Dodaj do ulubionych

benzyna czy diesel :):):) - jazda i komfort

02.01.11, 18:07
nie chcę zaczynać kolejnej wojny, ale interesuje mnie kwestia czym wam się lepiej jeździ
pomijam kwestie spalania (nie pisać mi które paliwo jest tańsze i ile co spala:) - to każdy wie
chodzi o specyfikę jazdy, kultura pracy, elastyczność, przyspieszenie, wygoda, komfort itd. ew. awaryjność
czy odczuwacie przyjemność po przesiadce z d na b lub b na d?
czy w ogóle odczuwacie odmienność tych systemów?

moje wszystkie auta do tej pory były benzyniakami z założenia, nigdy nie brałem pod uwagę diesla - i może popełniłem błąd :)
Obserwuj wątek
    • jasiek-23 Re: benzyna czy diesel :):):) - jazda i komfort 02.01.11, 18:20
      Jassne.Na co dzien jezdze starymi kiblami z dieslami (starlet 1.5d albo volvo 2.5tdi) ale po przesiadce w mercedesa sl500 R129 albo e500 w nadwoziu w124 roznica jest spora na korzysc mercedesow.Jezeli chodzi o np wolnossacego forestera 2.0 to wrazenie jest takie ze starlet 1.5d jezdzi lepiej (elastycznosc,przyspieszenie) ale to subiektywne.benzynowe yarisy,corolle 1.4 w zestawieniu z moimi dieslami to juz zupelna porazka
      • gentile1 Re: benzyna czy diesel :):):) - jazda i komfort 02.01.11, 18:52
        > ica jest spora na korzysc mercedesow.Jezeli chodzi o np wolnossacego forestera
        > 2.0 to wrazenie jest takie ze starlet 1.5d jezdzi lepiej (elastycznosc,przyspie
        > szenie)

        Ciekawe wrażenie, zwłaszcza, ze Forester 2.0 158km przyspiesza w 9,5 sek do 100 a Starlet 1.5D w ...14,5 sek. Może przyspieszałeś Foresterem na biegu jałowym?
        Subiektywizm doprawdy bardzo subiektywny, ja np mam subiektywnie wrażenie ze kret lata lepiej niz orzeł ale to tylko subiektywne spostrzeżenie.

        Na marginesie, starlet waży jakieś 800kg a forester 1,5 tony, wsiadź na rower i wtedy dopiero poczujesz korzystny stosunek masy do mocy
        • jasiek-23 Re: benzyna czy diesel :):):) - jazda i komfort 02.01.11, 22:28
          14.5 to teoria.W/g wlasnych pomiarow 12.5 a forester w istocie deczko lepiej przyspiesza ale..na sliskich nawierzchniach typu ubity snieg czy lod forek zostaje daaaleko z tylu pomimo napeedu na 4 kola.(obiezdza mnie za to podkrecony fiat sc..) poza tym starlet idzie ostro od samego dolu tj od najnizszych obrotow a forek jak sie go wkreci na zasadzie pedal w podloge poza tym silniczek starlet ciagnie do prawie 6000obr/min co jak na diesla jest "wyczesem" dlatego pisze,ze subiektywnie starlet jest szybsza..generalnie 5l gnojoowki na setke a wrazenia jak na rajdzie tysiaaca jezior..:)
          • gentile1 Re: benzyna czy diesel :):):) - jazda i komfort 03.01.11, 10:45
            Taa, w Foresterze te 9,5 to też teoria, jak wiadomo producenci permanentnie zaniżają osiągi aut aby zachęcić klientów. Ja mam zmierzone 7,5 do setki(mierzone ze szwagrem po kilku setkach) Jak dobrze zmierzę to może wyjść nawet 6,5. Kwestia odpowiednio użytego subiektywizmu, mam też subiektywne wrażenie że RWD radzi sobie na śliskim lepiej niż AWD. Ostatnio odniosłem też wrazenie że Prokop jest niższy od Wellman.
            A tak w ogóle najlepsza fura to Tico, mało pali, zrywny, wszedzie da sie zaparkować , nawet na wycieraczce przed drzwiami.
            • yasiek-23 Re: benzyna czy diesel :):):) - jazda i komfort 03.01.11, 16:55
              OK. W takim razie zeby nie byc goloslownym na lotnisku w Ulezu 3tyg temu starleta 1.5d wychodzila 7sek do przodu wzgledem najszybszej imprezy sti..Byly 3 sti i 2 lancery evo..oczywiscie sti jechaly rekraacyjnie majac 20letniego trupa na dupie..hehe
    • qqbek Re: benzyna czy diesel :):):) - jazda i komfort 02.01.11, 20:04
      Ja też jestem fanem benzyniaków... tyle, że już kilka lat temu mój entuzjazm spotkał się ze zdecydowanym odporem.
      A było to tak:
      Miałem BMW E36, 1,6 benzyna (z resztą po dzień dzisiejszy to auto mam).
      Dostałem służbowe E90, 3,0 z Dieslem na trasę Liverpool->Londyn i z powrotem (wraz z firmową kartą kredytową na paliwo).

      Powiem tyle:
      Być może ten Diesel nie był bardziej ekonomiczny (bo nie był),
      Być może ten Diesel nie był tym, o czym marzyłem...

      ...ale pierwszy raz w życiu zakochałem się wtedy w silniku na ropę.

      Nie, żebym był fanem TDI z góra jednym czerwonym "I" na klapie... ale ten jeden Diesel przekonał mnie do tego, że Diesle potrafią być fajne.
      • analny_wybawca Re: benzyna czy diesel :):):) - jazda i komfort 02.01.11, 20:07
        Ale to nie chodzi o turbodiesla. Najważniejsze, żeby auto miało mocny silnik z turbiną. Wtedy idzie zupełnie inaczej niż wolnossący
        • resident_troll Re: benzyna czy diesel :):):) - jazda i komfort 03.01.11, 10:37
          Dokładnie tak, jak piszesz.
          Stąd bardziej sensowne wydaje się porównanie turbobenzyny i podobnej mocy turbodieslem, a nie zbliżonych mocowo - wolnossącej benzyny z doładowanym wysokoprężnym. Odmienność charakterystyk pracy tych jednostek wynika w głównej mierze z obecności doładowania w jednym i braku takowego w drugim, a nie ze spalania odmiennego paliwa.
          A czasy mamy sprzyjające takim porównaniom, bo jaki przez wiele, wiele lat gros silników benzynowych były to jednostki wolnossące, zaś diesle - doładowane, to w ostatnich latach na rynku pojawiło sie sporo benzynowych konstrukcji ze sprężarką/kompresorem i naprawdę jest z czego wybierać, przynajmniej w ofercie producentów z Europy.
          W sumie sam jestem ciekaw spostrzeżeń osób, które miały styczność zarówno ze "wspomaganymi" benzyniakami, jak i "ropniakami". Niczego w tej materii nie dorzucę od siebie, bo nigdy w życiu nie miałem okazji pojeździć samochodem z doładowanym silnikiem benzynowym.
          • gentile1 Re: benzyna czy diesel :):):) - jazda i komfort 03.01.11, 10:55
            > W sumie sam jestem ciekaw spostrzeżeń osób, które miały styczność zarówno ze "w
            > spomaganymi" benzyniakami, jak i "ropniakami". Niczego w tej materii nie dorzuc
            > ę od siebie, bo nigdy w życiu nie miałem okazji pojeździć samochodem z doładowa
            > nym silnikiem benzynowym.
            >
            Ja miałem, zarówno turbodieslem- Leon TDI kręcony do 170 KM jak i benzyną- Forester 2,5 turbo. Przepaść na korzysć Forestera. Turbodiesel niczym mnie nie zachwycił. Moze dlatego, że po przesiadce z Forka miałem wrażenie, ze nie chce w ogóle jechać. O kulturze pracy nie wspomnę przez litosć.
            Natomiast jeśli dla kogoś licytowanie się iością spalonego paliwa ma znaczenie to mozna jeździć turbodieslem
      • dr.buzz Re: benzyna czy diesel :):):) - jazda i komfort 03.01.11, 08:28
        tylko ze to bawarskie R6, nie jakis 4 cylindrowy sztrucel...
      • swan_ganz Re: benzyna czy diesel :):):) - jazda i komfort 03.01.11, 15:59
        ale ten jeden Diesel przekonał mnie do tego, że Diesle potrafią być fajne

        dokładnie ten sam silnik i mnie przekonał do ropniaków... Wcześniej tylko raz w życiu jechałem dieslem (jakąś mazdą serii 3) i takiej traumy sie nabawiłem po tej jeździe, ze mnie jakas dieslofobia trzymała przez dobrych pietnąscie następnych lat.... A i potem jescze źle się czułem jak podjeźdżałem na stację i tankowałem ropę....
        Tylko dieslem da się jechac 250km/h i mieć przy tym 4000 obrotów...:-)
    • flamengista Re: benzyna czy diesel :):):) - jazda i komfort 02.01.11, 20:10
      Nie wiem, czy akurat tutaj diesel albo benzyna mają znaczenie, ale...

      Jeździłem starą Corollą benzyniakiem 1,3. Oprócz tego rodzinnym Avensis 2,0 (też benzyniak). Teraz mam nowszą Corollę diesel 1,3, automat.

      Z minusów diesla - trzeba dbać o ulepszacz do oleju w zimie. I czekać parę sekund dłużej na świece. No i dbać bardziej o akumulator, bo inaczej świece nie zagrzeją. Natomiast silnik zaskakująco cichy, w dodatku kabina nieźle wyciszona.

      Plusy? No przede wszystkim większa zrywność, w dodatku auto ładnie chodzi (tzn. nie szarpie - to robiła moja stara Toyotka-benzyniak) także na niskich biegach. Cenowo jeśli chodzi o paliwo różnicy nie ma żadnej. Generalnie jednak jestem z mojego diesla bardzo zadowolony. Jeździ się super.
      • rraaddeekk Re: benzyna czy diesel :):):) - jazda i komfort 02.01.11, 22:14
        Od kilku lat użytkuję diesle i nigdy w zimie nie stosowałem ulepszacza.

        Jedyna różnica pomiędzy benzyniakiem (bez turbo), a dieslem (z reguły z turbo), to dbanie o turbinę.
        Trzeba się przyzwyczaić, że po jeździe trzeba odczekać minimum ponad minutę zanim wyjdzie się z samochodu.
        To takie wkurzające na początku było, ale teraz się przyzwyczaiłem.
        • swan_ganz Re: benzyna czy diesel :):):) - jazda i komfort 03.01.11, 16:04
          > Trzeba się przyzwyczaić, że po jeździe trzeba odczekać minimum ponad minutę zanim wyjdzie się z samochodu

          ja tam zwalniam tempo jazdy jakies pięć minut przed zaparkowaniem i jak juz stanę to od razu wyłączam silnik i nic złego turbinie sie nie dzieje...
          Tez spróbuj na własne podwórko wjeżdżać inaczej niż Colin Mc Rea to przekonasz się, ze turbina zatrzyma sie niemal równocześnie z silnikiem.. :-)
    • josner Re: benzyna czy diesel :):):) - jazda i komfort 02.01.11, 20:14
      Na przykładzie dwóch koreańców 1.6, benzyna i diesel:
      - po mieście benzyna
      - na trasie diesel.
    • mariner4 Miałem wiele aut w tym 2 diesle. 03.01.11, 06:15
      Pierwszy Nissan w 1984 roku. Benzyna na kartki a ja lałem do pełna. Poza dyskusją.
      I dopiero ostatnie auto znów diesel. Po prostu koniec 2008 wyprzedaż Vectry C 1.9 CTDI OPC 150KM w topowym wyposażeniu za cenę dobrego compacta. Raczej przypadek niż preferencje.
      To nie ten klekot z przed lat. Porównując do ostatniej Hondy jeździ się inaczej. W aucie przy normalnej jeździe ciszej niż w Hondzie. Aby wyprzedzić nie muszę nadmiernie redukować i kopać pedał. Na 5 biegu ma jeszcze dobry odjazd. Honda urzekła mnie niezawodnością i ją b.lubiłem. O tym co teraz mam jeszcze za wcześnie mówić.
      Wady? Jeżdżę w górach. Zimą o wiele wolniej się nagrzewa. Zanim zjadę ze swoich 900 m npm wskaźnik temperatury ani drgnie. Trochę winy ponosi system odcinania paliwa kiedy hamuję silnikiem. Ale W "Auto Świat" czytałem, że diesle wolniej osiągają temperaturę pracy.
      Generalnie trzeba mniej machać dźwignią biegów. Spalanie jak na taki duży motor małe. Nie szaleję. Często jeżdżę Karpacz - Szczecin po niemieckiej stronie. 130kmh, tempomat i średnio 5.5 ltr. przy ok 2000 obr-1. Nieźle. Przez 40000km średnio, w/g komputera 6.8. Na trasie zasięg ponad 1000 km.
      Czy następny będzie diesel? Nie wiem, za wcześnie mówić. Nie przywiązuję się do marki, ale teraz mam auto w leasingu i Opel daje niezłe warunki na Insignię. Zobaczę.
      Z rozbawieniem patrzę pyskówy na ortodoksyjnych benzynowców i dieslowców. Co kto lubi.
      M.
      • mariner4 Pytanie do doswiadczonych uzytkowników diesli 03.01.11, 06:26
        Chodzi mi o hamowanie zimnym silnikiem. Jak jadę z domu mam ok 300 m różnicy poziomów. Komputer pokazuje zero spalania. Czy to szkodzi?
        M.
        • rraaddeekk Re: Pytanie do doswiadczonych uzytkowników diesli 03.01.11, 07:08
          W instrukcji mojego strego benzyniaka było napisane, aby podczas bardzo długich zjazdów (nie określono co znaczyło "długi"). czasem naciskać pedał gazu, bo jeśli się tego nie zrobi, to grozi uszkodzeniem katalizatora.
          • pelorus To wiem, ale 03.01.11, 08:07
            Samochód po odpaleniu jest kiepsko smarowany. Olej jest zimny. Kiedy auto toczy się z góry i silnik nie spala paliwa, to nie nagrzewa się. Jak jest nagrzany, to taka jazda pewnie nie szkodzi. Szczególnie kiedy ruszam podczas mrozu.
            M.
            • frequentflyer Re: To wiem, ale 03.01.11, 10:20
              W szkole uczyłem się, że zapłon w dieslu następuje w wyniku wtrysku łatwopalnego paliwa do komory spalania, gdzie już na nie czeka rozgrzane od sprężania powietrze, tak rozgrzane, że powoduje jego wybuchowe zapalenie. Podobnie jak pompowałem piłkę, pompka rozgrzewała się w dolnej części. Czy coś się w tym względzie zmieniło w fizyce ostatnimi czasy?
              • hipohondryk1 Re: To wiem, ale 03.01.11, 11:35
                W fizyce nie. Ale auto hamując silnikiem na odcięte paliwo, nie spala go. No to co ma rozgrzać ten silnik?
                • frequentflyer Re: To wiem, ale 03.01.11, 11:54
                  jeżeli hamuje silnikiem, to sprężanie powietrza następuje czy nie? moim skromnym zdaniem - tak, ergo ciepło się wytwarza, i to w znacznych ilościach. przy spalaniu byłoby go jeszcze więcej. za trudne?
                  • mariner4 Temperatura pod głowicą 03.01.11, 16:10
                    osiąga temperaturę zapłonu, to jasne. A mróz ok.-10 po zjechaniu 3 km w dół silnik zimny jak lód, choć z nadmuchu klimy leci lekko ciepłe powietrze.
                    M.
              • jestklawo Re: To wiem, ale 05.01.11, 21:40
                frequentflyer napisał:

                > powietrze, tak rozgrzane, że powoduje jego wybuchowe zapalenie

                :)))

                >jak pompowałem piłkę, pompka rozgrzewała się w dolnej części. Czy coś się w tym względzie
                > zmieniło w fizyce ostatnimi czasy?

                tylko się rozgrzała?, nie zapaliła się "wybuchowo"?


    • walles Re: benzyna czy diesel :):):) - jazda i komfort 03.01.11, 08:09
      ...mam aurisa 1.4 D-4D '08, Żona golfa 1.4 TSI 122 '09. Potajemnie podbieram Jej auto, żeby poczuć trochę przyjemności z jazdy turbobenzyną. Oba auta kosztowały tyle samo ...
    • tocqueville Re: benzyna czy diesel :):):) - jazda i komfort 03.01.11, 08:32
      na razie wniosek chyba taki, że ważne jest turbo a nie paliwo :)
      • urko70 Re: benzyna czy diesel :):):) - jazda i komfort 03.01.11, 09:16
        Powiedziałbym, że wazniejsze są Nm i zakres.

        Jeżdżę
        Octavią 1,9 tdi 142KM/312 Nm
        Yariską 1,3 benzyna 90KM
        Avensis 2.0 d4d 110KM nie pamietam momentu

        I zdecydowanie najlepije wypada Octavia, ale jeśli mam podjechać 2-3km to wolę wziąć Yariskę.
      • szymizalogowany 1 głos na nie-turbo 03.01.11, 10:52
        > na razie wniosek chyba taki, że ważne jest turbo a nie paliwo :)

        ja wolę wolnossaki hehe i jeszcze "noł riplejsment for displejsment" i "silniki zaczynają się od fałosiem"

        • mameja21 Re: 1 głos na nie-turbo 03.01.11, 11:05
          szymizalogowany napisał:
          > ja wolę wolnossaki hehe i jeszcze "noł riplejsment for displejsment" i "silniki
          > zaczynają się od fałosiem"

          Dziwne: przecież wolnossący V8 wypada słabo w porównaniu z V8 doładowanym.
          • szymizalogowany Re: 1 głos na nie-turbo 03.01.11, 11:17
            > Dziwne: przecież wolnossący V8 wypada słabo w porównaniu z V8 doładowanym.

            nie wiem jak v8 doładowany bo nie jeździłem i nie wiem który konkretnie ci chodzi hehe
            jak jest zrobiony jak v12 mb że turbo nie czuć i nie słychać to "chfała mu"

            dla mnie wrażenia z jazdy małym turbo są takie jak jazda z dsc po śliskim tzn. ja girom w gaz sobie, a silnik sobie, związek między moim wciskaniem gazu a prędkością obrotową silnika mocno zachwiany hehe
            • mameja21 Re: 1 głos na nie-turbo 03.01.11, 15:11
              szymizalogowany napisał:
              nie wiem który konkretnie ci chodzi hehe

              Np. jeden z nowszych silników BMW: V8, 4,4 litra, 555 KM, 680 Nm/1500 -5650 obr/min.
              • szymizalogowany Re: 1 głos na nie-turbo 03.01.11, 15:31
                > Np. jeden z nowszych silników BMW: V8, 4,4 litra, 555 KM, 680 Nm/1500 -5650 obr
                > /min.


                zapytaj mnie za 4-5 lat - jak w Hameryce ałto z tym silnikiem rozbije niechcący jakiś mudżyn a ja będę miał szczenście to je sobie ściągnę hehe na razie nic nie wiem o tym silniku

                jednakże podejrzewam że mając do wyboru 4.4 v8 turbo 555KM i wykonany w takim samym rygorze technologicznym np przez tą samą bądź inną ale na podobnym poziomie technologicznym firmę silniku o podobnej mocy ale bez turbo - zapewne przez to większej pojemności to w ciemno biorę ten drugi

                podejrzewam że wybrałbym nawet słabszy ale większy np silnik z amg 6.2 litra wolnossak 525KM

                noł riplejsment for displejsment hehe
        • frequentflyer Re: 1 głos na nie-turbo 03.01.11, 11:06
          szymizalogowany napisał:

          > > na razie wniosek chyba taki, że ważne jest turbo a nie paliwo :)
          >
          > ja wolę wolnossaki hehe i jeszcze "noł riplejsment for displejsment"
          >
          Polecam Sulzera, dysplejsment jest, ssie wolno, garów nawet do 14, choć na ogół diesel, i chyba jeszcze do tego dwusów.
          • szymizalogowany nawet do Rzuka nie mieści się hehe 03.01.11, 11:18
          • jestklawo Re: 1 głos na nie-turbo 05.01.11, 21:51
            frequentflyer napisał:

            > Polecam Sulzera, dysplejsment jest, ssie wolno, garów nawet do 14, choć na ogół
            > diesel, i chyba jeszcze do tego dwusów.

            14 garów ? !!! Twoje i 20 ma tyle? Kupiłeś benzynę w dieslu ? W dwusuwie? Chłopie, zarabiasz 39 tysi na rękę mesięcznie, to choć zainwestuj w nałkem polskiego
    • jbl25 Re: benzyna czy diesel :):):) - jazda i komfort 03.01.11, 12:02
      Ja powiem tak: Diesel jak nie ma dobrego automatu to można się zachlastać jeżdżąc w gęstym ruchu miejskim. To samo auto w benzynie będzie dużo cichsze, może mniej zrywne (bo często bez turbo), ale jeśli jest wersja z turbo, to dużo szybsze i też ciche.

      A bez turbo benzyna to też trochę mniej problemów w eksploatacji.
      • lapufkasz Re: benzyna czy diesel :):):) - jazda i komfort 22.01.11, 09:42
        jbl25 napisał:

        > Ja powiem tak: Diesel jak nie ma dobrego automatu to można się zachlastać jeżdż
        > ąc w gęstym ruchu miejskim. To samo auto w benzynie będzie dużo cichsze, może m
        > niej zrywne (bo często bez turbo), ale jeśli jest wersja z turbo, to dużo szybs
        > ze i też ciche.

        W polowie racja ale dzis samochody z silnikiem diesla sa nawet cichsze niz z benzynowym
    • fredoo Re: benzyna czy diesel :):):) - jazda i komfort 03.01.11, 12:14
      Dizle były modne ale są w odwrocie. Ludziom mozna wmówić wszystko nawet klekota co kosztuje o 10 tys drożej i jak się zepsuje to kolejne 10.
      • mameja21 Re: benzyna czy diesel :):):) - jazda i komfort 03.01.11, 12:28
        fredoo napisał:

        > Dizle były modne ale są w odwrocie.

        Tylko tyle: hehe.
    • babaqba Re: benzyna czy diesel :):):) - jazda i komfort 03.01.11, 23:19
      Diesle są dużo lepsze, oszczędniejsze i mają kopa. Sam jeżdżę benzyną V6 3 litry i posuwa się toto jak kanapa na kółkach. Miękko, lekko, bezgłośnie, ale jakoś tak jak nie w samochodzie, jakbym siedział w salonie i oglądał film z przesuwającym się asfaltem. Rozwiązanie dla emerytów.
    • desperato Re: benzyna czy diesel :):):) - jazda i komfort 04.01.11, 12:18
      napiszę tak, a porównuje :

      1.9 TDI 180kM w leonie 1M1 (po tuningu 3-stage) z momentem 330Nm w zakresie 2000-3500 obr. z VW Tiguan ori 2.0 TSI 170kM i momentem 280 Nm w zakresie 1.750-4.300 obr. (czyli benzyna z turbo -co ważne- bez zmiennej geometrii łopatek /z wtryskiem bezpośrednim).

      Waga leona ok. 1275 kg (ośka)
      waga Tiguana ok. 1775 kg (napęd 4x4)

      Kultura pracy : 1:0 dla TSI
      Ciąg z niskich obrotów: 2:0 TSI (fajnie i "progresywnie" ciągnie w war.miejskich)
      Dynamika 120-200km/h : 3:1 TDI (przy równej wadze/mocy daje remis)
      Elastyczność: 4:1 dla TSI (jak wyżej - czyli przy równej wadze/mocy)
      Spalanie 4:2 TDi
      Koszty serwisowania: 5:2 TSI
      Wygoda/komfort: 6:2 TSI
      Ogrzewanie: 7:2 TSI (zima!)
      Klima: 7:3 TDi (lato!)
      TAK - odczuwam zmienność systemu na plus benzyny turbo - i raczej nie kupię diesla...chyba że 3.0 litrową rzędówkę BMW. Choć na "choroby" 2.0 TSI trzeba też jeszcze zaczekać.

      Podsumowując, dziś diesla bym nie kupił, gdyż :
      --------------------------------------------------------
      "nie robię takich przebiegów" (max. 15tkm)
      CR (common rail) wrażliwy na jakość oleju
      problemy z filtrami DPF podczas jazdy w mieście, ale nie tylko
      możliwe problemy z wtryskiwaczami, choć i 2.0 TSI też może dotyczyć
      większy jednak koszt mat. eksploatacyjnych
      wkurza mnie hałas zaraz po odpaleniu, a o dogrzewaniu kabiny zimą nie wspominając (in minus !). W benzynce po 1.5km jest cieplutko. w Dieslu od temp. -10 C niejdokrotnie w korkach wskazówka opada do min. wskazania (60 C) !

      ...i na koniec. Wszystkie oszczędności z posiadania diesla SZLAG trafi, jak padnie choćby 1-wtryskiwacz, filtr cząstek stałych czy przedmucha uszczelkę pod głowicą albo cuś innego.


      Wydaje mi się, że "nie grzebane" diesle nie dają tej radochy co TSI, a grzebane TSI...no cóż )))

      ------------
      desperato
    • puszysta_gimnazjalistka Re: benzyna czy diesel :):):) - jazda i komfort 04.01.11, 15:31
      Może jestem fundamentalistą, ale nie lubię turbin. Turbina jest chamska, moment zamiast zmieniać się delikatnie skacze jak głupi. Nie podoba mi się to. Lubię wolnossące silniki, zarówno szybkoobrotówki Hondy, jak i amerykańskie V8 które przy 800 obrotach mają moment jak w czołgu. Te silniki mają brzmienie, kulturę pracy i przewidywalność.
      • desperato Re: benzyna czy diesel :):):) - jazda i komfort 05.01.11, 07:59
        puszysta_gimnazjalistka,

        a co Ty wiesz o turbinach w jednostkach benzynowych, np. we wspomnainym przeze mnie 2.0 TSI VW ? Czy jechałeś samochodem z takim silnikiem ? Zapewnie nie, skoro piszesz o "chamstwie" . To zupełnie inne zachowanie silnika od tego znanego Ci z diesla. W dodatku piszesz o jakiś "kosmicznych" pojemnościach, czyli V8 - ludzi oczekują raczej podpowiedzi na typowe pojemności - na typową kieszeń. Jak pisałem, turbina w TSI nie ma zmiennej geometrii łopatek (jest prostsza, co jest jej zaletą, gdyż nie będą blokowały się kiedyś tam tzw. żaluzje / kierownice jak to ma miejsce w przypadku turbin ze zmienną geometrią = diesel). Działa ona inaczej niż w dieslu. Nie ma tego właśnie gwałtownego narastania momentu. Raczej wspomaga niż dominuje jak to ma miejsce w dieslu. A kiedy jej osiągi się kończą do "akcji" wkracza właśnie "wolnossący" silnik. Czyli prosta reguła = liczba obrotów (wtedy już duża) x Moment. Właśnie to połączenie jest bardzo ciekawe. Turbina i jej zalety + wolnossący silnik i jego zalety. Pytanie jest tylko jedno: o trwałość tych jednostek w czasie (?).

        -----------
        desperato
        • puszysta_gimnazjalistka Re: benzyna czy diesel :):):) - jazda i komfort 05.01.11, 10:49
          W poście startowym pytanie było o to co lubimy. Ja lubię silniki wolnossące, które mają w sobie to coś, nie było pytania o to jakie tanie silniki lubimy.

          I tak jaszcze dla wyjaśnienia, od czasów gdy Newton sformułował swoje zasady dynamiki reguła liczba obrotów x moment działa zawsze :)
    • k2i Re: benzyna czy diesel :):):) - jazda i komfort 05.01.11, 05:00
      raczej błędu nie popełniłeś, choć to zależy od danej jednostki bo bywało tak że nie raz mi się dieslem faktycznie lepiej jeździło ale ogólnie to wolę benzynę
      • szela81 Re: benzyna czy diesel :):):) - jazda i komfort 05.01.11, 11:36
        ja równolegle się przesiadam między bmw 316 (105 koni) i 1,9 jtd w fiacie brava również 105 koni
        bmw jest mniej zrywne ale na autostradzie przy 150-160 reaguje na dodanie i ujęcie gazu natychmiastowo, czuje jedność z samochodem, mniej mnie męczy utrzymanie prędkości

        w aktualnej pogodzie szybciej się nagrzewa, szybciej ciepło w aucie, na sniegu wolę tylny napęd ale to na inną dyskusję

        w mieście o dziwno elastyczniejsza benzyna, mogę się kulać 30 km/h na 3 biegu we fiacie wymaga to 2go i lekkiego gazowania bo na dole nie chce ciągnąć

        fiat ma delikatne turbo (małe) i nie czuć takiego uderzenia jeździ się przyjemnie ale czuć "ciężkość" przodu i bezwładność silnika, a w bmw "radośc z jazdy" zawsze ale to też różnica producenta

        za to na stacji 6:10 dla fiata i dlatego do pracy jeżdżę nim :)
        • misiaczek1281 Tylko benzyna !!! 05.01.11, 12:13
          Co jest tańsze w użytkowaniu? Oczywiście auto z silnikiem benzynowym...Wystarczy spojrzeć na ceny cześci...

          Przykładowo :
          Filtr cząstek stałych w nowych autach Diesla : Kia Ceed - 12 590 zł
          Honda Civic - 18 800 zł
          Octavia II - 7 300 zł
          a w benzynie takiego filtra nie ma :-)

          moto.pl/MotoPL/1,88571,8880076,Bravo_najtansze_w_serwisowaniu.html
          poza tym ceny wiekszości cześci do Diesla są droższe...



    • lupus76 Re: benzyna czy diesel :):):) - jazda i komfort 05.01.11, 13:11
      Niedługo - jeśli będziesz miał kaprys wjechać do centrum miasta - okaże się że benzyna jest jedynym możliwym wyborem (ewentualnie elektryczny, ale ta technologia ciągle jest mało popularna).
      A jeśli idzie o przyjemność - to na trasie diesel (spora dawka momentu obrotowego jednak robi swoje), w mieście benzyna (lżejszy przód nie płuży w zakrętach, auto jest zwinniejsze i mniej trzęsie, pomimo wszystko)
    • mariner.4 To są sprawy zmienne w czasie 05.01.11, 13:16
      W tym wątku ludzie piszą o swoich doświadczeniach z aut, których produkcja obejmuje całkiem sporo lat.
      Jak się porównuje diesla z końca lat 90 do współczesnego benzyniaka lub odwrotnie do żadnych poprawnych wniosków się nie dojdzie.
      Ja od diesla do diesla jeździłem wieloma autami benzynowymi. Ostatniego diesla kupiłem ze względu na warunki kupna i jestem zadowolony. Nie jestem maniakiem ani jednego, ani drugiego napędu.
      M.
    • jeepwdyzlu Re: benzyna czy diesel :):):) - jazda i komfort 05.01.11, 15:02
      jeżdzę równolegle accordem 2,4 benzyna i a6 z 3tdi
      benzyna jest przyjemniejsza
      w mieście cichsza
      właściwie bezobłsugowa
      tańsza w serwisie (swoją drogą diesel jest v6 więc może nie można porównywać

      JEDYNY powód zakupu a6 z dieslem była obawa przed wysokim spalaniem tego dość dużego auta (to allroad)
      Auto kupowałem w Niemczech - i praktycznie 100% oferty to były diesle 2,7 i 3

      Chciałem żeby palił mniej niż benzyna
      i dupa bo 3TDI pali w mieście 12 litrów, na trasie 10
      Ile paliłby benzynowy 3 TFSI ?

      Litr więcej?
      Może dwa..
      Krótko mówiąc - wieszczę KONIEC diesli..
      I to już niedługo
      jeep
    • laptopek24 Bierz Diesla !!! 05.01.11, 15:26
      Ja bym brał diesla, ale nowego. Żadnej większej różnicy nie zobaczysz. Nowe silniki są ciche i ekonomiczne.

      Diesle są też wytrzymalsze, ale te z Forda bardzo nie lubią złego paliwa i filtry szybko się zapychają.

      Z kolei kiedyś mechanicy nie lubili Mercedesa 300D bo.. się nie psuł.
      • misiaczek1281 Bierz Benzyne !!! 05.01.11, 16:21
        Benzyna jest cichsza , tańsza w zakupie, nie zajeżdżona i cześci nie kosztują majątku jak filtr cząstek stałych za 8 -12 tys. zł
        :--)
      • michnischerbeobachter Re: Bierz Diesla !!! 05.01.11, 18:30
        > Diesle są też wytrzymalsze, ale te z Forda bardzo nie lubią złego paliwa i filt
        > ry szybko się zapychają.

        Były wytrzymałe, przebiegi rzędu 500kkm nie były niczym wyjątkowym. Obecne turbodiesle mają znacznie krótszą żywotnosc i są kosztowne w eksploatacji(sławetny filtr cząstek stałych).
        • lapufkasz Re: Bierz Diesla !!! 22.01.11, 09:30
          Diesle maja nizsza zywotnosc?
          Mozesz podac wiarygodne zrodlo tych rewelcji czy to statystyka maglowa?
    • piotr33k2 Re: benzyna czy diesel :):):) - jazda i komfort 05.01.11, 16:56
      jedno jest pewne przy zaletach i wadach obudwu silników ,na trase i dlugie przeloty silniki diesla sa lepsze a samym autkiem się przyjemniej jedzie.
      • desperato Re: benzyna czy diesel :):):) - jazda i komfort 05.01.11, 19:48
        > jedno jest pewne przy zaletach i wadach obudwu silników ,na trase i dlugie prze
        > loty silniki diesla sa lepsze a samym autkiem się przyjemniej jedzie.

        czyli co ???

        diesle dla flot samochodowych - i tak jest w istocie, najlepiej w leasingu
        a benzyny dla priv na krótkie i średnie dystanse.

        Zgodzę się z tylko z tym, że diesel lubi długie przeloty, i dlatego w rękach prywatnych -gdzie najczęściej nie ma dlugich dystansów- nie spełni tego warunku.

        ---------
      • misiaczek1281 Re: benzyna czy diesel :):):) - jazda i komfort 05.01.11, 20:45
        od twojego pitolenia głowa mi puchnie....Diesel jest głośny !!!....pyr pyr pyr HAHA !!!
        • loyezoo Re: benzyna czy diesel :):):) - jazda i komfort 05.01.11, 23:13
          Nie w/g mnie ale wszystkich znaków na "warsztacie" i "poza nim" diesel się nie opłaca i tyle.Koszt zakupu nowego "kompakta" zaczyna się zwracać po ok 100tys.km(w stosunku do benzyny)nie biorąc pod uwage awarii/rozrządu/wtryskiwaczy etc.Oczywiście nie biorąć też pod uwagę LPG,bo wtedy nigdy diesel nie wyjdzie lepiej.Wytrzymałośc obecnych diesli ponoć już jest poniżej benzyniaków o podobnej mocy.

          P/S próbuję "zajeździć" Camry Mk4 3.0 z gazem.Nie bardzo idzie.Od 2 lat 0 awarii.Zużycie gazu 15l/100 w automacie i ciężkiej nodze.Wychodzi cenowo 7l ON/100km (miasto)
    • mechanik72 Re: benzyna czy diesel :):):) - jazda i komfort 21.01.11, 13:17
      Myślę,że benzyna ponieważ rosną podatki na paliwa a z benzyny można zawsze zrobić LPG z diesla niestety nie, jeśli tylko założymy dobrą instalkę LPG np. Landirenzo, Lovato wszystko będzie ok,
      • nazimno Plyta Ci sie zaciela??? 21.01.11, 13:18
        (z tymi reklamami)
      • piotr33k2 Re: benzyna czy diesel :):):) - jazda i komfort 21.01.11, 14:21
        gaz to jest dobry do kuchenek a nie samochodu, he he ,gaz skraca wielokrotnie zywotnosc silnika ,wie to każdy mechanik i trzeba byc kompletnym idiotą zeby zakładac gaz do jakiegoś a tym bardziej dobrego markowego silnika benzynowego np hondy , he he.
        • lapufkasz Re: benzyna czy diesel :):):) - jazda i komfort 22.01.11, 09:27
          To sa tacy sami fachowcy jak ty ekspertem od silnikow spalinowych
          Pisanie ze gaz skraca wielokrotnie skraca zywotnosc silnika to glupoty pierwszego stopnia.
    • chimera03 Re: benzyna czy diesel :):):) - jazda i komfort 21.01.11, 16:13
      Zdecydowanie benzyna.
      Meczy mnie ich nierownomierne oddawanie mocy, czesto bardzo odczuwalne turbo dziury, mala elastycznosc silnika, dyskomfort dzwiekowy (halas). Jezdzilem wieloma dieslami niestyty sie nie moge do nich jakos przekonac.
      • piotr33k2 Re: benzyna czy diesel :):):) - jazda i komfort 22.01.11, 00:49
        chyba jednak nie jeżdziłeś bo bys nie pieprzył przynajmniej takich bzdur że sa np. mało elastyczne bo sa z reguły elastyczniejsze od benzyn. co do hałasu to owszem kiedyś stare wolnossace diesle były glosne teraz(te nowej generacji) na zewntarz jest mala rożnica a w srodku nie ma żadnej a juz przy jezdzie to na bank .
        • chimera03 Re: benzyna czy diesel :):):) - jazda i komfort 22.01.11, 13:32
          Elastyka diesla gdzie ? Po pierwsze kolego nie pieprze, a po drugie swoim autem moge jechac na ostatnim biegu 50km/h jak i ponad 200km/h oczywiscie silnik benzynowy. Zadnym autem z silnikiem diesla do tej pory mi sie to nie udalo i nie bylo to tylko stare TDI VW :D. Roznica w brzmieniu jest i bedzie zawsze przejedz sie nowym dieslem a porzadnym v8 benzyna, bedziesz wiedzial o czym teraz mowie. Jesli nie masz porownania a (wydaje mi sie ze nie masz bo bys tego nie pisal)nasza rozmowa jest bezsensowna.
          • mariner4 Jeszcze bardziej to widać 22.01.11, 14:39
            porównując Smarta diesla z Ferrari.
            Jak nie wierzysz, to się przejedź.
            M.
            • chimera03 Re: Jeszcze bardziej to widać 22.01.11, 19:36
              Nie wiem do czego dazysz.
              • mariner4 Można porównywać auta porównywalne 24.01.11, 13:05
                V8 trzeba by było porównać z silnikiem diesla o podobnych parametrach.
                W Le Mans jeżdżą diesle i wcale nie są gorsze od benzynowych.
                Zwykle zresztą wygrywają.
                M.
                • mameja21 Re: Można porównywać auta porównywalne 24.01.11, 15:03
                  Dobry diesel nie jest zły i dobra benzyna nie jest zła.
                • chimera03 Re: Można porównywać auta porównywalne 24.01.11, 15:34
                  Oczywiscie w mojej wypowiedzi chodzilo o silniki z rownymi parametrami. Tak wygrywaly bo nie bylo dla nich sprecyzowanych norm i byly mocniejsze od benzyn :) Nie mowie ze diesle sa zle ale dla mnie sa gorsze od silnikow benzynowych maja wiecej minusow niz plusow.
                  • piotr33k2 Re: Można porównywać auta porównywalne 24.01.11, 22:58
                    jedyny minus to cena i koszty remontów pozatym diesle sa przyjemniejsze w jezdzie i ogólnie bardziej optymalne ,no ale jak ktoś twierdzi że nigdy dieslem nie da rady jechac 50 na godz na piatym biegu to czego oczekiwac , he he.
                    • frequentflyer Re: bardziej optymalny, a jak! 24.01.11, 23:43
                      zawsze mnie urzekają próby stopniowania przymiotnika "optymalny". twoja próba nie była jednak najoptymalniejsza.
                      • jestklawo Re: bardziej optymalny, a jak! 25.01.11, 07:42
                        wreszcie frekłent kupił słownik:))) Odżałowałeś tyle szmalu? Z takim wężem w kieszeni? To poczytaj jeszcze o wyjątkach w końcówkach -ów, -ówka, -ówna
                    • chimera03 Re: Można porównywać auta porównywalne 25.01.11, 11:54
                      Diesel minusy:
                      -słaba elastycznosc (trzeba sie nawachlowac nieraz biegami)
                      -hałas (przy porownywalnych jednostkach klekot jest mniej mily dla uchaw porownaniu z benzyna)
                      -czesto wyczuwalne turbo dziury (brak płynnosci przyspieszania do 2000 obr niektore diesle pomimo duzych mocy nie istnieja)
                      -wieksze koszty utrzymania
                      -silniki diesla sa ciezsze przez co auta sie czesto gorzej prowadza (honda accord miala projektowane specjalnie zawieszenie bo wynosila bardzo przodem)
                      -wiecej rzeczy do zepsucia...(ktore faktycznie sie czesciej psuja)
                      -ciezko kupic uzywanego dobrego diesla wiekszosc juz konczy zycie ( jednak tez minus latwiej kupic autto benzynowe w dobrym stanie)
                      Jest jeszcze tego troche ale nie chce mi sie juz pisac wiecej powinno starczyc dlaczego DLA MNIE diesel jest be i przy mozliwosci wyboru nigdy nie pomysle nawet o dieslu.
                      Tak mi sie jeszcze nie udalo jechac 50km/h na "ostatnim" biegu dieslem osobowym. Mam na mysli auta VW golf 6 2.0 TDI(okolo110ps), Volvo S60 D5(okolo180ps), Bmw 525TDS(ok140ps), Alfa romeo 147 jtd(ok115ps) Renault laguna 1.9 dci( ok130ps)... to sa auta w ktorych na pewno sie tego nie da zrobic. Jest ich wiecej ale tymi jezdzilem powiedzmy w przeciagu roku i sprawdzalem to. Nie mowie ze takim volvo sie jezdzilo zle ale np 2.5 v6 juz jest dla mnie jazda przyjemniejsza.

                      Diesel plusy
                      -koszty przy robieniu duzych przebiegow sa nizsze niz benzyna.
                  • mariner4 Nadal wygrywają. 25.01.11, 11:07
                    4kolka.info/2010/12/11/nowe-audi-r18-le-mans-wyscigowy-diesel/
                    Pewnie jest więcej przyczyn. Nie znam regulaminu Le Mans, może chodzi też o zasięg bez tankowania. Faktem jest, że diesle w tego typu wyścigach odnoszą sukcesy.
                    Aktualnie jeżdżę dieslem. kupiłem nowy pod koniec 2008. Dali taki upust, że po prostu było warto. Gdybym miał jednak dopłacić kilkanaście tysięcy do diesla, to nie kupiłbym.
                    Ostatniego diesla kupiłem w 1984 roku. Potem tylko benzyna. Trafiła się okazja cenowa, więs spróbowałem. Na razie nie żałuję.
                    M.
    • cbool91 Re: benzyna czy diesel :):):) - jazda i komfort 29.01.11, 13:30
      Samochod benzynowy zawsze bedzie lepszy, dynamiczny i mniej awaryjny niz silniki diesla:)
      superfuryy.blogspot.com/
      • devote Re: benzyna czy diesel :):):) - jazda i komfort 31.01.11, 00:53
        Filtr cząstek stałych: skrót DPF z języka ang. diesel particulate filter lub FAP z języka fr. filtre a particules) – filtr montowany w układach wydechowych silników wysokoprężnych, oczyszczający gazy spalinowe z cząstek sadzy. Ich wprowadzenie pozwoliło wyeliminować emisję czarnego dymu, charakterystycznego dla starszych pojazdów z silnikami Diesla,aby sprostać wysokim wymaganiom normy Euro 4.

        W celu eliminacji większej ilości cząstek stałych, jak również innych związków trujących, filtry cząstek stałych stosowane są w połączeniu z innymi układami zmniejszającymi ich ilość, tj. katalizatorami oxicat, DeNOx lub ich kombinacją w postaci katalizatorów czterofunkcyjnych.

        Filtr ma postać przestrzennej struktury o bardzo dużej całkowitej powierzchni ścianek. Cząstki sadzy osiadają na porowatych ściankach lub włóknach, wykonanych z metalu, materiałów ceramicznych, lub specjalnego papieru (tylko w przypadku filtrów jednorazowych). Wydajność prawidłowo działającego filtra zawiera się w przedziale od 85% do 100%, co oznacza, że do atmosfery przedostaje się nie więcej niż 15% pierwotnej zawartości zanieczyszczeń w formie stałej.

        Gromadzące się w filtrze cząstki sadzy powodują jego stopniowe zapychanie i utratę wydajności. Sadza usuwana jest w procesie okresowego wypalania. Funkcjonują dwa typy filtrów cząstek – bezobsługowy i wymagający obsługi. W pierwszym z nich czujniki temperatury i ciśnienia regulują, kiedy nastąpi regeneracja (oczywiście przy spełnieniu szeregu warunków), wskutek czego wypali się sadza zgromadzona w filtrze.

        W drugim typie filtra za wypalenie sadzy odpowiedzialny jest specjalny dodatek paliwowy, który trzeba uzupełniać po przejechaniu 80 – 100 tysięcy km.

        Stosowane są też aktywne systemy wypalania zgromadzonej w filtrze sadzy – na przykład okresowa zmiana trybu pracy silnika, w wyniku czego emituje on zwiększone ilości dwutlenku azotu, który przepływając przez filtr powoduje utlenianie zgromadzonej sadzy.

        W krajach Europy Zachodniej kupujący diesla z filtrem cząstek stałych nagradzani są mniejszymi podatkami, bezproblemowym wjazdem do centrów wielkich miast lub w inny podobny sposób. Kompensuje to kłopoty związane z korzystaniem z takiego auta oraz większe koszty eksploatacji.
        W Polsce wszyscy mają ciebie i twój DPF daleko…myślą tylko o swoim korycie i twoim portfelu.


        Powody większych wydatków:
        -rośnie skomplikowanie samochodu, a w konsekwencji zwiększają się także koszty,
        -rośnie zużycie paliwa, w momencie wypalania zużycie chwilowe wzrośnie do 24-35 L/100km!
        -rośnie koszt wymiany oleju, ponieważ musi być stosowany olej silnikowy syntetyczny Low SAPS-niskopopiołowy
        Castrol Elixion Low SAPS 05W30 5 litrów = ok 350zł
        -system jest niedopracowany i poddatny na usterki, każda wizyta u znachora to wydatek, a wielu nie wie, jak się do tego zabrać,
        -jedziesz i myślisz: co to za kontrolka? czego mryga? kiedy zgaśnie? czemu mocy nie ma? itd.


        Wymieniasz częściej lub rzadziej, ale zawsze drogo!
        Już po przebiegu zaledwie 80 tys. km wymieniać trzeba filtr FAP pierwszej generacji, montowany w Peugeotach i Citroënach z początku obecnej dekady. Od 2002 roku zwiększono jego żywotność do 120 tys. km, a obecnie wynosi ona 160 tys. km. Koszty wymiany są niemałe – filtr kosztuje 1300-1500 zł, wymiana ok. 500 zł, ponadto 550 zł zapłacić trzeba za specjalny płyn, który jest automatycznie dodawany do paliwa przy każdym tankowaniu.

        Trwalsze są np. filtry montowane w VW, starczają na 160-180 tys. km, słabiej jednak spisują się w przypadku eksploatacji na krótkich odcinkach.

        W samochodach z koncernu Opel, w których filtr powinien w teorii wystarczyć na cały okres eksploatacji pojazdu, niestety, psuje się często już po kilkudziesięciu tys. km. Nadaje się on tylko do wymiany, a koszt nowego np. do Zafiry ‘B’ ok 7000zł.



        Wydatki związane z wymianą filtra cząstek stałych należy koniecznie uwzględnić, decydując się na zakup samochodu używanego. Wizyta w naszym warsztacie dysponującym komputerem diagnostycznym jest w takim wypadku niezbędna celem określenia nasycenia filtra, regeneracji statycznej i sprawdzenia poprawności działania.



        Mozna dezaktywować i raz na zawsze pozbyć się wszelkich problemów z DPF.
        Usługa polega na wgraniu ORYGINALNEGO oprogamowania, jakie producent przewidział dla danego silnika, lecz bez DPF i wyrzuceniu zawartości z filtra lub wspawaniu prostego odcinka rury. Komputer w ogóle nie “widzi” czujników temperatury i ciśnienia, można je nawet odpiąć i nie pojawi się żaden kod diagnostyczny.
        Koszt takiej usługi waha się w granicach od 1100- 1400 i jest to wiele lepszy sposób niż emulator, który tylko oszukuje poprawne działanie filtra


        Zalety usunięcia filtra DPF:

        - zmniejszasz zużycia paliwa,
        - wymieniamy tańszy olej,
        - oszczędzasz na wizytach u mechanika,
        - jeździsz i nie myślisz
    • mechanik72 Re: benzyna czy diesel :):):) - jazda i komfort 04.02.11, 08:56
      Oczywiście turbodiesle zyskują na wysokim momencie obrotowym dostępnym już od niskich obrotów. Jednakże trzeba zwrócić uwagę na klimat w Polsce w warunkach zimowych zawsze benzyniak będzie pewniejszym źródłem tranportu. Jeżeli jeszcze wyposażymy benzyniaka w markową instalkę LPG np. Lovato Smart lub LandiRenzo Omegas otrzymamy pojazd tańszy w eksploatacji od diesla a z pewnością nie będziemy ponosić wysokich kosztów napraw diesla.
      • trypel Re: benzyna czy diesel :):):) - jazda i komfort 04.02.11, 10:01
        skończ z tym spamem bo wiarygodność spada
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka