08.07.04, 14:44
W wyniku poczynionych obserwacji doszedłem do wniosku, że wielu nie potrafi
zamykać drzwi, klapy bagażnika i maski swoich samochodów. Dotyczy to
zwłaszcza właścicieli nowych, kupionych często za dożywotnie kredyty pudełek.
Najpierw delikatnie i z pietyzmem dociskają drzwi/klapy bagażnika, ale to
oczywiście nie wystarcza. Potem trzaskają mocniej, a gdy to także nie
wystarcza, trzaskają jeszcze raz. Chcą zmniejszyć zużycie zamków i zawiasów,
a w konsekwencji tylko je zwiększają. Żałosne.
Obserwuj wątek
    • Gość: TANK Re: Zamykanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.04, 14:47
      ...i nic już od tej chwili nie było takie same...
    • cool_piwo Re: Zamykanie 08.07.04, 14:49
      oo GB! :) A bo ja wiem, czy żałosne? "kto oszczędza płaci 2 razy", czy jakoś tak:) i juz.... na własne życzenie:)

      __________
      pozdrawiam!
      Bartek
      • Gość: borett Re: Zamykanie IP: *.crowley.pl 08.07.04, 14:50
        chytry dwa razy traci...
        • cool_piwo ;-)) 08.07.04, 14:52
          tutaj pasują obydwa ;D

          __________
          pozdrawiam!
          Bartek
    • Gość: Milos Re: Zamykanie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.07.04, 14:51
      Wróciłeś z zaświatów i od razu taaaaaaaaaaki wątek. Gratuluję i pozdrawiam :-)

    • qrakki999 A po czym poznać???? 08.07.04, 14:53
      A po czym poznać, że klient co domyka na 3 ma dożywotni kredyt?
      Wystają mu z kieszeni raty? Czy może wozi za szybą umowę kredytową?

      pzdr.
      Q
      • greenblack Re: A po czym poznać???? 08.07.04, 14:54
        Trzeba mieć zmysł obserwatorski.
        • qrakki999 Ahaaaaaaaaaaa?!?!? 08.07.04, 15:03
          greenblack napisał:

          > Trzeba mieć zmysł obserwatorski.

          Qrna to ja już wiem czemu mi dzisiaj sznurówka pękła:) he, he, he
          Faken że ja nigdy nie mam czasu albo zdolności takiej oceny jednostek ludzkich
          na ulicy:) he, he, he

          Pzdr.
          Q
      • cool_piwo Re: A po czym poznać???? 08.07.04, 14:54
        qrakki999 napisał:


        > Wystają mu z kieszeni raty? Czy może wozi za szybą umowę kredytową?



        Spadłem z krzesła;)

        __________
        pozdrawiam!
        Bartek
    • wichura Re: Zamykanie 08.07.04, 15:43
      Tok rozumowania wygląda +/- tak: miałem tego starego, cholernego poloneza i
      trzeba było nap*** drzwiami. Teraz w mojej nowiutkiej skodzie (taaaak, prawie
      VW) wystarczy tak leciutko... o jej! nie zamknęły się. A to przez ten wiatr...
      teraz się uda. O kurcze, znowu nic... Może pasy przyciąłem? Nie. No to po
      prostu z nowości, nie wyrobiły się. Zamknę raz jeszcze... Cholera! Za lekko.
      Nikt nie patrzy? To pier*** jak w polonezie. Zamkną się. Tylko żeby nikt nie
      widział, bo to obciach tak trzaskać w nowym aucie.
      PS: zamiast skoda może być: fiat albo inny opel.
      Pozdrawiam
    • 01boryna Re: Zamykanie 08.07.04, 16:15
      Brawo! Mega watek.....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka