Bodajże malinela rozpoczęła nowy wątek słynnym zdaniem Kennedyego.
To dobrze, że chcemy pomóc i staramy się zorganizować – przecież razem możemy więcej.
A ja chciałabym spojrzeć dziś na to z drugiej strony – jako ktoś, kto doświadczył, doświadcza zwykłej (niezwykłej

), ludzkiej życzliwości

Tu, na tym forum

Chciałabym pięknie podziękować czytającemu nas forumowiczowi i jego małżonce za odzew na moją prośbę i pożyczenie mi kojca dla synka.


I jeszcze dziękuję dwojgu (właściwie trojgu

) przemiłym forumowiczom, którzy mi dziś bardzo pomogli.


Jesteście super!

A w ogóle to także dziękuję wszystkim, którzy nie skąpią uśmiechów i miłych słów.

Nawet nie wiecie, jakie to dla mnie ważne
No
p.s.1 Nie miało wyjść tak ckliwie, ale cóż…

p.s.2 To nie jest pożegnanie!