youri
11.05.16, 22:11
dziś byłem świadkiem ciekawej sceny na parkingu pod Milo Park (na przeciwko wejścia do Piotr I Paweł) - ten kawałek parkingu oczywiście obstawiony samochodami z obu stron i mijanka praktycznie niemożliwa; jeden zawodnik próbował wjechać a inni wyjechać z potrzasku; ten wjeżdżający oczywiscie nie był łaskaw wycofać ale porzucił samochód na środku i poszedł do sklepu. rozpętała się afera łącznie z wzywaniem ochroniarza i różnymi groźbami pod adresem tego który stanął na środku przejazdu. czy wiecie może jak te kwestie parkingów wewnętrznych tego typu przybytków są regulowane ? nie ukrywam że scenka mocno mnie zbulwersowała a gość który porzucił samochód na środku przejazdu to jakiś burak maksymalny