Dodaj do ulubionych

Careinosinum 200

23.11.06, 13:18
Homeopata zapisała mojemu synowi Careinosinum 200.
Czy ktoś może mi napisać na co to jest. Mam kupić ten lek w DOLISSOS, podobno
w aptekach nie jest dostępny. Czy ktoś kupował ten lek w ten sposób?
Obserwuj wątek
    • marciszonka Re: Careinosinum 200 23.11.06, 13:21
      Najpierw wyszukiwarka. Było o Carcinosinum. A Dolissosa jako takiego już nie ma,
      jest wchłonięty przez Boiron i żadna różnica czy kupisz ten lek z Boirona,
      dolissosa czy DHU.
    • 5_monika Re: Carcinosinum 200 ch 23.11.06, 13:30
      mogę Ci odsypać :) mam z Sycowa, w zwykłej aptece nie mają takiego leku.
      • nejmamon Re: Carcinosinum 200 ch 23.11.06, 13:59
        Coś ta wyszukiwarka nie działa poprawnie bo nie mogę nić znaleźć na temat tego
        leku (nawet swojego wątku nie widzę).
        Monika apteka z Sycowa - to apteka "pod wagą" Syców - taką znalazłam w necie.
        • 5_monika Re: Carcinosinum 200 ch 23.11.06, 14:16
          tak, wysyłasz im faxem lub zeskanowaną receptę mail-em i płacisz przy
          odbiorze.Tylko zadzwoń później na drugi dzień i zapytaj czy została wysłana, bo
          z tym u nich jest różnie.
          Wpisz Carcinosinum w wyszukiwarkę, działa, działa :)
          • nejmamon Re: Carcinosinum 200 ch 23.11.06, 14:20
            Dziekuję bardzo za informacje. Wyszukiwarka działa tylko ja źle przeczytałam
            nazwę z recepty.
            • 5_monika Re: Carcinosinum 200 ch 23.11.06, 14:22
              jak chcesz to Ci podeślę, mam dużo tych kulek :)
              • nejmamon Re: Carcinosinum 200 ch 23.11.06, 14:49
                Jeżeli nie uda mi się kupić to dam znać.
                Przeczytałam opis tego leku i jestem trochę w szoku.
                Generalnie aktualnym problemem syna są chore zatoki (już od dłuższego czasu).
                Jak czytam lek jest przede wszystkim do leczenia profilaktycznego raka.
                Wywiad rodzinny ze strony męża jest bardzo obciążony chorobami nowotworowymi i
                jak mi się wydaje z tego powodu syn dostał ten właśnie lek. Dostał jeszcze
                dietę na zmniejszenie śluzu i ma pić codziennie 6 łyżek oleju lnianego pewnie
                to ma być na zatoki. Dodatkowo syn jest zamknięty w sobie i na to chyba też ma
                działać Carcinosinum.
                Zastanawiam się czy nie mogłabym podawać tego leku również mężowi (jako osobie
                obciążonej genetycznie) on dodatkowo ma różne zmiany skórne (jak na razie nie
                rakowe) - dodam, że babcia męża zmarła na czerniaka.
                Jaka homeopatia jest niesamowita, coraz bardziej mnie to wciąga. Tylko w pracy
                patrzą na mnie jak na porąbaną, nikt w to nie wierzy.
                • 5_monika Re: Carcinosinum 200 ch 23.11.06, 15:02
                  w Sycowie na pewno ci zrobią i prześlą, nie wiem jak długo Ci listonosze będą
                  strajkować, dlatego Ci zaproponowałam
                  ja tez jak przeczytałam opis to miałam mieszne uczucia, ale powiem Ci że jest
                  to mój ulubiony lek, a na zatoki u mnie to już super podziałał, moje dziecko
                  też brało.
                  Możesz podać, ale może to nie być wystarczający lek dla męża, może psychiką
                  pasuje do innego i ten inny też byłby dodatkowo potrzebny,
                  tylko jak namówić faceta na leczenie homeo u lekarza ??
                  pozdr
                  • beba2 Re: Carcinosinum 200 ch 23.11.06, 15:11
                    Wiesz Ty co Monika? tak sobie właśnie pomyślałam, że moze bym tym carcinosinem
                    pojechała młodemu ( m.in. syf w zatokach przewlekły ). Się kurka waham, bo
                    piątego idę do homeo, na dłuższą pogawędkę.
                    • marciszonka Re: Carcinosinum 200 ch 23.11.06, 15:24
                      Beba, ja tak od siebie coś dodam, chociaż nie jestem Monika. Nie kwestionuję
                      Twojej wiedzy, sama wiesz najlepiej, ale - nie kombinowałabym, masz przecież za
                      moment wizytę i daj lekarzowi pomyśleć na tym Carcinosinum. Niewykluczone, że by
                      się sprawdziło, ale przeciez nikt przez net Ci tego nie orzeknie, a jak jednak
                      nie to zafałszujesz dokowi obraz na wizytę. To za mało czasu, by zadziałało
                      ewidentnie dobrze lub źle. Wiekszość z nowotworami w rodzinie ma coś z
                      carcinosinum, ale to za mało by robić z tego konstytucję w przeważającej ilości
                      przypadków.
                      Do piątego rzut beretem :)
                      • beba2 Re: Carcinosinum 200 ch 23.11.06, 17:47
                        E, Marciszon, ale ja nie chcę teraz tego dawać. Tak se gdybam. Poza tym nie
                        chciałabym tego traktować jako konstytucję, po prostu parę rzeczy mi się
                        zgadza. Ale najpierw pogadanka z doktorem.
                        • camilcia Re: Carcinosinum 200 ch 26.11.06, 22:06
                          Majka dostawała carcinosinum i super po tym, to był ostatni lek który
                          wyprowadził ją 'na prostą' (egzema itp) ale pamiętam że dok ostrzegał ze tego
                          nie wolno za długo podawać, więcej nie wiem :)
                          kupiłam w normalnej aptece obok gabinetu doktora
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka