zima, zima

04.11.09, 13:53
cześć,
Dziś jadąc z podpoznańskiej miejscowości do pracy do Poznania
przejechałem 20 km. w ciągu.... 2 godzin! Zima zaskoczyła drogowców
tradycyjnie, ale też i kierowców. Nawet na głównych ulicach
Poznania, które były polane/posypane i nie było ślisko, ludzie nie
przekraczali 30 km/h. Taki apel, jeżeli przeraża was (nie zwracam
się do ludzi z forum, tylko kierowców w ogólności) -1 stopień na
termometrze, to polecam komunikacje miejską. To samo jeżeli jeszcze
nie przygotowaliście auta do zimy (opony) to szybciej i bezpieczniej
będzie tramwajem.
pozdrawiam
    • qqbek Re: zima, zima 04.11.09, 14:19
      Jak co roku.
      Zaśpią drogowcy, zaśpią kierowcy.
      Drogowcy już tradycyjnie. Zaspanie kierowców to zaś stosunkowo nowe zjawisko.
      U mnie w mieście kilka dni temu baba jechała wiaduktem na letnich oponach...
      skończyła na dachu, bo przez myśl jej nie przyszło, że na wiadukcie może być
      gołoledź.
      • przemekthor zimowe opony zimowe opony zimowe srata tata 04.11.09, 15:11
        Nie demonizujcie zimowek. Jak ktos kladzie auto na dach z powodu
        opon (??), to w ogole nie powinien jezdzic samodzielnie.
        Wielokrotnie jezdzilem na letnich gumach po gololedzi i nie
        widzialem specjalnej roznicy w porownaniu do zimowek. Co innego
        glebszy snieg.
        • czepialski_anonimek Re: zimowe opony zimowe opony zimowe srata tata 04.11.09, 15:28
          > Wielokrotnie jezdzilem na letnich gumach po gololedzi i nie
          > widzialem specjalnej roznicy w porownaniu do zimowek. Co innego
          > glebszy snieg.

          zgadzam się - na lodzie polecisz tak samo, czy to zimówki, czy
          letnie.
          Temat opon był tylko jedną rzeczą o której napisałem - pisałem także
          o "kierowcach", którzy boją się i nie potrafią normalnie jechać gdy
          spadnie pierwszy śnieg.
          • celicaman Re: zimowe opony zimowe opony zimowe srata tata 04.11.09, 15:49
            > pisałem także
            > o "kierowcach", którzy boją się i nie potrafią normalnie jechać
            > gdy spadnie pierwszy śnieg.
            Wolabys, zeby sie nie bali i jechali normalnie, mimo ze nie potrafią?
            To dopiero byś stał w korkach. Sznur aut na wjeżdzie do Poznania
            Głogowska faktycznie był rano imponujcy, ale auta jednak sie
            toczyły. gdyby trafiło sie kilku mistrzów sniegowej jazdy to
            zrobiłby sie karambol kilkunastu auta jak w zeszlym roku na
            wiadukcie nad Kowalewicką. I wtedy wszyscy by stali.
            A ci co nie potrafią jezdzic po sniegu tez sie muszą gdzies tego
            nauczyć. Na suchym sie tego zrobi nie da.
            • czepialski_anonimek Re: zimowe opony zimowe opony zimowe srata tata 04.11.09, 16:00
              nie, chodzi mi o to że nawet w miejscach gdzie nie było ślisko (było
              posypane czy tam polane) nie zachowywali się jakby jechali po
              lodzie. W tą naukę, to nie bardzo wierze bo jak ktoś jedzie 20 km/h
              po ulicy, gdzie jest trochę wody to czego niby się uczy?
              • celicaman Re: zimowe opony zimowe opony zimowe srata tata 04.11.09, 16:09
                > nie, chodzi mi o to że nawet w miejscach gdzie nie było ślisko
                > (było posypane czy tam polane) nie zachowywali się jakby jechali
                > po lodzie.
                Bo prawdopodobnie zanim wjechali na te posypana droge to toczyli sie
                mniejszymi uliczkami. A dzisiaj rano na takich uliczkach nawet
                lekkie dotkniecie hamulca sprawiało, ze łomotał ABS, a nacisniecie
                gazu owocowało mruganiem kontrolki ASR. I wszyscy toczyli sie 10-20
                km/h. jak wjechali na główne ulice, to zachowali to tempo, bo nie
                byli pewni, czy ta "czarna' ulica to nie jest czasem lód. I dobrze.
                Jechałem dzisiaj 20 minut dłużej, ale nie musze wymieniac znowu
                tylnego zderzaka i klapy bagaznika (tydzień temu odbierałem auto z
                warsztatu po takiej naprawie).
          • tymon99 Re: zimowe opony zimowe opony zimowe srata tata 04.11.09, 19:54
            czepialski_anonimek napisał:

            > na lodzie polecisz tak samo, czy to zimówki, czy letnie

            to prawda :)
            • jackk3 Re: zimowe opony zimowe opony zimowe srata tata 04.11.09, 20:40
              Nieprawda. Polecisz ale nie tak samo. Droga hamowania na zimowkach
              bedzie wyraznie krotsza.
              • tiges_wiz Re: zimowe opony zimowe opony zimowe srata tata 04.11.09, 21:39
                ja bym sie na twoim miejscu nie zakladal. ADAC twierdzi np. ze opony
                wielosezoowe sa na lodzie lepsze od zimowek. ciekawe jakby wypadky letnie.

                www1.adac.de/Tests/Reifentests/Winterreifen/175_65_R14T/tab.asp?ComponentID=229298&SourcePageID=229318
                ogolnie wszystkie sie zmiescily w granicach 2.7-3.5, wiec roznicer nie byly wielkie.

                www1.adac.de/Tests/Reifentests/Winterreifen/195_65_R15T/tab.asp?ComponentID=229299&SourcePageID=229332
                tu podobnie, a zakres ocen jeszcze wezszy 2.9-3.5, choc te 3.5 to ma jeden
                wylazazek. wiekszosc ma kolo 3.0.

                wniosek jest jeden. na lodzie wszystkie opony zimowe i wielosezonowe zachowuja
                sie tak samo. przydaloby sie sprawdzic letnia. ale nie widze jakis wielkich
                przeciwskazan, zebyu wynik jakis dramatycznie slaby. oczywiscie sprawa sie
                zmienia na sniegu i blocie posniegowym.
                • jackk3 Ciekawy artykul 04.11.09, 23:30
                  nie tylko o oponach ale w ogole o zachowaniu 2 swietnych napedow na
                  lodzie w warunkach scisle kontrolowanych.
                  www.motortrend.com/roadtests/sedans/112_0905_2008_mitsubishi_lancer_evo_vs_2009_subaru_wrx_sti/index.html
                  Strona 2 i 3-cia, zwroc uwage na dystans hamowania na letnich i
                  zimowych (juz nie mowie o rozpedzaniu).
                  Z osobistych dosw. wiem ze na letnich na lodzie/zbitym sniegu przy
                  hamowaniu praktycznie nie masz szans (im lepsze opony tym mniejsze
                  szanse). Na zimowkach jeszcze nie znalazlem takiego lodu abym nie
                  byl w stanie bezpiecznie wyhamowac (oczywiscie dostosowujac predkosc
                  do okolicznosci).
                  • tiges_wiz Re: Ciekawy artykul 04.11.09, 23:36
                    to znaczy ze nie jechales po lodzie ...
                    mi sie zdarzyl lod, gdzie przod mi wyjechal przy predkosci 15 km/h.

                    i znajdz jakies porownanie gdzie jezdza faktycznie po lodzie a nie po sniegu
                    • jackk3 Re: Ciekawy artykul 05.11.09, 00:51
                      To jest 'ubity' snieg. Wiec droga hamowania dla STI jest krotsza o
                      35.5m na zimowkach (dobrych co prawda) a ty w dalszym ciagu
                      twierdzisz ze na lodzie opony letnie nagle 'nadrobia' ten dystans i
                      beda plus/minus rownie wydajne. Przeciez to sie kupy nie trzyma.
                      Pomijam juz fakt ze najczesciej mamy doczynienia ze sniegiem i lodem
                      w roznych proporcjach. Typowy lod jak na lodowisku to sie rzadko
                      zdarza.
                      Pzdr
                      • tiges_wiz Re: Ciekawy artykul 05.11.09, 01:08
                        to ty nie wiesz czym rozni sie ubity snieg od lodu?
                        wiesz co to gololedz jak wysiadasz z samochodu i lecisz na pysk?

                        na lodzie to nie letnie nadrobia dystans, a zimowe pogorsza, bo juz lamelki sie
                        nie beda mialy czego trzymac.

                        wyjasnisz fenomen, ze w testach ADAC wielosezonowki wychodza gorzej od zimowek
                        na sniegu a lepiej na lodzie?

                        typowy lod w polsce zdarza sie czesto wlasnie np. w listopadzie gdzie temeratury
                        oscyluja kolo zera i woda sie to roztapia, to zamarza.

                        ze pozwole sie zacytowac: oczywiscie sprawa sie
                        zmienia na sniegu i blocie posniegowym.
                        wiec co udowadniasz linkiem? ze mam racje?
                        • jackk3 Re: Ciekawy artykul 05.11.09, 01:19
                          tiges nie mow mi co to lod, prosze! Jezdzilem w warunkach totalnego
                          braku przyczepnosci. Okey wyobrazmy sobie taka sytuacje: dwoch
                          facetow jeden w letnich adidasach, drugi w butach 'wysokogorskich'
                          typu wibrany na 'lod'. Nie mowie o lekkim truchcie ale smiem
                          twierdzic ze dla nich 'doga hamowania' bedzie jednak rozna.
                          Prymitywny przyklad ale co ty na to?
                          Co do ADAC i ich testow to nie mam wytlumaczenia. Mam wrazenie ze
                          wybieraja opony wielosezonowe z gornej polki. Dla mnie opony
                          wielosezonowe montowane fabrycznie w nawet w dobrych autach to jest
                          porazka.
                • swan_ganz Re: zimowe opony zimowe opony zimowe srata tata 08.11.09, 13:12
                  > ogolnie wszystkie sie zmiescily w granicach 2.7-3.5, wiec
                  roznicer nie byly wielkie.


                  wielkie nie sa ale są one dostatecznie duże by uniknąć stłuczki bo z
                  reguły ludziom do ich uniknięcia brakuje własnie te pół metra.. :-)
                  • tiges_wiz Re: zimowe opony zimowe opony zimowe srata tata 08.11.09, 13:54
                    coe nie zmienia faktu ze na lodzie wg ADAC najlepsze sa wielosezonowe, wiec jak
                    ktos ma zimowki musi uwazac.

                    ja mam opony GY 4sesons wlanie tez dlatego ze u mnie jest wiecej gololedzi niz
                    sniegu
    • ynko124 Re: zima, zima 07.11.09, 15:45
      Taki apel, jeżeli przeraża was (nie zwracam
      > się do ludzi z forum, tylko kierowców w ogólności) -1 stopień na
      > termometrze, to polecam komunikacje miejską. To samo jeżeli jeszcze
      > nie przygotowaliście auta do zimy (opony) to szybciej i bezpieczniej
      > będzie tramwajem.
      > pozdrawiam

      Opony na zimowki zmienione,do zimy przygotowany.
      O zimowych oponach chetnie tu poczytam:-)
      jak cos znajde;-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja