Gość: Sylwek
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
07.05.04, 19:35
Przyznaję się bez lania, że wczoraj bardzo się spiesząc do chorej żony
nieznacznie "przecholowałem" na terenie zabudowanym z prędkością.
A było tak:
-na wylocie z miasta zauwazyłem kątem oka, po prawej stronie na poboczu w
krzakach panów funkcjonariuszy z "szarą skrzyneczką" wycelowaną nie we mnie,
ani w samochody jadące tak jak ja, tylko te nadjeżdżające z przeciwka (mam
przynajmniej taką nadzieję)
-moją wątpliwość wzbudziło jednak to, że mając na liczniku ok. 80 km/h
zamiast przepisowych 50 km/h fotoradar mógł namierzyć mnie z tyłu i pstryknąć
zdjęcie pamiątkę.
Jak myślicie, zrobiło mi kuku czy nie?