Gość: masza IP: 157.25.125.* 11.03.02, 19:16 czy warto kupic samochod tej firmy? Masza Link Zgłoś Obserwuj wątek
Gość: Adam W. Re: suzuki IP: *.astercity.net / 10.128.137.* 11.03.02, 19:38 Zależy jaki model. Na pewno firma zna się na autach małych , miejskich i małych terenówkach. Bardzo mało awaryjne i ceny przystępne. PZDR. Link Zgłoś
Gość: cc Re: suzuki - czy i co warto (cz. I) IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 11.03.02, 22:35 Gość portalu: Adam W. napisał(a): > Zależy jaki model. > Na pewno firma zna się na autach małych , miejskich i małych terenówkach. I na motocyklach ;-) > Bardzo mało awaryjne i ceny przystępne. Szczególnie używane. Sporo tracą na wartości, więc to auta na dłużej niż 1-2 lata, ale przez te 2 lata będziesz tylko lać benzynę i olej co 10-15,000 km. Miałem dwa takie różne. Osobiście polecam: Dla b. oszczędnych "mieszczan" bez dużego bagażu i z małą gotówką - Suzuki Swift 1.0, najlepiej japończyk, ale od 1997 niestety wszystkie są węgierskie, co psuje nawet statystyki TUV (ale nie ADAC). Dla oszczędnych i dynamicznych j.w. z małą gotówką - Suzuki Swift 1.3 (85 KM). Dla młodych, bardzo dynamicznych z małą kasą - Suzuki Swift 1.3 GTI (ponad 100 KM), przyspiesza do setki w ok. 8 sekund. Pali jakieś 6 litrów. Dla chcących się wyróżnić w tłumie i nie stracić auta po 2 tygodniach ani po 2 latach - Suzuki Baleno 1.6-1.8 (szczególnie ostatni, ale to rzadkość). Trzy wersje nadwozia, w Polsce tylko sedan i całkiem ładne kombi. Dla zupełnie dziwnych ludzi - Suzuki Baleno 1.8 4WD z elektroniczną regulacją wysokości zawieszenia (!) i stałym napędem na 4 łapy - dostępne np. w Szwajcarii. Dla chcących się jeszcze bardziej wyróżnić, ale max. 2 osób z małym bagażem - Suzuki X-90 4WD, terenowe coupe (!), produkowane do r. 1997. Dla lubiących wertepy i brak komfortu - Suzuki Samurai lub JIMNY (z większą kasą). J.W., plus komfort i wypas - Grand Vitara 2.5 V6 lub 2.0 TDI. Dla małej rodziny 2+1 mieszkającej w okolicach pełnych dziur w jezdni - Suzuki Ignis 1.3 4WD. Dynamiczne małe auto z prześwitem 175 mm i małym spalaniem. Nie wiem natomiast dla kogo jest Liana, nie mówiąc o Wagonie R+ (lepszy jakościowo i silnikowo od Opla Agili, ale i tak bez sensu). Pzdr. CC Link Zgłoś