Dodaj do ulubionych

Webasto. Co?

05.12.12, 19:43
Drodzy forumowicze,
w pierwszych słowach swego list... tfu! To nie ten tekst!
No dobra, kupiłem sobie w sierpniu samochód. Nowy, błyszczący i z nalepeczkami tu i ówdzie. Zamówiłem sobie wersję z tym i tamtym i (tu się nie śmiejcie) w jednym z zamówionych pakietów znalazło się Webasto (chyba to był "pakiet zimowy"). Sprzedawcy potrafią tak ogłupić człowieka, że dobrze, że nie kupiłem wtedy mieszkania w Wilanowie na stuletni kredyt! Ale jak już jest, to jest. I tak było lato.

A teraz by się przydało. Wyciągnąłem instrukcję obsługi, czytam, oczy przecieram, schodzę do samochodu, programuję, wduszam, wciskam. Coś buczy. Buczy ale nie grzeje. A powinno, nie? Kto ma i jak działanie tegoż wygląda? Buczy i jest ciepło? Gdzie jest ciepło? Jak ciepło? Dmucha do wnętrza przez nawiewy? Czy tylko coś tam buczy w silniku? Może popsute? Jechać do stacji Webasto? U sprzedawcy robią przeglądy, na przeglądzie byłem, jak za zboże zapłaciłem, stwierdzili że wszystko tip-top. To może ja jestem głupi? Ostatnia możliwość jest najbardziej prawdopodobna, ale dla potrzeb eksperymentu wyeliminujemy ją czasowo, OK?
Obserwuj wątek
    • drinexile Re: Webasto. Co? 05.12.12, 20:33
      Nie nerwowo. Po pierwsze przeczytaj dobrze instrukcje obslugi. Nawiew na przednia szybe ustaw,a dmuchawe co najmniej na 3. Webasto buczy bo ogrzewa plyn w ukladzie chlodzenia. Jak osiagnie odpowiednia temperature wlaczy sie dmuchawa nawiewu i zacznie ogrzewac wnetrze pojazdu. Ja ustawialem na 10-15 minut przed przewidywanym uruchomieniem silnika. Tyle w mrozy wystarczalo do bezproblemowego "na dotyk" odpalenia diesla, w srodku bylo cieplo, a szyby byly odlodzone. Kiedy pracuje webasto, to troche dymi i smierdzi spalinami spod samochodu - to normalne.
      • babaqba Re: Webasto. Co? 05.12.12, 23:29
        Och, dzięki za opis. Z tego wynika, że coś tam nie działa. Buczy, jakby miał zaraz odlecieć, ale żadnego zapachu spalin, żadnego odczuwalnego ciepła. Widać buczy, ale nie odpala. Trza mi do serwisu. Uwaga ogólna: samochód używany jest przynajmniej sprawdzony, nowy jest błyszczący i ...to wszystko. Tak samo ma prawo nie działać, psia jego proweniencja! Niby mam wieloletnią gwarancję, ale za same przeglądy zaniosę im tyle cashu w zębach, że może taniej byłoby puścić ASO kantem?
    • hannl Re: Webasto. Co? 06.12.12, 17:59
      Nie wiem czy mam webasto czy cos inego ale u mnie nie slysze, zeby cokolwiek buczalo. Tylko lekki, ledwo slyszalny szum.
      Po jakichs 5 minutach zaczyna puszczac przednia szyba. Po 10 minutach wolne sa wszystkie szyby. Troche czuc spaliny w poblizu samochodu.

      Jesli ci "buczy" i po 5-10 minutach nic sie nie zmienia to cos jest ewidentnie nie tak.
    • wielkafuria Re: Webasto. Co? 06.12.12, 19:00
      hmm.
      ja miałam webasto w subarynie i to nie chodziło o to żeby było ciepło tylko zeby samochód się rozmroził i odpalił :)
      ja włączałam i szlam po pieczywo, po 10 minutach samochód stal w kłębach dymu ku przerazeniu sasiadow :)
      odpalal zawsze i wszedzie i na tym sie rola webasto kończyła. wyłączałam zaraz po odpaleniu silnika.

      JEdynie na łódkach używalam webasto zeby w kajucie było ciepło.
      • loyezoo Re: Webasto. Co? 06.12.12, 21:37
        Niestety Webasto jest wiele typów.Są tylko! podgrzewające silnik w celu lepszego uruchomienia,są które podgrzewają i silnik, i wnętrze,są podgrzewające tylko! wnętrze (takowe ja posiadam)Owszem,trochę szumi,delikatnie (i nie zawsze widać)dymi.Generalnie kiedyś miałem w VW T5 nalepki Webasto,a to było jakieś dogrzewanie kabiny....jak chodził normalnie silnik.Więc sam jestem ciekaw,cóż to za pakiet zimowy kolega posiada:)
        • wielkafuria Re: Webasto. Co? 07.12.12, 00:29
          no moze, ja sie nie znam :)
          w kazdym razie za pierwszym razem jak uzylam przy -20 i na parkingu zrobilo sie biało od dymu to sasiadka przybiegla z krzykiem ze mi sie samochod pali :D:D:D

          a pozniej sasiedzi przychodzili jak swoich aut nie umieli odpalic przy mrozach :P
        • babaqba Re: Webasto. Co? 07.12.12, 00:33
          Dzięki wszystkim za podpowiedzi i zainteresowanie. Lecę do serwisu. Kosztowało toto ho hooo, a może i ciupinkę więcej, więc pewnie jest conajmniej z tombaku... Papierów też mi do tego dali całą kupę. Nalepki WEBASTO też są i parę książeczek i gwarancja i..., to jest dokładnie rzecz biorąc Thermo Top C (benzyna) Wasser-Heizgerate. W instrukcji są dwa tryby: przewietrzanie i podgrzewanie, są opisane kombinacje przycisków, kolejność przyciskania, dociskania a nawet naciskania. Coś gdzieś żyje, bo buczy. Ale nie grzeje. A może chodzi o to, że mam tę cholerną klimatyzację automatyczną, dwustrefową i to ustrojstwo nie może się przedmuchać do kabiny, jak toto nie włączone?
    • galtomone Webasto troche jak klima... 07.12.12, 09:32
      W moje Previi byl co prawda stary model (pilot z antena teleskopowa jak detonator) ale po zakupie auta, tez w sierpniu sadzilem ze cos jest nie halo. Naciskalem, naciskalem... nawet nie buczalo.
      U mnie wystarczylo wyjac biezpiecznikie (trzy osobne, na szczecie serwis Toyoty w Niemczech zamontowali je w widocznym miejcu pod maska auta).
      Any way... jak juz odpalisz swoje Webasto, u mnie tez od razu cieple powietrze nie dmuchalo to pamietaj, ze nalezy je wlaczac na X minut pracy (to bedzie napisane w instrukcji) takze w okresie letnim. Co wiecej, ze tego co pamietam to powinno tam takze byc napisane, ze nalezey je wlaczac np. na min 15 min. i po wylaczeniu (recznym/automatycznym) jest znowu jakis interwal (czas min.) potrzebny na schlodzenie calosci (chyba).
      Biorac pod uwage ile kosztuje naprawa pogwarancyjne takiej zabawki (sam pilot kosztuje kilkast euro) to warto o to dbać i stosować sie do zalecen producenta.
      • galtomone Aaaa... 07.12.12, 09:34
        Pamietaj, aby nie uwyac webasto (w Twoim przypadku to chyba na razie nie bedzie mialo zastosowania bo auto nowe) ze starym akumulatorem. Webasto sporo pradu bierze... mozna pryjsc do cieplego auta i z braku pradu nie odpalic.

        Mnie sie tak zdazylo :-(. A ze Previa mala nie byla to pchac trudno, zreszta i tak nie bylo po co bo z automatem... - kupilem nowy aku i bylo juz OK.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka