.... przez zapylenie, bo przecież seksu
                  nie było... ale mnie myśli nachodziły wtedy smile
                  • martucha90 Re: dzieki!!! 30.06.08, 13:49
                    Moja koleżanka, której Bardzo Mundry Profesur powiedział, że nie ma
                    żadnych szans na dziecko (jajniki źle pracowały), zaszła dwa razy
                    naturalnie, właśnie po wycieczkach zagranicznych. Czyli coś w tym
                    jest...
                    Ale to nie dla mnie, takie nadzieje z wycieczką związane. Ja mam owu
                    regularnie i pikny progesteron, u mnie wycieczka może co najwyżej
                    coś popsuć ;-( No 60-dniowego cyklu bez ciąży to ja bym stanowczo
                    nie chciała mieć...
                    • biedronka1969 Re: :)) 30.06.08, 14:08
                      A widzisz Bushko ja juz dawno pisalam o tych wyjazdach i baaaaaardzo bym sie
                      cieszyla jakby u ciebie efekt byl 100% bo bym sie czula jak normalnie wrozka hi
                      hi hi Ale jak zajdziesz to wpisuszejesz mnie jako ciocię nr.1 w poczet ok?
                      Szkoda tylko,ze to musi byc wyjazd zagraniczny buuu bo ja jade tylko nad nasze
                      polskie morze.A ze morze jest szerokie i glebokie to piorunujacego efektu sie
                      nie spodziewam sad((
                      • martucha90 Re: :)) 30.06.08, 14:18
                        Najważniejsza jest zmiana klimatu, nie musi być za granicą wink
                        Polskie morze tyż pikne!
                        • bushko Re: :)) 30.06.08, 14:28
                          Baaa a jak ja bym się bardzo cieszyła...wink)) A może jeszcze bardziej jakbym
                          musiała zrezygnowac z wyjazduwink sama nie wiem (trochę by było szkoda ;-(...)...
                          Biedronka masz to jak w banku...bardzo bym chciała mianować Cię Ciocią nr 1 i
                          zaszczytnym tytułem Dobrej Wróżki...wink
                        • maesstra Re: :)) 30.06.08, 14:39
                          ja sobie tak myślę, że najważniejsze w tych wyjazdach jest takie oderwanie się
                          od rzeczywistości, zmiana rytmu dnia, odpoczynek, zmiana otoczenia i to będzie
                          oddziałowywać jeszcze wiele miesięcy. Głównym zaleceniem na poprawę stanu
                          zdrowia albo uodpornienia się na choróbska jest właśnie wyjazd i tu najbardziej
                          polecane jest polskie morze, wszyscy astmatycy, alergicy i nie tylko powinni tam
                          jeździć. W końcu zbawienny wpływ jodu, także to wcale nie jest zły pomysł, u
                          mnie bardzo forsowany przez drugą połówkę,
                          bo ja trochę chorowita jestem, no a przecież zdrowie najważniejsze...
                          • zosienta Re: :)) 30.06.08, 15:52
                            "najbardziej polecane jest polskie morze"

                            No to ja może....
                            Bo w tym roku mam podwójną kumulację jodu, ubiegły tydzień w
                            Jastarni, a w sierpniu Jurata. A to ze względu na mojego
                            pracoholika, co tylko weekendowo może dołączyć, dobre i to.


                            ----
                            Testuję TEKST OPISU
              • uccellino Re: dzieki!!! 30.06.08, 20:43
                > wyjazdy służą
                > płodności?? Szczególnie te rekreacyjne smile

                Gówno prawda, za przeproszeniem. Dlaczego nie zaszłam w podróży
                poślubnej? Piękna Turcja, my tacy szczęśliwi...
                • 1.madera Re: dzieki!!! 30.06.08, 21:18
                  uccellino napisała:

                  > > wyjazdy służą
                  > > płodności?? Szczególnie te rekreacyjne smile
                  >
                  > Gówno prawda, za przeproszeniem. Dlaczego nie zaszłam w podróży
                  > poślubnej? Piękna Turcja, my tacy szczęśliwi...
                  >

                  Podzielam zdanie Uccellino...
                  U mnie się to tez nie sprawdza wyjeżdżam co roku odpoczywam i nigdy
                  nie wróciłam zagroszkowana.
                  W tym roku jadę do Turcjii 08-15.07
                  Zobaczymy oby sie tym razem sprawdziło........
                  • keegan Re: dzieki!!! 01.07.08, 07:38
                    a u mnie się akurat sprawdziło smile tak zaszłam w pierwsą ciążę, po
                    urlopie i zmianie stanowiska pracy poczułam, że odżyłam i mimo, że
                    organizm miałam totalnie nie przygotowany do ciąży to w ciąże
                    zaszłam i to nawet nie wiedziałam kiedy...
                    w czasie dwóch lat starań nie byliśmy na urlopie i liczę na to, że
                    tak długo wyczekiwany wyjazd przyniesie podwójny efekt: odpoczynek i
                    groszka smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka