ikaz
31.03.10, 21:58
Za radą fachowców z TVN-Turbo założyłem na przednią oś FIAT-PUNTO FL
opony PIRELLI-3000 z 2004roku, a na tylną GOODYERY z 2009r.
(żeby tył nie wyprzedził przodu:-)
No i zaczęło się - autem jest bardzo ciężko sterować, przednie
opony wpadają w poślizgi, uginają się, musiałem włączyć wspomaganie
by zachować poprzedni komfort jazdy. Rok temu nówki miałem z przodu
i było OK, dwie zimy przejeździłem na DĘBICA FRIGO i też obyłem się
bez wspomagania, wibracji i hałasu w aucie.
Jeszcze dwa-trzy dni i przeproszę się z oponiarzem by przełożył koła.
P.S.
A za rok to trzeba będzie pożegnać się z pirelkami.
------------------------------------------
"Dziś jest pierwszy dzień, reszty twoich dni"