angeellaa
26.08.07, 15:55
Brud, smród i ubóstwo.Po pierwsze w ogóle mieliśmy być w innym
hotelu,ale biro Viva Tours z Chorzowa zmieniło nam hotel o czym
dowiedzieliśmy się dopiero po przlocie do Tunezji. Po drugie my nie
mieszkaliśmy w tym hotelu tylko w bungalowach, a raczej SLAMSACH,
które nie miały nawet jednaj gwiazdki. Czystość w pokojach
beznadziejna, sprzątanie wyglądało tak: sprzątaczka wchodziła sobie
do pokoju kiedy chciała (0 prywatności), wylewała wodę na podłogę,
ściągnęła ściągaczką i posprzątane, pod łóżkiem syf, tak samo na
krzesłach w lustrach nie szło się przejrzeć i tak samo w szybach,
klimatyzacje mają na pilota i trzeba biegać po obsługe, z odpływu
klimatyzacji kapała woda i jedyne co zrobili to podstawili wiaderko,
które trzeba było oprózniać 5razy na dzień, a i tak zalewało nas od
strony balkonu. Ale to nic, bo najlepsze jest to, że mieliśmy
współlokatorów, którzy wchodzili do nas dwu centymetrowymi szparami
w drzwiach m.in. mrówki, jaszczurki, karaluchy, pająki itd. Na co
przedstawiciel biura VIVA TURS powiedział, ze to normalne. Jedyne co
nam wymieniali to reczniki,ale oczywiście trzeba było dać
sprzątaczce jakieś drobne. Ciepła woda z prysznica leci raz na dzień
ok.2min., poza tym ubikacja była zdesynfekowana jeden raz podczas
naszego 2tyg. pobytu. Jedzenie: śniadanie- rogaliki, bagietka, bułka
mleczna i do tego, dżem , jajko, jajecznica, mortadella, ser w
kosteczkach, picie: sok, kawa, cherbata,mleko i tak w kółko;
obiadokolacja: ziemniaki, ryba, czasami spagetti bez smaku, makaron,
ryż, mega tłusty sos, surówki bez przypraw, jakieś twarde mięso,
arbus lub melon i tak w kółko. Basen to raczej nie basen tylko
brodzik dla dzieci. Plaża=wysypisko śmieci, woda super, ale są
kamienie na dnie i trzeba uważać.Ciągle łażą tubylcy i coś wciskają.
Rozrywka: areobik z tym samym podkładem muzycznym, brak sensownych
sportów, wieczorna rozrywka to ciągle bingo, te same zabawy dla
dzieci(te co popołudniu w ramach aorobiku), jedynie skecze były
fajne. Poprostu jedna wielka kiła.
Biuro Viva Tours z Chorzowa jest bardzo cwane nie tylko zmienia
hotel i ludzie dowiadują się o tym dopiero po przyjeździe na
miejsce, ale również daje gorszą jakość niż to co się kupiło. Prośby
o zmiany pokoi są wysłuchiwane a potem ignorowane. Przedstawiciel
Viva Tours z Tunezji stwierdził, że robactwo w pokoju jest normalne,
mieszkanie w slumsach jest normalne, brud jest normalny i nawet to,
że skrócono nam pobyt o dzień też jest normalne. Choć wykupiłam
wakacje w trzygwiazdkowym hotelu i w zastępstwie dali mi też
trzygwiazdkowy, ale ja nie byłam w hotelu tylko w bungalowach czyli
w slumsach a na reklamacji wpisali mi że wykupiłam wakacje w hotelu
dwugwiazdkowym. Nie dało się z nimi dogadać w żaden sposób, oprócz
tego wyśmiali mnie bezczelnie, że w ogóle chce reklamacje składać.
Naprawdę NIE POLECAM!!!!!!!