Dodaj do ulubionych

Ameryka 36:44 Europa

03.03.04, 17:34
36% samochodów sprzedanych w zeszłym roku w USA miało benzynowe V8, a 44%
samochodów sprzedanych w Eurpie dyzle, najczęściej 4-cylindrowe. Te, jakże
odmienne, wartości mają trend wzrostowy. Czyżby w Ameryce nie poznali się na
superszybkich, supermocnych, supercichych i bezwibracyjnych dyzlach?
Obserwuj wątek
    • 01boryna Re: Ameryka 36:44 Europa 03.03.04, 17:44
      Co, temat nie daje spac?
      • greenblack Re: Ameryka 36:44 Europa 03.03.04, 17:45
        Dla odmiany powiedziałbyś czasem coś mądrego.
    • Gość: TO JA Re: Ameryka 36:44 Europa IP: *.honeywell.com 03.03.04, 17:52
      Wczoraj pobilem rekord. Nalalem benzyny za 50 dolarow. To mi wystarczy na 300
      mil albo 4 dni jezdzenia do pracy. Jak kupilem ten samochod (truck) w 1997 to
      mialem trudnosci z nalaniem za 20 dolarow. Akurat w moim przypadku to nie jest
      powod do rozpaczy ale bardzo wiele osob podejmuje decyzje kupna takiego a nie
      innego modelu ze wzgledu na zuzycie paliwa. Amerykanin bardzo niechetnie
      rozstaje sie ze swoim dolarem wiec cena paliwa i wielkie odstepy pomiedzy
      wizytami na stacji benzynowej moga byc rekompensata za smrodzik, klekot i
      drgania, bo przyspieszenie to i tak cos czym nie mozna sie popisac w korku.
      Nic nie jest wieczne i Ameryka tez sie zmienia. Na razie jeszcze jest do
      wytrzymania. Pozdrowienia
    • tomekkk82 Re: Ameryka 36:44 Europa 03.03.04, 17:53
      Czyżby w Europie nie poznali sie na supermocnych, superpaliwożernych V-ósemkach?
      • greenblack Re: Ameryka 36:44 Europa 03.03.04, 17:56
        tomekkk82 napisał:

        > Czyżby w Europie nie poznali sie na supermocnych, superpaliwożernych V-
        ósemkach
        > ?

        Różnica jest taka, że Amerykanie mogą, ale nie chcą, a większość Europejczyków
        by chciała, ale nie może.
        • niki27 Re: Ameryka 36:44 Europa 03.03.04, 18:01
          Jakby Europejczycy płacili (w przybliżeniu) nieco ponad 30 eurocentów za litr
          paliwa, to też cześciej kupowaliby większe benzynowce.
          Oczywiście spojrzenia na problem z innej strony (tj. ekologicznej - czy nie
          powinnismy jednak zacząć oszczędzać "scarce resources" jakim są paliwa?) jest
          Ci obce...Po Tobie choćby potop...

          Użytkownik małej benzynki
          niki
          • greenblack Re: Ameryka 36:44 Europa 03.03.04, 19:00
            Nie jestem zwolennikiem ogniw paliwowych. Uważam, że to pseudoekologiczna
            mrzonka. Sprawdź archiwum, to się przekonasz.


            niki27 napisał:

            > Jakby Europejczycy płacili (w przybliżeniu) nieco ponad 30 eurocentów za litr
            > paliwa, to też cześciej kupowaliby większe benzynowce.

            Widzę, że jest na tym Forum jeszcze kilku myślących.

            > Oczywiście spojrzenia na problem z innej strony (tj. ekologicznej - czy nie
            > powinnismy jednak zacząć oszczędzać "scarce resources" jakim są paliwa?) jest
            > Ci obce...Po Tobie choćby potop...

            Ropa skończy się najwcześniej za 100 lat. A jak się skończy, to co? Wymyśli się
            coś innego. Można wykorzystać np. węgiel, którego pełno pod ziemią. Połowa
            populacji świata i tak żyje w lepiankach, przymierając głodem, mimo globalnej
            nadprodukcji żywności. Tego nie widzisz?
        • 01boryna Re: Ameryka 36:44 Europa 03.03.04, 18:10
          greenblack napisał:

          >
          > Różnica jest taka, że Amerykanie mogą, ale nie chcą, a większość Europejczyków
          > by chciała, ale nie może.

          Wiesc gminna niesie ze jest wiecej roznic miedzy Europa i Ameryka. Co kraj to
          obyczaj. Jak mowiono Pawlakowi gdy pojechal do Hameryki: u nas tutaj to wszystko
          wielkie, wieksze niz w starym kraju!
          Ale idac twoim tokiem rozumowania zacznijmy sie najpierw dziwic dlaczego nie ma
          u nas takich trackow jak w USA albo jeszcze lepiej w Australii. Znakomicie
          pasowalyby przeciez na europejskich drogach.....


          • Gość: T Re: Ameryka 36:44 Europa IP: *.net / *.net 03.03.04, 18:35
            Statystyczny Amerykanin(ka)jest tez tlusta z nadwaga i duzo wiecej zre od
            przecietnego Europrjczyka(ki)
            Nie wszystko co hamerykanskie jest zdrowe.
          • greenblack Re: Ameryka 36:44 Europa 03.03.04, 18:37
            01boryna napisał:


            > Ale idac twoim tokiem rozumowania zacznijmy sie najpierw dziwic dlaczego nie
            ma
            > u nas takich trackow jak w USA albo jeszcze lepiej w Australii. Znakomicie
            > pasowalyby przeciez na europejskich drogach.....

            Czy S-klasa z dyzlem jest bardziej poręczna od S500?

            >
          • charlie_x Re: Ameryka 36:44 Europa 03.03.04, 19:41
            01boryna napisał:
            >
            > Wiesc gminna niesie ze jest wiecej roznic miedzy Europa i Ameryka. Co kraj to
            > obyczaj. Jak mowiono Pawlakowi gdy pojechal do Hameryki: u nas tutaj to
            wszystk
            > o
            > wielkie, wieksze niz w starym kraju!
            > Ale idac twoim tokiem rozumowania zacznijmy sie najpierw dziwic dlaczego nie
            ma
            > u nas takich trackow jak w USA albo jeszcze lepiej w Australii. Znakomicie
            > pasowalyby przeciez na europejskich drogach.....
            >
            >
            ..rzecz w tym,że amerykanie kontrolują na wiele sprytnych sposobów
            miejsca gdzie pompowana jest ropa - to przekłada się na niższą cenę na rynku
            wew.,a wobec tego amerykanin jeśli nie zostanie zmuszony nie kupi diesla!
            Natomiast UE nie ma specjalnie wielkiego pola manewru- brak większych żródeł
            ropy /wyłączmy zasoby norweskie, które w porównaniu do potrzeb całego
            kontynentu też są dosyć ograniczone/, a to wiąże się z importem dużych ilości
            ropy.Dodać należy,że nawet niska cena zakupu ropy szybko pnie się w góre na
            skutek wysokich stawek podatkowych w przemyśle przetwórstwa naftowego..i to
            jest praprzyczyna lansowania "tanich" diesli w europejskim przemyśle
            motoryzacyjnym.pozdr.
            • greenblack Re: Ameryka 36:44 Europa 03.03.04, 19:46
              Europa i Ameryka kupują ropę za tę samą cenę, tylko że w Unii 70% ceny litra z
              dystrybutora to podatek.
              • devote Re: Ameryka 36:44 Europa 04.03.04, 04:43
                greenblack napisał:

                > Europa i Ameryka kupują ropę za tę samą cenę, tylko że w Unii 70% ceny litra
                z
                > dystrybutora to podatek.


                rzady panstw w UE biora wiekszy podatek ale ta kasa wraca potem do ludzi w
                postaci lepszego socjalnego niz jest w USA.
                w US np: nie ma darmowej sluzby zdrowia
                • greenblack Re: Ameryka 36:44 Europa 04.03.04, 19:27
                  devote napisał:


                  > rzady panstw w UE biora wiekszy podatek ale ta kasa wraca potem do ludzi w
                  > postaci lepszego socjalnego niz jest w USA.

                  A Ty dlaczego mieszkasz w USA, a nie UE?

                  > w US np: nie ma darmowej sluzby zdrowia

                  A gdzie jest?
    • Gość: TO JA Re: Przyjemnej lektury, Greenblack IP: *.honeywell.com 03.03.04, 18:27
      www.dieselnet.com/news/0110ford.html
      • greenblack A co tam przyjemnego? 03.03.04, 18:43
        Prototyp dieselka, który ogromnym nakładem środków finansowych i technicznych
        może będzie spełniał surowe normy emisji, podczas gdy benzynowce od dawna już
        je spełniają.
        • 01boryna Re: A co tam przyjemnego? 03.03.04, 18:50
          greenblack napisał:

          > Prototyp dieselka, który ogromnym nakładem środków finansowych i technicznych
          > może będzie spełniał surowe normy emisji, podczas gdy benzynowce od dawna już
          > je spełniają.

          A jakie naklady i przez ile lat inwestowano aby benzynowce byly dzisiaj tym czym
          sa? Od kiedy tak naprawde wzieto sie za diesle? I ile do tej pory w nie
          inwestowano?
          Tak naprawde jestes nudny i monotematyczny.
        • niki27 A co z moim pytaniem? 03.03.04, 18:53
          To jak Panie Greenblack, po nas choćby potop? Tylko mi nie wciskaj kitu o
          silnikach na ogniwa paliwowe, bo ropa naftowa jest - jak zapewne wiesz -
          jedynym źródeł do produkcji dziesiątków syntetyków, bez których nie wiem co
          nasza cywlilizacja pocznie...
          Amerykanie się tym nie przejmują, ale ja na przykład tak.
        • Gość: TO JA Re: A co tam przyjemnego? IP: *.honeywell.com 03.03.04, 19:06
          W USA nie ma diesli (osobowych) bo nie mozna ich kupic u dealera. Robilem mala
          ankiete na temat ewentualnosci kupna diesla gdyby byl dostepny. Prawie wszyscy
          wspolpracownicy mowia ze kupiliby diesla jezeli cena bylaby odpowiednia. Jedyna
          obawa to halas. To wszystko jest sprawa rynku a nie wyzszosci technicznej. W
          kazdym razie koniec swiata powoli sie zaczyna. Mercedes czy BMW byloby poza
          zasiegiem wielu ludzi a taki Focus nie. Jeszcze niech dojda Japonczyki i to
          bedzie koniec wielkich benzynowcow.
          • greenblack Re: A co tam przyjemnego? 03.03.04, 19:14
            Nie bez powodu nie ma diesli w sprzedaży. Po pierwsze przeprowadza się badania
            rynku - ludzie w USA tego nie potrzebują. Po drugie diesle popsułyby reputację
            luksusowym markom europejskim (takie się głównie sprzedaje w USA). Diesel nie
            zapewnei odpowiedniego poziomu dynamiki i wyciszenia. Właśnie dlatego BMW 7
            zaczyna się w Ameryce od 735i, a S-klasa od S430. Przecież diesel w Lexusie
            przeczyłby cnocie, na której bazuje ta marka, czyli ciszy w kabinie.

            Obecnie można kupić np. VW z dyzlem i chyba nie ma na nie wielkiego popytu.
            • Gość: TO JA Re: A co tam przyjemnego? IP: *.honeywell.com 03.03.04, 19:49
              Jasne, tak jest w dniu dzisiejszym. Ale w przyszlosci jak benzyna bedzie
              kosztowala jeszcze wiecej to ja sam kupie sobie pierdzacego dieselka bo nie
              bede nalewal za stowe co 4 dni. Ja mowie o przecietnych uzytkownikach. Leksus
              tym nie bedzie dotkniety, tak jak Duessenberg mial sie dobrze w latach
              najwiekszego kryzysu. Cos sie zmieni, to tylko kwestia czasu. Pozdrowienia
            • remo29 Re: A co tam przyjemnego? 04.03.04, 08:34
              > Nie bez powodu nie ma diesli w sprzedaży. Po pierwsze przeprowadza się
              > badania rynku - ludzie w USA tego nie potrzebują.

              Gdybyś w Nowej Gwinei przerwodzadził badania "czy potrzebujesz papier
              toaletowy" też pewnie okazałoby się, że chętnych brak. W USA nie bez przyczyny
              leje się paliwo w galonach, a nie w litrach. Po co komu w tym układzie dizel? A
              druga sprawa - dam sobie głowę uciąć, że wystarczyłaby jedna porządna kampania
              reklamowa nt. użyteczności dizla, a podatni na medialny chłam Amerykanie
              przesiedliby się na dizla calymi dzielnicami. To, że sprzedaje się V8 w kraju,
              gdzie za przekroczenie prędkości można iść do więzienia, jest tak samo
              logiczne, jak kupowanie S-klasse diesel za 100tys. euro dla "oszczędności".

              > Po drugie diesle popsułyby reputację luksusowym markom europejskim (takie się
              > głównie sprzedaje w USA).

              Tiaaa... CIA ucisza wszelkie przecieki ze starego kontynentu jakoby widziano
              Jaguara, BMW i inne luksusowe marki z plebejskim dizlem. CNN podaje tylko niusy
              o samochodach benzynowych; BBC Europe jest zagłuszana przez amerykańskie
              satelity, a w studiach Warnera produkowane są "kalki" europejskich programów
              motoryzacyjnych w słusznej już linii.
              • greenblack Re: A co tam przyjemnego? 04.03.04, 19:29
                remo29 napisał:


                > Tiaaa... CIA ucisza wszelkie przecieki ze starego kontynentu jakoby widziano
                > Jaguara, BMW i inne luksusowe marki z plebejskim dizlem. CNN podaje tylko
                niusy
                >
                > o samochodach benzynowych; BBC Europe jest zagłuszana przez amerykańskie
                > satelity, a w studiach Warnera produkowane są "kalki" europejskich programów
                > motoryzacyjnych w słusznej już linii.


                Jak nie wiesz, co napisać, to nic nie pisz. Kombi Jaguar też nie będzie
                sprzedawał w USA, bo zbyt plebejski.
    • Gość: alek Re: Ameryka 36:44 Europa IP: 199.201.164.* 03.03.04, 19:52
      Niestety Amerykanom diesel osobowy kojarzy sie przedewszystkim ze starym,
      rozlatujacym sie, smrodzacym i klekoczacym VW Rabbit. To jedno.
      Kolejna sprawa to ON. Jest tak niesamowicie zasiarczony ze Mercedes nie jest w
      stani spelnic norm spalin dla diesli w Californii.
      ON wcale nie jest najtanszym paliwem w USA, i jezeli ktos nie jezdzi duzo kupno
      samochodu z Dieslem nie jest oplacalne.
      Ale w 2005 lub 2006 ma zostac zmieniony ON na czysciejszy i napewno diesle
      stana sie popularniejsze
      Jezeli chodzi o V8 to drogi greenblacku nie bardzo sobie wyobrazam
      najpopularniejsze samochody amerykanskie napedzane l4 nawet Dieslem. Przeciez
      to Pick-up Trucki. Zapomniales ?
      • Gość: alek Re: Ameryka 36:44 Europa IP: 199.201.164.* 03.03.04, 20:00
        Ja tez zapomnialem dodac ze jezdze '87 MB 300 T DIESEL, a przymnierzam sie do
        kupna '98 lub '99 (ostatnie roczniki w USA) MB E-300 T DIESEL. Rok 1994 byl
        ostatnim rokiem dla S-350 Turbo Diesel
        • greenblack Re: Ameryka 36:44 Europa 03.03.04, 20:02
          Rynek S- i E-klasy z dieslami z lat '90 chyba nie jest duży?
          • Gość: alek Re: Ameryka 36:44 Europa IP: 199.201.164.* 03.03.04, 20:48
            W porownaniu z rynkiem z lat '80 jest wyraznie mniejszy. Zaryzykowalbym teze ze
            modele z '80 to przewazajaco Diesle. Modele do '95 E-klasa to 50% , a '96
            do '99 to juz malo. Po '99 nie sprowadzali juz Diesli.
            S-klasa w wersji "okular" nigdy nie byla dostepna
            • greenblack Re: Ameryka 36:44 Europa 03.03.04, 20:59
              A co to jest S-klasa okular?
              • Gość: alek Re: Ameryka 36:44 Europa IP: 199.201.164.* 03.03.04, 21:03
                Wydawalo mi sie ze tak w Polsce nazywaja model na platformie W-220
                • greenblack Re: Ameryka 36:44 Europa 03.03.04, 21:09
                  Okularem nazywa się poprzednią E-klasę.

                  Jestem ciekawy, dlaczego kupujesz diesle, będąc w Ameryce?
                  • Gość: alek Re: Ameryka 36:44 Europa IP: 199.201.164.* 03.03.04, 23:13
                    Wprawdzie odpowiedzialem ci na to pytanie kiedy rozpoczales watek na ten temat
                    ale jeszcze raz.
                    Pokonuje rocznie 35,000 mil.
                    Potrzebuje samochodu: wygodnego, bezpiecznego, wzglednie dynamicznego i jak
                    najbardziej ekonomicznego.
                    Wiele samochodow spelnia niektore z moich wymagan.
                    Ale na rynku amerykanskim jest tylko jeden spelniajacy wszystkie:
                    - Mercedes Benz obecnie 1987 300 D Turbo
                    przyszly 1998 lub 1999 E-klass D Turbo
                    • devote Re: Ameryka 36:44 Europa 04.03.04, 04:49
                      gdyby w US benzyna kosztowala tyle co w europie to napewno by jezdzili w
                      ameryce na ropie
    • Gość: Mirek Re: Ameryka 36:44 Europa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.04, 13:24
      Diesel jest lepszy w Polsce ze względu na ceny paliw, benzyna zawsze będzie
      lepsza, gdy Cię stać na płacenie lub gdy mieszkasz na północ od ameryki
      łacińskiej.
    • Gość: TO JA Re: Ameryka 36:44 Europa IP: *.honeywell.com 04.03.04, 19:44
      Greenblack, czy Ty jak mowisz slowo "dyzel" to zaraz potem spluwasz tfu! i sie
      zegnasz jak na widok samego szatana? Dobrze, masz racje ze benzyna lepsza, ale
      Twoja niechec do diesla jest lekko... no wlasnie, jaka ona jest? Genetyczna?
      Pozdrowienia
      • greenblack Re: Ameryka 36:44 Europa 04.03.04, 19:47
        Gość portalu: TO JA napisał(a):

        > Greenblack, czy Ty jak mowisz slowo "dyzel" to zaraz potem spluwasz tfu!

        Zgadłeś!

        i sie
        > zegnasz jak na widok samego szatana? Dobrze, masz racje ze benzyna lepsza,
        ale
        > Twoja niechec do diesla jest lekko... no wlasnie, jaka ona jest? Genetyczna?

        Moja niechęć jest alergiczną reakcją na bełkot dyzlowców i działów marketingu.

        Pozdrowiam
        • Gość: is300 Motortrend IP: *.njit.edu 04.03.04, 20:21
          Sie ma Greenblack strary bywalcu.

          Ostatnio czytalem artykul zwiazany z autami dizla w USA.
          Bylo tam wystawione pare modeli aut
          VW Tourage V10 Disel
          Audi A8 z dislem
          Merc Clasy E z dislem
          i PT Cruiser z dislem

          Glownym powodem jakim disle sa to nie popularne to wiedza o dislach jaka tu
          jest w USA, czyli ta z lat 70tych. Kazdy mysli o dislach jako o smierdzoncych,
          traktorach, z slabymi osiagami.

          Prawda byla taka ze w testach MotorTrendu disle mialy lebsze osiagi niz
          benzyniaki o tych samych parametrach.

          Po drugie dosc surowe prawa, nie ulatwiaja zycia dislom tutaj. Ropa tez jest
          prawie w tej samej cennie co benzyna, a czesami nawet drozsza. Nie wiem jak
          jest z cenna samochodu z dislem vs. benzyna. Disel jest drozszy o jakiesc
          $1500 do $2000 od benzyniaka.

          Lepsze katalizatory i system z chladzania gazow ma pomoc zmniejszyc stopien
          zanieczyszczenia.

          PZRW, i przepraszam za bledy.
          Pawel.
          • greenblack Re: Motortrend 04.03.04, 20:27
            I jakie były wnioski z tego testu?
          • Gość: koles Re: Motortrend IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.04, 22:34
            > Prawda byla taka ze w testach MotorTrendu disle mialy lebsze osiagi niz
            > benzyniaki o tych samych parametrach
            Co to znaczy? Co miały takiego samego? Moc, moment, pojemność? A może osiągi?;)

            > i system z chladzania gazow ma pomoc zmniejszyc stopien
            > zanieczyszczenia.
            W jaki sposób niższa temp gazów wpływa na zmniejszenie zanieczyszczenia?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka