Dodaj do ulubionych

Który?- Kuga, Mitsu. ASX, Skoda Yeti czy Scout?

27.08.10, 20:14
Cześć,

Rocznie robię służbowo jakieś 50-60tys.km, musze szybko podjechać na rejon -
ok.150-200km (zdarzają się też trasy po 600km).
Wjeżdzam do lasu i jeżdzę po nim często, aczkolwiek są to raczej drogi leśne z
koleinami i głębokimi kałużami niż totalny teren.
Zastanawiam się nad SUV'em bo auta z reduktorem np.Suzuki Grand Vitara chyba
nie potrzebuję. Ma być szybko-drogowo, trochę terenowo, ale nie tandetnie. Co
radzicie wybrać? - Forda Kuga, Mitubishi ASX, Skodę Yeti czy Octavię Scout? -
wybieramy diesle.

dzięki z góry,

Miko
Obserwuj wątek
    • tucniak Re: Który?- Kuga, Mitsu. ASX, Skoda Yeti czy Scou 27.08.10, 20:28
      Poproś tych dla których kradniecie drewno o jakąś godniejszą furę np. o Subaru
      Leśnika.
      • v-6 Yeti vs Scout. 27.08.10, 21:05
        Czytałem gdzieś porównanie tych samochodów. Można je mieć z tym samym silnikiem, napęd 4x4 jest ten sam, nawet prześwit też. Scout jest natomiast bardziej komfortowy, lepiej się prowadzi na asfalcie i ma dużo większy bagażnik.
        A w ogóle sprzedają jeszcze scouta w Polsce? Podobno ze względu na cenę zainteresowanie tym samochodem było znikome.
        Pozdrawiam
        v-6
      • mikrud Re: Który?- Kuga, Mitsu. ASX, Skoda Yeti czy Scou 27.08.10, 21:06
        Powiedział, co wiedział - odpowiedź nie tylko nie na temat, ale także na
        poziomie internetowego szamba. Uważaj kolego.


        tucniak napisała:

        > Poproś tych dla których kradniecie drewno o jakąś godniejszą furę np. o Subaru
        > Leśnika.
    • bezzebnypirat Re: Który?- Kuga, Mitsu. ASX, Skoda Yeti czy Scou 28.08.10, 14:34
      Kuga. Troche damski, ale piekny dizajn, wzglednie OK wnetrze i wzglednie OK
      prowadzenie. Dyzel zapewne chcesz 2.0, silnik znany z wielu aut, kiedys byl
      awaryjny, teraz juz OK.

      Mowiac szczerze wzialbym z podanych aut... Hyundai ix35, 2.0 z 6 biegowym
      automatem i napedem na 4 kola. Najsensowniejsze ceny (zobacz dodatkowo na mobile
      ceny nowek), wyposazenie i calkiem przyjemne auto. Skoda ma sie do niego nijak.
      Troche plastikowe wnetrze, ale tam mozesz miec dyzla co ma 180 koni z hakiem za
      naprawde sensowne pieniadze.
      • bezzebnypirat Re: Który?- Kuga, Mitsu. ASX, Skoda Yeti czy Scou 28.08.10, 14:36
        Ach, ja bralbym automat, ale jak robisz glownie trasy rownie dobrze moze byc
        manual, to jasne.
        • v-6 Re: Który?- Kuga, Mitsu. ASX, Skoda Yeti czy Scou 28.08.10, 15:09
          bezzebnypirat napisał:

          > Ach, ja bralbym automat, ale jak robisz glownie trasy rownie dobrze moze byc
          > manual, to jasne.

          Ja też wziąłbym automat, ale tu jest trochę ograniczeń: scout chyba w ogóle nie jest oferowany z automatem, yeti można mieć z dsg do silnika 1,2 tsi, który moim zdaniem jest za słaby do tego samochodu. To w Polsce, bo w Europie tzw. Zachodniej yeti można kupić też z dsg do silnika 1,8 (chyba).
          Kuga ma automat klasyczny do silnika 2,5 200KM i dwusprzęgłowy do diesla.
          ASX - nie wiem.
          Dla mnie to rozważania teoretyczne, bo nie jechałem żadnym z tych samochodów. Ale jak miałbym się pobawić, powiedziałbym tak:
          Przy tych przebiegach i miejscu ich realizowania wskazany byłby diesel. Jak bym chciał praktycznie, to scout. A jak bym wolał efektownie i do tego z automatem, to kuga.
          Pozdrawiam
          v-6
          • karakalla Re: Który?- Kuga, Mitsu. ASX, Skoda Yeti czy Scou 28.08.10, 15:15
            Ciekawe porównanie w temacie — wynika z niego, że Kuga z Dieslem i
            automatem trochę nie bardzo chce jechać (chociaż mocne strony też
            ma)...

            www.autozeitung.de/auto-vergleichstest/ford-kuga-und-hyundai-ix35-kompakte-suv-im-test
            • v-6 Re: Który?- Kuga, Mitsu. ASX, Skoda Yeti czy Scou 28.08.10, 18:56
              karakalla napisał:

              > Ciekawe porównanie w temacie — wynika z niego, że Kuga z Dieslem i
              > automatem trochę nie bardzo chce jechać (chociaż mocne strony też
              > ma)...

              No faktycznie porażka - 11,3 do setki w teście, a Ford obiecywał 9,9. Szczególnie wyraziste na tle ix35 z dieslem, który z klasycznym automatem robi setkę w 2,5 sek. szybciej. Nic dziwnego, że Hyundai tak się chwalił tą nową skrzynią.
              Na domiar złego Ford życzy sobie za swoje dsg 9k zł, a hyundai za swojego klasyka dokładnie o połowę mniej ...
              Coś mi się wydaje, że kolega pirat miał rację :)
              Pozdrawiam
              v-6

              • bezzebnypirat Re: Który?- Kuga, Mitsu. ASX, Skoda Yeti czy Scou 29.08.10, 04:41
                To moim skromnym naprawde ciekawa oferta. Co wiecej Hyundai caly czas probuje
                przekonac do siebie klientow, wiec produkuje auta naprawde niezawodne. Handaje u
                ludzi, ktorych znam jezdzily lepiej jak najlepsze woly robocze, nie ma sie do
                czego przyczepic... Ceny czesci zamiennych wyzsze niz u niemieckiej konkurencji,
                ale nie trzeba w sumie z nich korzystac, summa summarum i tak wychodiz na plus.

                Choc nie ukrywam, ze Kuga wyglada nieco lepiej, ale mniej 'mesko'. Skoda w tym
                porownaniu to wybor dla kogos, kto nosi wasy. Z dyzlami innymi niz 1.9
                niezawodnosc nie bedzie pewnikiem, wyglad PASKUDNY, cena srednia. Podsumowujac:
                Hyundai ix35 z max wyposazeniem bez nawigacji, nawigacje dolozysz z chinczykow
                za 1500zl z automapa i wielkim ekranem dotykowym. Jesli oczywiscie nie masz
                alergii na chinszczyzne. Jak nie koreanskie cuda, to kuga. Jak nie kuga, to ASX.
                Jak nie ASX to produkty zielonej kury, a czy Yeti czy Scout... co to za roznica
                - dzuma czy cholera?;-)
                • mikrud Re: Który?- Kuga, Mitsu. ASX, Skoda Yeti czy Scou 29.08.10, 10:45
                  ;) dobra eliminujemy Skodovki.
                  zostaje ix35, Kuga, ASX...ciekawe jak to wyjdzie z ratą miesięczną w firmie
                  wynajmującej np. Ford wyszedł taniej niż Skoda Oct. Scout
                • amatorski Hyundai jest modny, ale w żaden teren się nie nada 30.08.10, 10:34
                  w teście SUVów z czerwca albo lipca wykazał się słabościami poza
                  asfaltem na równi z Hondą CRV.
                  • bezzebnypirat Re: Hyundai jest modny, ale w żaden teren się nie 30.08.10, 12:05
                    Na 'drogi lesne z kaluzami i koleinami' jest idealny.
    • mjf1 Re: Który?- Kuga, Mitsu. ASX, Skoda Yeti czy Scou 28.08.10, 16:04
      Nowa KIA Sportage.
      • ulubiony19 Re: Który?- Kuga, Mitsu. ASX, Skoda Yeti czy Scou 29.08.10, 21:22
        Jeśli miałbym wybrać dla siebie SUV-a z dieslem z pośród tych
        proponowanych przez autora wątku, to byłby nim ASX (choć mówi się,
        że to bardziej crossover, a konkurent to np. Nissan Kaszkaj:)).
        A to głównie z jednego powodu. Ten nowy turboklekot ze zmiennymi
        fazami rozrządu (of koz dla zaworów dolotowych) jest rewelacyjny i
        zapewnia znakomite osiagi:) Ja tam jestem trochę podjarany tym
        motórem i znalazłoby się jeszcze coś do poprawki/ulepszenia, ale to
        już chyba w kolejnych wcieleniach. W każdym razie ten diesel jest
        fajowski. Jest lekki i zwarty (ciekawostka: "kwadraciak" - średnica
        cylindra i skok tłoka jest prawie taka sama), ma dość przyjemne
        brzmienie, kręci się z ochotą prawie od obrotów biegu jałowego do
        końca, a na gaz reaguje jak niezły silnik na benzynę, cechuje go też
        bardzo wysoka kultura pracy i raczej wielka ekonomiczność.
        Do tego jest odpowiednia skrzynia z dobrym mechanizmem zmiany biegów
        i w miarę sprawny napęd 4x4 (choć przyznam, że w kwestii napędu 4x4
        opieram się o wrażenia z jazd benzynowym ASX; wersja wysokoprężna
        odpychała się przednimi kółkami niestety:(). Generalnie napęd to
        siła tego auta, bo reszta jest tylko poprawna i wiele możnaby
        jeszcze poprawić. Np. zawieszenie, dzięki któremu całkiem przyjemnie
        się tym śmiga (przy wystarczającym komforcie), ale jego praca jest
        wyraźnie słyszalna. Albo ogólne wyciszenie (słychać szumy i wyraźnie
        silnik, zwłaszcza przy dynamicznym przyspieszaniu, silnik sam w
        sobie, jak na diesla, jest bardzo cichy). No i jakość materiałów
        (jakość wykonania całości bardzo dobra, ale np. większość tworzyw we
        wnętrzu prezentuje poziom z grubsza taki, jak w niespecjalnie fajnym
        Outlanderze, czyli bardzo średni) czy poziom dopracowania detali
        (każdemu się chyba rzuci w oko, że tylko jeden przycisk sterujący
        szybką jest podświetlony...:), to tak, jakby się ożenić, a na weselu
        oświadczyć, że woli się chłopców- bezsens).
        Aha. Wg. mnie nareszcie po długim okresie pojawiło się całkiem fajne
        i relatywnie udane Mitsubishi (pomijam Lancera Evo - ten to of koz
        miazga jest:)). Tak w ogóle to mi też zupełnie odpowiada jego wygląd.

        Aaa...

        O Skodach mi się nie chce pisać. Napiszę tylko tyle, że jak Ci się
        podobają, to kupuj, bo są zwyczajnie dobre (zwłaszcza kompletne i
        ciekawe Yeti).

        Forda Kuge bym odpuścił, bo wydaje mi się trochi przereklamowany.
        Coś jak Neskłik (a wiadomo, że czokapik wymiata). Jego wygląd
        odpowiada mi w dużym stopniu, ma ciekawą i proporcjonalną sylwetkę
        oraz ładne koła do wyboru...:) Ale po co mnie "sportowe" zawieszenie
        w takim aucie? Napęd 4x4 dla picu, tandetne boczki drzwiowe, a
        diesel zupełnie zwyczajny i czasem irytujący (osobiście Kuga robi na
        mnie wrażenie tylko w wersji 2.5T, choć wtedy to już zupełnie
        niepoważne i bezsensowne auto).
        Generalnie wygląda fajnie i tak samo jeździ, ale za dużo udaje i w
        tym co istotne, nie imponuje. Równie dobrze można być waligruchą i
        wrzeszczeć, że się od kobiet nie można uwolnić.
        Od bycia serio fajnym Fordem jest Focus, Sierra, Scorpio i masa
        innych:)

        Poza tym bardzo dobra sugestia z Hyundaiem ix35. To nieźle
        wyglądające i komfortowe auto o przemyślanej budowie. Jest dość
        ładnie wykonany, a zamykaniu drzwi towarzyszy miły dżwięk.
        Nie razi "koreańskością", toteż psy chętnie wsiadają i nie srają po
        przyciskach na podsufitce.

        Ja do grupy aut godnych zainteresowania (właściwie to będą moi
        faworyci, bo to bardzo dobre SUV-y) dodałbym jeszcze VW Tiguana i
        Renault Koleosa. Oprócz tego, że oba mają kretyńskie nazwy, to nie
        mają już nic ze sobą wspólnego. Tiguan wg. mnie wygląda pokracznie
        (żeby mi się Tiguan podobał, to musi być wybitnie najlepsiejsza
        wersja, np. taki egzemplarz, jaki grał w reklamie tv), natomiast
        Koleos jak "terenówka" i "renówka", więc jego wygląd bardzo mi
        odpowiada.
        Tiguan jest nadto wystarczający w prawie każdych warunkach. Ma dobre
        zawieszenie, świetne fotele, prezentuje bardzo wysoką jakość, ma
        sprawny układ kierowniczy i sprytne niektóre rozwiązania. Koleos
        jest za to bardziej szczery. Jest zawsze poprawny, a poza tym ogólny
        komfort jest rewelacyjny, silniki diesla i jakość są świetne, napęd
        4x4 spisuje się dziarsko nawet w jako takim terenie i przyjemnie się
        go prowadzi. Normalnie żal dópeę ściska, że większość "specjalistów"
        wybiera jakiegoś śmiesznego Outlandera...

        Pozdr
        • v-6 Poczułem się zaintrygowany: 29.08.10, 22:28
          ulubiony19 napisał:

          > i w miarę sprawny napęd 4x4 (choć przyznam, że w kwestii napędu > 4x4
          > opieram się o wrażenia z jazd benzynowym ASX; wersja wysokoprężna
          > odpychała się przednimi kółkami niestety:(

          Wersja z silnikiem benzynowym ma pojawić się w salonach we wrześniu. A nawet jak się pojawiła wcześniej, to napęd 4x4 nie jest w niej dostępny, bo w Europie przewidziany jest wyłącznie z dieslem i to tym mocniejszym. Przynajmniej na razie.
          ???????
          v-6
          • ulubiony19 Ano nie dziwię Ci się;) 30.08.10, 20:09
            Benzynowym ASX z napędem na cztery koła jeździłem głównie w
            okolicach Berlina:) (gdzieee tam u nas!). Był to egzemplarz z
            kierownicą po prawej stronie i nazywał się RVR. Wszystko wskazuje na
            to, że to wersja japońska. W tym egzemplarzu był silnik 1.8 o mocy
            137 KM (zaraz polecę na google obczajać co i jak, bo generalnie ja
            tam się nie zastanawiam, co u nas dostępne, a co nie:)). Zestrojenie
            zawieszenia wydało mi się identyczne, jak w aucie z dieslem (którym
            już u nas śmigałem), toteż wziąłem go pod uwagę przy opisie w
            pierwszym moim poście tutaj. Poza tym tamten egzemplarz miał jeszcze
            inne zderzaki i jakieś nakładki progowe.
            Przyznam, że nie wiem, co to auto robiło w Niemczech, ale teraz
            czuję się wybrańcem:)
            Aha... Autem przejechałem tylko 36 km i to głównie po mokrej trawie,
            więc generalnie chciałem poszpanować i dlatego wspomniałem o jeździe
            nim... Sorry:)

            Pozdr
            • v-6 Re: Ano nie dziwię Ci się;) 30.08.10, 20:28
              Tak też pomyślałem, że dorwałeś gdzieś wersję rhd (myślałem, że australijską). W krainie kangurów można mieć asx-a z 2-litrową benzyną, awd i nawet z automatem typu cvt. Dopiero w tej konfiguracji mógłby mnie ewentualnie zainteresować, pomijając rzecz jasna rhd.
              Czyli nie spędzałeś wakacji w Australii ...;)
              Pozdrawiam
              v-6
              • ulubiony19 Re: Ano nie dziwię Ci się;) 30.08.10, 20:39
                v-6 napisał:

                dorwałeś

                Słowo klucz...:)

                > W krainie kangurów można mieć asx-a z 2-litrową benzyną, awd i
                nawet z automate
                > m typu cvt. Dopiero w tej konfiguracji mógłby mnie ewentualnie
                zainteresować, p
                > omijając rzecz jasna rhd.

                Noo ciekawe, ale wg. mnie jak ASX to tylko z tym przeciekawym,
                niemasującym doopy dieslem pogwizdującym co rusz turbosprężarką!:)


                > Czyli nie spędzałeś wakacji w Australii ...;)

                Coo Tyyy...

                Raczej upudrowane babsztyle z wielkimi torbami starałem się omijać w
                dusznym sklepie;)

                Pozdr

                • v-6 Re: Ano nie dziwię Ci się;) 30.08.10, 21:59
                  ulubiony19 napisał:

                  > Noo ciekawe, ale wg. mnie jak ASX to tylko z tym przeciekawym,
                  > niemasującym doopy dieslem pogwizdującym co rusz turbosprężarką!:)

                  Nie neguję, że to ciekawy silnik. Ale ja jeżdżę głównie po mieście, a on ma DPF. Filtr natychmiast dał o sobie znać w jeździe miejskiej - zobacz ostatnie zdanie testującego:

                  www.autoinfo.pl/premiery-aut/mitsubishi-asx-typ-co-sie-nie-podda-sie-bez-walki

                  Podejrzewam, że jest to tzw. filtr bezobsługowy - czyli gorszy. Bo Japończycy takie właśnie zwykli stosować.
                  Pozdrawiam
                  v-6
                  • ulubiony19 Re: Ano nie dziwię Ci się;) 31.08.10, 23:47
                    Ale ja jeżdżę głównie po mieście, a on ma DPF
                    > . Filtr natychmiast dał o sobie znać w jeździe miejskiej - zobacz
                    ostatnie zdan
                    > ie testującego:

                    Pomijając, że to jeden z tych diesli, który nie drażni na mieście,
                    to generalnie masz razcję. DPF i trudne warunki eksploatacji w
                    mieście (czyli standard u nas) to niezbyt szczęśliwe połączenie w
                    perspektywie dłuższego użytkowania.
                    Co do słów testującego, to nie będę oceniał jeszcze stopnia
                    dopracowania tego podzespołu (jako całość). Wszak ja przejechałem
                    ASX 1.8 DiD 150 KM prawie 1200 km (a więc co nieco już wiem) i to
                    głównie w warunkach miejskich, a mimo to auto sprawowało się
                    całkowicie bez zastrzeżeń.
                    Weź jeszcze pod uwagę to, jak ten konkretny egzemplarz mógł być
                    traktowany;) W końcu to tylko "testówka"... Deptanie, gaszenie,
                    deptanie, zdjęcia, jazda, notatki, deptanie...

                    Podejrzewam, że jest to tzw. filtr bezobsługowy

                    Yhy

                    Pozdr
              • starypryka Re: Ano nie dziwię Ci się;) 30.08.10, 23:34
                v-6 napisał:

                > Tak też pomyślałem, że dorwałeś gdzieś wersję rhd (myślałem, że australijską).
                > W krainie kangurów można mieć asx-a z 2-litrową benzyną, awd i nawet z automate
                > m typu cvt. Dopiero w tej konfiguracji mógłby mnie ewentualnie zainteresować, p

                Silnik 2.0 jest bardzo fajnym silnikiem - pali niewiele, jeździ żwawo i właśnie
                to on jest kwadratowy a nie diesel 1.8 MIVEC, który na dodatek prawie
                notorycznie jeździ z żarzącymi się świecami :P A to przez brak kompresji :) Bo
                co to za silnik wysokoprężny, który jest niskoprężny?
                • ulubiony19 Re: Ano nie dziwię Ci się;) 31.08.10, 23:27
                  > Silnik 2.0 jest bardzo fajnym silnikiem - pali niewiele, jeździ
                  żwawo i właśnie
                  > to on jest kwadratowy a nie diesel 1.8 MIVEC, który na dodatek
                  prawie
                  > notorycznie jeździ z żarzącymi się świecami :P A to przez brak
                  kompresji :) Bo
                  > co to za silnik wysokoprężny, który jest niskoprężny?

                  ???
                  • starypryka Re: Ano nie dziwię Ci się;) 02.09.10, 20:37
                    ulubiony19 napisał:

                    > > Silnik 2.0 jest bardzo fajnym silnikiem - pali niewiele, jeździ
                    > żwawo i właśnie
                    > > to on jest kwadratowy a nie diesel 1.8 MIVEC, który na dodatek
                    > prawie
                    > > notorycznie jeździ z żarzącymi się świecami :P A to przez brak
                    > kompresji :) Bo
                    > > co to za silnik wysokoprężny, który jest niskoprężny?
                    >
                    > ???

                    ???

                    Piszę tylko że 2.0 MIVEC (4B11) jest bardzo fajnym silnikiem - mało palącym,
                    dynamiczny i ogólnie super spisującym się w Lancerze. W Outlanderze też sobie
                    radzi - zdecydowanie lepiej niż 2.0 TDI.

                    A co do diesla 1.8 MIVEC to piszę że jeździ on praktycznie cały czas z żarzącymi
                    się świecami bo taka jego uroda. A czym to jest spowodowane poszukaj gdzie
                    indziej niż na stronach NFS ;)
    • carfan Re: Który?- Kuga, Mitsu. ASX, Skoda Yeti czy Scou 29.08.10, 22:21
      Ja do tego zestawienia dorzuciłbym VW Tiguana. W zależności od możliwości
      finansowych w wersji 140 czy 170 KM, można wybrać wersję z napędem 4MOTION. Do
      tego jeśli jest możliwość to wersje diesel są z homologacją ciężarową (VAT
      wiadomo) - co istotne tutaj - samochód pozostaje 5 osobowy (w większości
      przypadków zmienia się na 4 osobowy).
      W tej chwili jeszcze dorzucają w cenie, w zależności od wersji różne rzeczy - np
      17" alu, klimatyzację automatyczną. Całkiem przyjemne auto i dosyć sporo w
      Polsce sprzedaje się ich.
    • milos75 Re: Który?- Kuga, Mitsu. ASX, Skoda Yeti czy Scou 29.08.10, 23:59
      Wszystko co potrzeba już zostało zaproponowane, mając takie potrzeby
      wybrałbym albo Hyundaia ix35 jeśli chciałbym mieć bardziej komfortowo
      pod względem wyposażenia, wykończenia i prowadzenia na asfalcie albo
      Subaru Forestera jeśli jazda po leśnych duktach i gorszych
      nawierzchniach była moim priorytetem, przy czym trzeba się wtedy
      pogodzić z dosyć spartańskim wykończeniem i ogólną surowością.
      Zamiast Hyundaia rozważyć też warto Hondę CR-V z bardzo dobrym
      dieslem 2.2
      Auta, które podałeś, ja osobiście bym sobie darował z przyczyn, które
      już w większości podano wyżej. Zresztą skoro "zastanawiasz się nad
      SUV-em", to z tej czwórki tylko Kuga zasługuje na to miano.
      • v-6 Re: Który?- Kuga, Mitsu. ASX, Skoda Yeti czy Scou 30.08.10, 00:24
        milos75 napisał:

        > albo Subaru Forestera jeśli jazda po leśnych duktach i gorszych
        > nawierzchniach była moim priorytetem, przy czym trzeba się wtedy
        > pogodzić z dosyć spartańskim wykończeniem i ogólną surowością.

        Nowy forester spartańsko wykończony i surowy? Wow, trudno cię zadowolić :)
        Ze wszystkich wymienionych tu aut wydaje mi się najbardziej luksusowy ...

        > Zresztą skoro "zastanawiasz się nad
        > SUV-em", to z tej czwórki tylko Kuga zasługuje na to miano.

        A można wiedzieć czemu?
        Pozdrawiam
        v-6
        • milos75 Re: Który?- Kuga, Mitsu. ASX, Skoda Yeti czy Scou 30.08.10, 00:51
          v-6 napisał:

          >
          > Nowy forester spartańsko wykończony i surowy? Wow, trudno cię
          zadowolić :)
          > Ze wszystkich wymienionych tu aut wydaje mi się najbardziej
          luksusowy ...

          Fakt, nowy jest pod tym względem zupełnie inny od starego,
          porównywalny z Hondą CR-V. Sam nie wiem czemu tak napisałem - kwestia
          obycia z poprzednim modelem.

          >
          > > Zresztą skoro "zastanawiasz się nad
          > > SUV-em", to z tej czwórki tylko Kuga zasługuje na to miano.
          >
          > A można wiedzieć czemu?
          >

          Można, choć to chyba dość oczywiste. Octavia Scout to podniesione
          kombi a nie SUV, takie Allroad, Outback czy Cross Country dla
          ubogich. ASX to crossover tak jak Kaszkaj, czyli auto, które ma tylko
          niektóre cechy SUV-a będąc skrzyżowaniem SUV-a ze wszystkim, co
          akurat wpadło do hali produkcyjnej. Yeti - cóż jeżeli jest to SUV, to
          taki bardzo ubogi, wschodnioeuropejski. SUV-y to generalnie auta
          ostentacyjne, widoczne na drodze. Jeden rzut oka i widać, że Yeti
          taki (taka) nie jest. Co nie znaczy, że to złe auto. Albo z innej
          strony - jeżeli za wzór SUV-a uznamy Lexusa RX czy BMW X3, to jak ma
          się do nich Yeti ?
          • v-6 Re: Który?- Kuga, Mitsu. ASX, Skoda Yeti czy Scou 30.08.10, 22:55
            milos75 napisał:

            > Można, choć to chyba dość oczywiste. Octavia Scout to podniesione
            > kombi a nie SUV, takie Allroad, Outback czy Cross Country dla
            > ubogich. ASX to crossover tak jak Kaszkaj, czyli auto, które ma tylko
            > niektóre cechy SUV-a będąc skrzyżowaniem SUV-a ze wszystkim, co
            > akurat wpadło do hali produkcyjnej. Yeti - cóż jeżeli jest to SUV, to
            > taki bardzo ubogi, wschodnioeuropejski. SUV-y to generalnie auta
            > ostentacyjne, widoczne na drodze. Jeden rzut oka i widać, że Yeti
            > taki (taka) nie jest. Co nie znaczy, że to złe auto. Albo z innej
            > strony - jeżeli za wzór SUV-a uznamy Lexusa RX czy BMW X3, to jak
            > ma się do nich Yeti ?

            Zeby ci trochę popsuć ten oczywisty obraz, podrzucam poniższy link. Jako przykład crossovera drogowego znajdziesz tam nie tylko "jedynego prawdziwego SUVa" - kugę, ale też wzorcowe wg ciebie SUV-y, lexusa rx i bmw x3 ...

            pl.wikipedia.org/wiki/Crossover_(samochód)

            Wersja anglojęzyczna idzie jeszcze dalej, zaliczając do crossoverów np. tuarega, audi q7 i volvo xc90.
            OK, Wiki jaka jest, każdy się domyśla. Ale producent powinien chyba wiedzieć, co wypuścił na rynek. Jeśli otworzysz sobie brytyjską stronę Forda i znajdziesz na niej kugę, to przekonasz się, że Ford też nazywa ją crossoverem ...
            Co z tego wynika? Właśnie chodzi o to, że nic. Producenci, dziennikarze, mechanicy, sprzedawcy i wreszcie zwykli użytkownicy używają całego tego nazewnictwa dowolnie i intuicyjnie, a czasem z premedytacją, kiedy akurat im wygodnie. Do tego inaczej trochę rozumieją SUV-a Amerykanie i Europejczycy. I dlatego zdanie: "Skoro zastanawiasz sie nad SUV-em, to z tej czwórki tylko Kuga zasługuje na to miano" po prostu nic nie znaczy.
            Pozdrawiam
            v-6
            • milos75 Re: Który?- Kuga, Mitsu. ASX, Skoda Yeti czy Scou 31.08.10, 10:00
              Ja też użyłem tego sformułowania intuicyjnie, ale potrafiłem
              uzasadnic dlaczego tak zrobiłem i myślę, że moja intuicja w tym
              względzie nie jest całkiem jednostkowa. Oczywiście, Kuga nie jest
              jedynym SUV-em w ogóle, tylko (imho) jedynym z czterech podanych na
              wstępie. Starałem się dodawać, że 'moim zdaniem' czy 'w mojej
              opinii', a nie podawać tego jak prawdy objawionej, bo zdaję sobie
              sprawę, że można mieć na ten temat inne zdanie.
              A teraz do rzeczy. Co do Wiki, to sam sobie odpowiedziałeś, jaka ona
              jest. W tym wypadku tekst polski jest oparty na wersji
              amerykańskiej. A ma to kolosalne znaczenie, bo w Stanach auto typu
              crossover znaczy zupełnie co innego niż u nas (tak jak z
              minivanami/MPV). W Stanach są to bardzo duże auta, którymi
              producenci często zastępują w ofercie wychodzące z mody i coraz
              słabiej się sprzedające mini-vany. Są to właściwie mini-vany
              wyglądem starające się przypominać SUV-y (np. Ford Flex, Chrysler
              Pacifica). W Europie są to małe auta, zwykle budowane na podwoziu
              kompaktów, które też starają się naśladować SUV-y ale jakby z
              drugiej strony. Generalnie są to po prostu niszowe, nietypowe auta,
              które trudno zakwalifikować gdziekolwiek indziej więc wrzuca się je
              do szuflady z napisem crossover (Nissan Kaszkaj, Juke, Mitsu ASX czy
              nawet Chrysler PT Cruiser). Jak widać, niewiele mają wspólnego
              crossovery po tej i tamtej stronie kałuży, a ja oczywiście odnosiłem
              się do tutejszego rozumienia.
              Co do SUV, to akurat Lexus RX i BMW x3 czy x5 są wzorami dla tego
              segmentu po obu stronach kałuży, dlatego je przywołałem. Takie auta
              jak Kuga, Tiguan, CR-V, ix35, RAV-4, Outlander koncepcyjnie są
              zbliżone do tego wzorca, poza tym, że mniejsze i skromniejsze. Yeti
              do tego towarzystwa już ma się nijak, o Octavii Scout nie wspomnę.
              A producenci dalej będą nazywać auta jak im się będzie podobało.
              Wcześniej modnym słówkiem był SUV, teraz crossover jest 'next best
              thing' więc pewnie niedługo dowiemy się, że Golf Plus, Merc CLS albo
              Maserati Quattroporte to też crossovery.
              • milos75 Re: Który?- Kuga, Mitsu. ASX, Skoda Yeti czy Scou 31.08.10, 11:40
                Tak jeszcze czytam ten wpis z polskiej Wiki i takich kocopałów to
                jednak dawno nie widziałem. Jakiś sztuczny podział crossoverów
                (które same w sobie są kontrowersyjne) jeszcze na uterenowione i
                nieuterenowione, gdzie do tej pierwszej klasy wkładają Kaszkaja i
                ix35, które w ogóle nie jeżdżą w terenie i jeszcze Pandę Cross :-/
                Do tego rozdzielają między te podgrupy auta bardzo zbliżone
                koncepcyjnie - np. Allroad i Cross Country są uterenowione, a
                Outback nie ? Hyundai ix35, Outlander, Freelander i Forester są
                uterenowione, a CR-V, RAV-4 i Kuga nie ? Do tego wrzucają gdzie
                popadnie amerykańskie crossovery jak Dodge Journey, które nie mają z
                europejskimi nic wspólnego. I efektownie kończą umieszczając obok
                siebie w jednej grupie nieuterenowionych crossoverów Caddy 4x4,
                Pandę 4x4, RX, FX i Murano. Chyba rzeczywiście lepiej dać sobie
                spokój z jakimikolwiek podziałami. Pozostaje intuicja. Jak widzę
                Kugę, to widzę SUV-a, jak widzę Yeti czy Scouta to nie widzę SUV-a :-
                )
                • v-6 Re: Który?- Kuga, Mitsu. ASX, Skoda Yeti czy Scou 31.08.10, 15:31
                  Ja się z tobą zgadzam, tylko chciałem ci pokazać, że używanie tych terminów w celu wartościowania, a nawet pozycjonowania danego samochodu mija się z celem: panuje tu pomieszanie z poplątaniam. "Prywatnie" też tak to sobie układam: BMW x5 - SUV, x3 - compact SUV, x1 - crossover. Mitsubishi pajero - SUV, outlander - compact SUV, asx - crossover. Wg tego kuga to compact SUV. Jednak wystarczy poczytać choćby tylko polskie teksty i informacje o tym samochodzie, by spotkać całą paletę określeń: SUV, kompaktowy SUV, crossover. Jest to więc sytuacja taka, jak z określeniami AWD i 4WD. Wymyślono je na nazwanie różnych rzeczy, potem różnica się zatarła.
                  Co do klasyfikacji polskiej Wiki - jest rzeczywiście kuriozalna. Amerykańska ma znacznie więcej sensu, bo wychodzi od platformy: SUV to auto na platformie typu light truck, crossovery mają adaptowaną platformę osobową. Jest to jednak klasyfikacja dla znawców lub mechaników - jaki przeciętny użytkownik samochodu to rozróżnia?
                  Reasumując: zamiast pisać, że cechą charakterystyczną kugi jest bycie SUV-em, a nie np. crossoverem, lepiej jej cechy wymienić ...
                  Pozdrawiam
                  v-6
                  • milos75 Re: Który?- Kuga, Mitsu. ASX, Skoda Yeti czy Scou 31.08.10, 15:46
                    No to ja też się zgadzam, tylko nie zawsze się chce pisać elaborat,
                    jak mamy pojemne słówko SUV, które chyba, kurczę, coś jednak
                    znaczy ;-) I też bardziej mi tu pasuje amerykańskie klasyfikowanie w
                    zależności od platformy.
                    Nie zgadzam się z jednym: Pajero to nie SUV (które od początku
                    stanowią kategorię ułomną, a crossover po prostu jeszcze bardziej
                    ułomną), tylko prawdziwa terenówka, tak jak Land Cruiser, Patrol czy
                    Discovery (coraz mniej takich aut :-() Fakt, że zrezygnowali z ramy,
                    ale napęd jest wciąż ok.
    • mikrud Re: Który?- Kuga, Mitsu. ASX, Skoda Yeti czy Scou 04.09.10, 15:16
      Na chwilę obecną - z przyczyn ode mnie niezależnych (trzeba zamówić auto
      dostępne do końca roku) - prawdopodobnie będzie to Skoda Octavia Scout
      • v-6 No i bardzo dobrze. 04.09.10, 22:13
        mikrud napisał:

        > Na chwilę obecną - z przyczyn ode mnie niezależnych (trzeba zamówić auto
        > dostępne do końca roku) - prawdopodobnie będzie to Skoda Octavia Scout

        Nie interesowałem się specjalnie scoutem, ale ja nie mam żadnych uprzedzeń do skody. To auto oparte jest chyba na wersji Elegance, która jest przyzwoicie wykończona i bardzo dobrze wyposażona. A jakby czegoś brakowało, to ceny wyposażenia opcjonalnego w Skodzie są umiarkowane. 18 cm prześwit wystarczy na twoje potrzeby, a Haldex 4 to bardzo pewny napęd dołączany. W każdym razie ja wolę solidną hydraulikę Haldexu niż delikatne elektroniczne sprzęgiełka przy tylnej osi.
        Dla mnie właściwie jedyną wadą scouta (ale dyskwalifikującą) jest brak automatu. A że tobie to nie przeszkadza, to szerokiej drogi ...
        Pozdrawiam
        v-6
        • mikrud Nowa Kia Sportage XL, Nissan Quashkai I-Way 11.09.10, 13:46
          a co sądzicie o tej dwójce?
          • v-6 Re: Nowa Kia Sportage XL, Nissan Quashkai I-Way 12.09.10, 21:20
            A co można sądzić o samochodzie, który dopiero wchodzi na rynek? Tylko to, co recenzenci.
            Akurat przeczytałem test kii w Automoto - jest bardzo pozytywny. Dziennikarze zatrudnieni przez Bauer Verlagsgruppe uznali auto za dopracowane i starannie wykonane, bez słabych stron. Nawet pozornie słaby silnik - 136 KM dobrze sobie radzi, testowe auto zrobiło setkę w 9,7 sek. Bardzo dobry wynik jak na crossovera z niewysilonym dieslem. Zabawne, że producent podaje ... 10,8. Do tego silnik pracuje cicho i "kulturalnie".
            Badana była wersja fwd i testujący stwierdzili, że radzi sobie również w lekkim terenie. Jednak prześwit wynosi tylko 17 cm. Z drugiej strony awd sportage (takie samo jak w hyundaiu ix35) jest słabiutkie. Dlatego uważają, że zamiast wydawać 8k na symboliczne 4x4, lepiej wydać 5k na dobry automat (też z ix35), bo jednak w mieście trzeba się wajchą namachać w dość ciężkim samochodzie z dieslem. Ale przyznają jednocześnie, że manual kii jest, cytuję, precyzyjny w niemieckim stylu :)
            Jeśli więc z pożądanych przez ciebie właściwości ważniejsze są te szosowe, to sportage będzie jak znalazł. Z automatem lub manualem, up to you.
            Kaszkaj (nie mogę się zmusić, żeby napisać to poprawnie) to co innego: właśnie miał lifting po 3 latach obecności na rynku. Jego największymi wadami były dotychczas: tandetne wnętrze i wadliwa konstrukcja tylnej osi, która podskakiwała i hałasowała. Podobno obie te przypadłości teraz zostały usunięte.
            Silnik 2,0 dci uważany jest za najlepszego diesla Renault. To technicznie zaawansowana i przemyślana konstrukcja - rozrząd ma napędzany łańcuchem, co powszechnie uchodzi za zaletę. Dosłownie wszyscy testerzy i użytkownicy chwalą go za kulturę pracy i równomierne rozwijanie mocy. Nie słychać też specjalnie narzekań na awaryjność, co bylo udziałem jego poprzednika - 1,9 dci.
            Napęd awd kaszkaja to All Mode 4x4, dobrze znany z x-traila I generacji. Użytkownicy tego ostatniego uważają go za sprawny i skuteczny w lekkim terenie i śniegu. Kaszkaj ma też 20 cm prześwit.
            Jeżeli więc ważniejsze są dla ciebie właściwości offroadowe, oczywiście nie w sensie prawdziwego terenu, to przypasuje ci kaszkaj z manualem.
            Pozdrawiam
            v-6
            • ulubiony19 Re: Nowa Kia Sportage XL, Nissan Quashkai I-Way 12.09.10, 21:58
              Nowego Sportage'a próbowali na razie nieliczni - "gorąca" nowość w końcu.
              Znajac życie niedługo mnie przyjdzie pojeździć nową Kią:)

              Przy okazji.

              precyzyjny w niemiecki
              > m stylu :)

              Nigdy nie lubiłem tego sformułowania. Wg. mnie "niemiecka precyzja" (pomijam auta Porsche i parę innych furmanek) bywa czasem mniej strawna, niż np. taka japońska:)

              Poza tym moje opinie bywają często dość zbieżne z tymi od ludzi z Auto Moto. Zwłaszcza jeśli auto danej marki nie wzbudza skrajnych emocji ("koreaniec" to przecież nie "niemiec" czy "francuz" - można oczekiwać sporego obiektywizmu).

              Pozdr
              • v-6 Re: Nowa Kia Sportage XL, Nissan Quashkai I-Way 12.09.10, 22:38
                ulubiony19 napisał:

                > Poza tym moje opinie bywają często dość zbieżne z tymi od ludzi z Auto Moto.

                Moje też. Zaznaczyłem, że to "zagraniczne medium polskojęzyczne", jak je nazywają niektórzy "patrioci", żeby nie było wątpliwości. Zauważyłem też, że Autoświat jakby wydoroślał i zrobił się zdecydowanie bardziej obiektywny. Czyżby powszechna krytyka, żeby nie powiedzieć powszechne szyderstwa, zrobiła swoje?
                Za to mam wrażenie, że pałeczkę obrony motoryzacyjnego Vaterlandu przejął Motor ...
                Pozdrawiam
                v-6
                • ulubiony19 Re: Nowa Kia Sportage XL, Nissan Quashkai I-Way 12.09.10, 23:08
                  Zauważyłem też, że Autoświa
                  > t jakby wydoroślał i zrobił się zdecydowanie bardziej obiektywny.

                  Lekceważę trochę to pismo (cały czas ta sama ekpia w redakcji), więc wstrzymam się z wydawaniem swoich opinii na teraz;) Ale kiedyś lubiłem "AŚ". Był fajny. Potem zacząłem wychwytywać sporo błędów merytorycznych. Ogólnie przeważały teksty, których autorem mógłby być forumowy znafca...


                  Czyżby powsze
                  > chna krytyka, żeby nie powiedzieć powszechne szyderstwa, zrobiła swoje?

                  Jeśli zauważasz zmiany na lepsze, to pewnie tak. Krytyka mobilizuje (powinna) .
                  Poza tym najfajnieszy z redakcji jest jeden fotograf:) Umie i wie najwięcej:)

                  Pozdr




                  • ulubiony19 Re: Nowa Kia Sportage XL, Nissan Quashkai I-Way 12.09.10, 23:10
                    v-6 napisał:

                    Za to mam wrażenie, że pałeczkę obrony motoryzacyjnego Vaterlandu przejął Motor ...

                    Hmm...
                    • v-6 Re: Nowa Kia Sportage XL, Nissan Quashkai I-Way 12.09.10, 23:36
                      Często jest tak, że o wyborze jakiegoś samochodu czy polubieniu motoryzacyjnego czasopisma decyduje drobiazg.
                      Parę lat temu miałem wypadek (nie samochodowy i nie w Polsce). Prawie zmiażdżyło mi lewą nogę i w lewym kolanie musiano mi zamontować różne sztuczności. Teraz już jest OK, ale pierwsze miesiące po operacji nie były łatwe. To wtedy musiałem zamienić audi na rx-a - ze względu na wygodę wsiadania/wysiadania. Przez pewien czas szukałem więc samochodu z wysoko zamontowanym siedzeniem. A Autoświat był jedynym pismem, jakie udało mi się znaleźć, które podawało ten wymiar: od podłoża do górnej krawędzi siedziska maksymalnie opuszczonego fotela kierowcy. We wszystkich testowanych autach. I tak zostałem czytelnikiem Autoświata ...
                      Pozdrawiam
                      v-6
    • x-darekk-x Re: Który?- Kuga, Mitsu. ASX, Skoda Yeti czy Scou 13.09.10, 15:39
      pare tygodni byl dokladnie taki test w motorze
      porownywali bodajze
      - outlandera
      - yeti
      - tiguana
      - g-vitare
      - kuge
      - cr-v
      i cos jeszcze - rav4?

      w kazdym razie zdecydowanie wygral outlander - najwiekszy w srodku i w bagazniku, komfortowy, niezly w terenie. yeti bylo najlepszym wyborem jezeli wziac pod uwage cene i calkiem niezlym w innych wymiarach, ale zjechali np za nieakceptowalnie maly bagaznik.
      o ile pamietam bardzo slabo wypadla kuga. a na ostatnim dojechala g.vitara, ktora poza wlasciwosciami w terenie byla najgorsza pod niemal kazdym innym wzgledem.

      wydaje mi sie, ze outlander to teraz oferta trudna do przebicia.
      • mikrud Re: Skoda Yeti czy Skoda Octavia 4x4 (nie Scout) 08.10.10, 10:20
        Proza życia...na arenie pozostały te dwa auta....ze wskazaniem na to drugie...
        oba w dieslu, te same silniki...summa sumarum Octavia ma większy bagażnik...nie przepadam za Octavią ale taka wola prezesa...;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka