Dodaj do ulubionych

moja Korona...

17.06.12, 13:08
Miałam wiecznie być zdrowa, sprawna...a skończyło się chorobą.
Miała być Korona Alp...a teraz marzy mi się Korona Gór Polskich.
Jest tak blisko, praktycznie w moim zasiegu. Doszłam już do takiej sprawności, że po niższych górkach (tzn. polskich) mogę już chodzić. Oczywiście chodzę wolniej, często robię odpoczynki...
to skazuje mnie na samotność w górach.
Ta Korona....to nie tylko dla mnie, tylko dla wszystkich niepełnosprawnych, żeby im dodać sił do walki o swoje marzenia.
Gdyby ktoś (nie dla żartów) chciał mi pomóc w realizacji Marzenia mojego życia byłabym wdzięczna.

Obserwuj wątek
    • andre121 Re: moja Korona... 17.06.12, 18:24
      Problem nie tkwi w braku sprawności, bo chodzisz dość dobrze, a odpoczywasz jak wszyscy idąc pod górkę. Wypadek był już dawno i nieznający Cie może nawet nie zauważyć. Winny jest Twój charakter i wybrzydzanie wszystkiego co ludzie Ci proponują.
      • powypadkowa1 Re: moja Korona... 17.06.12, 20:06
        A na jakiej podstawie to piszesz? Czy Ty kiedykolwiek mi coś proponowałeś? Gdy zwracam się o pomoc, to znaczy że jej potrzebuję realnie...a nie tylko gawędzenia.
        Mam nadzieję, że inni to zweryfikują.
        Jednak każdy ma prawo do swojego zdania...tylko przemyśl, co piszesz.


        andre121 napisał:

        > Problem nie tkwi w braku sprawności, bo chodzisz dość dobrze, a odpoczywasz jak
        > wszyscy idąc pod górkę. Wypadek był już dawno i nieznający Cie może nawet nie
        > zauważyć. Winny jest Twój charakter i wybrzydzanie wszystkiego co ludzie Ci pro
        > ponują.
    • tylkogory Re: moja Korona... 28.06.12, 23:25
      Hej! Odezwij się na maila - chlopak1234@poczta.fm

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka