Ubranie w Góry

25.01.07, 11:01
Witam was wszystkich i serdecznie pozdrawiam.
Piszę do was z prośbą o doradzenie mi w kwesti zakupu ubrania potrzebnego do spacerów po górach zimą. Niestety w sklepach jest tego tyle i z takich przeróżnych materiałów ,że reszte swojego życia musiałbym poświęcić na poznawanie co z czym się ję.
Proszę was o opinie nazwy ubioru potrzebnego do chodzenia po górach
poczynając od majtek ,przez skarpety ,buty ,aż do okularów.
Jestem totalnym maksymalnym amatorem chodzenia po górach jakiego jesteście sobie wstanie wyobrazić ,więc bradzo proszę o pomoc.
Dzięki
    • ak171 Re: Ubranie w Góry 25.01.07, 11:11
      Zapomniałem dodać ,że cena też jest istotnym czynnikiem ,za dużo pieniędzy nie mam (może to i dobże) tak więc coś z dolnej półki ,bo o tych z górynych to nawet nie myśle ,ceny na które się patrzy mogą zawał serca spowodować.
    • holka7 Re: Ubranie w Góry 25.01.07, 16:42
      Może idź do dobrze zaopatrzonego sklepu turystycznego, pogadaj ze sprzedawcą,
      napewno doradzi. Co konkretnie musisz kupić to zależy w jakie góry chcesz
      jeździć i przy jakiej pogodzie. Zima zimie nierówna; patrz zima 2007, jeszcze
      przed chwilą nie przypominała wcale zimy ;-)
      Na pewno musisz zacząć od dobrych butów, jeśli zima to konieczne stuptuty....
      itd.
      Jeśli jesteś takim totalnym amatorem to mam nadzieję nie będziesz się sam
      zapuszczał zimą na szlak.
      Pozwodzenia!
      • ak171 Re: Ubranie w Góry 25.01.07, 17:33
        Widzisz ,ja nawet o stuptupach nie pomyślałem ,o butach już wiem ale jakie ?
        Mam zamiar chodzić np:w takie dni jak dziś im gorsza pogoda tym lepsza :)
        Dzięki za odpowiedź .
        Szczerze spodziewałem się więcej pomocnych odpowiedzi
        • holka7 Re: Ubranie w Góry 25.01.07, 18:20
          ak171 napisał:

          > Mam zamiar chodzić np:w takie dni jak dziś im gorsza pogoda tym lepsza :)

          Marzy Ci się survival ?
          Mam nadzieję że nie masz myśli samobójczych ;-)

    • weekenda Re: Ubranie w Góry 25.01.07, 21:06
      Najpierw zacznę od sztuk i od góry:
      czapka+okulary
      szalik
      koszulka+bluza+kurtka
      rękawiczki
      rajstopy vs spodnie polarowe+spodnie
      skarpety+buty

      Wszystko zależy naprawdę od Twojej kieszeni. Można tanio i dobrze, można drogo
      i dobrze. Jest tyle możliwości...

      Ja na ten przykład od lat, w zimie zakładam:
      1. skarpety bawełniane a na nie te wełniane tzw. "górskie" z bazarów na
      Krupówkach czy przed Gubałówką.
      2. na nóżki rajstopy bawełniane albo spodnie polarowe - zależy od warunków atm.
      i na to spodnie zimowe Bergssona.
      3. Wyżej: koszulka polarowa (seteczka) i kurtka z membraną z przypiętym do
      kurtki polarem windblock. Kurtka z kapturem.

      Do tego podwójne rękawice: cienkie polarowe plus zimowe jakiś tam - nawet nie
      wiem jakie - nie chce mi się iść i patrzeć :)

      Na głowę czapka podwójna: od głowy polar, na wierzchu wełniana.

      Zamiast szalika: śliniaczek z polaru.

      O butach można dużo: mam wygodne i cudowne i wspaniałe i modlę się aby przeżyły
      jeszcze jeden sezon! :)

      Stuptuty (ochraniacze) czerwone - co by pasowały.

      Kijki czerwone - co by pasowały.

      Rakiety szare - co by pasowały.

      Plecak szaro-czarno-czerwony - co by pasował :) To żart oczywiście.

      Tak naprawdę to musisz sam przetestować. Ktoś wyżej dobrze poradził: idź do
      specjalistycznego sklepu i pytaj się co mogą Tobie przyzwoitego zaproponować.
      Powiedz do czego Tobie to potrzebne i już. Nie wcisną Tobie kitu. Nie bój się.
      Większość produktów ma niezłe gwarancje. Poza tym w wiekszości tego typu
      sklepów obsługa zna się na rzeczy. Rozmawiaj z niemi, zadawaj pytania. No i
      licz kasę :)

      Od razu Tobie powiem - nie warto oszczędzać na butach, kurtkach, spodniach, na
      odzieży zewnętrznej. To nie znaczy, żeby jedynym kryterium była cena! nie.
      żadne takie.

      Tak naprawdę, decyzję musisz podjąć sam.

      Powodzenia! :)
      • billy.the.kid Re: Ubranie w Góry 25.01.07, 22:38
        chyba skutecznie wystraszyłaś pytającego.
        • weekenda :) 26.01.07, 21:34
          eee tam... a dlaczego wystraszyłam? :) to czego używam dopracowałam przez
          lata... i też nie do końca bo gdybym dysponowała większą kasą to itd. Ale to co
          używam sprawdziło się zimą na szlaku. Gdy warunki różne były... delikatnie
          mówiąc :)
      • ak171 Re: Ubranie w Góry 26.01.07, 07:57
        weekenda Bardzo dziękuje za wyczerpującą odpowiedź.
        Powiedz mi jeszcze czy np. ta koszula polarowa "seteczka" jakiej firmy polecasz, no i skarpety ,czy mogą być takie jakich mnustwo np. na allegro tzn. termoaktywne lub trekingowe "Coolmax" czy sa jakieś całkiem jeszcze inne?
        • wobo1704 Re: Ubranie w Góry 26.01.07, 13:53
          Weekenda pięknie napisała.
          Aby zmniejszyć jednorazowe wydatki, to może by na razie zrezygnować z super
          bielizny, z kijków. Nie wiem jakie góry chcesz rozdeptywać. W niskich górach
          pod koniec zimy jest dużo jęzorów lodowych; przydają się 'raczki' (nie raki!).

        • weekenda Re: Ubranie w Góry 26.01.07, 21:39
          Koszulkę z polarowej seteczki kupiłam u producenta. W Polsce. jak chcesz to
          napisz na prv: weekenda@gazeta.pl to podam Tobie telefon. Od lat tam robię
          zakupy i nie zawiodłam się. A cena o kilkadziesiąt % niższa niż w sklepach.
          Mozna pojechać i dac się zmierzyć i zamówić, a mozna podac wymiary i zamówić.

          Mają też inne rzeczy - nie tylko "seteczki".
      • boski.facet Re: Ubranie w Góry 29.01.07, 20:45
        - :) po tym śliniaczku rozpoznam Cię z kilometra, o ile nie będzie mgły :)
        • weekenda :DDD 07.02.07, 21:12
          śliniaczek czerwony :)))
    • kfadam Re: Ubranie w Góry 30.01.07, 09:28
      Witaj
      Myślę że na początek zimowej przygody w górach potrzebne jest kilka frazesów:
      To nie deptak czy promenada, zwykły spacer (szczególnie przy załamaniu pogody)
      może zamienić się w horror.
      Nie znasz szlaków nie pchaj się wysoko ogranicz się na początku do dolin i
      Regli, sprawdź na wycieczce np w dolinie czy Pod Reglami jak działa twoje
      ubranko (co na wycieczce w góry włożyć na siebie co do plecaka)
      Co do ubrania, nie musisz inwestować w ubrania specjalistyczne bo nie wiadomo
      czy będziesz ich w przyszłości używał.
      Bielizna - nic z bawełny (ta wchłania pot i działa jak zimny kompres) W Auchanie
      widziałem koszulki i kalesony z poliestru za 19,90zł/szt, były też gatki z
      poliestru za 6zł
      II warstwa, bluza polarowa cienka 100 i jakaś grubsza 150 czy nawet 200 w
      Dehatlonie kupisz za 34zł fajny polarek, polarowe kalesony za ok 45zł lub połaź
      po marketach lub nawet bazarach i napewno trafisz polarki cieńsze i grubsze za
      20-40zł (gorsze jakościowo ale zawsze idzie je dorwać na wypadach na grzyby czy
      inne wyprawy w teren), widziałem tam też spodnie z jakiejś membrany na polarze
      za 40-50zł Spodnie mają być w miarę luźne by nie krępowały ruchów, dobrze by nie
      przewiewały (ale gdy masz na sobie polarowe kalesony to bojówki powinny styknąć)
      na wypadek deszczu przydały by się jakieś ortaliony takie zapinane bokiem
      -rozpinane nogawki- by szybko je zakładać nie zdejmując butów (ale zwykły
      ortalion zatrzyma pare i pot cię zaleje więc jeśli już to lepiej bez niż z
      takimi ( te zapinane bokiem można zapiąć tylko na zatrzaski czy rzepy i dzięki
      temu jest jakiś obieg powietrza.
      Warstwa wierzchnia- tu nie bardzo można oszczędzać, ale najtaniej będzie kupić
      polar z jakąś membraną np w HiMountain za około 190 zł były kurtki Cacti, ew coś
      z polaru czy sofshelu za około 300-400zł, kurtka z membraną kosztuje około
      400-600zł więc inwestujesz albo w kurtkę albo w polar/softshell, mnie osobiście
      w kurtce bywa za gorąco, a polar z membraną sprawdza się jesienią a i często w
      chłodne dni w lato. Kurtka wtedy podobnie jak spodnie ortalionowa z otworami
      wentylującymi na plecach o pod pachami, lub za jakieś 60-90 zł z membrany w
      Dehatlonie (będzie na lato bo jest lekka i mała)Jeśli ci zostanie kasa to też
      tam za około 140 zł są spodnie z membrany zapinane właśnie bokiem.
      BUTY wystarczą dobre trapery byle były rozchodzone i nie za ciasne (tak by
      zmieściła tam się swobodnie noga d grubych skarpetach)
      Skarpety- możesz inwestować w Coolmax ale jak nie masz czasu i kasy to daj sobie
      pokój i kup grube wełniane skarpety na Targu w górach i zakładaj je na np.
      wełniane skarpety narciarskie ew zwykłe bawełniane (unikaj frotte, nasiąka potem
      jak gąbka)
      Dodatki- chusta na twarz - polar (wystarczy zwykła chusta trójkątna za
      5-6zł)ciepła czapka, nauszniki, rękawiczki jakieś cienkie polarowe i duże ciepłe
      narciarskie ( super sprawdza się przy mrozach cienka polarowa w połączeniu z
      dużymi jednopalcowymi narciarskim), przydatne mogą być stuptuty.
      Plecak z MAPĄ!!!!, z zapasowymi skarpetami, polarem, ew kurtką, termosem z
      herbatą (bez prądu), 1/2 l wody, czekoladą, kanapką, latarką, zapasowymi
      bateriami, apteczką (oby się nie przydała). Trudno wymagac byś kupował raki (
      bez nich wysokie góry odpadają ale bez doświadczenia i tak nie polecam takich
      wypraw) mogą przydać się raczki, szlaki często są oblodzone (znajdziesz je na
      allegro za 10zł), przyda ci się dobry kij do badania śniegu i podpierania się
      przy schodzeniu czy nawet wchodzeniu ew. kije trekingowe, najtańsze (kupuj tylko
      trzyczęściowe) czy na allegro czy w Dehatlonie to wydatek około 60-70zł.
      PAMIĘTAJ zimą szlak obliczony na np. 1h możesz iść nawet 4 lub dłużej gdy śnieg
      wysoki a szlak nieprzetarty, wychodź w góry wcześnie rano by mieć zapas czasu i
      nie daj zaskoczyć się zmrokowi, gdy jesteś zmęczony nigdy nie siadaj by
      odpocząć, postój odpocznij i idź dalej (przynajmniej nie uśniesz, a to pewna śmierć)
      Miłego wędrowania, pozdrawiam KA
      • grepmore Re: Ubranie w Góry 31.01.07, 08:33
        kfadam napisał:

        > Witaj
        > Myślę że na początek zimowej przygody w górach potrzebne jest kilka frazesów:
        > To nie deptak czy promenada, zwykły spacer (szczególnie przy załamaniu pogody)
        > może zamienić się w horror.
        > Nie znasz szlaków nie pchaj się wysoko ogranicz się na początku do dolin i
        > Regli, ................

        > Miłego wędrowania, pozdrawiam KA
        >

        Na pierwszy raz to proponuję iść z kimś doświadczonym.
    • grepmore Re: Ubranie w Góry 31.01.07, 08:30
      Zajrzyj na www.ngt.pl. Poczytaj. Jak czegoś nie bedziesz wiedzieć/rozumieć to
      dopiero wtedy pytaj.

      Pozdrawiam

      ---------------------
      www.appletour.fora.pl
    • werner_holt74 POdepne sie pod pytanie 07.02.07, 15:23
      Troche chodze po gorach-ale nigdy nie robilem tego zima . Mam pytanie w kwestio
      kurtki-kurtka wiatro-wodoszczelna z podpinka na polarze-ale bez membramy-nie
      zagotuje sie w niej ? Material hydro 10K
      • don_wasyl_79 Re: POdepne sie pod pytanie 07.02.07, 19:46
        Kurteczka HM?Tu masz linka do producenta:
        www.sfpl.pl/shop/view/Document/id/17?context=3
        A najlepiej wejdź na wspomniane ngt i wklep nazwę kurtki/materiału w opcjach szukaj..
        pzdr
      • weekenda Re: POdepne sie pod pytanie 07.02.07, 22:40
        odpowiem tak:

        wsio zależy od Tej, Która tam włada... możesz się ugotować a może Tobie zdrowie
        uratować...

        Tej zimy może Tobie byc OK ale w zeszłym roku ...
        • wobo1704 Re: Poza tym trochę zdrowego rozsadku 08.02.07, 08:20
          Moim zdaniem ubiór skompletowany wg waszych rad to ideał do którego można
          powolnymi kroczkami zdążać. Nie jest to jednak konieczne do łażenia po górach
          (i nie tylko).
          Po górach ludzie chodzili przed wynalezieniem tych wszystkich cudownych
          materiałów. I robili to skutecznie.
          Jeżeli naprawdę ktoś lubi łazić po górach to będziesz to robił w każdym z
          posiadanych ubrań - byle było ciepło, nie przewiewało i nie przemakało.
          Chyba,że ktoś chce szpanować.
          • werner_holt74 Re: Poza tym trochę zdrowego rozsadku 08.02.07, 09:11
            Jesli jednak mozna sobie umilic zycie to czemu tego nie zrobic-np .oddychajacy
            podkoszulek to spory wydatek -jednak milej jest miec suche plecy niz czuc na
            plecach zimna scierke . Pewnie ,ze mozna chodzic po gorach bez tych , jak to
            nazwales "bajerow" -ale zycie trzeba sobie ulatwiac ;). A co do pytania ktore
            zadalem-chyba najlepsza odpowiedzia na nie bedzie zwyczajne przetestowanie
            kurtki na swojej skorze .
          • maijka3 Re: Poza tym trochę zdrowego rozsadku 08.02.07, 19:21
            Jasne! Dawniej chodzilam w traperkach, zwyklych skarpetkach za pare zlotych,
            bawelnianych podkoszulkach, spodniach sztrukasach, swetrze wloczkowym i
            ortalionowej kurtce- bo nie mialam kasy a w sklepach nie bylo tez wielkiego
            wyboru. A teraz- buty z membrana, oddychajaca koszulka, polar cienki i grubszy,
            goretex, specjalne spodnie i bajery. a gory super caly czas. :-)))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja