Dodaj do ulubionych

Wytlumaczcie mi cos.

29.11.13, 09:43
Co kieruje kretynem, ktory z pelna premedytacja ignoruje czerwone i pcha sie na skrzyzowanie?
Wlasnie obserwowalem taki przypadek, gosc mial wyjatkowe szczescie, ze nie doprowadzil do wypadku i kierowca jadacy na zielonym mial odpowiedni refleks. Pomijam juz taka "drobnostke", ze na tym skrzyowaniu co chwila dochodzi do wypadkow wlasnie z powodu ignorowania sygnalizacji.
Obserwuj wątek
    • trypel Re: Wytlumaczcie mi cos. 29.11.13, 09:47
      kretynem? dlaczego liczba pojedyncza?
      ze swojego okna widzę takich co najmniej 3-4/h (światła na rondzie)
      nie ma normy - raz to 60latek w fabii a za chwile 40latek w 911. Potem kurier dhl a zaraz mamusia wioząca dziecko do szkoły w xc90.
      Wszyscy przejezdzają na czerwonym bo nic nie jedzie.
      • kontik_71 Re: Wytlumaczcie mi cos. 29.11.13, 10:01
        Bo ja na wsi mieszkam gdzie o skrzyzowanie trudno a o takim ze swiatlami nawet nie wspomne :) Wiec widzialem jednego kretyna w czasie "wycieczki" do miasta :)
      • jeepwdyzlu a dlaczego inni 29.11.13, 10:03
        wymieniają koła na zimowe i świecą ohydnymi czarnymi felgami nie zakładając nawet kołpaków?
        i fajne auta normalnie jeżdzące na niezłych alusach 5 miesięcy w roku wyglądają gorzej niż psia kupa....
        taka pie...na moda - kiedyś zrozumiała - ale dziś - kiedy 90% ludzi zakłąda zimówki?
        jeep
        • poohdell Re: a dlaczego inni 29.11.13, 10:11
          Tez tego nie rozumiem. W zasadzie po co im alusy na lato?
        • gzesiolek Re: a dlaczego inni 29.11.13, 10:37
          E tam czepiasz sie...
          Sa auta ktore na czarnych stalowych felgach (ale czystych i nie zardzewialych) z chromowanymi nakretkami wygladaja lepiej niz na alusach... ale to juz kwestia gustu...
          • poohdell Re: a dlaczego inni 29.11.13, 10:41
            Ale to rzadki widok. Nie czepiam sie. Wszystko mi jedno, kto jak jeździ. Ja akurat zakladam zimówki na alusy, bo nie podoba mi się stalowa fela. Tylko nie zaczynajcie dyskusji, co się bardziej opłaca, że alusy pękają w zimę itp.
            • gzesiolek Re: a dlaczego inni 30.11.13, 03:20
              Sam mam zestaw zimowy na ALU, ale nie o to mi chodzilo, co jest lepsze...
              Ale o to, ze nie da sie wrzucic wszystkich stalowek bez kolpakow do jenego worka...
              Ot sa takie auta co zle nie wygladaja... a wg mnie zadbana felga stalowa z fajnymi srubami/nakretkami wyglada po stokroc lepiej niz chinske kolpaki ja niby ozdabiajace...
              I tylko tyle albo az tyle...
          • jeepwdyzlu Re: a dlaczego inni 29.11.13, 10:41
            Sa auta ktore na czarnych stalowych felgach (ale czystych i nie zardzewialych) z chromowanymi nakretkami wygladaja lepiej niz na alusach.
            -----------
            aha
            stara carrera albo 2cv

            ale A4? bmw 3
            ???

            jeep
        • klemens1 Re: a dlaczego inni 29.11.13, 17:17
          > wymieniają koła na zimowe i świecą ohydnymi czarnymi felgami nie zakładając naw
          > et kołpaków?

          Boją się, że śniegu naleci do kołpaka i koło nie będzie wyważone.
          A poza tym mają w głębokiej dupie to, jak samochód wygląda.
    • nazimno W zwiazku ze Swietami. 29.11.13, 10:12
      Wynalazek ten(swiatla) jest w Polsce przezytkiem technicznym krepujacym wolnosc osobista
      a w konsekwencji demokracje.

      Nikt nie bedzie nikomu rozkazywal, nooooo....!!!

      Poprosic moze, ale uslyszy zwykle sp....j.

      A tak w ogole to swiatla mozna na amen wylaczyc.

      Skoro czerwone znaczy prawie to samo, co zielone,
      zielone zas oznacza, ze trzeba uwazac na idiotow,
      a zolte w zasadzie nic nie znaczy, to po jaka cholere
      tracic tyle energii elektrycznej na takie dekoracje?

      Zdemontowac to badziewie i zrobic ladne "choinki", takie jak ta:

      centreoftheworld.files.wordpress.com/2010/03/dsc01374.jpg
      Przynajmniej bedzie rozrywkowo.
      • simon_r Re: W zwiazku ze Swietami. 29.11.13, 11:38
        Wbrew pozorom masz dużo racji... wyłączenie świateł w wielu miejscach poprawiłoby płynność ruchu.. np. na rondzie zesłańców. Ile razy tam padły światła to nagle znikały korki.
        • nazimno To nie pozory. Ja powaznie to napisalem. 29.11.13, 12:11
    • poohdell Re: Wytlumaczcie mi cos. 29.11.13, 10:13
      Winne jest złe oznakowanie, durne przepisy i brak dróg. Władza jest winna. Nie wiedziałeś?
      • kontik_71 Re: Wytlumaczcie mi cos. 29.11.13, 10:16
        I do tego taki a nie inny klimat, o zaszlosciach historycznych nie wspomne :) ?
      • trypel wina Tuska i tyle. nt 29.11.13, 10:17

        • poohdell Re: wina Tuska i tyle. nt 29.11.13, 10:42
          I Bieńkowskiej.
      • wujaszek_joe Re: Wytlumaczcie mi cos. 29.11.13, 11:12
        władza jest trochę winna. Bo hardcorowe łamanie prawa drogowego powinno być hardcorowo karane.
        Nie mówiąc o tym, że policji na drogach nie widać, przynajmniej w mojej mieścinie.
        • nazimno Waadza ma swoje wlasne problemy. 29.11.13, 11:17
          I tylko nimi sie ostatnio zajmuje.
          • misiaczek1281 Re: Waadza ma swoje wlasne problemy. 29.11.13, 12:19
            Ja miałem ciekawsze zdarzenie...:
            Skręcam na skrzyżowaniu a tu nagle z przeciwka jedzie wprost na mnie auto z włączonym kogutem na sygnale...instynktowne odbicie w bok uratowało sytuację bo inaczej byłaby ładna czołówka ;-)
            Skubańce jechały co prawda na sygnale ale pod prąd na czerwonym ... czasem refleks się przydaje :)
            pozdr.
    • galtomone Serio? Nie wiesz? A Ty na pewno jestes nasz? 29.11.13, 11:27
      Przeciez to proste.
      To co ludzie robia na drodze jest przedluzeniem tego jaka mamy mentalnosc i jak na codzien zyjemy, pracujemy i traktujemy innych. Na drodze to poprostu widac nalepiej bo "przyrode ciezko oszukac".

      W pracy mozna przez lata byc kretynem, ktory nie mysli a i tak zrobic kariere... Na drodze nie ma zmiluj. Jesli nie myslisz to ratowac cie moze tylko szczescie i czyjsc refleks.
      Wiec czesc znas nie mysli, a znaczaca wiekszosc ma po prostu wszystko w du..ie.
      Ja, moje potrzeby, moj jedynie sluszny (i oczywoscie z musu na pewno podzielny przez ogol) punkt widzenia.

      Stad ludzie jezdza na czerwony,m parkuja byle jak, nazekaja ze ktos jadac pod ich oknami nie przestrzega ograniczenia predkosci co nie przeszkadza im robic dokladnie tego samego ulice dalej... itd... itd...

      Takimi niestety parszywcami jestesmy, choc wiekszosc zyje w zgodzie z katolicka doktryna, dziesiecioma przykazaniami.... My wiemy wszystko, mozemy z pogarda mowic o ruskich, smiac sie z amerykanow albo miec do nich pretensje, ze znow nas wyru..li. Oburzac sie na Niemcow.... MY Narod Wybrany!
      • kontik_71 Re: Serio? Nie wiesz? A Ty na pewno jestes nasz? 29.11.13, 11:47
        No dobrze, ale jest jedno "ale"... Ten konkretny dupek to byl also Niemiec albo Volksdeutsch... Zakladam, ze to drugie.. wiec u siebie pewnie jest pedantyczny do usrania (i pewnie do dziecka mowi po niemiecku) a w Polsce ma wszystko gdzies i nagle odmienia mu sie punkt widzenia na prawo i jego przestrzeganie?
        • nfplakto Re: Serio? Nie wiesz? A Ty na pewno jestes nasz? 29.11.13, 18:06
          To mogl byc takze Polak na niemieckich blachach. Bredni z volksdojczem nie komentuje, bo widocznie masz jakas alergie...
          • jestklawo Re: Serio? Nie wiesz? A Ty na pewno jestes nasz? 29.11.13, 19:06
            nfplakto napisała:

            > Bredni z volksdojczem nie komentuje

            dlaczego bredni?, przecież większość cfajfikołków "wróciło do heimatu" dzięki dziadkom, którzy podpisali folkslistę. Angedojcze mogli być najwyżej na duldungu
            • nfplakto Re: Serio? Nie wiesz? A Ty na pewno jestes nasz? 29.11.13, 19:13
              Taaa, i pewnie poznac ich po rejestracji...
              • kontik_71 Re: Serio? Nie wiesz? A Ty na pewno jestes nasz? 29.11.13, 19:18
                Volksdeutsch to jest mentalnosc. Wlasnie taka, w "reichu" jest super, hiperpoprawny a w Polsce to ma wszystko w dupie.
                • nfplakto Re: Serio? Nie wiesz? A Ty na pewno jestes nasz? 29.11.13, 19:51
                  Aha, czyli podsumujmy:

                  Facet na niemieckich rejestracjach przejechal na czerwonym swietle:

                  Konkluzja kontika: Pewnie volksdojcz, gadajacy do dzieci po niemiecku. Ergo: W Niemczech pewnie by tego nie zrobil, bo taka mentalnosc.

                  Ech.

                  Napisz kontik, co zlego Ci kiedys jakis Niemiec zrobil? Bo ty generalnie w takich klimatach nadajesz.
                  • kontik_71 Re: Serio? Nie wiesz? A Ty na pewno jestes nasz? 30.11.13, 14:08
                    Niemcy nic mi nie zrobili i nie mam nic przeciwko nim. Znam wielu Niemcow i mam o nich jak najlepsze zdanie. Nie mam takiego o bylych Polakach, ktorzy wyjachali do Niemiec i udaja wielce Niemcow, ktorymi nie sa i nigdy nie beda. To sa wlasnie ludzie o mentalnosci Volskdeutscha. Zeby bylo jasne, znam tez normalnych Polakow mieszkajacych w Niemczech, ktorzy nie robia rozniecy pomiedzy Niemcmi i Polska i w obu krajach zachowuja sie normalnie.
                    • nfplakto Re: Serio? Nie wiesz? A Ty na pewno jestes nasz? 30.11.13, 18:05
                      > Nie mam takiego o bylych Polakach, ktorzy wyjacha
                      > li do Niemiec i udaja wielce Niemcow, ktorymi nie sa i nigdy nie beda.
                      > To sa wlasnie ludzie o mentalnosci Volskdeutscha.

                      Pewnie tacy ludzie sa. A jak sie zachowuja nie podlega twojej ocenie. Spedziles duzo lat za granica? I co, oceniac i opluwac innych sie nie oduczyles? To takie polskie.
                      • kontik_71 Re: Serio? Nie wiesz? A Ty na pewno jestes nasz? 30.11.13, 18:15
                        Te lata spedzone zagranica nauczyly mnie nazywania rzeczy po imieniu.
                        • nfplakto Re: Serio? Nie wiesz? A Ty na pewno jestes nasz? 30.11.13, 18:29
                          Taaa, tylko jak ktos na forum napisze cos negatywnego o Polakach, to u kontika nagle sie poprawnosc polityczna wlacza...

                          To sie nazywa slepota na jedno oko...
                          • kontik_71 Re: Serio? Nie wiesz? A Ty na pewno jestes nasz? 30.11.13, 19:09
                            Kole Cie w oczy mowienie dobrze o Polakach ?
                            • nfplakto Re: Serio? Nie wiesz? A Ty na pewno jestes nasz? 30.11.13, 19:19
                              Nie, tylko zwichrowany kompas i prorocza zdolnosc do oceniania pochodzenia i tozsamosci kierowcow po tablicach rejestracyjnych.
                • nfplakto Re: Serio? Nie wiesz? A Ty na pewno jestes nasz? 29.11.13, 19:53
                  Polecam ten filmik:

                  www.youtube.com/watch?v=IpNguFRzMcA
                  Od 3:55: To o jakims volksdojczu, co do wloch wyjechal?
              • jestklawo Re: Serio? Nie wiesz? A Ty na pewno jestes nasz? 29.11.13, 20:02
                nfplakto napisała:

                > Taaa, i pewnie poznac ich po rejestracji...

                zapewniam cię, że 99,99% (powiedzmy, że poza sezonem, w sezonie tylko 90%) aut na niemieckich blachach to "polscy" Niemcy. Jeśli im tak źle było w Polsce, że musieli wyjechać, to po co tu przyjeżdżają?
                • nfplakto Re: Serio? Nie wiesz? A Ty na pewno jestes nasz? 29.11.13, 20:09
                  Z przymusu pewnie do Polski nie przyjezdzaja. Ale jesli ci sie to nie podoba, to mozna znowu zamknac granice...rowniez dla ciebie...
                  • jestklawo Re: Serio? Nie wiesz? A Ty na pewno jestes nasz? 29.11.13, 21:13
                    nfplakto napisała:

                    > Ale jesli ci sie to nie podoba

                    ależ podoba mi się, jak najbardziej, im więcej cfajfikołki zostawią tu swoich ojro, tym Polska będzie rosła w siłę, a mnie będzie się żyło dostatniej.
                    Ale jaki to ma związek z odróżnieniem Polaka od Niemca na podstawie tablic rejestracyjnych samochodu poruszającego się w Polsce?
      • vogon.jeltz Re: Serio? Nie wiesz? A Ty na pewno jestes nasz? 29.11.13, 11:59
        > Takimi niestety parszywcami jestesmy, choc wiekszosc zyje
        > w zgodzie z katolicka doktryna

        Nie "choć", tylko "właśnie dlatego, że"

        > dziesiecioma przykazaniami

        Najbardziej przereklamowany szajs świata.
        • poohdell Re: Serio? Nie wiesz? A Ty na pewno jestes nasz? 29.11.13, 12:18
          Ten szajs nie jest przereklamowany, problem w tym, że większość tzw. "katolików" i tak ma go w mniejszym lub w większym stopniu w dupie. Przepisy w Polsce sa przestrzegane, o ile "mi pasują". Nie tylko drogowe. A jak "mi nie pasuja", to ich nie przestrzegam. Lubię kierowców, którzy na drodze mają wszystko w dupie, ale naklejka z rybą przyklejona z tyłu.
          • vogon.jeltz Re: Serio? Nie wiesz? A Ty na pewno jestes nasz? 29.11.13, 13:01
            > Ten szajs nie jest przereklamowany

            Przereklamowany. Te przykazania w większości przypadków (6-7 na 10) są zwyczajnie głupie.
            • galtomone Raczej 1- 3 30.11.13, 08:30
              Pozostale sa OK. Gdyby wszyscy sie stosowali, to na pewno nie byloby nam gorzej.
              Za to po przykazaniach 1-3 widac, ze napisal je czlowiek a nie Bog Wszechmogacy...

              Tylko czlowiek moze byc bowiem tak malostkowy.
    • vogon.jeltz Re: Wytlumaczcie mi cos. 29.11.13, 11:57
      www.sadistic.pl/na-czerwonym-vt230407.htm
    • oixio Podejrzewam 29.11.13, 20:26
      Może te światła są za skrzyżowaniem ?
      Tak się robi w stanach.
      U nas z związku z zapisem w przepisach, że należy się zatrzymać przed sygnalizatorem (zezwolenie na wjazd za sygnalizator) powinny być po prawej stronie (podstawowy sygnalizator) przed przejściem(przejazdem), przed skrzyżowaniem.

      Sygnalizatory umieszczone wysoko nad pasami ruchu w głębi skrzyżowania wyglądają jakby dotyczyły następnego skrzyżowania !!!
      Może tam zaoszczędzili na tych po prawej stronie ?

      Takie polskie paradoksy a właściwie to partactwo zgodne z przepisami.
      Co oczywiście nie zmienia faktu, że zawsze się może trafić taki, który uzna, że jeszcze zdąży.

      Wypadkowi sprzyja:
      - złe ustawienie czasu międzyzielonego;
      - wolny wjazd tego na czerwonym;
      - szybki wjazd tego na zielonym;
      Kalkulator czasu międzyzielonego
      • misiaczek1281 Re: Podejrzewam 30.11.13, 18:58
        oixio napisał:

        > Wypadkowi sprzyja:
        > - złe ustawienie czasu międzyzielonego;
        > - wolny wjazd tego na czerwonym;
        > - szybki wjazd tego na zielonym;
        Najciekawiej jest gdy skręcający w lewo wjechali na skrzyżowanie na zielonym ale musieli przepuścić jadących z przeciwka i w międzyczasie światła się zmieniły i zatrzymali się na środku jezdni blokując ruch lub kończą manewr skrętu w lewo już na czerwonym świetle:)
        Problem rozwiązuje skrzyżowanie bezkolizyjne...w danej chwili zielone światło pali się tylko dla jednego kierunku jazdy ! Amen.
    • edekmacedonski Re: Wytlumaczcie mi cos. 29.11.13, 23:38
      Jeśli na skrzyżowanie miał wjechać samochód mający zielone światło to jeszcze pół biedy - gorzej jeśli będzie to osoba mająca zielone światło. Przejeżdżanie na czerwonym jest oczywiście karygodne, ale gdyby wszędzie instalowano sekundniki, to na pewno byłoby takich przypadków mniej.
      • misiaczek1281 Re: Wytlumaczcie mi cos. 30.11.13, 18:51
        edekmacedonski napisał:

        > Jeśli na skrzyżowanie miał wjechać samochód mający zielone światło to jeszcze p
        > ół biedy - gorzej jeśli będzie to osoba mająca zielone światło. Przejeżdżanie n
        > a czerwonym jest oczywiście karygodne, ale gdyby wszędzie instalowano sekundnik
        > i, to na pewno byłoby takich przypadków mniej.

        wylej kubeł zimnej wody na główkę zanim znowu coś mondrego napiszesz i będziesz usprawiedliwiał wjazd na czerwonym brakiem sekundników!!! Przecież żółte światło to jest w pewnym sensie sekundnik ... zanim zapali się czerwone to pali się żółte i jest czas żeby się zatrzymać...no chyba że komuś się spieszy i zamiast hamować dodaje gazu i przejeżdża na czerwnoym bo myślał że zdąży na żółtym...ale takich trzeba piętnować i za 3 takie numery odbierać prawo jazdy !!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka