Dodaj do ulubionych

Jazda dynamiczna

12.09.11, 09:45
Zastanawiałem się nad tym. Doszedłem do wniosku że cokolwiek oznacza ten termin to sensowna na drodze jest wyłącznie płynna jazda. Dlatego też ta dynamiczna wydaje się być poprostu niebezpieczna. Teraz mnie zmieszaja z błotem wszyscy wyscigowcy.Hę.....?
Obserwuj wątek
    • celicaman Re: Jazda dynamiczna 12.09.11, 09:50
      A kto powiedział, że jazda dynamiczna jest nieprzeciwstawieniem płynnej?
      Jak wszyscy ruszą równo z zapaleniem zielonego i nie oszczędzają na gazie, to dzięki temu jedno lub dwa auta więcej zdążą przejechać na zielonym, czyli będzie płynniej
    • nazimno Podkladasz sie niebezpiecznie. 12.09.11, 09:54
      "Dynamicznym i bezpiecznym".

      PS
      Pojecie "jazdy dynamicznej" stworzyli specjalisci od wyzymania mozgow i marketingu.
      Jest ono (to pojecie) potrzebne w reklamie samochodow "majacych kopa", marek
      nie wymieniam, aby sie nie podkladac.

      Masz racje - plynnosc jazdy jest jednak pojeciem mocno subiektywnym, co do ktorego
      bedziesz tu miec zaraz 137 (pewnie wiecj) interpretacji.
      Scislej definicji plynnosci nie ma. Co publikacja, to nowa proba wciagniecia w to
      matematyki i teorii chaosu (jest taka).


      • trypel Re: Podkladasz sie niebezpiecznie. 12.09.11, 10:22
        a mnie mój instruktor 22 lata temu w maluchu uczył żeby nie być na skrzyżowaniu cipą tylko dynamicznie ruszać bo nie jestem sam i inni też chcą przejechać. Widać być specem od marketingu
        • nazimno Subiektywna ocena Nr. 1. 12.09.11, 10:25
          Ruszanie to jeszcze nie jazda.
          Ale na pewno nie uczyl Cie pomykania od "lamp do lamp" 140 km/h, prawda?
          Po to ,aby tam czekac na zielone.

          PS
          No, chyba, ze sie "jezdzi na czerwonym" - to wtedy przepraszam.

          • trypel Re: Subiektywna ocena Nr. 1. 12.09.11, 10:28
            to jest podstawowy bład który popełniasz - utożsamiasz dynamiczną jazdę z jazdą szybką.
            można dynamicznie rozpędzić sie do 50 i włączyć tempomat na tej prędkosci :) zamiast robić to w 15 s robie to w 3 i w ten sposób umożliwie choćby jednej osobie wiecej przejazd przez skrzyzowanie na zielonym
            • nazimno Nie utozsamiam - kpie sobie. 12.09.11, 10:43
            • nazimno Powazniej. 12.09.11, 11:02
              Gdyby w polskich miastach fazy swiatel regulowane byly za posrednictwem sieci
              swiatlowodowych i komputerow wlaczonych w adaptacyjny system sterowania
              ruchem drogowym, wowczas ludzie nauczyliby sie korzystania z zielonej fali
              i odczuliby poprawe plynnosci ruchu.

              Niestety tak nie jest.
              Stad kazdy ratuje sie jak moze i trwa wyscig lemingow do nastepnych swiatel.
              Apelowanie o jakakolwiek rozumna jazde mija sie z celem.
              Nie ma do tego infrastruktury.
              • celicaman Re: Powazniej. 12.09.11, 12:06
                > Gdyby w polskich miastach fazy swiatel regulowane byly za posrednictwem sieci
                > swiatlowodowych i komputerow wlaczonych w adaptacyjny system sterowania
                > ruchem drogowym, wowczas ludzie nauczyliby sie korzystania z zielonej fali
                > i odczuliby poprawe plynnosci ruchu.
                W niektórych miastach to jest i działa. Wczoraj jechałem w Łodzi Aleksandrowską, wjechałem z Brukowej i aż do szczecińskiej zawsze trafiałem na zielone. I nie był to przypadek, bo zauważyłem, że w dni wolne albo późnym wieczorem jak sie jedzie 80 km/h to zielona fala działa. W godzinach szczytu się rozsynchronizowuje i jazda tą 80 nic nie daje. Ale pewnie utrzymanie zielonej fali powodowałoby korki na ulicach dojazdowych.
                I ludzie o tym tej fali wiedzą, bo środkowy i lewy pas i jechał właśnie równo tą osiemdziesiątka, choć przy 3 pasach w jedną stronę aż się prosi, żeby przycisnąć.
                • nazimno O wlasnie, o to chodzi. Dzieje sie cos. 12.09.11, 12:24
                  Technika juz dawno na to pozwala.
                  Wiec niech zrobia wszedzie jak najszybciej.
              • hutchence Re: Powazniej. 12.09.11, 12:07
                Z innej strony co do "wyścigu" od świateł do świateł. Tak, jeżdżę dość szybko w mieście, wyprzedzam auta w drodze do najbliższych świateł (oczywiście w miarę możliwości, nie za wszelką cenę i na złamanie karku). Po co to robię? Ano żeby nie stanąć za jakąś "cipą", która ruszyć nie potrafi. A sporo takich.
      • chris.w2 Re: Podkladasz sie niebezpiecznie. 30.09.11, 02:31
        nazimno napisal:
        > (...) plynnosc jazdy jest jednak pojeciem mocno subiektywnym, co do ktorego
        bedziesz tu miec zaraz 137 (pewnie wiecj) interpretacji. (...) <

        Moja intepretacja (byc moze 138):
        gdy uzywasz jak najmniej pedalu hamulca, jedziesz plynnie.
        Pozdrawiam.
    • fredoo Re: Jazda dynamiczna 12.09.11, 11:22
      Na moją najprostszą logikę jazda dynamiczna oznacza max. przyspieszanie i gwałtowne hamowanie. O ile przyspieszanie zawsze jest korzystne to hamowanie zawsze nie.
      Hamowanie oznacza marnowanie energii hamulców i wprowadza zagrożenie oraz zakłóca płynność i przepustowość.Wczoraj obserwowałem to na "Katowickiej" jak to dynamiczni przyspieszali gdy pojawiały się 2 pasy i hamowali powodująć korki w miejscach gdy 2 pasy zamieniały się w jeden.Zyskiwali w ten sposób kilka długośći samochodu.
      • simon_r Re: Jazda dynamiczna 12.09.11, 11:57
        że tak się czepnę i zapytam.... jaka to energię posiadają hamulce???.. ;)
        • robert888 najsampierf gdy żuk stoi to mają potencjalną 12.09.11, 12:04
          potem jak żuk sie rospendzi to mają troche takiej i troche więcej kinetycznej. A na samym końcu gdy żuk wyhamuje to majom panocku całą masę energii smrodnej czyli ciepła oj ciepła że chej:)
          • simon_r Re: najsampierf gdy żuk stoi to mają potencjalną 12.09.11, 15:43
            no super!!!.. a teraz pytanie czy marnowanie tego ciepła jest marnowaniem energii hamulców???... ot takie tam czepianie się. Wiadomo o co chodzi ale chyba jednak warto wyrażać się logicznie... hamulce jako takie nie dysponują energią, którą można by pożytecznie wykorzystać więc nie można marnować energii hamulców.. niewątpliwie jednak przy pomocy hamulców marnuje się energię kinetyczną samochodu zamieniając ją na ciepło.
            • fredoo Re: najsampierf gdy żuk stoi to mają potencjalną 13.09.11, 07:36
              Przepraszam. Między energii i hamulców powinien być przecinek.
              Interponkcja to moja słaba strona.
            • rraaddeekk Re: najsampierf gdy żuk stoi to mają potencjalną 23.09.11, 22:08
              Kolega nie słyszał o systemach odzyskiwania energii z hamowania?
    • bimota Re: Jazda dynamiczna 12.09.11, 12:17
      Wczoraj jadac z kiepsko przymocowanym rowerem na dachu ruszylem na zielonym z przyspieszeniem slimaka, a jadacy za mna i tak zostali o kilkadziesiat metrow z tylu. Faktycznie bardzo sensowna ta plynna jazda...
      • pocieszne Re: Jazda dynamiczna 15.09.11, 00:54
        bimota napisał:

        > Wczoraj jadac z kiepsko przymocowanym rowerem na dachu ruszylem na zielonym z p
        > rzyspieszeniem slimaka, a jadacy za mna i tak zostali o kilkadziesiat metrow z
        > tylu

        czyli calkiem sensownie sie zachowali ;-)
        a co, mieli ryzykowac, ze im rower spadnie na maske?
    • andrzejek4747 Re: Jazda dynamiczna 12.09.11, 13:25
      ...zauwazylem takie cos ze jak jade plynnie i dostosowuje sie do przepisow -znakow jakie akurat sa na mojej drodze to jest to korzystniejsze dla mnie---przyklad---stoje na czerwonym i kiedy zielone ruszam...caly odcinek ma na znakach 30 km/godz i kiedy jade te 30 to na nastepnym skrzyzowaniu i kolejnych mam zawsze zielone ale jak przyspiesze to zawsze jestem lapany na czerwonym wiec chyba plynna jazda sie bardziej oplaca....zaznaczam ze ta sytuacja nie dzieje sie w PL...pozdro
      • babaqba Re: Jazda dynamiczna 12.09.11, 20:05
        Masz rację. Ja nawet rozwinąłem twoją technikę. Płynnie nie wychodzę z domu i kolor świateł zupełnie nie ma wpływu na mnie i moje sprawy. Musisz tylko zrozumieć, że w Polsce nie możesz płynnie i powolutku dojechać do autostrady i dostać się do celu przed śmiercią cieplną wszechświata. W Polsce z ową "płynną i korzystną" prędkością pojedziesz całe setki kilometrów. To rządowa strategia mająca na celu ożywienie sarmackich zajazdów i żydowskich austerii. Fanaberia, aby gdzieś dojechać w parę godzin, obca jest sarmackiej duszy. Nic szybszego od kasztanka nie ma racji bytu.
    • derwisz911 Re: Jazda dynamiczna 12.09.11, 21:03
      Moze sie myle, ale nad znaczeniem slowa 'dynamiczny/a/e' zaczalem sie juz zastanawiac za dzieciaka widujac czasem jakies programy ze starym Zientarskim.

      Zauwazylem rowniez, ze najczesciej takie okreslenie (dynamiczna jazda, dynamiczny silnik) pojawialo sie przy produktach ze stajni VW.

      W dzisiejszych czasach nie widuje tych okreslen w przypadku mocnych samochodow sportowych, a raczej usilnie wpajane jest pospolstwu, ktoremu wciska sie kompakty i te troche wieksze w dyzlu.

      Dzieki temu obserwujemy, ze najwiecej dynamiki i agresji maja nie posiadacze bardzo szybkich pojazdow, a zaopatrzeni w kompaktowe pojazdy mlodzi gniewni, przedstawiciele i inni adepci sportow motorowych co to samochody wyscigowe i tory to znaja tylko z nazwy i z wlasnej kanapy na ktorej masturbuja sie ogladajac f1.

      'Dynamiczni' kierowcy to rowniez na ogol ci sami, ktorzy narzekaja na agresje ze strony drzew, zdradliwosc jazdy na swiatlach czy smeirtelne skutki zapinania pasow bezpieczenstwa.
    • jbl25 Re: Jazda dynamiczna 12.09.11, 23:16
      Jazda dynamiczna to sprawne ruszanie spod świateł, to nie wciskanie hamulca niepotrzebnie i nie hamowanie przed zakrętami jeśli to nie jest potrzebne.

      Popierdzielanie na full mocy auta od świateł do świateł to nie jest jazda dynamiczna, to jazda głupia.
      • sneer666 Re: Jazda dynamiczna 14.09.11, 14:44
        Czesto sie zdazy przeleciec na nastepnych swiatlach zanim sie zmienia na czerwone :) Przy niecalych 4s do setki to zaden problem :)
        • pocieszne Re: Jazda dynamiczna 15.09.11, 01:01
          sneer666 napisał:

          > Czesto sie zdazy przeleciec na nastepnych swiatlach zanim sie zmienia na czerwo
          > ne :) Przy niecalych 4s do setki to zaden problem

          pod dwoma warunkami
          1. odstep do nastepnych swiatel jest nieduzy
          2. droga pomiedzy swiatlami jest pusta

          mieszkasz na pustyni i jezdzisz noca ?
          uwazaj na wielblady :-)
      • chris.w2 Re: Jazda dynamiczna 30.09.11, 02:19
        jbl25 napisał:
        > (...) Popierdzielanie na full mocy auta od świateł do świateł to nie jest jazda
        dynamiczna, to jazda głupia. <

        I jednoczesnie b.kosztowna.
    • josner Jazda dynamiczna w mieście? 15.09.11, 09:04
      Jeśli jest coś takiego jak dynamiczna jazda w mieście, to ma to sens przy synchronizacji świateł. W tym momencie oznacza to jazdę z prędkością dostosowaną do sygnalizacji.
      Dynamiczna, czyli taka w której kierowca reaguje szybko. W mojej wsi to niestety muły stoją na światłach. Zapala się zielone.. szukają gałki zmiany biegów.. przeważnie jest po prawej stronie kierowcy... ruszają ale nie za mocno bo im na kompie skoczy chwiliowe spalanie. Zapala się czerwone na którym śmiga jeszcze kilka samochodów, ci z naprzeciwka co już mają zielone trąbią, mrugają... Tak to się dynamicznie kręci...
    • rysiekk111 by władza upłynniła ruch, by nie było "dylematu" 15.09.11, 21:59
      oczywiscie jest celowym szybkie osiąganie założonej prędkości przelotowej.
      (zastrzezęnia 1: zużycie elementów pojazdu, 2 hałas )
      sak w tym że ta docelowa optymalna predkość zalezy od sytuacji drogowej za kilkaset metrów
      (wersja uproszczona : nie rozpędzaj się jezeli jest choćby ryzyko że będziesz musiał hamować )
      Jeżeli ruch będzie zorganizowany, poformowany i kierowca otrzyma pełną informację o optymalnej prędkości (odmierzacze , z.fale , wskaźniki zalecanej predkosci ) to nie bedzie konieczności częstej zmiany prędkości.
      Niestety póki władza zaniechuje tego obowiązku, prawdziwy ecodriver musi zakładać ze w każdej chwili coś go może zacząć blokować- wiec na ogół nie powinien rozpędzać sie powyżej 30-40
      oczywiście rozpędzać dynamicznie (na trójce o ile ją wrzuci), nieco mniej dynamicznie na dwójce i delikatnie na jedynce
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka