Dodaj do ulubionych

Sruby plywajace!

19.02.10, 19:35
witam,mial ktos do czynienia z takim wynalazkiem,polecacie?Jesli nie
to dlaczego?
Obserwuj wątek
    • amelkalive Re: Sruby plywajace! 19.02.10, 19:36
      Dodam ,ze chce zmienic rozstaw z 5x98 na 5x100
      • dewulot1 Re: Sruby plywajace! 19.02.10, 19:57
        Wynalazek istnieje i jest uzywany ale ja nie mam do niego
        przekonania. Najwazniejszy jest otwor centrujacy w feldze, jezeli
        ciasno pasuje do "pilota" na piascie to mozesz sie odwazyc i tych
        srub uzyc. Jezeli do tych srub potrzebujesz takze pierscienia
        wypelniajacego szpare miedzy felga a piasta to omin to wszystko z
        daleka czyli zapomnij. Polaczenie kola z samochodem to jest ostatnie
        miejsce gdzie odwazylbym sie pakowac nieoryginalne, sztukowane bo
        nie pasuja, czesci, pomimo ze wygladaja ladnie albo cena jest
        atrakcyjna.
    • soner3 Re: Sruby plywajace! 19.02.10, 19:58
      Mozesz smialo zastosowac byle produkt byl wymaganej jakosci.
    • dewulot1 Re: Sruby plywajace! 19.02.10, 20:45
      > Jesli nie
      > to dlaczego?

      Juz wyjasniam. Po prostu nie wierze ze te sruby plywaja. Normalna
      sruba ma pod lbem czesc stozkowa ktora wchodzi w otwor felgi. Jak
      sruba, stozek i otwor w feldze sa w jednej osi to wszystko jest git.
      Ta sruba plywajaca ma ow stozek jako oddzielna czesc, ktora moze sie
      obracac wzgledem sruby momosrodowo. No i gdy wkrecisz taka srube
      prawie do konca (sruba nie jest w osi otworu bo felga ma inny
      rozstaw otworow), powinnas palcami obrocic ta stozkowa czesc tak
      zeby ona byla w osi otworu, po czym dokrecic srube do konca, i
      wszystko znow byloby git. Tylko ze nikt tak nie robi bo nie ma
      takiej mozliwosci. Po pierwsze nie ma jak zlapac za ten stozek zeby
      go nastawic w osi otworu. Po drugie nawet jak go nasawisz, to dalsze
      obracanie sruba obroci rowniez stozek i bedzie on znow nie w osi
      otworu. Wiec wszyscy licza ze to sie wszystko samo ulozy i po prostu
      dokrecaja taka srube jak normalna. Ale wtedy ow stozek nie bedac w
      linii otworu felgi zostanie w polozeniu w jakim byl gdy sie po raz
      pierwszy zetknal z felga, nie w osi otworu, po czym bedzie w otwor
      wepchniety na sile powodujac zginanie sruby. Mam nadzieje ze to
      zrozumialas.
      • soner3 Re: Sruby plywajace! 19.02.10, 20:51
        Takie sruby posiadaja ceryfikacje, homologacje itd firmuja je znani prducenci
        felg wiec chyba twoje obawy sa lekko na wyrost.
        • dewulot1 Re: Sruby plywajace! 19.02.10, 21:10
          Wszystko zalezy czy stozek jest koncentryczny i tylko sie przesuwa w
          poprzek sruby, czy jest mimosrodowy. W pierwszym przypadku zgoda,
          taka dwuczesciowa sruba jest nawet lepsza od zwyklej bo kompletnie
          eliminuje zginanie samej sruby. Ale ja mialem w reku wynalazek
          mimosrodowy ktorego zadaniem bylo umozliwienie uzycia felgi o innym
          rozstawie otworow. Stwierdzilem ze to goovno i sie wiecej tym nie
          zajmowalem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka