Honda CR-Z na ostro

19.02.10, 10:12
Nowa Honda zdecydowanie zawiodła fanów, szczególnie tych czekających na następcę CRX.
Dali by sobie spokój z ta śmieszną ekologią zwłaszcza w modelach, które aspirują do miana sportowych aut. przecież to śmieszne. Inne marki już chyba zrozumiały, że ludziom się to nie podoba.
Ekologiczne auta... mogą być, niech zrobią coś w stylu fiata500 czy punto, wsadzą tam tylko elektryczny silnik, będą mili swoją ekologię i autko na do miejskiego przemieszczania się.( pseudo ekologię bo akumulatory przecież są mniej ekologiczne od spalin ).
A sportowe auta niechaj zostaną sportowe! puki jeszcze ropa w emiratach nie wyschła!! Amen ! :)
    • Gość: Piotrek Re: Honda CR-Z na ostro IP: *.pool.mediaWays.net 19.02.10, 10:58
      >Dali by sobie spokój z ta śmieszną ekologią zwłaszcza w modelach, które aspirują do
      >miana sportowych aut. przecież to śmieszne. Inne marki już chyba zrozumiały, że
      >ludziom się to nie podoba.
      >A sportowe auta niechaj zostaną sportowe! puki jeszcze ropa w emiratach nie
      >wyschła!! Amen ! :)

      Nie zgodze sie z toba. Kombinacja silnika spalinowego i elektrycznego daje swietne efekty, bo silnik elektryczny dysponuje wielkim momentem obrotowym. Taki samochod z dodatkowo elektryczna funkcja "boost" przyspiesza o wiele lepiej niz bez, silnik elektryczny dodaje jakby efektu "turbo", tzn. duzy moment obrotowy na niskich obrotach. Takim samochodem jezdzi sie o wiele lepiej.

      A ta Honda jest poprostu za slaba. Nie ma to nic do czynienia z hybryda.
    • Gość: W. Re: Honda CR-Z na ostro IP: *.it.pl 19.02.10, 11:43
      Ale silnik elektryczny i aku ważą swoje. Nadwyżka momentu idzie na rozpędzanie zbędnych kilogramów. Nie sądzę, żeby takim hybrydowym CR-Z z nadwagą (ile by nie miał KM i Nm) jeździło się lepiej jak lżejszą wersją bez 'elektryki' - patrz jak zachowują się furki z cięższymi ropniakami pod maską.
    • Gość: Piotrek Re: Honda CR-Z na ostro IP: *.pool.mediaWays.net 19.02.10, 12:08
      @W.

      Ale zauwaz, ze jestesmy dopiero na poczatku ery hybrydowej. BMW pokazalo, co staje sie mozliwe:

      www.autobild.de/artikel/bmw-vision-efficientdynamics-auf-der-iaa-2009_965310.html

      Moc: 356 KM, spalanie 3,76 litra ON.

      Fakt, akumulatory to wielki problem, pojemnosc i cena. Ale przynajmniej na cene sa rozwiazania. Akumulatory bedziemy wypozyczac elektrowniom, ktore beda mogly w nich gromadzic nadwyzki pradu z odnawialnych zrodel energii. Kazdy na tym skorzysta.
    • Gość: W Re: Honda CR-Z na ostro IP: *.it.pl 19.02.10, 12:35
      Hybryd i innych rozwiązań nie kwestionuję, podoba mi się dajmy na to pokazane ostatnio nowe hybrydowe Porsche ale zauważ, że w pewnym momencie producenci przestali śrubować silniki a w zamian zmniejszają wagę samochodów - a za tym idzie poprawa osiągów i prowadzenia. Dopóki nie dostaniemy jakiś magicznych źródeł prądu uważam, że sportowe samochody powinny mieć lekkie, mocne silniki benzynowe. Bo nie w mocy wszystko leży, patrz np KERS w F1 - nie wszędzie i nie zawsze to dawało przewagę - a bo za ciężkie, a bo źle wyważone bolidy.

      Niech sobie hipokryci jeżdżą priusami i niech im się wydaje, że są ekologiczni ale na razie IMO nie mamy rozwiązań dzięki którym hybrydy w motorsporcie będą dawały frajdę z jazdy.
    • Gość: h Re: Honda CR-Z na ostro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.10, 13:01
      Uswiadomcie sobie buraki ze hybryda daje wieksze mozliwosci pod katem osiagow i spalania niz zwykly naped. A to ze ta CRZ jest slaba to inna sprawa. I niech mi nikt nie pitoli o dodatkowcyh kilogramach. Bo wieksza jest tu korzysc niz strata.
    • Gość: Gość Re: Honda CR-Z na ostro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.10, 13:28
      Cóż, wielkim fanem Hondy nie jestem, ale jak zobaczyłem pierwsze dane, to też czułem się zawiedziony. Teraz jednak przeglądam sobie wikipedię i widzę, że W CRX też nie szaleli z silnikami. Były tam silniki 100KM, czy 91KM. Oczywiście autko było na pewno dużo, dużo lżejsze, ale ,jak wspomniał wyżej Piotrek, silnik elektryczny ma duży moment, a 9,7 do 100km/h to całkiem niezły wynik jak na taki mały samochodzik. Teraz dowiaduję się, że jeszcze do tego dojdzie wersja 200KM, więc dla każdego coś się znajdzie. Mam tylko nadzieję, że nie przesadzą z ceną. VW Scirocco 1.4 122KM kosztuje 81tys. zł więc radziłbym Hondzie nie przekraczać znacznie tej kwoty, jeśli chcą, żeby auto stało się na prawdę popularne.

      Oczywiście nie będę ukrywał, że bardziej podoba mi się podejście VW (mały silnik + turbo), niż Hondy. Zresztą, mogę się założyć, że prędzej czy później, jakiś tuner w Japonii wpadnie na pomysł wyrzucenia z CRZta wszystkich tych pseudoekologicznych głupot i ostrego wykręcenia tego 1.4. Wtedy zobaczymy, czy ten silnik elektryczny, to tylko ściema dla ekoterrorystów, czy też przyszłość.

      Ja tam obawiam się, że era hybrydowa najlepsze dni ma już za sobą. Wszystko jest fajne, dopóki ma to garstka zapaleńców. Natomiast, gdy wszyscy kupią sobie hybrydy które będzie można ładować, przyjadą do pracy i podłączą wtyczki do kontaktów, to okaże się, że najwięcej na takich samochodach zarobią koncerny energetyczne, bo zużycie energii podskoczy do tego stopnia, że trzeba będzie otworzyć kilka nowych elektrowni....
    • Gość: honda Re: Honda CR-Z na ostro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.10, 14:53
      Jeśli chodzi o zużycie paliwa to CR-Z spala tyle co Civic 1,5 bez napędu hybrydowego. Jest ładny, ale spalanie jest na zbyt wysokim poziomie.
    • Gość: elektryczny Re: Honda CR-Z na ostro IP: *.ghnet.pl 19.02.10, 14:55
      Wszystkim malkontentom silników elektrycznych w samochodach sportowych polecam przejrzenie specyfikacji Tesli: pl.wikipedia.org/wiki/Tesla_Roadster . 250KM, zasięg 350km, 3.7s 0-100km/h. A... i to wszystko na jednym biegu.

      Wyniki rewelacyjne, dorównujące najlepszym benzynowym samochodom sportowym. Wady też są, nie da się w 5 minut naładować, dźwięków też nie wydaje - tych fajnych ;-), ale to jest dopiero początek rewolucji!
    • Gość: olm Re: Honda CR-Z na ostro IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.10, 14:57
      turbo+silnik benzynowy = niska trwalosc silnika, koniecznosc dbania o sprezarke. Honda umie robic turbo (Acura RDX - duzy SUV ktory ma przyspieszenie 6,4s do 100 km/h z silnika 2.4 240 km) ale zdaje sobie sprawe z tego ze zywotnosc silnika na tym bardzo traci a oni nie chca sobie pozwolic na fuszerke. Dlatego wyznaczaja inny kierunek - Hybrydy. Ta technologia dopiero raczkuje ale jestem przekonany ze za jakies 5-10 lat rozwiazania hybrydowe wypra zarowno diesle jaki turbodoladowane silniki benzynowe laczac w sobie same zalety: niskie zuzycie paliwa, doskonale przyspieszenie, mniejsze koszty serwisu, duza trtwalosc. Juz obecnie silnik elektryczny i akumulator maja 8 letnia gwarancje...

      Co do wagi i rozmiarow akumulatorow: w hondzie insight akumulator miesci sie pod kolem zapasowym.
    • Gość: nb Re: Honda CR-Z na ostro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.10, 15:17
      @Gościa. Jesli tuner (burak) wyrzuci silnik elektryczny i doladuje silnik spalinowy pewnie osiagnie lepsze przyspieszenia i oczywiscie wieksze spalanie. Ale zaraz potem jesli do tego samego silnika wroci elektryczny (pseudoekologiczna glupota) osiagi beda jeszcze lepsze a spalani nizsze. Rozumiesz juz o co w tym chodzi? Za kazdym razem proba podniesienia mocy celem poprawy osaigow okaze sie porazka w sotsunku do pozostawiienia tandemu z silnikiem elektrycznym.
    • Gość: eh Re: Honda CR-Z na ostro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.10, 15:40
      Ludzie rece opadają. Jak mozna powiedziec ze era hybryd juz przeminela? Gdzie ty masz chlopie rozum? Przeciez wielu producentow jeszce nie wypusciło nawet jednej sztuki testowej hybrydy do sprzedaży. zycie ci sie wczesniej skonczy niz przeminie era hybryd.
    • Gość: ydorgo Re: Honda CR-Z na ostro IP: 193.42.211.* 19.02.10, 15:59
      KERS wg prasy pozwala na skorzystanie z kilkudziesięciu (ok. 80) koni mechanicznych przez kilka (ok. 8) sekund na jednym okrążeniu. Aby tyle energii zmagazynować dzięki KERS bolid musi wykonać kilka solidnych odhamowań i to takich, że na relacjach widać jak opony dymią (nie mylić z blokowaniem). Takie hamowania to większe przyspieszenie (ujemne) niż podczas przyspieszania silnikiem o mocy ok. 750 koni. Wynik: kilka sekund hamowania * ponad 750 koni = kilka sekund przyspieszania * 80 koni. Oto sprawność odzysku i przetwarzania energii kinetycznej.
      Przepraszam, dalej nie wierzę w ekologię i hybrydy w autach. Daleka droga przed przemysłem samochodowym do PRAWDZIWIE ekologicznych napędów.
    • Gość: Gość Re: Honda CR-Z na ostro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.10, 16:28
      Nie wiem jak dla ciebie, ale dla mnie te hybrydy to jedna wielka porażka. Jak wchodzę na stronę Toyoty i widzę podstawową wersję Priusa za 100000zł, to mnie śmiech ogarnia. Potem jeszcze czytam, że do każdego egzemplarza Toyota dopłaca... Do tego niektórzy zwracają uwagę na to, że wyprodukowanie takiej hybrydy wcale nie jest takie ekologiczne. Jak ktoś chce być ekologiczny, a przy okazji oszczędzić kupę kasy, to kupuje sobie Skodę Octavię z TeDeklekotem 1.9 105KM... jak dla mnie hybrydy to tylko marketingowa papka, ślepy zaułek w historii motoryzacji, ale o tym się pewnie przekonamy dopiero za kilka - kilkanaście lat..
    • Gość: Piotrek Re: Honda CR-Z na ostro IP: *.pool.mediaWays.net 19.02.10, 16:35
      @olm
      > turbo+silnik benzynowy = niska trwalosc silnika, koniecznosc dbania o sprezarke.

      Opowiadasz mity. Trwalosc silnika zalezy od konstrukcji, uzytych materialow i wielu innych rzeczy. Pisanie, ze doladowanie to niska trwalosc silnika, jest wymyslem.
    • pocalujta_wujta Re: Honda CR-Z na ostro 19.02.10, 17:16
      No miejmy nadziej ze dorowna CRX, bo to byla chyba nalepsza sportowa Honda poza S2000.

      Z tym turbo i trwaloscia to jest tak: trwalosc jest rzeczywiscie nizsza i spaliny gorsze (z zasady dzialania sprezarki chodzi o "przepchniecie" wiekszej ilosci paliwa przez silnik co w warunkach cisnienia atmosferycznego powietrza potrzebnego do spalania nie jest mozliwe - stad "dolot wymuszony").

      A to ze uzywa sie lepszych materialo (czytaj. drozszych) to jest wlasnie wymuszenie podwyzszenia trwalosci elementow silnika do wiekszych sil jakie dziala na nie przy turbosprezarce. Nic za darmo: stad pochodzi ta moc (czy moment obrotowy ktory jest raczej powiekszony i wyrownany w zakresie obrotow dzieki turbosprezarce).


      Natomiast niektorzy producenci buduja swoje silniki z duzym zapasem takze wsadzenie sprezarki nie wymaga jakichs karkolomnych zmian. Do takich naleza silniki Volvo oraz Mazdy (np. Miata MX-5 gdzie doladowuje sie silnik 140 KM do ok. 300KM bez wielkich problemow natychmiastowego zuzycia).

      A przy uzyciu tzw. "supersprezarki" (czy jak ktos to smiesznie nazywal za Mercedesem: kompresora... co de facto jest tez sprezarka tyle ze napedzana mechanicznie z walu korbowego zamiast spalinami) to wogole problemow nie ma w wielu dobrze wykonanych samochodach. Doadanie takiej do cisnien rzedu 0,4 bara nie wymaga nawet chlodnicy dolotowej (tzw. intercoolera) a wystarczy zmienic kat zaplonu i uzywac wyzejoktanowej benzyny (rozumiem ze w Polsce juz wyzej sie nie da bo 98 to prawie norma ;)

      Zza oceanu...

    • pocalujta_wujta Re: Honda CR-Z na ostro 19.02.10, 17:22
      I jeszcze jedno: po co komu utwardzone zwwieszenie, Autorze? trzeba wiedziec o co chodzi jak sie pisze. W przedninapedowcu utwardza sie glownie tyl do sprtowej jazdy i to w oghraniczonym stopniu by samochod nie wyladowal na dachu.

      Sa zasady zmian twardosci zawieszenia. Nie bede tego tolumaczyl bo za malo miejsca. Sam je modyfikuje do roznych zastosowan wyczynowych... i ciagle sie ucze.... z coraz lepszymi rezultatami w regionie ;)

      Lepiej byloby napisac ze z "usportowionym zawieszeniem" bo utwardzaja to glupki ktore nie rozumija po co sie to robi i jak w konkretnych warunkach. Jednak dla nich nalepka Muegen, plomienie, szaachownice, numery na karoserii i napisy "sport", "turbo" i takie inne to wszystko na czym konczy sie wyczyn... no nie wszytko... start spod zielonego swiatla to jeszcze dodatkowa atrakcja ;)

      Zza oceanu...
    • Gość: puch4cz Re: Honda CR-Z na ostro IP: *.cisco.com 19.02.10, 18:31
      Trwalosc silnika benzynowego z turbo nie zalezy od turbo jak kolega wyzej napisal tylko od materialow uzytych budowy silnika... Kute korbowody i tloki moga zniesc sporo. Przyklady? VG30DETT, 2JZ-GTE, RB26DETT... Moga zniesc grubo ponad 200,000 km bez remontu.
    • Gość: arm Re: Honda CR-Z na ostro IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.10, 18:43
      "Opowiadasz mity. Trwalosc silnika zalezy od konstrukcji, uzytych materialow i wielu innych rzeczy. Pisanie, ze doladowanie to niska trwalosc silnika, jest wymyslem."

      Nie opowiadam mitow tylko to co powszechnie mowia mechanicy. Zreszta jakis miesiac temu pojawil sie nawet raport TUV ktory wyraznie wskazywal na niska trwalosc turbodalodowanych silnikow benzynowych a zwlaszcza tych o niskich pojemnosciach.

      Jesli mowimy o ekonomice. Pewnie niewiele osob zdaje sobie sprawe ze silnik diesla jest drozszy w serwisie o ok 25% wiecej od silnika benzynowego o tej samej mocy?
    • Gość: Anty Re: Honda CR-Z na ostro IP: *.zone5.bethere.co.uk 19.02.10, 19:30
      Pocalujta_wujta, pieprzysz farmazony. Zawieszenie sportowe praktycznie zawsze jest twardsze od cywilnego, a ża nie sama twardość decyduje o jakości, to już inna sprawa. Zawieszenie na pewno zostało zestrojone tak, żeby można było szybciej pokonywać zakręty i wykonywać gwałtowne manewry, a to wymaga m.in. utwardzenia.
      Sam spędziłem parę lat strojąc zawieszenia rajdówek, więc wiem co piszę.
    • Gość: Gość Re: Honda CR-Z na ostro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.10, 19:38
      @arm
      Masz może jakiegoś linka? Z chęcią bym to przeczytał, lubię samochody z turbiną i chce wiedzieć co mnie czeka :P

      Wszystko też zależy od tego co to jest dla ciebie niska trwałość. Nasz rodzinny Pasek 1.8T ma już 200tys., 10 lat, z czego 8 lat służył jako główny samochód w rodzinie. Samochód serwisowany w ASO i większych problemów z nim nie ma.
      Oczywiście przebiegów rzędu 1mln km bym się po takich samochodach nie spodziewał, ale na autoscout24 jest dużo egzemplarzy po 250tys., jeden nawet ma 400tys.

      Znowu, może jakiś link? Wiem, że wiele osób tego nie bierze pod uwagę ceny napraw w serwisie i liczy tylko zyski które da im diesel. Z wielką chęcią przeczytałbym porównanie kosztów np. 1.8T 150KM i 2.0TDi 140KM.

      Jeśli natomiast porównujesz koszty dwóch silników - wolnossącej benzyny i turboklekota, to jak dla mnie nie możesz brać tej samej mocy. Weźmy taką Octavię II. 1.6 102KM ma 0-100km/h 12,3 sek., a 1.9 (albo 1.6 jak kto woli) TDi 105KM ma 11,8 sek. A przecież przyspieszenie od 0-100 to akurat słaby punkt diesli w porównaniu do benzyn.

      @eh
      Wszystko zależy od tego o ile wzrasta waga przez zastosowanie silnika elektrycznego. Jeśli to jest 40-50kg, to zapewne masz rację, ale jeśli waga znacznie wzrasta, to przewagę będzie pewnie tylko widać na prostej... Zresztą dobry przykład z F1 i KERSem przytoczył ydorgo.
    • Gość: nb Re: Honda CR-Z na ostro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.10, 19:43
      @Gość. To teraz zobacz sobie jakie jest to podstawowe wyposazenie priusa. Skonfikuruj octavie w tdklocie do podobnego wyposażenia i dalej próbuj się smiać. Moze nawet bedzie tansza ale prawdopodbnie awarie tego auta zrekompensuja roznice. A co do ekologicznosci produkcji, mam to gdzieś. Moze zatruwac srodowisko bardziej niz hummer bo nie dla tego kupilbym priusa zeby sie ekologia przejmowac.
    • Gość: ff Re: Honda CR-Z na ostro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.10, 19:52
      @yorgo To lepiej jest wpaskowac te dzule w spalenie opon i hamulcow niz na pownowne przyspieszanie? Brawo za logiczne myslenie. Gdy sie hamuje tak ze sie z opon dymi to nie ma obrotu i nie ma odzysku. Przy superkondensatorach w kersie powinno si eodzyskac conajmniej 50% energii a to jestbardzo duzo!
    • Gość: eh Re: Honda CR-Z na ostro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.10, 20:11
      @Gość. Chcesz dobry przykład? Silnik benzynowy priusa generuje 78KM mocy ciąglej. Auto waży 1300kg. Silnik elektryczny z akumulatorem możę z 70kg. Wyobraźmy sobie co by było gdyby usunac silnik elektryczny z akumulatorem. Niech by z tego zostało nawet 1200kg i 78KM. Czy nadal bedzie w stanie rozpedzac sie do 100km/h poniezej 11s i osiagac spalanie na pozimie 5L? Sadze ze chyba niebardzo i nawet znaczne podniesienie mocy nie pomoze. A jesli tak to co ze spalaniem? To chyba daje do mysleni, nie? Wiec niech mi nikt nie pitoli co ma sens a co nie ma..co jest slepym zaułkiem a co nie..
    • Gość: Gość Re: Honda CR-Z na ostro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.10, 20:39
      @nb
      No, masz rację, Prius jest całkiem nieźle wyposażony. Za Skodę na podobnym poziomie trzeba dać na dzień dzisiejszy ok. 80000zł po upustach (z tego co mi wiadomo, Skoda ma przyjemniejszą politykę cenową). Co nie zmienia faktu, że
      1) Prius nadal jest znacznie droższy,
      2) Skodę kupiłbym za 70000zł, bo takie bajery, jak automatyczna skrzynia biegów mnie nie bawią i gdybym miał taką możliwość, po prostu bym ich nie wziął..

      Co do tańszej eksploatacji... Mówimy o tym samych samochodzie? Proponuję wrzucić na autoscout24 wyszukiwanie 1.9TDi... są egzemplarze po 400tys. km. Wątpię, żeby Toyota z tymi wszystkimi gadżecikami była bardziej trwała.

      Jeśli nie kupować Priusa, żeby się lansować w pewnych środowiskach, to tak na prawdę... po co? Brzydkie, nie za szybkie, a różnica w cenie paliwa na 100km wyniesie na dzień dzisiejszy 1,5-2zł. Czyli jeśli różnica cenowa pomiędzy tymi dwoma samochodami wynosiłaby 10000zł (a jest większa), to musiałbyś przejechać 500000-666000km, żeby ci się ten Prius zwrócił... Potrafię jeszcze zrozumieć, że w stanach, gdzie diesla nie ma, a kosiarki do trawy mają 1,5 litra pojemności, mogą sobie takie zabawki kupować i udawać że są super ekologiczni. Ale w Europie? Zresztą z tego co widzę na ulicach (brak Priusów), na szczęście Polacy nie bawią się w takie zabawy i wolą samochód tani w zakupie i tani w eksploatacji... Co widać po ilości Octavii II, Kii Cee'd, czy Hyundai i35.
Pełna wersja