Gość: autor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.09, 20:23 Jak jest granica wieku kobiety kwalifikowanej do in vitro w Polsce? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: aaa Re: Wiek a in vitro IP: *.jjs-isp.pl 04.04.09, 18:35 Indywidualne podejscie lekarza do pacjenki,nie ma granicy wieku. Odpowiedz Link
Gość: gośc Re: Wiek a in vitro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.09, 18:45 Nie robią trudności gdy kobieta ma 45 i więcej? Odpowiedz Link
Gość: idefix Re: Wiek a in vitro IP: *.chello.pl 05.04.09, 15:06 nie wiem co to znaczy trudności - lekarz z pustego nie naleje natury się niestety nie da oszukać z tego co czytałem szansa na udane invitro w wieku powyżej 40 lat to rząd 5-8% a młodej kobiety poniżej 25 roku życia nawet 70-80% tu masz odpowiedź... reszta pozostaje w kwesti uporu bo zawsze się znajdzie lekarz który sie zgodzi (nawet jesli prawo by tego zabraniało) Odpowiedz Link
marion35 Re: Wiek a in vitro 07.04.09, 00:09 To są indywidualne uwarunkowania. W przypadku np wczesnej menopauzy można postarać się o oocyty od dawczyni. Ważne jest Twoje endometrium. Odpowiedz Link
Gość: gość Re: Wiek a in vitro IP: 89.167.22.* 07.04.09, 09:37 W przypadku np wczesnej menopauzy > można postarać się o oocyty od dawczyni. U mnie jest , ze tak powiem odwrotnie. Menopauzy nie ma, ale wiek hm...zaawansowany. Myślimy o Hiszpanii - oczywiście oocyty od dawczyni. Tylko nie bardzo wiem, gdzie poszukać obiektywnych opinii na temat kliniki IREMA. Odpowiedz Link
m-a-la Re: Wiek a in vitro 07.04.09, 15:21 Załóż osobny wątek z pytaniem o klinikę i spróbuj poszukać na forum www.nasz-bocian.pl W Pl granicy wieku nie ma na razie żadnej, ustawy póki co na szczęście brak. Dawstwo komórek jest praktykowane, ale nie można "wybrzydzać" (np. w zakresie fizycznego podobieństwa dawczyni do biorczyni). Oczywiście zaawansowany wiek nie wyklucza własnych komórek, ale to trzeba ustalić z lekarzem. Odpowiedz Link
Gość: gość Re: Wiek a in vitro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.09, 22:37 Dzięki za odpowiedź Poszukam tu i tam. Moje doświadczenia ze służbą zdrowia w PL ( w dziedzinie gin - poł) są tak traumatyczne, ze przez wiele lat nawet do tematu nie wracałam i nie sadziłam, ze wrócę. Ale czasem tak sie zdarza, że wszystko staje na głowie Będę czuła się lepiej, robiąc to w klinice za granicą. Zakładam, że tam nikt sie nie będzie zdumiewał, na co tak długo czekałam, bo odpowiedź jaką dostałam z Iremy - choć mam świadomość że jest to element gry marketingowej - jest konkretna ale i sympatyczna. Stąd poczucie, ze jeśli bym sie zdecydowała, to do lęku wynikającego z samych okoliczności nie doszłoby poczucie bycia lekceważoną i upokarzające sytuacje ( jak niektóre opisywane na tym forum), a byłabym obiektem troski ( taki drobiazg jak przywóz z lotniska wliczony w cenę). Oczywiście to oznacza tez wyższy koszt. Dawczyni byłaby dobrana pod względem cech fizycznych - nie ma z tym problemu. Interesuje mnie ich skuteczność w grupie starszych kobiet, może poszukam czegoś na forach hiszpańskich, jak sie uporam ze słownictwem; -)) Pozdrawiam Odpowiedz Link
bociania.0 Re: Wiek a in vitro 23.04.09, 23:23 I jak i poszlo? Ja teraz mialam transfer kilka dni temu i lezala ze mna kobieta 45letnia. Wyprodukowala 3 komorki, 2 sie zaplodnily, plakala ze szczescia Bedzie testowala na poczatku maja, bardzo jej kibicuje Odpowiedz Link
Gość: JAR Re: Wiek a in vitro IP: *.chello.pl 08.01.10, 02:00 Witam! Mówiąc bardzo ogólnie IREMA to mała klinika jak na warunki Europejskie. Renomowane Kliniki hiszpańskie to przede wszystkim IVI Valencia, EUGIN w Barcelonie. Proszę uważać na Instytut Marques. IREMA ma dobre opinie i jest trochę tańsza.My polecamy IVI Valencia lub Alicante. W Walencji pracuje polka w recepcji. Pozdrawiamy i życzymy szczęścia. Odpowiedz Link