Dodaj do ulubionych

Warunki zabudowy

22.11.06, 12:54
Czy ktoś występował może w naszym Urzędzie miejskim o warunki zabudowy? Mam
pytanie ile trzeba czekać na to strasznie ważne pisemko? Mi powiedziano że
nawet do dwóch miesięcy, więc zdębiałam sad
Ale się pocieszam że "do" nie znaczy że dokładnie tyle... to jak? załatwiał
ktoś?
Obserwuj wątek
    • marius68 Re: Warunki zabudowy 22.11.06, 13:09
      WItaj doomi, te 2 miesiące to i tak ekspresowo jak porówna się z Wawrem.

      Poniżej kilka wypowiedzi z forum praskiego
      "ja czekałem 5 msc i to chyba wcale niezły wynik

      To zależy od kilku czynników, ale rzeczywiście najczęściej od 5 miesięcy do np.
      18 miesięcy. Nie ma się co martwić niedługo będzie to góra 2 miesiące.

      Ja czekam juz szosty miesiac, a czuje przez skore, ze to bedzie dluzej trwalo
      niz ciaza wink Vegul, a kiedy bedzie to "niedlugo"... od wrzesnia? (slyszalam, ze
      sie kierownictwo zmienia)"
      • doomi Re: Warunki zabudowy 22.11.06, 13:11
        no Marius, z całym szacunkiem dla Ciebie! Ale czyś Ty zwariował? a może się
        jeszcze z jakąś afrykańską wioską mamy porównywać i cieszyć, że w ogóle urząd
        jakowyś posiadamy...
        • surmia Re: Warunki zabudowy 22.11.06, 13:13
          ...za to w afrykańskiej wiosce mają więcej krów....
          • marius68 Re: Warunki zabudowy 22.11.06, 13:20
            www.jozefow.pl/BOK/ZP/zp-k02.html
            Ale pewnie już znasz te informacje, tym niemniej inni forumowicze pewnie niekoniecznie.
            Zapytam się znajowych wieczorem, czy rzeczywiście trzeba czekać te 60 dni.
            Pozdrawiam
            Mariusz
            • doomi Re: Warunki zabudowy 22.11.06, 13:22
              > Zapytam się znajowych wieczorem, czy rzeczywiście trzeba czekać te 60 dni.
              > Pozdrawiam
              > Mariusz

              Byłabym zobowiązana!

              pozdrawiam również smile
    • muffinek2 Re: Warunki zabudowy 22.11.06, 13:28
      Na pewno dla tej dzialki (jak rozumiem) nie ma ustalonego planu
      zagospodarowania przestrzennego? Wtedy szybciej dostaje sie wyciag z planu
      zagospodarowania, ale jak wiadomo w naszym kraju raczej rzadko takie plany
      istnieja (ja mialam to szczescie, ze dla mojej dzialki istnial).

      Na warunki zabudowy tyle sie czeka, bo tak naprawde to UM musi wyciagnac kilka
      opinii z roznych urzedow, np. z lasow panstwowych jesli to jest dzialka lesna
      etc. Tych warunkow nie pisze sobie pani z UM sama. Dlatego to tyle trwa, czyli
      u nas ok. 2 miesiecy.

      Na szczescie w naszym urzedzie sa dosc mili urzednicy i przychylni. Tylko moja
      rada: najlepiej pojsc i sprawdzac wszystko na miejscu. Przez telefon jak Ci
      ktos nagada glupot to nawet trudno pozniej udzielic reprymendy, no i czasem nie
      wiadomo komu.
      Wiesz, ze wzory wnioskow i spis zalacznikow do np. warunkow zabudowy sa na
      stronie UM? Ale mozna tez pojsc do biura obslugi klienta. No a w przypadku
      warunkow zabudowy to jeszcze i tak musisz najpierw pojsc do skladnicy map w
      Otwocku po mape.
      • doomi Re: Warunki zabudowy 22.11.06, 13:55
        Dzięki muffinek smile
        W składnicy map już byłam smile Zresztą wniosek leży już złożony w urzędzie.
        Tak, dla tej działki nie ma ustalonego planu zagospodarowania przestrzennego
        (choć taki plan posiada druga strona ulicy).
        Nie jest to na szczęście działka leśna.

        Wszystko załatwiam osobiście, też mam takie podejście jak Ty smile

        Nadal czekam na glosy tych, którzy załatwiali niedwano w naszym urzędzie
        warunki zabudowy. Pewnie nic mi to nie da, ale chciałam się jakoś pozytywniej
        nastawić, bo te 2 miesiące to ech...
        • doomi Re: Warunki zabudowy 22.12.06, 11:35
          No to się przedświątecznie dobiłam. Właśnie mam przed sobą warunki sąsiadów.
          Data złożenia - początek lipca, data otrzymania - koniec listopada. Ale to nie
          wszystko co mnie przeraża. W pisemku dokładnie napisano, jakiego koloru ma być
          elewacja, okna, z czego dach itd. Ło matko, to zawsze tak to wygląda?
          • 111majka Re: Warunki zabudowy 22.12.06, 11:41
            Wierzyć się nie chce...
            A w jakim miejscu budują się sąsiedzi?
            Czasem stawia się takie warunki, gdy nowy budynek powimien dopasować się wizualnie do istniejącej
            zabudowy w ważnej części miasta. Czyli teoretycznie tak powinno być zawsze, ale w Józku się z tym nie
            spotkalam. Może teraz w centrum tak się dzieje...
            • doomi Re: Warunki zabudowy 22.12.06, 11:47
              Okolice gimnazjum, zero świdermajerów w najbliższej okolicy (czyli w zasięgu
              wzroku). Duża piękna działka (o sąsiadach piszę), prawie 2 tys. metrów. Sporo
              starodrzewia sosnowego, ale nie podlega pod "leśną".

              Też jestem zaskoczona!

              Trochę to trwało, bo doczytałam, że były jakieś problemy z wykupem gruntu pod
              drogę publiczną, ale i tak zdecydowanie za długo.
              Z moich wyliczeń wynika, że o ile wytrwamy to budowę może zaczniemy wiosną
              2008. Szok po prostu...
              • doomi Re: Warunki zabudowy 04.01.07, 14:03
                o jesssu mam, właśnie odebrałam smile
                francja-elegancja w tym naszym urzędzie, rano dostałam smska, że już dokumenty
                do odbioru przygotowane!

                Hm, czekałam jedynie 7 tygodni (równiutko siedem), a to jeszcze nie koniec.
                Decyzja nie jest ostateczna. Ostateczna będzie za jakiś miesiąc uncertain
                "Informacje dla wnioskodawcy
                Po upływie okresu na wniesienie odwołań (14 dni od otrzymania niniejszej
                decyzji przez każdą ze stron), wnioskodawca winien zgłosić się do Urzędu Miasta
                Józefowa z oryginałem decyzji w celu opatrzenia jej klauzulą ostateczności"

                W takim tempie pewnie ruszę z budową na wiosnę


                wiosnę 2008 rzecz jasna sad
                • jackie_brown Re: Warunki zabudowy 04.01.07, 16:38
                  Wyluzuj się. Ja czekam na ustalenie planu zagospodarowania przestrzennego.
                  Burmistrz mi odpisał, że będzie w ciągu dwóch lat, także sobie trochę poczekam.
                  Warunki zabudowy mam, ale mi się nie podobają, więc czekam na plan i wtedy może
                  będzie możliwość sprzedaży połowy działki. Kupiłam 2 tysiące, a chciałabym się
                  połowy pozbyć, bo kto to będzie kosił...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka