Dodaj do ulubionych

czy powinnam się martwic?

14.04.09, 22:30
Witam,
jestem tu nowa, ale czytając Wasze porady postanowiłam zapytać o coś co mnie
martwi. Zaczęliśmy z mężem starania o dzidzię, jest to nasze pierwsze dziecko
i pierwszy cykl starań, ale... mam nadżerkę i często powracające stany
zapalne. Regularnie bywam u ginekologa, jestem 3 tygodnie po cytologii, i
lekarz nie kazał mi nic robić z nadżerką aż do porodu, z uwagi na to że
jeszcze nie rodziłam. Weszłam dziś na stronę o zdrowiu intymnym i się tam
naczytałam że infekcje mogą być groźne dla płodu , że przenikają do płynu
owodniowego itp. I JESTEM PRZERAŻONA!! Powiedzcie proszę czy powinnam się bać?
Ponieważ się staramy, to nie mam pewności że nie uda nam się pierwsze
podejście - a ja już czuję że coś zaczyna mnie swędziećsad( czy jestem
panikarą?? może powinnam łykać coś profilaktycznie? Pozdrawiam i życze owocych
starań.
Obserwuj wątek
    • nglka Re: czy powinnam się martwic? 14.04.09, 23:33
      Infekcje NIELECZONE mogą być groźne dla płodu - nie sama nadżerka. Nadżerki się
      w ciąży nie leczy bo czynności wykonywane bądź leki stosowane celem zwalczenia
      w/w - mogą być właśnie groźne dla rozwijającej się ciąży.
      Tak, jesteś panikarą.
      i jeśli nie ufasz swojemu lekarzowi - zasięgnij opinii innego.
      • kumkus Re: czy powinnam się martwic? 15.04.09, 08:17
        ufam swojemu lekarzowi jesli chodzi o tą nadżerkę, i ogólnie też,
        ale martwi mnie co innego. Ja często biorę leki na nawracające
        infekcje, głównie grzybicze, ale zdaża się że mi w ciągu kilku dni
        dolegliwości się raz pojawiaja a raz zupełnie znikają. I moje obawy
        dotyczą tego własnie, czy w czasie starań, gdy pojawi się coś nie
        tak, to czy powinnam się martwić? oczywiście jak tylko będę
        podejrzewać ciążę to pobiegnę do mojego lekarza, ale.... wolałam
        zapytać bardziej doświadczonych smile Ps. Dziękuję Ci za odpowiedź.
        • nglka Re: czy powinnam się martwic? 15.04.09, 21:42
          Skoro tak często infekcje wracają to tu należy upatrywać problemu, nie w lekach
          (choć poniekąd to też nieciekawie).
          Leczysz partnera? Zacznij. Zrób wymaz z pochwy, przebadaj się na obecność
          cytomegalii oraz chlamydii. trzeba znaleźć przyczynę takiego stanu, bo w ciąży
          to nie przelewki. I na mój gust warto wstrzymać się ze staraniami aż do
          całkowitego wyleczenia (nie zaleczenia).
    • srebrno-listka Re: czy powinnam się martwic? 24.04.09, 15:22
      Tez mam nadżerkę, ale mój gin powiedział, że jak zamierzam się starać o dziecko
      to nie ma co nic z nią robic (może się ponoć odnowić przy porodzie), będziemy
      się nia zajmowac później.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka