Kupiłam testy owulacyjne. We wtorek linia testowa jest choć nieco
jaśniejsza niż kontrolna, w środę linia testowa była ciemna tak samo
jak kontrolna. A więc do dzieła

- podjęliśmy w końcu konkretne
działania o dzieciątko. W sobotę ot tak kontrolnie zrobiłam sobie
kolejny test i znów była linia testowa. W ulotce napisane jest, że w
ciągu 24-36 h od odczytania linii może wystąpić owulacja.
No i teraz mam dylemat:
zarówno pierwszego i piątego dnia linia testowa była widoczna. Kiedy
więc mogła nastąpić owulacja?
Zaznaczam, że mam cykle ok 30-32 dniowe, a wtorek był 12-tym dniem
cyklu.