Gość: Bolek IP: *.eranet.pl 21.07.05, 10:17 Witam wszystkich:) Gdzie oprócz Ampstronga można się fajnie pobawić w Zakopcu? A tak w ogóle to co myślicie o tej imprezowni? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: gruby bocian Re: Ampstrong IP: *.squid / *.netair.pl 28.07.05, 10:11 wlasnie wczoraj wrocilem z zakopca - z imprezami syf jak byk. W ampstrongu w niedziele o 22 byly 3 osoby na caly klub, w rokusie sami dziwacy i wreszcie skonczylismy w "wichrach" - tez syf jak byk, ale najtlumniej z calej reszty. Nie ma tam dobrych imprez. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MiG Re: Ampstrong IP: *.aster.pl 28.07.05, 23:39 A mi się wydawało, że Zakopane nie jest znane i tłumnie odwiedzane z powodu imprezowni, tylko z innych... Jakieś góry tam są w pobliżu czy cóś? MiG Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gruby bocian Re: Ampstrong IP: *.squid / *.netair.pl 28.07.05, 23:55 Najbardziej to mi sie kojarzy z lanserami pelzajacymi po Krupowkach i stawiajacymi za cel podrozy przemierzenie trasy na fald, dalej zwany Gubalowka w kolejce linowej z kamera w lapsku. Ech, wakacjanie za dyche... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MIG Re: Ampstrong IP: *.aster.pl 29.07.05, 00:04 Ale co ci sie tak kojarzy? Łażenie wieczorami po zakopiańskich imprezowniach? Bo mi owszem :-) MiG Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gruby bocian Re: Ampstrong IP: *.squid / *.netair.pl 29.07.05, 09:06 Zakopane mi sie tak kojarzy. A na imrezie bylem tylko raz, z czystej ciekawosci. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
miska_malcova Re: Ampstrong 30.07.05, 03:53 właśnie ja tez sie zdziwiłam, że Ampstrong pusty był :-( mieszkałam blisko, to często wpadałam. Muzyką jak lubię, ale wiało pustką :-( Odpowiedz Link Zgłoś
mack_26 Re: Ampstrong 30.07.05, 18:16 Aaaa byłem w Ampstrongu jakieś 2 lata temu i wcześniej jakie 4 też, wydawało mi się sympatycznie, faktycznie tłumu tam nie spotkałem ale jakoś mi tego nie brakowało. A teraz to jakoś przecinam Zakopca byle szybciej pod Tatry i dalej w górę. Pozdro dla wszystkich i tych na dole i tych na górze... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bolek Re: Ampstrong IP: *.gizycko.mm.pl 30.07.05, 20:56 Hmmm... no faktycznie góry w Zakopcu są dosyć niedaleko,tyle że nie należę do nawiedzonych ludzi łażących po nich 24h na dobę:)Ludzie dajcie żyć!Pozdrawiam all!!:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bolek Re: Ampstrong IP: *.gizycko.mm.pl 31.07.05, 12:24 I wiem MiG,że nie chodzi Ci o łażenie non stop po górach,ale poza "przeprzyjemnymi" wędrówkami górskimi chyba można się napić gdzieś piwka i pobrykać, czyż nie?? Aha i przecież wcale nie pisałem,że przyjeżdża się do Zakopca ze względu na imprezy,więc... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MiG Re: Ampstrong IP: *.aster.pl 31.07.05, 12:43 Po prostu jak jadę w góry to chcę zaznać czegoś zupełnie innego niż mam w mieście, więc wszystkie kluby i inne imprezownie mogłyby dla mnie nie istnieć. Z drugiej strony rozumiem że niektórzy (tak miejscowi jak i turyści) chcą tam zajrzeć i nie nawołuję do ich zamykania :-D Ale pytanie o jakieś lokale rozrywkowe na forum górskim wydało mi się dziwne - stąd moja odpowiedź :-) MiG Odpowiedz Link Zgłoś
methinks Re: Ampstrong 09.08.05, 15:52 Spedzilem w tym klubie ostatni tydzien. Tzn wieczorami, oczywiscie - w dzien o ile pogoda dopisywala uderzalem w gory. W ciagu tygodnia faktycznie ludzi nieduzo, ale naprawde bardzo fajna ekipa sie tam zbiera. Mozna poznac duzo ciekawych ludzi, zapalic pyszna sziszke przygotowana przez Romana, pogadac o pie..ch i posluchac granej z winyla muzyki. W sobote (6.08.2005) bylo bikini party - do klubu zwiezli 2 tony (!) piachu, z sufitu zwisaly banany, dziewczyny ubrane w bikini, faceci w hawajskich koszulach i dmuchanych kolkach ratunkowych, a z glosnikow plynelo sloneczne reggae, dancehall, ragga i hh. I na tej imrezie bylo az za duzo ludzi. Szkoda, ze robia cos takiego tylko raz w roku. W przyszlym roku, o ile tylko urlop pozwoli, tez pewnie wpadne na bikini party. Pozdrawiam, M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bolek Re: Ampstrong IP: *.gizycko.mm.pl 11.08.05, 12:14 Bikini party.......hmmmmmm:))Szkoda że tylko raz w roku!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lil Rockus?? IP: *.76.classcom.pl 09.08.05, 22:46 a ja odnosnie Rockusa. coz tam sie stalo??? poszlam troche zachecona zdjeciami na stronie www, a tam co?? jakas dresiarnia. zupelnie inaczej to wyglada niz na zdjeciach (remont byl?). zmieniliby ta strone bo ludzi w blad wprowadzaja. bardzo zaluje ze sie tam znalazlam - dnooo za to nastepnego dnia poszlam do knajpy regionalnej i przy goralskiej kapeli bawilam sie super;)) Odpowiedz Link Zgłoś