Dodaj do ulubionych

Mitsubishi Outlander

19.08.04, 23:21
Zastanawiam sie nad kupnem tego czolgu i mam pewne zastrzezenia,zwlaszcza co
do wydajnosci silnika. Czy taki dwulitrowy benzyniak 135 KM(niezbyt
wyzylowany) i 175 Nm bedzie zdolny wprawic w ruch prawie poltoratonowe auto?
Nie mam doswiadczenia z duzymi samochodami i wszelkie uwagi i porady beda
mile widziane.
Obserwuj wątek
    • Gość: lesniczy Re: Mitsubishi Outlander IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.04, 01:06
      > Zastanawiam sie nad kupnem tego czolgu i mam pewne zastrzezenia,zwlaszcza co
      > do wydajnosci silnika. Czy taki dwulitrowy benzyniak 135 KM(niezbyt
      > wyzylowany) i 175 Nm bedzie zdolny wprawic w ruch prawie poltoratonowe auto?
      > Nie mam doswiadczenia z duzymi samochodami i wszelkie uwagi i porady beda
      > mile widziane.

      Po pierwsze, on nie jest jakos szokujaco duzy - w sensie odczuc kierowcy, to mniej wiecej Ford
      Mondeo. Z silnikiem za to rzeczywiscie jest dziwnie. Dopoki jezdzisz spokojnie i masz na obrotomierzu
      2-3 tysiace obrotow, samochod jest raczej mulowaty. Za to ma calkiem zgrabne przyspieszenie przy
      kreceniu gdzies do 6000 rpm. W praktyce da sie z tym zyc - przeciez nie zawsze ci zalezy na
      przyspieszaniu. Przy 2-3 tysiacach obrotow silnik pracuje praktycznie bezglosnie, tak wiec uslyszysz
      go tylko, kiedy bedziesz chcial miec "lepszego kopa".
      • toreador Re: Mitsubishi Outlander 21.08.04, 18:30
        Rzeczywiscie Mondeo jest podobnej dlugosci,chociaz kilkadziesiat kilo
        lzejszy.Zgadza sie ze silnik jest bezglosny bo probowalem wersje 2.4
        Automat.Problem w tym ze to byla krotka proba po dobrej drodze.Czesto jezdze w
        Pireneje i boje sie ze na kretych wolnych szosach ten silnik nie zda egzaminu.Z
        ciekawoscia wyslucham porad i wypowiedzi wlascicieli ciezkich samochodow.
    • Gość: DAREK R. Re: Mitsubishi Outlander IP: 5.5R* / *.lax.untd.com 22.08.04, 03:09
      Gdy moja zona miala mala stluczke swoim samochodem-to dostala z ubezpiczenia na
      czas naprawy Outlander'a.Ja jakos sie nie moglem do niego przyzwyczaic,bo jak
      na swoje rozmiary to ma stanowczo za maly(slaby) silnik (2.4)Praktycznie po
      przycisnieciu pedalu gazu trzeba czekac "kilka sekund" na jakakolwiek odpowiedz
      od silnika.Co do cichosci silnika -to ten chodzil jak kosiarka (2004rok-12000km)
      ale z nim to chyba normalne jak auto jest z wypozyczalni.Praktycznie codziennie
      inny kierowca-i kazdy daje mu w dupe.Ja go nie oszczedzalem ani troszeczke.
      Za to bardzo podobal mi sie w srodku.Moje wlasne auto jest praktycznie tej
      samej wielkosci-tylko troszeczke wyzsze-Ford Escape 3.0L 201KM V6,wiec chyba
      dlatego nie moglem sie przyzwyczaic do tego "malego"silnika.PZDR>Darek
      • toreador Re: Mitsubishi Outlander 22.08.04, 11:51
        Wiesz ta powolnosc czy lenistwo tego silnika wynikala z tego ze prawdopodobnie
        byla to wersja z automatyczna skrzynia.Z tego co wyczytalem 2.0 z normalna
        skrzynia zbiera sie lepiej niz 2.4 Aut.Z drugiej strony przyzwyczajony jestes
        do tego Twojego 200-u konnego potwora...Sasiad ma Mercedesa 2.2 150KM,wazy
        okolo poltora tony i jakos nie narzeka na brak mocy.Dzieki za wszystkie
        odpowiedzi.
        • Gość: DAREK R. Re: Mitsubishi Outlander IP: 5.5R* / *.lax.untd.com 23.08.04, 05:44
          Tak.Masz racje,ze mial on (Outlander) skrzynie automatyczna.O,ja zawsze
          mowilem,ze Ford Escape ma, jak na swoje rozmiary zamocny silnik.W szczegolnosci
          da sie to odczuc zwlaszcza w zimie przy ruszaniu.w 99.9% zawsze zabuksuje
          kolami jak tylko nawiezchnia jest oblodzona lub tylko mokra.Ale po tygodniu
          idzie sie przyzwyczaic i reszta zimy przebiega bez problemow.Na jesien 2004
          Ford wypuszcza nowe SUV-Ford"Freestyle",jest on wiekszy od "Escape",ma trzy
          rzedy siedzen (6 osob)ale o dziwo ma ten samiutki silnik co moje "malenstwo"
          PZDR>Darek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka