Dodaj do ulubionych

Przegrzewający się silnik

19.07.04, 14:08
Witam,
jeżdzę Punto 1.1, 55sx rocznik 1997. Przy temperaturze powietrza ok. 25 C
przy jezdzie poza miastem z predkościa 90-110 km/h silnik sie grzeje. Ped
powietrza nie chlodzi go i w trakcie jazdy wlacza sie wentylator. Temp.
troche spada ale za chwile znowu rosnie i znowu wlacza sie wiatrak. Wiem, ze
cos jest nie tak, bo rok temu w upaly ok 30-35 C nie przegrzewal sie,
wentylator wlaczal sie sporadycznie, gdy np. przycisnalem do 130-140 km/h.
Co to moze byc? Plyn w chlodnicy wymienialem. Moze powinienem zmienic olej w
silniku na jakis lepszy (teraz mam lotos syntetic 5w40).
Obserwuj wątek
    • niknejm Re: Przegrzewający się silnik 19.07.04, 14:18
      Podejrzewam termostat. W starszych Fiatach - zwykle do wymiany.
      Poziom płynu chłodzącego OK? Nie 'wciąga' go? W płynie nie ma śladów oleju?

      Pzdr
      Niknejm
    • Gość: Molson Re: Przegrzewający się silnik IP: *.sympatico.ca 19.07.04, 18:10
      Olej silnikowy nie ma nic wspolnego z przegrzewaniem sie silnika , tak samo nie
      mysle ze termostat bedzie tego powodem .Zwykle jak termostat wysiada to jest
      otwarty i chlodzi silnik bez przerwy ,ale wymienic termostat nie zawadzi .bo
      jest to prosta czynnosc i tania .Dla mnie wyglada to jak przewiew powietrza
      jest przytkany i nie ochladza chlodnicy ,zwroc na to uwage .
    • Gość: bolo Re: Przegrzewający się silnik IP: *.crowley.pl 19.07.04, 21:34
      albo termostat albo (przy tym roczniku to niewykluczone) uszczelka pod
      głowicą. jak słaba uszczelka pod głowicą to robi przedmuchy spalin do płynu
      chłodniczego. płyn sie nagrzewa bardziej i włącza sie termostat wentylatora.
      zobacz do zbiornika wyrównawczego - jeśli masz czarne osady to przedmuchy spod
      głowicy gwarantowane.
      • Gość: Michal Re: Przegrzewający się silnik IP: *.fornfyndet.se 19.07.04, 21:38
        Sprawdz korek wlewu od chlodnicy jezeli takowy jest,prawdopodbnie uszczelka
        wnim nie trzyma cisnienia.Pzdr.Michal
      • punto55sx Re: Przegrzewający się silnik 19.07.04, 21:57
        Witam,
        dzieki za sugestie. Nie wiem jak moge stwierdzić czy są osady w zbiorniku
        wyrównawczym, bo po prostu nic nie widać. Musiałbym spuścić płyn i wtedy
        dopiero zobaczyć.
        Zmienię chyba też korek od wlewu. Może rzeczywiście nie trzyma ciśnienia...
    • Gość: Andrzejmat Re: Przegrzewający się silnik IP: *.aster.pl 19.07.04, 22:09
      Piszesz, że włączenie się wentylatora powoduje spadek temperatury. Wniosek jest
      zatem jednoznaczny - przepływ przez chłodnicę jest, więc nie termostat, korek
      nie zmniejsza temperatury - tylko podwyższa temperaturę wrzenia, naturalny
      poprawny przepływ powietrza przez chłodnicę jest przy prędkości czwartego niech
      nawet biegu napewno dużo większy od tego wymuszanego przez wentylator. Więc coś
      nie tak jest z tym przepływem naturalnym - no ale chyba tam nie utknęła gazeta?!

      Pzdr
      A
      • Gość: TO JA Re: Przegrzewający się silnik IP: *.honeywell.com 19.07.04, 23:00
        Czolem!
        Cos nie jest tak z przeplywem, ale nie powietrza tylko plynu przez chlodnice w
        czasie jazdy na najwyzszym biegu. Gdyby to byla gazeta to grzalby sie od razu a
        nie dopiero w trasie. Moze siada pompa wodna albo waz (dolny) sie zgial i
        utrudnia przeplyw plynu.
        • Gość: Andrzejmat Re: Przegrzewający się silnik IP: *.aster.pl 20.07.04, 08:29
          Gość portalu: TO JA napisał(a):
          Cos nie jest tak z przeplywem, ale nie powietrza tylko plynu przez chlodnice w
          > czasie jazdy na najwyzszym biegu.

          Witam,
          jeżeli pacjent powiada, że boli go ręka, to trudno uzasadnić ordynowaqnie
          założenia gipsu na nogę...
          Jeżeli w tym Punto włączenie się wentylatora obniża temperaturę, płyn się nie
          gotuje itd - to zakładając, iż obserwacje te są słuszne - nie można mówić o
          termostatach i innych sprawach związanych z przepływem cieczy. gdyby tak było,
          wentylator by nie pomagał! Pamiętajmy, że przepływ dynamiczny w czsie jazdy na
          trasie powinien normalnie być duuuużo wydajniejszy/ skuteczniejszy od działania
          wentylatora, który słuzy do chłodzenia w korku, na parkingu, na 1 - 2 biegu!

          Pozdowienia
          A.
          • Gość: TO JA Re: Przegrzewający się silnik IP: *.honeywell.com 20.07.04, 16:26
            Przeplyw przez chlodnice jest, ale nie wystarczajacy. A jak pacjenta boli reka
            to lekarz (dobry) obsluchuje pluca i zaglada do gardla. Czasami tez wtyka
            palec...
    • Gość: TO JA Re: Przegrzewający się silnik IP: *.honeywell.com 19.07.04, 22:22
      Czy Twoj samochod ma sprzegielko wiskotyczne na wiatraku napedzanym paskiem? Z
      czasem te sprzegielko siada, to znaczy wiatrak sie kreci ale nie tak szybko jak
      powinien. Poniewaz sie kreci, mechanik uwaza ze wszystko jest OK i szuka gdzie
      indziej. To sie zdarza po 7 latach od nowosci i nie zalezy od przebiegu.
      • punto55sx Re: Przegrzewający się silnik 20.07.04, 08:50
        Witam,

        sprawdziłem: na chłodnicy nie utknęła gazeta. Wężyki też są w dobrym stanie i
        nie są pozaginane. Może płyn chłodniczy jest jakiś trefny. Sprawdzę w
        warsztacie temperaturę jego wrzenia, może to mi coś podpowie...
        • niknejm Re: Przegrzewający się silnik 20.07.04, 09:11
          Co do termostatu... Z doświadczeń kolegów wiem, że pada on często w dziwaczny
          sposób - wcale nie 'zerojedynkowo'. Np. w Hondach wielu ludzi zaleca
          profilaktyczną wymianę termostatu przy 100-120kkm, bo to tania rzecz, a może
          narobic szamba...

          Co do padającej pompy wody - dobra sugestia.

          Pzdr
          Niknejm
          • Gość: Z Re: Przegrzewający się silnik IP: 5.3.1R* / 195.75.14.* 20.07.04, 14:12
            Stawiał bym mimo wszystko na chłodnicę, miałem podobny problem, grzał mi się
            pow. 100 km/h (gdzieś nawet powinien być jeszcze ten wątek). Wyszło nato że
            miałem 1/3 chłodnicy zapchaną kamieniem (a dosłownie przez miesiąć lub dwa
            jeździłem na wodzie). Skończyło się wymianą i jak ręką odjął.
            Pozdr.
            • punto55sx Re: Przegrzewający się silnik 20.07.04, 16:06
              Witam,

              ale w jaki sposób może się wytrącić kamień w chłodnicy??? Przecież nie leję do
              chłodnicy wody tylko płyn. A czy nie można po prostu wypłukać chłodnicy?
              • niknejm Re: Przegrzewający się silnik 20.07.04, 16:09
                punto55sx napisał:

                > ale w jaki sposób może się wytrącić kamień w chłodnicy??? Przecież nie leję
                > do
                > chłodnicy wody tylko płyn. A czy nie można po prostu wypłukać chłodnicy?

                Jeśli nie lałeś wody, to nie kamień. Tyle.
                W ogóle sugeruję warsztat, bo jazda samochodem w takim stanie może go
                szybciutko wykończyć.

                Pzdr
                Niknejm
              • Gość: Z Re: Przegrzewający się silnik IP: 5.3.1R* / 195.75.14.* 20.07.04, 16:39
                Jeśli jesteś pierwszym właścicielem i wiesz co było lane od początku, to ok ,
                pewnie to nie kamień, chyba że wlałeś jakiś badziewny płyn, albo olej dostał
                się do układu i mogło po prostu zasyfić czymś chłodnicę.
                W moim przypadku płukanie nic nie dało - kamień był dość mocno osadzony. Pewny
                będziesz gdy sprawdzisz. Wyjęcie chłodnicy to nie wielkie halo, dużo roboty
                przy tym nie ma.
                Jeśli jesteś z Warszawy mogę polecić ci dobry warsztat zajmujący się układem
                chłodzenia, chłopaki nie odpuszczają i sprawdzają wszystko.
                Pozdr.
                • punto55sx Re: Przegrzewający się silnik 20.07.04, 18:34
                  Jestem jutro umowiony z chłopakami od chłodnic na Grojeckiej 206, zobaczymy co
                  zdiagnozują...
                  • Gość: TO JA Re: Przegrzewający się silnik IP: *.honeywell.com 20.07.04, 18:41
                    Zdiagnozuja ze nalezy wymienic na nowa i tyle. Jak masz szczescie to wystarczy
                    tylko chemicznie usunac kamien i wyplukac caly system.
                    • punto55sx Re: Przegrzewający się silnik 20.07.04, 18:50
                      Jak nie bedą chcieli przepłukać to podziękuję i pojadę gdzie indziej...
                      • wotur Re: Przegrzewający się silnik 20.07.04, 20:11
                        Kolego Punto: nie daj się napuścić, nie należy robić z igły wideł. Jeżeli
                        NAPRAWDĘ jak piszesz wiatrak schładza silnik, płyn nie wrze itd - to nie ma
                        mowy o zanieczyszczeniu chłodnicy OD ŚRODKA. Wtedy nie pomógłby żaden wiatrak.
                        Pisał tu ktoś słusznie, że wiatrak to dużo mniej niż przepływ powodowany
                        poruszaniem się samochodu z marszową prędkośćią. A przy 140 km/h wiatrak to
                        jest tyle co nic w porównaniu z nadmuchem dynamicznym. A "zarośnięcie"
                        kamieniem jest mało prawdopodobne - i całkiem nieprawdopodobne jest
                        takie "zarośnięcie" TYLKO w obszarze nieodmuchiwanym przez wiatrak. Natomiast
                        całkiem możliwe i prwdopodobne jest zapchanie obszaru chłodnicy nie
                        nadmuchiwanego przez wiatrak Z ZEWNĄTRZ, błotem, owadami i innym syfem - to nie
                        musi być zaraz gazeta, jak ktoś tu żartem zauważył. Czyli tę chłodnicę trzeba
                        po prostu porządnie wymyć strumieniem wody w kierunku przeciwnym do przepływu
                        (pewnie przytkanego teraz) powietrza chłodzącego...
                        A płukanie "chemiczne" to szansa (potem) na przecieki, łatanie, w końcu
                        wymianę."Chłopaki" od chłodnic to lubią aż miło.
                        Pzdr
                        W.
                        • punto55sx Re: Przegrzewający się silnik 20.07.04, 21:54
                          Witam,

                          co nowy post, to nowe sugestie. Prawde powiedziawszy to sam się już mocno
                          zakręciłem. Ale tak sobie myślę:
                          1. Grzanie się silnika nie jest spowodowane owadami, bo nie sądzę, że w tym
                          roku jest więcej owadów przyczepiających się do chłodnicy.
                          2. Kamień nie powinien się wytrącić w chłodnicy zalewanej płynem i to tym samym
                          płynem od nowości. No chyba, że ten płyn to wielkie g...
                          3. Olej w silniku jest OK, regularnie zmieniany, tak więc nie może być
                          przyczyną grzania się silnika.
                          Dlatego najpierw sprawdzę: (a) właściwości płynu chłodniczego, (b) wymienię
                          termostat (c) w ostateczności wymienię chłodnicę.
                          Rozwiązanie zagadki już jutro...
                          • Gość: TO JA Re: Przegrzewający się silnik IP: *.honeywell.com 20.07.04, 22:42
                            W Twoim plynie jest okolo 50% wody. Kamien i rdza sa od tej wody. Jak masz
                            zamiar sprawdzic wlasciwosci plynu?
                            • Gość: punto55sx Re: Przegrzewający się silnik IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.07.04, 07:03
                              Sprawdzę przy jakiej temperaturze płyn się gotuje. Tzn. pan mechanik włoży
                              pręcik :) i sprawdzi ...
                              • punto55sx Re: Przegrzewający się silnik 21.07.04, 19:29
                                Witam,

                                problem rozwiązał się sam, tzn. nie mam już problemu grzejącego się silnika, bo
                                samochód został tej nocy skradziony. :(
                                Niech temu co to zrobił uschnie ręka!
                                • Gość: TO JA Re: Przegrzewający się silnik IP: *.honeywell.com 21.07.04, 19:35
                                  Przynajmniej wiesz gdzie go szukac: w warsztatach naprawiajacych chlodnice!
                                • mejson.e5 Rychło w czas! 21.07.04, 22:01
                                  punto55sx napisał:

                                  > Witam,
                                  >
                                  > problem rozwiązał się sam, tzn. nie mam już problemu grzejącego się silnika, bo
                                  >
                                  > samochód został tej nocy skradziony. :(
                                  > Niech temu co to zrobił uschnie ręka!

                                  A już Ci chaciąłem doradzić odpowietrzenie układu chłodzeniaI
                                  Pisałeś, ze wymieniałeś płyn - jeśli w warsztacie, to O.K., ale jeśli sam, to
                                  mogłeś popełnić jakiś błąd.
                                  Kumpel tak zarżnął felicię - dolał, bo ubyło, ale nie odpowietrzył.

                                  Jak samochód się znajdzie, to możesz sprawdzić.
                                  Chyba, ze złodziej przegrzeje i zatrze...

                                  Pozdrawiam
    • Gość: bary Re: Przegrzewający się silnik IP: *.btk.net.pl / *.btk.net.pl 24.07.04, 14:47
      uszczlka pod głowicą lub panewki uszkodzone
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka