Dodaj do ulubionych

sklep okey

16.01.07, 12:40
w poniedzialek stojac w kolejce do stoiska monopolowego uslyszalam jak nowa
starsza pani obslugujaca te stanowisko wulgarnie odzywala sie do klienta,jak
tak dalej bedzie polowa zrezygnuje z uslug pana andrzeja i pojdzie do
duetu,pozatym pani basia oszukuje na pieniadze muwiadz ze na biednego nie
trafilo jak tak mozna!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
N iech pan sie zastanowi kogo pan przyjmuje do pracy,naprawde nie ma innych
ludzi do pracy hahahaha.
Obserwuj wątek
    • 111majka Re: sklep okey 16.01.07, 13:24
      Cornelio, zapraszam do tego sklepu w innym długaśnym wątku
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19980&w=53649259
      • pepe_01 Re: sklep okey 17.01.07, 13:42
        111majka napisała:

        > Cornelio, zapraszam do tego sklepu w innym długaśnym wątku
        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19980&w=53649259


        ale ten wątek przeistoczył się w opowieść o zapachach w sklepie marcpol-u smile))
        • 111majka Re: sklep okey 17.01.07, 16:35
          pepe_01 napisał:
          > ale ten wątek przeistoczył się w opowieść o zapachach w sklepie marcpol-u smile))

          No masz rację. Ostatnio zbyt dokladnie nie wąch... sorry, nie śledzilam... smile
          • mar_cie Re: sklep okey 17.01.07, 16:41
            smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka