Dodaj do ulubionych

misie w Tatrach

07.10.06, 20:59
hej miłośnicy gór!
czy mieliście okazję w tym roku spotkać misia (misie) w Tatrach???
pozdrowionka
Obserwuj wątek
    • Gość: mis Re: misie w Tatrach IP: 217.153.180.* 07.10.06, 21:27
      nie
      • Gość: zaba-agata Re: misie w Tatrach IP: *.gorzow.mm.pl 08.10.06, 08:51
        Na całe szczęście nie, ale w ubiegłym tak, na Czerwonych Wierchach
        • Gość: mis Re: misie w Tatrach IP: 217.153.180.* 08.10.06, 10:32
          i jaka byla Twoja reakcja jak zobaczylas misia?
          • jooggii Re: misie w Tatrach 08.10.06, 10:55
            nie miałem tej przyjemności w tym roku ale w ubiegłym spotkałem niedzwiadka
            schodząc z "piątki" w dol Roztoki.z odległości 50-60 m oglądaliśmy(wraz z grupą
            turystów)zajadającego się borówkami podrostka.nic nie robił sobie z tego że
            tłum gapiów narastał.bardzo śmiesznie wyglądał byszując w borowinach,a zarazem
            budził podziw swoim sprytem w zajadaniu się borówkami.
        • Gość: carpatia Re: misie w Tatrach IP: *.gdynia.mm.pl 08.10.06, 10:51
          ja widziałam 2 lata temu w drodze z Morskiego koło Wodogrzmotów...na szczęście
          był w dość bezpiecznej odległości, ale nie powiem - serducho trochę biło
          szybciej;)))
          • Gość: Sonia Re: misie w Tatrach IP: *.chello.pl 08.10.06, 18:32
            A ja mieszkam w Zakopanem, często chodzę po szlakach a misia jeszcze nigdy nie
            widziałam.
            • Gość: zaba-agata Re: misie w Tatrach IP: *.gorzow.mm.pl 08.10.06, 19:19
              To nie są miłe spotkania, oczywiście że uciekłam. W tym roku natomiast
              widziałam i sfotografowałam nawet świstaka, w Pięciu tuż przy ścieżce do
              schroniska. Jakieś dwa metry ode mnie - szok
              • motorus Re: misie w Tatrach 08.10.06, 20:07
                Z dużych krajowych dzikich zwierząt tylko rysia i właśnie niedźwiedzia na
                wolności nie spotkałem. Po różnych wertepach nieraz i nie dwa się łaziło i
                jedynie ślady odciśniętych łap, najczęściej na sniegu, spotykałem.
                W Bieszczadach wędrując Otrytem otarłem się o kudłatego zwierza, czując jego
                zapach w powietrzu. W Tatrach często w dolinie Roztoki i na hali Kondratowej
                spotykałem ślady.
                Już za kilka dni będę w Tatrach, więc znów szansa przede mną.
                • billy.the.kid Re: misie w Tatrach 08.10.06, 20:32
                  miałem kiedyś znajomka który w latkach 80 odstrzelił misia w taterkach.gdzies
                  chyba w okolicy dol.strążysk.
                  • jooggii Re: misie w Tatrach 08.10.06, 20:34
                    billy.the.kid napisał:

                    > miałem kiedyś znajomka który w latkach 80 odstrzelił misia w taterkach.gdzies
                    > chyba w okolicy dol.strążysk.
                    a to kłusownik podstępny...
                  • motorus Re: misie w Tatrach 08.10.06, 20:38
                    Tak i ten odstrzał zakończył się małą aferką, jak wszystko zresztą w tamtych
                    czasach. W parku narodowych od kulki miś swój "chroniony" żywot zakończył.
                • jooggii Re: misie w Tatrach 08.10.06, 20:37
                  to może gdzieś na szlaku powiemy sobie -hej.
                  • billy.the.kid Re: misie w Tatrach 08.10.06, 20:46
                    motorusku-nie wiesz za bardzo o co tam biegało i bzdety wypisujesz.
                  • motorus Re: misie w Tatrach 08.10.06, 20:47
                    Hej jooggii, jesli Cię nogi doprowadzą do Doliny Pięciu Stawów to na wzajemne
                    pozdrowienie jest duza szansa.
                    • motorus Re: misie w Tatrach 08.10.06, 20:53
                      Przyznaję, że przy odstrzale misia mnie nie było i szczegółów nie znam, ale
                      pamiętam małą burzę w prasie na ten temat, ostatecznie można było miśka do
                      pułapki pochwycić.
                      Jeśli możesz coś więcej napisać, chętnie poczytam, bo mnie ciakawość z żera.
                      • billy.the.kid Re: misie w Tatrach 08.10.06, 21:15
                        też zbyt dużo czasu upłynęło i zbyt dokładnie nie pamiętam. misiek ten miał
                        drobnego zajoba. atakował ludzi.ten facio odstrzelił go ze zwykłego pisyoletu p-
                        64.chyba w sytuacji bezposredniego zagrożenia życia.opowiadał pózniej ze nie
                        miał innej możliwości.i raczej nie cieszył się z "udanego polowania".
                        • motorus Re: misie w Tatrach 08.10.06, 21:41
                          Tak, to by się zgadzało. O ile dobrze pamiętam, to misia zastrzelił strażnik z
                          parku tatrzanskiego. Zresztą w tamtych czasach nader ochoczo strzelano w
                          Tatrach, muszę tu wspomnieć o polowaniach na kozice. Sam spotkałem jakoś
                          dziwnie ubranego faceta z flintą w garści w dolinie Pańszczycy. Różne dziwne
                          rzeczy nasze Tatry widziały jak np: wysadzenie w powietrze chałupy góralskiej w
                          dolinie Kościeliskiej, czy palące się owce na potrzeby kręconego filmu.
                          • billy.the.kid Re: misie w Tatrach 08.10.06, 21:44
                            miestrażnik a milicjant.
                            a ta chałupka to był taki fajny bufet z herbatką na pisance.
                    • jooggii Re: misie w Tatrach 09.10.06, 07:21
                      prawdopodobnie będę ale z drugiej strony-gąsienicowa,ale gdzieś na grani jest
                      to możliwe(ruszam w środę lub czwartek)hej.
    • Gość: Tatranka Re: misie w Tatrach IP: *.mofnet.gov.pl 10.10.06, 10:48
      A wracając do tematu wątku: 1 dnia tego miesiąca obserwowałam niedźwiedzicę z
      dwoma misiami-podrostkami żerujące na Kondratowej ok. 300 m od szlaku na Przeł.
      pod Kopą. Pierwszy raz w życiu niedźwiedzie w naturze - cudowne przeżycie.
      • motorus Re: misie w Tatrach 11.10.06, 16:14
        To rzeczywiscie masz niebywałe szczęście. Ja w tym roku buszowałem w rumuńskich
        Karpatach z nadzieją między innymi na ujrzenie miśka w jego naturalnym
        środowisku i niestety, ani śladu. Ponoć w Rumunii żyje na wolności ok. 6 tys.
        niedźwiadków, więc drogi ludzi i miśków powinny się często krzyżować i z tą
        myślą wyruszę jeszcze raz w przyszłym roku, w końcu mówią, ze do trzech razy
        sztuka.
        • niwela.zj Re: misie w Tatrach 13.10.06, 19:03
          O niedźwiedziach w Tatrach Polskich juz było pisane:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=197&w=48687255
          Pozdr.
          • Gość: Andrzej Re: misie w Tatrach IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 13.10.06, 21:05
            Do Pań na tym wątku. Co gorsze spotkać niedżwiedia z małym czy niedżwiedzicę?
      • tweety_28 Re: misie w Tatrach 19.01.07, 23:12
        Ja również w tym samym miejscu, rok temu, miałam przyjemność obserwować dwa
        młode niedźwiadki. Mamusia na szczęście nam się "nie ukazała", a jedynie
        sygnałami dźwiękowymi zaznaczyła swoją obecność.
    • Gość: sare Re: misie w Tatrach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.06, 14:12
      7 października widzieliśmy mamę misiową z dwoma młodymi tuż obok szlaku na
      Przeł. Świnicką (jakieś 200 m od rozwidlenia szlaków), a że nasze drogi prawie
      skrzyżowały się, więc z wiadomych względów zawróciliśmy na szlak przez Liliowe.
      Ze szlaku obserwowaliśmy jak młode bawią się - prawie jak młode koty :D
      [W ubiegłym roku na przełomie IX-X miś też był tam widziany]
      Niedaleko nich biegał jaleń i łania (też pierwszy raz widziałam w Tatrach!).
      Zdjęcia niestety średniej jakości :(
      • billy.the.kid Re: misie w Tatrach 20.01.07, 22:56
        zdarzyło mi si,e widziec ORŁA. gdzieś tak ok 88 roczku. ide sobie z
        dzieciakami dol.kośc. niedaleczko za wypływem pod p[isaną. i co najfajniejse
        moja 6-letnia[wtedy] córa nad raptwicą i kominarskim zobaczyła.
        wyosoko,wysoko. ooogrrrooomne ptaszysko. gdzieś tam sobie gniazdują,chyba
        właśnie na kominiarskim.
    • weekenda Re: misie w Tatrach 21.01.07, 00:30
      W 2006 dwa razy widziałam niedźwiedzie. W sierpniu, na kładce/mostku przy
      wodospadzie na Drodze nad Reglami - niedźwiedzica z trzema maluchami, a drugi
      raz w październiku na Małym Kościelcu od strony Czarnego Stawu, przy starym
      letnim szlaku na Karb - niedźwiedzica z dwoma maluchami :)
    • l.u.x Re: misie w Tatrach 23.01.07, 18:49
      W tym roku tylko raz; w Jaworzynce mamę z dwoma misiaczkami.
      Ale innymi laty to ho ho, prawie co weekend, to tu, to tam.:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka