Dodaj do ulubionych

(WAW) dbanie o kondycję

01.02.05, 11:02
jak dbacie o utrzymywanie się w formie?

ja staram się przekręcać co tydzień parę kilometrów na rowerze po kampinosie,
ostatnia niedziela była super, w sumie zebrało się nas 5 osób w tym jedna
poznana przez to forum, i przejechaliśmy 25 km truskaw-dziekanów-palmiry-
truskaw ze średnią 13,1 km/h

jeśli w przyszły weekend będzie ładna zima to także zamierzam wskoczyć na
rower, ma ktoś ochotę dołączyć???

plf

Obserwuj wątek
    • aard Ostatnio tylko (LOD) 01.02.05, 11:31
      Scianka 3 razy w tygodniu. Pogoda mnie do roweru skutecznie zniecheca.
    • kaszkader Re: (WAW) dbanie o kondycję 01.02.05, 11:44
      Ja przebiegam dziennie pare kilometrów (chociaż ostatnimi czasy mam przerwę)
      No i ścianka 2 razy w tygodniu. (czasami dołączam do aardem)
      • maria-malena Re: (WAW) dbanie o kondycję 01.02.05, 20:22
        a ja niestety ostatnio uprawiam ekstremalne lenistwo....! Niestety pogoda
        zniecheca mnie bardzo skutecznie do tych mniej wyczynowych sportow :-)

        Jak tak dalej pojdzie to bede miec problemy, zeby wejsc na drugie pietro bez
        windy...uffff
        • sliwka1977 Re: (WAW) dbanie o kondycję 01.02.05, 21:01
          Ja tam też lenistwo w mieście, ale jak jestem w górach, to dostaję takiego
          poweru, że zapominam o kondycji, liczą się tylko one!!!!!
          • czyzunia Re: (WAW) dbanie o kondycję 02.02.05, 07:48
            i zaraz się robią zakwasiki.
            • plf podsumowując 02.02.05, 15:49

              czyli podsumowujac: chętnych na rower po KPN brak! a będziecie żałować bo
              chociaż póki co odwilż to w kampinosie nasypie świeżego śniegu i ICM podaje że
              temperatura powinna być na lekkim minusie w weekend
              a jak wiśniówka z piersiówki smakuje po przejechaniu 15 km, aż chce się jechać
              kolejne 15...

              plf
              • neochuan już? 02.02.05, 15:59
                plf napisał:

                >
                > czyli podsumowujac: chętnych na rower po KPN brak!

                brak chętnych to po lesie łagiewnickim!!! a do kpn, bagatela, ponad stówa
                niestety...

                a jak wiśniówka z piersiówki smakuje po przejechaniu 15 km, aż chce się jechać
                > kolejne 15...

                ja też nigdy po pijaku nie prowadzę - zawsze jadę!
                • taka_sobie1 Re: już? 02.02.05, 17:56
                  Ja też jeżdże na rowerze po łódzkich wzniesieniach, czasami 40-50,nawet 60km,
                  ale nie w śniegu.Ostatnio niestety 2.01 i ylko ok30km i chyba nie tak szybko.A
                  obecnie,2x w tyg. basen(40),trochę narty(gorakamiensk)20 pompek i 60
                  brzuszków.Z utęsknieniem czekam na wiosnę i góry.Pozdrowienia
                  • aard No proszę, nie dość, że mamy tu łodziankę 02.02.05, 18:45
                    to jeszcze jak aktywną. Witaj :-)
                    • maria-malena Re: No proszę, nie dość, że mamy tu łodziankę 03.02.05, 08:00
                      No własnie, postanowiłam skonczyc z tym lenistwem i wsiasc dzis na rower, na
                      trzezwo oczywiscie:-), a tu niespodzianka, Trojmiasto zasypane sniegiem!
                      Zostaje mi wiec znow kanapa:-(((((
                  • aard Dopytanko do Takiej Sobie (ale No.1!) 03.02.05, 09:34
                    A nie wspinasz się aby...?
                    • taka_sobie1 Re: Dopytanko do Takiej Sobie (ale No.1!) 09.02.05, 17:31
                      Cześć!Niestety nie wspinam się.Podoba mi się bardzo,ale mam już 40lat i chyba
                      za późno na cos tak ekstremalnego, chyba wystarczy mi chodzenie po
                      górach.Pozdrowienia
                • maria-malena Re: już? 03.02.05, 14:27
                  no tak, Wasze ambitne dbanie o kondycje przemowiło do mojego rozsadku i od dzis
                  tez ZACZYNAM! I zaden snieg, deszcz, wiatr niech bedzie mi wymowka! Jak nie
                  rower, to basen na mur. Wiosna i lato tuz tuz,wiec trzeba sie szykowac
                  kondycyjnie na gorskie wyprawy...:-))) O, rany jak ja sie juz nie moge ich
                  doczekac!
                  • plf Re: już? 04.02.05, 09:15
                    tylko po co czekać na wiosnę?

                    ja za trzy tygodnie jadę skiturowac w tatrach, w chochołowskiej...


                    plf
                    • aard Otóż to! 04.02.05, 09:52
                      A ja za półtora tygodnia jadę łoić Świnicę :)
                      • maria-malena Re: Otóż to! 04.02.05, 21:18
                        niestety taj zimy juz mi sie chyba nie uda wyjechac w gory:-((((((((((((((((((
                        wiec musze czekac do wiosny, ale czekanie sobie to umile dbaniem o kondycje:-)
                        i juz zaczełam:-))))
                        • just-tyna Re: Otóż to! 17.02.05, 18:52
                          Ja bym z chcecia wybrala sie na rower. Jezdze tez zima. Kondycje jednak mam
                          slaba. Ciezko tez wysuplac czas w weekend, ale na 3-4 godziny chetie, tylko
                          moze jak ten snieg zejdzie.
                          • plf Re: Otóż to! 18.02.05, 10:28
                            kiedy właśnie jeżdżenie po śniegu to jest dopiero zabawa

                            ja w każdym razie w ten weekend jadę, chyba w niedzielę - podobno ma byc mały
                            minus, no a śniegu - jak widać - full

                            startuję z truskawia, jak masz ochotę dołączyć to pisz na priva
                            PLF
                            • clavdia Re: Otóż to! 16.03.05, 12:08
                              Do plf i just-tyny: Moja kondycja gorzej niż słaba i nie wiem, czy nie
                              przegonilibyście mnie ze wstrętem, ale jak śniegi zejdą z puszczy, chętnie
                              dołączyłabym się na rowerku. Może po Wielkanocy? Pozdrawiam wiosennie
                    • taka_sobie1 Re: już? 03.03.05, 20:01
                      Udało sie z tym wyjazdem do dol chochołowskiej,taki skituring to moje
                      marzenie.Zjeżdżałam 10 dni intensywnie na nartach(prawie bez zakwasów!),i wiele
                      osób z takim rozmarzeniem opowiada o zjazdach na dziewiczych górkach to musi
                      być wspaniałe
                      • plf Re: już? 03.03.05, 23:47
                        czekaj, czekaj, nie rozumiem...
                        byłaś teraz na skiturach w chochołowskiej??? z kim jeśli wolno spytać (tzn. z
                        jakim przewodnikiem jeśli takiego brałaś/braliście)
                        moje skitury odłożone na kwiecień, za to w tę sobotę wyjeżdzam na kurs PZA do
                        betlejemki

                        wracając do chochołowskiej - słyszałem że lawinowa trójka więc podaj wszelkie
                        info nt tras, śniegu etc bo bardzo to mnie interesuje jak sobie radziliście
                        przy tak dużym stopniu zagrożenia lawinowego, skąd zjeżdzaliście etc., jeśli
                        jesteś z warszawy to podaj na priva swój telefon (jeśli możesz i chcesz) bo
                        chciałbym wypytać o parę szczegółów...

                        pozdro. plf
                        • taka_sobie1 Przecież to było zapytanie!!! 16.03.05, 21:09
                          Czy udał sie ten wyjazd(?) bo taki wypad skituringowy to moje marzenie,przecież
                          to ty miałes wyjechac,ja byłam tylko na nartach,natomiast takie zjazdy w
                          dziewiczych miejscach gdzie taki świezy śnieg to moje marzenie.
                          No co Ty tobie odwołali,a mnie nie!?Przecież lawiny itd,teraz nawet w
                          dol.rybiego potoku poleciała aż do wodogrzmotów mickiewicza.
                          Ja sie tu pojawiłam nie po to żeby sie chwalic,ale dlatego że GÓRY TO MOJA PASJA
                          I MOJA MIŁOŚĆ.
                      • 007.bond Re: A starczyło kondycji taka_sobie1? 15.03.05, 21:15
                        ...na ten 10 dniowy skituring.Bo jak na 60brzuszków i 2x basen to moze być
                        mało..Ja robie co tydzien wypad do Dolomitów,objeżdzam 3 godziny(jakies 40razy)
                        stok na nartach, a jeszcze tenis 1x w tyg przez 3 godz. i 400 brzuszków co 2dni
                        A mam braki w kondycji.Chyba moj organizm musi dawac z siebie wiecej.
                        • aard COś Ci się pomyliło, kolego 16.03.05, 08:53
                          Lansować to się możesz na forum Cosmopolitan.
                        • taka_sobie1 Re: A starczyło kondycji taka_sobie1? 16.03.05, 21:17
                          Już dotarło że byłam tylko na nartach i przez 10 dni zjeżdżałam od rana do
                          wieczora i nie miałam zakwasów i z tego powodu sie cieszę,a kondycje mam dobrą
                          jak na 40 lat.Planuję taki wypad w dziewicze miejsca,ale zaplanowany nie przeze
                          mnie, tylko przez kogoś kto sie na tym zna.400 brzyszków jednorazowo to w zyciu
                          nie zrobie!Może 100 i tyle,ale 400,ale chyba nie masz 40lat?Bo jeśli tak to od
                          dzis zaczynam pracować nad sobą.pozdr.
    • meteor2017 biegówki 21.02.05, 19:47
      Wreszcie udalo mi sie otworzyc sezon, wreszcie bylo tyle sniegu w Puszczy
      Bolimowskiej zeby nie szorowac po korzeniach i galeziach... tylko mam zakwasy w
      biodrach ;)

      Jak ktos z Warszawy, to jest wypozyczalnia w Lesie Kabackim. Teren moze taki
      sobie, ale za to mozna sie wybrac z osobami, ktore sprzetu nie maja. Warto byc
      wczesniej zeby butow o wlasciwych numerach nie zabraklo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka