agga80 05.09.08, 06:58 Czesc dziewczyny, czy ktoras z Was wie moze cos na temat dr Tomasza Milewicza z Krakowa? Jaki jest i czy warto sie do niego wybrac? Z gory dzieki za info Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
milipi78 Re: dr Milewicz 05.09.08, 16:48 polecam, ja się leczę u niego zaraz po 1 wizycie dotałam skierowanie do szpitala na potrzebne badania. Super człowiek, jeśli masz problemy z płodnością to idź do niego na wizytę Odpowiedz Link
ewinka22 Re: dr Milewicz 05.09.08, 22:29 Mnie też od razu do szpitala wysłał na badania hormonalne i inne. Zaoszczędzilam ok 700zł (tyle bym za nie zapłaciła prywatnie). Byłam u niego dopiero 2 razy, wybieram się teraz 3 raz z wynikami hormonów meża i wynikami badania nasienia bo to kazał mu zrobić. Mam nadzieję, że bedzie dobrze bo chcemy z mężem podejść do inseminacji. Nie wiem czy dr Milewicz sie w tym jakoś specjalizuje, ale zapytam na najbliższej wizycie Odpowiedz Link
milipi78 Re: dr Milewicz 06.09.08, 11:41 Ewinka22 witaj w klubie, ja tez idę do niego z wynikami ze szpitala, z tym że mój mąż już miał wcześniej robione wyniki i niestety nie wyszły za dobre. Wątpię aby p.Milewicz robił IUI raczej zapytaj go co poleca i proponuje. Sama tak samo chcę zrobić.A czy ty miałaś robioną drożność? Sama nie wiem na co teraz nalegać po badaniu hormonów może jastępnym krokiem będzie HSG. Pozdrawiam Odpowiedz Link
ewinka22 Re: dr Milewicz 07.09.08, 12:00 Miałam robioną drożność w listopadzie 2007 r w Macierzyństwie (prawy jajowód niedrożny, lewy drożny)...w kwietniu 2008r udało się po ponad 2 latach zajść naturalnie w ciążę ale bardzo wcześnie ją straciliśmy i właśnie wtedy poszłam do Milewicza. Po poronieniu skierował na badania do szpitala wszystko mi tam zrobili, byłam już z tymi wynikami stwierdzono hiperprolaktynemię czynnosciową (biorę bromergon od czerwca). Mąż robił też badania nasienia 2 lata temu i rok temu i były takie srednie. Teraz czekamy na najnowsze wyniki nasienia jutro pocztą powinny przyjść. Z tym wszystkim mam iść do niego za jakiś tydzień. Powiedział, że on chce mi jeszcze raz zrobić sam HSG bo po poronieniu mogło się tam różnie porobić...i chce mi monitorować cykl. No a my z mężem chcemy jak najszybciej inseminację, ciekawa jestem co on na to. Pozdrawiam i daj znać jak i co Ewa Odpowiedz Link
milipi78 Re: dr Milewicz 08.09.08, 09:17 ja idę do niego w najbliższy czwartek, nie amm jeszcze wyników ale do czwartku napewno je otrzymam, myslę że doktor ma pewien schemat ponieważ u mnie kolejnym krokiem jest również hSG i monitoring. W czwartek będę wiedziała więcej to napiszę. Ale coraz bardziej skłaniam sie do Białostockiej kliniki Odpowiedz Link
ewinka22 Re: dr Milewicz 08.09.08, 16:41 Mam wyniki męża nie są chyba dobre( Gorsze niż te dwa lata temu i te sprzed roku( Mam nadzieję, że inseminacja jest w ogóle możliwa lepkość: w normie czas upłynnienia: 20 minut norma ponbiżej 30minut objetość ejakulatu: 10ml (norma 2-5ml)-zawsze mial za dużo, ale tyle to jeszcze nigdy!! aglutynacja: brak ilość w mln/ml: 10mln/ml (spada, rok temu było 17, dwa lata temu 24, norma powyżej 20) ruchliwość A: 11% ruchliwość B: 24% ruchliwość C: 9% brak ruchliwości: 56% A+B powinno być powyżej 50% u nas 35% żywotność plamników: 51% norma powyzej 50% MORFOLOGIA: prawidłowa budowa 26% (norma powyżej 30%) defekt główki: 57% formy niedojrzałe: 1% wady szyjki i wstawki: 3% formy połączone: 0% wady witki: 13 % opis: poza normą: morfologia, ruchliwość, koncentracja ploemnbików, zwikszona objętość ejakulatu. Oligoasthenoterazoospermia. Masakra... Odpowiedz Link
milipi78 Re: dr Milewicz 08.09.08, 18:33 hmm, widzisz mój mąż ma ilościowo więcej a nigdy nie udało mi się nawet zajść w ciążę ruchliwość A+B = 42% więc trochu więcej równiez niż Twój żywotność podobna jak u Was morfologia(tutaj szok) prawidłowa budowa tylko 3,3% i głównie defekt główki(96%) rozpoznanie:obniżona ruchliwość i morfologia oraz asthenoterazoospermia Milewicz widząc ten wynik powiedział że jest całkiem dobrze, zdziwiłam się ale tylko dał mu do zażywania Clo+Agapurin+androvit na podniesienia parametrów więc sama widzisz że nawet z takimi wynikami macie szansę na dziecko(tymbardziej że już się Wam 1 raz udało). Nie załamywałabym się na Twoim miejscu, rozumiem że juz nie chcesz próbowac naturalnie tylko potrzbujesz pomocy ale wydaje mi się że Milewicz podniesie Cię na duchu podczas najbliższej wizyty. Ja jestem już tak bardzo zdegustowana że myslę żeby podejść do ivf i skończyć z kolejnymi próbami. Podejmę decyzję po czwartkowej wizycie pozdrawiam Odpowiedz Link
ewinka22 Re: dr Milewicz 08.09.08, 19:12 Ja idę do Milewicza we wtorek, przed chwilą się umówiłam. No zobaczymy..mój mąż łyka salfazin już bardzo długo...generalnie nasienie się pogarsza od dwóch lat...najlepsze było rok temu...teraz jest najsłabsze. No nie wiem, ale my jesteśmy zdecydowani na inseminację mam nadzieję, że pan doktor poprze naszą decyzję bo naprawdę jesteśmy zdecydowani i nie chcemy się już dalej łudzić naturalnie..może 3 lata to niewiele, ale ja już mam dosyć No miejmy nadzieję, że będzie dobrze powodzenie we czwartek i sobie we wtorek za tydzień Odpowiedz Link
milipi78 Re: dr Milewicz 09.09.08, 09:06 trzymam kciuki, wiem że masz dość ja 4 lata starań bezowocnych i myslę że to juz jest wystarczająco długo i nie mam ochoty dalej brnąć przez kolejne miesiące. Ja postanowiła sobie że do końca roku zajdę w ciążę!!! Odpowiedz Link
ewinka22 Re: dr Milewicz 09.09.08, 16:39 Dobre postanowienie My mieliśmy czekać do końca roku jeszcze i dopiero potem inseminacja, ale zdecydowaliśmy...nie chcemy już dłuzej czekać Za tydzień podpytam Milewicza zobaczymy co on na to, ale my już postanowiliśmy...no chyba, że będą jakieś ewidentne przeciwskazania... Odpowiedz Link
ewinka22 Re: dr Milewicz 11.09.08, 20:53 Milipi i jak po wizycie??Bo ciekawość mnie zżera Odpowiedz Link
milipi78 Re: dr Milewicz 12.09.08, 08:49 No więc Z wyników hormonalnych wynika że jest wszystko ok, w5 dc mam się znów zgłoscic do niego na monitoring cyklu, pewnie co 2 dni będę musiała być, podczas tego monitorowanego cyklu bede robiła konieczne wymazy, posiewy itd które niezbedne są do wykonania przed drożnością HSG. Powiedział ze w nastepnym cyklu po tym monitorowanym(jak sie upewni że owulacja napewno wystąpiła)robimy drożnośc a potem w zależności co wyjdzie albo inseminacja albo IVF(zastanawiam się kogo mi poleci w takiej sytuacji, bo sam raczej tego nie robi przecież. Odpowiedz Link
ewinka22 Re: dr Milewicz 12.09.08, 16:25 Hmmm...no coś mi się wydaje, że mnie czeka dokładnie to samo...zastanawiam się jak sie u niego płaci za monitoring...tzn każda wizyta plus USG co dwa dni 100zł???Mam nadzieję, ze jednak jakoś taniej bo inaczej to masakra...no ja sie dowiem co i jak we wtorek HSG oczywiście w szpitalu na Kopernika na NFZ ma się rozumieć? Pozdrawiam Odpowiedz Link
milipi78 Re: dr Milewicz 12.09.08, 19:47 Kochana nie inaczej trzeba bedzie chyba z forsy wyskakiwac co 2 dni, a drożnośc tak na kopernika nadmienił mi ze w szpitalu. W którym jesteś dniu cyklu? Może idziemy tak samo? Ja mam dzisiaj 19dc , a u niego będę na monitoringu począwszy od 26-27 wrzesnia zależy czy mi @ nie wywinie jakiegoś numeru Odpowiedz Link
ewinka22 Re: dr Milewicz 12.09.08, 22:33 Ja mam dziś 13dc i nie mam zielonego pojęcia kiedy @ nadejdzie (u mnie tak już jest). Bardzo prawdopodobne, że we wtorek 17dc będę przed ewentualną owulacją i...może mi bedzie monitorował ten cykl jeszcze? Możliwe to by było?? Ale kurcze 100zł co drugi dzień plus dojazdy to masakra! Myślałam, że chociaż po 50zł się będzie płaciło tylko Odpowiedz Link
milipi78 Re: dr Milewicz 13.09.08, 08:52 cześć ewinka22, wątpię żeby ci ten cykl monitorował z reguły zaczyna sie monitoring od 5-7 dc aż do owulacji zeby widzxieć wszystko po kolei, ale skoro mówisz ze jesteś nieregularna to pewnie każde ci przyjmowac od 19-25 dc luteine i najprawdopodobniej twój obecny cykl bedzie ksiązkowy a od następnego zaczniecie sie podglądaćnie mniej jednak jest szansa ze w szpitalu znajdziemy sie w podobnym terminie,daj znac po wizycie Odpowiedz Link
ewinka22 Re: dr Milewicz 13.09.08, 13:44 Wiesz luteinę już dostałam w czerwcu. tzn mam ją brać pod jezyk przez 7 dni od mojej 7 wyższej temperatury, a jeżeli skoku temperatury nie bedzie do 35dc to mam zacząć przyjmoważ pod język przez 7dni. Moja faza lutealna wynosi 12dni, wiec chcemy ją wydłużyc. Zdarzają sie cykle dłuuugaśne bez skoku tempki i wtedy luteiną wywolywałam, Milewicz kazał czekać tylko do 35dc i brać luteinę. Odpowiedz Link
ewinka22 Re: dr Milewicz 17.09.08, 15:22 Mąż dostał clostylbegyt i agapurin ma sobie to łykać oczywiście zgodnie z zaleceniami...ja nadal bromergon, do tego jeszcze coś na ciut za wysoki cukier ale nazwy nie pamięta...pobrał dziś wszystko na posiew...i w następnym cyklu HSG chyba razem z monitoringiem cyklu. Jeśli HSG bedzie pomyślne, to inseminacja w cyklu kolejnym, on poleca dr Janeczko właśnie z kliniki IVF w Krakowie czyli tam gdzie chcieliśmy i tak się udać Generalnie bardzo zadowolona jestem, USG nie zrobil, bo powiedział, ze w sumie nic by nam to nie dało tylko 50zł bym stracila, a USG dla samego USG nic mu nie powie...będziemy się "podglądać" w cyklu kolejnym więc wczoraj tylko ten posiew, recepty i plan dzialania Podoba mi się! Mam nadzieję, że posiew bedzie ok mam dzwonić 23 wrześn ia czy jest wynik. Odpowiedz Link
milipi78 Re: dr Milewicz 18.09.08, 10:49 Widzę ze standardowo agapurin i clo jak u nas. Wiesz właśnie rozwiałas moje obawy co do IUI tak jak myślałam że nie robi tego sam i gdzies juz na jakimś formum kiedyś obiło mi się że kieruje do dr janeczko. Ja osobiście rozmyśliłam się co do tej kliniki jeśli potwierdzi koniecznośc inseminacji u mnie to wybieram si ę do Bociana do Białegostoku. W mojej ocenie pomoimo odległości uważam że tam można bardziej zaufać lekarzowi Mrugaczowi.Dr Janeczko podobno niezbyt przykłada się do odpowiedniej inseminacji w odpowiednim czasie i chodzą plotki ze wykonuje ją już trochu nie rzetelnie alby kolejnym etapem była dużo droższa IVF. Oczywiście masz konfort bo blisko do Krakowa ale ja jadę do BS i napisze Ci jak mi poszło u milwicza podczas monitoringu. Napisz może do mnie na maila milipi@interia.pl zeby tutaj tego wątku nie kontynuować, pogadamy i wymieniny spostrzeżenia prywatnie bo i tak same tu tylko zabieramy głos. Pozdrawiam Odpowiedz Link
Gość: sylvek Re: dr Milewicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.08, 22:00 Witam, od dzisiaj tez jestem pacjentką dr Milewicza. Przerabiałam mnóstwo krakowskich ginekologów-tylko strata czasu...,każdy mnie faszerowal luteina, duphastonem itp..Mam problem z nieregularnymi cyklami, plamieniami i różnego tego typu rzeczami , ogólnie ciezki ze mnie przypadek. Od prawie 2 lat lecze sie tez u endokrynologa na niedoczynnosc tarczycy. Doktor był zdziwiony, że nie mialam zrobionych podstawowych badan jesli chodzi o tarczyce.... Mam się zgłosic do kliniki na badania, kurcze az mi sie wierzyc nie chce, że zaden z lekarzy nie zrobil mi potrzebnych badan, tylko podstawowe hormony i usg-wg ktorych wszystko w porzadku, a ja mialam dalej przerabane z okresami, nie wspominajac juz, ze nie moge zajsc w ciaze. Jestem poprostu na nich wszystkich wsciekla!!!!! Mam nadzieję, że doktor M to dobry wybór, bo jestem juz zmeczona tym wszystkim, a zdecydowalam się na niego po przeczytaniu Waszych wypowiedzi Pozdrawiam i nie konczcie tego watku plizzz Odpowiedz Link
milipi78 do sylvek:) 20.09.08, 12:45 No to witaj w klubie, jak juz przeczytałaś jesteśmy z evinką22 po pobycie w szpitalu, naprawdę idzie przeżyć, dużo młodych dziewczyn, dobra opieka itd. Milewicz to porządny gość i warto zdać się na niego, dokładny w tym co robi. Zycze ci powodzenia i trzymam kciuki, ja prawdopodobnie będe w klinice na HSG końcem października. Pozdrawiam Odpowiedz Link
agga80 Re: 20.09.08, 16:18 Czesc, ja tez bylam na pierwszej wizycie u dr Milewicza. Podczytywalam was co piszecie na jego temat. Uwazam ze dr jest konkretny. w tym cyklu mam monitoring a potem zobaczymy. badan nie robie bo mam wszystkie i u nas wszystko ok, oprocz mlr ktory ma 0%. Pozdrawiam Odpowiedz Link
milipi78 Re: 20.09.08, 18:49 super w takim razie rozumiem ze z badań wynika ze wszystko ok i u ciebie i u męża, tylko ten test do zrobienia? Długo się pomimo to staracie już?I czy już chodzisz na monitoring? Mozesz napisać jak to wygląda? Co ile dni i jak za to kasuje?Dzięki!! Odpowiedz Link
sylvek.pl Re: 20.09.08, 19:13 A! Zapomnialam napisac, ze z monitoringiem to wyglada tak, że chodzisz np zaraz po okresie, a potem tak co 3 dni, zalezy jak pecherzyk rosnie-aż do stwierdzonej owulacji, potem po owulacji zeby lekarz stwierdzil czy pęcherzyk pękł i czy wszystko tam oki. Pozdrawiam! Odpowiedz Link
sylvek.pl Re: 21.09.08, 11:10 No dzięki dziewczyny za pocieszenie. Dzięki Wam przekonałam się ze to najlepszy wybór wsród lekarzy. Czemu ja go wcześniej nie znalazłam??? Wiem! Bo nie chialam faceta ginekologa. Czy Wami wczesniej lekarze tak samo zajmowali się jak Milewicz, czy tak jak u mnie, co widać z perspektywy czasu, olewali sprawę?. Leczyłyście się u jakiś "sławnych"? Jeszcze jedno pytanie, skoro już Was zamęczam, jak ten pobyt w szpitalu załatwiłyście w pracy? Nie wiem czy to będzie L4, czy w ramach dni wolnych np. Odpowiedz Link
Gość: sylvek Re: do sylvek:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.08, 19:06 Dzięki Troche sie martwie tym pobytem w szpitalu, nigdy nie byłam tam jako pacjentka . Mozesz napisac co będą tam ze mną "robić"? Mnie osobiscie zdziwilo, ze chce mnie przebadac, bo mialam kilka podstawowych badan, ale w sumie pomimo dobrych wynikow dalej mam jakies dziwne jazdy z okresami. Napewno super sprawa z ta kliniką bo mozna zaoszczedzic sporo kasy. A co do kosztu monitoringu to wydaje mi się, że powinna byc jakas stała kwota np 150 zł za całą obserwację, bo tak za kazdym razem płacić po 50 zł to masakra. A! Czy Pan Milewicz zawsze jest taki jakiś dziwny? Ani sie nie smieje, taki strasznie powazny . Odpowiedz Link
ewinka22 Re: do sylvek:) 20.09.08, 22:23 No witajcie Dziś mnie w domciu wcale nie było i dopero siadłam na neta Ja z Milewicza jestem zadowolona narazie bardzo Nie zawsze jest poważny, często żartował jak u niego byłam (pewnie zależy od dnia jaki akurat ma) W szpitalu poproostu pokłują pare razy, USG na pewno...i leżenia trochę, ale tak poza tym ok Ja licząc badania które zrobiłam z jego polecenia zaoszczędziłam ok. 700zł gdybym chciała robić to prywatnie, wiec naprawdę warto się położyć do szpitala na jakiś czas Z monitoringiem to też mam nadzieję, że to jakaś "ulga" finansowa jest bo jak ja mam np. często bardzo długie cykle to i moż esię zdarzyć, że z 10razy bedę musiała co 3 dni przyjżdżać na USG a wtedy to już koszt samej inseminacji + dojazdy wydam na ten monitoring...no zobaczymy Ja czekam na wynik posiewu 23 września i jak pisałam, jeśli wyjdzie ok kladę się do szpitala na HSG kolejne Zdawajcie relacje Dziewczyny co tam u Was Odpowiedz Link
milipi78 Re: do sylvek:) 21.09.08, 10:04 no witajcie, SYLVEK nie bój się niczego tak jak napisała evusia wszystko będzie dobrze, na dzień dobry pobiora ci krew, w nocy też prawdopodonie wybudzą i pobiorą, następnie rano kilka razy, do tego usg, cytologia i pewnie będziesz musiała sikać do dużego słoja(to jest najzabawniejsze tam)przynajmniej ja musiałam. A poza tym weź coś do czytania, i traktuj pobyt jak 3 dni w sanatorium. Napisz oczywiście po. Pozdrawiam Odpowiedz Link
milipi78 o pobycie na kopernika 21.09.08, 12:26 witaj, jeśli chodzi o mnie to nie miałam szczęscia do lekarzy, mam 4 lata starań za sobą i niestety zadnych konkretnych badań. Dopiero Milewicz spadł mi jak z nieba choć długo buszowałam po forum przeróżnych żeby znów nie popełnić błędu w wyborze. Teraz jestem wkońcu usatysfakcjonowana, wszystko posuwa się do przodu i powoli otwierają mi się oczy aby niedługo dojrzec do IUI lub IVF. Wiem że to nieuniknione bo hormonalnie jest ok, mam mikrogruczolaka przysadki i hiperprolaktynemię ale na szczęście już w fazie opanowanej. Wyniki męza w miare przyzwoite, teraz monitoring i hsg które wiele wniesie do sprawy. Jeśli chodzi o pobyt w szpitalu ja byłam przyjęta w 8dc, na 3 dni i akurat wypadła mi sobota-ndz-pon ale na resztę tygodnia poprosiłam jeszcze o zwolnienie z pracy.(oczywiście naszego dr jak go złapałam na korytarzu juz przy wypisie) Odpowiedz Link
agga80 Re: o pobycie na kopernika 22.09.08, 07:05 Hej, na naszej wizycie dr byl i powazny i sie usmiechal. rzeczowo tlumaczyl i omawila z nami rozne kwestie. Poniewaz mamy problem z MLR 0% czyli i z zachodzeniem i z utrzymaniem, to dal nam 2 mozliwosci "wyleczenia". zobaczymy. narazie mialam usg w 7 dc i jade jutro w 11 dc i chyba tyle bo on wyjezdza, ale juz mowl w pt ze cos widzi. wiec moze tyle wystarczy! a z kasa nie wiem jak to wyglada, napisze w srode. pozdrowienia Odpowiedz Link
ewinka22 Re: o pobycie na kopernika 22.09.08, 07:12 Agga no to daj znać we środę co i jak, miejmy nadzieję, że dobrze bedzie Pozdrawiam i mielego dnia Dziewczyny Odpowiedz Link
agga80 Re: 22.09.08, 07:42 A zapomnialam dodac, ze staramy sie od 2,5 roku a leczymy od ponad 1,5 roku, ale dla mnie to i tak szmat czasu Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link
milipi78 Re: agga80 22.09.08, 09:17 Cześc, proszę napisz coś więcej co znaczy wyjeżdza? Idzie na jakiś urlop i ewentualnie na jak długo go nie będzie? Martwię się bo mam rozpoczac niedługo monitoring jak tylko dostane @ i nie daj Bóg zeby go miało nie być. Kurcze dla mnie każdy miesiąc opóźnienia to okropna strata. Odpowiedz Link
agga80 Re: agga80 22.09.08, 10:16 Przepraszam ze cie przestraszylam. Wyjezdza tylko na 3 dni do wroclawia na konferencje. i w przyszlym tyg. juz jest. Pozdrawiam Odpowiedz Link
ewinka22 Re: agga80 22.09.08, 16:31 heh właśnie miałam zapytać o to samo, ale skoro to tylko 3 dni to jest ok Odpowiedz Link
ewinka22 Re: agga80 23.09.08, 19:29 Dzwoniłam moich wyników jeszcze nie ma( Mam dzwonić i pytać czy dotarły we czwartek...ehhh...no cóż znów czekanie Odpowiedz Link
agga80 monitoring 24.09.08, 06:49 Hej, bylam nausg wczoraj. zaplacilam tylko za usg. ale niestety byla obsuwa ok 2 godzinna i wyszlam z gabinetu 23.30-porazka! milego dnia Odpowiedz Link
ewinka22 Re: monitoring 24.09.08, 15:29 No to w sumie finansowo spoko A jak ja byłam tydzien temu we wtorek było opóźnienie ponad 2 godzinne i weszłąm zamiast na 20.45 to na 22.20 i musiał po mnie brat samochodem do Krakowa przyjechać bo nie miałabym czym wrócić do domu Ja jutro dzownie po wyniki Odpowiedz Link
milipi78 wizyty 24.09.08, 17:18 hej, no to ładny poslizg, ja wybieram się w przyszłym tygodniu najprawdopodobniej pod koniec, nie wiecie czasem od którego dr nie ma? i do kiedy? Pozdrawiam Odpowiedz Link
milipi78 do sylvek 24.09.08, 17:34 hej, i jak? wiesz juz kiedy masz sie położyc do szpitala czy może właśnie teraz leżysz? nie ma Cie tu z nami. Jesli tak to pewnie odezwiesz się juz po. Dziewczyny piszcie na bieżąco jak postępy w diagnozowaniu, jestem ciekawa jak potoczą się nasze losy i czy wkońcu uda nam się zaciążyć Odpowiedz Link
Gość: agga80 Re: wizyty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.08, 19:58 Dr. nie ma od dzis do niedzieli. od poniedzialku przyjmuje normalnie. pozdrawiam Odpowiedz Link
sylvek.pl Re: wizyty 24.09.08, 22:38 Hejka! Jestem cały czas, na bieżąco Was podczytuję, nic nie piszę bo się nic narazie nie dzieje. Zażywam do piątku orgametril i jak dostane okres to mam dzwonić do M. w sprawie terminu. Ale jeszcze jutro ide do lekarza rodzinnego po skierowanie do szpitala, mam nadzieje ze nie bedzie robić problemów, bo nie mam czasu na gonitwy po lekarzach-mam już ich wszystkich serdecznie dosc. Mam jeszcze zrobić jakieś przeciwciała tarczycowe anty tpo i tg. Chyba podjade do diagnostyki, bo tam najtaniej. Tak w ogole, jak Was czytam, to widzę, że Wy już po tylu badaniach, nieżle musicie być zmęczone-także psychicznie. Cel znany, a my baby jesteśmy gotowe do tylu poświęceń. Narazie u mnie najważniejsze jest uregulowanie wszystkiego, a potem się zobaczy. Teraz to się zacznie dopiero, bo czuję, że Milewicz będzie działał, mam tylko nadzieję, że z pracą to pogodzę , choć cieszę się z drugiej strony że wreszcie sobie poleżę . Zaczynam bredzić... To trzymajcie się dziewuszki i piszcie co słychać!!!! Odpowiedz Link
ewinka22 Re: wizyty 25.09.08, 15:11 Właśnie dzwoniłam do przychodni mam wyniki Wszystko OK z moim posiewem i czystością Dr Milewicz bedzie dopiero od 1 października, wiec wtedy będę dzwonić i umawiać się na HSG Cieszę się Odpowiedz Link
sylvek.pl Re: wizyty 25.09.08, 15:32 No to super , przynajmniej to masz z głowy. Jak wygląda to badanie HSG? Widzę, że masz konkretny plan działania Odpowiedz Link
ewinka22 Re: wizyty 25.09.08, 15:52 Tak plan doskonały;Phihi Badanie HSG już miałam w listopadzie 2007 (prawy jajowód niedrożny, lewy ok). Do przyjemnych badań ono nie należy, ale da się przeżyć zresztą każda z nas odczuwa to inaczej Kładziesz sie na fotelu ginekologicznym, lekarz chwyta szyjkę macicy takimi szczypcami i w szyjkę wklada taki cewniczek, przez który pod ciśnieniem podawany jest tzw. kontrast. On rozchodzi się po macicy i jajowodach. W tym czasie albo kontroluje się wszystko USG albo robi zdjęcia RTG i widać czy płyn przepływa przez jajowody (wtedy są drożne) czy też niestety nie (wtedy niedrożne). Całe badanie trwa jakieś 10-15minut. Dla mnie nie było w sumie bolesne, dopiero potem jak już wyszłam z gabinetu i jechaliśmy do domu z mężem to bardzo mnie bolało, takie mocne bóle miesiączkowe. Ale ja miałam HSG robione "na żywca" nawet nospy nikt mi nie podał, ja sama też nie wzięłam nic przeciwbólowego. Generalnie spoko, do przeżycia mimo bólu, a przypuszzcam, ze z jakąś tabletką to już naprawdę "fajnie". Oby sie okazało, że drożny mam choć jeden jajowód. Zreszta prawdopodobnie pracuje mi i tak tylko lewy jajnik wiec lewy jakjowód sprawny wystarczy) Pozdrawiam Odpowiedz Link
milipi78 monitoring 25.09.08, 17:17 Witajcie, umówiłam się na wtorek 30 wrzesnia, godz. 21.45dzisiaj dostałam @ i idę na podglądanko i tak pewnie będzie co 3 dni, ewinka22 widze że szukasz info o klinice dr Janeczko, bardzo dobrze będe podczytywac i dam znac we wtorek co u doktorka. Trzymajcie się mam nadzieję ze jutro zaświeci wkońcu słońce bo juz chyba deprechę łapię. Pozdrawiam Odpowiedz Link
ewinka22 Re: monitoring 25.09.08, 17:30 Milipi mi dzisiaj powiedzieli, że Milewicz bedzie dopiero 1 października No ale skoro umówiłaś sie na 30 to pewnie jest wcześniej Skoro masz wizytę na wtorek to spróbuje zadzwonić wtedy do Milewicza zeby zapytać kiedy na to HSG mam się zgłosić do szpitala, chyba, że mi też każe przyjeżdżać najpierw na monitoring do niego, albo połączy to w jednym cyklu z HSG. Ja @ dostanę jakoś w okolicy 4 października (od jutra biorę luteinę przez 7 dni) wiec jakoś tak powinna @ przyjść No powodzenia we wtorek, aha u mnie słońce wyszło jakieś 2 godziny temu i się fajnie rozpogodniło, wiec na pewno jutro do Krakowa też dotrze)hihi No a o klinice dr Janeczko moze ktoś coś napisze, Milewicz ją w każdym razie polecał Pozdrawiam Odpowiedz Link
sylvek.pl Re: monitoring 25.09.08, 21:15 Co do kliniki in vitro to czytałam sporo na bocianie. Ogólnie bardziej polecany jest dr Przybycień, do którego pewnie w końcu bym się wybrała gdyby nie Milewicz. Przeraziły mnie tylko tamtejsze ceny . Evinka, Ty już podjęłaś decyzję co do tej kliniki? Rozumiem, że badania wolisz zrobić u Milewicza?. Janeczko widziałam pare razy troche w innym miejscu niż w gabinecie Odpowiedz Link
ewinka22 Re: monitoring 25.09.08, 21:29 Sylvek...to jest tak my mieszkamy 60km od Krakowa, z ośrodkiem Macierzyństwo mieliśmy do czynienia w listopadzie 2007 (tam robiłam pierwsze HSG i inne badanka, drogo tam mają....rozmawialam z Milewiczem i on powiedział, że poleca właśnie Janeczko, że ponoć są tański ale wcale nie gorsi i nie uzyskują ciąż kosztem zdrowia pacjentów...cokolwiek to miało znaczyć Jak leżałąm w szpitalu na Kopernika w czerwcu na badaniach to były tam 2 dziewczyny po IUI właśnie u janeczki (zresztą obie udane za pierwszym razem) i chwalily sobie Wtedy tak zacząłam sie interesować tą kliniką, a na ostatniej wizycie kiedy Milewicza zapytałam czy on kogoś poleca do IUI i w ogóle to właśnie powiedział o IVF. I tak, chyba tak. Jesteśmy zdecydowani na nia właśnie, choć jeszcze tam nie byliśmy, tzn. mąż tylko tam badał ostatnio nasienie Odpowiedz Link
Gość: agga80 Re: monitoring IP: 193.111.174.* 26.09.08, 07:11 Hej, poczytalam sobie wasze ostatnie posty i moge wam szczerze powiedziec ze Janeczko jest naprawde super lekarzem i szczerze go polecam. To u niego zaczynalismy leczenie i przeszlo rok kierowal nas na badania i mialam laparo. Nigdy nie zlecal niepotrzebnych badan i nie kazal ich robic w jakis swoich gabinetach tylko gdzie chcielismy (to sie mu chwali!). Poniewaz my mamy problemy z immunologia czyli poronienia, bo stwierdzeniu tego delikatnie nam powiedzial ze on juz zrobil wszystko - bo nie potrzeba zadnych sztucznych metod zachodzenia tylko problem jest w utrzymaniu ciazy - dlatego wybralam Milewicza. Zobaczymy czy to trafny wybor! mam nadzieje! Osobiscie znam dziewczyne ktora sie u J. leczyla i obecnie ma 3 miesieczne bliznieta. Tylko dr J. opiekuje sie ciaza do 3 miesiaca a pozniej z reguly poleca jakiegos innego gina. Pozdrawiam Odpowiedz Link
sylvek.pl Re: monitoring 26.09.08, 09:38 Więc widzicie dziewczyny jak to jest, czytać sobie można, a wszystko wychodzi i tak w praktyce.Mnie to np śmieszy, ta cała biała lista na gazecie, bo tam ile osób to tyle opinii, a i tak samemu trzeba się przekonać, bo nie sztuka chwalić lekarza jak nic konkretnego się nie dzieje. P.S. Ten dr Przybycień pracuje właśnie z Janeczko w klinice ivf Odpowiedz Link
milipi78 usg piersi 26.09.08, 11:06 dziewczyny powiedzcie mi czy Milewicz robi usg piersi? Dawno nie miałam robionego badania i pomyślałam skoro tam będę 6dc to moze od razu bym go poprosiła o to. Odpowiedz Link
ewinka22 Re: usg piersi 29.09.08, 15:35 Milipi powodzenia na jutrzejszej wizycie Zdaj relację i w sumie sama ciekawa jestem czy on też USG piersi sie zajmuje... Odpowiedz Link
milipi78 do ewinka 30.09.08, 10:10 hej, zdam relację ale dopiero jutro, mam wizyte o 21.45 więc jeśli jeszcze jakiś poślizg będzie to dzisiaj juz nic nie napiszedo usłyszenia jutro Odpowiedz Link
ewinka22 Re: do ewinka 30.09.08, 13:45 Do jutra zatem Ja dzisiaj dzwonie do niego tak jak mi kazał i bedę pytać o to HSG i monitoring zobaczymy co mi powie, też dam znać Odpowiedz Link
sylvek.pl Re: do ewinka 30.09.08, 21:51 No to doktorkowi zapowiada się ciężki tydzień, bo ja jutro też będę dzwonić w sprawie daty pójścia do szpitala . To dziewczyny dajcie znać co i jak. Pozdrowionka Odpowiedz Link
ewinka22 Re: do ewinka 30.09.08, 22:56 Ja jedznk dziś nie dzwoniłam, muszę poczeakać do czawrtku Dobrej nocy paa Odpowiedz Link
milipi78 po monitroingu 01.10.08, 09:03 Witajcie, dobrze zrobiłaś ze nie dzwoniłas wczoraj, tam był poprostu młyn.Dr wybiegał co rusz z gabinetu, odpowiadał na pytania, kolejka oczywiście nieziemska. Ja weszłam na wizyte pól godziny później(nie jest tak źle)ale podobno w czwartek i sobotę go nie ma. Pielęgniarka dzwoniła do pacjentek i przekładała wizyty. Powód-podobno ma dyżur w klinice w te dni kiedy przyjmuje prywatnie. Zapłaciłam tylko za usg, niewiele mówił ale i pewnie nie miał o czym bo to dopiero 6dc więc zaprosił mnie na kolejną wizytę na niedzielę.Jeśli chodzi o badanie piersi to wykonuje ale wczoraj już nie chciał pielęgniarki trzymać więc zaproponował na spokojnie w niedzielę. Nie pytałam go jeszcze o to hsg ale w niedzielę zapytam i pewnie mi pobierze te wszystkie wymazy.Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem to mam nadzieję ze końcem października znajdę się w klinice na tej drożności. W niedzielę napisze czy rzeczywiście mogę liczyć na załatwienie tego hsg w najblizszym cyku. Myślę ze u niego jest szybka piłka i nie będzie niepotrzebnej zwłoki. Napiszcie dziewczyny jak Wy będziecie coś wiedziały i do usłyszenia.Pozdrawiam Odpowiedz Link
ewinka22 Re: po monitroingu 01.10.08, 09:16 No to Milipi wieści w sumie dobre Ja myślę, że tak jak piszesz, dr nie zwleka, nie owija w bawełnę (ja mam takie doświadczenia z nim), fajnie że robi też USG piersi załapię się z chęcią też na to Czyli byłaś w 6dc teraz na niedzielę czyli 11dc...to ja zadzwonie tam dzisiaj tylko nie wiem czy on dzisiaj przyjmuje...mnie się @ zacznie w sobotę albo niedzielę i nie chciałabym zmarnować cyklu! Wiec albo monitoring albo HSG wiec jakoś muszę sie z nim skontaktować jakby co dam znać, a czekam na wieści poniedzielnepaa Odpowiedz Link
Gość: agga80 co dalej IP: 193.111.174.* 01.10.08, 10:28 Milipi mialas szczescie ze weszlas tylko pol godzinki po terminie, ja prawie 2 h no ale coz. mialam monitoring tego cyklu i wyszlo ze mam owu. a poniewaz jestem po laparo i mam stwierdzona droznosc wiec nastepny etap to pobyt w szpitalu od 7 dc i mysle ze wypadnie to tak ok 17.10. nie wiecie czy na weekend tez bierze do szpitala? moze ktoras z was rowniez ma tak? mam juz skierowanie do poradni endo- ginekol. od lekarza rodzinnego. milego dnia Odpowiedz Link
Gość: milipi78 Re: po monitroingu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.08, 10:29 zadzwoń, nawet jesli jego nie ma to moze są pielęgniarki, myslę ze najlepiej się umówić w Twoim przypadku gdzieś 5dc i wtedy być moze odrazu do szpitala zeby wyrobić się do 10dc z tym hsg (bo chyba do wtedy jest wskazane wykonanie badania)a najlepiej chyba jakbyś zadzwoniła do niego na komórkę bo być moze niepotrzebna bedzie wizyta przed szpitalem, powodzenia Odpowiedz Link
Gość: milipi78 do agga80 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.08, 10:32 witaj, rzeczywiście mały poslizg, jeśli chodzi o pobyty w szpitalu w weekend to ja tak właśnie byłam, kazał mi przyjść o 18 w sobotę i czekać na niego na oddziale, przyjechał 2 godziny później no ale warto było czekać, rozpisał mi badania, wziął skierowanie i kazał isć do pielęgniarki na sam dół żeby mnie przyjęła na oddział. Powodzenia Odpowiedz Link
ewinka22 Re: do agga80 01.10.08, 11:14 Agga ja leżałam przez weekend ale nic ze mną nie robili, poprostu leżałam, a wypisali mnie we wtorek...fajnie że masz stwierdzoną owulację Zadzwonię dzisiaj moze lekarz będzie, bardzo chciałąbym HSG już w tym cyklu, ale nigdy w życiu nie miałąm monitoringu owulacji i nie wiem jak on do tego podejdzie. ostatnio mi powiedział, że bedziemy sobie podglądać owu przy okazji HSG, no zobaczymy dam znać Odpowiedz Link
ewinka22 Re: do agga80 01.10.08, 15:56 Dzwoniłam właśnie. Dzisiaj Milewicza nie ma, am dzwonić w piątek po 10.00 rano Odpowiedz Link
ewinka22 Re: do agga80 02.10.08, 10:27 @ dzis przylazła, a brałam luteinę na przedłużenie fazy lutealnej...a tu nic idealnie po 12 dniach wyższej tempki @ jest Pierwszy raz sie zdarzyło, żebym dostała @ podczas przyjmowania luteiny, ale co tam.....byle teraz terminy się zgraly Milewiczowi z moim odpowiednim dniem cyklu Odpowiedz Link
milipi78 ewinka22 02.10.08, 15:18 no to do dzieła, jak masz miec hsg w tym cyklu to najdalej do 12 pażdziernika bedziesz juz podzwoń i umawiaj się na wizytę Odpowiedz Link
ewinka22 Re: ewinka22 03.10.08, 13:03 Dzwoniłam HSG we czwartek czyli mój 9dc. mam sie zgłosić do szpitala nz czczo na 7.00 rano ze skierowaniem, wypiszą mnie tego samego dnia po południuBardzo sie cieszę Sylvek a Ty dzwoniłaś??? Odpowiedz Link
milipi78 Re: ewinka22 03.10.08, 14:27 no to do boju, jestem ciekawa jak to tam robią czy na żywca czy dadzą Ci jakiegos głupiego jasia albo chociaz coś przeciwbólowego. Kochana trzymam kciuki i będę w czwartek myślała o Tobie i z niecierpliwością czekała na wieści do Ciebie. Napisz jak to przebiegało, co zabrałaś do ubrania na badanie i wogóle jakie zalecenia po hsg? Kiedy wynik itd.Bądź dzielna!!! Odpowiedz Link
ewinka22 Re: ewinka22 03.10.08, 14:34 Wynik jest od razu....tzn. jak leżałam w tym szpitalu na zestawie badań była w pokoju z dziewczyną która właśnie przyszła na HSG. Podali jej w zastrzyku ketonal i pyralginę, oczywiście badanie pod RTG i jak przyszła po badaniu do sali mówiła, że wszystko drozne, wiec od razu wiedziała. Mówiła, że mniej przyjemne niż HSG pod USG (a ja tekie elaśnie miałąm ostatnio), ale nie bolało ją ponoć. Oczywiście zdam relację jak wrócę, czyli we czwartek wieczorem co i jak i naprawdę mam ogromną nadzieję, że bedzie wszystko OK To póki co papatki Odpowiedz Link
milipi78 Re: ewinka22 03.10.08, 14:47 trzymaj się w takim razie, zaciskam kciuki i sypnij dobrymi wieściami Odpowiedz Link
sylvek.pl Re: ewinka22 03.10.08, 15:58 Heja dziewczyny! No ja też idę w czwartek , o 7.30 mam być tam. Może się spotkamy? Tylko co ja mam robić, gdzie iść, co wziąć - HELP!!! Z innej beczki-z doświadczenia wiem, że jak jest owulacja, jajowody drożne, to już połowa sukcesu, bo resztę da się wyleczyć lekami. Monitoring to super sprawa, bo lekarz widzi co się tam w środku dzieje, tylko z drugiej strony bywa tak, że akurat przy monitoringu wychodzi że wszystko super i cykl super, a następne już nie - ja tak miałam. Dlatego boję się trochę, że pójdę na te badania i wyjdzie że all ok :-\.. W ogóle to wcale mi się nie chce tam iść Odpowiedz Link
milipi78 hsg 03.10.08, 16:22 dziewczyny ale macie dobrze obie tam będziecie, możecie się wspierać- zazdroszczę, ewinka i sylvek koniecznie napiszcie mi jak było ! obie) ja pewnie za miesiąc dopiero bede "po" jesli wymazy niczego nie znajdą i wszystko się nie przesunie znowu, cholera ten czas za szybko leci tam gdzie nie trzeba Odpowiedz Link
sylvek.pl Re: hsg 03.10.08, 16:36 Milipi, nic się nie przesunie, poprostu trzeba przestać o tym myśleć! Choć dokladnie wiem, że sie nie da. A jak te Twoje wymazy nie wyjdą dobrze, to nie ma szans na drożność? Wybacz, ale ja jestem jeszcze troche zielona w tych tematach Odpowiedz Link
ewinka22 Re: hsg 03.10.08, 16:53 Sylvek, no nieźle to będziemy tam w tym samym czasie Może jakoś sie zgadamy, zeby sie spotkać tam w szpitalu? Wiesz trzeba wejść na III piętro na ul. Kopernika 23 i tam czekać (na pewno będzie kolejka wiec zauważysz) aż lekarz zacznie przyjmować na oddzialJa ostatnio miałam być na 7.00 a dopiero po 9.00 mnie przyjeli wiec jest szanasa, że sie spotkamy jeszcze na korytarzu a potem może nawet w sali A może jakoś komórkami się wymienimy czy cosik żeby się tam zgadać i przyjamniej czas nam milej minie Co wziąć, na pewno skierowanie od lekarza, dowód osobisty, książeczke ubezpieczeniową, ja jak zwykle wyniki wszystkich badań jakie dotąd miałam zrobione (zawsze się mogą przydać) jakieś kapcie, coś do przebrania (nie piżamka) bo na noc nas nie zostawią, pewnie jakieś podpaski bo można plamić albo krwawić po zabiegu no i cierpliwość i dobry humor Sylvek daj znać czy masz ochotę na spotkanie w realu na ul Kopernika we czwartekhihi Milipi pewnie wszystko będzie ok i za miesiąc Ty nam zdasz relację co i jak Odpowiedz Link
ewinka22 Re: hsg 03.10.08, 16:55 Sylvek ja nie miałam jeszcze nigdy monitoringu zobaczymy co dalej po HSG, czy Milewicz bedzie chciał monitorować mi ten cykl czy następny czy co...jakby co to pisz i pytaj jeśli jeszcze jakieś pytanka masz Ja już przechodziłam HSG i naprawdę bedzie dobrze Odpowiedz Link
Gość: milipi78 Re: hsg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.08, 17:06 dziewczyny dziękuję za wsparcie,mam nadzieję ze pójdzie wszystko zgodnie z terminami, czekam na dokładne sprawozdanie ze szpitala. Ja w niedzielę mam podglądanie u milewicza.Koniecznie wymieńcie się tel. albo ustalcie znak rozpoznawczy. Tam rano jest zawsze tyle babeczek ze szok! Odpowiedz Link
sylvek.pl Re: hsg 03.10.08, 18:08 Evinka, ale ja tam ide na badania, a nie na hsg , haha. Wybaczam Ci, mi też się już w głowie, wiesz co . Ale mimo wszystko mozemy się wymienić numerami!!!! Jestem jak najbardziej ZA. Myślę, że to ty będziesz bardziej zmęczona tym wszystkim niż ja, bo mnie będą tylko kłuć - mam kurdę taką nadzieję. Odpowiedz Link
ewinka22 Re: hsg 03.10.08, 19:05 Aha sorry Sylvek, ja tak z rozpędu czyli idzisz na badania na których ja już byłam Czyli tak, pewnie zostaniesz do poniedziałku(ja się nastawiłam na sobotę ale nie wypisują przez weekend) i zostałam do chyba nawet wtorku! Czyli spoko bierzesz to o czym pisałam plus piżamka i przybory toaletowe. Jedzenie tam dowozi jakaś firma kateringowa (da się zjeść) jest sklepik jest w szpitalu mozna kupić najpotrzebniejsze rzeczy. Lodówka jest do dyspozycji pacjentek wiec można wziać ze sobą jakieś jedzonko Jeśli jestes z Krakowa to mogą Ci codziennie podrzucać jakieś smakołyki W sumie mi się pobyt podobał, fajne dziewczyny w sali miałam wszystkie "z problemami" naszego kalibru wiec naprawdę czas miło i szybko leciał Mówię Ci na bank się tam spotkamy, ja myśle, że będzie ok po tym HSG i jakos zmeczona to nie powinnam być Ostatnio cierpialam mocno bo miałam "na zywca" robione teraz powinno być lepiej Na maila gazetowego prześle Ci swój nr telefonu Ty odeślij swój np smsmem do mnie i jakoś sie w czwartek odnajdziemy w tłumiehihi Milipi wspieramy się wzajemnie, a potem będziemy sobie wymieniać informacje o kolkach, kupkach i nieprzespanych nocach;Phihi Ale do tego czasu jeszcze trochę przygód nas czeka Odpowiedz Link
Gość: milipi78 do ewinka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.08, 19:36 Ewinka22 jesteś niesamowita optymistką te kupki kolki...o jezu jak ja bym juz chciała, ja też pomyslałam ze sylvek idzie na hsg, ale ze mnie gapa, totalny metlik w głowie nic to w kazdym razie macie okazję się spotkać i wygląda na to ze Ty ewinka zaczynasz jako 1 potem ja a sylvek wyląduje na hsg ostatnia z nasalbo ze mną jak się wyrobi doktorek. I masz rację czas w szpitalu miło wspominam, fajne dziewczyny spotkałam a najzabawniejsze było jak wychodziłyśmy (to był weekend)więc praktycznie zero lekarzy i pielegniarek, do kiosku już przy ulicy kopernika, w szlafrokach i pantoflach ale przechodnie zbytnio nie byli tym obruszeni...Pozdrawiam i ściskam Was Odpowiedz Link
ewinka22 Re: do ewinka 03.10.08, 19:51 Zgadza się Milipi my nawet obchodu nie miałyśmy przez weekend, wpadł jakiś lekarz sam z peilęgniarką, koleżanki na łóżku nie było nawet nie zapytali gdzie jest)hihi Ale naprawdę sympatycznie było Wiesz z moim optymizmem jest tak, że naprawdę jestem tak zachwycona tym, że się coś dzieje, że idziemy cały czas do przodu, że naprawdę jestem pełna wiary w to, że w końcu się wszystko uda tak czuję! Boję sie oczywiście porażki, ale jakoś nie myśle o tym, normalnie jakby ktoś mnie zaprogramował na sukces!!! A nie zawsze tak było, o doły i chwile zwątpienia totalnego też przerabialam Naprawdę odkąd jestem u dr Milewicza to tak sie czuje fantastycznie ( i oby HSG pokazało że IUI jest możliwa) bo nad in vitro to jeszcze nie mysleliśmy...no nic dobrze będzie Dziewczyny Odpowiedz Link
ewinka22 Sylvek 04.10.08, 09:20 Nie dotarl do Ciebie mój nr telefonu, to mój e-mail wyślij mi na niego swój nr telefonu, a ja odeślę swój aniolek_ewunia@buziaczek.pl Odpowiedz Link
milipi78 nadzieja:) 04.10.08, 11:38 tak ewa masz rację, ja dokładnie też to tak czuję. Odkąd jestem u Milewicza mam świadomość ze idę naprzód, że kolejno wykluczam, badam i dochodze do jakiś wniosków, wcześniej wracałam od lekarzy przybita z poczuciem beznadziei i reklamówką cholernych lekarstw a apteki zbijały na mnie majątek) Jak sobie przypomne tych konowałów to myslę jak ja mogłam się dawac tak manipulowac, i podobnie dołki i depreski łapałam co 2 dzień, teraz mam jasno sprecyzowany harmonogram leczenia, mam wszystko zaplanowane i o to mi chodziło. Liczę na szybkie hsg a później juz jadę do Białegostoku, jestem na wątku białostockim na bocianie, naprawdę wierzę ze tam mi się uda, wogóle powiem Wam ze tam dzieje sie teraz coś niesamowitego, śledziałam watek krakowski (dr Janeczko i Przybycień), novum, invictę a teraz Bocian (dr Mrugacz) i jestem 100% pewna swojego wyboru. Pojadę tam choć to drugi koniec Polski i mam nadzieję ze za rok spotkamy sie tak w realu albo z dzieciaczkami na rękach albo jeszcze w brzuszku!! Chyba mnie Ewa zaraziłaś tą nadzieją że kolejny wschód słońca będzie tylko nasz. Odpowiedz Link
milipi78 coś na rozweselenie 04.10.08, 11:51 Polecam lekturę byc może czytałyście ten wątek a może nie, ja się uśmiałam do łez: www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=10774&postdays=0&postorder=asc&&start=0 Odpowiedz Link
ewinka22 Re: coś na rozweselenie 04.10.08, 11:54 Zaraz Milipi poczytam wąteczek podrzucony, a wiesz naprawdę się cieszę, że też pozytywnie myślisz, to już połowa sukcesu Ja też mam nadzieję, na jakieś spotkanie z maluchami własnie za jakiś rok, kurcze naprawdę musi się nam udaćhehe Na pewno się uda Idę czytać Odpowiedz Link
sylvek.pl Re: coś na rozweselenie 04.10.08, 15:40 Ewa, wysłałam Ci mój numer na maila. A! adres masz boooski! Dziewczyny, mnie też się chrzaniło do tej pory, która z Was ma jakie problemy, czytałam parę razy wątek od początku żeby się połapać . Nawet nie gadajcie, że mnie będa tzrymać do poniedziałku, bo ja się nastawiam na sobotę hehe. Wzięłam sobie urlop w pracy do poniedziałku! Co do piżamy, to mam zamiar wziąć dres, zamiast niej, tylko muszę najpierw jakiś kupić - normalny , tak jakoś dziwnie dla mnie brzmi-kapcie, szlafrok, piżama, pewnie dlatego bo nigdy nie byłam w szpitalu. Tak sobie pomyślałam, że skoro doktor wszystkie tak samo załatwia, to jak to cholerne hsg mnie też czeka, to mógłby mi je zrobić od razu, najgorsze, że ja jestem w gorącej wodzie kąpana i wszystko chcę już!!! Co do filmów na temat bycia w ciąży, to ja je przechodze prawie co tydzień, płacz na zmianę z optymizmem, ale odkąd jestem i Milewicza, tak jak Wy, czuję, że nareszcie coś się dzieje. Tylko mój mąż jakiś dziwnie spokojny, tak jakby miał to w nosie. Podobnie mam zamiar ustawić tych wszystkich pseudo-lekarzy w jednym rządku i .... Ale się rozpisałam!!!! Sorki Odpowiedz Link
Gość: agga80 pobyt w szitalu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.08, 16:15 Hej, Sylvek jak juz bedziesz po wszystkim to napisz bo mnie czeka wizyta w szpitalu-badania (HSG nie bede miec bo jestem po laparo i jestem drozna) ok 17.10 i chcialabym na swizo wiedziec co zabrac i co mi beda robic. a swoja droga to jak wyglada wydawanie wynikow? czy musze prosic o nie tzn o ksero czy daja przy wypisie? z gory dzieki. pozdrawiam Odpowiedz Link
ewinka22 Re: pobyt w szitalu 04.10.08, 16:31 Agga wyniki masz wszystkie na karcie wypisu którą dostajesz ze szpitala. O nic nie muszisz prosić dostajesz oryginał i jedną kopię, tam wszystko bedziesz miałą napisane Sylvek wszystko po kolei na pewno HSG Ci zleci ale dopiero jak wyniczki dostanie, bo może najpierw bedzie potrzeba wyregulowania jakichś hormonków? Przed HSG będziesz musiala zrobić czystość i posiew z pochwy, zeby nie przenieść podczas badania jakichś bakterii jeszcze głębiej. Wysłałam Ci smska mam nadzieję, że dotarł...aha wiesz mnie też powiedziano, że w sobote wyjdę potem się okazało, że przez weekend nie robią wypisów...choc może coś sie zmieniło Odpowiedz Link
sylvek.pl Re: pobyt w szitalu 05.10.08, 15:36 Agga, napewno napiszę o pobycie w spa . Ewa, skontaktujemy się już na miejscu, numer Twój mam. Co do posiewów i takich tam, to chyba po wyjściu ze szpitala od razu je zrobię, żeby iść do Milewicza ze wszystkimi już wynikami. Za dużo czasu to wszystko zajmuje - od okresu do okresu Prawie napewno nie wypisują w weekend, bo sekretariat nieczynny czy coś takiego. Szlag mnie tylko trafia ze wykorzystuję swoj urlop na takie coś!!!! Odpowiedz Link
milipi78 po kolejnej wizycie 06.10.08, 08:27 Cześć Kobitki, jestem po wczorajszym podglądaniu, pęcherzyk ładnie rośnie w 11 dc miał wczoraj 14 mm (chyba pięknie) a endometrium 9 mm. Kolejne usg w piątek, a co najdziwniejsze w tamtym cyklu z lewego jajnika miałam owulację i w tym znów ten sam jajnik pracuje, zdziwiłam się i oczy jak 5 zł robiłam, kazał mi w tym tyg pojechać na ul. Czystą do k-wa i zrobić myko..itd a jeśli w piątek będę już po owulacji to mi pobierze i zrobi czystość a w następnym cyklu szpital Idę jak burzakurzce sylvek masz rację stanowczo za długo się czeka między jednym cyklem a drugim ale ale i tak szczęście że ja w 3 miesiace będę już po kompleksowych badaniach!!!Napiszcie proszę czy tylko na czystej w k-wie robią te posiewy czy moze na komorowskiego w diagnostyce też?Pozdrawiam i miłego dnia Odpowiedz Link
ewinka22 Re: po kolejnej wizycie 06.10.08, 18:57 No to pięknie Ładne endometrium (nigdy takiego nie mialam grubego, z tym też u mnie problem jest) i super że pecherzyk rośnie) Niestety nie wiem, gdzie w Krakowie się robi takie badania bo ja nie z Krakowa więc nie pomogę, ale fajnie, że wszystko idzie "szybko" Tzn. tak szybko jak to mozliwe Odpowiedz Link
sylvek.pl Re: po kolejnej wizycie 06.10.08, 22:01 Ja chlamydie, mycoplasmy itp zawsze robiłam na Sławkowskiej. www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=11700. To jest wątek krakowski o badaniach. Odpowiedz Link
sylvek.pl Re: po kolejnej wizycie 06.10.08, 22:16 www.znanylekarz.pl/lekarz-18278-tomasz-milewicz-ginekolog-endokrynolog-krakow.php - poczytajcie sobie!!! Czy wygląda na to, że tylko my 4 jesteśmy z niego zadowolone, tu nawet o pobycie w szpitalu piszą źle, z resztą pogadamy na ten temat, jak przeczytacie Odpowiedz Link
milipi78 dr milewicz 07.10.08, 11:48 sylvek ja wychodzę z założenia ze zawsze znajdzie się ktoś komu coś nie spasuje osobiście jestem zadowolona bo idę cały czas do przodu, owszem czasem jest dziwny, powazny, roztrzepany itp ale w ogólnym rozrachunku po moich wcześniejszych doświadczeniach nie mogę nic złego powiedzieć narazie, ja muszę doprowadzić jeszcze do hsg u siebie i wtedy tak czy tak zmieniam lekarza (bo przecież on nie wykona mi IUI ani IVF), dziękuję mu za to że udało mi się w 3 miesiące sprawdzić wszystko to mi dało zadowolenie z wizyt u niego i nie ma znaczenia ze czasem się czekało, albo czasem był jakby nieobecnyalbo że się spóźnił do szpitala jak mnie tam przyjmował. Jeśli się chodziło od lekarza do lekarza wcześniej i trwoniło pieniądze nie dostając żadnej konkretnej informacji w zamian to takie rzeczy teraz mnie juz naprawdę nie drażnią. prawie już wiem na czym stoję i mogę swiadomie powiedzieć co mi dolega i w czym tkwi problem. Oby tylko to hsg okazało się wykonywane po jakimś znieczuleniu a nie na żywca tego sie boję fakt, szpital tez nie należy do miłych miejsc. Ale... i takie gadanie panienek które idą do niego tylko po leki antykoncepcyjne i są urażone że kasuje za wizytę mnie bawią niektórzy rzeczywiście nie mają poważniejszych problemów!!!Jak świat światem zawsze tak było, i żaden lekarz nie będzie się nad nami rozczulał, uśmiechał i głaskał.Ale do tego trzeba przywyknąć i znieczulić się też trochę. Najlepszy na to sposób to chodzić 1x w miesiącu do gina , bulić jak za woły, i zamiast cukierków wpierniczać garść tabletek. Nie przejumujmy sie tym co piszą ważne są nasze odczucia. Zawsze można zmienić lekarza na przystojnego wysokiego bruneta, z fajnym tyłkiem głęboko zaglądającego w oczy... Odpowiedz Link
Gość: agga80 badania w szpitalu IP: 193.111.174.* 07.10.08, 14:53 Hej, dziewczyny powiedzcie jakie badania sa robione w szpitalu? tylko z krwi i jakie? proste hormony czy cos wiecej i po co az 4 dni w szpitalu na to? z gory dzieki za odpowiedz. Moze moje pytanie glupie ale chcialabym wiedziec co wyniknie z tego pobytu jak juz mam urlop tracic Odpowiedz Link
sylvek.pl Re: dr milewicz 07.10.08, 16:38 Milipi, ale się uśmiałam! Fakt faktem, mnie też za przeproszeniem wali, czy lekarz ze mna żartuje czy nie itp pierdoły. Przerabiałam już sympatycznych, uśmiechniętych i co z tego, skoro twierdzili, że tylko mi organizm wariuje...Ide do lekarza już teraz po konkrety, bo nie mam 15 lat i nie mam czasu na dyrdymały. Ma być uprzejmy, kulturalny i nie ma mnie obrażać-tego wymagam. Ale masz racje, po tylu latach wreszcie wiesz na czym stoisz, a wystarczyły 3 miesiące... Nie chce, żeby to źle zabrzmiało, ale mam nadzieję, że u mnie nie będzie potrzeby robienia ivf, przynajmniej chcę w to wierzyć!!! Agga, co do szpitala to odpowiem na Twoje pytania po powrocie, a dlatego tak długo to trwa, gdyż podobno NFZ zwraca szpitalowi kase za badania, jeśli pobyt pacjenta trwa min 3 dni... i ja też tracę na to urlop.... Odpowiedz Link
sylvek.pl Re: dr milewicz 07.10.08, 16:40 AAAA!!!! Zapomniałam się Was zapytać, czy jak w czwartek rano pojde na izbe przyjeć to mam prosić o Milewicza, mówić że jestem od niego???? Odpowiedz Link
ewinka22 Re: dr milewicz 07.10.08, 17:38 Dziewczyny Poczytałam, przemyślałam...i cóż Ja jestem bardzo zadowolona z lekarza, jego postepowania, jego zaleceń, działań i tempa tego wszystkiego W szpitalu faktycznie widziałam się z nim tylko przy przyjęciu kiedy wypisał mi jakie badania zrobić, potem leżałam 4 dni i ani razu go nie było...ale nie przeszkadzało mi to. Przeceiż wiedziałam, że i tak pójdę na wizyte prywatną z wynikami, wtedy powie co dalej i faktycznie tak było W samym szpitalu było ok, lekarze i pielegniarki wcale nie jacyś bardzo mili, ale też nieważne...ja wiedziałąm po co tam jestem, chciałam wyniki i iść dalej. Dziewczyny w sali super i to najważniejsze Ja wybrałam Milewicza bo bardzo dużo dobrych opinii na jego temat czytałam i jak dla mnie potwierdziło się Badania jakie mi zlecił w szpitalu to: USG, PRL z obciażeniem (kłucie 3 razy) LH, FSH,estradiol,testosteron,DHEAs,fT4,TSH, badania biochemiczne:ALT,AST,bilirubina całkowita krzywa cukrowa i krzywa insulinowa wszystko dwupunktowe oraz badania wszystko w klasach igG oraz igM (toksoplazmoza, cytomegali, różyczka) jeszcze marker nowotworu jajnika C1 125. Tyle badanek mi zrobili byłam wtedy w 4dc. Super, oszczędnoiść piniędzy duża jak dla mnie! Przed HSG dają zastrzyk z ketonalu i pytalginy (tak dostawały dziewczyny które leżały ze mną i mialy HSG). Aha Sylvek...on w czwartek ma dyzur wiec pewnie bedzie przyjmował na oddział, kiedy do niego wejdziesz powiesz że poprostu jestes jego pacjentką prywatnie, wtedy wypisze Ci badania na karteczce, które mają Ci zrobić i myslę, że tyle go będziesz widziała przez cały pobyt w szpitalu...dopiero potem z wynikami prywatnie do niego jak pójdziesz to wszystko Ci powie. Czekasz poprostu w kolejce do przyjęcia na oddział, na pewno będzie wiecej dziewczyn od niego do przyjęcia...no my już jesteśmy dwie. Aha i faktycznie ja też dłuuuuuugo czekałam zanim mnie na oddział przyjęli, no niestety...ale nie żałuję Odpowiedz Link
sylvek.pl Re: dr milewicz 07.10.08, 18:36 Ewinka, a czy Tobie podał jakąś konkretną godzinę? Bo mi 7.30, więc się zastanawiam, czy jest sens przychodzenia tak wcześnie Odpowiedz Link
ewinka22 Re: dr milewicz 07.10.08, 18:57 Sylvek ja mam być na 7.00, ale biorąc pod uwagę to jak było ostatnim razem to sądzę, że i tak poczekamy...ale wiesz, ja mam busa od siebie o 4.40 rano i będę w Krakowie po 6.00, dojdę do szpitala tak przed 7.00...wolę być wcześniej niż później, zawsze to wcześniejsze miejsce w kolejce W każdym razie sądzę, że posiedziemy tak czy siak, jeśli wcześn iej przyjdziesz to poprostu w kolejce bedziesz wcześniej, ale odsiedzieć i tak bedziemy musiały swoje, choć moze niekoniecznie Odpowiedz Link
milipi78 Re: dr milewicz 07.10.08, 20:11 hej dziewczynki, jeśli chodzi o te badania w szpitalu to ja czekałam na milewicza i nigdzie nie szłam (ale sam mi kazał tak zrobić). Jeśli Wam nic nie mówił to trzeba iść na oddziale do pielęgniarek do dyżurki tam będzie kolejka zapewne. Następnie: 1.badanie z krwi na poziom hormonów (prolaktyna, tsh,lh,progesteron, testosteron, estradiol,T4) 2. badanie krwi po obciązeniu test z metoclopramidem (poziom prolaktyny po obciązeniu) 3. badanie krwi biochemiczne: ALT,AST,bilirubina 4. krzywa cukrowa 5. krzywa insulinowa 6.usg 7.cytologia w sumie kłuli mnie chyba około 7 razy, 1 raz w nocy o 2.00 pielęgniarka przychodziłą pobrać krew i to tyle chyba tych badań. być moze coś mi uleciało Odpowiedz Link
milipi78 Re: dr milewicz 07.10.08, 20:16 ja nie miałam badania na tokspolazmoze, różyczkę a tak to wszystko to samo chyba standard u niego, pozdrawiam Odpowiedz Link
sylvek.pl Re: dr milewicz 08.10.08, 09:54 To zrobie tak, jak mówi ewinka, skoro on i tak ma dyżur i będzie przyjmował na oddział. Miejmy nadzieję, że nie będzie dużo kobit. Kto by pomyślał, że ta endokrynologia ma takie powodzenie Tak się zastanawiam, czy jakby go nie było to inni lekarze wiedzą jakie badania mają zlecić? A tokso i różyczka to fajna sprawa, bo jakieś 100 zł do przodu . Wiecie, tyle się płaci tych składek to może wreszcie skorzystamy coś z tego. Odpowiedz Link
Gość: agga80 a kiedy do szpitala? IP: 193.111.174.* 08.10.08, 12:22 Czytajac was wlasnie wpadlo mi do glowy ze dr mi mowil ze mam do szpitala isc w 7 dc a wy w 4 dc? o co znowu chodzi? Odpowiedz Link
milipi78 Re: a kiedy do szpitala? 08.10.08, 13:16 agga80, u mnie było tak że poszłam do niego na 1 wizytę i wtedy byłam w 2dc to był wtorek a juz w sobotę miałam byc w szpitalu czyli (6dc) tak mi poprostu wypadło byłam już po @ więc mogli mi zrobić cytologię, mogłam zbierać mocz bez ryzyka ze jakieś pozostałości będa mi tam pływaća podkreślam ze @ mam krótkie (góra 3 dni) w związku z czym tak mnie pokierował, nie martw się widocznie uznał ze zdązy ze wszystkimi badaniami, choć z tego co wiem LH, estradiol,FSH powinno się badać do 3dc chyba Odpowiedz Link
sylvek.pl Re: a kiedy do szpitala? 08.10.08, 15:27 No widzicie, a ja jutro będe miała 10 dc, i co? Z tym, że u mnie są raczej problemy z drugą fazą cyklu. Ale lh, estradiol, fsh mam zrobione - jakiś rok temu i są ok. Te hormony powinno się badać do 4 dc, więc nie wiem agga jak to z nami będzie. Ewinka jak samopoczucie przed jutrem, spakowana? Ja wymyślam co wziąć, najważniejsza kawa i kubek , ale ty tam będziesz tylko jeden dzień więc tyle nie potrzebujesz. czy ktoś po Ciebie przyjedzie, bo z tego co czytałam to mieszkasz daleko. Ja na szczescie ok 6 km od szpitala Odpowiedz Link
sylvek.pl Re: a kiedy do szpitala? 08.10.08, 15:32 OZNACZENIE HORMONÓW-BADANIE KRWI 3-5 dc -FSH -LH -estradiol (niekoniecznie) około 14 dc (1-2 przed owulacją) -estradiol około 20dc (7-8 dni po owulacji) -progesteron -estradiol (niekoniecznie) bez znaczenia, w którym dc -prolaktyna -testosteron -DHEAS(poziom endrogenów) -hormony tarczycy(TSH,FT3,FT4 -jeżeli jest podejrzenie tarczycy) Odpowiedz Link
ewinka22 Re: a kiedy do szpitala? 08.10.08, 18:32 Sylvek Właśnie sie zastanawiam do czego się spakować i wiesz w sumie to znając ich moze się okazać, że zostanę do piątku choc nie chciałabym bo L4 nie biorę tylko przestawiłam sobie dzieciaki z jutra na piątek (jestem nauczycielem) Niestety nikt po mnie nie da rady przyjechać, wiec zarówano do Krakowa jak i z Krakowa transportować się będę busem, a mam ok. 60km do domu, ale spoko Szczerze samopoczucie ok, nie boję się ani nic z tych rzeczy poprostu chciałabym już znać wynik Zresztą jutro na pewno sobie pogawędzimy w sali albo na korytarzu Napisz smska jak dotrzesz na miejsce ja już tam będę nawet przed 7.00 tak sądzę To do jutra Sylvek, a reszta niech trzyma za nas kciuki Odpowiedz Link
milipi78 Re: a kiedy do szpitala? 08.10.08, 18:56 trzymam trzymam a tak na marinesie ja też pracuję w szkole... Odpowiedz Link
sylvek.pl Re: a kiedy do szpitala? 08.10.08, 20:03 Ewinka, jak sobie weźmiesz te kilka rzeczy dodatkowo to nic sie nie stanie, bo rzeczywiscie, tak jak mówisz możesz zostać. Ja jakąś małą torbę znalazłam i teraz się organizuję choć słabo mi to idzie, bo nic się nie mieści! Więc Ewa najwcześniej zda całą relację Ja na szczęście w szkole nie pracuję, bo chyba bym oszalała!!!! Pozdrowionka. Odpowiedz Link
ewinka22 U mnie drożno!!!;) 09.10.08, 19:46 Właśnie wróciłam, jutro szczegółowy raport dzisiaj nie mam już siły na opisywanie, najważniejsze oba jajowody drożne!!!Hura! Odpowiedz Link
ewinka22 Re: U mnie drożno!!!;) 10.10.08, 09:58 Skróce wersję pominę przyjazd do szpitala oczekiwanie dłuuugie na badanie (ale poprostu wypadła nieoczekiwana cesarka i dr musiał iść na operację). Generalnie najpierw trochę gonitwy zeby się "przyjąć" nma oddział i spoko Z Sylwią bylyśmy cały czas razem wiec czas nam miło leciał (byłyśmy nz czczo wiec głodne jak wilk) Pobrali mi materiał na biocenoze pochwy i czekałam na wynik. Jak sie okazalo, że jest ok pielegniarka wzięła mnie na zastrzyk z ketonalu i miałam czekać na sali na lekarza. Lekarz przyszedł z całym sprzętem po mnie i poszliśmy na badanie (trzeba iść do innego budynku). Wziełam, tylko dowód osobisty ze sobą i poszliuśmy. Dr Milewicz cały czas rozmawiał ze mna i było fajnie. Na miejscu przygotowania do badania, badanie trwalo może 10 minut nie powiem trochę bolało, ale nie jakoś bardzo...natomiast po badaniu nic a nic! Zero jakiegokolwiek bólu czym sie miło zaskoczyłam, bo po HSG w listopadzie po badaniu właśnie prawie zemdlałam z bólu (ale byłam bez jakiegokolwiek środka przeciwbólowego). Wynik od razu był, oba drożne jajowody wiec się ucieszylam Dr Milewicz dal mi jeszcze antybiotyk na 10dni po badaniu. Teraz mamy się starać od razu w tym cyklu i w kolejnym cyklu zgłosić się do niego na wizytę...myślę, że monitoring mnie czeka a potem inseminacja Milipi szczegóły samego badania jeśli chcesz to poślę na maila daj tylko znać. Nie ma mnie przy necie do niedzieli wieczora wiec nic nie odpiszę, ale najwyżej potem mogę dokladnie opisać Pozdrawiam Odpowiedz Link
milipi78 Re: U mnie drożno!!!;) 10.10.08, 09:59 No to bardzo się cieszę, gratuluję już kolejny krok do przodu za Tobą napisz koniecznie krok po kroku jak się obeszli z Tobą, kto Ci robił? i czy widziałeaś się z Milewiczem. Ja zaraz jadę do krakowa, najpierw robię wymazy w kierunku chlamydii, iureaplazmy i mykoplazmy a o 19 na wizyte do milewicza, ciekawe czy już jestem po owulacji? Odpowiedz Link
Gość: milipi78 Re: U mnie drożno!!!;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.08, 10:24 Hej Ewa, super super, może się Wam uda teraz w tym cyklu, byłoby wspaniale ale jeśli będziesz musiała pojeździć na monitoring to też idzie przezyć. Napisz mi oczywiście na maila szczegóły badania będę wdzięczna. Dobrze ze Sylwia była, teraz pewnie leży tam bidulka Pewnie większy ból jest jak ma się niedrożne bo przecież coś tam blokuje swobodny przepływ. Kurcze to wygląda na to ze ten prawy Ci się samoczynnie udrożniłwspaniale to słyszeć. Miłego weekendu w takim razie ja się odezwę jutro po badaniu!Trzymajcie się Odpowiedz Link
sylvek.pl Re: U mnie drożno!!!;) 11.10.08, 16:10 Halooo girls! Już jestem w domku, wypuścili mnie dzisiaj, tzn jak się dowiedziałam, że jest wypis to szybko się ubrałam i w nogi, żeby nie zmienili zdania, hehe. Cały pobyt nawet spoko, ale jestem zmęczona jak koń po westernie, ciągle jakieś pobierania, mierzenie temperatury. Co do wyników, to sama nie wiem, poczytałam o normach i nie jestem zachwycona, ale co Wam tam będę głowę zawracać. Ogólnie co do szpitala to pozytyw, na sali fajnie, z resztą ja ciągle się śmiałam ze wszystkiego to i innym się udzieliło, pielęgniarki też spoko-przynajmniej kilka, ale zdażyła się jedna taka blondyna - która miała minę jakby....wiadomo co. Trafiłam na spoko lekarzy, Milewicz nawet w dobrym humorze, ale zagoniony okropnie, tłumy studentów. Przy moim badaniu była tylko jedna studentka, ona robiła mi cytologię, oczywiście przy asyście lekarki, ale i tak mnie bolało. Przy usg było już 4 studentów, ale ta lekarka naprawdę rewelacyjna, z resztą jej to powiedziałam i załatwiła to badanie tak, że studenci widzieli tylko moje jajniki na ekranie . Chwała jej za to, bo widziałam tam takiego małego doktorka z którym łaziło chyba z 6 studentów i byli przy badaniu biednej dziewczyny-PORAŻKA!!!!!!!!!!!!! Ja bym sobie nie pozwoliła.... Odpowiedz Link
sylvek.pl Re: U mnie drożno!!!;) 11.10.08, 16:11 A! Lepiej niech Ewa szczegóły badania prześle Ci na maila, a może lepiej żebyś nie znała szczegółów. Ja się na nie nie wybieram, pierniczę już to Odpowiedz Link
milipi78 po szpitalu 12.10.08, 20:06 hej, dopiero dzisiaj coś sklecę bo cały weekend to wesele to chrzciny Sylvek dobrze że już po, ja dokładnie miałam podobne odczucia co do pobytu, rzeczywiście jedna blondynka pielęgniarka wkurzała mnie co rusz, łachę robiła i głupie miny do tego ale co tam 1 zmianę z nią wytrzymałam, mnie cytologię pobierał student w asyście Pani dr, a usg podobnie 6 gapiów nawet każdy później mógł pogrzebać we mnie głowicą przykryta byłam szlafrokiem więc nic mi tam na wierzch nie wyłaziło. Ja ostatnio byłam w krakowie na badaniach chlamydia, myko i ureaplazmie. Wyniki mam w piątek odebrać i z nimi później we wtorek do lekarza, Ma mi pobrać jeszzce wymaz na czystośc i jeśliu będzie ok to w następnym cyklu hsg , sam dr pamiętaL o tym! Tyle narazie. Pozdrawiam Odpowiedz Link
Gość: sylvek Re: po szpitalu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.08, 21:04 Wiesz co, ja nie wiem jak u niego jest z tym wymazem, bo Ewie i tak jeszcze raz kazał zrobić, zrobił głupią minę jak mu powiedziala ze telefonicznie została poinformowana, że jest ok. Więc Ty może zadbaj o to żeby mieć wynik przy sobie, po co masz czekać od rana do 14. Ja mam jeszcze w szpitalu do odebrania wyniki z cytologii i dopiero do Milewicza. Tylko nie wiem czy mam iść w tym cyklu czy czekać do następnego. Receptę mam ze szpitala. Pozdrawiam Odpowiedz Link
Gość: sylvek Re: po szpitalu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.08, 22:06 Dziewczyny, znacie jakąś dobrą stronę z normami badań, bo na każdej piszą co innego. Raz wychodzi mi, że mam złe wyniki, z innej stronki wyłazi, że są rewelacyjne...Idzie zgłupieć, a ja nie chcę czekać na wizytę Odpowiedz Link
milipi78 sylvek 13.10.08, 11:05 Sylwia ja kieruję się tą stroną: wiki.28dni.pl/normy_laboratoryjne_dla_kobiet_oraz_interpretacja_wynikow_badan_hormonalnych Jeśli chodzi o mnie to jak tylko masz wypis już ze szpitala to idź od razu do niego, nie pamiętam czy pisałaś ze masz juz zrobione posiewy jeśli nie to dobry na to czas teraz w połowie cyklu, bo po monitoringu Ty już chyba jesteś??? Kurcze nie pamiętam Szkoda tracić czasu a 50 zł (za wizytę nawet jakby nic nie miała wnieść nowego do sprawy) to znowu nie aż takie duże pieniądze. Umów się i weź wyniczki. Powodzenia. Odpowiedz Link
ewinka22 Re: sylvek 13.10.08, 12:05 Witajcie Byłam dziś w szpitalu po L$ i wypis...Sylwia Ciebie juz na sali nie bylo, bo zaglądalam A tu widzę, że Cie na weekend nie zostawili i dobrze Wyniczki słuchaj jak nie chcesz tu to prześlijmi na maila, ja chetnie popatrzę i porownam ze swoimi, jesli chcesz Co do norm to one sobie, a każda z nas jest inna i w sumie wiesz liczy sie całoksztalt czyli wyniki, obraz kliniczny pacjentki, samopoczucie itp. Tak mowil Milewicz i inni lekarze u ktorych bylam Dziś szybko zalatwilam spawę, lekarzkazałsie od razu starać i jeśli sie nie uda a tym vyklu mam na Sadowa przyjść w cyklu następnym najpóźniej do 8dc (pewnie monitoring bedzie chcia mi zrobić). Jestem w pracy wiec tylko chwilkę, wieczorem bede w domu to dluzej posiedzę No Milipi oby wszystko wyszlo ok i HSG niebawem Pozdrawiam Dziewczyny Odpowiedz Link
sylvek.pl Re: sylvek 13.10.08, 14:16 To może racja, żeby nie czekać do następnego cyklu tylko od razu lecieć do niego. To sie zarejestruje może na przyszły tydzień. Ewa, wiesz co, już mam w du... te wyniki, poczekam co on mi powie, obiecałam sobie ze sie juz nie bede nakrecac . Tylko chciałam wiedzieć jak to jest z tą prolaktyną bo mi wyszło tak: 11,6 ng/ml, po godzinie 116,4, po 2 69,1. Nie wiem co to było pobierane o 2 w nocy...i czy estradiol 66,0pg/ml to ok? to 10 dzien cyklu. Co do monitoringu, to w moim przypadku jak nie ma torbieli i nic tam w srodku nie wariuje, to jest ok, np w 11dc mialam pecherzyk 17,6 i endometrium 7,9 czyli super. Teraz trza by było sprawdzić tak koło 16,17 dc czy pękł i tyle. Ale sam monitoring to super sprawa, przynajmniej lekarz może powiedzieć kiedy nie wolno spać tylko... Milipi, a jak Twój monitoring? Kayah - witamy, napisz coś więcej. Odpowiedz Link
milipi78 Re: sylvek 13.10.08, 16:08 Hej, mój monitoring już zakończyłam, owulacja była, niestety nie wiem do ilu mm urósł pęcherzyk bo jak pojechałam ostatnio (16 dc)to już były tylko jego szczątki ale dr mówił ze musiało być ok skoro w 11dc miał 14mm a endo 9mm. Sylwia, według mnie te Twoje wyniki są ok, ja miałam ciut wyzszą prolaktyne i estradiol i Milewicz powiedział że hormonalnie jest ok. Oznaczali mi te normy w 8dc.Myslę Kobitko ze skończysz podobnie jak ja i niebawem pójdziemy na hsg. Zadzwoń koniecznie i się umów bo szkoda czasu i kolejnego cyklu.Ściskam pa pa Odpowiedz Link
sylvek.pl ! 13.10.08, 16:15 To oświeć mnie czemu myślisz o inseminacji skoro masz wszystko ok? tzn zobaczymy jak będzie z drożnością. Patrz-pęcherzyk był, pękł, więc może...Jak Ci policzył za monitoring? Wiedziałam, że tak będzie - jak owulka u mnie jest z prawego jajnika to jest super, a jak z lewego to już się pierniczy. Ja nie chce HSG :-<. Teraz to ja wyślę mojego chłopa na badanie Odpowiedz Link
Gość: kayah Re: dr Milewicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.08, 14:02 witam jestem tu nowa i rowniez zaczełam od zeszłego tygodnia wizyty u dr Milewicza.. na poczatek oczywiscie usg i cytologia i mam sie udac po skierowania do klinki endokrynologicznej to rozumiem tak jak wy podobnie... o dzidzi staramy sie dwa lata, mam miesniaka na dodatek ehh Odpowiedz Link
milipi78 witaj kayah 13.10.08, 16:11 cześć, witamy w naszym gronie! po przeczytaniu od początku wątku będziesz wiedziała jaka procedura Cię czeka zresztą pytaj jak coś chcesz wiedzieć my chętnie powiemy co wiemy Odpowiedz Link
milipi78 sylvek 13.10.08, 16:46 mnie liczył za kazde usg podczas monitoringu, w sumie byłam 3 razy. Spoko! Odpowiadając na Twoje pytanie o IUI to sprawa wygląda tak że do tej pory nikt nigdy nie monitorował mi cyklu, poza tym biorę bromergon bo bez niego prolaktyna wariuje więc teraz tylko drożność i myślę ze będę już wszystko wiedziała i niesty mam podejrzenia ze to własnie drożnośc u mnie nawala, chyba ze bedzie inaczej to sama nie wiem co jest ze mną. Mój mąz miał już badania i w sumie nie ma podstaw ku temu zeby sądzić, ze to po jego stronie jest problem. Faktem jest ze prolaktyna u mnie była zawsze na wysokim poziomie i w związku z tym miałam już 2 razy rezonans przysadki móżgowej który potwierdził gruczolaka (to też może być przyczyna)chociaż pomimo unormowania prl i tak nie zaszłam w ciązę. Ja stawiam u siebie na niedrożne jajowody a jak tak będzie to już nawet nie inseminacja tylko in vitro zostaje Odpowiedz Link
ewinka22 Re: sylvek 13.10.08, 16:59 Witamy nową Koleżankę Doczytaj wątek i pytaj jakby co) Sylwia prolaktyna pierwsza jest ok Ta po godzinie niby wysoka ale wiesz ja miałam po godzinie 209 po dwóch 194 i dostałam tylko bromergon. Masz jakąś diagnozę na karcie z wypisem czy nic nie napisali? Estradiol mógłby być ciut wyższy z tego co ja wiem (też mam z nim problemy), ale wiesz lekarz dopiero wszystko wyjaśni I dobre podejscie najgorzej to zacząć sie przejmować Dobrze będzie na pewno z nami wszystkimi Milipi poczekaj na HSG zobaczymy co z tymi Twoimi jajowodami jest Ja jestem tylko ciekawa jakim cudem mój niedrożny stal się po roku nagle drożny...no cud chyba Odpowiedz Link
milipi78 Re: sylvek 13.10.08, 17:21 Ewa to jest rzeczywiście jakiś cud oby kolejny sie zdarzył!!! Odpowiedz Link
sylvek.pl .. 13.10.08, 18:23 Mam napisaną niewydolność jajników t.II oraz niedoczynność tarczycy w stadium euthyreozy Whateva' No z jajowodami tak słyszałam, że się odtykają same i niestety zatykają. milipi kiedy masz drożność i czy Ewa Ci wysłała szczegóły wykonywania tego badania? Odpowiedz Link
ewinka22 Re: .. 13.10.08, 18:46 No i dobrze, że już termin masz Milipi wysłałam opis na maila, ale chyba się nie przeraziła, bo w sumie badanie tak naprawdę nie było przerażające i naprawdę nic nie bolało w porównaniu do tego poprzedniego co miałam na zywca robione Niewydolność jajników...hmmm...no ja też to mam wpisane, zresztą jak wiele dziewczyn, które odbierały wypisy wtedy co ja. Do tego tarczyca...Milewicz już coś wymyśli na pewno Ale sądzę, żę będzie HSG proponował, choć rzecz jasna wybór należy do Was Odpowiedz Link
sylvek.pl Re: .. 13.10.08, 19:05 tiiiaaa, żeby to był jakiś wybór , trzeba niestety sprawdzić wszystko. Pamiętasz jak rozmawiałyśmy o badaniu nasienia? Polecałaś i macierzyństwo i u janeczki, nie wiem gdzie mojego wysłać. W macierzyństwie jest teraz coś takiego jak komputerowa analiza, możesz coś doradzić? p.s. mi nie chodzi o samo badanie, ale kto i jak je wykonuje... Odpowiedz Link
Gość: kayah Re: .. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.08, 19:23 hejka dziewczynki fajnie tak jak więcej was tutaj raźniej i milejja w piatek ide na Sadowa, okaze sie jak cytologia wyszla i bedzie patrzyl na usg znowu bo tydzien temu mi powiedzial ze pecherzyk graffa mial 25 mm endometrium 10 mm i ciekawy byl czy owulka dobrze zajdzie...i ostanio pomyliłam ulice Sadowa z ulica Sądową hehe jeszcze raz was milutko witam i ciesze sie ze tu jestem z WAMI buziaki ,po wizycie opowiem jak i co poszło u dr Milewicza Odpowiedz Link
ewinka22 Re: .. 13.10.08, 19:45 Kayah koniecznie napisz co i jakCzekamy na wieści Sylwia właśnie gadałam z mężem i on bardziej poleca Macierzyństwo jeśli chodzi o badanie nasieni. Mówi, że bardziej komfortowo, mniej stesująco i lepsze warunki...analiza komputerowa też już to mieliśmy, wiec tak jak Ci mówiłam dostaniecie wyniki plus wykresy rozrysowane itp. Generalnie tam chyba 130zł to kosztuje, drożej niż u Janeczki bo u niego 100zł. Ale mąż poleca Macierzyństwo Ja osobiście myślę, że wszędzie badają "dobrze" mają jakieś swoje odnośniki swoje procedury...niech zbada np. w tym Macierzyństwie zobaczycie jaki wynik, jeśli super to ok, jeśli niebardzo to i tak do powtórki...wszędzie i tak trzeba się wcześniej telefonicznie umówić. Podzowńcie popytajcie ile się czeka na wynik itp. A jak na pierwszy raz to chyba faktycznie Macierzyństwo mimo, ze droższe to takie "przytulniejsze" Odpowiedz Link
milipi78 Re: .. 13.10.08, 19:57 Sylwia mój mąż robił badanie nasienia w Macierzyństwie, komputerowo i chyba zapłaciliśmy ok 120 zł ale już nie pamiętam,a jak dokładne są te badania to właściwie nigdy nie wiesz, jeśli chcesz wiedzieć jak wygląda hsg (w opisie Ewy) to wyslij mi swojego maila na moją pocztę: milipi@interia.pl przeslę Ci szczegóły, rzeczywiście uspokoiła mnie Ewa i wiem czego się spodziewać. Ja mam nadzieję ze końcem października lub na początku listopada pojadę do SPA na kopernika rozłożyć nogi i już mieć to za sobą Kayah - gratuluje Twoje jajo było mega olbrzymie ksiązkowy okaz a nawet lepiej!!!koniecznie pisz nam co i jak Odpowiedz Link
sylvek.pl Re: .. 13.10.08, 20:06 Milipi, ja wiem jak wygląda to badanie bo widziałam Ewę jak z niego wróciła, tzn jej bladą twarz , szczegóły też znam bo gadałyśmy jak wróciła z hsg. Jeśli chodzi o badanie żołnierzy to nie zależy nam na przytulności bo mieszkamy blisko od każdego z tych dwóch ośrodków więc dowiezie, chodzi mi bardziej gdzie dokladniejszy wynik i czy rzeczywiscie potrzebne jest to komputerowe badanie. czy czasem jajo Kayah nie było jak jajo strusia , przerośniete? To kurde ile powinno mieć żeby pekło, w piatek moje jajo miało 17,6 to kiedy pęknie? Odpowiedz Link
Gość: kayah Re: .. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.08, 20:17 tez wydaje mi się ze to jajo za duze.... roznie pisza dla niektórych 22-25 mm to idealne do pęknięcia itp zobaczymy co powie w piątek dobrej nocy Odpowiedz Link
ewinka22 Re: .. 13.10.08, 21:36 Hehe bladą twarz Sylwia Zawsze jestem bladaD No a tak poważnie to mówiłam, badanie naprawdę jest ok z tym ketonalem to mimo wszystko lajcik. Naprawdę! jasne, ze lekki stres i obawy, ale bardzo miło się zaskoczyłam przebiegiem, brakiem bólu (po ostatnim) no i wynikiem oba derożne, a tak nie było I wiesz co do nasienia to komputerowe nie jest konieczne, czy dokładniejsze??Piszą, że tak, ale co mają pisać Moim zdaniem jeśli nie zależy Wam na "przytulności" to bym badała w IVF u Janeczki macie tam bliżej i jest jednak taniej Co do pęcherzyka, moim zdaniem też nieco duży, ale może taka uroda Kayi??W sumie to sprawa indywidualna, ale zobaczymy Spijcie dobrze Odpowiedz Link
milipi78 bad. 14.10.08, 09:46 Mój mąż robił w macierzyństwie, i tam właśnie zostalismy namawianie do komputerowej analizy ze niby dokładniejsza... Ile w tym prawdy nie wiem, podejrzewam ze zawsze trzeba brać jakąś poprawkę. Myślę ze w tych klinikach namawiają na komputerowe bo im poprostu łatwiej i szybciej. Myslę ze wszystkie te kliniki tak samo przykładają się do tego badania (idą na ilość)niestety. Co do tego Twojega Kahya jajka to macie rację trochu za duże. Gdzieś doczytałam że pęcherzyk osiąga optymalny rozmiar -18-20 mm no czasem podają do 22 więc koniecznie trzeba sprawdzić po owulacji czy jakaś torbielka się nie przyplątała Odpowiedz Link
sylvek.pl Re: bad. 14.10.08, 09:53 To jednak wyślę go do janeczki. Co do jaja, to czekamy do piątku. Ewa, jak starania , masz to prawie na recepcie Odpowiedz Link
ewinka22 Re: bad. 14.10.08, 10:01 Starania Sylwia w tokuhihi Nie mierzę temperaturki w tym cyklu, wiec nie wiem co i jak, choć dziś z rana trochę śluzu płodnego się u mnie pojawiło, a dziś 13dc...ja miewam takie ponad 30dniowe aż do długaśnych tasiemców które trzeba przerywać i wywoływać sztucznie @. No zobaczymy jak będzie w tym cyklu;P Odpowiedz Link
Gość: sylvek Re: bad. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.08, 12:03 Widzisz, tak jak mówiłam, jak raz dasz sobie spokój to coś z tego będzie smile, trzymam kciuki smile A ja mam kolejny problem, na usg w piątek miałam pęcherzyk 17,6, czyli wychodzi, że juz powinno być po owu, od jutra czyli od 16 dc mam brać luteinę, ale coś mi nie gra bo śluz mam typowo niepłodny - biały i lepki uncertain, tzn troche sie tam ciągnał, ale mam wątpliwości. Dopiero tak naprawdę zaczynam te całe obserwacje i już mam dość. Już nie chodzi o ciąże tylko o dowiedzenie się co ten organizm wymyśla znowu. My już w sumie nie piszemy o Milewiczu tylko o naszych przejściach, wiec może założymy jakieś prywatne forum? Odpowiedz Link
Gość: kayah Re: dr Milewicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.08, 15:10 helo dziewczyny macie gadu gadu fajnie by było popisać czasem Odpowiedz Link
ewinka22 Re: dr Milewicz 14.10.08, 19:04 Sylwia dobry pomysł z prywatnym forum, załóż cosik i zostaniesz administaratoremhihi Co do sluzu ja nie miewam raczej, ale dziś był ewidentnie płodny choć było go niewiele... Co do gg to może na prywatnym forumie sie powymieniamy Odpowiedz Link
ewinka22 Re: dr Milewicz 14.10.08, 19:20 Dobra założyłam prywatne...pt. Zaczęło się od Sadowej... w dziale zdrowie Milipi78, sylvek.pl, agga80 już wpisane jako użytkowniczki, Kayah Ty załóż sobie jakieś konto i Cię dopiszę bo Twojego obecnego nicka nie da się wciągnąć na prywatne forum Forum powinno się pojawić do godzinki w necie zapraszam więc tam Odpowiedz Link
Gość: sylvek Re: dr Milewicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.08, 19:52 No jeszcze go nie ma, wiec czekamy Odpowiedz Link
ewinka22 Re: dr Milewicz 14.10.08, 20:01 Właśnie jeszcze nie ma, ale do jutra już musi sie pojawić Dziś nie za wiele tam napiszę, ale może jutro się uda Odpowiedz Link
ewinka22 Re: dr Milewicz 14.10.08, 20:20 Zapraszamforum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=84251 Odpowiedz Link
kayah26 Re: dr Milewicz 14.10.08, 20:37 czekam na akceptacje dziewczynki na forum prywatnym Odpowiedz Link
Gość: olaaa Re: dr Milewicz IP: 82.139.22.* 26.10.08, 19:19 Witam Szukam jakiegoś dobrego lekarza i znalazłam wasze forum i powiem że jestem pod dobrym wraz niem dr Milewicza. Ale chciałam się was jeszcze doradzić Ja niestety straciłam już 2 ciąże na dość wczesnym etapie i teraz jakoś nie mogę znaleźć lekarza, który by podszedł poważnie do mojego problemu. Czy dr Milewicz tez zajmuje się takimi przypadkami, czy tylko kobietami które nie mogą zajść w ciążę? Dość zachęcająco brzmi to ze dr bierze na oddział i robi potrzebne badanka. Ja na pewno mam z nimi problem (niedoczynność tarczycy + hiperprolaktynemia). Tylko pewnie ni każdą pacjentkę przyjmuje do siebie na oddział. czy wiecie od czego to zależy? Sama już nie wiem co robić, bo nie chciałabym tak ciągle zmieniać lekarza. No i tak szczerze mówiąc mam mały opór bo ostatnio byłam 2 razy na wizycie u innego lekarza z Kopernika (który pracuje na 2 piętrze) i trochę byłoby mi głupio gdybym go tam spotkała i gdyby dowiedział się że poszłam do innego lekarza A dr Milewicz na którym piętrze pracuje na Kopernika? Będę wam wdzięczna za doradę i sugestie Odpowiedz Link
milipi78 Re: dr Milewicz 27.10.08, 11:15 witaj, nie wiem dokładnie które to piętro ale oddział endokrynologii ginekologicznej. Prywatnie przyjmuje sna ul .Sadowej 9 proponuję abyś tam udała się do niego, to świetny fachowiec i zajmuje się też tymi co nie moga donosić ciąży. Jestem pewna ze coś wymyśli i zleci odpowiednie badania. Skoro zachodzisz w ciąże to teraz koniecznie trzeba ustalić dlaczego dochodzi do poronienia. A hormony badałaś ostatnio? Moze prolaktyna za wysoka i ona powoduje stratę ciąży albo nie domaga luteina? Napisz więcej jakie masz juz wyniki, co ostatnio robiłaś i jakie leki bierzesz? Odpowiedz Link
milipi78 Re: dr Milewicz 27.10.08, 11:19 acha i jeszcze jedno zadzwon i umów się na wizytę nr tel: 12 418 64 00, najlepiej poczatkiem cyklu żebys powiedzmy mogła od razu około 8dc zgłosić się do szpitala na oddział, nie stracisz poprostu czasu.Jeśli chcesz być na bierząco to zapraszam na nasze prywatne forum ale musisz być zalogowana tu masz linka: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=84251&w=86032488 Odpowiedz Link
Gość: olaaaa Re: dr Milewicz IP: 82.139.22.* 27.10.08, 16:50 milipi78: dziękuję za odpowiedź Ale tak trochę dziwnie zgłosić się do lekarza na początku cyklu, w trakcie @? Hmmm to wtedy by nie badał... już zgłosiłam chęć uczestnictwa na Waszym prywatnym forum Odpowiedz Link
Gość: olaaaa Re: dr Milewicz IP: 82.139.22.* 27.10.08, 16:52 odnośnie badań, to mam już wyrównane tsh i ft 4 (od 1,5 roku jestem na euthyroxie). No i moja prolaktyna jest podwyższona, biorę teraz bromergon (po nim mi się normowała) Odpowiedz Link
milipi78 Re: dr Milewicz 27.10.08, 18:44 Ola to zapraszamy na prywatne tam będziemy sobie gadać, już czekamy na Ciebie i ktoś jeszcze podobno chciał nie bój się jak pójdziesz w 2-3 dc to Cię Milewicz nie zbada przecież!!! Tylko spojrzy na historię choroby i pewnie zaraz weźmie na oddział. Same hormony tarczycowe i prolaktyna to wierz mi kropla w morzu, chwytaj telefon i dzwoń się umówić, wizyta kosztuje tylko 50 zł, usg tez 50 zł zresztą więcej dowiesz się na prywatnym, do usłyszenia Odpowiedz Link
zefireq Re: dr Milewicz 12.03.09, 12:15 mam taka prosbe czy moge sie przylaczyc do nowego watku ?tez chodze do doktora Milewicza,tzn bylam raz tylko,ale mam zamiar chodzic dalej,interesuja mnie jego opinie itd,wiem ,ze prawie wszystkie sa pozytywne,wiec mam nadzieje,ze dobrze wybralam,pozdrwiam wszystkich Odpowiedz Link
milipi78 Re: dr Milewicz 13.03.09, 10:14 Witaj, zapraszamy na wątek forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=84251&w=92134385&a=92555567 Odpowiedz Link
Gość: taniula Re: dr Milewicz IP: *.adsl.inetia.pl 26.03.09, 09:51 Cham i gbur! Niw wiem jaki z niego specjalista, tylko raz miałam z nim do czynienia, podczas pobytu na Kopernika po IVF (mialam hiperstymulację), ale nawet gdyby był najlepszym fachowcem na świecie nie uprawnia go to tak podłego traktowania pacjentek. Trafiłam do szpitala w niedzielę, na poczatek mruknął do mnie ca ja tu robię w niedzielę!, USG dopochwowe tak bolało, że musiałam się powstrzymywac żeby nie krzyczec. Podczas wizyt chamsko żartował na temat moich starań o dziecko. Żeby cokolwiek się dowiedziec musiałam biegac za nim po korzytarzu z kroplówką w ręku. W którymś dniu na oddziale pojawił się ordynator - o nazwisku Krzysiek, bardzo miły starszy pan, i o, dziwo, pan Milewicz przy nim zmienił sie nie do poznania, był taki uprzejmy, że bez mydła by mi ... wszedł. Od Krzyska dowiedziałam się, ze nie wolno mi wstawac z łóżka, że po IVF mam tak powiększone jajniki, że w każdej chwili mogą obrócic się dookoła własnej osi, dojdzie do ich niedokrwienia i mi je po prostu usuną! Po tym Milewicz jeszcze kilka razy odwiedzał mnie na sali, za każdym razem szyderczo prorokując, że z tej ciąży to nic nie będzie, chachacha. Proszę sobie wyobrazic jak się czułam przy tym doktorku po 5-ciu latach starań i kredycie w wysokości 10 tys złotych, które zaciągneliśmy z mężem aby podejśc do in vitro. Z ciąży rzeczywiście nic nie wyszło, w szpitalu dostałam przełomu tarczycowego (z nadcisnieniem i arytmią), nie było najmniejszych szans zeby zarodki się zagnieździły. Pan Milewicz nie zrobił nic żeby do tego nie doszło, a zgłosiłam mu, że mam problemy z tarczyca, miał moje wyniki. Podsumowując, najgorszy lekarz z którym kiedykolwiek miałam do czynienia. Odpowiedz Link
blondzem Re: dr Milewicz 19.11.09, 12:51 Witam serdecznie.Chciałabym dostać namiary do dr.Milewicza.Czy któraś z Was mogłaby mi pomóc?Ile kosztuje wizyta?Pozdrawiam Odpowiedz Link
Gość: storczyk123 Re: dr Milewicz IP: *.airmax.pl 29.11.09, 17:17 Dr Tomasz Milewicz przyjmuje prywatnie w Krakowie, ul. Sadowa 9, tel. 012 418 64 00. Pracuje w szpitalu akademickim UJ na Kopernika 23. Za samą wizytę bierze 50 zl a z USG 100 zl. pozdrawiam!!! Odpowiedz Link
jasm.in88 Re: dr Milewicz 23.01.15, 11:13 Witam chciałabym ostrzec przed leczeniem u doktora Milewicza ,leczyłam się u niego przez 4 lata i obecnie w wieku 34 lat rozpoczynam okres menopauzy . Lekarz cały czas mówił ze wyniki dobrze rokują nigdy nie byłam w ciąży nie stosowałam antykoncepcji . Mąż ma bardzo dobre wyniki ja mam insulinoopornośc i podwyższony poziom prolaktyny . Straciłam bardzo dużo pieniędzy na prywatne wizyty czytając na innych forach bardzo dobre opinie na temat lekarza i widząc kolejki do niego myślałam że to jest to jest właśnie lekarz który mi pomoże .Oczywiście pomógł nie mogę powiedziec że nie ale oczyścic konto z pieniędzy straciłam bardzo cenny czas którego już nikt mi nie wróci Odpowiedz Link