Gość: Robson IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 29.03.02, 00:15 Czy zostosowal ktos z grupowiczow w swoim samochodzie swiece brisk bez bocznej elektrody?Zastanawiam sie czy warto szt.kosztuje 25 zl. Link Zgłoś Obserwuj wątek
Gość: pablo Re: Swiece Brisk IP: *.chelmnet.pl 01.04.02, 16:54 Mam diesla i świece są mi zbędne, ale zasada działania jest mi znana i podobno faktycznie moc zwiększa się zauważalnie. Brak elektrody bocznej jest pozorna, to właśnie "ząbki" na około pełnią tę rolę i w miejscu gdzie jest najbogatsza mieszanka i najlepsze miejsce w komorze spalania pod względem cieplnym tam następuje przeskok i zapłon. Na prawdę warto wydać te pieniądze, choć ciężko je dostać Link Zgłoś
Gość: Niknejm Re: Swiece Brisk IP: *.pg.com 03.04.02, 17:04 Gość portalu: pablo napisał(a): > zasada działania jest mi znana i podobno > faktycznie moc zwiększa się zauważalnie. Co to znaczy 'zauważalnie'? Według mnie jest to więcej niż 10%. Nagroda Nobla temu, który wymyśli świece zwiększające moc silnika o 10% ;-)) Pozdrawiam, Niknejm Link Zgłoś
Gość: Marek Re: Swiece Brisk IP: 172.18.118.* 03.04.02, 17:10 Gość portalu: Niknejm napisał(a): > Co to znaczy 'zauważalnie'? Według mnie jest to więcej niż 10%. > Nagroda Nobla temu, który wymyśli świece zwiększające moc silnika o 10% ;-)) Masz absolutna racje. Nie ma mowy zeby wymiana swiec zwiekszyla moc o wiecej niz 1%. Oznaczaloby to ze silnik jest zle zaprojektowany. A z ciekawych wynalazkow widzialem ostatnio komputerek ktory zamiast jednej iskry daje ich cala serie zeby dokladniej spalic mieszanke. Ciekawe tylko czy nie powoduje to pogorszenia jakosci spalin (rozne swinstwa powstajace przy pzeskoku iskry). Link Zgłoś
Gość: Niknejm Re: Swiece Brisk IP: *.pg.com 03.04.02, 18:13 Gość portalu: Marek napisał(a): > A z ciekawych wynalazkow widzialem ostatnio komputerek ktory zamiast jednej isk > ry > daje ich cala serie zeby dokladniej spalic mieszanke. Są i takie świece - wieloiskrowe. Świeca taka ma kilka elektrod, po których iskra przeskakuje kolejno (nie mylić ze świecami wieloelektrodowymi, gdzie jest np. wianuszek 4 elektrod jednego znaku wokół jednej elektrody znaku przeciwnego - wtedy przeskok i tak następuje pomiędzy najbliższymi siebie elektrodami). Ale nie sądzę, żeby dawało to wiele. Ponadto świece wieloiskrowe często mają pewne ograniczenia, np. czasami trzeba je przed właściwą jazdą rozgrzać na wolnych obrotach lub są problemy przy krótkich, miejskich przebiegach, bo robi się nagar. Krótko mówiąc - bez eksperymentów. Najlepiej stosować świece dobrej jakości, zalecane przez producenta samochodu ze względu na typ, wymiary i ciepłotę. Do japończyków (zwł. Hond) najlepiej stosować odpowiednio dobrane świece Denso lub NGK, ponieważ takie są zalecenia producenta i nie ma żadnych kłopotów. Pozdrawiam, Niknejm Link Zgłoś
Gość: Slavo Re: Swiece Brisk IP: 217.153.102.* 04.04.02, 12:58 Gość portalu: Niknejm napisał(a): > sądzę, żeby dawało to wiele. Ponadto świece wieloiskrowe często mają pewne > ograniczenia, np. czasami trzeba je przed właściwą jazdą rozgrzać na wolnych to chyba w dieslach? > obrotach lub są problemy przy krótkich, miejskich przebiegach, bo robi się naga > r. To jakieś nowe doświadczenia. Nie ma takich problemów jeżeli świeca jest właściwie dobrana. Chodzi właśnie o ciepłotę świecy. > Krótko mówiąc - bez eksperymentów. Najlepiej stosować świece dobrej jakości, > zalecane przez producenta samochodu ze względu na typ, wymiary i ciepłotę. A jeżeli inni spełniają zalecenia producenta? Bez eksperymentów świat by nie szedł do przodu. > japończyków (zwł. Hond) najlepiej stosować odpowiednio dobrane świece Denso lub > > NGK, ponieważ takie są zalecenia producenta i nie ma żadnych kłopotów. Link Zgłoś
Gość: Niknejm Re: Swiece Brisk IP: *.pg.com 04.04.02, 13:54 Gość portalu: Slavo napisał(a): > Gość portalu: Niknejm napisał(a): > > > sądzę, żeby dawało to wiele. Ponadto świece wieloiskrowe często mają pewne > > > ograniczenia, np. czasami trzeba je przed właściwą jazdą rozgrzać na wolny > ch > > to chyba w dieslach? Zaraz, zaraz... Świece? W dieslach? > > obrotach lub są problemy przy krótkich, miejskich przebiegach, bo robi się > naga > > r. > > To jakieś nowe doświadczenia. > Nie ma takich problemów jeżeli świeca jest właściwie dobrana. Chodzi właśnie o > ciepłotę świecy. Wiem od ludzików, którzy zastosowali wieloiskrowe Briski bez elektrod bocznych. Zresztą kiedyś czytałem artykuł na ten temat (test) i tam była podobna konkluzja. Więc pewnie coś w tym jest... > > Krótko mówiąc - bez eksperymentów. Najlepiej stosować świece dobrej jakośc > i, > > zalecane przez producenta samochodu ze względu na typ, wymiary i ciepłotę. > > > A jeżeli inni spełniają zalecenia producenta? Bez eksperymentów świat by nie > szedł do przodu. Dobra, to poeksperymentuj na swoim autku i daj znać. ;-)) Ja na razie od eksperymentów się powstrzymam ;-) Pozdrawiam, Niknejm Link Zgłoś
Gość: Niknejm Re: Swiece Brisk IP: *.pg.com 04.04.02, 14:09 Gość portalu: Niknejm napisał(a): > Zaraz, zaraz... Świece? W dieslach? No chyba, że żarowe ;-)) Ale ich się nie rozgrzewa na wolnych obrotach ;-)) Pozdrawiam, Niknejm Link Zgłoś
Gość: Marek Re: Swiece Brisk IP: 172.18.118.* 01.04.02, 17:52 Jezdzilem kiedys na swiecach SplitFire: www.splitfire.com/splitfire.htm Mialy wytrzymac 100 tys. mil. Po 30 tys. je wyjalem i sie przerazilem jak zobaczylem co z nich zostalo... Zawazalnego wzrostu mocy nie bylo. Link Zgłoś
Gość: Michal Re: Swiece Brisk IP: *.telia.com 01.04.02, 20:37 Marku swiece Brisk to sa produkcji krajowej,chyba dawna iskra lub jakas licencja.Kiedys na zaglach spodkalem zaloge ze slaska i obdarowali mnie calym katalogiem fabrycznym Brisk.Dosc ciekawy.Osobiscie jezdze na platynowych i zmieniam je co 100kkm.Po wyjeciu z motoru zadnego ubytku na elektrodach.Pzdr.Michal Link Zgłoś
Gość: Marek Re: Swiece Brisk IP: 172.18.118.* 01.04.02, 20:49 Podobno platynowe swiece sa nie zalecane do wysilonych silnikow - ochladzaja sie powoli, co moze spowodowac przedwczesny zaplon. Znalazlem taka informacje na www.n2o.org . Link Zgłoś
Gość: Michal Re: Swiece Brisk IP: *.telia.com 01.04.02, 21:11 Gość portalu: Marek napisał(a): > Podobno platynowe swiece sa nie zalecane do wysilonych silnikow - ochladzaja > sie powoli, co moze spowodowac przedwczesny zaplon. Znalazlem taka informacje > na <a href="http://www.n2o.org"target="_blank">www.n2o.org</a> . > Marku nigdy nie spotkalem sie z tym efektem w mojej Camrze.Kiedys pare lat temu grzalem 200km/h przez 300km i po zatrzymaniu nic nie wystepowalo,motor na milimetr nie zmienil temoperatury. Pojemnosc 2.2--150KM Pzdr.Michal P.S Tak masz racje One chyba sa czeskie nie wiem dokladnie. Link Zgłoś
Gość: cc Re: Swiece Brisk - polskie? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 01.04.02, 20:56 A ja myślałem że one są czeskie. Link Zgłoś
Gość: Mirek A no właśnie... IP: *.lodz-marysin.sdi.tpnet.pl 01.04.02, 21:12 ... ile wytrzymują świece? I jak poznać że są zużyte? Czy można bezkarnie dogiąć elektrodę jak się wypali i odstęp zwiększy? Bo ja dotychczas miałem zaufanie do mechaniora (nie mam jakoś klucza żeby się dostać i sprężarki żeby wydmuchać brudy z gniazda), ale kto wie czy nie chce zarobić. Link Zgłoś
letalin Re: A no właśnie... 03.04.02, 16:07 Brisk Silver zapalovaci svićka... W Wielki Piątek upaliły mi się elektrody w tym badziewiu, potem silnik mi się zagrzał (podobno jak przestawił się zapłon na zbyt późny w tych dwóch nieszczęsnych garach to temperatura miała prawo wzrosnąć ponad krytyczną). Efekt taki (poza pewnym uszkodzeniem silnika), że wracam do zwykłych świeczek i nie dam się już na "wynalazki" namówić. Link Zgłoś
tuptush Re: Swiece Brisk 03.04.02, 16:54 Tzw. swiece sportowe to tuning psychologiczny, tak jak "sportowe" kable i magnetyzery. Psychologiczny czyli poprawia jedynie samopoczucie wlasciciela, ich wplyw na osiagi jest znikomy lub zaden. Zaletami takich swiec sa: zwiekszona trwalosc (chociaz jak widac mozna o niej dyskutowac), ulatwiony rozruch i nieco lepsza kultura pracy silnika. Zauwazalny wzrost mocy silnika mozna osiagnac jedynie zwiekszajac doplyw powietrza do cylindrow, lub podnoszac cisnienie sprezania. Ale to temat na zupelnie inna bajke. Link Zgłoś