19.08.03, 12:54
Czesc, wybieram sie we wrezsniu w Dolomity, chce po prostu troche polazic i
naogladac sie widoczkow. Nigdy sie nie wspinalam wiec ferraty odpadaja.
Znacie moze jakies fajne miejsce wypadowe na srednio-trudne wycieczki
trekkingowe, moga byc takze kilkudniowe? I moze jakies propozycje tras? Niby
jest tego sporo w necie, ale wiekszosc dotyczy ferrat i jest typowo
wspinaczkowa...
Obserwuj wątek
    • basia553 Re: Dolomity 20.08.03, 12:51
      Ja tez jade we wrzesniu w Dolomity, od lat jezdze do tej samej miejscowosci,
      ktöra ma tyle tras, ze co roku robie inne. Od zeszlego roku robie tez via
      ferraty, ale raczej wedröwki mnie interesuja. Czy masz juz jakas miejscowosc
      wybrana? Gdybys byla gdzies w poblizu, moze zrobilybysmy ze 2 wycieczki razem?
      Nie nadaje sie na wspölne wakacje, bo nie jestem najmlodsza (choc - nie chwalac
      sie, ze znakomita kondycja), ale najwazniejsze, to to, ze jestem typem
      samotnika. Tylko czasami chcialoby sie troche po polsku porozmawiac, stad moja
      propozycja. Uciesze sie, jesli sie odezwiesz.
      Ja wprawdzie jezdze stale do tej samej miejscowosci, ale robie stamtad wypady i
      zapewniam Cie, ze GDZIEKOLWIEK pojedziesz, dech Ci bedzie zapierac w obliczu
      takiego piekna!! Pozdrawiam
      • kriket Re: Dolomity 22.08.03, 12:12
        czesc,
        wlasnie nie amm żadnego miejsca upatrzonego, na razie ogladam zdjecia i zbieram
        sie do zakupu map i przewodnika. A Ty gdzie jedziesz?
        Bardzo chętnie wspolna wycieczka! my bedziemy mieli autko, wiec z porusznaiem
        nie bedzie problemow a co do samotnosci... Kazde z nas chodzi swoim tempem i
        jeszcze nigdy sie nie zdarzylo, zeby mi ktos swoja palanina zepsul mily klimat
        wedrowkowy. Bedziemy w 4 osoby, 3 panów i ja jedna. Wyjedzzamy 5 wrezsnia z
        Krakowa.
        • basia553 Re: Dolomity 22.08.03, 16:01
          Hallo, ja jade 6 wrzesnia z Mannheim, gdzie mieszkam. Jade sama, tez autem.Moze
          wyda Ci sie smieszne, ale nie chce "mojej" miejscowosci propagowac tutaj. Jesli
          podasz mi swöj adres internetowy, napisze dokladniej. Moge Ci tutaj podac tylko
          jeden typ: jesli znacie niemiecki lub wloski, nie kupujcie ani map ani
          przewodnika w Polsce, chyba ze sa dostepne wydania Kompasu. Wszystko inne
          dostaniesz na miejscu. W kazdej miejscowosci jest biuro turystyczne, gdzie
          mozna sie we wszystko zaopatrzyc. Ja mam np. normalne mapy z trasami, ale
          dodatkowo za.. 1 Euro! kupuje w biurze turystycznym mala, uproszczona, ale
          bardzo dokladna mapke tras w okolicy. Jak sie bowiem to i owo na miejscu zna,
          nie trzeba wyciagac na kazdym "skrzyzowaniu" wielkiej plachty.
          Gdybysmy sie na trasie nie spotkali, zycze ta droga wspanialego urlopu.
          W jakim jestescie wieku? Servus!
    • basia553 Re: Dolomity 23.08.03, 10:55
      Zdaje sie ze bywasz tu w poludnie, wiec zdaze jeszcze cos dodac. Bo przeciez
      moge opowiedziec o mojej dolince, nie wymieniajac publicznie nazwy.
      Otöz miejscowosc lezy jak juz powiedzialam w dolinie o ktörej möj polski
      siostrzeniec powiedzial, ze zmiescilo by sie tam cale Zakopane. Chyba
      przesadzil, bo wzdluz mojej miejscowosci potrzebuje ok. 40 minut.
      Miejsce podoba mie sie po pierwsze dlatego, ze ma wiele tras, do ktörych nie
      musze dojezdzac. Wychodze z domu i juz jestem po drodze! Trasy sa röznego
      stopnia ciezkosci, ja poza via ferrata chodze raczej po sredniej ciezkosci.
      Dolina jest ladna (choc na pewno jest wiele piekniejszych), bo jest otoczona
      z jednej strony Beskidami (tak to normalnie opisuje polskim znajomym i to chyba
      dobry opis), ktöre dochodza do 2550 m. Z drugiej i trzeciej strony sa Tatry
      do 3000 m, przy czym te najwyzsze mozna tylko zdobyc wspinaczka, to jasne.
      Jest to region slynnych Drei Zinnen nad ktörymi sie np. na trasiie do Bolognia
      przelatuje.
      Ja mam np. taki ulubiony wstep do urlopu, ze wjezdzam kolejka w Beskidzie na
      wys. 2000 m i nastepnie i ide na calodniowa wycieczke ktörej najwyzsze
      wzniesienie to wlasnie te 2550 m. Schodzac wstepuje do swietnej Hütte/Riffugio
      czyli cos jak schronisko, slynnego ze wspanialych smazonych kartofli z
      jajecznica na boczku. Absolutna rewelacja. Trasa swietna, nuezbyt meczaca
      i przez caly dzien patrzysz na Tatry. Przez ostatnie 3 lata mialam cudowna
      sloneczna pogode, miejmy nadzieje, ze w tym wyjatkowym roku i wrzesien bedzie
      piekny.
      Nie mam w domu scannera, ale jesli podasz mi Twöj prywatny adres E-mailowy
      to Ci z pracy przesle pare zdjec zrobionych tam, a ktöre lepiej jak prospekty
      pokazuja okolice. Jeszcze musze dodac, ze wprawdzie nie ruszam tam auta - sa
      znakomite i tanie polaczenia autobusowe, ale jest kilka miejsc, do ktörych
      mozna swietnie dojechac autem, np. Cortina d'Ampezzo, ktöra naprawde nie lezy
      daleko. No, ciekawe czy Cie zachecilam do wypadu?
      Jesli pojedziecie gdzie indziej, to do mnie zapraszam po drodze na winko, pizze
      i pogwarzenie.
      • kriket Re: Dolomity 29.08.03, 09:24
        Basiu, bardzo Ci dziekuję za informacje, ale sta9o sie coś zupełeni nie
        przewidzianego i smutnego i chyba nici z mojego wyjazdu, niestety. Ale na
        przyszly rok bedzie jak znalazl... bardzo Ci zazdroszcze, naprawde...
        mej: chrzaszcza@yahoo.com
    • basia553 Re: Dolomity 31.08.03, 18:18
      Hallo Krikecie, möj Outlook nie dziala, napisalam do Ciebie przez Yahoo.
      Mam nadzieje, ze list dotarl. Pozdrawiam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka