Dodaj do ulubionych

Volvo S 60

IP: *.dip.t-dialin.net 26.03.02, 23:52
Niedawno, w krotkim czasie czytalem kilka artykulow na
temat Volvo S60. Opinie wachaly sie od : auto bardzo
przecietne z wieloma wadami do najnowszy cud techniki
motoryzacyjnej. Na Forum nie spotkalem sie jeszcze z
opiniami o tym samochodzie. Auto napewno nietuzinkowe,
rzadko ogladane, ale czy technicznie interesujace.
Jakie jest Wasze zdanie. A moze ktos poznal ten
samochod "osobiscie"?

Pozdrowienia
Obserwuj wątek
    • Gość: Bartek Re: Volvo S 60 IP: *.pkobp.pl 27.03.02, 08:37
      "Osobiście" samochodu nie znam, ale znam dużo opinii. Zdecydowanie przeważają
      te dobre. Jeżdzę S40 i jeżeli S60 trzyma jakość to jest dobrze. Jak na nowy
      model, to powaznych usterek dużo nie ma. Najczęstszym problemem jest zbyt
      głośna pompa paliwowa i problemy z utratą mocy w trakcie jazdy. Poczytaj o tym
      na forum na www.volvospy.com.
      Ludzie polecają wersję D5 a benzyniaki od 2.0T. Wersja AWD to już ponoć
      marzenie... Jeśli masz środki na T5 to się zastanów nad V70 z tym silnikiem.
      A tak na marginesie - serwis w ASO może wykończyć finansowo...
      Pozdrawiam,
      Bartek
    • Gość: Darek Re: Volvo S 60 IP: 212.106.189.* 27.03.02, 09:34
      Posiadam S60T5,na razie brak kłopotów i to dla mnie jest wymiernikiem.Reszta-
      cichutko,bardzo dobra trakcja[wcześniej miałem Alfe156 i wydawało mi się że jest
      dobrze]niespotykanie wygodne fotele[to polecam]250km samo przez się mówi ale
      zużycie paliwa przy normalnej jeżdzie jak w katalogu[9,5-10,5l],no i nietuzinkowy
      jak wiele innych co może chwalić wybór.Jest to auto nie dla szpanera tylko
      normalnego człowieka[normalnego w całej rozciągłości znaczenia].Jeżeli masz
      konkretne pytania,pisz.
      • Gość: zielony Re: Volvo S 60 IP: 172.30.19.* 27.03.02, 10:07
        ... no ja uważam VOLVO za wyjątkowo szpanerski samochód,
        pozwala się wyróznić i przyciąga wzrok zazdrości, bo za przeproszeniem
        marcepanem czy bejcą może się bujać byle burak, a VOLVO to synonim wyjątkowości
        i tak się w nim czuję...
        zalet nie bedę powtarzał, ma tylko jedną wadę SZYBKO traci na wartości :( z
        drugiej strony jakie ma to znaczenie i tak nie zamienię na inny, bo i na co???
        • Gość: Darek Re: Volvo S 60 IP: 212.106.189.* 27.03.02, 10:23
          I to jest szpan wysokich lotów,czyż nie?
        • Gość: keyser Re: Volvo S 60 IP: *.pkobp.pl 27.03.02, 10:40
          > zalet nie bedę powtarzał, ma tylko jedną wadę SZYBKO traci na wartości :( z
          > drugiej strony jakie ma to znaczenie i tak nie zamienię na inny, bo i na co???

          np. na Audi... quattro, tańsze w użytkowaniu, równie jak nie bardziej exklu..
          i silniczki ciekawsze
          Pozdrawiam
          • Gość: zielony Re: dokładnie TAK Darek IP: 172.30.19.* 27.03.02, 12:08
            dokładnie TAK Darek, dobrze ujęte

            ,ale Keyser nie dyskutuje co jest bardziej lux ,tylko np. mój sąsiad wozi w
            quatro kombi........ kapustę!
          • Gość: Darek Re: Volvo S 60 IP: 212.106.189.* 27.03.02, 15:23
            Co Ty porównujesz,Volvo to skromne samochody za wyższą kwotę ,ale skromne ,nie
            każdemu Volvo.Audi obecnie pospolite w jakim bądź standarcie.To tak samo jak z
            innymi towarami markowymi[Rolexa każdy zna jest przykładem ale szanujący ludzie
            jego nie noszą,może źle trafione?]
    • Gość: robert Re: Volvo S 60 IP: *.astercity.net / 10.129.132.* 27.03.02, 17:21
      Nie mam doświadczenia długoterminowego, kiedyś jednak rozważałem kupno tego
      auta, więc pojeździłem trochę. Pierwsze wrażenie - brać tylko te mocne. Drugie
      wrażenie - jeśli nie masz zbyt dużo chętnych do wożenia z tyłu (dość ciasne).
      Poza tym całkiem fajny samochód, gdyby nie ta smutna deska rozdzielcza. Coś tak
      okropnie szarego i przygnębiającego, ze trudno znaleźć smutniejsze. Natomiast
      absolutnie naganna jest polityka cenowa w PL. Volvo jest samochodem zupełnie
      przystępnym cenowo na zachodzie, natomist w Polsce ma aspiracje nie wiem do
      jakich poziomów. I na koniec zostawiam smaczek (może w Volvo to przeczytają).
      Jeśli za samochód się żąda 200 złotych to kierunkowskaz nie powinien stukać jak
      w Matizie. Konieczne korepetycje u kolegów z Jaguara - oni wiedzą jak zadbać o
      takie gadżety :)
      • Gość: Darek Re: Volvo S 60 IP: 212.106.189.* 27.03.02, 18:22
        Jeżeli rozchodzi Tobie o stukanie pulsacyjne to ma sens,niedosłyszący też jeżdżą
        a szczególnie zapominalscy jeżeli o klekotanie to tak.A co do pulpitu to nie
        konsola do gier i nie choinka ale jeżeli tak ma wyglądać jakbyś widział to
        wystarczy kartka z napisem "wesołych świąt"i od razu gęba się śmieje.A co do
        miejsca z tyłu,przy całkowicie cofniętych fotelach oczywiście[jak w każdym aucie
        bez wyjątku]tylko po co tobie tyle miejsca z przodu[jestem b wysoki i nie muszę
        wietrzyć skarpet]a poza tym nie ma aut bez wad.
        • Gość: robert Re: Volvo S 60 IP: *.astercity.net / 10.129.132.* 27.03.02, 19:30
          Stary, bez urazy, nie było moim zamiarem krytykować auta. Po prostu
          przytoczyłem to co zwróciło moją uwagę. Inny nie musi tego tak odbierać. Poza
          tym napisałem, że auto jest w porządku tylko w Polsce b. drogie (tzn. za
          drogie).
          • Gość: Darek Re: Volvo S 60 IP: 212.106.189.* 28.03.02, 09:55
            Ja też przepraszam ale zawsze chciałem mieć auto po pierwsze trwałe ,dalej
            skromne ale dla prostaków,nie dające kompleksów i raczej nie "tuningowane" w
            sensie dresiarskim.W Polsce Volvo aspiruje nie w tym kierunku co chciałoby w
            założeniu.
    • Gość: Boryna Volvo S 60 c.d. IP: *.dip.t-dialin.net 27.03.02, 22:22
      Dzieki za posty. Zaskoczyly mnie informacje o cenach S
      60 w Polsce. Dla porownania moge podac ceny w Niemczech:
      S60 2.4 Premium (140 PS) (skory,telefon,dobre
      radio/CD/kaseta) - 29600?
      S60 2.4T Premium (200PS) - 34100?
      S60 T5 Premium (250PS) - 37150?
      Przyjemny jest moment obrotowy. Jaguar X Type 2Litry V6
      (156PS) ma 196 Nm przy 4100 obrotow, Volvo S60 2.4
      (140 PS) ma 220 Nm przy 3750 obrotow. W miescie i przy
      wyprzedzaniu bardzo sympatyczne uczucie. Co do Jaguara.
      W zeszly weekend mialem go na jazde probna. Ciasno
      jakos, Fordem pachnie (ta sama platforma co Mondeo).
      Ladny jest napewno, no i ta nazwa... Cos dla lubiacych
      zablysnac. A tak na powaznie. W tej klasie i cenie nie
      ma specjalnie duzego wyboru. Mysle ze w pewnym momencie
      pewna role gra rowniez image ( nie mylic ze
      szpanerstwem). Volvo ma wlasnie to cos. Spokojna
      elegancja, jak sadze. Czytalem niedawno porownanie S60
      z Audi A4. Oczywiscie wygralo Audi bo test byl
      niemiecki. Ale co mnie zaskoczylo. Pisano o problemach
      trakcyjnych u S60. Poszukalem gdzie indziej i tez o tym
      pisano. Niespokojna jazda na wprost, wrazliwosc na
      boczny wiatr, wplyw ukladu napedowego na uklad
      kierowniczy. Czy ktos sie z tym spotkal?
      Pozdrowienia
      • Gość: Duk Re: Volvo S 60 c.d. IP: *.rsk.pl 27.03.02, 22:57
        Problemy z trakcją wystepowały już w S70T5/R , powód:przedni naped przy duzym
        momencie obrotowym, ASR nie radzi sobie.Powiem tylko tyle, ze chciałbym zeby
        moje 100KM cudo miało takie same problemy:-)
        Pozdrawiam serdecznie
    • Gość: Mirek Re: Volvo S 60 IP: *.lodz-marysin.sdi.tpnet.pl 27.03.02, 22:55
      Latem ubr. rozważałem to auto, ale goście z dilerni byli bardzo sztywni w
      negocjacjach, a przy cenie cennikowej okazało się droższe niż konkurencja.
      Deska, wbrew temu co ktoś pisał, bardzo mi się podoba. Za wyjątkiem oczywiście
      tej idiotycznej dziury, w której na innych rynkach standardowo jest GSM.
      W wielu testach zetknąłem się ze stwierdzeniem, że nowy diesel wpada w wyraźne
      wibracje. Dotyczy to także S80. Coś wiadomo na ten temat?
      • Gość: Darek Re: Volvo S 60 IP: 212.106.189.* 28.03.02, 09:46
        Masz rację "sztywni" to delikatne określenie wręcz odpychający,takie jest nie
        tylko twoje i moje zdanie a co do trakcji i wrażliwości bocznej to tak,ale to się
        gł.odnosi do aut z nivomatem, jest miękkie,ja wziąłem utwardzone standartowe
        zawieszenie i problem jest nikły,poza tym twardsze zawieszenie w przypadku Volvo
        jest trwalsze[problem polskich dróg]ale mniej wygodne.Problemem jest napęd może
        zrywać przyczepność i jest to niewdzięczne wrażenie ale wiadomo na 1i2 biegu choć
        na mokrej nawierzchni i na 3 biegu może to się zdarzyć,można przeboleć chyba że
        się ma aspiracje z formuły 1.
        • Gość: zielony Re: Volvo S 60 IP: 172.30.19.* 28.03.02, 11:37
          Gość portalu: Darek napisał(a):

          > Masz rację "sztywni" to delikatne określenie wręcz odpychający,
          ŚW. PRAWDA , choć ciekawe dlaczego?

          >... napęd może zrywać przyczepność i jest to niewdzięczne wrażenie...

          a co z DSP, wyłączasz?

          >dalej skromne ale dla prostaków,nie dające kompleksów i raczej nie "tuningowane"
          w ensie dresiarskim.W Polsce Volvo aspiruje nie w tym kierunku co chciałoby w
          założeniu.

          ,a tego fragmentu nierozumiem, ?????
          • Gość: Darek Re: Volvo S 60 IP: 212.106.189.* 28.03.02, 12:51
            Gość portalu: zielony napisał(a):

            > Gość portalu: Darek napisał(a):
            >
            > > Masz rację "sztywni" to delikatne określenie wręcz odpychający,
            > ŚW. PRAWDA , choć ciekawe dlaczego?
            > Myślą że sprzedają Rols Rolsy
            > >... napęd może zrywać przyczepność i jest to niewdzięczne wrażenie...
            >
            > a co z DSP, wyłączasz?
            > Nie wyłączam ale pisk jest i później nagłe zwolnienie jak zadziała.
            > >dalej skromne ale dla prostaków,nie dające kompleksów i raczej nie "tuningo
            > wane"
            > w ensie dresiarskim.W Polsce Volvo aspiruje nie w tym kierunku co chciałoby w
            > założeniu.
            >
            > ,a tego fragmentu nierozumiem, ?????
            > Volvo zakłada że trafi do użytkownika świadomego nie nastolatka[choć mam
            wątpliwości z S60]którego cel jazdy wyznacza codzienność [reszta dla przyjemności]
            nie ma na wyposarzeniu kompletów tuningowych jak inne marki a co do aspiracji u
            nas to chyba myślą sprzedawcy że sprzedają coś tylko dla VIPów.

            • Gość: zielony Re: oj TAK, TAK... n/t IP: 172.30.19.* 28.03.02, 13:51
    • Gość: Boryna do Darka , Mirka ,ale nie tylko IP: *.dip.t-dialin.net 29.03.02, 01:28
      Mysle ze Darek znakomicie sprecyzowal filozofie firmy
      Volvo. Auto nie dla kazdego. Kiedys bylo synonimem
      profesora z wytartymi lokciami marynarki albo z
      wielodzietna rodzina, ktora razem z psem i rowerami
      mozna bylo upakowac w srodku. Dzisiaj sie to zmienilo.
      Jest to zasluga miadzy innymi S 60. I co sadze jest
      rowniez nie bez znaczenia - nie jest to samochod dla
      dresiarza albo "Mantafahrer". Po prostu Dyskretna
      Elegancja. A tak na koniec Darku, czy miales moze cos
      wspolnego z Powislem ?
      Wspominasz o bardzo dobrej trakcji swego T5. Ma ono,
      jak sadze, "twardsze" zawieszenie. Czy odnosi sie to
      rowniez do aut ze slabszymi motorami? Czy Twoje auto ma
      automatyczna czy manualna skrzynie biegow? Jesli jest
      to automatik to jak sie sprawuje.
      Mirek wspominal o wibracjach w autach z silnikiem
      diesla. Szukalem we wszystkim co mi wpadlo do glowy w
      obszarze niemieckojezycznym. Zadne pismo ani strona
      internetowa nic nie pisze o wspomnianych przez Ciebie
      wibracjach. Skad o nich wiesz?
      Pozdrowienia
      • Gość: Darek Re: do Darka , Mirka ,ale nie tylko IP: 212.106.189.* 29.03.02, 08:01
        Gość portalu: Boryna napisał(a):

        > Mysle ze Darek znakomicie sprecyzowal filozofie firmy
        > Volvo. Auto nie dla kazdego. Kiedys bylo synonimem
        > profesora z wytartymi lokciami marynarki albo z
        > wielodzietna rodzina, ktora razem z psem i rowerami
        > mozna bylo upakowac w srodku. Dzisiaj sie to zmienilo.
        > Jest to zasluga miadzy innymi S 60. I co sadze jest
        > rowniez nie bez znaczenia - nie jest to samochod dla
        > dresiarza albo "Mantafahrer". Po prostu Dyskretna
        > Elegancja. A tak na koniec Darku, czy miales moze cos
        > wspolnego z Powislem ?
        > Wspominasz o bardzo dobrej trakcji swego T5. Ma ono,
        > jak sadze, "twardsze" zawieszenie. Czy odnosi sie to
        > rowniez do aut ze slabszymi motorami? Czy Twoje auto ma
        > automatyczna czy manualna skrzynie biegow? Jesli jest
        > to automatik to jak sie sprawuje.
        > Mirek wspominal o wibracjach w autach z silnikiem
        > diesla. Szukalem we wszystkim co mi wpadlo do glowy w
        > obszarze niemieckojezycznym. Zadne pismo ani strona
        > internetowa nic nie pisze o wspomnianych przez Ciebie
        > wibracjach. Skad o nich wiesz?
        > Pozdrowienia

        Przepraszam to nie ja pisałem o wibracjach też o tym pierwsze słyszę ale 'jeżeli
        chce się psa uderzyć kamień zawsze się znajdzie'Mam zwykłą skrzynię na automat
        poskąpiłem i jeżeli auto nie będzie się psuło jak moja poprzednia Alfa to polecam.
        • Gość: Boryna Re: do Darka IP: *.dip.t-dialin.net 29.03.02, 10:29
          Przepraszam, o wibracjach pisal Mirek i jemu
          odpisywalem. Blad w druku, wyszlo ze to Ty masz klopoty.
          A jezeli chodzi o czepianie sie to dwa/trzy tygodnie
          temu czytalem w Autobild ze odkryto w Volvo
          promieniowanie elektromagnetyczne kilka razy wieksze
          niz w innych autach. Ciekawe czy to prawda. Volvo
          przyznalo racje ale powiedzieli ze jest nieszkodliwe.
          Za niewielko doplata mozna zazyczyc sobie dodatkowe oslony.
          Pozdrowienia
          • Gość: MIchal Re: do Boryny IP: *.telia.com 29.03.02, 12:25
            Na co te oslony,na nogi czy inne meskie instrumenta.Juz sie podnosi glos ze ta
            dawka jest nieszkodliwa ,ale my spedzamy wiekszosc zycia w samochodzie i trzeba
            sie zastanowic.Zeby za wlasne pieniadze jeszcze w dodatku jako produkt uboczny
            dostawac jakies tam pole magnetyczne?Sa inne auta co tego problemu nie
            posiadaja.Pzdr.Michal
            • Gość: Darek Re: do Boryny IP: 212.106.189.* 29.03.02, 15:52
              Rzeczywiście z tym promieniowaniem coś nie tak ale jeżeli szukać to upatrywałbym
              w zagłówkach[one zawierają i głośniki i mikrofon-to może to?]
          • Gość: Casey Re: do Darka IP: 192.168.1.* 15.04.02, 01:12
            > A jezeli chodzi o czepianie sie to dwa/trzy tygodnie
            > temu czytalem w Autobild ze odkryto w Volvo
            > promieniowanie elektromagnetyczne kilka razy wieksze
            > niz w innych autach. Ciekawe czy to prawda. Volvo
            > przyznalo racje ale powiedzieli ze jest nieszkodliwe.
            > Za niewielko doplata mozna zazyczyc sobie dodatkowe oslony.

            Tia...
            Promieniowanie jest większe z powodu prowadzenia kabli przez cały samochód,
            tyle że jest 100krotnie niższe od tego jekie przewidują normy.
            Sprawa wyszła na świtło dzienne dzięki "uprzjmemu" profesorowi z uniwerku
            w Sztokholmie, bo mu S60 zabrali. Dostał na jazdy próbne z możliwością otrzymania
            go na stałe, ale się nie dogadali.

            Casey
      • Gość: Mirek Re: do Darka , Mirka ,ale nie tylko IP: *.makolab.pl 29.03.02, 12:18
        O wibracjach czytałem w 2-3 polskich pismach moto (m.in chyba Auto Sukces),
        mówił też Zientarski w 4x4. Zapamiętałem, bo b.rzadko zdarza się cień krytyki z
        strony dziennikarzy. Wiadomo o co chodzi.
    • Gość: Boryna Promieniowanie i wibracjia IP: *.dip.t-dialin.net 29.03.02, 20:27
      Podobno promieniowanie to ma swe zrodlo w wiazce kabli
      wychodzacej z komory silnika. Gdy zapytalem o to
      handlarza o co w tym wszystkim chodzi powiedzial ze
      jest to zemsta pewnego profesora w Szwecji ktory przez
      lata mial od Volvo darmowy samochod do dyspozycji, a
      dgy mu go zabrano to odkryl nagle promieniowanie.
      Co do wibracji to sadze ze jezeli wogole jest to raczej
      niewielka. Taka bardziej wyczuwalna niz do zmierzenia.
      A wyczuc mozna wiele. Czasami czytam testy samochodow.
      Bardzo czesto w jednym pismie cos chwala co w innym
      jest ganione. W Niemczech jesli cos sie nie podoba w
      niemieckim aucie to i tak jest to lepsze niz w aucie
      zagranicznym. Krytykowac mozna wszystko najlepiej gdy
      opiera sie na odczuciach subiektywnych.

      Pozdrowienia
      • Gość: aj Re: Promieniowanie i wibracjia IP: *.methodstudios.com 29.03.02, 23:29
        Hej Boryna, chyba naprawde jestes zainteresowany S60! Swietny wybor.
        Juz tu kiedys pisalem o swoich doznaniach jadac tym samochodem, ale jeszcze
        raz nawiaze ;-).
        Co do promieniowania, to miliony ludzi wala sobie wiazka wielokrotnie
        silniejsza w glowe za kazdym razem, gdy uzywaja cell i nikt dotad nie
        udowodnil, ze jest to nieszkodliwe. Z tego co wiem, to kiedys Japonczycy
        udowodnili, ze jest to bardzo szkodliwe, ale wszyscy wielcy producenci uciszyli
        te wyniki badan, by nawet nie wyszly poza Japonie.
        W S60 promieniowanie jest duzo nizsze niz normy, takze nie ma sie o co w ogole
        spierac. A poza tym "smaga" ci tylko lewa stope.
        Wibracja to jakis balach. Ja mam T5 i pokonuje co weekend 300 mil w jedna
        strone przez jedna z "najwietrzniejszych" pustyni swiata. O zadnych wibracjach
        nie ma mowy. Kiedys na probe docisnalem do ~150 mph i nie bylo zadnych
        wibracji. Zapomnij o tym i spij spokojnie. W ogole trakcja to jedna z
        najwiekszych zalet tego samochodu. Pojedz w gory, to poczujesz o czym pisze.
        Milosnicy tylnych napedow sie zaraz obrusza, ale ja rowniez co weekend jezdze
        po sniegu, a wtedy oni beda sie slizgac, a ja nie. Oczywiscie mozna miec BMW z
        napedem na cztery kola, ale po co?
        Samochod jest super. Prawie rok, 12K mil na liczniku, zadnych problemow.
        Skrzynia geartronic, polecam. Po miescie automat, na trasach cruise control, a
        w gorach reczna, jak chcesz na waskich drogach troche poszalec. Nowoczesne,
        super wygodne wnetrze, extra fotele, 3 pamieci pozycji dostosujace sie do
        kluczyka (twoja zona ma swoj remote, otwiera samochod i fotel ustawia sie do
        jej pozycji, twoj kluczyk - twoja pozycja), 5 godzin jazdy bez zatrzymania -
        zero problemow, nic nie czujesz. Przyspieszenie jak pocisk. Co tu pisac,
        wypozycz go - chyba Hertz ma go w swojej "prestige" kolekcji - na weekend
        i sam sie przekonasz.
      • Gość: Darek Re: Promieniowanie i wibracjia IP: 212.106.189.* 30.03.02, 08:30
        A'propos subiektywizmu czytałem że ma za silne wspomaganie[ja tego nie odczuwam]
        jako wadę a inni się reklamują że samochód ma dodatkowe wspomaganie kierownicy
        jako zaletę,masz rację.A tak wogóle to przyjemnie gdy wciska w fotel jak w
        odrzutowcu[to moje porównanie]i gdy ciągnie do 250 a potem coś przekazuje że nie
        wolno więcej.I jeszcze coś-Fotele,przez duże "F"niesamowicie wygodne.
        • Gość: Tomaszek volvo, saab czy camry ? IP: 192.168.2.* 01.04.02, 00:03
          Z zainteresowaniem przeczytałem powyższe posty, bo też interesuję sie tym
          samochodem. W tym roku firma planuje mi zmienić auto. W tej klasie niewielki
          jest wybór. Odpadają mercedes, bmw czy audi, nie chcę by mnie ktoś kiedyś
          znalazł przykutego do jakiegoś drzewa w ciemnym lesie. Rocznie jeżdżę średnio
          50 tys km po, głównie, polskich drogach. Często też na dalekie trasy biorę
          żonę i syna. Szukam więc nie tylko trwałego ale i bezpiecznego auta, pod
          każdym względem. Nie jestem maniakiem jazdy wyścigowej, ale chcę się czuć
          komfortowo jadąc 160 km/h. Biorę pod uwagę saaba 9-5, volvo V70, nową toyotę
          camry. Będę więc tu zaglądać i z ciekawością czytać kolejne posty. Niestety w
          Krakowie dealer volvo się zwinął. Napiszcie proszę, który z pozostałych jest
          godny zaufania, a w którym są ważniaki. Pozdrawiam
          • Gość: Darek Re: volvo, saab czy camry ? IP: 212.106.189.* 01.04.02, 09:48
            Gość portalu: Tomaszek napisał(a):

            > Z zainteresowaniem przeczytałem powyższe posty, bo też interesuję sie tym
            > samochodem. W tym roku firma planuje mi zmienić auto. W tej klasie niewielki
            > jest wybór. Odpadają mercedes, bmw czy audi, nie chcę by mnie ktoś kiedyś
            > znalazł przykutego do jakiegoś drzewa w ciemnym lesie. Rocznie jeżdżę średnio
            > 50 tys km po, głównie, polskich drogach. Często też na dalekie trasy biorę
            > żonę i syna. Szukam więc nie tylko trwałego ale i bezpiecznego auta, pod
            > każdym względem. Nie jestem maniakiem jazdy wyścigowej, ale chcę się czuć
            > komfortowo jadąc 160 km/h. Biorę pod uwagę saaba 9-5, volvo V70, nową toyotę
            > camry. Będę więc tu zaglądać i z ciekawością czytać kolejne posty. Niestety w
            > Krakowie dealer volvo się zwinął. Napiszcie proszę, który z pozostałych jest
            > godny zaufania, a w którym są ważniaki. Pozdrawiam

            Z dealerów nie polecam nikogo,ale kupić trzeba u nich.Servis polecam w
            Tychach,nie autoryzowany ale fachowy,uprzejmy i nie przesadnie[jak to u Volvo]
            drogi.Sciągają tam autka z całej południowej Polski,ja na razie jeszcze nie moge
            ale w przyszłości tak,będę korzystał.A co do dealerów,zajżyj do Siemianowic Śl.i
            zapytaj delikatnie"dzień dobry,przepraszam"-pytanie z ich strony-CZEGO?[w
            mordę],jeżeli w Krakowie podobnie było,to "na zdrowie!"Z opini użytkowników autka
            są OK.ale dokładniej czas pokaże,najczęściej uskarżają się posiadacze V70 na
            ocieranie kół przy skręcie[wada? gł.w wyposażeniu alu i szerokie kapcie]elektryka
            w S80[przepięcia,w S70 też]przepalanie częste żarówek[stabilizator napięcia-
            obecnie jest słabszy alternator te problemy się skończyły],wady zawieszenia ale
            tylko z nivomatem[po 3-4 latach poduszki trzeba wymieniać,w sumie normalne ale
            trzepie po kieszeni].Inne usterki to zwykłe przypadki jak w każdym aucie,
            przynajmniej tyle wyczytałem w internecie[światowym].Wadą Volvo jest to że
            niestety jakbyś chciał coś dokupić upiększającego to tylko chlapacze i
            wyposażenie ułatwiające podróż nic tzw.tuningowego[i to się chwali].Saab-też
            cacko ale to już "cacko"i z nim niestety delikatnie,Camry chyba że to nowe
            [najnowsze]ale ze względu na bezawaryjność[przyjętą].W żadnym z tych aut nie
            usiądziesz tak wygodnie jak w Volvo.Pozdrawiam.
            • Gość: Tomaszek Re: volvo, saab czy camry ? IP: 192.168.2.* 01.04.02, 13:13
              Dzięki Darku za info o dealerach. Teraz najbliższy mi dealer jest właśnie w
              Siemianowicach. Kiedyś, kiedy jeszcze nie byłem zainteresowany volvo, czytałem
              w prasie o zmianie w podejściu do klienta. Miała się zmienić cała filozofia
              sprzedaży i serwisu. Mówiło się, że będzie to osobiste podejście do każdego
              klienta, przyjacielskie i partnerskie - niezależne od posiadanego modelu czy
              wieku samochodu. Chyba jednak w Polsce się ten eksperyment nie przyjął.
              Wracając do aut, to generalnie poszukuję auta na jakieś 5-6 lat i nie zależy
              mi na ozdobnych bajerach, dlatego przemawia do mnie filozofia saaba. Czy
              uważasz, że saab jest delikatniejszy od S60 czy V70? Jeśli chodzi o camry, to
              oczywiście, że chodzi mi o wchodzący model. Widziałem go kilka tygodni temu w
              W-wie, niestety nie powala na kolana, jeśli chodzi o wygląd, ale to jest cecha
              wszystkich aut. Volvo i saab mają swój styl i niezależnie od wysiłków speców
              od reklamy czy image'u jeszcze długie lata pozostaną autami utożsamianymi z
              konserwatyzmem, statecznością, ale także z pozycją materialną i pewnym
              prestiżem. W Polsce samochody te nie są skażone dewaluacją marki przez swoich
              użytkowników jak bmw, audi czy w mniejszym stopniu mercedes. To do mnie
              przemawia i także w związku z przekroczeniem 40 poniekąd pasuje. Pzdr
              • Gość: Boryna Re: volvo, saab czy camry ? IP: *.dip.t-dialin.net 01.04.02, 19:21
                Probowalem wszystkie trzy wymienione tutaj auta (Camry
                starszy model). Pozostaje jednak przy Volvo. Za Camry
                przemawia niewatpliwie solidnosc wykonania i trwalosc
                nierzona w latach. Ogladalem nowa Camry i niestety
                potwierdza sie ze jest to "szara myszka". Na ulicy
                ginie w tlumie. Co do Saaba to jest on dla mnie
                niewygodny (192cm) i jakis taki "nieprzytulny". Zaleta
                jest niewatpliwie motor i sportowe zawieszenie. Volvo
                zapewnia wysoki komfort jazdy i z tego co czytalem
                plasuje sie wsrod aut o wysokiej niezawodnosci. V70
                jest naprawde duzy (jest to tez troche wada bo glownie
                jezdze po miescie i okolicach). S60 wyglada bardziej
                sportowo i zrywa z dotychczasowym image. Jest ich
                stosunkowo niewiele, co nie jest takie zle, i jest
                chetnie kupowany (Niemcy) przez ludzi 30-40 letnich dla
                ktorych BMW 5,7, Mercedes E,S czy Audi A6,8 sa zbyt
                konserwatywne. W tym przedziale cenowym wybor jest
                naprawde ograniczony. A propos ceny. Jesli Volvo w
                Polsce jest drogie to czy nie lepiej kupic go np: w
                Skandynawii albo Hiszpanii? Czy sie to oplaca? W
                Niemczech wiele osob kupuje auta za granica ze wzgledu
                na roznice cen i czasami bardzo wysokie podatki w
                danych krajach, ktore przy wywozie sa zwracane.

                pozdrowienia
                • Gość: Mirek Przepraszam ze się wtrącę. IP: *.lodz-marysin.sdi.tpnet.pl 01.04.02, 20:18
                  Gość portalu: Boryna napisał(a):


                  > chetnie kupowany (Niemcy) przez ludzi 30-40 letnich dla
                  > ktorych BMW 5,7, Mercedes E,S czy Audi A6,8 sa zbyt
                  > konserwatywne. W tym przedziale cenowym wybor jest
                  > naprawde ograniczony.
                  Ograniczony, ale znacznie ponad ww modele. Bo oprócz nich (pominę grupę "luxury"
                  do której 7, S-klasse i A8 należą, bo to nie o nie chyba chodziło)
                  Alfa 166
                  Chrysler 300M
                  Citroen XM
                  Honda Legend
                  Hyundai XG
                  Jaguar X ewent.S
                  Lexus IS
                  Mazda Xedos
                  Mitsubishi Galant
                  Nissan Maxima
                  Peugeot 607
                  Rover 75
                  Skoda Superb
                  Myślę że więcej niż połowa spośród nich śmiało i z powodzeniem mogłaby stanąć w
                  szranki z S60. Nie tylko w obiektywnych konkurencjach technicznych, ale także np.
                  image.
                  • Gość: Mirek Re: Przepraszam ze się wtrącę. IP: *.lodz-marysin.sdi.tpnet.pl 01.04.02, 21:04
                    Zapomniałem jeszcze o Subaru Legacy i Lanci Kappa (jesłi jeszcze jest dostępna).
                  • Gość: Boryna Przepraszam ze się wtrącę IP: *.dip.t-dialin.net 01.04.02, 21:11
                    Oczywiscie ze masz racje! Liste te mozna byloby
                    poszerzyc o np: kilka aut amerykanskich. Poza tym samo
                    pojecie Image jest bardzo subiektywne. Jest jednak na
                    tej liscie kilka aut co do ktorych pojecie Image jest
                    niezbyt adekwatne, lub sa auta ktore nie moga byc
                    traktowane jako bezawaryjne czy dlugowieczne. Mysle ze
                    Hundai XG nie jest zbyt poszukiwany w Europie, Jaguar
                    S-Type blizszy jest Mercedes E Klasse niz Volvo S60,
                    Alfa 166 to raczej krotkodystansowiec, a Citroen XM...
                    Czy jest jeszcze produkowany? O Galancie (6
                    cylindrow)napisano kiedys ze jest to auto dla kogos kto
                    chce tanio jezdzic powaznym samochodem (nie moja
                    opinia!). Rynek niemiecki jest poprzez BMW,Mercedesa i
                    Audi rynkim specyficznym. Poza tym mysle ze o Image
                    decyduja nie poszczegolne modele ale same firmy. I na
                    koniec, w watku tym pisano o autach ktore daja troche
                    luxusu, gwarantuja rzadkie wizyty w warsztatach i dadza
                    sie kiedys sprzedac.

                    Pozdrowienia
                    • Gość: Mirek Re: Przepraszam ze się wtrącę IP: *.lodz-marysin.sdi.tpnet.pl 01.04.02, 21:21
                      Gość portalu: Boryna napisał(a):

                      > koniec, w watku tym pisano o autach ktore daja troche
                      > luxusu,
                      Z tego co oglądałem i dotykałem S60 należy raczej do mniej luksusowych w
                      rozpatrywanej grupie.
                      > gwarantuja rzadkie wizyty w warsztatach
                      Pisywano już w tym forum, że Volvo od paru lat w niczym nie "ustępuje" średniej,
                      niestety.

                      • Gość: Boryna Przepraszam ze się wtrącę IP: *.dip.t-dialin.net 01.04.02, 21:43
                        Pare schodkow wyzej pisalem o tym jak jezdzilem X Type.
                        Wogole mnie nie zachwycil, tak silnikiem jak i
                        wykonaniem. Marna jakosc materialow, nie wszystko bylo
                        dokladnie spasowane, ciasny. Sprawial (na mnie) raczej
                        przecietne wrazenie. S60 nie ma sie czego wstydzic!
                        Poza tym jest przestronniejszy.
                        Zajrzalem wlasnie na strone ADAC. W statystyce
                        niezawodnosci za rok 2000 wyzszej Mittelklasse
                        kolejnosc jest nastepujaca:
                        A6, Bmw5, Mercedes E-Klasse, BMW7, Volvo
                        850/V70/S70/C70, i inne. Wiec moze z tym Volvo nie jest
                        tak zle...
                        Pozdrowienia
                  • Gość: Tomaszek Re: Przepraszam ze się wtrącę. IP: 192.168.2.* 01.04.02, 21:17
                    Z tej listy faktycznie połowa odpada. Najdłużej zastanawiałem się nad 607, bo
                    teraz też jeżdżę peugeot'em tyle, że 406 rocznik 99 ( w nowej budzie ).
                    Niestety,607 moim zdaniem, jeszcze jako tako wygląda w salonie, ale coś w
                    proporcjach jest zchrzanione i to widać dopiero na ulicy. Poza tym wydać 160
                    tyś zł na francuskie auto?! Po 2 i pół roku intensywnego testowania tamtejszej
                    produkcji już się nie skuszę na to. Dotyczy to w takim samym stopniu alfy,
                    skody, itp. Galant - totalnie bez wyrazu, poza tym beznadziejny serwis. Honda
                    Legend - czekam na nowy model, ten już się zestarzał. W chryslerze czy lexusie
                    nie czułbym się dobrze, jakoś ten rodzaj szpanu mi nie leży.
                • Gość: Tomaszek Re: volvo, saab czy camry ? IP: 192.168.2.* 01.04.02, 20:59
                  Też rozważam kupno auta poza Polską, ale akcyza na poj.powyżej 2 litrów i cały
                  wysiłek z tym związany powodują, że chyba jednak się to nie opłaca. Wracając
                  do sedna sprawy, ja też jestem wysoki (186)i na dodatek lubię jeździć na
                  prawie wyprostowanych rękach. Muszę mieć sporo miejsca w nogach. W wielu,
                  nawet sporych autach się nie mieszczę, bo kierownica jest trochę za nisko i
                  muszę siedzieć okrakiem. W volvo jeszcze nie siedziałem, natomiast saab mógłby
                  mieć kierownicę podnoszoną do góry jeszcze o 3 cm. No i, czy przy moich
                  wymaganiach może jeszcze ktoś usiąść za mną. Dzisiaj spotkałem się z opinią o
                  V70, że plastikowe elementy wnętrza nie są zbyt dobrze spasowane i po
                  kilkudziesięci tys.km. wszystko zaczyna trzeszczeć, piszczeć i nigdy nie
                  wiadomo co konkretnie. Ciekawy jestem Waszej opinii na ten tamat. Poza tym
                  zdecydowany jestem na automatyczną skrzynię biegów i raczej silnik benzynowy.
                  Który z dostępnych najbardziej nadaje się do automatika zarówno w S60 jak i
                  V70?
                  • Gość: Darek Re: volvo, saab czy camry ? IP: 212.106.189.* 02.04.02, 08:42
                    Gość portalu: Tomaszek napisał(a):

                    > Też rozważam kupno auta poza Polską, ale akcyza na poj.powyżej 2 litrów i cały
                    > wysiłek z tym związany powodują, że chyba jednak się to nie opłaca. Wracając
                    > do sedna sprawy, ja też jestem wysoki (186)i na dodatek lubię jeździć na
                    > prawie wyprostowanych rękach. Muszę mieć sporo miejsca w nogach. W wielu,
                    > nawet sporych autach się nie mieszczę, bo kierownica jest trochę za nisko i
                    > muszę siedzieć okrakiem. W volvo jeszcze nie siedziałem, natomiast saab mógłby
                    > mieć kierownicę podnoszoną do góry jeszcze o 3 cm. No i, czy przy moich
                    > wymaganiach może jeszcze ktoś usiąść za mną. Dzisiaj spotkałem się z opinią o
                    > V70, że plastikowe elementy wnętrza nie są zbyt dobrze spasowane i po
                    > kilkudziesięci tys.km. wszystko zaczyna trzeszczeć, piszczeć i nigdy nie
                    > wiadomo co konkretnie. Ciekawy jestem Waszej opinii na ten tamat. Poza tym
                    > zdecydowany jestem na automatyczną skrzynię biegów i raczej silnik benzynowy.
                    > Który z dostępnych najbardziej nadaje się do automatika zarówno w S60 jak i
                    > V70?

                    Tomaszku,do Tych nie do Siemianowic .W Tychach możesz zapytać o używany ponoć
                    mają możliwość pośrednictwa w kupnie ale to zasłyszane.Co do niezawodności w
                    Polsce trzeba zwracać uwagę na zawieszenie powtórzę zawieszenie[im twardsze tym
                    trwalsze uproszczona zasada]samochody sprowadzane do polski mają zazwyczaj je w
                    dobrym stanie natomiast w polsce użytkowane wątpliwe.Jeżeli chcesz pewne auto pod
                    względem mechanicznej niezawodności bierz Toyotę,co do Volvo to tylko przesłanki
                    że trwałe,z reszta napisz za 3-5lat może wtedy co innego odpiszę,jeszcze
                    dokładnie sam nie wiem.A co do przedziału cenowego[domniemanego]zainteresuj się
                    Hundai'em- niezawodne.
                    • Gość: Tomaszek zapoznałem się z V70 IP: 192.168.2.* 14.04.02, 23:52
                      Spędziłem w salonie volvo we Wrocławiu prawie 2 godziny. Mój pierwszy kontakt
                      z dealerem wypadł bardzo obiecująco. Spotkałem się z dużą cierpliwością i miłą
                      atmosferą. Zdecydowanie bardziej leży mi teraz V70, jest przestronniejszy od
                      60-ki. Na dniach mam dostać wycenę V70, kolejny mój krok to będzie jazda
                      próbna. Podobno udostępniają w tym celu każdy model z każdą wersją skrzyni i
                      silnika. Jak narazie V70 zdecydowanie prowadzi na liście moich kandydatów, no
                      i podoba się mojej żonie (na co nie zasłużył saab 9-5). W wycenie będzie
                      silnik 200KM z turbo niskociśnieniowym. Czy to dobry wybór do automatu?
                      • wowo5 Re: zapoznałem się z V70 15.04.02, 02:02
                        Amerykanski Consumer Reports ocenilo niezawodnosc V70 ponizej przecietnej, a
                        wersja AWD jest na czarnej liscie (Reliability risks).
                        Wojtek
                      • Gość: LUKAS Re: VOLVO S60 IP: 195.187.33.* 19.04.02, 11:57
                        Jezdziłem S60 2.4T i T5 dla mnie jest to jedyne auto jakie mugłbym kupić jego
                        linia wnetrze i te Fotele-mówie o wersji sportowej foteli, całkowicie mi
                        odpowiada jest tak wygodne jak by szyte na moja miare głebokie siedzisko a
                        podpurka na łokieć nie taka jak u innych rozkładana ale na stałe idealnie
                        pasuje reka sama na nie opada i nie przeszkadza w zmianie biegów dłoń spoczywa
                        na lewarku z kąd ma sie dostęp tylko za pomoca wyciągnięcia palca do obsługi
                        klimy i radia. Własnie Radio raczej super Audio System 13 głośników Surround to
                        jest wyposarzenie a nie 2 z przodu. Volvo przeciesz dostało nawet nagrodę za
                        najlepiej nagłośniony samochód-fabrycznie. To tyle o moim spotkaniu z S60.
                        Pozdrawiam wszystkich miłośników marki VOLVO. Oraz marki Rover drugiej mojej
                        ukochanej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka