Dodaj do ulubionych

Fiat Panda | Pierwsza jazda

22.12.11, 09:15
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • Gość: Gość Re: Fiat Panda | Pierwsza jazda IP: 62.87.184.* 22.12.11, 09:25
      pogromco_ciemnoty: ludzie poważni wypowiadają się na tematy o których mają jakiekolwiek pojęcie. Pewnie jeździsz swoim 20-letnim hitlerwagenem i nigdy nie miałeś innego samochodu ale mimo to jesteś świetnym specjalistą w dziedzinie motoryzacji. No cóż.. szkoda...
    • Gość: panfretka Re: Fiat Panda | Pierwsza jazda IP: *.bnet.pl 22.12.11, 09:34
      Mam bezpośrednie porównanie "Hitlerwagenu" do Fiata Pandy.... no sorry, Panda to sympatyczny wozik ... ale tylko tyle
    • wojtas71 Re: Fiat Panda | Pierwsza jazda 22.12.11, 09:43
      to ze silnik 1,2 fiata pali 5,2 litra nigdy nie uwierze. Fiat Seicento 1,1 w dobrym stanie, z nowymi filtrami, olejem sillnikowym i dobrymi oponami z dobrym powietrzem na trasie przy 90kmh nigdy nie zszedl ponizej 7l. to duzo wieksza panda, ciezsza, z silnikiem 1,2 pali 5,2 ? hahaha
    • Gość: R Re: Fiat Panda | Pierwsza jazda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.11, 09:43
      @panfretka

      A wskażesz inne Twoim zdaniem godne polecenia auto w tej klasie? Oczywiście w tej cenie i wyposażeniu, oraz podobnej mocy silnika
    • Gość: gość Re: Fiat Panda | Pierwsza jazda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.11, 09:54
      @wojtas71

      Wojtas w nowych silnikach to możliwe. Sam mam większe Punto Evo 1.4 77km i na trasie przy spokojnej jeździe można zejść do 5,5l a to klasa wyżej niż Panda. Może nie zimą ale latem tak spokojnie mi wyszło np. na trasie Piotrków - Rzeszów.
    • pandzik Re: Fiat Panda | Pierwsza jazda 22.12.11, 09:55
      wojtas, przez 6 lat Panda palila mi w miescie max 6 litrów latem (mało korków-Katowice średnicówka), w trasie poza terenem (max 90-110) 5-5,5l. Na autostradzie 6 litrów (130-150). Siedem to paliła mi w najgorsze mrozy.

      Byłem zadowolony (100kkm i zero napraw poza przeglądami i JEDNĄ wymianą klocków (65kkm). Obecnie moja koleżanka nim jeździ i także jest zadowolona.
    • Gość: kolo Re: Fiat Panda | Pierwsza jazda IP: *.ip.netia.com.pl 22.12.11, 10:06
      nie ma co dyskutować z fanami volkswagena
      dla nich i tak najlepsze auto to 10 letni golf albo polo

    • Gość: Herod Re: Fiat Panda | Pierwsza jazda IP: *.graf.torun.pl 22.12.11, 10:14
      Dziura w miejscu poduszki powietrznej pasażera wygląda dość archaicznie, ale poza tym bardzo przyjemne wozidełko, na pewno ładniejsze niż nowe Twingo
    • maczor Re: Fiat Panda | Pierwsza jazda 22.12.11, 10:19
      Moim zdaniem zdecydowanie lepsze jest Audi A8.

      A tak na serio to oprócz tego że nie podoba mi się nowy przód to bardzo fajnie zaprojektowane auto.
    • Gość: konrad157 Re: Fiat Panda | Pierwsza jazda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.11, 10:26
      mam Fiata Pandę 1,1 z 2004 roku, przejechałem nim 127 000 kilometrów, wymieniłem w nim amortyzatory i wahacze z przodu, akumulator, termostat, światła z przodu ciągle wypalały wtyczkę pod kierownicą (żenada koszt wymiany chińskiego badziewia ok 280 zł w serwisie) w związku z tą awarią uległo uszkodzeniu pozycyjne podnoszenie świateł, nawet nie pytałem ile może to kosztować, a Panowie w serwisie Fiat - Viamot z rozbrajającą szczerością powiedzieli mi, że o co mi chodzi przecież po tylu tysiącach kilometrów może się wszystko przydarzyć i przecież to Fiat :)))), powiem szczerze, panowie z Fiata będą się musieli postarać, żeby odnieść sukces, ale znając życie i firmę Fiat w pandzie zmieniło się jedynie nadwozie a podzespoły pozostały dalej te same. Do "Pandzik" - Panda pali max 6 litrów po mieście - chyba jak ją będziesz pchał ....., kup sobie kalkulator i dobrze przelicz spalanie :))))
    • Gość: Bojar Re: Fiat Panda | Pierwsza jazda IP: 212.160.172.* 22.12.11, 10:32
      Nie wiem czy 65 konne 0.9 l zastąpi 1.2 l. Ma gorsze osiągi przyspieszenie, prędkośc max a pali pewnie tyle samo. do tego idealnie nadaje sie do zainstalowania gazu.
      Przyjemne autko ta nowa panda. Do miasta bedzie w sam raz.
    • Gość: runzeiss Re: Fiat Panda | Pierwsza jazda IP: *.dynamic.chello.pl 22.12.11, 10:43
      Pierwsza jazda to gdzie ? Czytam i widzę tylko kopiuj - wklej z folderu reklamowego !!!
    • Gość: Waldi Re: Fiat Panda | Pierwsza jazda IP: 194.29.134.* 22.12.11, 10:52
      ja mam m.in. punto 2 1.2 (60KM) z 2002r i na trasie nad morze (3 osoby + bagaże ) spaliłem ok. 5l/100km. Więc spokojnie się da. Silnik 1.2 jest naprawdę bardzo dobry. Zarówno 8v jak i 16v. 1.1 Fire w SS to porażka - paliwożerny.
    • Gość: Waldi Re: Fiat Panda | Pierwsza jazda IP: 194.29.134.* 22.12.11, 10:54
      no właśnie też nie widzę tej pierwszej jazdy. Dziennikarze z tej strony to największe leniuchy świata. Sam bym napisał 10x lepszy artykuł. PRzynajmniej chciałoby mi się iść do Fiata na jazdę testową
    • Gość: Gość Fiat Panda | Pierwsza jazda IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.12.11, 11:24
      Znacznie lepszy jest dwucylindrowy TwinAir 0,9 - taaak.
    • mopcia Fiat Panda | Pierwsza jazda 22.12.11, 11:44
      Pierwsze zdanie artykułu... To w końcu którą wersję Pandy produkowano w Polsce, a którą nie?
    • mopcia Fiat Panda | Pierwsza jazda 22.12.11, 11:47
      Aaa... teraz kumam... No cóż - nie zawsze "Redaktorki" się mylą :-)
    • Gość: Bob Fiat Panda | Pierwsza jazda IP: 213.134.163.* 22.12.11, 11:49
      To że tego auta nie robią w polsce to największy plus, panie redaktorze.
    • polska_to_dziki_kraj Fiat Panda | Pierwsza jazda 22.12.11, 11:50
      do wojtas71
      masz jakieś zrypane to seicento, bo ja moją pandą rocznik 2003 silnik 1,1 na trasie Lublin - Jantar (ok 630 km) miałem spalanie na poziomie ok 4,7 jadąc prędkością 90-110 km/h
    • Gość: Gość Fiat Panda | Pierwsza jazda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.11, 12:21
      Co do spalania moja Panda (2003r.)1.1 potrzebuje ok 6,5l/100km, mam ten samochód od października. Cisnę go, ale nie żyłuje. Zrobiłem ok 3000km. Muli na starcie, ale jeździ się nie najgorzej jak na tę klasę.
      Przypuszczam, ze silnik 1.2 jest nieznacznie żwawszy, a 1.3 MJ i 1.4 to już zupełnie wystarczające jednostki napędowe.
      Koszty części są śmieszne, a co śmieszniejsze 90% napraw można wykonać samemu. Ktoś tu wspominał o wtyku, w którym wypalają się piny. Domena Pand. wymienić można samemu, wystarczy per analogia przełożyć piny. Banał... nawet dla laika. Koszt ok 50zł.
      Największa wada Fiata to serwis. Ceny z sufitu, wydłużone procedury diagnostyczne mimo, iż mają do czynienia tylko z autami swojej produkcji i doskonale wiedzą, co powoduje takie a nie inne usterki. Ale tak jest w większości ASO.
    • milkboxer Fiat Panda | Pierwsza jazda 22.12.11, 12:26
      Szkoda tylko, że ta nowa Panda jest zwyczajnie brzydka! Wygląda jak napompowana stara.
    • Gość: kretu23 Fiat Panda | Pierwsza jazda IP: *.warszawa.vectranet.pl 22.12.11, 12:32
      ja mam 12 letnie lupo 1.0., kosiarke, czwarty właściciel . od 9 miesięcy. przebieg 75 tysi (z holandii) czyste zadbane. przegląd przeszło bez zająknięcia , sprawdzam płyny i o niego dbam. nie żyłuję, jak jade 90-110km/h i płynnie to pali 5.3/100, jak jadę 140 to pali 5.8-5.9. nie jestem fanem VW ale na to pierdzikółko nie moge narzekać
    • Gość: 0z Fiat Panda | Pierwsza jazda IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.12.11, 13:11
      Tja, pierwsza jazda palcem po mapie i ulotkach reklamowych Fiata.
    • gilbert_3 Fiat Panda | Pierwsza jazda 22.12.11, 13:16
      Panda 1.2 2004 - kupiłem 2 latka z przebiegiem 15 tysięcy, sprzedałem z przebiegiem 45 tysięcy. Złego słowa na to auto nie mogę powiedzieć. Latem brakowało mi tylko klimy, ale tak to po prostu cacy autko. Wspomaganie CITY to po prostu legenda - kręcenie tym kierownicą to było jak byś trzymał kierownicę zawieszoną w powietrzu. Z usterek to tylko łącznik stabilizatora oraz wymiana uszczelki pod pokrywą zaworów, którą mogłem, ale nie musiałem wymienić. Niestety spalanie nie było katalogowe - 7,1 w mieście (wg komputera) tylko i wyłącznie latem w wakacje, jak nie było korków. W trybie dziadka schodziłem do 6.5, ale jak się chciało jechać, a nie stać, to 7,5. W zimę -15 stopni paliła 8,6 litra :-) Za to na trasie do Warszawy zszedłem do 4,8 l/100. Wspominam naprawdę ciepło to auto, jestem ciekaw jak się trzymają te z przebiegami > 150.000.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka