justmaga
02.08.08, 21:08
Tym razem po moje szczescie... Juz nie bede plakac z tesknoty za
nia. Juz nie bede szalec z niepokoju... Bedzie pzry mnie.
A jednak lece z dusza na ramieniu ,bo nie wiem czy latanie nie
zaszkodzi mojej wczesniej ciazy...?? Bo boje sie straty Groszka...
W Polsce zrobie usg i zobacze co i jak. Bede Was informowac. Mam
nadzieje spotakac sie z Uccellino i Bushko...
Duzo nadziei ,sporo obaw.
Dlatego mam prosbe jakby ktos mial chwile to niech potrzyma kciuki
za mnie i Groszka,zeby nam sie nic nie stalo ...